Dodaj do ulubionych

Slask "pod zaborami"

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.05.03, 16:01
Piszac o pieniadzach uzywanych na Slasku (Katowice, Cieszyn) przed 1914 r.
autor Bartosz T. Wieliński

www1.gazeta.pl/katowice/1,45285,1479908.html
zatytulowal swoj artykul "Pieniądze państw zaborczych".

Czy to tylko glupota (nieuctwo) czy znowu swiadome przeinaczanie historii ??
Obserwuj wątek
    • pittsburgh Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 16:14
      Glupi to jestes Ty!
      Bo inaczej bys wiedzial, ze Fryderyk II w trzech wojnach slaskich zabral Slask
      Austriakom.
      • Gość: Kat Re: Slask 'pod zaborami' IP: 194.55.237.* 27.05.03, 16:16
        pittsburgh napisał:

        > Glupi to jestes Ty!
        > Bo inaczej bys wiedzial, ze Fryderyk II w trzech wojnach slaskich zabral Slask
        > Austriakom.

        Ho jeszcze jeden historyk-amtor !!!

        Super
        • wilym Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 16:19

          > pittsburgh napisał:
          >
          > > Glupi to jestes Ty!
          > > Bo inaczej bys wiedzial, ze Fryderyk II w trzech wojnach slaskich zabral S
          > lask
          > > Austriakom.


          Wychodzac z takiego zlaozenia caly swiat to jedni wielcy zaborcy!
          Gdybys natomiast nie byl glupi, to wiedzialbys, ze zabory pojecie historyczne,
          odnoszace sie do konkretnych wydarzen i nie mozna go naciagac jak gumy wedlug
          wlasnego widzi mi sie!
          • pittsburgh Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 16:28
            Jezeli usprawiedliwiasz odebranie Slaska Austriakom, to co sie czepiasz
            inkorporacji Slaska do Polski. To przeciez zjawisko podobne z ta roznica, ze
            Slask dla Prus byl lupem zwycieskiej wojny, a Slask dla Polski konsekwencja
            wojny ktora jednoznacznie rozpetaly Niemcy. A to jest roznica!
            • arnold7 Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 16:51
              pittsburgh napisał:

              > Jezeli usprawiedliwiasz odebranie Slaska Austriakom, to co sie czepiasz
              > inkorporacji Slaska do Polski. To przeciez zjawisko podobne z ta roznica, ze
              > Slask dla Prus byl lupem zwycieskiej wojny, a Slask dla Polski konsekwencja
              > wojny ktora jednoznacznie rozpetaly Niemcy. A to jest roznica!

              Przejscie Slaska spod berla jednej niemieckiej dynastii pod berlo drugiej nie
              zaowocowalo wypedzeniem wiekszosci ludnosci i nie bylo szokiem kulturowym takim
              jak przybycie na Slask Polakow.
              • arnold7 Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 16:52
                arnold7 napisał:

                > pittsburgh napisał:
                >
                > > Jezeli usprawiedliwiasz odebranie Slaska Austriakom, to co sie czepiasz
                > > inkorporacji Slaska do Polski. To przeciez zjawisko podobne z ta roznica,
                > ze
                > > Slask dla Prus byl lupem zwycieskiej wojny, a Slask dla Polski konsekwencj
                > a
                > > wojny ktora jednoznacznie rozpetaly Niemcy. A to jest roznica!
                >
                > Przejscie Slaska spod berla jednej niemieckiej dynastii pod berlo drugiej nie
                > zaowocowalo wypedzeniem wiekszosci ludnosci i nie bylo szokiem kulturowym
                takim
                >
                > jak przybycie na Slask Polakow.
                >

                Oczywiscie chodzi o wieksza czesc Slaska, a nie caly Slask.
        • pudelek_wielki Amerykanie to tez zaborcy, bo kiedy zabrali Teksas 01.06.03, 15:06
          Meksykowi, Rumuni Węgrom Siedmiogród, a Grecja Kretę Turkom. Gdyby każdy tak
          patrzył to musiała by trwać ciągła wojna o odzyskanie "zaborów"
      • Gość: walek Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.05.03, 16:56
        pittsburgh napisał:

        > Glupi to jestes Ty!
        > Bo inaczej bys wiedzial, ze Fryderyk II w trzech wojnach slaskich zabral Slask
        > Austriakom.


        Czyli (wg twojego rozumowania) Cieszyn nie byl pod zaborem, bo pozostal w
        Austrii.
      • Gość: jarek Nie mieszajcie Slaska Cieszynskiego ze Slaskiem. IP: *.fastres.net 27.05.03, 17:07
        Slask cieszynski przeszedl dobrowolnie do Hamsburgow na mocy aktu susesyjnego.
    • arnold7 Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 16:18
      Gość portalu: walek napisał(a):

      > Piszac o pieniadzach uzywanych na Slasku (Katowice, Cieszyn) przed 1914 r.
      > autor Bartosz T. Wieliński
      >
      > www1.gazeta.pl/katowice/1,45285,1479908.html
      > zatytulowal swoj artykul "Pieniądze państw zaborczych".
      >
      > Czy to tylko glupota (nieuctwo) czy znowu swiadome przeinaczanie historii ??

      To jest swiadome przeinaczanie historii, majace na celu, jak dotad praktycznie
      nieskuteczne, kreowanie kretynskiej wspolnej tozsamosci mieszkancow tego
      smiesznego wojewodztwa zlozonego z czesci Slaska i nie majacej prawie nic z nim
      wspolnego czesci Malopolski.
      Sam temat "Pieniadze uzywane na Slasku" wyklucza przedstawianie banknotow
      drukowanych na terenach za Przemsza i Brynica.
      • pittsburgh Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 16:24
        Gdybys w Twojej glowie mial troche oleju zamiast sieczki, to nie pisalbys
        takich bzdur. Tereny za Przemsza i Brynica byly jako czesc ksiestwa
        siewierskiego takze czescia Slaska.
        Ale czegu tu oczekiwac od Slazaka, "on tak czy tak wszystko wie lepiej"
        A jezeli nie ma to nic wspolnego z prawda historyczna to gorzej dla tej prawdy.
        Mam nadzieje, ze sie ta Twoja nienawiscia udlawisz.
        • arnold7 Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 16:41
          pittsburgh napisał:

          > Gdybys w Twojej glowie mial troche oleju zamiast sieczki, to nie pisalbys
          > takich bzdur. Tereny za Przemsza i Brynica byly jako czesc ksiestwa
          > siewierskiego takze czescia Slaska.
          > Ale czegu tu oczekiwac od Slazaka, "on tak czy tak wszystko wie lepiej"
          > A jezeli nie ma to nic wspolnego z prawda historyczna to gorzej dla tej
          prawdy.
          > Mam nadzieje, ze sie ta Twoja nienawiscia udlawisz.

          Po gupij godce widza, ze mom do czyniynia z somsiodym zza smierdzoncyj rzeki.
          Za czasow odpadniecia ziemi siewierskiej od Slaska w 1442 r. rosly tam tylko
          lasy, a do wydrukowania pierwszego banknotu bylo jeszcze daleko. I gdzie pisze,
          ze Sosnowiec czy Bedzin to ziemia siewierska?
          • arnold7 Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 16:45
            SIEWIERZ - miasto w województwie śląskim, siedziba gminy, węzeł dróg nr 1/E75,
            78, 793 i 910, do Katowic 35 km, do Częstochowy 41 km - 5580 mieszkańców.

            Ośrodek usługowy i turystyczny na obszarze Garbu Tarnogórskiego nad Czarną
            Przemszą, na północ od Dąbrowy Górniczej. Dokument z około 1125 r. wymienia
            gród i osadę targową (w zapisie Seuor), należący do Małopolski. W 1179 r.
            Siewierz znalazł się w dzielnicy śląskiej, w księstwie raciborskim a od 1201r.
            raciborsko-opolskim.

            Mimo przynależności do Śląska nadal silne związki łączyły go z Małopolską. Gród
            leżał na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych, stad założenie w 1223r.
            komory celnej.

            W dokumencie z 1232r. wymieniony był kasztelan siewierski Jaksa. W 1278r.
            Siewierz otrzymuje prawa miejskie. W czasie rozbicia dzielnicowego miejsce
            znanych bitew. W 1289r. wojska Władysława Łokietka rozbijają wojska książąt
            śląskich w walce o tron krakowski, a w 1292r. Wacław II Czeski zwyciężył wojska
            polskie i zajął Kraków.

            Od 128l r. ziemia siewierska należała do książąt bytomsko-kozielskich, a od
            1337r. do książąt cieszyńskich. W 1444r. książę cieszyński Wacław I sprzedał ją
            biskupowi krakowskiemu Zbigniewowi Oleśnickiemu za cenę 6000 grzywien groszy
            praskich. Odtąd stanowiła formalnie niezależne księstwo biskupów krakowskich,
            posiadające własne prawo i sądownictwo (od 1643 r. istniał trybunał
            siewierski), monetę a nawet wojsko. Biskupi krakowscy używali tytułu "książę
            siewierski" oraz nadawali szlachectwo. Obdarowany licznymi przywilejami
            Siewierz rozwijał się jako ośrodek handlu i rzemiosła, a także ośrodek
            administracji dóbr biskupich. Siewierz wraz z okolicą był także poważnym
            ośrodkiem przemysłowym.

            "Mimo przynależności do Śląska nadal silne związki łączyły go z Małopolską" -
            czyli wrocil tam, gdzie jego miejsce, jak i Sonowca czy Bedzina - do Malopolski.

            www.powiat-bedzin.gronet.pl/gminy/siewierz.html
    • silesius Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 17:02
      Gość portalu: walek napisał(a):

      > Piszac o pieniadzach uzywanych na Slasku (Katowice, Cieszyn) przed 1914 r.
      > autor Bartosz T. Wieliński
      >
      > www1.gazeta.pl/katowice/1,45285,1479908.html
      > zatytulowal swoj artykul "Pieniądze państw zaborczych".
      >
      > Czy to tylko glupota (nieuctwo) czy znowu swiadome przeinaczanie historii ??

      Skreca mnie, starego Cieszyniaka, na takie przedstawianie sprawy Slaska
      Cieszynskiego, ktorego juz jasniepan jegomosc krol polski Kazimierz zwany
      Wielkim sie dobrowolnie po wsze czasy wyrzekl.

      Silesius
      • luka Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 17:19
        1. opisano między innymi ruble, które obowiązywaly na terenach zaborów czyli
        np. w Sosnowcu lub w Częstochowie lub w Siewierzu
        2. Siewierz jest częścią Śląska

        wniosek: "ziemie Sląskie pod zaborami" nie są pojęciem błędnym,
        zalecam herbatkę z Melisą na uspokojenie i lekturę kilku książek historycznych.



        • arnold7 Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 17:27
          luka napisał:

          > 1. opisano między innymi ruble, które obowiązywaly na terenach zaborów czyli
          > np. w Sosnowcu lub w Częstochowie lub w Siewierzu
          > 2. Siewierz jest częścią Śląska
          >
          > wniosek: "ziemie Sląskie pod zaborami" nie są pojęciem błędnym,
          > zalecam herbatkę z Melisą na uspokojenie i lekturę kilku książek
          historycznych.
          >
          >
          >
          Siewierz nie jest czescia Slaska. To jeden z obszarow, ktore zmienialy
          przynaleznosc w okresie przed ustaleniem granic obszaru nazywanego dzis
          Slaskiem. Nie mylic z woj. tzw. slaskim.
          • wilym Re: Slask 'pod zaborami' 27.05.03, 17:31
            Siewierz nigdy nie byl na Slasku. Byl natomiast ksiestwem, ktore przez krotki
            okres czasu bylo pod wladaniem ksiazat gornoslaskich. To tak samo jakbys
            powiedzial, ze Wyspa Man to Anglia.
            • Gość: jurek Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.arcor-ip.net 27.05.03, 17:59
              Jak mnie uczono kiedys w Polsce to byly trzy rozbiory,1772,1793 i 1795.
              W drugim Austria nie uczestniczyla - widocznie nie miala chetki na dalsze
              tereny.No ale Slaska nie rozbierano bo nie nalezal juz do Polski, nawet
              najstarsi ludzie nie pamietali ze w Polsce kiedys byl.To ze ludzie niektorzy
              mowili po polsku to nie swiadczy ze to byly rdzenne polskie ziemie, tylko
              swiadczy o wielkich swobodach zapewnionych przez owczesnych
              wladcow,najwazniejsze ze ludzie pracowali, placili co trzeba i bylo po
              klopocie. Te sprawy o ktore sie sprzeczacie to wymysl nacjonalistow polskich,
              o pustynie bledowska sie nie kloca, bo to same piaski, piasku w rekawach maja
              az za duzo, wiec po co.Slask dobrze zagospodarowany to bylo cos, na co mieli
              ochote.Nie chodzi w tym wypadku o przynaleznosc Slaska jako taka tylko o
              bogactwa,ktorych we wczesnych wiekach Polakom nie chcialo sie odkryc.
              Stad ten owczesny lekcewazacy stosunek do Slaska.
              Zreszta teraz tez Polacy zaluja swego stosunku do Slazakow po wojnie,tylko nie
              moga zdobyc sie na odwage zeby to powiedziec, maskuja swoje bledy udawana
              nienawiscia do Slazakow.Ale czy to jest wyjscie?
              • luka Re: Slask 'pod zaborami' jak najbardziej 28.05.03, 17:54

                Księstwo Siewierskie zostało wykupione przez biskupa Olesnickiego od księcia
                Śląskiego, więc do tego czasu była to część Śląska.

                Jeżeli ktoś neguje, że Siewierz to częśc Śląska to tym samym można zanegować,
                że Katowice, Bytom, Chorzów i Ruda to część Śląska, bo do 1179 roku była to
                integralna część Małopolski.

                Dlatego tekst w GW jest jak najbardziej zgodny z danymi historycznymi.
                • Gość: jurek Re: Slask 'pod zaborami' jak najbardziej IP: *.arcor-ip.net 28.05.03, 18:51
                  luka napisał:

                  >
                  > Księstwo Siewierskie zostało wykupione przez biskupa Olesnickiego od księcia
                  > Śląskiego, więc do tego czasu była to część Śląska.
                  >
                  > Jeżeli ktoś neguje, że Siewierz to częśc Śląska to tym samym można
                  zanegować,
                  > że Katowice, Bytom, Chorzów i Ruda to część Śląska, bo do 1179 roku była to
                  > integralna część Małopolski.
                  >
                  > Dlatego tekst w GW jest jak najbardziej zgodny z danymi historycznymi.
                  Gdyby tak rozumowac jak GW to Polska moglaby miec pretensje do polowy europy,
                  uwzgledniajac jeszcze przemozna chec Polakow do osiedlania sie wszedzie tylko
                  nie w Polsce , to moze i do calego swiata.
                  Pytanie: gdzie na kuli ziemskiej nie mozna spotkac Polaka?
                  Ja mysle ze takiego miejsca nie ma.
                • Gość: walek Re: Slask 'pod zaborami' jak najbardziej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.05.03, 19:24
                  luka napisał:

                  >
                  > Księstwo Siewierskie zostało wykupione przez biskupa Olesnickiego od księcia
                  > Śląskiego, więc do tego czasu była to część Śląska.
                  >
                  > Jeżeli ktoś neguje, że Siewierz to częśc Śląska to tym samym można zanegować,
                  > że Katowice, Bytom, Chorzów i Ruda to część Śląska, bo do 1179 roku była to
                  > integralna część Małopolski.
                  >
                  > Dlatego tekst w GW jest jak najbardziej zgodny z danymi historycznymi.

                  Autor artykulu nie pisze o Siewierzu, tylko konkretnie o Sosnowcu, Katowicach i
                  Cieszynie - i jak wszystkim powinno byc wiadome, tylko to pierwsze miasto bylo
                  pod zaborem (rosyjskim).

                  Jesli wedlug ciebie pojecie "pod zaborem" mozna tez odniesc do dwoch
                  pozostalych miast, to jestes, tak jak wspomniany autor, niedouczonym glupkiem
                  albo zwyklym klamca i kretaczem.



                  • luka Re: Slask 'pod zaborami' jak najbardziej 29.05.03, 12:18
                    Niezrozumiałeś czym niestety sam ujawniasz braki nie tylko w wykształceniu ile
                    w inteligencji. To może jak w przedszkolu.

                    1. Siewierz i księstwo ssiewierskie było częścią Śląska, obecnie jest częścią
                    Małopolski. Teren tego księstwa, które nadal można uznawać za Śląsk sensu largo
                    był pod "zaborami" dlatego używano na nim rosyjskich banknotów. Więc
                    określenie jest prawidłowe.

                    2. Sosnowiec i okolice nazwali Prusacy w czasie zaborów "Nowym - Śląskiem",
                    potem ta częśc była w Rosji. Więc znowu pojęcie Śląsk pod zaborami nie jest
                    pojęciem błędnym.



                    • luka hej , kłamco ! 29.05.03, 12:20
                      Mam pytanie KŁAMCO. Gdzie napisałem że Cieszyn był pod zaborami ?
                      • silesius Re: hej , kłamco ! 30.05.03, 16:46
                        luka napisał:

                        > Mam pytanie KŁAMCO. Gdzie napisałem że Cieszyn był pod zaborami ?

                        Nie wiem do kogo to, ale ciesze sie, ze zmudnie zblizamy sie do prawdy.
                        A Cieszyn pod zaborami jest obecnie, podzielony miedzy dwa obce panstwa, z
                        ktorych juz predzej Czechy moglyby roscic sobie pretensje niz Polska.


                        Silesius

                        • Gość: schlesier Re: hej , kłamco ! IP: *.kopernet.org 01.06.03, 10:53
                          silesius napisał:

                          > luka napisał:
                          >
                          > > Mam pytanie KŁAMCO. Gdzie napisałem że Cieszyn był pod zaborami ?
                          >
                          > Nie wiem do kogo to, ale ciesze sie, ze zmudnie zblizamy sie do prawdy.
                          > A Cieszyn pod zaborami jest obecnie, podzielony miedzy dwa obce panstwa, z
                          > ktorych juz predzej Czechy moglyby roscic sobie pretensje niz Polska.
                          >
                          >
                          > Silesius
                          >
                          Ciekawe ilu Cieszyniaków podpisałoby sie pod twoimi słowami?
                          • slezan Re: hej , kłamco ! 01.06.03, 14:58
                            A ilu z tych, których obecnie mianuje się Polakami (choć w większości nie mieli
                            świadomości narodowej) popierało ideę niepodległości Polski np. w 1830 roku?
                            • Gość: schlesier Re: hej , kłamco ! IP: *.kopernet.org 01.06.03, 16:11
                              Myślę, że niewielu tak samo jak niewielu popierało w tamtym czasie ideę
                              niepodległości Niemiec. Ale ja nie o tym pisałem tylko o tym, że przytłaczająca
                              większość Cieszyniaków nie uważa wcale Polski za żadnego okupanta tak samo
                              zreszta jak zdecydowana większość mieszkańców Tarnowskich Gór, Katowic, Rybnika
                              czy Chorzowa. Ja przynajmniej nie spotkałem do tej pory nikogo takiego, kto by
                              uważał , że żyje pod okupacją.
                              • Gość: Bronek Re: hej , kłamco ! IP: *.elsat.net.pl / 10.1.0.* 02.06.03, 07:30
                                Te "piniondze państw zaborczych" to jałowy tymat. Jo łod piyńciu lot robia
                                wystawy ślonskich notgeldow. Zroboł żech ich coś wele setki a pieronym ciynżko
                                mi sie z tym szyrzyj przebić. Tyż mie wnerwiało jak w szkole nauczyciel
                                historii podobnie reklamowoł dzieciom moja wystawa. Idzie sie wtedy jednak
                                zapytać kto był piyrszym znanym historycznie zaborcom Ślonska?. Samymu tyż
                                trzeba na to przi dzieciokach łodpedzieć - Mieszko I.
                                Jo sie pieronym ciesza że jednak GW chyciyła tyn tymat bo przi okazjo szło
                                połoglondać wkładka z naszymi notgeldami. To już jest coś. Możno terozki zysko
                                tyż na tym moja wystawa "Banknoty zastępcze Śląska 1914-1924" kaj jest 2080
                                walorow ze 160 miast i gmin regionu - łod Katowic po Zielono Gora.

                                MOST

                                Na rzece Odrze są różne mosty
                                Głównie z betonu i stali
                                Ten most jest inny lecz jakże prosty
                                Z papieru go zbudowali

                                Solidnie spaja brzegi odrzane
                                Łącząc dwa państwa zarazem
                                Mamy tu nasze miasta kochane
                                Wystawa jest ich obrazem

                                I choć tak wiele już lat minęło
                                Wielu odeszło już ludzi
                                Spórzmy łaskawie na przodków dzieło
                                Które sentyment w nas budzi.


                              • slezan Re: hej , kłamco ! 02.06.03, 11:00
                                Ale większość mieszkańców Polski nie uważała za okupanta państw zaborczych. Nie
                                przeszkodziło to kilku pokoleniom polskich separatystów w podejmowaniu kilku
                                prób realizacji swojego programu politycznego, z których ostatnia zakończyła
                                się sukcesem.
                                Program autonomistów jest zdecydowanie bardziej umiarkowany, bynajmniej nie
                                rewolucyjny, a kontekst międzynarodowy stosunkowo korzystny. Określenia typu
                                "okupacja", "zaborca" itd. to retoryczne chwyty, do których nie przywiązywałbym
                                większej wagi. Jakim państwo polskie jest gospodarzem na Śląsku to widzi chyba
                                każdy, w jakie to ubierze słowa to kwestia temepramentu, światopoglądu itd.
                                • Gość: schlesier Re: hej , kłamco ! IP: 213.216.66.* 02.06.03, 11:51
                                  slezan napisał:

                                  > Ale większość mieszkańców Polski nie uważała za okupanta państw zaborczych.
                                  Nie
                                  >
                                  > przeszkodziło to kilku pokoleniom polskich separatystów w podejmowaniu kilku
                                  > prób realizacji swojego programu politycznego, z których ostatnia zakończyła
                                  > się sukcesem.
                                  > Program autonomistów jest zdecydowanie bardziej umiarkowany, bynajmniej nie
                                  > rewolucyjny, a kontekst międzynarodowy stosunkowo korzystny. Określenia typu
                                  > "okupacja", "zaborca" itd. to retoryczne chwyty, do których nie
                                  przywiązywałbym
                                  >
                                  > większej wagi. Jakim państwo polskie jest gospodarzem na Śląsku to widzi
                                  chyba
                                  > każdy, w jakie to ubierze słowa to kwestia temepramentu, światopoglądu itd.
                                  Skąd to przekonanie, że większość mieszkańców Polski nie uważała państw
                                  zaborczych za okupantów? Oczywiście, że uważała, na początku może nie ale pod
                                  koniec XIX wieku przekonanie takie było powszechne. Walnie przyczynili się
                                  zresztą do tego zaborcy zwłaszcza Rosja i Niemcy, które prowadziły politykę
                                  dyskryminacji narodowej i wyznaniowej (Rosja) w stosunku do Polaków Gdyby było
                                  inaczej Polska w roku 1918 nie odzyskała by niepodległości. Jak myślisz kto
                                  brał udział w powstaniu wielkopolskim, w obronie Lwowa czy wojnie z
                                  bolszewikami w roku 1920? Przecież to byli ochotnicy nikt im nie kazał walczyć.
                                  Kiedy ktoś mówi o okupacji Śląska przez Polskę to jest to dla mnie irytujące
                                  ponieważ okupacja kojarzy mi się z ograniczeniem jakichs praw ludzkich czy
                                  obywatelskich. Moich praw nikt nikt w tym zakresie nie ogranicza. Zdaję sobie
                                  sprawę, że ty możesz czuć się w pewnym sensie ograniczony ponieważ do tej pory
                                  państwo polskie nie uznało narodowości śląskiej. Myślę, że to błąd, jeżeli
                                  chcecie sobie być Ślązakami w sensie narodowym wasza sprawa. Z drugiej strony
                                  trudno tu mówić o jakiejś szczególnej dyskryminacji osób uznających sie za
                                  członków narodu śląskiego. Nikt wam przeciez nie zabrania mówic po sląsku,
                                  wyrażać nawet najbardziej kontrowersujnych poglądów czego dowodem jest to
                                  forum, nikt was nie zwalnia z pracy za deklarowaną śląskość itp. W warunkach
                                  prawdziwej okupacji gdybyś był np. Polakiem mieszkającym w Wilnie i odezwałbys
                                  się na ulicy po polsku zapłaciłbys mandat, nie miałbys prawa kupić ziemi,
                                  byłbyś zmuszany przez państwo do przyjęcia wyznania prawosławnego, państwo
                                  mogłoby cię w każdej chwili wywłaszczyć bez podania powodu. W Prusach z kolei
                                  Polak nie miał żadnych szans na prace w urzędach, jego dzieci nie miały szans
                                  na naukę w szkole języka ojczystego (Niemcy w II RP mieli takie prawo)a tam
                                  gdzie nie było 60% Polaków nie wolno było odbywać zgromadzeń publicznych w
                                  języku polskim (z wyjątkiem kościoła). To się nazywa prawdziwa okupacja.
                                  Dzisiaj jest demokracja jeśli taka będzie wola mieszkańców regionu to RAŚ może
                                  nawet objąć władzę w regionie i zacząć wdrażać swój program w życie. Niestety
                                  poparcie dla was jest przynajmniej na razie niewielkie. Pozostaje mi więc
                                  życzyc wam cierpliwości i samozaparcia w dążeniu do celu, choć na pewno nie
                                  będę wam zyczył powodzenia.
                                  • slezan Re: hej , kłamco ! 02.06.03, 15:59
                                    W którymś z wcześniejszych postów pojawiła się data 1830, a nie np. 1914. Co do
                                    praktyk, które wiążesz z pojęciem okupacji, częściowo występowały one na Śląsku
                                    w PRL. To jednak tylko słowa.
                                    • Gość: schlesier Re: hej , kłamco ! IP: *.kopernet.org 02.06.03, 16:03
                                      slezan napisał:

                                      > W którymś z wcześniejszych postów pojawiła się data 1830, a nie np. 1914. Co
                                      do
                                      >
                                      > praktyk, które wiążesz z pojęciem okupacji, częściowo występowały one na
                                      Śląsku
                                      >
                                      > w PRL. To jednak tylko słowa.
                                      Ale my nie mówimy o PRL tylko o III RP a w 1830 faktycznie mało kto interesował
                                      się jakimiś sprawami narodowymi. Jak dobrze wiesz rozwój nowoczesnych
                                      nacjonalizmów to druga połowa a w zasadzie końcówka dziewiętnastego wieku.
                                      • Gość: Bronek Re: hej , kłamco ! IP: *.elsat.net.pl / 10.1.0.* 03.06.03, 00:02
                                        Niy idzie na to poradzić
                                        Ludzie lubiom sie durś wadzić
                                        Wspominajom stare dzieje
                                        Dioboł zaś sie z tego śmieje
                                        Niby pamiyńć ważno rzecz
                                        Dyć trza prziszłość w łoku mieć
                                        A tak zaś sie fest powadzom
                                        I paluchy kajsik wsadzom
                                        Mocny w gymbie czy w klawiyrze
                                        I tak zamknie potym dzwiyrze
                                        Durś niynawiść bydzie dusioł
                                        A czort dusza jego kusioł
                                        To niymiecko-polsko cycha
                                        Ślonzok niy znoł tego grzycha
                                        Dyć terozki tyż go mo
                                        Czi kamiynie - jedno dno.
                                        • slezan Re: hej , kłamco ! 03.06.03, 09:56
                                          Niezle, niezłe;-) Coś w tym jest. Ale my akurat nie skaczemy sobie do oczu i
                                          staramy się we wzajmenej wymianie poglądów przestrzegać zasad kultury. Gorzej,
                                          gdy dyskutuje się z echostarem i jemu podobnymi.
                                          • Gość: Bronek Re: hej , kłamco ! IP: *.elsat.net.pl / 10.1.0.* 03.06.03, 10:39
                                            Tam kaj sie pierońsko wadzom
                                            Trzech groszy raczyj niy wsadzom
                                            Szkoda nerwow szkoda czasu
                                            I za wiela jest marasu.
                                  • Gość: Anita Re: hej , kłamco ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 00:33
                                    Gość portalu: schlesier napisał(a):

                                    > slezan napisał:
                                    >
                                    > > Ale większość mieszkańców Polski nie uważała za okupanta państw zaborczych
                                    > .
                                    > Nie
                                    > >
                                    > > przeszkodziło to kilku pokoleniom polskich separatystów w podejmowaniu kil
                                    > ku
                                    > > prób realizacji swojego programu politycznego, z których ostatnia zakończy
                                    > ła
                                    > > się sukcesem.
                                    > > Program autonomistów jest zdecydowanie bardziej umiarkowany, bynajmniej ni
                                    > e
                                    > > rewolucyjny, a kontekst międzynarodowy stosunkowo korzystny. Określenia ty
                                    > pu
                                    > > "okupacja", "zaborca" itd. to retoryczne chwyty, do których nie
                                    > przywiązywałbym
                                    > >
                                    > > większej wagi. Jakim państwo polskie jest gospodarzem na Śląsku to widzi
                                    > chyba
                                    > > każdy, w jakie to ubierze słowa to kwestia temepramentu, światopoglądu itd
                                    > .
                                    > Skąd to przekonanie, że większość mieszkańców Polski nie uważała państw
                                    > zaborczych za okupantów? Oczywiście, że uważała, na początku może nie ale pod
                                    > koniec XIX wieku przekonanie takie było powszechne. Walnie przyczynili się
                                    > zresztą do tego zaborcy zwłaszcza Rosja i Niemcy, które prowadziły politykę
                                    > dyskryminacji narodowej i wyznaniowej (Rosja) w stosunku do Polaków Gdyby
                                    było
                                    > inaczej Polska w roku 1918 nie odzyskała by niepodległości. Jak myślisz kto
                                    > brał udział w powstaniu wielkopolskim, w obronie Lwowa czy wojnie z
                                    > bolszewikami w roku 1920? Przecież to byli ochotnicy nikt im nie kazał
                                    walczyć. ....
                                    Schlesier, chcialabym odpowiedziec na Twoje dotychczasowe wypowiedzi (tez te z
                                    innych watkow). Mam wrazenie (jesli mylne to mnie popraw), ze pewnych rzeczy
                                    nie chcesz dostrzec. Pierwsze: w temacie „powstania slaskie – opcja trzecia” –
                                    z tego co wiem, to Polska tez miala udzial w tym, ze na plebiscycie nie bylo
                                    trzeciej mozliwosci. Druga to istnienie swiadomosci narodowej. Dziesiatki lat
                                    powtarza sie jak w transie, ze Slazacy to Polacy, ale tu jest juz pierwsza
                                    watpliwosc. Zakladajac teoretycznie, ze Slazacy to Polanie, ze Slask powstal
                                    (przyjal chrzest) wraz z Polska, ze w XIIw. istniala polska swiadomosc narodowa
                                    w dzisiejszym tego slowa znaczeniu, ze Slazacy nie przyjeli kultury zachodniej
                                    (m.in. niemieckiej), to odlaczenie sie Slaska od Polski na 700 lat, czyli
                                    wieksza czesc historii, musialoby spowodowac „inna” polskosc na Slasku od tej w
                                    Polsce. Kolejna, to na ile te „za Polska” podczas plebiscytu bylo deklaracja
                                    narodowosciowa, na ile proba obrony wlasnej tozsamosci a na ile szukaniem
                                    poprawy zycia. Mowiac o sobie: slaska swiadomosc (oraz prawdziwa historie
                                    Slaska) uslyszalam od osoby, ktora z braku tej trzeciej opcji opowiedziala
                                    sie „za Polska”. Przypuszczam, ze ta osoba to nie byl odosoniony przypadek. Tak
                                    na marginesie: o slaskiej odrebnosci uslyszalam w czasach „poprawnosci
                                    politycznej”. Rozumiem, ze wiekszosc ludzi nie miala pojecia o istnieniu
                                    slaskiej tozsamosci. W koncu po to jest forum dyskusyjne, aby pewne rzeczy
                                    wyjasniac. Mimo to, co jakis czas pojawiaja sie pajace, ktore twierdza, ze
                                    narodowosc slaska pojawila sie „ni stad ni zowad” i ze to wymysl RAS. Problem w
                                    tym, ze osoba, od ktorej sie tyle dowiedzialam (o Slasku) zmarla zanim powstalo
                                    RAS. No coz. Pajac zawsze moze postawic na swoim i twierdzic, ze owa osoba
                                    antycypowala. Ale to tak na marginesie.
                                    Kolejny: w ktoryms miejscu twierdzisz, ze dzis na Slasku 90% to Polacy.
                                    Schlesier, to ze jest 90% Polakow nie wynika z faktu, ze prawie wszyscy
                                    mieszkancy Slaska czuli sie Polakami. Jest natomiast rezultatem dzialan po
                                    1945r. Nb. te dzialania przypominaly bardziej okupacje niz „powrot do
                                    macierzy”. Ale idzmy dalej: jezeli Slazacy czuja sie Polakami to po co
                                    oczywisty fakt udawadnia sie przez 80 lat? Jak widac malo skutecznie. Czy np. w
                                    Lodzi jakis „prorok ziemi lodzkiej” organizuje impreze po haslem „Jestesmy
                                    Lodzianami, a wiec Polakami, a wiec Slowianami”?
                                    Na koniec: nie przecze, ze na Slasku byly osoby, ktore autentycznie czuly sie
                                    Polakami, nie przecze, ze na skutek nachalnego, oglupiajacego i
                                    nacjonalistycznego udawadniania „odwiecznej polskosci Slaska” spora czesc osob
                                    w to uwierzyla. Tyle, ze najwyzszy czas powiedziec i o tej drugiej, niepolskiej
                                    stronie Slaska. Niestety Schlesier, ale wiekszosc ludzi ma tragiczne pojecie o
                                    historii Slaska. W skrocie: Polska – dobrze, Niemcy – zle. A poki co to w
                                    dalszym ciagu spora czesc historykow nie potrafi pozbyc sie nacjonalistycznego
                                    patrzenia na Slask. U Ciebie tez widze taka tendencyjnosc.

                                    P.S. Czy to Ty piszesz na forum T.G. pod nickiem Galgenbergczyk?
                                    • Gość: schlesier Re: hej , kłamco ! IP: *.kopernet.org 05.06.03, 07:55
                                      Gość portalu: Anita napisał(a):

                                      ) Gość portalu: schlesier napisał(a):
                                      )
                                      ) ) slezan napisał:
                                      ) )
                                      ) ) ) Ale większość mieszkańców Polski nie uważała za okupanta państw zabor
                                      ) czych
                                      ) ) .
                                      ) ) Nie
                                      ) ) )
                                      ) ) ) przeszkodziło to kilku pokoleniom polskich separatystów w podejmowani
                                      ) u kil
                                      ) ) ku
                                      ) ) ) prób realizacji swojego programu politycznego, z których ostatnia zak
                                      ) ończy
                                      ) ) ła
                                      ) ) ) się sukcesem.
                                      ) ) ) Program autonomistów jest zdecydowanie bardziej umiarkowany, bynajmni
                                      ) ej ni
                                      ) ) e
                                      ) ) ) rewolucyjny, a kontekst międzynarodowy stosunkowo korzystny. Określen
                                      ) ia ty
                                      ) ) pu
                                      ) ) ) "okupacja", "zaborca" itd. to retoryczne chwyty, do których nie
                                      ) ) przywiązywałbym
                                      ) ) )
                                      ) ) ) większej wagi. Jakim państwo polskie jest gospodarzem na Śląsku to wi
                                      ) dzi
                                      ) ) chyba
                                      ) ) ) każdy, w jakie to ubierze słowa to kwestia temepramentu, światopogląd
                                      ) u itd
                                      ) ) .
                                      ) ) Skąd to przekonanie, że większość mieszkańców Polski nie uważała państw
                                      ) ) zaborczych za okupantów? Oczywiście, że uważała, na początku może nie ale
                                      ) pod
                                      ) ) koniec XIX wieku przekonanie takie było powszechne. Walnie przyczynili się
                                      )
                                      ) ) zresztą do tego zaborcy zwłaszcza Rosja i Niemcy, które prowadziły polityk
                                      ) ę
                                      ) ) dyskryminacji narodowej i wyznaniowej (Rosja) w stosunku do Polaków Gdyby
                                      ) było
                                      ) ) inaczej Polska w roku 1918 nie odzyskała by niepodległości. Jak myślisz kt
                                      ) o
                                      ) ) brał udział w powstaniu wielkopolskim, w obronie Lwowa czy wojnie z
                                      ) ) bolszewikami w roku 1920? Przecież to byli ochotnicy nikt im nie kazał
                                      ) walczyć. ....
                                      ) Schlesier, chcialabym odpowiedziec na Twoje dotychczasowe wypowiedzi (tez te
                                      z
                                      ) innych watkow). Mam wrazenie (jesli mylne to mnie popraw), ze pewnych rzeczy
                                      ) nie chcesz dostrzec. Pierwsze: w temacie „powstania slaskie – opcja
                                      ) trzecia” –
                                      ) z tego co wiem, to Polska tez miala udzial w tym, ze na plebiscycie nie bylo
                                      ) trzeciej mozliwosci. Druga to istnienie swiadomosci narodowej. Dziesiatki lat
                                      ) powtarza sie jak w transie, ze Slazacy to Polacy, ale tu jest juz pierwsza
                                      ) watpliwosc. Zakladajac teoretycznie, ze Slazacy to Polanie, ze Slask powstal
                                      ) (przyjal chrzest) wraz z Polska, ze w XIIw. istniala polska swiadomosc
                                      narodowa
                                      )
                                      ) w dzisiejszym tego slowa znaczeniu, ze Slazacy nie przyjeli kultury
                                      zachodniej
                                      ) (m.in. niemieckiej), to odlaczenie sie Slaska od Polski na 700 lat, czyli
                                      ) wieksza czesc historii, musialoby spowodowac „inna” polskosc na Sla
                                      ) sku od tej w
                                      ) Polsce. Kolejna, to na ile te „za Polska” podczas plebiscytu bylo d
                                      ) eklaracja
                                      ) narodowosciowa, na ile proba obrony wlasnej tozsamosci a na ile szukaniem
                                      ) poprawy zycia. Mowiac o sobie: slaska swiadomosc (oraz prawdziwa historie
                                      ) Slaska) uslyszalam od osoby, ktora z braku tej trzeciej opcji opowiedziala
                                      ) sie „za Polska”. Przypuszczam, ze ta osoba to nie byl odosoniony pr
                                      ) zypadek. Tak
                                      ) na marginesie: o slaskiej odrebnosci uslyszalam w czasach „poprawnosci
                                      ) politycznej”. Rozumiem, ze wiekszosc ludzi nie miala pojecia o istnieniu
                                      ) slaskiej tozsamosci. W koncu po to jest forum dyskusyjne, aby pewne rzeczy
                                      ) wyjasniac. Mimo to, co jakis czas pojawiaja sie pajace, ktore twierdza, ze
                                      ) narodowosc slaska pojawila sie „ni stad ni zowad” i ze to wymysl RA
                                      ) S. Problem w
                                      ) tym, ze osoba, od ktorej sie tyle dowiedzialam (o Slasku) zmarla zanim
                                      powstalo
                                      )
                                      ) RAS. No coz. Pajac zawsze moze postawic na swoim i twierdzic, ze owa osoba
                                      ) antycypowala. Ale to tak na marginesie.
                                      ) Kolejny: w ktoryms miejscu twierdzisz, ze dzis na Slasku 90% to Polacy.
                                      ) Schlesier, to ze jest 90% Polakow nie wynika z faktu, ze prawie wszyscy
                                      ) mieszkancy Slaska czuli sie Polakami. Jest natomiast rezultatem dzialan po
                                      ) 1945r. Nb. te dzialania przypominaly bardziej okupacje niz „powrot do
                                      ) macierzy”. Ale idzmy dalej: jezeli Slazacy czuja sie Polakami to po co
                                      ) oczywisty fakt udawadnia sie przez 80 lat? Jak widac malo skutecznie. Czy np.
                                      w
                                      )
                                      ) Lodzi jakis „prorok ziemi lodzkiej” organizuje impreze po haslem &#
                                      ) 8222;Jestesmy
                                      ) Lodzianami, a wiec Polakami, a wiec Slowianami”?
                                      ) Na koniec: nie przecze, ze na Slasku byly osoby, ktore autentycznie czuly sie
                                      ) Polakami, nie przecze, ze na skutek nachalnego, oglupiajacego i
                                      ) nacjonalistycznego udawadniania „odwiecznej polskosci Slaska” spora
                                      ) czesc osob
                                      ) w to uwierzyla. Tyle, ze najwyzszy czas powiedziec i o tej drugiej,
                                      niepolskiej
                                      )
                                      ) stronie Slaska. Niestety Schlesier, ale wiekszosc ludzi ma tragiczne pojecie
                                      o
                                      ) historii Slaska. W skrocie: Polska – dobrze, Niemcy – zle. A poki c
                                      ) o to w
                                      ) dalszym ciagu spora czesc historykow nie potrafi pozbyc sie
                                      nacjonalistycznego
                                      ) patrzenia na Slask. U Ciebie tez widze taka tendencyjnosc.
                                      )
                                      ) P.S. Czy to Ty piszesz na forum T.G. pod nickiem Galgenbergczyk?
                                      Opcji trzeciej czyli ślaskiej nie chciała ani Polska ani Niemcy więc zwalanie
                                      wszystkiego na Polskę jest nieuczciwe. Jeśli byłaby taka opcja to tak naprawdę
                                      nie wiemy z jakim poparciem Ślązaków mogłaby się spotkać. Możemy tylko snuć
                                      przypuszczenia. Co do opcji narodowej ja nigdzie nie napisałem, że wszyscy
                                      Ślązacy to Polacy. Uważam, że każdy człowiek ma prawo się czuć kim się chce.
                                      Zdaję sobie doskonale sprawę, że np. wspomniany już mój pradziadek spod
                                      Lublińca który był weteranem spod Verdun, niemieckim działaczem plebiscytowym
                                      później mniejszościowym, w trakcie wojny miał Volkslistę jedynkę a po wojnie
                                      dostał sie do lagru na pewno nie czuł się Polakiem tylko był tzw. ducha
                                      niemieckiego. Ale ja jego prawnuk czując się Ślązakiem czuję sie jednocześnie
                                      Polakiem i nikt nie ma prawa mi tego zabronić. Przecież to właśnie niektórzy
                                      zwolennicy narodowości śląskiej piszą na tym forum, że Polaków nigdy na Śląsku
                                      nie było, że ich obecność to efekt wyłącznie przymusowej polonizacji, powstańcy
                                      śląscy byli gorolami i tym podobne bzdury. Co do głosowania w plebiscycie za
                                      Polska to pewnie motywacje były różne. Jedni głosowali za Polską z powodów
                                      patriotycznych inni liczyli na poprawę materialną, jeszcze inni liczyli, że w
                                      Polsce przestana byc obywatelami drugiej kategorii. Tyle tylko, że dokładnie
                                      tymi samymi powodami kierowali się ludzie głosujący za Niemcami. Nie piszę, że
                                      90% Ślązaków to Polacy tylko 90% mieszkańców Śląska i to całego Śląska Dolnego
                                      i Górnego. Ilu rodowitych Ślązaków uważa sie za Polaków? Myślę, że odpowiedź na
                                      to pytanie daja nam wyniki spisu powszechnego. Z dotychczasowych badań
                                      socjologicznych wynika, ze jest to większość. Z moich prywatnych obserwacji,
                                      które oczywiście nie sa reprezentatywne i nie mają wartości naukowej tez
                                      wynika, że większość Ślązaków czuje się Polakami. Co do tej tendencyjności to
                                      rozumiem, że historycy np. niemieccy sa w sprawach Śląska i w ogole stosunków
                                      polsko-niemieckich sa niesłychanie obiektywni, natomiast historycy polscy to
                                      oczywiście albo nacjonaliści albo komuniści i cały czas kłamią. To taka mała
                                      zgryźliwość ale denerwuje mnie przedstawianie wszystkiego co niemieckie jako
                                      najlepsze, obiektywne, tolerancyjne a wszystkiego co polskie jako
                                      nacjonalistyczne, komunistyczne i z gruntu nieobiektywne. Ja zreszta uważam, że
                                      każda dyskusję najlepiej jest oprzeć na faktach. Jeżeli uważasz, że któryś z
                                      przedstawionych przeze mnie faktów jest nieprawdziwy to napisz który. Nie sądzę
                                      żebyś taki znalazła. Piszę tylko prawdę i rzeczy co do których mam 100%
                                      pewności. A tak w ogóle to każdy z nas jest w pewien sposób tendencyjny i nie
                                      ma co tego kryć pod płaszczykiem obiektywizmu. Powtarzam jednak jeszcze raz
                                      liczą sie przede wszystkim fakty a faktów zmienić sie nie da.
                                      P.S. Rzeczywiście napisałem parę razy na Forum TG pod nickiem Galgenberczyk. To
                                      od nazwy dzielnicy TG w której mieszkam.
                                      • Gość: Anita Re: hej , kłamco ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 00:58
                                        Gość portalu: schlesier napisał(a):

                                        > Opcji trzeciej czyli ślaskiej nie chciała ani Polska ani Niemcy
                                        > więc zwalanie wszystkiego na Polskę jest nieuczciwe
                                        Zgadza sie, ze nie chcialy ani Niemcy ani Polska i nie zwalam wszystkiego na
                                        Polske. Tylko, o ile pamietam wtedy byla dyskusja przede wszystkim o Polsce
                                        („poczatkowo Polska chciala ....”), stad to moje ustosunkowanie sie do
                                        omawianego panstwa. Po drugie: zyjemy dzisiaj w Polsce, w ktorej odmowiono mi
                                        podania na spisie narodowosci slaskiej, wiec nie dziw sie, ze widze w panstwie
                                        polskim permanentne odmawianie Slazakom prawa do istnienia.

                                        > Co do opcji narodowej ja nigdzie nie napisałem, że
                                        > wszyscy Ślązacy to Polacy.
                                        Ale ja nie mowilam, ze to Ty napisales, tylko ze taki byl tok myslenia w PRLu
                                        (a niektorym zostalo to do dzis). Ty natomiast napisales: „Myslę, że mylicie
                                        tutaj pojęcie czucia sie Ślązakiem w sensie regionalnym i narodowym” i chociaz
                                        w kilku innych miejscach podkreslasz, ze kazdy ma prawo uwazac sie za kogo
                                        chce, to jednak zacytowane wczesniej Twoje zdanie sprzyja utrwalaniu falszywego
                                        obrazu Slazakow wsrod osob, ktorym problematyka slaska jest obca. Dlatego tez
                                        pozniej podalam przyklad, gdzie mimo tlumaczenia slaskiej swiadomosci sa pajace
                                        upierajace sie, ze narodowosc slaska pojawila sie ni stad ni zowad.

                                        > Przecież to właśnie niektórzy zwolennicy narodowości
                                        > śląskiej piszą na tym forum, że Polaków nigdy na Śląsku
                                        > nie było, że ich obecność to efekt wyłącznie przymusowej
                                        > polonizacji, powstańcy śląscy byli gorolami i tym podobne bzdury.
                                        Co do „obecnosci Polakow na Slasku”, to nie zauwazylam takiego stwierdzenia,
                                        ale moglam cos przeoczyc. Jezeli znajdziesz to podaj link.
                                        Natomiast nie mozesz zaprzeczyc przymusowej polonizacji.
                                        Co do powstancow: to znajdowalam tylko wpisy, ze wiekszosc z nich to Gorole.
                                        Nawet jesli ktos pominal slowo „wiekszosc”, to znajac wczesniejsze wypowiedzi
                                        tej osoby, wiem, ze nigdy ta osoba nie twierdzila, ze wsrod powstancow nie bylo
                                        ani jednego miejscowego.

                                        > Tyle tylko, że dokładnie tymi samymi powodami
                                        > kierowali się ludzie głosujący za Niemcami.
                                        Zgadza sie, dlatego uwazam, ze twierdzenie polskich historykow mowiace,
                                        ze „Slazacy w plebiscycie deklarowali swoja odwieczna polskosc” jest zwyklym
                                        naduzyciem. Pisze teraz tylko o polskich historykach, poniewaz zdecydowana
                                        wiekszosc na forum zna historie z polskich szkol.

                                        > Nie piszę, że 90% Ślązaków to Polacy tylko 90%
                                        > mieszkańców Śląska i to całego Śląska
                                        Nie mowilam, ze pisales o Slazakach jako Polakach. W mojej wypowiedzi braklo
                                        slowa „mieszkancow”.

                                        > ilu rodowitych Ślązaków uważa sie za Polaków? Myślę,
                                        > że odpowiedź na to pytanie daja nam wyniki spisu powszechnego
                                        Nie do konca. U mnie rachmistrz odmowil wpisania narodowosci slaskiej.
                                        Stwierdzil, ze moj upor nic nie da, bo on bedzie musial w domu poprawic
                                        narodowosc slaska na polska. Zadne z nas nie wie ilu ludziom tak
                                        poprawili „niewlasciwa” narodowosc na ta „wlasciwa”.

                                        > że historycy np. niemieccy sa w sprawach Śląska i
                                        > w ogole stosunków polsko-niemieckich sa niesłychanie
                                        > obiektywni, natomiast historycy polscy to oczywiście
                                        > albo nacjonaliści albo komuniści i cały czas kłamią
                                        Nic takiego nie napisalam. Poza tym napisalam „spora czesc historykow” a to nie
                                        oznacza „wszyscy”.

                                        > Ja zreszta uważam, że każda dyskusję najlepiej
                                        > jest oprzeć na faktach.
                                        Tez tak twierdze. Dlatego irytuje mnie, kiedy ktos mi mowi, ze zrzeczenia sie
                                        Slaska przez Polske „po wsze czasy” nie moge traktowac jako wiazacy, bo Polska
                                        byla pod przymusem (tak chocby sami slascy Piastowie wczesniej nie odeszli) i w
                                        ogole to krol bardzo tej decyzji potem zalowal. A jak zalowal, to to zrzeczenie
                                        jest niewazne (jak znajde ksiazke, w ktorej to przeczytalam, to podam autora i
                                        tytul). Wiesz, to mi troche przypomina, jak LPR poczatkowo tlumaczyla slowa
                                        papieza. Chodzi o UE. Wszyscy slyszeli wyraznie, ale LPR wiedziala lepiej „co
                                        papiez mial na mysli”.

                                        > Jeżeli uważasz, że któryś z przedstawionych przeze
                                        > mnie faktów .....
                                        Nic nie pisalam, ze piszesz nieprawde. Po prostu zauwazylam u Ciebie dosc
                                        czeste podkreslanie polskosci np. w opisywaniu swiadomosci narodowej wsrod
                                        mieszkancow niektorych miast.
                                        Uwazam, ze po latach wmawiania „odwiecznej polskosci Slaska”, dla zwyklej
                                        uczciwosci nalezaloby podkreslac ta „niepolska historie Slaska”. Uzywajac
                                        porownania: aby ugasic szalejacy pozar nie wystarczy umiarkowany deszczyk.
                                        Potrzeba ulewy. Dlatego nie dziw sie sytuacji, w ktorej na setny tekst „Slask
                                        chcial byc polski, bo byly powstania”, pada odpowiedz, ze „powstancami byli
                                        Gorole”.
                                        Nie wiem ile masz lat i jakiej historii Cie uczyli w szkole. Bo mi wmawiali, ze
                                        Slask byl przypisany Polsce, gdy po ziemi chodzily jeszcze dinozaury, ze kiedy
                                        Polanie nie wiedzieli jeszcze ze sa Polakami, to Slazacy juz ta polska
                                        swiadomosc posiadali i za to zli Niemcy gnebili Slazakow-Polakow. Wiec nie dziw
                                        sie, ze mam dosc wyczytywania dowodow „polskosci” oraz to, ze cale zlo na
                                        Slasku to tylko Niemcy. Chce poznac tez ta druga strone Slaska, a to oznacza
                                        pomijanie polskich akcentow.

                                        > Rzeczywiście napisałem parę razy na Forum TG pod
                                        > nickiem Galgenberczyk. To od nazwy dzielnicy TG w
                                        > której mieszkam
                                        Znam Galgenberg, bo mam tez rodzine w T.G. Mam pytanie: czy wyobrazasz sobie,
                                        by te czesc T.G. oficjalnie nazwac niemiecka nazwa? Jestem przekonana,
                                        ze „prawdziwi patrioci” byliby w stanie doprowadzic do wojny w obronie „jedynie
                                        slusznej idei”.
                                        • Gość: schlesier Re: hej , kłamco ! IP: 213.216.66.* 06.06.03, 07:42
                                          Gość portalu: Anita napisał(a):

                                          ) Gość portalu: schlesier napisał(a):
                                          )
                                          ) ) Opcji trzeciej czyli ślaskiej nie chciała ani Polska ani Niemcy
                                          ) ) więc zwalanie wszystkiego na Polskę jest nieuczciwe
                                          ) Zgadza sie, ze nie chcialy ani Niemcy ani Polska i nie zwalam wszystkiego na
                                          ) Polske. Tylko, o ile pamietam wtedy byla dyskusja przede wszystkim o Polsce
                                          ) („poczatkowo Polska chciala ....”), stad to moje ustosunkowanie sie
                                          ) do
                                          ) omawianego panstwa. Po drugie: zyjemy dzisiaj w Polsce, w ktorej odmowiono mi
                                          ) podania na spisie narodowosci slaskiej, wiec nie dziw sie, ze widze w
                                          panstwie
                                          ) polskim permanentne odmawianie Slazakom prawa do istnienia.
                                          ) No coz jak może zauważyłas w moich innych wypowiedziach zawsze podkreślać, że
                                          sprawa tożsamości narodowej to indywidualna sprawa i indywidualny wybór każdego
                                          człowieka. Osobiście nie mam nic przeciwko aby Ślązak uważał się za Niemca albo
                                          za Ślązaka. Mam tylko jedno zastrzeżenie aby nie próbował mi wmawiać na siłę,
                                          że Ślązak nie może być Polakiem. A tak niestety czyni niejaki Thomas2 z którym
                                          toczę dyskusję na innym wątku.
                                          ) ) Co do opcji narodowej ja nigdzie nie napisałem, że
                                          ) ) wszyscy Ślązacy to Polacy.
                                          ) Ale ja nie mowilam, ze to Ty napisales, tylko ze taki byl tok myslenia w PRLu
                                          ) (a niektorym zostalo to do dzis). Ty natomiast napisales: „Myslę, że myli
                                          ) cie
                                          ) tutaj pojęcie czucia sie Ślązakiem w sensie regionalnym i narodowym” i ch
                                          ) ociaz
                                          ) w kilku innych miejscach podkreslasz, ze kazdy ma prawo uwazac sie za kogo
                                          ) chce, to jednak zacytowane wczesniej Twoje zdanie sprzyja utrwalaniu
                                          falszywego
                                          ) Myślę, że wyrwałas to zdanie z kontekstu. Ja uważam, że są Ślązacy uważający
                                          się za Polaków, Ślązacy uważający się za Niemców i Ślązacy uważający się za
                                          Ślązaków. Dwie pierwsze grupy uważają się za Ślązaków tylko w sensie
                                          regionalnym, natomiast ostatnia grupa w sensie narodowym.
                                          ) obrazu Slazakow wsrod osob, ktorym problematyka slaska jest obca. Dlatego tez
                                          ) pozniej podalam przyklad, gdzie mimo tlumaczenia slaskiej swiadomosci sa
                                          pajace
                                          )
                                          ) upierajace sie, ze narodowosc slaska pojawila sie ni stad ni zowad.
                                          )
                                          ) ) Przecież to właśnie niektórzy zwolennicy narodowości
                                          ) ) śląskiej piszą na tym forum, że Polaków nigdy na Śląsku
                                          ) ) nie było, że ich obecność to efekt wyłącznie przymusowej
                                          ) ) polonizacji, powstańcy śląscy byli gorolami i tym podobne bzdury.
                                          ) Co do „obecnosci Polakow na Slasku”, to nie zauwazylam takiego stwi
                                          ) erdzenia,
                                          ) ale moglam cos przeoczyc. Jezeli znajdziesz to podaj link.
                                          Nie pamiętam w tej chwili kto sie tak wypowiedział ale na pewno były takie
                                          wypowiedzi może nie dosłowne ale coś w tym stylu.
                                          ) Natomiast nie mozesz zaprzeczyc przymusowej polonizacji.
                                          Nie przesadzajmy z tą wielka polonizacją. Sam jestem człowiekiem, który zna i
                                          używa na co dzień gwary śląskiej czy jak wolą zwolennicy narodowości śląskiej
                                          języka sląskiego. Nie spotkały mnie z tego powodu żadne szykany, nie wyrzucono
                                          mnie z pracy, skończyłem studia więc nie było chyba tak źle. Nie znaczy to
                                          oczywiście, żeby nauczyciele w podstawówce nie czynili żadnych uwag na ten
                                          temat. Owszem byli tacy, którzy uważali że nalezy mówic czysto po polsku ale
                                          nikogo do niczego nie zmuszali. Zresztą takich nauczycieli była mniejszość.
                                          Oczywiście są to moje osobiste doświadczenia. Doświadczenia innych osób mogą
                                          być inne ja tego nie neguję. Skoro jednak gwara śląska przetrwała, zwyczaje
                                          śląskie przetrwały to chyba nie było tak źle. Mógłbym ci tu w tym miejscu podać
                                          z przekazów rodzinnych jak wygladała germanizacja w latach 30 czy 40. Zapewniam
                                          cię, ze była o wiele bardziej brutalna.
                                          ) Co do powstancow: to znajdowalam tylko wpisy, ze wiekszosc z nich to Gorole.
                                          ) Nawet jesli ktos pominal slowo „wiekszosc”, to znajac wczesniejsze
                                          ) wypowiedzi
                                          ) tej osoby, wiem, ze nigdy ta osoba nie twierdzila, ze wsrod powstancow nie
                                          bylo
                                          )
                                          ) ani jednego miejscowego.
                                          ) W porządku pisali, że większość to gorole. Przecież to nieprawda. Faktów się
                                          nie zmieni. A fakty są takie, że większość Powstańców Śląskich była rodowitymi
                                          Ślązakami.
                                          ) ) Tyle tylko, że dokładnie tymi samymi powodami
                                          ) ) kierowali się ludzie głosujący za Niemcami.
                                          ) Zgadza sie, dlatego uwazam, ze twierdzenie polskich historykow mowiace,
                                          ) ze „Slazacy w plebiscycie deklarowali swoja odwieczna polskosc” jes
                                          ) t zwyklym
                                          ) naduzyciem. Pisze teraz tylko o polskich historykach, poniewaz zdecydowana
                                          ) wiekszosc na forum zna historie z polskich szkol.
                                          ) Zgadza się pisanie w ten sposób jest zwykłym nadużyciem. Takim samym jak
                                          pisanie historyków niemieckich, że ludzie głosowali na Polskę wyłącznie ze
                                          względów gospodarczych a Polaków w zasadzie tu nie było tylko polskojęzyczni
                                          Prusacy.
                                          ) ) Nie piszę, że 90% Ślązaków to Polacy tylko 90%
                                          ) ) mieszkańców Śląska i to całego Śląska
                                          ) Nie mowilam, ze pisales o Slazakach jako Polakach. W mojej wypowiedzi braklo
                                          ) slowa „mieszkancow”.
                                          )
                                          ) ) ilu rodowitych Ślązaków uważa sie za Polaków? Myślę,
                                          ) ) że odpowiedź na to pytanie daja nam wyniki spisu powszechnego
                                          ) Nie do konca. U mnie rachmistrz odmowil wpisania narodowosci slaskiej.
                                          ) Stwierdzil, ze moj upor nic nie da, bo on bedzie musial w domu poprawic
                                          ) narodowosc slaska na polska. Zadne z nas nie wie ilu ludziom tak
                                          ) poprawili „niewlasciwa” narodowosc na ta „wlasciwa”.
                                          ) Przykro mi z tego powodu, ze tak cie ten rachmistrz potraktował. to nie
                                          powinno było się wydarzyć. Uważam jednak, że wyniki spisu dają jednak jakiś
                                          ogólny przyblizony obraz liczby osób deklarujących narodowość sląską. Zresztą z
                                          tego co wiem liderzy RAŚ choć oczywiście wskazuja na liczne uchybienia w
                                          trakcie spisu to jednak nie kwestionuja w całości jego wyników. Przeciwnie
                                          czekają na nie z nadzieją i liczą, że nawet 100 tysięcy osób zadeklarowało
                                          narodowość śląską. Z moich szacunków natomiast wynika, że wszystkich Ślązaków
                                          będzie coś koło 1,5 miliona a więc narodowość śląska jest wśród Ślązaków w
                                          mniejszości.
                                          ) ) że historycy np. niemieccy sa w sprawach Śląska i
                                          ) ) w ogole stosunków polsko-niemieckich sa niesłychanie
                                          ) ) obiektywni, natomiast historycy polscy to oczywiście
                                          ) ) albo nacjonaliści albo komuniści i cały czas kłamią
                                          ) Nic takiego nie napisalam. Poza tym napisalam „spora czesc historykowR
                                          ) 21; a to nie
                                          ) oznacza „wszyscy”.
                                          ) Myślę, że najlepiej jest czytać różnych historyków i na tej podstawie wyrobić
                                          sobie własne zdanie.
                                          ) ) Ja zreszta uważam, że każda dyskusję najlepiej
                                          ) ) jest oprzeć na faktach.
                                          ) Tez tak twierdze. Dlatego irytuje mnie, kiedy ktos mi mowi, ze zrzeczenia sie
                                          ) Slaska przez Polske „po wsze czasy” nie moge traktowac jako wiazacy
                                          ) , bo Polska
                                          ) byla pod przymusem (tak chocby sami slascy Piastowie wczesniej nie odeszli) i
                                          w
                                          )
                                          ) ogole to krol bardzo tej decyzji potem zalowal. A jak zalowal, to to
                                          zrzeczenie
                                          )
                                          ) jest niewazne (jak znajde ksiazke, w ktorej to przeczytalam, to podam autora
                                          i
                                          ) tytul). Wiesz, to mi troche przypomina, jak LPR poczatkowo tlumaczyla slowa
                                          ) papieza. Chodzi o UE. Wszyscy slyszeli wyraznie, ale LPR wiedziala lepiej ̶
                                          ) 2;co
                                          ) papiez mial na mysli”.
                                          ) To zrzeczenie się Śląska przez Polską to był tylko nic nie znaczący traktat
                                          jakich dziesiątki było w średniowieczu. Równie dobrze mozna by napisać, że
                                          Prusy także złamały zasadę hołdu pruskiego i do dzisiaj powinny zostać polskim
                                          lennikiem. Gdyby ściśle trzymać się traktatów Polska powinna dziś sięgać prawie
                                          pod Moskwę, a np. takie państwa jak Słowacja, Belgia, Estonia, Finlandia czy
                                          wiele innych w ogóle nie powinny istnieć. Możemy w ten sposób dojść do absurdu.
                                          ) ) Jeżeli uważasz, że któryś z przedstawionych przeze
                                          ) ) mnie faktów .....
                                          ) Nic nie pisalam, ze piszesz nieprawde. Po prostu zauwazylam u Ciebie dosc
                                          ) czeste podkreslanie polskosci np. w opisywaniu swiadomosci narodowej
                                          • thomas202 Re: hej , kłamco ! 07.06.03, 22:16
                                            Gość portalu: schlesier napisał(a):

                                            > Mam tylko jedno zastrzeżenie aby nie próbował mi wmawiać na siłę,
                                            > że Ślązak nie może być Polakiem. A tak niestety czyni niejaki Thomas2 z
                                            którym
                                            > toczę dyskusję na innym wątku.

                                            Chodzi Ci zapewnie o watek:
                                            "Miejsca w Polsce gdzie mówi sie po niemiecku"
                                            tam napisałem:
                                            każdy ma prawo czuć się: Slonzakiem-Polakiem lub też Slązakiem Obywatelem
                                            Polskim itd
                                            A nigdzie nie mowilem ze Slonzak nie moze czuc sie Polakiem. To jest kłamstwo
                                            albo manipulacja ewentuanie niezrozumienie mnie z Twojej strony.

                                            • Gość: schlesier Re: hej , kłamco ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 09:22
                                              thomas202 napisał:

                                              > Gość portalu: schlesier napisał(a):
                                              >
                                              > > Mam tylko jedno zastrzeżenie aby nie próbował mi wmawiać na siłę,
                                              > > że Ślązak nie może być Polakiem. A tak niestety czyni niejaki Thomas2 z
                                              > którym
                                              > > toczę dyskusję na innym wątku.
                                              >
                                              > Chodzi Ci zapewnie o watek:
                                              > "Miejsca w Polsce gdzie mówi sie po niemiecku"
                                              > tam napisałem:
                                              > każdy ma prawo czuć się: Slonzakiem-Polakiem lub też Slązakiem Obywatelem
                                              > Polskim itd
                                              > A nigdzie nie mowilem ze Slonzak nie moze czuc sie Polakiem. To jest kłamstwo
                                              > albo manipulacja ewentuanie niezrozumienie mnie z Twojej strony.
                                              > Napisałeś Thomas cytuję "Jak ktos czuje sie Polakiem to mówi po polsku nie po
                                              ślonsku bo go polskiego uczą w szkole (i musi ten język znać)". Słowa te
                                              zdenerwowały mnie bo jestem rodowitym Ślązakiem z dziada pradziada, znam i
                                              używam od urodzenia gwary śląskiej i czuje się Ślązakiem. Ale Ślązakiem czuję
                                              się tylko w sensie regionalnym w sensie narodowym czuje się Polakiem a Polska
                                              jest moją ojczyzną. Cieszę się jednak, że w swojej kolejnej wypowiedzi
                                              napisałeś, że każdy maprawo czuc się kim chce czyli Ślązakiem-Polakiem,
                                              Ślązakiem-Niemcem czy tylko Ślązakiem. Moje zdanie jest dokładnie takie same
                                              dlatego mam pretensje do niektórych ankieterów spisowych, że czynili
                                              respondentom trudności, jeżeli deklarowali oni narodowość śląską.
                                              >
                                              • thomas202 Re: hej , kłamco ! 09.06.03, 10:19
                                                Gość portalu: schlesier napisał(a):

                                                > ... jestem rodowitym Ślązakiem z dziada pradziada, znam i używam od urodzenia gwary śląskiej i czuje się Ślązakiem. Ale Ślązakiem czuję się tylko w sensie regionalnym ...

                                                Ja natomist znam takich ludzi mieszkajacych też w TG (mając jakieś tam korzenie w tej ziemi), którzy czują sie Polakami nie uzywaja slonskiego bo mowia, ze jest prymitywny to ich sprawa, ale jezeli w rozmowie z nimi zaczynają mnie poprawiać (zastępując slonskie slowa polskimi) to mnie to już porządnie wk...
                                                Wcześnij starałem sie z nimi mówic jezykiem polskim literackim a teraz (od kiedy zaczęli mnie porawiać) specjalnie do nich godom.
                                          • Gość: Anita Re: hej , kłamco ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 23:52
                                            Gość portalu: schlesier napisał(a):

                                            ) Myślę, że wyrwałas to zdanie z kontekstu. Ja uważam, że
                                            ) są Ślązacy uważający się za Polaków, Ślązacy uważający
                                            ) się za Niemców i Ślązacy uważający się za Ślązaków.
                                            ) Dwie pierwsze ...
                                            Od konca: z autopsji wiem, ze sa jeszcze Slazacy-Polacy, Slazacy-Niemcy i
                                            Slazacy-Slazacy. Te dodatkowe okreslenia oznaczaja m.in. sympatie, podkreslanie
                                            pochodzenia itd. np.: „jestem Slazakiem niemieckiego pochodzenia”. Badania
                                            p.Berlinskiej potwierdzaja to:
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=5862236&a=5881538

                                            Co do zdania wyrwanego z kontekstu: czytajac twoja inna wypowiedz „Jestem za
                                            rejestracją Związku Ludności Narodowości Śląskiej choć mam poważne wątpliwości
                                            co do faktu istnienia takiego narodu i to delikatnie mówiąc”
                                            https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=6222601&a=6223110

                                            chcialabym, abys mi wyjasnil ten kontekst. Dla mnie slowo „mylic sie” oznacza
                                            popelniac blad, a zdanie „Myslę, że mylicie tutaj pojęcie ...” sugeruje, ze
                                            chcialbys poprawic nasze odczucia.
                                            ) Nie pamiętam w tej chwili kto sie tak wypowiedział
                                            ) ale na pewno były takie wypowiedzi może nie dosłowne
                                            ) ale coś w tym stylu.
                                            Mimo wszystko, czekam na link.
                                            ) Nie przesadzajmy z tą wielka polonizacją.
                                            Podziwiam twoj optymizm. Patrz koniec.
                                            ) Sam jestem człowiekiem, który zna i używa na co
                                            ) dzień gwary śląskiej czy jak wolą zwolennicy narodowości
                                            ) śląskiej języka sląskiego. Nie spotkały mnie z tego ....
                                            Manipulujesz i to zdrowo. Czekam tylko, az znajdzie sie na forum ktos, kto
                                            porowna dzisiejsza RP z latami wojny.
                                            Patrz koniec.
                                            ) Skoro jednak gwara śląska przetrwała, zwyczaje śląskie
                                            ) przetrwały to chyba nie było tak źle. Mógłbym ci tu w
                                            ) tym miejscu podać z przekazów rodzinnych jak wygladała
                                            ) germanizacja w latach 30 czy 40. Zapewniam cię, ze
                                            ) była o wiele bardziej brutalna.
                                            Moge tez byc troche zgryzliwa jak ty wczesniej i powiedziec, ze nie bylo tak
                                            zle w latach 30, 40 skoro przez ten okres tez przetrwala gwara slaska i
                                            zwyczaje. Moge tez podac z przekazow rodzinnych jak wygladala polonizacja w
                                            latach 40, 50. Zapewniam cie, ze byla o wiele bardziej brutalna.
                                            Patrz koniec.
                                            ) W porządku pisali, że większość to gorole. Przecież to
                                            ) nieprawda. Faktów się nie zmieni. A fakty są takie, że większość
                                            ) Powstańców Śląskich była rodowitymi Ślązakami.
                                            Nie zastanawiales sie kiedys, ze fakty moga byc zupelnie inne? Malo to jest
                                            naduzyc w temacie „Slask”? U mnie w rodzinie tez byli powstancy i z opowiadan
                                            wiem, ze byly przypadki po 1922r., ze za „halbe” mozna bylo sie wpisac na liste
                                            uczestnikow powstan. Nb. w 1939r. niejeden z nich tego pewnie zalowal. Poza tym
                                            ilu wsrod tych powstancow bylo obroncow polskosci a ile zwolennikow „Freistaat
                                            Oberschlesien”?
                                            A tak na marginesie: abstrahujac od liczby Slazakow wsrod powstancow to
                                            zastanawiam sie, czy w ogole doszloby do powstan, gdyby nie agitatorzy
                                            przyjezdzajacy z Malopolski czy Wielkopolski.
                                            ) Zgadza się pisanie w ten sposób jest zwykłym nadużyciem.
                                            ) Takim samym jak pisanie historyków niemieckich,
                                            ) że ludzie głosowali na Polskę wyłącznie ...
                                            Jesli tak pisza (w co nie watpie), to tez jest to naduzycie. Tyle tylko, ze na
                                            polskim rynku wydawniczym zdecydowana wiekszac (a pewien czas wczesniej –
                                            wszyscy) to polscy historycy.
                                            ) Przykro mi z tego powodu, ze tak cie ten rachmistrz
                                            ) potraktował. to nie powinno było się wydarzyć.
                                            Mnie tez jest przykro, tym bardziej, ze nie bylam sama. Uwazam tez, ze takie
                                            zachowanie bylo karykatura wolnosci w demokratycznym panstwie.
                                            ) Z moich szacunków natomiast wynika, że wszystkich
                                            ) Ślązaków będzie coś koło 1,5 miliona a więc narodowość
                                            ) śląska jest wśród Ślązaków w mniejszości.
                                            1: liczba wszystkich Slazakow na Slasku juz jest w mniejszosci 2: nie wiemy
                                            jaki odestek Slazakow bylby wsrod wysiedlonych, zamordowanych czy zeslanych z
                                            okresu „wyzwolenia” a takze wsrod tych, ktorzy masowo wyjezdzali do Reichu 3:
                                            znam osoby, ktore dla swietego spokoju sa i beda Polakami 4: nie wiesz ilu
                                            zaczelo sie identyfikowac z Polska pod wplywem polskiej szkoly 5: itd.
                                            Oczywiscie to wszystko nie oznacza, ze wsrod Slazakow nie ma takich, co zawsze
                                            czuli sie i beda sie czuc Polakami.
                                            ) Myślę, że najlepiej jest czytać różnych historyków i na tej
                                            ) podstawie wyrobić sobie własne zdanie
                                            Racja. Tylko czasami jak czytam twoje wypowiedzi, to mam wrazenie, ze nie
                                            stosujesz sie do wlasnego zdania.
                                            ) To zrzeczenie się Śląska przez Polską to był tylko ......
                                            ) .... w ogóle nie powinny istnieć. Możemy w ten sposób
                                            ) dojść do absurdu.
                                            Po pierwsze: absurdem bylo tez mniemanie Polski, ze zachowala wieczne prawo do
                                            roszczen o Slask.
                                            Wiec albo dyskutujemy o tym, ze kiedys Slask wchodzil w sklad panstwa polskiego
                                            (uznajemy to za wazne) a potem Polska sie Slaska zrzekla (to tez jest wazne),
                                            albo pomijamy waznosci tych wszystkich traktatow i mowimy, ze dzis jest Slask
                                            pod polska administracja i przestajemy pieprzyc o „powrocie Slaska do
                                            macierzy”. Nie ma uznawania waznosci historycznych wydarzen wg. „widzimisie”.
                                            Jakby tak kazde europejskie panstwo chcialoby odwolywac sie do granic z
                                            jakiegos – uznanego przez siebie – wieku, to Europa dawno by sie wyludnila w
                                            skutek ciaglych wojen.
                                            Po drugie: skoro ten traktat byl niewazny, to po co tak kretynskie tlumaczenia.
                                            Zostala polonizacja. Zapominasz, ze dla sporej czesci Slazakow – obok
                                            slaskiego – bardzo wazny byl tez niemiecki. Przez dziesiatki lat cala Polska
                                            uczyla sie niemieckiego, tylko na Slasku byl zakaz. A zakaz nauki konkretnego
                                            jezyka wprowadza tylko ten, kto chce wykorzenic ten konkretny jezyk. Skoro
                                            analogiczne dzialania np. Hitlera w stosunku do polskiego byly germanizacja, to
                                            dzialania po 1945r. byly polonizacja. Porownaj teraz jak dlugo trwal zakaz
                                            nauki polskiego, a jak dlugo niemieckiego. Oczywiscie im dalej od 1945r. tym
                                            mniejszy rygor. Nie mniej wiele niemieckojezycznych rodzin, widzac co sie
                                            dzialo w czasie „wyzwolenia i tuz po” ze strachu przeszlo na polski. Pamietam
                                            tez z opowiadan, jak nauczyciele w latach 40 czy 50 bili uczniow za kazde
                                            wymskniete slowo slaskie (nauczyciele pochodzili z Polski i nie odrozniali
                                            slaskiego od niemieckiego). Najgorzej mieli sie ci, ktorzy znali tylko
                                            niemiecki. Na przemian wyrzucano ich ze szkoly, wzywano, nasylano milicje itd.
                                            az rodziny tych dzieci zmusili do wyjazdu. W pobliskiej fabryce zdegradowano
                                            miejscowych, ktorzy nb. i tak mieli niezbyt wysokie stanowiska. Na ich miejsce
                                            przyjechala nowa kadra. Nie wspomne juz o zmianach imion i nazwisk. itd.
                                            Jeszcze jedno: dzilania Hitlera dotycza glownie okresu wojny, dzilania polskie –
                                            czasu pokoju. O tych pierwszych dzialaniach mowi sie od lat, o tych drugich –
                                            udaje ze nie istnialy lub istnialy marginalnie.
                                            A dzis? Czy slyszysz by sie mowilo radiski, ouberiba, szmatyrlok,
                                            ajnfart, „Glik auf” czy poltyrabend? Jaki cel maja hasla: „Jestesmy Slazakami,
                                            a wiec Polakami, a wiec Slowianami”? A konkurs „Po naszymu czyli po slasku”
                                            gdzie dozwolone sa tylko slowa pochodzenia slowianskiego, natomiast tepi sie
                                            germanizmy. Jak nazwiesz takie „czyszczenie jezyka”? A moda na 80 rocznice,
                                            sugerujace, ze przed 1922r. Slask byl „biala plama”? Nie wpomne juz o spisie
                                            powszechnym.
                                            Oczywiscie to nie oznacza, ze wszyscy Slazacy byli strasznie terroryzowani
                                            przez Polakow, podobnie jak nie wszyscy Polacy siedzieli w obozach
                                            hitlerowskich. Uwazam tylko, ze jesli ktos nie jest swiadomy istnienia pewnych
                                            wydarzen, to powinien czasem przymknac sie i nie umniejszac ich wagi.
                                            Przynajmniej tyle nalezy sie ofiarom, ktore przez lata musialy milczec.
                                            http://www.ipn.gov.pl/biuletyn/9/biuletyn9_10.html

                                            Schlesier, moze jednak zmien te ksiazki, w ktorych si
                                            • Gość: Anita Re: hej , kłamco ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 23:57
                                              Schlesier, moze jednak zmien te ksiazki, w ktorych sie udawadnia, ze „jak zle
                                              to tylko za Niemca”.

                                              Jeszcze linki:
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=5862236&a=5881538
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=6222601&a=6223110
                                              www.ipn.gov.pl/biuletyn/9/biuletyn9_10.html
                                            • Gość: schlesier Re: hej , kłamco ! IP: 213.216.66.* 11.06.03, 11:48
                                              Gość portalu: Anita napisał(a):

                                              ) Gość portalu: schlesier napisał(a):
                                              )
                                              ) ) Myślę, że wyrwałas to zdanie z kontekstu. Ja uważam, że
                                              ) ) są Ślązacy uważający się za Polaków, Ślązacy uważający
                                              ) ) się za Niemców i Ślązacy uważający się za Ślązaków.
                                              ) ) Dwie pierwsze ...
                                              ) Od konca: z autopsji wiem, ze sa jeszcze Slazacy-Polacy, Slazacy-Niemcy i
                                              ) Slazacy-Slazacy. Te dodatkowe okreslenia oznaczaja m.in. sympatie,
                                              podkreslanie
                                              )
                                              ) pochodzenia itd. np.: „jestem Slazakiem niemieckiego pochodzenia”.
                                              ) Badania
                                              ) p.Berlinskiej potwierdzaja to:
                                              ) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=5862236&a=5881538
                                              )
                                              ) Co do zdania wyrwanego z kontekstu: czytajac twoja inna wypowiedz „Jestem
                                              ) za
                                              ) rejestracją Związku Ludności Narodowości Śląskiej choć mam poważne
                                              wątpliwości
                                              ) co do faktu istnienia takiego narodu i to delikatnie mówiąc”
                                              ) https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=6222601&a=6223110
                                              ) Jest dokładnie tak jak napisałem. Jestem za rejestracją ZLNŚ choć mam poważne
                                              wątpliwości co do faktu istnienia narodu śląskiego. Chyba mam do tego prawo?
                                              Moje zdanie jest w tym względzie zgodne ze zdaniem pana Gorzelika, który
                                              powiedział, że jeżeli Murzyn wyznania prawosławnego czuje się Polakiem to ma do
                                              tego prawo. Ja też tak uważam ma do tego prawo, choc uważam, że jego polskość
                                              będzie dość wątpliwa. Rozumiem, że samo poparcie dla waszego postulatu
                                              zarejestrowania ZLNŚ to dla ciebie za mało. Chciałabyś także abym myślał tak
                                              jak ty. Nic z tego, czasy kiedy wszyscy myśleli tak samo skończyły się 14 lat
                                              temu.
                                              ) chcialabym, abys mi wyjasnil ten kontekst. Dla mnie slowo „mylic sie̶
                                              ) 1; oznacza
                                              ) popelniac blad, a zdanie „Myslę, że mylicie tutaj pojęcie ...” suge
                                              ) ruje, ze
                                              ) chcialbys poprawic nasze odczucia.
                                              ) ) Nie pamiętam w tej chwili kto sie tak wypowiedział
                                              ) ) ale na pewno były takie wypowiedzi może nie dosłowne
                                              ) ) ale coś w tym stylu.
                                              ) Mimo wszystko, czekam na link.
                                              ) ) Nie przesadzajmy z tą wielka polonizacją.
                                              ) Podziwiam twoj optymizm. Patrz koniec.
                                              ) ) Sam jestem człowiekiem, który zna i używa na co
                                              ) ) dzień gwary śląskiej czy jak wolą zwolennicy narodowości
                                              ) ) śląskiej języka sląskiego. Nie spotkały mnie z tego ....
                                              ) Manipulujesz i to zdrowo. Czekam tylko, az znajdzie sie na forum ktos, kto
                                              ) porowna dzisiejsza RP z latami wojny.
                                              ) Patrz koniec.
                                              Gdzie tu manipulacja? Żyję od urodzenia na Śląsku, pracuję, skończyłem szkołę
                                              podstawową, potem średnią, studia i nigdy nie spotkały mnie żadne szykany za
                                              to, że jestem Ślązakiem czy mówię po śląsku. Nikt mnie też na siłę nie
                                              polonizował.
                                              ) ) Skoro jednak gwara śląska przetrwała, zwyczaje śląskie
                                              ) ) przetrwały to chyba nie było tak źle. Mógłbym ci tu w
                                              ) ) tym miejscu podać z przekazów rodzinnych jak wygladała
                                              ) ) germanizacja w latach 30 czy 40. Zapewniam cię, ze
                                              ) ) była o wiele bardziej brutalna.
                                              ) Moge tez byc troche zgryzliwa jak ty wczesniej i powiedziec, ze nie bylo tak
                                              ) zle w latach 30, 40 skoro przez ten okres tez przetrwala gwara slaska i
                                              ) zwyczaje. Moge tez podac z przekazow rodzinnych jak wygladala polonizacja w
                                              ) latach 40, 50. Zapewniam cie, ze byla o wiele bardziej brutalna.
                                              ) Patrz koniec.
                                              Mój wujek urodzony w roku 1940, w roku 1945 mówił tylko po niemiecku a to
                                              dlatego, ze tak wielki był strach ludzi przed używaniem gwary śląskiej.
                                              Wystarczyłoby jeszcze z 10-20 lat rządów niemieckich a wszyscy mówilibyśmy po
                                              niemiecku a nikt po śląsku. Faktów nie zmienisz. a faskty są takie, że jak się
                                              ktoś. w latach 30 odezwał w szkole niemieckiej po śląsku to dostawał po
                                              mordzie. W czasach PRL-u co najwyżej zwrócono ci uwagę albo wyśmiano. Aha
                                              zapomniałem dodać o takich fajnych napisach na ulicach sląskich miast "Wer
                                              polnisch spricht ist unser feind", przy czym przez termin "polnisch" rozumiano
                                              także gwarę śląską.
                                              ) ) W porządku pisali, że większość to gorole. Przecież to
                                              ) ) nieprawda. Faktów się nie zmieni. A fakty są takie, że większość
                                              ) ) Powstańców Śląskich była rodowitymi Ślązakami.
                                              ) Nie zastanawiales sie kiedys, ze fakty moga byc zupelnie inne? Malo to jest
                                              ) naduzyc w temacie „Slask”? U mnie w rodzinie tez byli powstancy i z
                                              ) opowiadan
                                              ) wiem, ze byly przypadki po 1922r., ze za „halbe” mozna bylo sie wpi
                                              ) sac na liste
                                              ) uczestnikow powstan. Nb. w 1939r. niejeden z nich tego pewnie zalowal. Poza
                                              tym
                                              ) Nie bądź śmieszna taki kit to możesz wciskać gorolom, którzy nie znaja
                                              realiów śląskich. Ogromna większość powstańców to byli ludzie stąd w
                                              przeciwieństwie do oddziałów niemieckich gdzie wiekszość to były różne
                                              napływowe bandy, różne Oberlandy, Heydebrecki i inni. Zresztą tam gdzie byli
                                              powstańcy był spokój a tam gdzie weszli Niemcy od razu zaczęły się mordy
                                              Polaków, często nie mających żadnego związku z powstaniem. Służę konkretnymi
                                              przykładami z imienia i nazwiska!
                                              ) ilu wsrod tych powstancow bylo obroncow polskosci a ile zwolennikow „Frei
                                              ) staat
                                              ) Oberschlesien”?
                                              Niedługo sie okaże, że powstańcy byli Niemcami.
                                              ) A tak na marginesie: abstrahujac od liczby Slazakow wsrod powstancow to
                                              ) zastanawiam sie, czy w ogole doszloby do powstan, gdyby nie agitatorzy
                                              ) przyjezdzajacy z Malopolski czy Wielkopolski.
                                              Oczywiście Ślązacy to matoły, którzy dali się omamić agitatorom z Wielkopolski.
                                              Stara śpiewka ma już przynajmniej 100 lat a może i więcej.
                                              ) ) Zgadza się pisanie w ten sposób jest zwykłym nadużyciem.
                                              ) ) Takim samym jak pisanie historyków niemieckich,
                                              ) ) że ludzie głosowali na Polskę wyłącznie ...
                                              ) Jesli tak pisza (w co nie watpie), to tez jest to naduzycie. Tyle tylko, ze
                                              na
                                              ) polskim rynku wydawniczym zdecydowana wiekszac (a pewien czas wczesniej –
                                              )
                                              ) wszyscy) to polscy historycy.
                                              ) ) Przykro mi z tego powodu, ze tak cie ten rachmistrz
                                              ) ) potraktował. to nie powinno było się wydarzyć.
                                              ) Mnie tez jest przykro, tym bardziej, ze nie bylam sama. Uwazam tez, ze takie
                                              ) zachowanie bylo karykatura wolnosci w demokratycznym panstwie.
                                              ) ) Z moich szacunków natomiast wynika, że wszystkich
                                              ) ) Ślązaków będzie coś koło 1,5 miliona a więc narodowość
                                              ) ) śląska jest wśród Ślązaków w mniejszości.
                                              ) 1: liczba wszystkich Slazakow na Slasku juz jest w mniejszosci 2: nie wiemy
                                              ) jaki odestek Slazakow bylby wsrod wysiedlonych, zamordowanych czy zeslanych z
                                              ) okresu „wyzwolenia” a takze wsrod tych, ktorzy masowo wyjezdzali do
                                              ) Reichu 3:
                                              ) znam osoby, ktore dla swietego spokoju sa i beda Polakami 4: nie wiesz ilu
                                              ) zaczelo sie identyfikowac z Polska pod wplywem polskiej szkoly 5: itd.
                                              ) Oczywiscie to wszystko nie oznacza, ze wsrod Slazakow nie ma takich, co
                                              zawsze
                                              ) czuli sie i beda sie czuc Polakami.
                                              Najlepszym miernikiem poparcia wśród Ślazaków idei narodowości śląskiej są
                                              wyniki wyborów parlamentarnych czy samorządowych. Z tego co mi wiadomo RAŚ
                                              uzyskał w nich dość mizerne poparcie elektoratu. Radzę ci zejść z obłoków gdzie
                                              istnieje silny 1,5 milionowy naród śląski na ziemię gdzie jest kilkadziesiąt
                                              może 100 tysięcy osób uważających się za członków narodu śląskiego. Biorąc pod
                                              uwagę ogół Ślązaków jest to niewiele.
                                              ) ) Myślę, że najlepiej jest czytać różnych historyków i na tej
                                              ) ) podstawie wyrobić sobie własne zdanie
                                              ) Racja. Tylko czasami jak czytam twoje wypowiedzi, to mam wrazenie, ze nie
                                              ) stosujesz sie do wlasnego zdania.
                                              ) ) To zrzeczenie się Śląska przez Polską to był tylko ......
                                              ) ) .... w ogóle nie powinny istnieć. Możemy w ten sposób
                                              ) ) dojść do absurdu.
                                              ) Po pierwsze: absurdem bylo tez mniemanie Polski, ze zachowala wieczne prawo
                                              do
                                              ) roszczen o Slask.
                                              ) Wiec albo dyskutujemy o tym, ze kiedys Slask wchodzil w sklad panstwa
                                              polskiego
                                              )
                                              ) (uznajemy to za wazne) a potem Polska sie Slaska zrzekla (to tez jest wazne),
                                              ) albo pomijamy waznosci tych wszystkich traktatow i mowimy, ze dzis jest Slask
                                              ) pod polska administracja i przestajemy pieprzyc o &#
                                              • Gość: Anita Re: hej , kłamco ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 07:57
                                                Gość portalu: schlesier napisał(a):

                                                > Chciałabyś także abym myślał tak jak ty. Nic z tego, czasy
                                                > kiedy wszyscy myśleli tak samo skończyły się 14 lat temu.
                                                ??????????????????? Nic takiego nie napisalam. Zadalam ci pytanie. Chyba tez
                                                mam do tego prawo. Nie mowiac juz o tym, ze mam prawo sie z toba nie zgadzac.
                                                > Gdzie tu manipulacja? Żyję od urodzenia na Śląsku, pracuję,
                                                > skończyłem szkołę podstawową, potem średnią, studia i nigdy
                                                > nie spotkały mnie żadne szykany za to, że jestem Ślązakiem czy
                                                > mówię po śląsku. Nikt mnie też na siłę nie polonizował.
                                                Najpierw pewne sprostowanie. Napisalam, ze czekam az znajdzie sie ktos kto
                                                porowna dzisiejsza RP z latami wojny. Nie zauwazylam, ze w innym watku pisales,
                                                ze w 1989r. byles niepelnoletni. Z tego wynika, ze studia konczyles juz w
                                                nowych realniach. W efekcie porownales dzisiejsza RP z czasami totalitarnymi.
                                                Schlesier przeszedles samego siebie. To tak jakby dzis ktos po powrocie z
                                                Niemiec podwazal istnienie (kiedys) nazizmu, bo nikt go tam nie aresztowal za
                                                to, ze nie jest Niemcem. Przeczytaj uwazniej opisy. Mowimy w nich m.in. o tym
                                                co bylo w latach 40-50, o czym sie przez wiele lat nie mowilo, choc skutki tego
                                                widoczne sa po dzis dzien. Bo z faktu, ze mnie nikt nie terroryzowal nie
                                                wynika, ze tak bylo zawsze. Dobrze, ze w IPNie nie pracuja tacy „specjalisci”
                                                jak ty, bo inaczej prawda nigdy by nie wyszla na jaw.
                                                > Mój wujek urodzony w roku 1940, w roku 1945 mówił tylko
                                                > po niemiecku a to dlatego, ze tak wielki był strach ludzi przed
                                                > używaniem gwary śląskiej.
                                                Analogicznie bylo po 1945r.
                                                > Faktów nie zmienisz. a faskty są takie, że jak się ktoś
                                                > w latach 30 odezwał w szkole niemieckiej po śląsku to
                                                > dostawał po mordzie
                                                Nie rozumiem po co to piszesz. Nigdy nie pisalam, ze w czasach Hitlera byla
                                                pelna wolnosc. Uzupelniam tylko tamten okres o lata powojenne, w ktorych
                                                niektorzy Polacy zachowywali sie podobnie jak wczesniej hitlerowcy. Oczywiscie
                                                ty musiales natychmiast to podwazyc, co widac w nastepnym zdaniu:
                                                > W czasach PRL-u co najwyżej zwrócono ci uwagę albo wyśmiano.
                                                Brak mi slow na taki eufemizm. To ty zmieniasz fakty. Podalam ci przyklad, jak
                                                bylo, a ty probujesz mi wmowic, ze bylo inaczej. Wlasnie o tym wczesniej
                                                pisalam: byly wydarzenia, ktorych nie mozna zmieniac, ale jak widac zawsze
                                                znajdzie sie ktos, dla ktorego te fakty sa niewygodne wiec usilnie probuje temu
                                                zaprzeczyc. Zejdz na ziemie, a przestan wybielac Polakow.
                                                > Zresztą tam gdzie byli powstańcy był spokój a ...
                                                Jasne, na oltarze z nimi. Przeciez zaden powstaniec nie zhanbil sie mordem tym
                                                bardziej, ze ich bron byla tylko atrapa na wode.
                                                I oczywiscie cale twoje zdanie jest jak najbardziej obiektywne i pozbawione
                                                polonocentryzmu.
                                                Sam podwazasz swoja wiarygodnosc dzielac na „dobrych” i „zlych” ze wzgledu na
                                                narodowosc, bo przyklady bandyckich zachowan podczas tzw. powstan mozna podac
                                                dla obydwu stron.
                                                > Niedługo sie okaże, że powstańcy byli Niemcami.
                                                Przeciez sam to wczesniej napisales. Powstancy byli po jednej i po drugiej
                                                stronie. Poza tym co to ma wspolnego z Freistaat Oberschlesien. Chyba mi nie
                                                wmowisz, ze separatysci byli niewaznym marginesem, bo gdyby tak bylo, nie
                                                doszloby do morderstwa – jesli wiesz o kim mowa.
                                                > Oczywiście Ślązacy to matoły, którzy dali się omamić
                                                > agitatorom z Wielkopolski. Stara śpiewka ma już przynajmniej
                                                > 100 lat a może i więcej.
                                                Eee, 100 lat? Przesada. Stara spiewka to ta, ktora mowi o 700-letniej tesknocie
                                                Slazakow za Polska.
                                                > Radzę ci zejść z obłoków gdzie istnieje silny 1,5 milionowy
                                                > naród śląski
                                                ?? I znowu: nic takiego nie napisalam. Zastanawialam sie jedynie nad roznymi
                                                mozliwosciami, do tego chyba tez mam prawo. Sam zejdz z oblokow. Wszedzie
                                                widzisz polskosc, jedyna racja to polska racja, a jedyni sprawiedliwi to
                                                Polacy.
                                                PS. Nie odpowiedziales o Galgenbergu.
                                                • Gość: schlesier Re: hej , kłamco ! IP: *.kopernet.org 12.06.03, 12:05
                                                  Wiesz co Anita odpowiem ci ogólnie. Nigdy nie twierdziłem, że po wojnie nie
                                                  było obozów koncentracyjnych dla Niemców, wywózek ślązaków na Syberię itp. Ale
                                                  dlaczego Polacy mają za to odpowiadać. Przecież polscy patrioci w tym także
                                                  narodowcy gnili w tym czasie w więzieniach albo na Syberii jeśli oczywiście
                                                  nie zostali zamordowani. Czy ci ludzie maja przepraszać np. za to co robił
                                                  Morel w Świętochłowicach. Przecież koledzy Morela a może i on sam tak samo jak
                                                  niemieckich Ślazaków traktowali Polaków patriotów. Polacy byli w tamtym czasie
                                                  ubezwłasnowolnieni a decydowali za nich ludzie bie identyfikujący się z
                                                  polskością. Zresztą ja się nie identyfikuje z PRL-em, dla mnie nie było to
                                                  żadne państwo polskie tylko ruski protektorat, a tacy ludzie jak Gierek,
                                                  Gomułka, Jaruzelski czy Rakowski to zwykłe ruskie pachołki. O państwie polskim
                                                  możemy mówić od roku 89 i jeżeli w tym czasie spotkały cie ze strony tego
                                                  państwa jakieś szykany to masz prawo mieć pretensje do państwa polskiego. Co
                                                  do tych powstańców to niestety fakty są takie, że przynajmniej ja nic nie
                                                  słyszałem a jakichś mordach z ich strony. Słyszałem natomiast o licznych
                                                  mordach ze strony bojówek niemieckich. W razie czego służę konkretnymi
                                                  przykładami z podaniem miejsca mordu, imienia i nazwiska osób zamordowanych a
                                                  także tych, którzy mordowali. Jeśli chodzi o Galgenberg radzę kupić ci
                                                  gazetę "Gwarek" na stronie chyba 7 czy 8 znajdziesz słowo Galgenberg. Na
                                                  koniec uwaga natury ogólnej chętnie z tobą podyskutuję na różne tematy ale
                                                  proszę cię abyś skupiła się na jakimś jednym konkretnym temacie dlatego, że z
                                                  dyskutowania o wszystkim tak jak w tym wypadku wychodzi pewien chaos a ja
                                                  lubię porządek.
                                                  Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Gryps Re: hej , kłamco ! IP: 170.205.213.* 12.06.03, 12:28
                                                    Gość portalu: schlesier napisał(a):

                                                    [...] wywózek ślązaków na Syberię itp. [...]

                                                    Mam wrazenie ze do Waszej (ciekawej) dyskusji wkradl sie blad myslowy.
                                                    Lambinowice (itp..) Tak.
                                                    Ale wyworzenie na Syberie przez Polakow ???

                                                    Pozdrawiam
                                                  • slezan Re: hej , kłamco ! 12.06.03, 12:30
                                                    POlska administracja komunistyczna brała udział w tej akcji.
                                                  • Gość: Gryps Re: hej , kłamco ! IP: 170.205.213.* 12.06.03, 12:49

                                                    Jest gdzies o tym jakas wzmianka ?
                                                    Chetnie bym poczytal .
                                                    Do twierdzen "ot tak " podchodze zawsze z rezerwa... Sorry



                                                  • slezan Re: hej , kłamco ! 12.06.03, 12:53
                                                    A ja myślałem, ze ta dyskusja opiera się na wzajemnym zaufaniu;-)
                                                    Na temat wywózek polecam pracę Zygmunta Woźniczki "Z Górnego Śląska do
                                                    sowieckich łagrów". Jest na ten temat więcej publikacji, z których wynika, że
                                                    polscy komuniści odgrywali rolę pomocniczą.
                                                  • Gość: schlesier Re: hej , kłamco ! IP: *.kopernet.org 12.06.03, 12:49
                                                    Ruscy potrzebowali niewolników do roboty więc wywozili kogo popadło. Ślązacy
                                                    mieli tego pecha, że było tu sporo górników więc wywożono ich masowo do pracy
                                                    niewolniczej w kopalniach. Przeważnie byli to górnicy z przedwojennej
                                                    niemieckiej części Górnego Śląska ale nie tylko. Poza tym wywozono nie tylko
                                                    górników. Ja skupiłem sie akurat na nich.
                                                  • Gość: Anita Re: hej , kłamco ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 00:24
                                                    Gość portalu: schlesier napisał(a):

                                                    > Wiesz co Anita odpowiem ci ogólnie. Nigdy nie twierdziłem, że po wojnie nie
                                                    > było obozów koncentracyjnych dla Niemców, wywózek ślązaków na Syberię itp.
                                                    Ale
                                                    > dlaczego Polacy mają za to odpowiadać. .....
                                                    Zgodze sie, ze jeszcze troche a dyskusja moglaby wymknac sie spod kontroli. Po
                                                    pierwszych twoich wypowiedziach na forum sprawiales wrazenie, ze obca jest ci
                                                    np. niepolska strona Slaska czy problematyka okresu powojennego, stad moj
                                                    pierwszy post skierowany do ciebie z prosba, abys mnie poprawil, jesli wrazenie
                                                    bylo mylne.
                                                    Co do obozow, PRLu itd. Wiesz, nie chodzi o to, aby wszyscy Polacy za to
                                                    pokutowali. Nie jestem zwolennikiem odpowiedzialnosci zbiorowej (dlatego
                                                    pisze „niektorzy Polacy”). Chodzi o to, ze problem Slaska w ogole nie jest w
                                                    Polsce znany, ze statystycznemu Polakowi wydaje sie, ze wsrod Polakow nie bylo
                                                    sadystycznych bestii. A przeciez za kazdym takim bestialstwem stoi konkretna
                                                    osoba. Wiele z tych katow jeszcze zyje, ma sie calkiem dobrze, a ja odnosze
                                                    wrazenie, ze dzisiejszej Polsce nie bardzo zalezy na ujawnieniu tamtych
                                                    wydarzen. Na marginesie: w temacie ujawniania wydarzen – jesli sie nie myle –
                                                    to duzy udzial ma w tym RAS, na ktorego tu wiekszosc pluje ile tylko sie da.
                                                    Moze ci co tak obrzucaja blotem RAS to potomkowie tamtych katow i teraz sie
                                                    boja ujawnienia prawdy ... Ale to na marginesie.
                                                    Natomiast mam powazne opory, gdy ktos mi mowi (a nie jestes pierwszy), ze tamto
                                                    to komunisci, sowieci, ze nie bylo wolnej Polski itd. To jest tchorzliwe
                                                    podejscie „winni sa wszyscy dookola, tylko my nie”. Podam przyklad: sprawa
                                                    krzyzy – moze slyszales. Kilka miesiecy temu w TV wypowiada sie mloda kobieta
                                                    (urzedniczka), ktora mowi, ze rozumie, ze wiele z tych zolnierzy moglo byc
                                                    niewinnymi ludzmi. ale poprzez przynaleznosc do Wehrmachtu, czyli armii
                                                    panstwa. ktore wywolalo IIWS sa wspolodpowiedzialni, a wiec sa „winni w swej
                                                    niewinnosci”. Schlesier, to jak to jest? Nie dosc, ze odpowiedzialnosc zbiorowa
                                                    (!), to jeszcze podwojna moralnosc? Polacy niewinni bo byli pod Moskwa, a
                                                    Slazacy maja byc winni, bo tak Polakom pasuje? Czy widzisz jakas roznice w
                                                    podejsciu do tamtych tragicznych wydarzen pomiedzy dniem dzisiejszym (a wiec w
                                                    wolnej RP) a dawnej PRL? Dobrze wiemy, ze problem „krzyzy” przeszkadza dlatego,
                                                    bo przypomina niemiecka przeszlosc. A jak widac odzyskanie wolnosci po 1989r.
                                                    nie zmienilo mentalnosci. Poza tym, nie kupuje tlumaczenia ktore mowi, ze
                                                    bandyci z Lambinowic dostali z Moskwy szczegolowe wytyczne traktowania Slazakow.
                                                    Kolejny przyklad: jakies 4 lata temu pewna mloda mieszkanka Sosnowca robiac
                                                    porzadki w nieczynnej juz kopalni, natknela sie na stare dokumenty, mowiace o
                                                    powojennej, niewolniczej pracy Slazakow i Niemcow. Dokumenty te przekazala
                                                    katowickiej mniejszosci niemieckiej Versöhnung und Zukunft. Chodzilo przede
                                                    wszystkim o to, by rodziny tych ofiar mogly po tylu latach poznac prawde i
                                                    pogrzebac swych bliskich w swych sercach. W efekcie na ta kobiete „siadly” dwie
                                                    prokuratury za ... „naruszenie tajemnicy panstwowej”. Rozumiem, ze od
                                                    p.Brehmera wazniejszy byl IPN lub inne panstwowe instytucje, ale by w 10 lat po
                                                    upadku komuny prawda o Slasku byla nadal „tajemnica panstwowa”? Niestety nie
                                                    wiem, jak sie ta sprawa dla tej odwaznej kobiety zakonczyla. Moze jest ktos,
                                                    kto wie?
                                                    Kolejne przyklady to np. zakaz wpisania u mnie podczas spisu narodowosci
                                                    slaskiej, wspomniane wczesniej 80-rocznice czy tez konkurs „po naszymu, czyli
                                                    po slasku”. Jak widze poczynania czlonkow jury konkursu, to dochodze do
                                                    wniosku, ze powojenna polonizacja nie byla sowieckim nakazem, a polskim
                                                    kaprysem uczynienia z tej ziemi „czystej” Polski. Schlesier, tu nie chodzi o
                                                    to, ze sa szykany za slaskosc, ale o to, ze poprzez manipulacje, klamstwa w
                                                    dalszym ciagu utrwala sie falszywy obraz Slaska. Dla przykladu – zrob test
                                                    wsrod twoich znajomych Polakow (ja tak zrobilam): ilu z nich wie o
                                                    Lambinowicach, o tym, ze Slask nie byl pod zaborami itd. Wynik bedzie zblizony
                                                    do tragicznego.
                                                    Co do powstan: juz samo zalozenie, ze wszyscy polscy powstancy to swieci i nie
                                                    czynili nikomu krzywdy jest troche infantylne. Chyba sie zgodzisz. Wiem tez o
                                                    Polakach mordowanych przez Niemcow, bo o tym pisza w wielu ksiazkach
                                                    poswieconych tej tematyce. Natomiast co do drugiej strony to:
                                                    www.slonsk.de/Slonsk/Aepo/POWSTANIASLASKIE.htm
                                                    Troche wiecej, wrecz encyklopedycznych informacji o Slasku, jest w ksiazce
                                                    E.S.Polloka „Slaskie tragedie”. Ksiazka niedroga (a to wazne), a daje duzo do
                                                    myslenia.
                                                    Co do Galgenbergu – slyszalam, ze wieszano tam zdrajcow (chyba) Jana III
                                                    Sobieskiego (wybacz, ale nie bede kupowac „Gwarka”). Ale mnie chodzilo o cos
                                                    innego – i zalozmy, ze na poczatek to jest ten konkretny temat do dyskusji –
                                                    czy np. na Slasku jest mozliwe w dniu dzisiejszym nazwanie jakiejs
                                                    wioski/dzielnicy_miasta nazwa niemiecka, wtedy gdy nigdy nie istnial polski
                                                    odpowiednik. Tzn. czy w Polsce (czytaj polska mentalnosc) sa mozliwe niemieckie
                                                    nazwy (nb. na terenie, ktory ma niemiecka przeszlosc), czy tez w przypadku
                                                    braku polskich odpowiednikow, trzeba je wymyslac. Czy np. Frankenstein, ktory
                                                    istnieje od pol.XIIIw., mial polski odpowiednik, czy tez dopiero po 1945r. stal
                                                    sie Zabkowicami Sl.? I czy jest mozliwe postawienie wspolnego pomnika ofiarom
                                                    bratobojczej walki – zarowno tym polskim jak i niemieckim – z lat 1919-1921?
                                                    P.S.
                                                    Ostatnio nie mialam czasu na forum ale mysle, ze teraz bedzie lepiej.
    • maximilian_von_alscher Re: Slask 'pod zaborami' 03.06.03, 15:55
      Uzywanie pojecia zaborow w stosunku do Slaska jest nieporozumieniem.
      Zaborem mozna tylko ziemie okreslic, ktore w trzech rozbiorach 1772, 1993, 1995
      zostaly zajete przez Prusy, Rosje i Austrie.
      Jesli chodzi o ziemie slaskie, mozna conajwyzej uzywac pojecia;
      ziemie pod obcym panowaniem.
      • Gość: schlesier Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.kopernet.org 03.06.03, 16:16
        maximilian_von_alscher napisał:

        > Uzywanie pojecia zaborow w stosunku do Slaska jest nieporozumieniem.
        > Zaborem mozna tylko ziemie okreslic, ktore w trzech rozbiorach 1772, 1993,
        1995
        >
        > zostaly zajete przez Prusy, Rosje i Austrie.
        > Jesli chodzi o ziemie slaskie, mozna conajwyzej uzywac pojecia;
        > ziemie pod obcym panowaniem.
        Zgadza się.
        • Gość: Bronek Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.elsat.net.pl / 10.1.0.* 03.06.03, 22:10
          Ja - dyć prowda jest w tym cało
          Yno że rozumiom mało
          Ci co widzom "polske prowdy"
          A te inksze chowiom zowdy
          Na tym forum tyż ich wiela
          Dyć niy yno ich to sztela
          Bo "niymiecko prowda" ryczy
          Że jom czimiom durś na smyczy
          Dwie te "prowdy" głośno wrzeszczom
          Że aż romy forum czeszczom.
          • Gość: Kat Re: Slask 'pod zaborami' IP: 194.55.237.* 05.06.03, 10:37
            Gość portalu: Bronek napisał(a):

            > Ja - dyć prowda jest w tym cało
            > Yno że rozumiom mało
            > Ci co widzom "polske prowdy"
            > A te inksze chowiom zowdy
            > Na tym forum tyż ich wiela
            > Dyć niy yno ich to sztela
            > Bo "niymiecko prowda" ryczy
            > Że jom czimiom durś na smyczy
            > Dwie te "prowdy" głośno wrzeszczom
            > Że aż romy forum czeszczom.

            Danke Bronek

            • Gość: Bronek Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.elsat.net.pl / 10.1.0.* 05.06.03, 19:57
              A dyć jo mom take zdanie
              Niypoczebne dziynkowanie
              Jednak mom tyż to we zocy
              Że niy yno moje łoczy
              Tak to wszysko widzom tukej
              Ślonski duszy we tym szukej.
              • oppeln Re: Slask 'pod zaborami' 12.06.03, 18:38
                pozwolenie slazakom "godac" tzn. pozwolenie na uzywanie tzw. wasserpolnisch,
                ktory z gwara sprzed 50 lat prawie nie ma juz nic do czynienia - coraz blizej
                mu do j. polskiego bylo kapitalnym posunieciem Polakow!!!
                doprowadza to do rozwodnienia problematyki slaskiej i zmierza w kierunku
                calkowitej polonizacji!!!!

                Ludzie uczcie sie takze innych jezykow, przede wszystkim NIEMIECKIEGO, bo za
                kilkanascie lat bedziecie Polakami. Autonomia jest fajnym marzeniem, ale z
                polskim wassrepolnisch jej nie osiagniecie! bedziecie moze tylko jednym z
                bardziej egzotycznych POLSKICH wojewodztw!
                • Gość: Bronek Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.elsat.net.pl / 10.1.0.* 12.06.03, 19:37
                  Jo jest Ślonzok i tyż Polok
                  Dyć niy tropi mie twoj bolok
                  Niymca Czecha mom we zocy
                  Niy byda im skokoł w łoczy
                  Ślonsk jest i tyż polskim bydzie
                  A z łostudy psinco przidzie.
                  • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 19:47
                    nenne Dich nicht ein Schlesier, Du bist und bleibst ein Pole!

                    Glück Auf!
                    • Gość: oppeln PS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 19:49
                      und das was wir hier machen erfolgt nicht ohne Absicht bestimmter Kreise.
                      Leider... Euch wurde der Mut genommen, was zu bewirken...
                    • Gość: Bronak Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.elsat.net.pl / 10.1.0.* 12.06.03, 20:01
                      To mi godo moja ziymia
                      Że Niymca nic wy mie niy ma.
                      • Gość: Bronyk Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.elsat.net.pl / 10.1.0.* 12.06.03, 20:13
                        Oppeln godo po niymiecku choć po polsku umi
                        Za daleko jest łod Ślonska - czegoś niy rozumi
                        Niymieckego łon mi tukej uczyć sie aż KOŻE
                        Jo po ślonsku skończa dyszkurs - powiym mu - Szczyńść Boże.
                        • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 20:16
                          twoi przodkowie chyba sie w grobach przewracaja, a ty nie zdajesz sobie w ogole
                          sprawy z tego, co z toba zrobiono...
                          ;-)
                          • slezan Re: Slask 'pod zaborami' 12.06.03, 20:19
                            Tobie ktoś namieszał w głowie. Może ochłoniesz?
                            • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 20:20
                              ooo, fachowiec od polonizacji! witam!
                              • slezan Re: Slask 'pod zaborami' 12.06.03, 20:21
                                A może szanowny ekspert mi powie: z czym kojarzy mu się polskość?
                                • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 20:21
                                  z niczym
                                  • slezan Re: Slask 'pod zaborami' 12.06.03, 20:23
                                    To co szanowny ekspert może zatem powiedzieć na temat polonizacji, skoro
                                    polskość z niczym mu się nie kojarzy?
                                    • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 20:25
                                      czy szanowny pan nie rozumie slowa "NIC!"
                                      • slezan Re: Slask 'pod zaborami' 12.06.03, 20:28
                                        Widzę, że ze sprawnościa językową u kolegi ciężko. No ale przejdźmy nad tym do
                                        porządku dziennego. Skoro polskość kojarzy się ekspertowi z nicością (tak mam
                                        rozumieć odpowiedź?) to jak ma zatem wyglądać owa polonizacja? Jak amorficzna
                                        pustka, ktora ogarnia nagle umysl i duszę? Bardzo to abstrakcyjne.
                                        • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 20:30
                                          no to inne pytanie: co dala polska slaskowi?
                                          • slezan Re: Slask 'pod zaborami' 12.06.03, 20:32
                                            Nieładnie odpowiadać pytaniem na pytanie. Zwłaszcza, że szanowny ekspert
                                            bynajmniej nie zna moich intencji.
                                            • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 20:33
                                              brak argumentow? czy moze kolega z UOP-u?
                                              • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 20:35
                                                Gość portalu: oppeln napisał(a):

                                                > brak argumentow? czy moze kolega z UOP-u?

                                                noch mal und langsam zum Mitschreiben: was hat Polen den Schlesiern gegeben?
                                                nennen Sie wenigstens einen (kann sehr klein sein) einzigen Punkt!
                                                • slezan Re: Slask 'pod zaborami' 12.06.03, 20:38
                                                  Gość portalu: oppeln napisał(a):

                                                  > Gość portalu: oppeln napisał(a):
                                                  >
                                                  > > brak argumentow? czy moze kolega z UOP-u?
                                                  >
                                                  > noch mal und langsam zum Mitschreiben: was hat Polen den Schlesiern gegeben?
                                                  > nennen Sie wenigstens einen (kann sehr klein sein) einzigen Punkt!

                                                  Nerwowy szanowny ekspert jakiś. I chyba nieco cierpi na manię prześladowczą. Po
                                                  pierwsze - należy najpierw odwpowiedzeć na pytanie, ktore padło jako pierwsze.
                                                  Po drugie - nie występuję tu jako obrańca sprawy polskiej - od tego sa na forum
                                                  inni (wystarczy poczytać posty - to kolega przeciez umie).
                                                  • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 20:42
                                                    chcialem poznac zdanie kolegi, ktory z takim oddaniem broni polskiej racji stanu

                                                    czy jest cos pozytywnego w okupacji slaska przez polakow?
                                                  • slezan Re: Slask 'pod zaborami' 12.06.03, 20:44
                                                    Gość portalu: oppeln napisał(a):

                                                    > chcialem poznac zdanie kolegi, ktory z takim oddaniem broni polskiej racji
                                                    stan
                                                    > u

                                                    Specjaliści od polskiej racji stanu siedzą w Gogolinie. Tacy lojalni, tacy
                                                    praworządni... Ja wszelkie racje stanu mam w głębokim poważaniu.

                                                    >
                                                    > czy jest cos pozytywnego w okupacji slaska przez polakow?

                                                    Okupacja to stan prawny. Śląsk nie jest pod okupacją ponieważ przesunięcie
                                                    granic zostało zalegalizowane i już. A czy się to mi podoba czy nie to jest
                                                    inna sprawa.
                                                  • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 21:01
                                                    czyli? co pozytywnego?
                                                  • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 21:08
                                                    granice tez juz nie maja zadnego znaczenia, nieuregulowane sprawy w temacie
                                                    majatkow wypedzonych (niestety dla was) tak!
                                                  • slezan Re: Slask 'pod zaborami' 13.06.03, 11:36
                                                    Gość portalu: oppeln napisał(a):

                                                    > granice tez juz nie maja zadnego znaczenia, nieuregulowane sprawy w temacie
                                                    > majatkow wypedzonych (niestety dla was) tak!

                                                    Niestety dla mnie? Może chciałbyś żeby tak było. Ale tak się składa, że nie
                                                    skorzystałem na wywłaszczeniu wypędzonych, a wręcz przeciwnie - członkowie
                                                    mojej rodziny zostali w ten właśnie sposób poszkodowani. Nie sądzę jednak, by
                                                    ich spadkobiercom, którzy żyją sobie spokojnie w Westfalii chciało się
                                                    dochodzić praw majątkowych.
                                                    Zamiast dyskutować z własnymi urojeniami, trzymaj się tego co zostało w tym
                                                    wątku napisane - i jezęli zaczynasz dyskusję to nie unikaj przedstawienia
                                                    swoich poglądów.
                        • Gość: oppeln Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.03, 20:18
                          powiedz, ile ty masz lat? 19, 25? czy ty przeczytales przynajmniej jedna
                          ksiazke o historii?
                          • slezan Re: Slask 'pod zaborami' 12.06.03, 20:19
                            Ty chyba przeczytałeś za wiele i wszystko Ci się pomieszało.
                            • Gość: Bronek Re: Slask 'pod zaborami' IP: *.elsat.net.pl / 10.1.0.* 12.06.03, 21:02
                              Łostuda ło stare dzieje
                              Dioboł z tego durś sie śmieje
                              Na tym Ślonsk sie niy buduje
                              Na tym wszysko nom sie suje
                              Trza durś wadzić sie po polsku?
                              Że niy powym po gorolsku
                              Powiym jeszcze roz - Szczyńść Boże
                              Niychej Bog Wom dopomoże.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka