Dodaj do ulubionych

wojna wygrana -- moralnie przegrana

IP: *.kabel.telenet.be 12.04.03, 06:11
Te skurwysyny nawet nie postaraly sie o zabezbieczenie szpiatali !!!
Co ich hamburgers zjadaczy obchodza szpitale ?
Zabezpieczyli i to OWSZEM OIL MINISTERY !!!!!
Po co byl ten caly bajer o wolosci i wyzwalaniu Iraku?
Nie wiem co pisac bo nie mam juz slow Chyba uszanuje Hitlera , ktory nie
owijal w bawene ale mowil wprost o potedze Niemiec , likwidacji zydow i
homoseksualizmu .
Normalnie mial racje.



Obserwuj wątek
    • Gość: Ahmed Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.04.03, 07:41
      Amerykanie naczytali sie ksiazek ze muzulmlanie sa tak pobozni ze
      nie pladruja szpitali. Tymczasem jestem wstrzasniety jak malo tych
      ludzi obchodzi czy ktos umrze czy nie bo zrabowali sprzet ze szpitala.


      Gos´c´ portalu: samanta napisa?(a):

      > Te skurwysyny nawet nie postaraly sie o zabezbieczenie szpiatali !!!
      > Co ich hamburgers zjadaczy obchodza szpitale ?
      > Zabezpieczyli i to OWSZEM OIL MINISTERY !!!!!
      > Po co byl ten caly bajer o wolosci i wyzwalaniu Iraku?
      > Nie wiem co pisac bo nie mam juz slow Chyba uszanuje Hitlera , ktory
      nie
      > owijal w bawene ale mowil wprost o potedze Niemiec , likwidacji zydow
      i
      > homoseksualizmu .
      > Normalnie mial racje.
      >
      >
      >
      • Gość: jarek Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana IP: *.fastres.net 12.04.03, 08:08
        Teraz moze kazdy iracki arab bedzie mial szpital w domu..to sie nazywa demokracja po arabsku.
    • graeme Re: moralnie przegrana 12.04.03, 08:20
      Gość portalu: samanta napisał(a):

      > Te skurwysyny nawet nie postaraly sie o zabezbieczenie szpiatali !!!
      > Co ich hamburgers zjadaczy obchodza szpitale ?
      > Zabezpieczyli i to OWSZEM OIL MINISTERY !!!!!
      > Po co byl ten caly bajer o wolosci i wyzwalaniu Iraku?
      > Nie wiem co pisac bo nie mam juz slow Chyba uszanuje Hitlera , ktory nie
      > owijal w bawene ale mowil wprost o potedze Niemiec , likwidacji zydow i
      > homoseksualizmu .
      > Normalnie mial racje.
      >
      >
      >
      Samanta, z taka iloscia nienawici jaka wylewa sie zciebie uszami, nosem i czyms
      tam innym, zrobilabys olbrzymia kariere dokladnie w tej samej dyscyplinie,
      ktora tak bardzo krytykujesz. czy ty w ogole czytasz to co piszesz? jestes
      potworem. gdybys miala karabin to bys ich potraktowala w taki sam sposob jak
      oni innych. nie kwestjonuje meritum twoich wypowiedzi, ale przeraza mnie ich
      to, ktory paradoksalnie brzmi dokladnie jak ukryta retoryka tych, ktorych
      krytykujesz. opamietaj sie.
      Chyba uszanuje Hitlera , ktory nie
      > owijal w bawene ale mowil wprost o potedze Niemiec , likwidacji zydow i
      > homoseksualizmu .
      > Normalnie mial racje.
      co to jest? normalnie mial racje?
      straszna jestes. doskonale nadajesz sie na wojne. z zimna krwia wymordowalabys
      miliony ludzi. kazdy psychopata ma swoja racjonalnosc na popelnienie zbrodni.
      ty masz swoja. niczym sie nie roznisz od nich. to ze nie jesz hamburgerow nie
      ma zadnego tutaj znaczenia.
    • Gość: samanta Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana IP: *.kabel.telenet.be 12.04.03, 08:29
      Dobrze powiedziane - ja mam charakter defensywny .
      nigdy bym nikogo nie zaatakowala ale o obronie wlasnej to rozumiem
      samobojcow i uzycie najgorszej i najbardziej podstepnej broni i pulapek -
      niestety tu swiat sie zawiodl i sprzymierzency i koalicja .
      • graeme Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana 12.04.03, 08:43
        Gość portalu: samanta napisał(a):

        > Dobrze powiedziane - ja mam charakter defensywny .
        > nigdy bym nikogo nie zaatakowala ale o obronie wlasnej to rozumiem
        > samobojcow i uzycie najgorszej i najbardziej podstepnej broni i pulapek -
        > niestety tu swiat sie zawiodl i sprzymierzency i koalicja .

        chrakter defensywny? na prawde tak myslisz o sobie? moze ktos ci to powiedzial.
        z tego co piszesz wcale to nie wynika. wrecz przeciwnie jestes bardzo
        spontaniczna i agresywna. takie jest moje wrazenia. pomysl, ile rzeczy zalezy
        wlasnie od tego jakie mamy o nich wrazenie. ja, gdyby mnie ktos spytal o to jak
        cie widze po przeczytaniu kilku twoich wypowiedzi, musialbym powiedziec, ze
        jestes pwlna nienawisci i gniewu. wiesz do czego taka kombinacja prowadzi?
        widze, ze nawet nie potrzebowalabys zadnego pretekstu, zeby wylac to wszystko z
        siebie. tak to jakos dziala. emocje zbieraja sie w nas i potem musza sie jakos
        z nas wydostac. nie mozna tak robic.
        smiejesz sie czy szydzisz z tych, ktorzy w zabijaja w imie pokoju. sama
        popadasz w podobny paradoks.
        ostatnio slyszalem taki dowcip: zabijanie dla pokoju jest jak jebanie dla
        obrony dziewictwa.
        • Gość: samanta Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana IP: *.kabel.telenet.be 12.04.03, 08:57
          Nie wiem , jakie moje wypowiedzi czytasz ale nie jest mi trudno zgadnac ,
          bowiem gdydym nie byla wzburzona to nie byloby moich wypowiedzi na tym forum.
          A moje wzburzenie jest wlasnie sprowokowane atakiem USA jak sie latwo mozna
          doczytac.

          Na szczescie nie jestem jedyna na swiecie i czesto widze ludzi majacych
          podobne zdanie jak ja a nawet cale panstwa.
          To nie sztuka powiewac jak choragiewka na wietrze i z silnymi naprzod isc
          sztuka jest miec swoje zdanie od poczatku do konca a jeszcze wieksza sztuka
          nie patrzyc skad wieje wiatr
          • graeme Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana 12.04.03, 09:30
            Gość portalu: samanta napisał(a):

            > Nie wiem , jakie moje wypowiedzi czytasz ale nie jest mi trudno zgadnac ,
            > bowiem gdydym nie byla wzburzona to nie byloby moich wypowiedzi na tym forum.
            > A moje wzburzenie jest wlasnie sprowokowane atakiem USA jak sie latwo mozna
            > doczytac.
            >
            > Na szczescie nie jestem jedyna na swiecie i czesto widze ludzi majacych
            > podobne zdanie jak ja a nawet cale panstwa.
            > To nie sztuka powiewac jak choragiewka na wietrze i z silnymi naprzod isc
            > sztuka jest miec swoje zdanie od poczatku do konca a jeszcze wieksza sztuka
            > nie patrzyc skad wieje wiatr
            nie czytalem zbyt duzo, to prawda, ale to co przeczytalem zastanowilo mi mnie
            do tego stopnie, ze zdecydowalem sie do ciebie napisac.
            tak, to prawda, ze nie jestes jedyna wtym co mowisz. nie podwazam zasadnosci
            twojej wypowiedzi. nie moge sie zgodzic jednak z tym w jkai sposob przdstawiasz
            swoja oponie. czy rzeczywiscie zabijenie w imie wyzszych idei jest
            uspraiwdliwone. ty masz swoje wyzsze wartosci tak samo jak inni. agresja i
            nienawisc sa zawsze takie same.
            > To nie sztuka powiewac jak choragiewka na wietrze i z silnymi naprzod isc
            > sztuka jest miec swoje zdanie od poczatku do konca a jeszcze wieksza sztuka
            > nie patrzyc skad wieje wiatr
            to nie jest prawda. przynajmniej ja tego tak nie widze.
            wrecz przeciwnie. latiwj jest byc tym wspanialym i sprawiedliwym i promowac
            pokoj niz tym, ktory twierdzi ze wojna jest sprawiedliwa.
            duzo ladniej wyglada protest przeciwko wojnie niz manifestacja prowojenna.
            duzo latwiej jest stanac z transparentem krzyczacym wielkimi literami PRECZ Z
            WOJNA niz WOJNA W IMIE LUDZKICH PRAW I GODNOSCI. ja jestem piekniejsza i lepsza
            bo nie zgadzam sie z wojana, a ty jestes prymitywny cham, bo ja popierasz.
            dobrze popatrz na swoja choragiewke. twoj ton wskazuje na to ze ona skierowana
            jest nie tam gdzie bys chciala.
    • Gość: kras Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana IP: *.proxy.aol.com 12.04.03, 08:51
      alez ty wypisujesz pierdoly, nawiedzona babo. Zajmij sie
      lepiej czyms innym, a nie kompromituj sie swoja "tworczoscia"
      • graeme Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana 12.04.03, 08:58
        Gość portalu: kras napisał(a):

        > alez ty wypisujesz pierdoly, nawiedzona babo. Zajmij sie
        > lepiej czyms innym, a nie kompromituj sie swoja "tworczoscia"

        zprecyzuj o kogo ci tutaj chodzi?
        ja dosc czesto mam wrazenie, ze pisze pierdoly.
        • Gość: kras Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana IP: *.proxy.aol.com 12.04.03, 09:30
          precyzuje: chodzi mi o posty samanty. Ona sama nie wie o
          czym pisze, ktora kwestia jest tematem, itd. Dobrze, ze
          przynajmniej pyta, bo kto pyta, ponoc nie bladzi, ale
          zawsze lepiej najpierw zapytac sie samego siebie, co chce
          powiedziec, a dopiero potem pisac.
      • Gość: samanta Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana IP: *.kabel.telenet.be 12.04.03, 08:59
        Gość portalu: kras napisał(a):

        > alez ty wypisujesz pierdoly, nawiedzona babo. Zajmij sie
        > lepiej czyms innym, a nie kompromituj sie swoja "tworczoscia


        oto wypowiedz "na temat" - nie wazne co aby poklikac w literki -brawo















    • net4 Nie zapomnij wsciekla 12.04.03, 09:09
      suczko o brudnych, smierdzacych, leniwych Polakach, oni tez byli na Hitlera
      liscie.
      A ty za bardzo paskudna jestes zeby cie ktokolwiek mogl uzywac przez dluzszy
      okres.
      ---------------------------------------------
      Nie wiem co pisac bo nie mam juz slow Chyba uszanuje Hitlera , ktory nie
      owijal w bawene ale mowil wprost o potedze Niemiec , likwidacji zydow i
      homoseksualizmu .
      Normalnie mial racje.

      • Gość: samanta Re: Nie zapomnij wsciekla IP: *.kabel.telenet.be 12.04.03, 09:12
        opluwasz sobie ekran - nadawaj dalej moj i tak jest czysty i przejrzysty
        • net4 Co chcialas powiedziec? 12.04.03, 09:16
          Gość portalu: samanta napisał(a):

          > opluwasz sobie ekran - nadawaj dalej moj i tak jest czysty i przejrzysty
        • Gość: jan Szefowie Texaco, BP, Forda uchachani IP: *.multicon.pl 12.04.03, 09:17
          W Iraku czas masowych pogrzebow a w centralach amerykanskich i brytyjskich
          koncernow strzelaja korki od szampanow.
          • net4 Re: Szefowie Texaco, BP, Forda uchachani 12.04.03, 09:24
            Gość portalu: jan napisał(a):

            > W Iraku czas masowych pogrzebow a w centralach amerykanskich i brytyjskich
            > koncernow strzelaja korki od szampanow.
            ----------------------
            oj oj oj oj, aj, aj, aj co za swiat
          • graeme Re: Szefowie Texaco, BP, Forda uchachani 12.04.03, 09:38
            Gość portalu: jan napisał(a):

            > W Iraku czas masowych pogrzebow a w centralach amerykanskich i brytyjskich
            > koncernow strzelaja korki od szampanow.
            jasiu, czy wiesz, ze akcje texaco, esso i ninnych firm naftowych na gieladzie
            nowojorskiej spadly na pysk. gdyby mialy przejac iracka rope, spekulanci
            gieldowi podbiliby ich wartosc o wiele, wiele stopni do gory. ameryka
            importowala z iraku tylko trzy procent swojej ropy. za miliardy dolarow, ktore
            pochlonie wojna, mogliby wykupic po cenach swiatowych polowe tego co irak mo do
            zaoferowania na rynku. jak ty to sobie wyobrazasz? powtarzasz slogany, chwyt
            propagandowy chiraca.
    • mojito Samanto - koronko brabandzka, nie pisz juz prosze 12.04.03, 09:24
      Gość portalu: samanta napisał(a)
      > OIL MINISTERY !!!!!

      > Nie wiem co pisac bo nie mam juz slow


      Samanto Droga,
      Prosze zrob nam przyjemnosc i badz konsekwentna. Nie masz slow - nie pisz
      juz. Przynajmniej do lata. Wowczas bedziemy na wakacjach.
      Nie uzywaj tez angielskich slow. Nie idzie to Tobie dobrze. Pamietasz swoje
      klopoty z angielskim rzeczownikiem "shit" ?
      Badz kochana, nie pisz na razie wiecej. Prosze powtorz za mna: "nie mam juz
      slow".
      Z podziwem nieklamanym.




      >
      >
      >
    • Gość: samanta Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana IP: *.kabel.telenet.be 12.04.03, 09:46
      Oj oj oj w texasie strzelaja korki od szampana ! a co to szampan cos
      nadzwyczajnego?

      u mnie bedzie balanga na 11.09 ...szampany , balony , confetti i inne
      atrakcje

      A tak a propos pogrzebow ... to az sie poplakalam jak w jednym dniu - zabicie
      prezydenta - pokazywali national dead hero w ameryce w murzynskim kosciele w
      pieknej zloconej trumnie a ja caly czas mam w oczach tego Araba co w jednym
      dniu stracil zone, szescioro dzieci , dwoch braci i rodzicow .
      U nas bylo to ztytulowane " sam na swiecie " ale nie wiem czy ktos to widzial
      w USA

      Ten arab dostal skrzynke i wlozyl tam 3 strzepy swoich dzieci do jednej tzw
      trumny i wcale nie pozlacanej i nie byl on Iraqi hero bo to byl zwykly cywil
      Zdjecia byly publikowane ale hackerzy USA postarali sie o likwidacje bo to
      brzydki obrazek wojny i nie pasujacy do ideologii wyzwolenia
      • mojito Samanta - nasza eksportowa(do Belgi) stupid girl 12.04.03, 10:06
        Witaj Samanto,
        Kojarzysz mi sie z angielskim przebojem - "Stupid girl".
        Optymistycznie patrzac na zycie, ciesze sie ze nie ma Ciebie juz w Polsce.
        Zanizasz teraz srednia inteligencji w Brabancji. Lepiej im niz nam.
        Z podziwem nieklamanym.
        • Gość: samanta Re: Samanta - nasza eksportowa(do Belgi) stupid g IP: *.kabel.telenet.be 12.04.03, 10:13
          mojito napisał:

          > Witaj Samanto,
          > Kojarzysz mi sie z angielskim przebojem - "Stupid girl".
          > Optymistycznie patrzac na zycie, ciesze sie ze nie ma Ciebie juz w Polsce.
          > Zanizasz teraz srednia inteligencji w Brabancji. Lepiej im niz nam.
          > Z podziwem nieklamanym.


          Tez sie ciesze , z nie ma mnie w Polsce ... jak tam wpadam to nie moge sie
          nadziwic ze Polacy znosza na codzien jarzmo KK i z tym zyja !!!
          • mojito Samanta - nasza eksportowa(do Belgi) stupid girl 12.04.03, 10:43
            Gość portalu: samanta napisał(a):

            >
            >
            >
            >
            >
            >
            Tez sie ciesze , z nie ma mnie w Polsce ... Samanta napisala(co wiedziala)
            Droga Samanto,
            Milo mi cieszyc sie z Toba razem z powodu Twojej nieobecnosci w Polsce.
            I nie wpadaj do Polski. Wpadnij w Brabancji. Jezeli znajdziesz kogos kto
            chcialby z Toba wpasc.
            Z podziwem nieklamanym pozostaje.
    • Gość: samanta Re :dla tych co mnie nie zrozumieli IP: *.kabel.telenet.be 12.04.03, 10:02
      To powiem , ze ja rozumiem tych oddanych co popelniaja samobojstwa ale nie
      moge zrozumiec tych kolaborantow za gume go zucia co z dnia na dzien caluja
      inny portet.

      Mam nadzieje , ze Saddam nie zyje bo wasy by mu odpadly jakby zobaczyl te
      zgliszcza i pozoge kraju , ktory budowal przez 25 lat.

      • Gość: kras Re: Re :dla tych co mnie nie zrozumieli IP: *.proxy.aol.com 12.04.03, 10:13
        Gość portalu: samanta napisał(a):

        > To powiem , ze ja rozumiem tych oddanych co popelniaja
        samobojstwa ale nie
        > moge zrozumiec tych kolaborantow za gume go zucia co z
        dnia na dzien caluja
        > inny portet.
        >
        > Mam nadzieje , ze Saddam nie zyje bo wasy by mu odpadly
        jakby zobaczyl te
        > zgliszcza i pozoge kraju , ktory budowal przez 25 lat.
        >

        Kolejna forumowa menda.
      • graeme Re: Re :dla tych co mnie nie zrozumieli 12.04.03, 10:20
        Gość portalu: samanta napisał(a):

        > To powiem , ze ja rozumiem tych oddanych co popelniaja samobojstwa ale nie
        > moge zrozumiec tych kolaborantow za gume go zucia co z dnia na dzien caluja
        > inny portet.
        >
        > Mam nadzieje , ze Saddam nie zyje bo wasy by mu odpadly jakby zobaczyl te
        > zgliszcza i pozoge kraju , ktory budowal przez 25 lat.
        >
        ja cie bardzo dobrze rozumie samanto. nie moge zrozumiec jak potrafisz godzic
        nienawisc z miloscia. w tym co tutaj piszesz widac widac tylko slepa nienawic,
        milosci jamos nie da sie dostrzec.
        imponuje ci sadam husain. brawo! mysle, stalin, hitler i pol pot tez naleaza do
        grona towich idoli. doskonala kolekcja. moze i tobie kiedys uda sie do nich
        dolaczyc.
        ciekawe, co powiedzialyby miliony pomordowanych rosjan czy kamodzyjczykow na to
        co ty tutaj wypisujesz.
        pamietasz w "pianiscie" polanskiego, jest scena, w ktorej na poczatku filmu
        rodzina szpilmana przygotowujac sie do ucieczki z warszawy, slyszy w radju
        wiadomosc o wypowiedzeniu wojny hitlerowi przez anglie i francje.
        jak wiesz, na tym tylko sie skonczylo. ilu ludzi stracilo przez to zycie?
        a moze anglikom i francuzom sie nie oplacalo polakom pomoc bo my nie mielismy
        ropy?
      • Gość: jerzowa do niezrozumianej IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 12.04.03, 11:05
        Niezrozumiana i nierozumna. Poniewaz Bog, gdy chcial pokarac, odbieral ludziom
        rozum, wiec trudno mi od i tak przez Boga ukaranej rozumu wymagac. A
        zrozumienia tak bezrozumnych wypowiedzi szukac mozna u innych ukaranych ,
        czyli tych "myslacych inaczej".

        Mojito: salud, unosze szkaneczke cubata i zycze milego dnia.

        • Gość: zbalansowany Re:wyzwoleni IP: *.mel.dialup.connect.net.au 12.04.03, 11:12
          An Alliance of the Occupied

          From Saddam to Uncle Sam

          by OMAR BARGHOUTI

          Jerusalem.

          I have to admit: I did feel a tinge of jubilation, albeit soaked in the overall
          agony, bitterness and deep anger that overwhelmed me when I saw that monstrous
          6-meter icon of Saddam falling.
          ( )
          But, bearing witness to a cynical change of guards, whereby our local tyrant is
          replaced by a global repressor, a born-again colonist, is the absolute worst of
          all feelings. It is like being saved from a stormy sea only to be dumped into a
          tumultuous ocean. I can only marvel: why is it our miserable fate to choose
          between native--well, almost native--dictators and foreign occupiers?

          This might be news to the likes of Thomas Friedman, Paul Wolfowitz and Richard
          Perle, but there is nothing we--yes, we, genetically undemocratic sand-niggers--
          cherish more than freedom, democracy and human rights, but we do not trust you
          to deliver them to our doorsteps. Neither do we really envy your peculiar
          flavour of democracy, especially given the pathetic state of affairs your
          current administration has brought you to. But, since we believe in fairness
          and ethical consistency, we cannot but respect that only you, Americans, can
          address the United States' own burning need for regime change and mental
          emancipation.
          ( )
          Thanks to you, our brethren in Iraq have indeed lost their ruthless despot, but
          in the process they've also lost their freedom. Your neo-conservative clan has
          made good on its promise to lift Saddam's boot--which, incidentally, has "Made
          in the USA" written all over it--from over Iraqi necks, but only to place Uncle
          Sam's own boot in its stead, on the same painful spot, lest they breathe freely
          and stand up tall and dignified.

          Today, the wretched Iraqis have joined the very exclusive club of nations under
          occupation, with only one other most senior member: the Palestinians. I
          therefore suspect that they already share with us quite a few aspects of our
          ambition.

          For we've always dreamt of the day when we could reclaim our sovereignty, and
          we hovered over the thought of being able to exercise our most fundamental
          right to lead normal lives, to send our children to school without being
          anxious about their safety; to work and be productive without the fear that
          someone might usurp it or destroy it all; to have our morning coffee, instead
          of our almost routine mourning coffee; to have the luxury of reading the latest
          world news and the most provincial local news, rather than having our dailies'
          front pages covered with fresh names and photos of our most recent martyrs; to
          ensure a dignified burial when we die; to be able to travel, to visit
          relatives, to shop, to picnic, all without experiencing the humiliating and
          degrading military checkpoints; to die of natural causes, not of a bullet, or a
          piece of shrapnel, or depleted-uranium-related cancer, or a heart attack caused
          by watching a loved one die of either; to enjoy music, dance, theatre and
          literature without feeling guilty or selfish; to have more faith that our
          children will have a better life than ours; to curse at our leaders'
          corruption, without being accused of high treason; to choose between political
          parties; to choose which paper to subscribe to, which website to surf; to
          demonstrate against poverty, joblessness and repression; to feel whole again.

          We really deserve to lift your boot, and any other, off of our necks. We truly
          wish to feel whole again.

          Omar Barghouti is a Palestinian political analyst. His article "9.11 Putting
          the Moment on Human Terms" was chosen among the "Best of 2002" by the Guardian.
          His articles have appeared in the Hartford Courant and Al-Ahram Weekly, among
          others. He can be reached at: jenna@palnet.com



        • mojito Re: do niezrozumianej Samanty - stupid girl 12.04.03, 11:21
          Gość portalu: jerzowa napisał(a):

          >
          > Mojito: salud, unosze szkaneczke cubata i zycze milego dnia.
          >
          Dziekuje. I wzajemnie.
    • Gość: Sławek Re: wojna wygrana -- moralnie przegrana IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.03, 11:30
      Gość portalu: samanta napisał(a):

      > Te skurwysyny nawet nie postaraly sie o zabezbieczenie szpiatali !!!
      > Co ich hamburgers zjadaczy obchodza szpitale ?
      > Zabezpieczyli i to OWSZEM OIL MINISTERY !!!!!
      > Po co byl ten caly bajer o wolosci i wyzwalaniu Iraku?
      > Nie wiem co pisac bo nie mam juz slow Chyba uszanuje Hitlera , ktory nie
      > owijal w bawene ale mowil wprost o potedze Niemiec , likwidacji zydow i
      > homoseksualizmu .
      > Normalnie mial racje.

      Samanta całkiem Cię pojebało. Albo wytrzeżwiej albo weż kałacha i jedż do Iraku
      i przekonaj wszystkich, że szpitale to Twoja działka.
      Przy okazji pozdrów Hitlera i Saddama. Ale nad tym drugim Twoim idolu radzę się
      zastanowić, irakijczycy mogą Cię w najlepszym przypadku przelecieć. Zapewne
      dobrze by Ci to zrobiło ale to Twoja sprawa.
      >
      >
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka