j-k 09.02.07, 23:15 Ktora Amerykanie zamierzaja przegrac? majac 40 % wydatkow militarnych Swiata... Z kim ja maja przegrac Ghotir?? - z Rosja? (10 %) - Z Chinami? (10%) - z islamuskami? (5 %) prosze o szybkie informacje... naprawde... czas na sen... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karielcia Re: To gdzie ta III. wojna Swiatowa? 09.02.07, 23:18 To, ze sa najwieksza potega, przeciez nie znaczy, ze automatycznie wygraja? Odpowiedz Link Zgłoś
aaki nie muszą przegrywać 09.02.07, 23:19 wystarczy,że jej nie wygraja.a to pewne. Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: To gdzie ta III. wojna Swiatowa? 09.02.07, 23:19 j-k napisał: > Ktora Amerykanie zamierzaja przegrac? > majac 40 % wydatkow militarnych Swiata... > > Z kim ja maja przegrac Ghotir?? > - z Rosja? (10 %) > - Z Chinami? (10%) > - z islamuskami? (5 %) > > prosze o szybkie informacje... > naprawde... > czas na sen... to ze wydajemy 40% swiatowych wydatkow wcale nie oznacza,ze musimy wygrac nie pomyslales,ze moze byc remis....... w tej III-ciej Odpowiedz Link Zgłoś
j-k pomyslalem...:) 09.02.07, 23:21 bam_buko napisał: nie pomyslales,ze moze byc remis....... alez pomyslalem... a pamietasz amerykanskie przyslowie? - celuj w gwiazdy, to trafisz w ksiezyc? Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: pomyslalem...:) 09.02.07, 23:35 j-k napisał: > a pamietasz amerykanskie przyslowie? > - celuj w gwiazdy, to trafisz w ksiezyc? niestety nie.. "majaczy" mnie sie natomiast okres kiedy podczas rozwiazywania problemow teorii/rachunku prawdopodobienstwa probowalem udowodnic,ze stajac tylem (plecami) do tarczy i strzelajac moge w nia trafic...... Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: pomyslalem...:) 09.02.07, 23:38 nie zartuj... nigdy nie twierdzilem, ze Amerykanie maja zamiar zawladnac Swiatem... to niemozliwe... Nie dadza sie rowniez (jednak) zepchnac do roli np. Brazylii... czy to dla Ciebie jasne? Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: pomyslalem...:) 09.02.07, 23:52 kiedy emocje(IRAK) zaczynaja gorowac nad rozsadkiem....rozne moga byc tego efekty.. Czy Sadama i wraz z nim Iraku i jego ropy nie mozna by KUPIC za pol promila wydanych na ta wojne pieniedzy???......mozna bylo,bez problemu... wiec dlaczego tego nie zrobiono??.......nu... Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: pomyslalem...:) 09.02.07, 23:55 bam_buko napisał: > kiedy emocje(IRAK) zaczynaja gorowac nad rozsadkiem....rozne moga byc tego > efekty.. > Czy Sadama i wraz z nim Iraku i jego ropy nie mozna by KUPIC za pol promila > wydanych na ta wojne pieniedzy???......mozna bylo, bez problemu... >mozna bylo.. pisalem o tym wielokrotnie... Amerykanie mu to proponowali... Lecz to on chcial odejsc do historii... jako Saladyn... odszedl jak nedzarz :))) buenas noches. Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: pomyslalem...:) 10.02.07, 00:12 j-k napisał: > >mozna bylo.. > pisalem o tym wielokrotnie... > Amerykanie mu to proponowali... bzdura jotka,nikt mu niczego nie proponowal...decydenci Pax Americana postanowili,ze Irak nalezy militarnie zajac...wiec masz przyklad jak emocje pokonuja rozsadek > Lecz to on chcial odejsc do historii... > jako Saladyn... etam ..takich "dzierzymordow" jest na swiecie pare tuzinow(prawie cala Afryka) i nikt du..y sobie nimi nie zawraca > odszedl jak nedzarz :))) odszedl tak jak wiekszosc skazana na kare smierci... ( kiedy Rumsfeld go sciskal i po plecach klepal w Bagdadzie wiele lat wczesniej, Sadam byl juz dead......tylko on o tym nie wiedzial) > buenas noches. bywaj Odpowiedz Link Zgłoś
j-k bzdury 10.02.07, 00:18 bam_buko napisał: > bzdura , nikt mu niczego nie proponowal...decydenci Pax Americana > postanowili, ze Irak nalezy militarnie zajac... oczywiscie... ale bajki , to mozesz opowiadac innym.. nie mnie... proponowali mu wpuszczenie wojsk USA i wyjazd (tajnie) do dowolnego kraju...) nie zgodzil sie. > > buenas noches. Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: bzdury 10.02.07, 00:35 j-k napisał: > oczywiscie... ale bajki , to mozesz opowiadac innym.. nie mnie... > proponowali mu wpuszczenie wojsk USA i wyjazd (tajnie) do dowolnego kraju...) > nie zgodzil sie. jesli nawet zalozymy!!,ze te bzdury co piszesz to prawda...czy TY i ktokolwiek zgodzilby sie na takie warunki bedac Prezydentem kraju?? Warunki podyktowane z kraju lezacego kilkanascie tys km od Iraku....nawet nie od sasiadow czy wlasnej opozycji.... Byl moze krwawym dyktatorem we wlasnym kraju ale .... troche godnosci mial. > > > > buenas noches. buenas Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: bzdury 10.02.07, 12:45 bam_buko napisał: > Byl moze krwawym dyktatorem we wlasnym kraju ale .... troche godnosci mial. 1. I co z tego , zginal jak pies... niegodnie... pozycji Salladyna nie uzyska... 2. narazil kraj na krwawe straty... a mogl sie poddac Amerykanom bez walki: ERGO: nie byl irackim patriota. i przegral na calej linii. Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 Re: bzdury 10.02.07, 14:34 jotko.On zginal jak Causescu.Bardzo szybko jego casus zaczeto uazac za mord sadowy. Z Sadamem tez tak bedzie. Nie bardzo rozumiem dlaczego poddanie uwazasz za honorowe PS nie chce by to zabrzmialo megalomansko, ale prosze o odpowiedz. Czy gdyby Traugutt ukorzyl sie przed carem i uniknal stryczka znalazl by sie na polskim banknocie ? Odpowiedz Link Zgłoś
j-k nie mieszaj dwoch spraw, hloopcze :) 10.02.07, 14:43 1. Nie o samym zabojstwie saddama tu mowimy. bylem i jestem przeciw zabiciu Saddama... do konca zycia powinien gnic w klatce na Guantanamo, jako ostrzezenie dla innych, ktorzy podnosza reke na interesy hegemona, czyli USA... 2. Mowimy , o jego oporze wobec Amerykanow. do historii jako Saladyn nie przejdzie. zginal w nieslawie. pograzyl kraj w bratobojczej wojnie... a mogl wpuscic Amerykanow betz walki i spokojnie wyjechac do dowolnego kraju, co mu poufnie proponowano. Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 Re: nie mieszaj dwoch spraw, hloopcze :) 10.02.07, 16:21 nu dobra , ciagniemy dalej. Czy wg ciebie gen Traugutt tez zginal w nieslawie na stokach Cytadeli, jak to sie mowilo. 1.Dlatego,ze na stryczku? 2.dlatego, ze nie popatrzyl na mape i nie wzial pod uwage dysproporcji terytorialnej i militarnej miedzy Rosja a Polska ? Odpowiedz Link Zgłoś
j-k polityczne bzdury... 10.02.07, 17:36 Traugutt reprezentowal interesy Narodu Polskiego i mial jego poparcie. Saddam interesow Irakijczykow nie reprezentowal. Rosjanie nie zamierzali oddac Polsce niepodleglosci. Amerykanie nie zamierzali zas odebrac Irakowi jego niepodleglosci, a pragneli tylko, by Saddam podporzadkowal sie ogolno swiatowym intersowm USA, co kazdy przytomny polityk by zrobil, tak jak tym interesom podporzadkowal sie Egipt, hloopcze :))) Ucz sie wymogow geopolityki i umiejetnosci zycioaz hegemonenm :))) Doskonale wiesz, co Saddam chcial osiagnac... bedac arabskim nacjonalista, pragnal poderwac Arabow do walki przeciw Amerykanom... nie udalo mu sie :))) zabili go sami Arabowie :))) Bush w tej sprawie slusznie moze zacierac rece. pogrzebal z saddamem nacjonalizm arabski... A fundamentalizm islamski sam z czasem zdechnie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Bambuck 09.02.07, 23:55 do cholery, co z ciebie za Amerykaniec. Trzeba bylo komus dac w morde. A ty tu o bliskowschodnich-like machlojkach. I Saddam podpadl. capito mate:) Pozdro PF P.S. Jak tam pogoda w Down Under? Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: Bambuck 10.02.07, 00:15 polski_francuz napisał: > P.S. Jak tam pogoda w Down Under? ochlodzilo sie znacznie!!!....wczoraj bylo 38st dzisiaj tylko 35 PS. 22 lata w USA mieszkalem wiec... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Bambuck 10.02.07, 00:23 "PS. 22 lata w USA mieszkalem wiec..." Wiec wiesz o czym piszesz:) Ja to (inwazje Iraku) widze jako koniecznosc rewanzu. W stosunkach miedzypanstwowych krol puszczy nie moze sobie pozwolic na slabosci. Musi dac w morde od czasu do czasu bo jego autorytet spadnie i zaczna sie z niego smiac. Najlepiej wybierac cele niegroznie: Noriega w Panamie albo Granada (juz nie pamietam co oni zbroili w Granadzie). Ale knock-out musi byc. Trzym sie i nos czapke. Ja sobie skore spalilem w Flinders Park w 88 r. jak slonca nawet nie bylo. Potem przez 5 lat nosilem czapke. Teraz juz nie nosze. U nas nie ma dziury ozonowej. Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: Bambuck 10.02.07, 00:48 Pax Americana trwa,neocons ja popychaja podejmujac niepotrzebne wydawaloby sie ryzyko...wiec po cholere ryzykowali zajmujac Irak. My na tym forum mozemy sobie tylko wlasciwie pospekulowac.....gdyz nie znamy faktycznego celu polityki neocons. Do niedawna wydawalo sie ,ze tym celem jest Rosja...rozbijanie bylych ich republik,podpuszczanie i napuszczanie np.Polski w sprawy Ukrainy...... trwalo kupowanie dupolizow i OTACZANIE W tym zaslepieniu antyrosyjskim zapomniano o Chinach ktore staja sie szybko supermocarstwem i to one moga byc najwiekszym zagrozeniem dla USA...a Indie???? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Bambuck 10.02.07, 00:54 Przed 9/11 glownym potencjalnym wrogiem Stanow byly Chiny. Potem walnieto w WTC i ktos musial oberwac. Gdybym bym Saddamem wlazbym do mysiej dziury i stamtad spiewalbym "Yankee Doodle" walac glowa w podloge systematycznie by mnie Allah uslyszal. I jeszcze bym na kolanach do Waszyngtonu polazl. No coz bylo minelo i dostal w czape. Co teraz bedzie nie wiem. Chyba sie faktycznie historia skonczyla i ciagle tylko jakies nieprzewidywalne durnoty sie zdarzaja. Na emertyturze zostanie Down Under? PF Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko powiem Ci coz francuz 10.02.07, 01:07 polski_francuz napisał: > Na emertyturze zostanie Down Under? > > PF caly czas po glowie mi chodzi zostac tutaj na emeryture..choc do USA mam sentyment chocby za te pierwsze pare spir..nych na charowie lat. Australia to tak spokojny kraj,ze jak ktos nie ma jakiegos hobby czy zainteresowan to z nudow umrze..... Dostalem propozycje od starego znajomego nie widzianego pare ladnych lat pracy(spolki) na jachcie zaglowo-motorowym plywajacym z turystami wokol wysp Fiji!!!!.... spac nie moge a leb mnie puchnie jak stara przekonac do zaakceptowania... pzdr zyczac milego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Re: pomyslalem...:) 10.02.07, 19:06 j-k napisał: > bam_buko napisał: > nie pomyslales,ze moze byc remis....... > > alez pomyslalem... > a pamietasz amerykanskie przyslowie? > > - celuj w gwiazdy, to trafisz w ksiezyc? A znasz arabskie przyslowie: Usiadz nad rzeka a zobaczysz plynace zwloki twego wroga? Odpowiedz Link Zgłoś
s.berkowicz Re: co ma do tego kasa?? 10.02.07, 00:31 wystarczy ze w pentagonie siedza partacze, ktorzy nie moga sobie dac rady z amatorska zbieranina. jak myslisz ile na 'zbrojenia' wydaja iraccy partyzanci na wielbladach??? pomysl zanim cos nastepnym razem napiszesz ! Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville General Zini o Saddamie 10.02.07, 12:41 >Gdybym bym Saddamem wlazbym do mysiej dziury i stamtad spiewalbym "Yankee >Doodle" walac glowa w podloge systematycznie by mnie Allah uslyszal. >I jeszcze bym na kolanach do Waszyngtonu polazl. >No coz bylo minelo i dostal w czape. Genauso! W swojej ksiazce "Battle Ready" amerykanski general w stanie spoczynku Tony Zini przedstawia obraz przyszlych wojen, w ktorych przeciwnikami Ameryki nie beda juz panstwa narodowe, tylko organizacje podobne do tej pod kierunkiem pewnego brodacza z Jemenu. Pisze (a wlasciwie mowi, mam te ksiazke nagrana na kasetach - "audio"), ze Saddam byl chyba ostatnim przywodca panstwa, ktory odwazyl sie na konflikt z Ameryka w stylu II WS. Mowi doslownie: "Saddam was stupid enough to challenge us...etc." Byl po prostu "dostatecznie glupi" i za to zaplacil. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: General Zini o Saddamie 10.02.07, 12:50 de_oakville napisał: Byl po prostu "dostatecznie glupi" i za to > zaplacil. Ze zaplacil wlasnym zyciem to jego sprawa. Nic innego nie robie, jak tylko udowadniam jego glupote i brak patriotyzmu... Polacyw 1939 byli skazani na przegrana... ale mieli sojusznikow. wiedzieli, ze wojna dopiero sie rozkreca... saddam sojusznikow nie mial. Liczyc na nikogo nie mogl. Narazil kraj na kolosalne straty i okazal sie zwyklym glupcem. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: co ma do tego kasa?? 10.02.07, 12:47 s.berkowicz napisał: jak myslisz ile na 'zbrojenia' wydaja iraccy partyzanci na wielbladach??? g... mnie to obchodzi... ile by nie wydawali z Ameykanami nie maja szans... pomysl ty najpierw, zanim kiedys chwycisz za karabin w walce nie do wygrania. po co rodzina ma cie niepotrzebnie oplakiwac? Odpowiedz Link Zgłoś
schlagbaum Re: To gdzie ta III. wojna Swiatowa? 10.02.07, 14:45 j-k napisał: > prosze o szybkie informacje... Ja tez prosze 1. Czy oddales juz dzisiaj stolec ? 2. Czy prostata ci nadal dolega ? 3. Czy ty kiedys jaienku wydoroslejesz albo przynajmniej zmadrzejesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: To gdzie ta III. wojna Swiatowa? 10.02.07, 15:13 chcesz adres jasia, ibrahim-sch? tobie tez jasio zrobil dobrze, podobnie, jak mustafie-g? chetnie podam :) Ponawiam wiec pytanie, gdybys mial trudnosci ze zrozumieniem, podobnie jak gothir... majac kilkukrotna przewage nad kazdym potencjalnym przeciwnikiem... z kim USA w najblizszcych latach moglyby przegrac wojne? smialo, ibrahim :))) Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 Re: To gdzie ta III. wojna Swiatowa? 10.02.07, 16:23 przewidujesz jeszcze nastepne przegrane? daleko wybiegasz w przod. Nie wystarczy,ze juz przegrali w Iraku i Afganistanie? Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: To gdzie ta III. wojna Swiatowa? 10.02.07, 17:41 krystian71 napisała: > Nie wystarczy, ze juz przegrali w Iraku i Afganistanie? Nie. Zycze im jeszcze takiej "przegranej" w Iranie :))) mam na mysli, "nieskuteczne" ataki lotnicze, przy pomocy takich oto bombek:))) www.af.mil/shared/media/photodb/photos/030707-F-0000W-007.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
pisssmaker Re: To gdzie ta III. wojna Swiatowa? 10.02.07, 17:40 jk dzieciaku !!! Pisze dzieciaku, bo jestes jeszcze w stadium podworkowych walk na kije. Myslisz ze jesli ktos ma grobszy kij to na pewno wygra. Nic bardziej blednego militarny geniuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k ano, pissmacki nieuku :))) 10.02.07, 17:43 tak wlasnie w 90 % wypadkow bywa :))) Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K. www.af.mil/shared/media/photodb/photos/030707-F-0000W-007.jpg PS. Ostrzegam, nieuku, zebys sie troche hamowal z twoimi rasistowskimi wypowiedziami na tym forum, gdyz moge je zaczac zbierac i przesle zbiorczo do prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
pisssmaker doktorze jk 10.02.07, 17:47 Czekam bardzo na to faszystowsko syjonistyczny kmiocie. Jestes tak zwanym pozytecznym kretynem. Potwierdzasz tylko teorie, ze w kazdym narodzie zawsze sie znajdzie jakas swinia. Ta swinia jestes ty , poniewaz moralnie popierasz mordy w Palestynie, Libanie i Iraku. Uwazaj gnoju zebym tego ja nie zrobil . Odpowiedz Link Zgłoś
j-k nieuctwo, pisssarskich szczurow na pokladzie 10.02.07, 17:50 popieram nieuku, dzialalnosc legalnie istnieacego panstwa jakim jest Izrael :))) i to mi wolno :) ty, nieuku, popierasz zamachy bandyckich organizacj - jakimi sa hamas i hisbollah. w Europie Zachodniej za publiczne poparcie tych zamachow mialbys juz do czynienia z prokuratorem :))) Ciez sie z tego, ze w Polsce panuje balagan i nikt twoimi glupotami sie nie przejmuje... ale do czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
pisssmaker Re: nieuctwo, pisssarskich szczurow na pokladzie 10.02.07, 17:56 Nieuku - istnienie izraela jest nielegalne. Jesli sadzisz inaczej jestes niedouczony palant. Kmiocie i syjonistyczna swinio. Mam pare twoich rasistowskich wpisow, ktore zachowalem sobie na pamiatke. Twoich wpisow i nie tylko twoich. Tak popieram wszystkie organizacje bojowe, ktore walcza o wolnosc , Zalezy jak na to patrzymy. Ja uwazam Hamas i Hezbollach za organizacje militarne walczace z zaborcami i najwiekszymi terrorystami na swiecie - z USA. Ty wybrales silniejszych - bo tak wygodniej i bezpieczniej tchorzliwy polaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k 3000 lat Zydow w ziemi Swietej - nieuku ... 10.02.07, 18:00 pisssmaker napisał: > Istnienie izraela jest nielegalne. Izrael powstal w roku 1948 z woli i za zgoda ONZ, ty niedouczona islamska bezsilna sierotko :))) > Ty wybrales silniejszych - nie, islamski biedaku, jak zawsze - wybralem madrzejszych :))) Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K. Odpowiedz Link Zgłoś
pisssmaker Re: 3000 lat Zydow w ziemi Swietej - nieuku ... 10.02.07, 18:05 za zgoda ONZ ? dobra to czemu zlamal ponad 70 uchwal ONZ ? Czy dotrzymal warunkow ? Nie zydzi oszukali spoleczniosc swiatowa. Nie dotrzymali umow miedzynarodowych. Jestes niedouczonym tchorzem. Przypominasz mi jak zyw tych , ktorzy po wojnie zapisywali sie do UBecji , bo bezpieczniej i mozna sie bylo uzywic. Ot takie male robaki. Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Re: To gdzie ta III. wojna Swiatowa? 10.02.07, 19:02 j-k napisał: > Ktora Amerykanie zamierzaja przegrac? > majac 40 % wydatkow militarnych Swiata... I co im daly te wydatki w przypadku WTC? Gowno im daly. I tak wlasnie wyglada ta wojna. Wrogom wystarczy dac im od czasu do czasu kopniaka. Metod jest niezmiernie wiele. A oni juz przegraja sami ze soba. Maja na to 40% wydatkow militarnych swiata. Zeby sie wykonczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: To gdzie ta III. wojna Swiatowa? 10.02.07, 23:18 old.european napisał: >Wrogom wystarczy dac im od czasu do czasu kopniaka. I daja im tego "kopniaka" od czasu do czasu, mniej wiecej raz na 60 lat. 1941 - Pearl Harbor 2001 - WTC 60 lat to w przyblizeniu 3 pokolenia. USA jak do tej pory, zawsze oddawaly tego kopniaka jeszcze mocniej, tak ze "kopniakodawca" nie mial juz wiecej ochoty na powtarzanie, a jego nastepne pokolenie bylo bardziej pacyfistyczne niz mlodziez z krajow osciennych. Dopiero trzecie pokolenie, i to w dodatku z zupelnie innego regionu swiata, do niedawna uwazanego za obszar "zabity deskami", wychylilo glowy ze swoich stepow i pustyn i po swojemu, nie sugerujac sie doswiadczeniami innych, "odkrylo Ameryke" jako kraj slaby, ktoremu bardzo latwo i bezkarnie mozna dac "kopniaka". A kto bedzie za nastepne 60 lat? Moze jakies plemiona z dzungli nad Amazonka, dla ktorych obecnie caly swiat ogranicza sie do lasow nad gornym biegiem Rio Negro? Za 60 lat i oni moga dojsc do wniosku, ze Ameryka ledwo dyszy i moga jej zaaplikowac "kopniaka". Gdyby sami tych kopniakow w rewanzu rowniez nie dostawali, skopaliby ja na smierc. I odbyliby defilade zwyciestwa w Waszyngtonie, ktora snila sie kiedys Japonczykom. Najchetniej w pioropuszach jako symbol zemsty za okrutny los polnocnych Indian w 18-tym i 19-tym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś