Dodaj do ulubionych

Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Jess...

IP: *.bankofamerica.com 29.04.03, 21:59
A ja myslalem, ze w Iraku kazdy juz jest kul i do tego wielki
Demokrata...
Obserwuj wątek
    • Gość: Stanislaw Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.03, 22:13
      Gość portalu: cracovian napisał(a):

      > A ja myslalem, ze w Iraku kazdy juz jest kul i do tego wielki
      > Demokrata...

      Teraz bedzie mogl poznac demokracje amerykanska:)))
    • Gość: mareczek Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gdzies. IP: 10.0.44.* 29.04.03, 22:23
      Co za dobrodusznosc. Dali azyl Irakijczykowi. A setki zabili i
      tysiace okaleczyli na cale zycie. Wole siedziec na bezrobociu
      w Polsce niz spac pod mostem w NY city.
      • Gość: voj Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.client.attbi.com 29.04.03, 22:51
        Gość portalu: mareczek napisał(a):

        > Co za dobrodusznosc. Dali azyl Irakijczykowi. A setki zabili i
        > tysiace okaleczyli na cale zycie. Wole siedziec na bezrobociu
        > w Polsce niz spac pod mostem w NY city.
        Po pierwsze to bys tak latwo tego bezrobocia nie daja(chyba ze
        jestes murzynem-to co innego)musialbys siedziec za swoje
        pieniadze.
        Po drugie-czy rzeczywiscie tak duzo zabili?Trzeba jednak
        zauwazyc ze starali sie jednak bardzo aby szkody uboczne byly
        jaknajmniejsze.W tej zapieklosci badzmy jednak w miare uczciwi
        • Gość: made-in-america Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.lv.lv.cox.net 30.04.03, 08:08
          Gość portalu: voj napisał(a):

          > Po drugie-czy rzeczywiscie tak duzo zabili?Trzeba jednak
          > zauwazyc ze starali sie jednak bardzo aby szkody uboczne byly
          > jaknajmniejsze.W tej zapieklosci badzmy jednak w miare uczciwi

          wlasnie, szkoda ze Tobie lba nie odstrzelili. Byloby to dosc uczciwe, moze bys
          na tamtym swiecie zrozumial co to znaczy "chcielismy dobrze ale nam nie wyszlo,
          odstrzelilismy ci glowke, ale staramy sie aby szkody uboczne byly jak
          najmniejsze, sorry - podpisano dzielna armia us...a"

          made-in-america
          • patriota21wieku Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd 30.04.03, 18:40
            Gość portalu: made-in-america napisał(a):

            > wlasnie, szkoda ze Tobie lba nie odstrzelili. Byloby to dosc
            uczciwe, moze bys
            > na tamtym swiecie zrozumial co to znaczy "chcielismy dobrze
            ale nam nie wyszlo,
            >
            > odstrzelilismy ci glowke, ale staramy sie aby szkody uboczne
            byly jak
            > najmniejsze, sorry - podpisano dzielna armia us...a"
            >
            > made-in-america

            Typowy polski idiotyzm. Moze bylo lepiej za wujaszka Stalina,
            gdzie nie wazne bylo ilu cywilow czy wlasnych zolniezy zginelo.
            • Gość: bk Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.minntech.com 30.04.03, 19:43
              patriota21wieku napisał:

              > Gość portalu: made-in-america napisał(a):
              >
              > > wlasnie, szkoda ze Tobie lba nie odstrzelili. Byloby to dosc
              > uczciwe, moze bys
              > > na tamtym swiecie zrozumial co to znaczy "chcielismy dobrze
              > ale nam nie wyszlo,
              > >
              > > odstrzelilismy ci glowke, ale staramy sie aby szkody uboczne
              > byly jak
              > > najmniejsze, sorry - podpisano dzielna armia us...a"
              > >
              > > made-in-america
              >
              > Typowy polski idiotyzm. Moze bylo lepiej za wujaszka Stalina,
              > gdzie nie wazne bylo ilu cywilow czy wlasnych zolniezy zginelo.

              jezeli bedziesz porownywal kazda amerykanska awanture wojenna z
              iloscia ofiar do wujaszka Stalina to beda oni zawsze aniolkami
              • Gość: obcy Przegieli? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.04.03, 20:23
                Ja bym nie mial nic przeciwko ukatrupieniu choc kilkuset wiecej
                tych co okradali szpitale i muzea. Zaluje, ze usarmy nie mialo
                takich specyficznych rozkazow, by zabezpieczyc tego typu obiekty
                i strzelac bez uprzedzenia do rabusiow.
                Wolno im bylo tylko odpowiadac na ogien przeciwnika i to byl
                blad, zla wola bylo celowe ustawianie cywili w linii
                ognia by tacy rozni jak tu naokolo mogli teraz z rozkosza
                wymieniac tysiace niewinnych ofiar. Nie one byly celem.
                Skonczylo sie mordowanie i okaleczanie ludzi przez rezim
                i choc to tylko spekulacja, ciesze sie, ze rachunek ofiar
                przesuwa sie na korzysc zywych.

                Gość portalu: bk napisał(a):
                > patriota21wieku napisał:
                > > Gość portalu: made-in-america napisał(a):
                > > > wlasnie, szkoda ze Tobie lba nie odstrzelili. Byloby to dosc
                > > uczciwe, moze bys
                > > > na tamtym swiecie zrozumial co to znaczy "chcielismy dobrze
                > > ale nam nie wyszlo,
                > > >
                > > > odstrzelilismy ci glowke, ale staramy sie aby szkody uboczne
                > > byly jak
                > > > najmniejsze, sorry - podpisano dzielna armia us...a"
                > > >
                > > > made-in-america
                > >
                > > Typowy polski idiotyzm. Moze bylo lepiej za wujaszka Stalina,
                > > gdzie nie wazne bylo ilu cywilow czy wlasnych zolniezy zginelo.
                >
                > jezeli bedziesz porownywal kazda amerykanska awanture wojenna z
                > iloscia ofiar do wujaszka Stalina to beda oni zawsze aniolkami
          • Gość: micho Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.bbc.com.pl 30.04.03, 19:57
            Słuchaj misiu, a gdzie byłeś gdy w Chalabdży Saddam zagazował
            kilka tysiecy Kurdów, w tym dzieci...gdzie byłeś gdy znikali
            ludzie , bo porywała ich iracka bezpieka....gdzie byłeś jak
            zdychali ludzie, bo nie mieli co jeść, a syn Saddama kupował
            własnie nowego jaguara...A co z inwazja na Irak?Tam nikt nie
            zginął?Ile wojen musiałby wywołać Saddam, byś naarty i w
            patrzony w komputer za kilkaset dolców, czyli za tyle ile
            rodzinie w Iraku wystarczało na rok życia, ruszył łbem?
            • Gość: fritz Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.solnet.ch 30.04.03, 20:30
              On nie tylko zagazowal Kurdow, on wymordowal tez dziesiatki
              tysiecy Irakczykow, ktorzy przypadkiem nie wydawali sie byc
              zachwyceni jego rzadami. Ten rzeznik zostal wykonczony, zginelo
              chyba nie wiecej niz trzysta osob, miedzy innymi dlatego, ze
              stanowiska artylerii przecilotniczej byly ustwione w dzielnicach
              mieszkalnych.
              Mozna jeszcze z Czeczenia porownac, gdzie przy zdobywaniu
              Groznego zginelo dziesiatki tysiacy ludzi z narodowosci liczacej
              nieco ponad 600'000 obywateli. To jest po prostu ludobojstwo i
              jakos nie slychac slow protestu wspolczujacej mlodziezy.
      • mojito Mareczku - rzeczywiscie opcje masz bardzo ubogie. 30.04.03, 04:50
      • Gość: gosc Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.cuhawaii.net 30.04.03, 07:57
        Gość portalu: mareczek napisał(a):

        > Co za dobrodusznosc. Dali azyl Irakijczykowi. A setki zabili
        i
        > tysiace okaleczyli na cale zycie. Wole siedziec na
        bezrobociu
        > w Polsce niz spac pod mostem w NY city.

        No coz temu irakczykowi sie poszczescilo. Z wielkiej biedy do
        dobrobytu.
        Mysle ze i Ty chcialbys pracowac i dobrze zarabiac w USA, niz
        siedziec na bezrobociu w Polsce.
        • Gość: blurb Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.03, 10:41
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Gość portalu: mareczek napisał(a):
          >
          > > Co za dobrodusznosc. Dali azyl Irakijczykowi. A setki
          zabili
          > i
          > > tysiace okaleczyli na cale zycie. Wole siedziec na
          > bezrobociu
          > > w Polsce niz spac pod mostem w NY city.
          >
          > No coz temu irakczykowi sie poszczescilo. Z wielkiej biedy do
          > dobrobytu.
          > Mysle ze i Ty chcialbys pracowac i dobrze zarabiac w USA, niz
          > siedziec na bezrobociu w Polsce.
          to ze dostal azyl nie znaczy tak jeszcze do konca,ze jest
          szczesciarzem.
      • Gość: dobradobra Azja T. też twierdził, że ma gdzieś... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.03, 10:55
        ...pal, na który go nadziali. Twierdził, że mu dobrze na tym
        palu jest i schodzić nie ma zamiaru.
        Zatem siedź sobie na bezrobociu w Polsce i nie pleć głupot
        publicznie.
      • Gość: Ali Baba Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.acn.waw.pl 30.04.03, 12:42
        Gość portalu: mareczek napisał(a):

        > Co za dobrodusznosc. Dali azyl Irakijczykowi. A setki zabili i
        > tysiace okaleczyli na cale zycie. Wole siedziec na bezrobociu
        > w Polsce niz spac pod mostem w NY city.

        Siedz, chlopie, na tym bezrobociu, bo wykazujesz takie
        bezmozgowie, ze do zadnej roboty raczej sie nie nadajesz, chyba
        ze w zakladzie pracy chronionej. Nie chce mi sie z toba gadac...
      • Gość: :) Oni Ciebie tez maja gdzies IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 30.04.03, 14:23
        Gość portalu: mareczek napisał(a):

        > Co za dobrodusznosc. Dali azyl Irakijczykowi. A setki zabili i
        > tysiace okaleczyli na cale zycie. Wole siedziec na bezrobociu
        > w Polsce niz spac pod mostem w NY city.
        Pierdolniety Polaczku masz pecha bo juz Chemiczny Ali Ciebie nie
        zagazuje ale jezeli tak bardzo nie podoba sie amerykanska
        demokracja to masz szanse wyjazdu i pomocy bandytom z Phenianiu.
        Oni takich Pierdolnietych Polaczkow jak Ty chetnie przyjma.
        Tylko musisz przyzwyczaic sie do innej diety , chyba, ze zupa z
        trawy i kanapka z komarem smakuje Tobie.
      • Gość: podatnik Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.k.mcnet.pl 30.04.03, 15:36
        Gość portalu: mareczek napisał(a):

        > Co za dobrodusznosc. Dali azyl Irakijczykowi. A setki zabili i
        > tysiace okaleczyli na cale zycie. Wole siedziec na bezrobociu
        > w Polsce niz spac pod mostem w NY city.

        W Iraku jest teraz mnóstwo pracy, w tym również dla
        bezrobotnych. O ile nie maja dwóch lewych ...
      • Gość: Rafal Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.urscorp.com 30.04.03, 15:42
        Gość portalu: mareczek napisał(a):

        > Co za dobrodusznosc. Dali azyl Irakijczykowi. A setki zabili i
        > tysiace okaleczyli na cale zycie. Wole siedziec na bezrobociu
        > w Polsce niz spac pod mostem w NY city.

        A ja wole mieszkac i pracowac w Tampie (Floryda) niz wegetowac w
        Polsce.
      • Gość: PlacacyPodatki Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.chello.pl 30.04.03, 16:18
        pewnie ze bys wolal nic nie robic w Polsce za moje pieniadze
      • Gość: t Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.Princeton.EDU 30.04.03, 16:45
        Gość portalu: mareczek napisał(a):

        > Co za dobrodusznosc. Dali azyl Irakijczykowi. A setki zabili i
        > tysiace okaleczyli na cale zycie. Wole siedziec na bezrobociu
        > w Polsce niz spac pod mostem w NY city.

        Mareczek... i tu dotkasz sedna sprawy...
        ZA MOJE PODATKI bedziesz siedzial na bezrobociu!!!
        Jakze to typowe i prymitywne myslenie... siedziec na
        bezrobociu...
      • Gość: drumi Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.ny325.east.verizon.net 30.04.03, 17:16
        Gość portalu: mareczek napisał(a):

        > Co za dobrodusznosc. Dali azyl Irakijczykowi. A setki zabili i
        > tysiace okaleczyli na cale zycie. Wole siedziec na bezrobociu
        > w Polsce niz spac pod mostem w NY city.
        Wide ze nie znasz kompletnie realiow Nowego Jorgu i Stanow
        Zjednoczonych. Ja mieszkam od dwoch lat w tym kraju i jakos nie
        spie pod mostem w NYC. Pracuje, zarabiam i wreszcie zyje!!!
        • Gość: mareczek raz jeszcze Re: Jakie te USA sa dobre. Odpowiedz Mareczka. IP: 10.0.44.* 30.04.03, 17:47
          Prosze Panstwa.
          Zerkam dzis ponownie na ten artykul i co widze... Nie
          spodziewalem sie , ze bedziecie szanowni internauci tak
          przejeci moim komentarzem. Szczerze piszac, nie jestem
          bezrobotny , mam 2 dyplomy uniwersyteckie i pracuje za granica .
          Swoim momentarzem chcialem zwrocic uwage na dwie sprawy.
          Po pierwsze: nie powinnismy brac tak powaznie wszystkich
          komentarzy (moze i mojego tez nie) i tak latwo "dawac sie
          podpuszczac". Przeciez pelno jest na necie jakis glupich
          komentarzy i smiem twierdzic, ze niektore sa tutaj przedstwiane
          po to , zeby byl jakis ruch w portalu.
          Po drugie (i co wazniejsze): Dla wielu rodzin (amerykanskich i
          irakijskich) utrata najblizszych osob jest nie do przecenienia.
          Kazdy czlowiek (bez wzgledu na rase, wyksztalcenie ,
          narodowosc) mysli , czuje, marzy . Nie zapominajmy o tym/ Juz
          nie oceniajac czy wojna byla potrzebna czy tez nie
          miejmy nadzieje, ze ta przelana krew nie pojdzie na marne.
          A wszystkim Polakom (czyli sobie tez) zycze, optymizmu
          szczescia, pracy i spokoju.
        • Gość: Gość portalu: mareczek raz jeszcze Jakie te USA sa dobre. Odpowiedz Mareczka. IP: 10.0.44.* 30.04.03, 17:48
          Prosze Panstwa.
          Zerkam dzis ponownie na ten artykul i co widze... Nie
          spodziewalem sie , ze bedziecie szanowni internauci tak
          przejeci moim komentarzem. Szczerze piszac, nie jestem
          bezrobotny , mam 2 dyplomy uniwersyteckie i pracuje za granica .
          Swoim momentarzem chcialem zwrocic uwage na dwie sprawy.
          Po pierwsze: nie powinnismy brac tak powaznie wszystkich
          komentarzy (moze i mojego tez nie) i tak latwo "dawac sie
          podpuszczac". Przeciez pelno jest na necie jakis glupich
          komentarzy i smiem twierdzic, ze niektore sa tutaj przedstwiane
          po to , zeby byl jakis ruch w portalu.
          Po drugie (i co wazniejsze): Dla wielu rodzin (amerykanskich i
          irakijskich) utrata najblizszych osob jest nie do przecenienia.
          Kazdy czlowiek (bez wzgledu na rase, wyksztalcenie ,
          narodowosc) mysli , czuje, marzy . Nie zapominajmy o tym/ Juz
          nie oceniajac czy wojna byla potrzebna czy tez nie
          miejmy nadzieje, ze ta przelana krew nie pojdzie na marne.
          A wszystkim Polakom (czyli sobie tez) zycze, optymizmu
          szczescia, pracy i spokoju.
          • Gość: obcy akcja i reakcja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.04.03, 19:48
            Akcja - klamstwo, celem zwrocenia uwagi na cos tam.
            Reakcja - ludzka z wiara, ze czlowiek nie klamie.

            Nie sadze, ale jesli ktos uwaza, ze trzeba cos dodac - voila.

            Gość portalu: Gość portalu: mareczek raz jeszcze napisał(a):
            > Prosze Panstwa.
            > Zerkam dzis ponownie na ten artykul i co widze... Nie
            > spodziewalem sie , ze bedziecie szanowni internauci tak
            > przejeci moim komentarzem. Szczerze piszac, nie jestem
            > bezrobotny , mam 2 dyplomy uniwersyteckie i pracuje za granica .
            > Swoim momentarzem chcialem zwrocic uwage na dwie sprawy.
            > Po pierwsze: nie powinnismy brac tak powaznie wszystkich
            > komentarzy (moze i mojego tez nie) i tak latwo "dawac sie
            > podpuszczac". Przeciez pelno jest na necie jakis glupich
            > komentarzy i smiem twierdzic, ze niektore sa tutaj przedstwiane
            > po to , zeby byl jakis ruch w portalu.
            > Po drugie (i co wazniejsze): Dla wielu rodzin (amerykanskich i
            > irakijskich) utrata najblizszych osob jest nie do przecenienia.
            > Kazdy czlowiek (bez wzgledu na rase, wyksztalcenie ,
            > narodowosc) mysli , czuje, marzy . Nie zapominajmy o tym/ Juz
            > nie oceniajac czy wojna byla potrzebna czy tez nie
            > miejmy nadzieje, ze ta przelana krew nie pojdzie na marne.
            > A wszystkim Polakom (czyli sobie tez) zycze, optymizmu
            > szczescia, pracy i spokoju.
      • Gość: LeokadiaS Re: Jakie te USA sa dobre. A ja mam gdzies ich gd IP: *.nas1.hendersonville1.nc.us.da.qwest.net 30.04.03, 19:21
        Gość portalu: mareczek napisał(a):

        > Co za dobrodusznosc. Dali azyl Irakijczykowi. A setki zabili i
        > tysiace okaleczyli na cale zycie. Wole siedziec na bezrobociu
        > w Polsce niz spac pod mostem w NY city.


        --------------------LeokadiaS-------->
        Tak!tak! dla takiej sowieckiej swoloczy jak ty to lepeij siedz w
        komunie-bo tu trzeba pracowac by zyc!
        a bezrobocia nie dostaniesz -jesli nie roboliles chociaz 1 rok w
        tej samej firmie a i to jenao na 3 m-ce!

        je4szcze jeden smioerdziel na welfare w USA...? O nie! smrodz
        lepiej w komunie sowieckiej smierdzielu pacanski!
        LS
    • Gość: . To chcieli go przesladowac w Iraku? IP: *.arcor-ip.net 29.04.03, 22:42
      • Gość: Lulek Re: To chcieli go przesladowac w Iraku? IP: 198.170.174.* 30.04.03, 18:29
        No właśnie. Po jaką cholerę Amerykanie urządzili tą całą szopkę
        z przywracaniem w Iraku wolności? Albo jest tam już wolność, a
        więc gość azylu w USA nie potrzebuje, albo jej nie ma, a więc
        zabawa w wojnę nie wolność dla Iraku miała na celu.
    • Gość: Tomosn Prawdziwa historia uratowania szeregowiec J.Lynch IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 02:00
      Akcja działa się w Nasiriji. Miejscowi lekarze i pacjeńci podają, że 1 kwietnia
      (dzień uwolnienia Lynch) nie toczyła się w tym mieście JUŻ żadne walki, a po
      armii irackiej nie było ani śladu. Amerykanie wpadli do szpitala w
      poszukiwaniu "chemicznego" Alego, skuli przesłuchiwanych żołnierzy irackich i
      dwóch pacjentów (jeden leżał pod kroplówką). W TV podali że dzielna Jessica
      miała połamane obie nogi (każdy pomyślał, że to sprawka złych Irakijczyków).
      Jednak kobieta-żołnierz miała złamania po wypadku samochodowym jakiemu uległa
      na pustyni. Z kolei bezwzględni żołnierzy Iraccy wysłali biedną szeregowiec do
      szpitala, gdzie nastawiono jej złamania.

      Podane za "Forum" 22.04-27.04.2003
      • Gość: Obywatel Re: Prawdziwa historia uratowania szeregowiec J.L IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.03, 11:48
        Gość portalu: Tomosn napisał(a):

        > Akcja działa się w Nasiriji. Miejscowi lekarze i pacjeńci podają, że 1
        kwietnia
        >
        > (dzień uwolnienia Lynch) nie toczyła się w tym mieście JUŻ żadne walki, a po
        > armii irackiej nie było ani śladu. Amerykanie wpadli do szpitala w
        > poszukiwaniu "chemicznego" Alego, skuli przesłuchiwanych żołnierzy irackich i
        > dwóch pacjentów (jeden leżał pod kroplówką). W TV podali że dzielna Jessica
        > miała połamane obie nogi (każdy pomyślał, że to sprawka złych Irakijczyków).
        > Jednak kobieta-żołnierz miała złamania po wypadku samochodowym jakiemu uległa
        > na pustyni. Z kolei bezwzględni żołnierzy Iraccy wysłali biedną szeregowiec
        do
        > szpitala, gdzie nastawiono jej złamania.

        A Ty tam byłeś i to widziałeś. Skoro piszesz, że to akurat jest prawdzowa
        historia, to musiałeś tam być, bo nie posądzam Ciebie żebyś był tak głupi, aby
        bezkrytycznie łykać wszystkie brednie. No i pewnie napisłabyś dlaczego wierzysz
        Forum a nie wierzysz np. Faktom ...

        A "pacjenci" pisze się bez "ń", rozumiem że Twa szeroka wiedza i mądrość nie
        obejmuje takich pierdół jak ortografia, więc Cię uprzejmie o tym informuję.
        • Gość: Tomson Re: Prawdziwa historia uratowania szeregowiec J.L IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 13:10
          Brednie o Iraku podają CNN,FOX,TVN,TVP i tym podobne. Po raz pierwszy
          żałowałem, że w szkole nie przykładałem wagi do nauki niemieckiego (niemieckie
          media miały najobiektywniesze spojrzenie na wojnę w Iraku).
          • Gość: Rafal Re: Prawdziwa historia uratowania szeregowiec J.L IP: *.urscorp.com 30.04.03, 15:49
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > Brednie o Iraku podają CNN,FOX,TVN,TVP i tym podobne. Po raz
            pierwszy
            > żałowałem, że w szkole nie przykładałem wagi do nauki
            niemieckiego (niemieckie
            > media miały najobiektywniesze spojrzenie na wojnę w Iraku).

            HA HA HA HA HA HA HA HA HA HA, Kon by sie usmial. Ich
            obiektywizm byl tak daleko posuniety, ze przecietny Niemiec
            kiedy zostal skonfrontowany z faktami o milionach zamordowanych
            Szyitow, Kurdow to stwierdzal "nieprawda, to amerykanska
            propaganda". Wiem to od zaprzyjaznionego Niemca, ktory probowal
            przekonac wlasna rodzine.
            • Gość: Tomson Re: Prawdziwa historia uratowania szeregowiec J.L IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 17:04
              Gość portalu: Rafal napisał(a):

              > HA HA HA HA HA HA HA HA HA HA, Kon by sie usmial. Ich
              > obiektywizm byl tak daleko posuniety, ze przecietny Niemiec
              > kiedy zostal skonfrontowany z faktami o milionach zamordowanych
              > Szyitow, Kurdow to stwierdzal "nieprawda, to amerykanska
              > propaganda". Wiem to od zaprzyjaznionego Niemca, ktory probowal
              > przekonac wlasna rodzine.

              Miliony Szyitów? Takich bredni nie podają nawet amerykańskie telewizje.
              Ostatnie powstanie Szyickie kosztowało życe 100tys Szyitów. Ale co do K**wy
              nędzy miał robić Husajn, gdy Szyici wszczęli mu bunt (ispirowany zresztą przez
              Amerykanów). Czy tylko Żydzi i Turcy mają prawo bronić się przed powstaniami?
            • Gość: wqurwiony przecietny Niemiec stwierdzal "nieprawda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 20:06
              "Przeciętni Niemcy" maja to do siebie, że nie wierzą ani w zbrodnie własnych
              dyktatorów, ani cudzych. Oni wierzą w gipsowe krasnoludki. Taka nacja.
      • Gość: Ali Baba Re: Prawdziwa historia uratowania szeregowiec J.L IP: *.acn.waw.pl 30.04.03, 12:52
        A za kim podaje te wiadomosc "Forum"? Bo ja wiem, ze zarowno
        wtedy, jak i kilka dni pozniej w Nassirii toczyly sie ciezkie
        walki. Jesli nie bylo tam Irakijczykow, to kto - partyzanci
        Hutu ?
        • Gość: Tomson Forum podało te wiadomości na podstawie IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 13:11
          Der Spiegel i The Washington Post.
    • Gość: ali-cja Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.teleton.pl 30.04.03, 07:14
      Jestem zszokowana wypowiedziami niektorych internautow Gdzie sie
      podziala polska wrazliwosc na dobre uczynki,na czyjas
      szlachetnosc...
      • Gość: blurb Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.03, 10:45
        Gość portalu: ali-cja napisał(a):

        > Jestem zszokowana wypowiedziami niektorych internautow Gdzie
        sie
        > podziala polska wrazliwosc na dobre uczynki,na czyjas
        > szlachetnosc...
        o boze ,ze mnie tam nie bylo.Ja za ten azyl w USA to bym
        uratowal wszystkich Amerykanow i tych zywych i tych juz
        zabitych.
        • Gość: Obywatel Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.03, 11:50
          > o boze ,ze mnie tam nie bylo.Ja za ten azyl w USA to bym
          > uratowal wszystkich Amerykanow i tych zywych i tych juz
          > zabitych.

          Po co przeciążasz sieć bredniami?
    • Gość: aa Jessica drugą żoną dla irakijczyka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.03, 10:40
      Jessica drugą żoną dla irakijczyka
    • Gość: TomeK Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: 150.254.109.* 30.04.03, 10:53
      A z tego co pamiętam to ten Irakijczyk miał żonę.Jej już nie
      dali?
      • Gość: widz Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 10:58
        facet, ratując Jessikę, naprawdę ryzykował życię i swoję i
        rodziny; szkoda że poziom większości gości nie pozwala zauważyć
        ten fakt.
        • Gość: kazio Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.mega.tmns.net.au 30.04.03, 11:23
          Gość portalu: widz napisał(a):

          > facet, ratując Jessikę, naprawdę ryzykował życię i swoję i
          > rodziny; szkoda że poziom większości gości nie pozwala
          zauważyć
          > ten fakt.
          Ten fakt?
          Niech bedzie ale wszyscy Iraquijczycy zostali uwolnieni od
          tyrana. A uczynily to malolaty w stylu Jessiki. Ten gosc co
          dostal azyl to niby czego ma sie bac teraz?

    • Gość: tomek Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 30.04.03, 11:12
      Ale będzie piękny film ;) Kroi się Oskar !!!
      • Gość: Dosc Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.sympatico.ca 30.04.03, 12:36
        Ile kobiet zabili Amerykanie podczas tej wojny. O nich nie
        bedzie zadnego filmu. Polacy powinni obudzic sie: na tym swiecie
        licza sie tez inne narody. Nie tylko Ameryka i jakas tam
        Jessica...
        • Gość: :) Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 30.04.03, 14:24
          Gość portalu: Dosc napisał(a):

          > Ile kobiet zabili Amerykanie podczas tej wojny. O nich nie
          > bedzie zadnego filmu. Polacy powinni obudzic sie: na tym
          swiecie
          > licza sie tez inne narody. Nie tylko Ameryka i jakas tam
          > Jessica...
          Zazdroscisz???
    • Gość: bocian Re: TYPOWA KOLTUNERIA PROSTAKOW IP: *.proxy.aol.com 30.04.03, 12:44
      ...TU JEST GORZEJ NIZ ZLE...CHAM NA CHAMIE A ZA CHAMEM CHAM..
    • Gość: LAX PARADA POLSKICH ZAKOMPLEKSIONYCH KRETYNOW IP: *.proxy.aol.com 30.04.03, 15:28
      Przeczytalem 28 wypowiedzi i poza dwoma braz polkiego stanu
      umyslu i ducha jest przerazajacy. W kraju badz co badz
      katolickim wszystkie internetowe durnie wyciagaja argumenty
      pokretne, cyniczne, malostkowe. Z wypowiedzi bije prostactwo,
      koltunstwo i obraz swiata z perpektywy Ilawy Dolnej. Na dodatek
      nie da sie juz ukryc tej strasznej zazdrosci, ze znowu komus sie
      udalo a mnie nie. I w zwiazku z tym trzeba zgnoic stara polska
      zasada wszystkich zainteresowanych. Bo ja wtedy, Marek z Polki
      czuje sie lepiej. Wole mieszkac pod mostem w Warszawie niz pod
      mostem w Nowym Jorku- tak daleko siega wyobraznia tego prymitywa.
      Historie ludzi jak z filmu Lista Szindlera, Pianista czy tez
      historia tego Irkijczyka maja wspolny mianownik-przeciwnik
      wychodzi poza standardy, w imie milosci do drugiego czlowieka,
      ktoremu dzieje sie krzywda. To piekne i szlachetne, godne
      najwiekszego uznania. Ale czy to sa w stanie zrozumiec
      zakompleksiale debile z nadwislanskiego kraju, z Polski, czyli z
      nikad?
      • Gość: KRYS Re: PARADA POLSKICH ZAKOMPLEKSIONYCH KRETYNOW IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 20:21
        LAX
        Bardzo ładnie i mądrze napisałeś.Cieszę się,że jest ktoś taki
        jak TY.
    • Gość: johann Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: 80.51.29.* 30.04.03, 15:48
      jak każdy zdrajca swojego narodu musi czmyhać. współpracował z wrogim swojego
      państwa. penie i tam sprzedwczykó nie lubią za bardzo

      Gość portalu: cracovian napisał(a):

      > A ja myslalem, ze w Iraku kazdy juz jest kul i do tego wielki
      > Demokrata...
    • Gość: jarek Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.fastres.net 30.04.03, 16:09
      Teraz nie rozumiem, czy mu w Iraku, za ten czyn grozi smierc, albo to zrobil aby dostac azyl w USA.
      • Gość: LAX Pomysl czlowieku, zanim zaczniesz IP: *.proxy.aol.com 30.04.03, 16:35
        Gość portalu: jarek napisał(a):

        > Teraz nie rozumiem, czy mu w Iraku, za ten czyn grozi smierc, albo to zrobil
        ab
        > y dostac azyl w USA.

        Przeczytaj uwaznie co napisali nasi rodacy i odpowiedz sobie sam. Jak ten
        irakijczyk moze sie czuc bezpieczenie, jezeli kazdego dnia irackie marki,
        wacki, gabryjelicase, patryjoci, ksieza patryjoci, czlonkoiwe irackiego radia
        ma ryja mogliby go ukamieniolowac za zdrade. Wiec musi wyjechac i chwala
        Stanom, ze to uszanowaly i docenily, bo przynajmnije uratuja CZLOWIEKA przez
        duce C. Jak mozna komentowac, ze on to zrobil dla azylu?. Przeciez jak to robil
        nikt mu tego azylu nie mogl zagwarantowac. wiec.......troche logiki
      • Gość: Tadek Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.03, 16:44
        Gość portalu: jarek napisał(a):

        > Teraz nie rozumiem, czy mu w Iraku, za ten czyn grozi smierc, albo to zrobil
        ab
        > y dostac azyl w USA.

        Hej,Jarek
        ja tego tez nie rozumiem.Normalnie z grubsza formulujac azyl otrzymuje sie
        jezeli przebywanie w kraju z ktorego sie pochodzi,zagraza zyciu,zdrowiu
        etc.osoby ubiegajacej sie o azyl.Teraz rzadza tam Amerykanie,budowana jest
        demokracja wiec dawanie azylu jest zaprzeczeniem wszelkiej logiki.Ale mam
        wrazenie ze jestesmy karmieni niepelnymi i nieprawdziwymi informacjami,podobnie
        zreszta jak i przy tej "spektakularnej akcja uwolnienia".Wg. niektorych zrodel
        wcale nie bylo az tak spektakularnie.

        Pozdrowienia Tadek

    • Gość: Tomasz status świadka koronnego w Polsce IP: *.Princeton.EDU 30.04.03, 16:42
      nie kpijcie, nie kpijcie...

      Pamiętam artykuł we Wprost opisujący jak to w Polskim sądzie na
      drzwiach sali sądowej była informacja kto i kiedy będzie
      zeznawał. Pojawiło się nazwisko świadka koronnego (!)
      A teraz popatrzmy jak to jest za Oceanem. Facet ratuje życie
      dziewczynie... nie ważne z jakich pobudek... w kwietniu pojawia
      się w Stanach, teraz dostaje azyl.
      Czy jeśli ktoś poda Wam rękę i pomoże będziecie go obśmiewać?
      • Gość: real Re: status świadka koronnego w Polsce IP: 66.213.29.* 30.04.03, 16:54

        realista: zniesc swiadka oszusta i egzekwofac sprawiedliwosc zgodnie z
        konstytucja-ministrze spr.i prpk.gener.nie wysylac baranow ani oslow.....


        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        > nie kpijcie, nie kpijcie...
        >
        > Pamiętam artykuł we Wprost opisujący jak to w Polskim sądzie na
        > drzwiach sali sądowej była informacja kto i kiedy będzie
        > zeznawał. Pojawiło się nazwisko świadka koronnego (!)
        > A teraz popatrzmy jak to jest za Oceanem. Facet ratuje życie
        > dziewczynie... nie ważne z jakich pobudek... w kwietniu pojawia
        > się w Stanach, teraz dostaje azyl.
        > Czy jeśli ktoś poda Wam rękę i pomoże będziecie go obśmiewać?
      • Gość: real Re: status świadka koronnego w Polsce IP: 66.213.29.* 30.04.03, 16:57

        realista: zniesc swiadka oszusta i egzekwofac sprawiedliwosc zgodnie z
        konstytucja-ministrze spr.i prpk.gener.nie wysylac baranow ani oslow.....
        etyka zawodowa obowiazywala? obowiozuje? o obowiazywac bedzie!open

        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        > nie kpijcie, nie kpijcie...
        >
        > Pamiętam artykuł we Wprost opisujący jak to w Polskim sądzie na
        > drzwiach sali sądowej była informacja kto i kiedy będzie
        > zeznawał. Pojawiło się nazwisko świadka koronnego (!)
        > A teraz popatrzmy jak to jest za Oceanem. Facet ratuje życie
        > dziewczynie... nie ważne z jakich pobudek... w kwietniu pojawia
        > się w Stanach, teraz dostaje azyl.
        > Czy jeśli ktoś poda Wam rękę i pomoże będziecie go obśmiewać?
      • Gość: skoncz Re: status świadka koronnego w Polsce IP: 66.213.29.* 30.04.03, 17:05
        oblezenie domu bezprawnie pozbawionych wolnosci obywateli, swobod obywateli-
        ludzi, zwroc ich jednorodzinne domy z o.1 ha (za i od ulicy razem) rozw.land
        scaping,i przywroc do pracy z zachowaniem zasad sprawiedliwosci obowiazujacych
        w kraju uzyskanego obywatelstwa.


        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        > nie kpijcie, nie kpijcie...
        >
        > Pamiętam artykuł we Wprost opisujący jak to w Polskim sądzie na
        > drzwiach sali sądowej była informacja kto i kiedy będzie
        > zeznawał. Pojawiło się nazwisko świadka koronnego (!)
        > A teraz popatrzmy jak to jest za Oceanem. Facet ratuje życie
        > dziewczynie... nie ważne z jakich pobudek... w kwietniu pojawia
        > się w Stanach, teraz dostaje azyl.
        > Czy jeśli ktoś poda Wam rękę i pomoże będziecie go obśmiewać?
    • Gość: Observer Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: 206.99.201.* 30.04.03, 18:40
      No i prosze! Facet dostal prawo stalego pobytu wraz z rodzina,
      moze jeszcze sprowadzic innych czlonkow rodziny (za CNN), juz
      dostal propozycje pracy (za CNN), jego zona pielegniarka
      (lekarz?) tez nie bedzie miala problemu ze znalezieniem
      zatrudnienia, ide o zaklad, ze w miescie w ktorym sie osiedla,
      lokalna spolecznosc zafunduje im dom i zostana honorowymi
      obywatelami.
      Oto Ameryka moi drodzy, wynagradza przyjaciol, ale jednoczesnie
      bezlitosnie karze wrogow...
      • Gość: wqurwiony Re: Azyl w USA dla Irakijczyka, który uratował Je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.03, 20:22
        Gość portalu: Observer napisał(a):

        > No i prosze! Facet dostal prawo stalego pobytu wraz z rodzina,
        > moze jeszcze sprowadzic innych czlonkow rodziny (za CNN), juz
        > dostal propozycje pracy (za CNN), jego zona pielegniarka
        > (lekarz?) tez nie bedzie miala problemu ze znalezieniem
        > zatrudnienia, ide o zaklad, ze w miescie w ktorym sie osiedla,
        > lokalna spolecznosc zafunduje im dom i zostana honorowymi
        > obywatelami.
        > Oto Ameryka moi drodzy, wynagradza przyjaciol, ale jednoczesnie
        > bezlitosnie karze wrogow...
        ---------------------
        Chciałbym być obywatelem kraju, który zawsze stanie w mojej obronie. Który
        wyśle armię by mnie uwolnić. Ukarze moich prześladowców, wynagrodzi tych,
        którzy mi pomogli... Niestety, kiedy miałem - w sprawach biznesowych - mały,
        formalny problem zagranicą i potrzebna mi była pomoc polskiego konsulatu. Dano
        mi do zrozumienia wprost - jakiej wysokości "corruption" muszę wpłacić.
        Wpłaciłem, załatwiłem sprawy... ale...o Jezu!, jak ja nienawidzę i tej
        zgnilizny, i tego, że jak przychodzi co do czego to sam ja wspieram.!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka