darthmaciek
12.04.07, 07:22
no i koszmar zaczyna sie od poczatku - wydawalo sie, ze ekstremisci
muzulmanscy w Algierii zostali zwyciezeni, po dlugiej i krwawej wojnie
domowej. Niestety, po tym jak w zeszlym roku ich niedobitki sprzymierzyly sie
z Al Qaida, otrzymujac tym samym nowe zrodlo finansowania, nagle znowu
zaczeli rosnac w sile. I mordowac.
Algierskiemu rzadowi zycze powodzenia w wojnie z odradzajaca sie bestia....