Dodaj do ulubionych

Niemcy/"Focus": Stosunki Schroeder-Bush nieodwr...

IP: *.dialup.umb.edu 25.05.03, 19:10
Mie ma sie czym specjalnie przejmowac jako ze Busz przepadnie w
wyborach.
Obserwuj wątek
    • Gość: jajacek Re: Niemcy/ IP: *.nas3.oakland1.ca.us.da.qwest.net 25.05.03, 19:22
      Mylisz sie prproku -

      Bush ma olbrzymia przewage nad innymi kandydatami we wszystkich
      badaniach opinii publicznej. I rownierz jego przeciwnicy z
      partii Demokratycznej nie beda sie starali przymilac do Francji
      i Niemiec. Obydwa te kraje sa bardzo nielubiane przez znaczna
      wiekszosc Amerykanow, uwazane za zdrajcow, i zaden z politykow
      nie usiluje tego zmienic jak narazie.

      Inna uwaga, do tlumacza "political roughness" nie
      znaczy "polityczne gruboskornosc" - "rough" w slangu
      znaczy "twardy, agresywny, niemily", itd.

      Jajacek



      Gość portalu: Jurek napisał(a):

      > Mie ma sie czym specjalnie przejmowac jako ze Busz przepadnie
      w
      > wyborach.
      • Gość: Jurek To czy ma czy nie ma przewagi teraz jest raczej malo IP: *.dialup.umb.edu 25.05.03, 19:56
        istotne. Zalatwi go dziura budzetowa i nie tylko.
        • galaxy2099 Re: To czy ma czy nie ma przewagi teraz jest racz 26.05.03, 05:53
          Nie rozsmieszaj mnie ekonomisto od siedmiu bolesci.
          A Niemcy to co maja jak nie dziure budzetowa???
          Moze grke budzetowa, co ?
          Niemcow zalatwia wlasni zwiazkowcy i to na dlugie lata.


          Gość portalu: Jurek napisał(a):

          > istotne. Zalatwi go dziura budzetowa i nie tylko.
          • Gość: martsy czarno widze przyszlosc Schroedera IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 26.05.03, 20:50
            To raczej on poleci z powodu klopotow wewnetrznych.

            Porownaj popularnosc obu politykow w ich krajach.
    • old.european Zyciorys Fishera a zyciorys Busha 25.05.03, 21:53
      Podczas gdy Fisher szedl na barykady przeciwko wojnie
      wietnamskiej, a amerykanskie chlopaki ginely bez sensu, Bush
      bezpiecznie bronil przed Vietcongiem... Texasu.
      No i Fisher nie popelnil tez kilku innych rzeczy: nie kradl w
      mlodosci, nie uzywal kokainy, nie chlal jak bydle, nie jezdzil
      po pijanemu, nie wpedzil w plajte zadnej firmy, a na dodatek nie
      ozenil sie z zabojczynia i profaszystowskiego dziadka tez nie
      mial.

      OE
      • Gość: Bum Re: Zyciorys OE - SS (Starego Stalinowca) IP: 203.102.161.* 26.05.03, 01:48
        OE-SS czyli Stary Stalinowiec urodzil sie w rodzinie aryjsko-
        stalinowskiej, wychowal w partii komunistycznej i wyedukowal w
        szkole partyjnej w Moskwie. Po upadku systemy komunistycznego
        zgorzknial, przeszedl na emeryture i pracuje na cwierc etatu
        jako agent Putina na Zachodzie. Jest milosnikiem Husajna i nie
        moze darowac Prez. Bushowi, ze usunal jego ulubienca w Bagdadzie.
        Zapowiedz twardej polityki amerykanskiej wobec tchorzliwej
        Francji i Niemiec przyprawia go o rozstroj zoladka w zwiazku z
        czym nie moze pic ruskiej wodki, co poteguje jego zly stan
        samopoczucia. Pociesza go tylko fakt, ze jeszcze w Korei Pln
        panuje nastepny obiekt jego uwielbienia: ostatni krwawy dyktator
        ale nie chce nawet myslec co bedzie jak go usuna, bo wtedy
        zostana juz tylko dziadki na wymarciu: Castro, Kaddafi i Arafat.

        old.european napisał:

        > Podczas gdy Fisher szedl na barykady przeciwko wojnie
        > wietnamskiej, a amerykanskie chlopaki ginely bez sensu, Bush
        > bezpiecznie bronil przed Vietcongiem... Texasu.
        > No i Fisher nie popelnil tez kilku innych rzeczy: nie kradl w
        > mlodosci, nie uzywal kokainy, nie chlal jak bydle, nie jezdzil
        > po pijanemu, nie wpedzil w plajte zadnej firmy, a na dodatek
        nie
        > ozenil sie z zabojczynia i profaszystowskiego dziadka tez nie
        > mial.
        >
        > OE
        >
        • Gość: martsy Re: Zyciorys OE - SS (Starego Stalinowca) IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 26.05.03, 20:59
          Tzw. Old European ma nielekko w zyciu pod kazdym wzgledem.
          Przede wszystkim jak tu udawac Europejczyka, kiedy jest sie
          Mongolem mentalnym (z calym szacunkiem do Mongolow) albo ruskim
          kalmukiem (z calym szacunkiem do dumnego narodu Kalmukow).

          Na dodatek idol-Saddam dostal baty w dupsko co kazdego Sowieta
          boli do zywego. Bombek przeciwko Zachodowi nie eksplodowal, tak
          jak straszyl. Bezplodne, choc zabawne blazenstwa Czyraka
          nie poprawily sytuacji.

          Ostatnia nadzieja w Kim il Sungu i Fidelu Castro. Milo wiedziec,
          ze ktos im w ogole jeszcze (chociazby w grupie aberracji
          psychicznych) kibicuje.




          Gość portalu: Bum napisał(a):

          > OE-SS czyli Stary Stalinowiec urodzil sie w rodzinie aryjsko-
          > stalinowskiej, wychowal w partii komunistycznej i wyedukowal w
          > szkole partyjnej w Moskwie. Po upadku systemy komunistycznego
          > zgorzknial, przeszedl na emeryture i pracuje na cwierc etatu
          > jako agent Putina na Zachodzie. Jest milosnikiem Husajna i
          nie
          > moze darowac Prez. Bushowi, ze usunal jego ulubienca w
          Bagdadzie.
          > Zapowiedz twardej polityki amerykanskiej wobec tchorzliwej
          > Francji i Niemiec przyprawia go o rozstroj zoladka w zwiazku z
          > czym nie moze pic ruskiej wodki, co poteguje jego zly stan
          > samopoczucia. Pociesza go tylko fakt, ze jeszcze w Korei Pln
          > panuje nastepny obiekt jego uwielbienia: ostatni krwawy
          dyktator
          > ale nie chce nawet myslec co bedzie jak go usuna, bo wtedy
          > zostana juz tylko dziadki na wymarciu: Castro, Kaddafi i
          Arafat.
          >
          > old.european napisał:
          >
          > > Podczas gdy Fisher szedl na barykady przeciwko wojnie
          > > wietnamskiej, a amerykanskie chlopaki ginely bez sensu, Bush
          > > bezpiecznie bronil przed Vietcongiem... Texasu.
          > > No i Fisher nie popelnil tez kilku innych rzeczy: nie kradl
          w
          > > mlodosci, nie uzywal kokainy, nie chlal jak bydle, nie
          jezdzil
          > > po pijanemu, nie wpedzil w plajte zadnej firmy, a na dodatek
          > nie
          > > ozenil sie z zabojczynia i profaszystowskiego dziadka tez
          nie
          > > mial.
          > >
          > > OE
          > >
          • gw_bush Brednie nie zastapia argumrntow 26.05.03, 21:45
            Gość portalu: martsy napisał(a):

            > Tzw. Old European ma nielekko w zyciu pod kazdym wzgledem.
            > Przede wszystkim jak tu udawac Europejczyka, kiedy jest sie
            > Mongolem mentalnym (z calym szacunkiem do Mongolow) albo ruskim
            > kalmukiem (z calym szacunkiem do dumnego narodu Kalmukow).
            >
            > Na dodatek idol-Saddam dostal baty w dupsko co kazdego Sowieta
            > boli do zywego. Bombek przeciwko Zachodowi nie eksplodowal, tak
            > jak straszyl. Bezplodne, choc zabawne blazenstwa Czyraka
            > nie poprawily sytuacji.
            >
            > Ostatnia nadzieja w Kim il Sungu i Fidelu Castro. Milo wiedziec,
            > ze ktos im w ogole jeszcze (chociazby w grupie aberracji
            > psychicznych) kibicuje.
            >
            >
            >
            >
            > Gość portalu: Bum napisał(a):
            >
            > > OE-SS czyli Stary Stalinowiec urodzil sie w rodzinie aryjsko-
            > > stalinowskiej, wychowal w partii komunistycznej i wyedukowal w
            > > szkole partyjnej w Moskwie. Po upadku systemy komunistycznego
            > > zgorzknial, przeszedl na emeryture i pracuje na cwierc etatu
            > > jako agent Putina na Zachodzie. Jest milosnikiem Husajna i
            > nie
            > > moze darowac Prez. Bushowi, ze usunal jego ulubienca w
            > Bagdadzie.
            > > Zapowiedz twardej polityki amerykanskiej wobec tchorzliwej
            > > Francji i Niemiec przyprawia go o rozstroj zoladka w zwiazku z
            > > czym nie moze pic ruskiej wodki, co poteguje jego zly stan
            > > samopoczucia. Pociesza go tylko fakt, ze jeszcze w Korei Pln
            > > panuje nastepny obiekt jego uwielbienia: ostatni krwawy
            > dyktator
            > > ale nie chce nawet myslec co bedzie jak go usuna, bo wtedy
            > > zostana juz tylko dziadki na wymarciu: Castro, Kaddafi i
            > Arafat.
            > >
            > > old.european napisał:
            > >
            > > > Podczas gdy Fisher szedl na barykady przeciwko wojnie
            > > > wietnamskiej, a amerykanskie chlopaki ginely bez sensu, Bush
            > > > bezpiecznie bronil przed Vietcongiem... Texasu.
            > > > No i Fisher nie popelnil tez kilku innych rzeczy: nie kradl
            > w
            > > > mlodosci, nie uzywal kokainy, nie chlal jak bydle, nie
            > jezdzil
            > > > po pijanemu, nie wpedzil w plajte zadnej firmy, a na dodatek
            > > nie
            > > > ozenil sie z zabojczynia i profaszystowskiego dziadka tez




            Oj blazny, blazny

            mozecie bulgotac do woli i nie zmieni to faktu, ze OE pisze prawde.
            Sprobujcie zamiast napadac na czlowieka, ktorego nie znacie przedstawic jakies,
            chociaz slabiutkie argumenty. Jesli takie macie rzecz jasna.

            Jakos zal mi tych, ktorzy sa przegrani i nie moga sie z tym pogodzic.

            Duza buzka (z litosci )
            • galaxy2099 idiotyczne idee nie potrzebuja argumentow 27.05.03, 07:20
              A co tu przedstawiac. Sam fakt bycia zielonym o zacieciu socjalistycznym jest
              wystarczajacym powodem do wstydu. takie idealy mozna miec majac 17 lat. Jak sie
              jest w wieku Fishera i czlowiek zatrzxymal sie na 17 to moge wspolczuc, ale nie
              chce.


              gw_bush napisał:

              > Gość portalu: martsy napisał(a):
              >
              > > Tzw. Old European ma nielekko w zyciu pod kazdym wzgledem.
              > > Przede wszystkim jak tu udawac Europejczyka, kiedy jest sie
              > > Mongolem mentalnym (z calym szacunkiem do Mongolow) albo ruskim
              > > kalmukiem (z calym szacunkiem do dumnego narodu Kalmukow).
              > >
              > > Na dodatek idol-Saddam dostal baty w dupsko co kazdego Sowieta
              > > boli do zywego. Bombek przeciwko Zachodowi nie eksplodowal, tak
              > > jak straszyl. Bezplodne, choc zabawne blazenstwa Czyraka
              > > nie poprawily sytuacji.
              > >
              > > Ostatnia nadzieja w Kim il Sungu i Fidelu Castro. Milo wiedziec,
              > > ze ktos im w ogole jeszcze (chociazby w grupie aberracji
              > > psychicznych) kibicuje.
              > >
              > >
              > >
              > >
              > > Gość portalu: Bum napisał(a):
              > >
              > > > OE-SS czyli Stary Stalinowiec urodzil sie w rodzinie aryjsko-
              > > > stalinowskiej, wychowal w partii komunistycznej i wyedukowal w
              > > > szkole partyjnej w Moskwie. Po upadku systemy komunistycznego
              > > > zgorzknial, przeszedl na emeryture i pracuje na cwierc etatu
              > > > jako agent Putina na Zachodzie. Jest milosnikiem Husajna i
              > > nie
              > > > moze darowac Prez. Bushowi, ze usunal jego ulubienca w
              > > Bagdadzie.
              > > > Zapowiedz twardej polityki amerykanskiej wobec tchorzliwej
              > > > Francji i Niemiec przyprawia go o rozstroj zoladka w zwiazku z
              > > > czym nie moze pic ruskiej wodki, co poteguje jego zly stan
              > > > samopoczucia. Pociesza go tylko fakt, ze jeszcze w Korei Pln
              > > > panuje nastepny obiekt jego uwielbienia: ostatni krwawy
              > > dyktator
              > > > ale nie chce nawet myslec co bedzie jak go usuna, bo wtedy
              > > > zostana juz tylko dziadki na wymarciu: Castro, Kaddafi i
              > > Arafat.
              > > >
              > > > old.european napisał:
              > > >
              > > > > Podczas gdy Fisher szedl na barykady przeciwko wojnie
              > > > > wietnamskiej, a amerykanskie chlopaki ginely bez sensu, Bush
              > > > > bezpiecznie bronil przed Vietcongiem... Texasu.
              > > > > No i Fisher nie popelnil tez kilku innych rzeczy: nie kradl
              > > w
              > > > > mlodosci, nie uzywal kokainy, nie chlal jak bydle, nie
              > > jezdzil
              > > > > po pijanemu, nie wpedzil w plajte zadnej firmy, a na dodatek
              > > > nie
              > > > > ozenil sie z zabojczynia i profaszystowskiego dziadka tez
              >
              >
              >
              >
              > Oj blazny, blazny
              >
              > mozecie bulgotac do woli i nie zmieni to faktu, ze OE pisze prawde.
              > Sprobujcie zamiast napadac na czlowieka, ktorego nie znacie przedstawic
              jakies,
              >
              > chociaz slabiutkie argumenty. Jesli takie macie rzecz jasna.
              >
              > Jakos zal mi tych, ktorzy sa przegrani i nie moga sie z tym pogodzic.
              >
              > Duza buzka (z litosci )
      • galaxy2099 Re: Zyciorys Fishera a zyciorys Busha 26.05.03, 05:55
        Zapomniales o jednym, stary pryku
        Fischer pochodzi z narodu, ktory wydal najwiekszego zbrodniarza w dziejach
        ludzkosci.
        Moze nawet sa spokrewnieni.
        Ach ci aryjczycy.


        old.european napisał:

        > Podczas gdy Fisher szedl na barykady przeciwko wojnie
        > wietnamskiej, a amerykanskie chlopaki ginely bez sensu, Bush
        > bezpiecznie bronil przed Vietcongiem... Texasu.
        > No i Fisher nie popelnil tez kilku innych rzeczy: nie kradl w
        > mlodosci, nie uzywal kokainy, nie chlal jak bydle, nie jezdzil
        > po pijanemu, nie wpedzil w plajte zadnej firmy, a na dodatek nie
        > ozenil sie z zabojczynia i profaszystowskiego dziadka tez nie
        > mial.
        >
        > OE
        >
    • Gość: . HAHAHA ! IP: *.arcor-ip.net 25.05.03, 21:58
      Przeszlosc Millera i Kwasniewskiego jakos Bushowi nie
      przeszkadza.
    • Gość: Bum Bush znowu wygra wybory IP: 203.102.161.* 26.05.03, 01:36
      Demokraci jeszcze do tej pory nie maja zadnego kontrkandydata.
      Gore zawczasu zrezygnowal z kandydowania nie chcac byc
      osmieszonym.

      Gość portalu: Jurek napisał(a):

      > Mie ma sie czym specjalnie przejmowac jako ze Busz przepadnie
      w
      > wyborach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka