Gość: . IP: *.arcor-ip.net 29.05.03, 15:18 Bush decyduje, kto ma prawo go witac w Krakowie, a kto nie. www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1503562.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 29.05.03, 15:48 Gość portalu: . napisał(a): > Bush decyduje, kto ma prawo go witac w Krakowie, a kto nie. > > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1503562.html >>> Proponuje ...nawiezc plyte lotniska. Normalnym swinskim gnojem! Prezydent Krakowa powinien wydac takie polecenie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Zeby sprzedać, trzeba najpierw ją mieć IP: *.ibch.poznan.pl 29.05.03, 16:10 Ten incydent doskonale obrazuje stan naszych stosunków z Ameryką, a także to, że służalczosć nigdy na na dalszą metę nie popłaca. Od początku miałem wątpliwosci co do jakosci naszych relacji z Ameryką. Przypadek prezydenta Krakowa, który jest człowiekiem umiarkowanym i rozsądnym tylko to potwierdza. Dziwi mnie tylko dlaczego Amerykanie robią z tego "sprawę". Może to jedyni oznaczać tylko arogancję i marnosć otoczenia prezydenta Busha. Bez względu na przyczynę jest to swoista "czarna polewka" dla Michnika, Geremka i pozostałych amerykanofilów. Z drugiej strony fakt, że nikt z polskich władz, ani pan prezydent, ani premier ani Cimoszko-arogant godzą się na ten afront mnie raczej nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Prezydent USA ma prawo odmowic towarzystwa wroga IP: *.rdu.bellsouth.net 29.05.03, 16:37 Moze Polska odwazy sie odmowic Prezydentowi USA wjazdu do Krakowa? To pytanie moze uswiadomic debilizm tego "prezydencika" Krakowa. Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Ten incydent doskonale obrazuje stan naszych stosunków z Ameryką, a także to, ż > e służalczosć nigdy na > na dalszą metę nie popłaca. Od początku miałem wątpliwosci co do jakosci naszy > ch relacji z Ameryką. > Przypadek prezydenta Krakowa, który jest człowiekiem umiarkowanym i rozsądnym t > ylko to potwierdza. > Dziwi mnie tylko dlaczego Amerykanie robią z tego "sprawę". Może to jedyni ozna > czać tylko arogancję i > marnosć otoczenia prezydenta Busha. Bez względu na przyczynę jest to swoista "c > zarna polewka" dla > Michnika, Geremka i pozostałych amerykanofilów. > > Z drugiej strony fakt, że nikt z polskich władz, ani pan prezydent, ani premier > ani Cimoszko-arogant godzą > się na ten afront mnie raczej nie dziwi. > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Prezydent USA ma prawo odmowic towarzystwa wr IP: *.ibch.poznan.pl 30.05.03, 08:47 Powodem ataku na Irak było zagrożenie ze strony Saddama, który jakoby miał posiadać broń masowej zagłady. Dzisiaj już wiemy, że raporty na których opierał się Biały Dom były "niezbyt dokładne" - to taki eufemizm. O swiadomym oszustwie opinii publicznej pisała już dosć dawno prasa brytyjska i z pewnym opóźnieniem takża prasa polska. Prezydent Majchrowski wyraził swój pogląd jak obywatel, nie jako urzędujący prezydent miasta. Osobiscie pogląd ten podzielam. Problem jest jednak w czym innym, i polega na tym, że gosć nie ma prawa mówić gospodarzom kto może a kto nie go witać. Jest to nietakt, swiadczący jedynie o tym że Amerykanie odnoszą się do nas jak do służby. Wiedzą przy tym doskonale, ze rządzące nami indywidua nie odważą się zaprotestować. Prezydent Kwasniewski zapewne zostanie szefem NATO. Będzie to jednak wyłącznie z amerykańskiego nadania i nikt chyba nie będzie miał wątpliwosci że piastując tę funkcję będzie jedynie żałosnym figurantem. Jakos nie cieszę się z tych "awansów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tysprowda Re: Suwerennosc sprzedana ? IP: *.qualitynet.net 29.05.03, 17:57 Niepodleglosc xczy suwerennosc Polski? Od kiedy? Prawdziwa niepodleglosc jest wtedy gdy sie jest podleglym wlascicielowi PGRu z Teksasu. Odpowiedz Link Zgłoś
starypolonus Re: Suwerennosc sprzedana ? 30.05.03, 09:37 z gluPOLAMIb moj sasiad nie bedzie sie wital pamietajcie co wolno wojewodzie to nie tobie..... Odpowiedz Link Zgłoś