Dodaj do ulubionych

W wywiadzie dla "The Guardian" Hans Blix oskar...

11.06.03, 17:52
Drodi adminie, dlaczego nie ocenzurowales tego tekstu? Ja
takich slow nie moge uzywac.
Obserwuj wątek
    • Gość: meerkat Czy wulgaryzmy Blixa mogą dziwić??? IP: 152.75.142.* 11.06.03, 18:44
      krzys1231 napisał:

      > Drodi adminie, dlaczego nie ocenzurowales tego tekstu? Ja
      > takich slow nie moge uzywac.

      Po tym jak Blix się spisał w Czernobylu nie mam słów by napisać
      co o nim sądzę, a tych jakimi on się posługuje użyć nie mogę.
      Biedny emeryt!
      • Gość: Marek Re: Czy wulgaryzmy Blixa mogą dziwić??? IP: 137.15.173.* 11.06.03, 18:48
        Uwaga, uwaga! meerkat, platny propagandysta Glosu Ameryki znowu
        na forum.
        • Gość: A.D. Re: Czy wulgaryzmy Blixa mogą dziwić??? IP: *.mco.bellsouth.net 11.06.03, 21:09
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Uwaga, uwaga! meerkat, platny propagandysta Glosu Ameryki znowu


          > na forum.


          >> Na to wyglada....
          • barnaba7 propagandzista arabski sie odezwal? 12.06.03, 10:26
            czy jezeli ktos jest pro-amerykanski, to musi byc propagandzista?
            spytaj lepiej Titusa_Flaviusa, czy wystepuje na tym forum bezplatnie
            i ze szczerego serca, czy tez na zlecenie jakiej ambasady arabskiej?

            Na spontaniczne teksty te raczej nie wygladaja.
            • Gość: Europejczyk meerkat=platny najemnik Glosu Ameryki Waszyngton IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 12.06.03, 16:52
              Kazda opinia zasluguje na respekt nawet ta
              pro-amerykanska jezeli argumenty ktore za
              nia stoja sa sluszne i nie podwazalne.
              Sytuacja geopolityczna jest tak zlozona
              ze praktycznie rzadna wypowiedz na tym
              forum nie moze miec monopolu na prawde w 100%.

              Natomiast na pewno nikomu tutaj nie sprawi
              przyjemnosci dowiadujac sie ze to forum
              jest zasmiecane pseudo-personalnymi wypowiedziami
              roznych osobnikow ktorym niektore rzady
              placa za dezinformacje na ich korzysc.

              meerkat pracuje dla administracji Busha:

              OrgName: Voice of America
              OrgID: VOICEO
              Address: 330 Independence Ave., S.W.
              City: Washington
              StateProv: DC
              PostalCode: 20237
              Country: US

              NetRange: 152.75.0.0 - 152.75.255.255
              CIDR: 152.75.0.0/16
              NetName: VOA

              Tego typu metody propagandy byly juz uzywane
              zarowno za Stalina jak i za Gomulki !

              I skoro teraz w Polsce mamy demokracje pelna
              geba to po co istnieja takie stacje jak
              Glos Ameryki jezeli nie w wylacznym celu
              bezkrytycznego popierania opinii administracji US
              obecnie przy wladzy ?



        • Gość: Sly Re: Czy wulgaryzmy Blixa mogą dziwić??? IP: *.ri.ri.cox.net 11.06.03, 21:22
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          A co to za szmata ten dupek blix i do tego jeszcze Hans ????
    • Gość: pacyfista Enough is enough ! IP: *.162.203.62.dial.bluewin.ch 11.06.03, 18:48
      Nawet dla dystyngowanego dyplomaty szwedzkiego ktory ma odwage
      przekazac opinie na temat amerykanskiej mafii , ktora chce
      zdominowac swiat ( przy pomocy kilku
      wasali ) .patrz:www.panstwozla.pl
    • Gość: Tak Re: W wywiadzie dla IP: *.lanet.wroc.pl 11.06.03, 19:39
      Mocne dosadne słowa nazwał sprawy po imieniu.
      • Gość: meerkat Blix na emeryturę IP: 152.75.142.* 11.06.03, 20:02
        Gość portalu: Tak napisał(a):

        > Mocne dosadne słowa nazwał sprawy po imieniu.

        Na szczęście za dwa tygodnie Blix nie będzie miał nic do
        powiedzenia, i drugiej takiej plamy jak z Czernobylem nie będzie
        mógł puścić. Ot taka wściekłość pokonanego, podobnie jak tych co
        plują na Amerykę bo w niej żyć nie mogą a zrobić jej też nic.
        Wot żałko!
        • Gość: Tysprowda Re: RumcajSS GermanicuSS BarbaruSS na emeryturę IP: *.qualitynet.net 12.06.03, 12:14
          Ten sam wiek co Blix, nie chcecie chyba amerykansyny miec drugiego Raegana
          zyjacego w swiecie uludy jak na celuloidzie z Hollywood.
      • Gość: A.D. Re: W wywiadzie dla IP: *.mco.bellsouth.net 11.06.03, 21:10
        Gość portalu: Tak napisał(a):

        > Mocne dosadne słowa nazwał sprawy po imieniu.


        >> Meskiej mowy szczeniaki nie rozumieja...
    • ojciec_tadeusz Modlmy sie za pana prezydenta Bush 11.06.03, 20:16
      Nie mozna tak mowic o Amerykanach panie Blix ktorzy przeciez
      wypowiedzieli wojne najwienkszemu zlu na swiecie islamowi i
      poganom ktorzy wyznaja jakichs bozkow dywanikowych piec razy
      dziennie. Pan prezydent Bush sklamal w dobrej wierze aby nas
      uchronic od ataku pogan i irackiej inwazji na nasza wiare
      katolicka a my powinnismy teraz sie polonczyc w wysilku
      katolicyzacji Iraku we wszystkich sektorach stabilizacyjnych.

      Ojciec Tadeusz
      • Gość: A.D. Re: Modlmy sie za pana prezydenta Bush IP: *.mco.bellsouth.net 11.06.03, 21:14
        ojciec_tadeusz napisał:

        > Nie mozna tak mowic o Amerykanach panie Blix ktorzy przeciez
        > wypowiedzieli wojne najwienkszemu zlu na swiecie islamowi i
        > poganom ktorzy wyznaja jakichs bozkow dywanikowych piec razy
        > dziennie. Pan prezydent Bush sklamal w dobrej wierze aby nas
        > uchronic od ataku pogan i irackiej inwazji na nasza wiare
        > katolicka a my powinnismy teraz sie polonczyc w wysilku
        > katolicyzacji Iraku we wszystkich sektorach stabilizacyjnych.
        >
        > Ojciec Tadeusz

        >> Po zgwalceniu kolejnego dziecka, 'ojciec' bedzie laskawy zameldowac sie do
        przymusowgo leczenia. Psychiatrycznego!
        >
    • Gość: . ZNOW KLAMIECIE GAZETO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.arcor-ip.net 11.06.03, 20:53
      Blix nazwal Amerykanow nie skurwielami a bastardami. To
      okreslenie ma zupelnie inna wymowe niz insynuowane przez was,
      jest adekwatne do zachowania Busha i jego administracji.

      bastard (ś.łc. bastardus) 1. dawn. nieślubny potomek królewski.
      2. biol. mieszaniec dwóch różnych gat. mający ograniczoną
      płodność lub bezpłodny, np. muł.
      • Gość: MM Re: ZNOW KLAMIECIE GAZETO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 206.28.214.* 11.06.03, 21:02
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Blix nazwal Amerykanow nie skurwielami a bastardami. To
        > okreslenie ma zupelnie inna wymowe niz insynuowane przez was,
        > jest adekwatne do zachowania Busha i jego administracji.
        >
        > bastard (ś.łc. bastardus) 1. dawn. nieślubny potomek królewski.
        > 2. biol. mieszaniec dwóch różnych gat. mający ograniczoną
        > płodność lub bezpłodny, np. muł.

        Nie ma to jak podkolorowac wypowiedzi, zeby kogos osmieszyc. Panowie
        redaktorzy, slowo 'bastard' mozecie co najwyzej prztlumaczyc na 'gnoje'
        lub 'chamy'. Co innego gdyby nazwal ich "fu*kers" - wtedy bym zrozumial.
    • Gość: Tysprowda Re: W wywiadzie dla 'The Guardian' Hans Blix osk IP: 213.189.72.* 11.06.03, 23:11
      Ma byc amerykansyny i basta, wiadomo o co chodzi i w druku ujdzie, cenzura
      przepusci.

      Znamy z przeszlosci nie tak dawnej zreszta, tej sprzed roku 1989, ze jak
      prezydent USSA mowil ze ma dowody na BMR, to mowil naprawde.

      Jak mowi, ze prawda, jak kupa, wyjdzie na wierzch, to tez mowi naprawde.

      Jak mowil, ze Irakoriko bylo zagrozeniem dla swiata, to mowil.

      Tez mowil, ze Saddam nie moze zabijac swoich ludzi, Saddam to morderca. BuSsz
      moze zabijac ludzi Saddama, bo to co innego przeciez. Przy pomocy spektaklu son
      et lumiere pokazywanego na zywo w TV.
      • barnaba7 takich oczywistosci nie wiesz, Tysprowa? 12.06.03, 10:33
        nawet aby prowadzic kiosk z piwem, potrzebujesz miec licencje.

        Saddam te licencje mial, tyle ze pod stolem, oprocz piwa zaczal sprzedawac
        nielegalnie mocniejsze trunki.

        Wiec zamknieto mu caly ten interes.

        Proste jak rogalik, nie?
        • Gość: Barbara Re: takich oczywistosci nie wiesz, Tysprowa? IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.03, 11:04
          Raczej wysadzono w powietrze, a przy okazji wielu mieszkajacych
          w okolicy sklepiku, ktorzy z interesami sklepiku nic nie mieli
          wspolnego. Ach to na tym polega poczucie demokracji prosto
          plynace zza oceanu?
        • Gość: Tysprowda Re: takich oczywistosci nie wiesz, Tysprowa? IP: *.qualitynet.net 12.06.03, 12:11
          Sie znaczy, ze nie wiedzialem, ze BuSSz gromowladny, ma licencje na zabijanie?
          Kto temu amerykansynowi taka dal, a?
          • Gość: barbara Re: takich oczywistosci nie wiesz, Tysprowa? IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.03, 13:25
            Sam se wzial (uzurpowal)
          • Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 12.06.03, 17:01
            Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

            > Sie znaczy, ze nie wiedzialem, ze BuSSz gromowladny, ma licencje na
            zabijanie?
            > Kto temu amerykansynowi taka dal, a?


            >> Pytanie powinno byc sformulowane tak, aby raczej zapytac : kto
            ta 'licencje' jemu odbierze? No i jak?
    • Gość: mol GIERTYCH NA PREZYDENTA OSTROŁĘKI IP: *.lama.net.pl / 192.168.8.* 11.06.03, 23:13
      GIERTYCH NA PREZYDENTA OSTROŁĘKI
    • Gość: Barbara Re: W wywiadzie dla IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.03, 10:15
      "skurwiel" a jak to brzmi po angielsku? A moze chodzi o bekarta.
      A moze chodzi w mowie Blixa o zupelnie cos innego, niz o
      zwrocenie uwagi na wulgarne epitety? A co on jeszcze powiedzial?
      A jak powiedzial nie jest najwazniejsze, przynajmniej dla mnie.

    • Gość: kura ...el = bastard ????????????? IP: *.hwp.uni-hamburg.de 12.06.03, 11:42
      Ludzie, ot ten kawalek o domniemanych "skurwielach" z Guardiana:


      www.guardian.co.uk/international/story/0,3604,974969,00.html


      But, despite his apparent equanimity, he cannot conceal his
      anger at the constant vilification by "bastards" who "planted
      nasty things in the media". "Not that I cared very much," he
      insists. "It was a bit like a mosquito bite in the evening that
      is still there in the morning, an irritant."

      Moze moj ang.nie jest najlepszy ale "bastards" to chyba "dranie"
      a nie "skurwiele".Jesli sie myle to prosze mnie poprawic.Jesli
      sie nie myle to Gazeta znowu dala ciala(prawdopodobnie swiadoma
      manipulacja).
      • Gość: Barbara Re: ...el = bastard ????????????? IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.03, 13:34
        bastard znaczy bekart ( nieslubne dziecko ).
        W mowie potocznej (polskiej, angielskiej, niemieckiej..)
        okreslenie obrazliwe(pogardliwe). Pochodzenie tego slowa
        wyjasnil bardzo dokladnie gosc z dnia 11.05.2003 20:53
    • Gość: oko Re jakie wulgaryzmy? IP: *.skane.se 12.06.03, 11:53
      czyzby "bastard" tak razilo wasze uszy? a te slowenka na forumie wobec zydow
      uzywane nie irytuja? oj waj.
      tu artykul w oryginale, blix ani razu nie "wulgaryzuje". slowo bastard nijak
      sie ma do np rodzimego kurwa, ktore u was za przerywnik robi.
      www.guardian.co.uk/international/story/0,3604,974969,00.html
      swoja droga blix to kawal bydlaka, typiczny szwedzki komuszek palmowego chowu.
    • Gość: sceptyk Re: W wywiadzie dla IP: *.tampabay.rr.com 12.06.03, 12:07
      Tak to się składa, że w tym wolnym świecie, Ci co mogą coś
      powiedzieć, zaczynają mówić dopiero gdzieś tak w
      okolicznościach osiągnięcia emerytury.
      • Gość: Tysprowda Re: W wywiadzie dla IP: 193.188.161.* 12.06.03, 13:45
        A mimo to i tak samoloty z nimi spadaja, wpadaja pod kola ciezarowek-oczywiscie
        same przypadki losowe.
        • bimi Re: W wywiadzie dla 12.06.03, 19:00
          Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

          > A mimo to i tak samoloty z nimi spadaja, wpadaja pod kola ciezarowek-
          > oczywiscie same przypadki losowe.

          Wziąwszy to pod uwagę, należu mu się jednak uznanie.
    • Gość: Kulawy Gluchy telefon IP: 149.246.75.* 12.06.03, 15:37
      Z tlumaczenia Gazety wyborczej czerpły w kolejnosci gzety
      szwedzkie, później niemieckie, francuskie, wloskie, tureckie, aż
      w koncu pewna arabska gazeta podła, że według wiarygodnych
      źródeł, pod wpływem niepowodzeń natury osobistej Amisyn odszedl
      na emeryture. Radosci nie bylo konca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka