Dodaj do ulubionych

Granice dobrej woli

01.07.07, 20:36

Od jutra ,jeśli się nie mylę Portugalia będzie przewodzić UE.Przed chwila
słuchałem wypowiedz ministra spraw zagranicznych Portugalii który uważa
ze jego kraj będzie miał za zadanie redakcje uproszczonej konstytucji
europejskiej przyjętej w Brukseli.Sprawa nie będzie łatwa bo Anglicy nie
są zadowoleni z ustępstw Blaira a Polacy nie zgadzają się z tym co podpisali
przed tygodniem.Co do Anglii to wiadomo o co jej chodzi i ona nie zaprzeczy
postanowień ,natomiast z Polska sprawa jest trudna bo nie bardzo wiadomo o co
jej chodzi.Ale my uważamy ze nie można co parę dni cofać swoich slow.Należy
przypomnieć Polsce ze w UE istnieją granice dobrej woli.
Obserwuj wątek
    • marouder Polska zdaje sie nie posiada w tej chwili nawet... 01.07.07, 20:44
      ...ambasadora w Portugalii.
      • felusiak1 Dajmy spokoj spekulacjom 01.07.07, 20:55
        Wszystko co ostatnio czytam na temat stanowiska Polski to czysta spekulacja.
        Porozumienie, ktore podpisano, obowiazuje. Natomiast niescislosci beda jeszcze
        dlugo negocjowane, wyjasniane, rozbierane na czynniki pierwsze. Nie widze w tym
        nic zlego. Grabie grabia do siebie.
      • polski_francuz Weekendowe lektury 01.07.07, 21:04
        mowia mi, ze Polska stara sie glownie o wlasne interesy. A zdanie krajow, ktore
        ja zdradzily, olewaly i olewaja badz tez najechaly wielokrotnie malo ja
        obchodzi. Czyli ma tzw historyczne podejscie do sprawy (woln e tlumaczenie
        opinii Alain Duhamel w Le Point z ostatniego czwartku).

        Nadsekwanskie madrale nie sa w stanie zrozumiec 10 % tego co to pisze borrka n/t
        Rosji. A to jest wazny punkt w z zrozumieniu pozycji Polski w sprawach
        europejskich. Mysle tu o innym przeczytanym wywiadzie z prezydentem Estonii p.
        Ilves w Der Spiegel 26/2007 str. 108-112.

        Co do Portugalii, to znajac Polska nature, rokuje Portugalom szanse. Sa tak
        daleko, ze nam, Polakom sie egzotyczni wydaja. I pewnie Kaczory ich obojetnie
        potraktuja. I tak tez widza sprawe Portugalowie (czytalem gdzies w internecie
        juz nie wiem gdzie).

        I na szczescie rzadzi tu we Francji dosc godny zaufania gosc. Co sie musial o
        swoje cale zycie walczyc. I jego tata cos z Rosjan rozumie.

        A nie jakas przemadrzala elita.

        PF





        • picard2 Re: Weekendowe lektury 01.07.07, 21:36
          polski_francuz napisał:

          Nadsekwanskie madrale > A nie jakas przemadrzala elita.

          Po za Spiegel i obrzucaniu innych błotem nie masz argumentów.Ja nie podaje mojej
          opinii ale cytuje wypowiedzi innych.To znaczy jak zwykle informuje spokojnie
          bez "madral emigrantów" z Lille.Ani przemądrzałej eks elity z Wroclawia

          Co do Portugalii, to znajac Polska nature, rokuje Portugalom szanse. Sa tak
          > daleko, ze nam, Polakom sie egzotyczni wydaja.

          Portukalia nie wystepuje tutaj jako panstwo ale jako przedstawiciel Europy.Czy
          blisko czy daleko kieruje w tym miesiącu Organizmem do którego przystąpiła
          Polska.Nie Portugalii należy życzyć szansy ale Europie.

          proszę Cie o odpowiedzi rzeczowe a nie o wyzwiska , albo najlepiej nie
          odpowiadaj mi wcale.



          • polski_francuz Re: Weekendowe lektury 01.07.07, 21:48
            Nie odpowiedzialem tobie lecz maruderowi.

            Jestes waznym czlonkiem tego forum, bo prezentujesz, w dobrej polszczyznie,
            opinie francuskich "elit".

            I chociaz twoja arogancja jest mi obrzydliwa z twoimi opiniami chetnie dyskutuje.

            Sprobuj dyskutowac z tym co cie napisalem a nie z tym co ci sie, mlody
            czlowieku, zdaje.

            Polska jest te czescia Europy, ktora tzw Zachodowi nie jest znana. Bo wlasnie
            byla na ogol przez tzw Zachod albo zdradzona albo olana.

            I co w tej chwili jest grane to jest tzw "prise de conscience" tego ze Polacy
            mysla inaczej i maja inne rzeczy w glowie.

            Moze sprobowal bys sie przelaczyc z "dawania lekcji" na "sluchanie" i bylbys sie
            w stanie wiele nauczyc z tego co Polacy mysla.

            PF
            • picard2 Re: Weekendowe lektury 01.07.07, 22:23
              polski_francuz napisał:

              > Nie odpowiedzialem tobie lecz maruderowi.
              >
              > Jesteś ważnym członkiem tego forum, bo prezentujesz, w dobrej polszczyźnie,
              > opinie francuskich "elit".

              Wykładowca nawet prestiżowej szkoły z małym straponten w Instytucie nie zalicza
              sie do elit (do tego należy być potomkiem Rothschildowie ,lub Lagardere nie
              mowiac juz o Poniatowskich ani Kościuszkach.
              >
              > I chociaz twoja arogancja jest mi obrzydliwa z twoimi opiniami chetnie dyskutuje.

              Niedlugo stuknie mi czterdziecja ale pô za Toba nie nazwano mnie arogantem.
              >
              > Sprobuj dyskutowac z tym co cie napisalem a nie z tym co ci sie, mlody
              > czlowieku, zdaje.

              Szczerze ni bardzo zrozumialem o co Ci .Ja nie lubie dyskutowac w dziedzinie
              oddalonej pn MHD.A napewno po za amphi nie pouczam.
              >
              > Polska jest te czescia Europy, ktora tzw Zachodowi nie jest znana. Bo wlasnie
              > byla na ogol przez tzw Zachod albo zdradzona albo olana.

              Rosja ,Niemcy rozumiemiemiem ale kiedu Francja zdradila lub olala Polske?
              >
              > I co w tej chwili jest grane to jest tzw "prise de conscience" tego ze Polacy
              > mysla inaczej i maja inne rzeczy w glowie.

              Jesli to im nie pozwala dzialac w ramach UE to powinna wystapic czasowo lub
              na stale.

              Moze sprobowal bys sie przelaczyc z "dawania lekcji" na "sluchanie" i bylbys si
              w stanie wiele nauczyc z tego co Polacy mysla.

              Nie daje lekcji nikomu po za zmiana zabespieczen od piorunow w nag grobowcem
              bohatera mojej mlodocsi spoczwajacego na Swietym Krzyzu
              >
              Chris
              • polski_francuz Re: Weekendowe lektury 01.07.07, 22:28
                Forum nie jest Ecole Polytechnique. I jestes w wieku, ze masz wiedze fachowa ale
                jeszcze malo tzw madrosci zyciowej. Ta przychodzi z wiekiem i, czego ci nie
                zycze, z porazkami.

                Proponuje skonczyc ten "duel" jutro.

                Bonne nuit

                PF
                • picard2 Re: Weekendowe lektury 01.07.07, 22:37
                  polski_francuz napisał:

                  > Forum nie jest Ecole Polytechnique. I jestes w wieku, ze masz wiedze fachowa al
                  > e
                  > jeszcze malo tzw madrosci zyciowej. Ta przychodzi z wiekiem i, czego ci nie
                  > zycze, z porazkami.
                  >
                  > Proponuje skonczyc ten "duel" jutro.
                  >
                  > Bonne nuit
                  >
                  > PF
                  Za dwa tygodnie bojutro rano jade na waklacje na Belle Isle gdie kraza duch
                  Sary Bernard i Vicomte de Blagelonne.
                  Dobre dwa tygdnie
                  Chris
                  • splitme Re: Weekendowe lektury 02.07.07, 22:24
                    Belle Île , ma siem rozumiec - Wszelkie Belle Isle nie na twoim pulapie ,
                    ty ostatnio latasz wysoko - Nie zapomnij o Elbe , moze spotkasz na niej
                    swoje alter ego ,...
                    ==============================================================================
                    Za dwa tygodnie bojutro rano jade na waklacje na Belle Isle gdie kraza duch
                    Sary Bernard i Vicomte de Blagelonne.
        • rusek11 Re: Weekendowe lektury 01.07.07, 22:15
          polski_francuz napisał:
          >
          > Nadsekwanskie madrale nie sa w stanie zrozumiec 10 % tego co to pisze borrka
          n/
          > t
          > Rosji. A to jest wazny punkt w z zrozumieniu pozycji Polski w sprawach
          > europejskich.

          rozumiec?!
          w to co pisze boryska mozno tylko WIERZYC!
          nie ma tam zadnej tresci ktora to mozno bylo zrozumiec
          dam smieszny argument /wojciechu zawsze z nich rychoci:)))/
          sproboj zamiast slow "rosja", "rosjanie" wkleic "polacy", "francuzi" "zydzi"
          czy "nigery"
          i poczytaj to pare razy
          moze wtedy zauwazysz ze boryski wpisy sa zwykla pospolita rusofobia
          "Rusofobia - antyspołeczne uprzedzenie względem Rosjan lub osób pochodzenia
          rosyjskiego. Niechęć, nienawiść lub lęk przed takimi osobami oraz ich
          dyskryminowanie"

          do tego dochodza kompleksy i chyba niezbyt przyjemne osobiste doswiadczenie w
          obcowaniu z "ruskimi"
          a kompleksy nawet zdolnym osobam obnizaja poziom
          • polski_francuz Re: Weekendowe lektury 01.07.07, 22:21
            Slusznie. Podobne reakcje maja Francuzi co do Anglikow.

            A Polacy wlasnie tak na Rosjan reaguja.

            Co chce tu picard powiedziec, to jest ze Polska ma siedziec cicho i sie
            zaadaptowac do osi Berlin-Paryz.

            Tylko, ze jakos Kaczory nie chce sie zaadaptowac. I tym bruzdza nadsekwanskim
            elitom.

            Ale nie martwil bym sie tym za bardzo. Francuzi sa elastyczni i sie zaadaptuja.
            A poza tym walka jest na froncie wewnetrznym tutaj glownie.

            PF
            • picard2 Re: Weekendowe lektury 01.07.07, 22:29
              polski_francuz napisał:


              > Co chce tu picard powiedziec, to jest ze Polska ma siedziec cicho i sie
              > zaadaptowac do osi Berlin-Paryz.
              >
              > Tylko, ze jakos Kaczory nie chce sie zaadaptowac. I tym bruzdza nadsekwanskim
              > elitom.

              Podaj mi 1 link na potwiecenie twoich wnioskow.
            • rusek11 Re: Weekendowe lektury 01.07.07, 22:38
              nie moge sie zgodzic ze polacy w podobny sposob odbieraja rosje jak boryska.
              mieszkam w polsce i widze ze opinia o rosji wsrod polakow jest krytyczna, ale
              przy pomocy propagandy i politykow
              napewno nie mysla tak jak boryska, bo jest to troche niezdrowe myslenie,
              radykalne-fanatyczne
              -------------

              co do kaczynskich i ich politycy w UE
              mam tylko jeden dylemat, czy robia dobrze dla narodu polskiego czy nie?
              no bo o to chodzi chyba w tym interesie
              na razie sklaniam sie do opinii ze zle robia, ale chcial bym sie mylic
              czas pokaze bo pilka dalej w grze/to chyba plagiat z PF?:)/
    • felusiak1 Drobna uwaga 01.07.07, 21:01
      Generalnie rzecz biorac, najpierw negocjuje sie traktaty, umowy na nizszym
      szczeblu a dopiero po osiagnieciu porozumienia zjezdzaja sie najwyzsi i podpisuja
      z usmiechem, podajac sobie rece. W tym ostatnim wypadku wydaje sie, ze pani
      Merkel chciala za wszelka cene przepchnac nienegocjowany traktat, li tylko aby
      uzyskac splendor. Prasa niemiecka nie raczyla zauwazyc nieudolnosci i
      rozpisywala sie na sukcesem pani kanclerz, najwiekszym sukcesem w historii
      Niemiec i calego cywilizowanego swiata.
      Jak powiedzieliby amerykanie: Botched attempt to strongarm lesser members.
      • cyniol Re: Drobna uwaga 01.07.07, 21:40
        Teraz z kolei Portugalczykom zalezy zeby jak najszybciej podpisano za ich
        prezydencji aby traktat nazywal sie lizbonski.
    • jorl Re: Granice dobrej woli 01.07.07, 21:29
      Juz pisalem ze Kaczory rozgrywaja swietnie w EU. Taktycznie. Dla mnie jest
      pytanie jakie kopniaki z usmiechem przygotowywuja Niemcy Polsce.
      A to wszystko jest na reke Rosji. Slyszalem dzisiaj w polskiej TV J.
      Kaczynskiego jak mowil ze jak pielegniarkom teraz da sie podwyzki to "wysadzi
      sie wszystko w powietrze".
      Ja mysle ze Kaczory zdaja sobie sprawe z powagi sytuacji. Za pare lat Polska
      zostanie bez taniej energii z Rosji ktora ma tak tania bo przez Polske ida rury
      z gazem/ropa do Niemiec.
      I wtedy sie okaze deficyt na wiele miliardow.
      Mysle ze wtedy Niemcy z cala msciwoscia beda kiwaly glowa nad biedna Polska ale
      przeciez tych miliardow Polsce nie daza.
      Tez mnie ciekawia czy te protokoly o "prawach czlowieka" wchodzace z tym ukaldem
      nie zmusza Polski do uznania roszczen Niemcow przesiedlencow?
      No i dlatego Kaczory teraz wrzeszcza. Jak jeszcze cos maja w garsci. Bo to sie
      zmienia za pare lat.
      Pozdrowienia
    • cyniol Re: Europejskie Niemcy czy niemiecka Europa?. 01.07.07, 22:34

      Warszawa oskarżana o egoizm broni w istocie zasad fundamentalnych dla Europy,
      Berlin zaś‚ który tyle prawi o korzyściach‚ jakie z zasady podwójnej większości
      odniesie cała Unia‚ w istocie forsuje swój narodowy interes.
      www.rzeczpospolita.pl/Print/dodatki/plus_minus_070616/plus_minus_a_6.html?X=d01d27cd4f44f2b8ea58099bb00f22c0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka