Gość: Lecter IP: *.chello.pl 23.06.03, 21:25 Spotykają się przedstawiciele dwóch najliczniejszych narodów świata a Gazeta stosuje ton, jakby rozmawiało ze sobą dwóch afgańskich watażków, z których jeden drugiemu ukradł kiedyś stado kóz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Graham Re: Indyjski premier odwiedza Chiny IP: 212.76.37.* 24.06.03, 03:14 Gość portalu: Lecter napisał(a): > Spotykają się przedstawiciele dwóch najliczniejszych narodów > świata a Gazeta stosuje ton, jakby rozmawiało ze sobą dwóch > afgańskich watażków, z których jeden drugiemu ukradł kiedyś > stado kóz. Świń, krów i mułów jest więcej niż ludzi, więc są liczniejszym gatunkiem, ale po co od razu pisać o tym jak o jakimś halo.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Re: Indyjski premier odwiedza Chiny IP: *.crowley.pl 24.06.03, 03:16 Gość portalu: Graham napisał(a): > Gość portalu: Lecter napisał(a): > > > Spotykają się przedstawiciele dwóch najliczniejszych narodów > > świata a Gazeta stosuje ton, jakby rozmawiało ze sobą dwóch > > afgańskich watażków, z których jeden drugiemu ukradł kiedyś > > stado kóz. > > Świń, krów i mułów jest więcej niż ludzi, więc są liczniejszym > gatunkiem, ale po co od razu pisać o tym jak o jakimś halo.... Ach, ten aryjski szyk Ubermenscha... Odpowiedz Link Zgłoś
michalpilarczyk Re: Indyjski premier odwiedza Chiny 25.06.03, 07:25 Gość portalu: Graham napisał(a): > Gość portalu: Lecter napisał(a): > > > Spotykają się przedstawiciele dwóch najliczniejszych narodów > > świata a Gazeta stosuje ton, jakby rozmawiało ze sobą dwóch > > afgańskich watażków, z których jeden drugiemu ukradł kiedyś > > stado kóz. halo.... właśnie Graham, trochę ten tekst skąpy jest - nawet nie o sam ton chodzi (to kwestia stylu dziennikarza) ale o rozciągłość tekstu - w końcu to spotkanie przedstawicieli 2 najliczniejszych narodów świata... > >Gość portalu: Lecter napisał(a): > Świń, krów i mułów jest więcej niż ludzi, więc są liczniejszym > gatunkiem, ale po co od razu pisać o tym jak o jakimś halo.. zauważ że swinie krowy i muły nie stoją na takim poziomie cywilizacyjnym jak ludzie - co prawda Republika Indii i ChRL zaliczane są do państw trzeciego świata ale dysponują bronią jądrową wobec czego na pewno są postrzegane inaczej niż Polska (;-) lol). Poza tym to dobrze że następuje normalizacja stosunków - jeszcze jakby Hindusi "dogadali" się z Pakistanem (nie rezygnując całkowicie z Kaszmiru oczywiście to byłby lux a widmo atomowej wojny oddaliłoby się. Nie wiem jakie będą decyzje spotkania, na pewno będą obupulne deklaracje nawiązania bliższej współpracy ale zobaczymy co z tego wyjdzie (trzeba zauważyć, że po Pakistanie to Chińska Republika Ludowa jest największym wrogiem Indii. Odpowiedz Link Zgłoś