grabarz
11.07.01, 18:56
Maja jeszcze kilka bastionow na swiecie. Drwia sobie z uplywajacego czasu i
utrzymuja wbrew prawom grawitacji swoje skanseny na powierzchni. Niewatpliwie
jeden z nich, moze najbardziej charyzmatyczny i konsekwentny - Fidel Castro nie
bedzie w stanie dlugo utrzymac sie przy wladzy. Ale nie zadecyduje o tym ani
opozycja, ani CIA a zwykle prawa przyrody. Co czeka Kube po odejsciu Fidela?
Kontynuacja rzadow Castro? Zamieszki? Nagle rzucenie sie w objecia Stanow
Zjednoczonych. A moze stopniowa transformacja i przeobrażenie sie w kraj
demokratyczny przy wsparciu kubanskich emigrantow ze Stanow Zjednoczonych?