anza
25.05.01, 16:40
Pan Bosacki (Nasz sojusznik? GW, 25.05.2001)zdaje się nie rozumieć, o co chodzi
lordowi Robertsonowi. Na Słowację nie można patrzeć przez pryzmat Mecziara - to
na Mecziara należy spojrzeć przez pryzmat Słowacji. Jakiej? Demokratycznej,
gdyż, jak stwierdził Robertson, "Rządy przychodząi odchodzą (...) taka jest
demokracja". Oczywiście, demokracji nigdy nie otrzymuje się w prezencie, ale to
m.in Polska jako sojusznik znający problemy Słowacji ma obowiązek nurt
demokratyczny tam wspierać. Jest to bowiem sprawa strategiczna dla NATO (w tym
Polski). Takie podejście jest bardziej racjonalne niż straszenie, Panie
Marcinie.
Pozdrawiam,
Anza