petronella.kozlowska 21.10.07, 09:52 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80620,4594661.html centrum przeciw wypedzeniom lansuje tylko Steinbach i z wiadomych przyczyn tez i Gazeta Wyborcza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
de_oakville Re: centrum przeciw wypedzeniom 21.10.07, 10:30 Warto przeczytac artykul Ludwika Stommy pt. "Czajaihupka", ktory ukazal sie w "Polityce" (1 wzesnia 2007). Oto link: groups.google.sm/group/soc.culture.polish/msg/0d684b4c5a841f85 Niektore fragmenty: ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ "Przesiedlenie, wysiedlenie, wypedzenie - termin ma tu zupelnie trzeciorzedne znaczenie - milionow Niemcow po II wojnie swiatowej jest faktem. Jakbysmy rzecz okreslili, nosila ona wszelkie znamiona tego, co nazywamy "czystka etniczna", z wszelkimi czystkom takim zawsze towarzyszacymi cierpieniami, gwaltami, okrucienstwami, tragediami zbiorowymi i indywidualnymi. (...) Ale trudno, stalo sie. Tak jak w konkretnym przypadku polsko-niemieckim. W Szczecinie, Olsztynie, Wroclawiu i Zielonej Gorze wyrasta trzecie polskie pokolenie. Sprawa jest przesadzona. Czy jednak odbiera to przesiedlonym, wysiedlonym, wypedzonym (o terminach juz bylo) prawo do pamieci i tesknoty? Istota czystek etnicznych jest obok przemocy odpowiedzialnosc zbiorowa. Czy niewinnym nie wolno miec poczucia krzywdy? Ale mam wrazenie, ze blogoslawienstwo Benedykta XVI nawet nie do owego poczucia krzywdy sie odnosilo. Bylo, w moim przekonaniu, dobitnym znakiem, danym miedzy innymi Polakom: nie mieszajcie wszystkiego. Bo tez i u nas (malym jest pocieszeniem, ze nie tylko u nas) wszystko zostalo, na polityczny i propagandowy uzytek, pomieszane doszczetnie. Czajaihupka, hupkaiczaja. (...) Najpierw jest sprawa granic. Reguluja ja traktaty miedzynarodowe. Niemcy uznaly nasze zachodnie granice i czego wiecej mozna wymagac. Ta kwestia jest ostatecznie zamknieta i podsycanie jakowychs obaw w tym wzgledzie moze byc tylko dzielem oszukanczych demagogow, usilujacych wyciagnac z oklamywania ludzi jakies iluzoryczne, dorazne, polityczne korzysci. Nastepnie sprawa pamieci. Tej nikomu i tak zabrac sie nie uda. Trudno zreszta zrozumiec, jak narod tak masochistycznie wpatrzony w swoja martyrologie jak Polacy moze protestowac przeciw budowie Muzeum Wypedzonych w Berlinie? Czy budowa Muzeum Powstania Warszawskiego podsycila w Polsce uczucia antyniemieckie? Dlaczego wiec suponowac, ze antypolskie byloby muzeum w Berlinie? Doswiadczenie uczy czegos zupelnie innego, ze to wlasnie pamiec tlumiona i zakazywana przywolywac zaczyna w pewnym momencie uczucia negatywne." (Ludwik Stomma, "Czajaihupka") ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Odpowiedz Link Zgłoś