Dodaj do ulubionych

Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pętla...

IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 12:45
saddam dorwiemy cię bydlaku i dostaniesz krzesło w stanach za
tych wszystkich których zamordowałeś draniu.
Obserwuj wątek
    • Gość: polityk A w Krakowie na Brackiej pada deszcz... IP: 217.11.243.* 29.07.03, 12:45
      • Gość: falafel Re: A w Krakowie na Brackiej pada deszcz... IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 12:50
        więc uważaj żebyś nie zmókł...
        PS Wątek pogodowy na innym forum.
        Pobudka !!!!!
        • Gość: er Re: A w Krakowie na Brackiej pada deszcz... IP: *.home.cgocable.net 29.07.03, 13:49
          Dzisiaj mialem naprawde dobre wyproznienie
          • Gość: piotr.ny ZMIENIA MIEJSCA POBYTU CO 2-4 GODZINY IP: 216.223.52.* 29.07.03, 15:22
            To sie facet nabiega, pewnie bardzo schudl. Prosze bardzo, jak mu
            to na zdrowie wyszlo, powinien byc nam wdzieczny.
            • krzys1231 nic nie schudl, 29.07.03, 17:46
              przeciez nosza go w lektyce. Na wadze co najwyzej stracili
              tragarze.
          • gabrielacasey Fajnie. Dzial "Zdrowie" takze pod innym adresem. 29.07.03, 15:24
          • Gość: marcky Falafel! Brachu, tak trzymać! Pozdro!!!!:)))))))))))) IP: *.edox4.net / 192.168.1.* 29.07.03, 16:38
        • Gość: vilmort Re: A w Krakowie na Brackiej pada deszcz... IP: 217.153.64.* 30.07.03, 12:17
          Ale o co chodzi? Przeciez USA potrzebuje ŻYWYCH wrogow nr 1.
          Dlaczego Osama jeszcze zyje? Dlaczego Kadaffi zyje i zyc bedzie
          dostatnio i szczesliwie? Bo jesli zlikwidowano by wszystkich
          wrogow USA, kongres nie przyznalby ogromnych funduszy na
          zbrojenia w przyszlym roku. A zbrojenia i wojny napedzaja
          gospodarke - przemysl zawsze kwitl podczas wojen. Po co wiec
          zabijac takiego kacyka Saddama? Juz i tak nie jest grozny, a
          zawsze mozna zbudowac na jego wizerunku psychoze strachu i
          wzbogacic kase panstwa amerykanskiego.
          • Gość: m Re: A w Krakowie na Brackiej pada deszcz... IP: armagedon:* 30.07.03, 13:31
            Gość portalu: vilmort napisał(a):

            > Ale o co chodzi? Przeciez USA potrzebuje ŻYWYCH wrogow nr 1.
            > Dlaczego Osama jeszcze zyje? Dlaczego Kadaffi zyje i zyc
            bedzie
            > dostatnio i szczesliwie? Bo jesli zlikwidowano by wszystkich
            > wrogow USA, kongres nie przyznalby ogromnych funduszy na
            > zbrojenia w przyszlym roku. A zbrojenia i wojny napedzaja
            > gospodarke - przemysl zawsze kwitl podczas wojen. Po co wiec
            > zabijac takiego kacyka Saddama? Juz i tak nie jest grozny, a
            > zawsze mozna zbudowac na jego wizerunku psychoze strachu i
            > wzbogacic kase panstwa amerykanskiego.


            ok masz racje tylko tu jest taki jeden maly problem: mianowicie
            sadam jest poprostu zywym swiadkiem zbrodni usa przeciez to usa
            go wspierało zbrojiło i wydawało mu polecenia
            teras demokraci w kongresie robia awanture, ponadto jak by go
            amerykanie złapali żywego musieli by zrobic mu wmiare uczciwy
            proces ktory by był napewno pilnie slezony przez media. ponadto
            amerykanie by byli wstanie zlikwidowac sadama juz dawno temu.
            dlaczego tego nie zrobili?

            sa dwa nie cztery powody głóne:
            1. Ropa w stanach jej bardzo potrzebuja a ameryka srodkowa
            zaczyna robic im numery
            2. dominacja na bliskim wschodzie irak otworzy im droge
            3. izrael i ochrona jego interesów
            i 4. dokumenty sadama na pewno miał wiele dokumentów
            oczerniających obu bushów i tatusia i syneczka wiec amerykanie
            musieli przejac kontrole w kraju by przeczesac irak i zniszczyc
            wszystko co by mogło im wjakim kolwiek stopniu zaszkodzic

            to tak wskrucie o mojej teori spisku
      • Gość: doradca Re: A w Krakowie na Brackiej pada deszcz... IP: *.acn.waw.pl 29.07.03, 20:48
        I wasz prezydent miasta kompromituje sie.....
    • Gość: Oleg Problem w tym, że nie masz żadnych dowodów na IP: 213.76.139.* 29.07.03, 13:32
      jakiekolwiek przestępstwo popełnione przez Saddama (oraz jego
      synów) za wyjątkiem posiadania BMR oczywiście.
      • Gość: prokurator Re: Problem w tym, że nie masz żadnych dowodów na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 13:36
        dajcie mi człowieka a paragraf już znajde
      • galaxy2099 Re: Problem w tym, że nie masz żadnych dowodów na 29.07.03, 15:06
        A ja sie zastanawiam jak takie skur*ysyny moga chodzic spokojnie
        po swiecie.




        Gość portalu: Oleg napisał(a):

        > jakiekolwiek przestępstwo popełnione przez Saddama (oraz jego
        > synów) za wyjątkiem posiadania BMR oczywiście.
        • Gość: < > Re: Problem w tym, że nie masz żadnych dowodów na IP: *.home.cgocable.net 29.07.03, 16:25
          Wziete zywcem z "Das Kapital"
        • Gość: ko Re: Problem w tym, że nie masz żadnych dowodów na IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 16:33
          yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy
        • Gość: Gość portalu: ko Re: Problem w tym, że nie masz żadnych dowodów na IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 16:37
          klk
      • gabrielacasey Sa. I sa swiadkowie. Juz kilka lat przed ta wojna 29.07.03, 15:31
        iraccy uchodzcy w UK prezentowali w.w.; obciazajace squrwieli PERSONALNIE. I to
        nie krewni ofiar: to byli saddamowi oficerowie, ktorzy mieli dosyc. Np. po tym
        jak zobaczyli Saddama osobiscie wpychajacego wieznia do wanny z kwasem solnym,
        czy Udaja, szczujacego swymi owczarkami (bo tacy z nich muzulmanie - to byla
        ateistyczna rodzina)mloda architekt, ktora odnowila mu swych wdziekow. Nie
        zapominajmy, ze przez tego bydlaka obie jego corki sa WDOWAMI - ich mezowie
        smieli nie posluchac psychopaty. Wykonczenie zieciow bylo takze powodem
        odejscia od Saddama pani Saddamowej.
        • Gość: Bartek Re: Sa. I sa swiadkowie. Juz kilka lat przed ta w IP: *.adsl.snet.net 29.07.03, 15:43


          > iraccy uchodzcy w UK prezentowali w.w.; obciazajace squrwieli
          PERSONALNIE. I to
          >
          Wow, Gabriela?! "Squrwieli"???
          Myslalem, ze ty nie klniesz na forum?
          • gabrielacasey Wole nie klac, ale gdy wspominam te stare raporty, 29.07.03, 15:57
            nb. w UK publikowane (min. w dodatkach "The Sunday Times"), to noz sie sam w
            kieszeni otwiera i trudno znalezc lepsze slowo, by tych panow nazwac.
            • Gość: Jan K. U JKK był scyzoryk... IP: *.asm.bellsouth.net 29.07.03, 16:28
              Jan Krzysztof Kelus
              lato 1981


              A ja sobie jeżdżę
              na motorowerze
              i nocą na szosie
              łapię w worek jeże

              Może jestem wariat
              lecz nie jestem głupi
              tak szybko nie jeżdże
              by jeża utrupić

              Czasem ktoś się spyta
              gdy zajrzy do wora
              czy to jest na zupę
              czy to na doktorat

              Wariackie papiery
              i dyplom doktora
              który nie pomoże
              kiedy będziesz chora

              Pytają znajomi
              co ja zrobię wreszcie
              i gdzie się podziewam
              gdy mnie nie ma w mieście

              Mówię im oglednie
              że z moją kobitą
              hodujemy pszczoły
              pod ruską granicą

              Pod ruską granicą?
              To bardzo ciekawe
              gliny w tym węszyły polityczną sprawę

              PIOSENKA PIOSENKA
              JAK TA PROSTYTUTKA
              UDAJĘ WESOŁĄ
              A NAPRAWDĘ SMUTNA

              Jeż jest pod ochroną
              lecz to biedne zwierzę
              gdy zobaczy szosę
              zaraz się nabierze

              Woli głupie bydle
              od trawy i chaszczy
              szosę - i samochód
              zaraz go roz-płaszczy

              Gdy pędzicie nocą
              w waszych samochodach
              coś wam mignie w swiatłach
              nawet wam nie szkoda

              Pomyślicie sobie
              że to gówna kupka
              popedzicie dalej
              nie widzicie trupka

              Co innego pieszy
              - człowek nie jest drewno -
              wałęsa się szosą
              i widzi niejedno

              WAŁĘSA WAŁĘSA
              - z przeproszeniem LEcha -
              człowiek się szosami
              a życie ucieka...

              Mój przyjaciel Jacek
              co bym nie wymyslił
              mówi, że się musze
              ustrzec nienawiści

              Siedzi w kucki, patrzy
              spod przymkniętych powek
              mówi - "nawet ubek
              też jest brat i człowiek"

              Świety człowiek Jacek
              albo nawiedzony
              bo mu przecież tyle
              dokuczył czerwony

              WARIACKIE PAPIERY
              i obsesja czysta
              miało być o jeżach
              nie o komunistach

              Ja od nienawiści
              oraz od hałasu
              zamist uciec w buddyzm
              chronię się do lasu

              Pierwszą stronę gazet
              oglądnę pod brzozą
              a w gazetach zdjęcia
              z albumu Lombrozo

              Wejrzę w siebie - sprawdzę
              - nie ma nienawiści
              uzyje gazety
              kiedy mnie przeczyści

              Trzeba wreszcie skończyć
              z tą obsesją czystą
              siędę se pod dębem
              otworzę tranzystor

              A tu zagłuszaczki
              ten kurewski poryk
              i sam się w kieszeni
              otwiera scyzoryk

              REWOLWER! DYNAMIT!
              znów obsesja czysta
              miało być o jeżach
              nie o terrorystach

              Lecz póki co jeżdżę
              na motorowerze
              i nocą na szosach
              łapię w worek jeże
              Gdy worek napełnię
              za rzeke zanosze
              jeże powypuszczam
              daleko od szosy

              Jeże z worka chyłkiem
              chowają się w krzakach
              a ja myślę o tych
              które szlag
              potrafiał

              Każdy taki bydlak
              pomylił się srogo
              sądząc ze bezpiecznie
              iść wygodną drogą

              Tutaj warto zrobić
              historyczny przytyk
              że co drugi folksdojcz
              by real-polityk

              WARIACKIE PAPIERY
              i obsesja czysta
              miało być o jeżach
              nie o komunistach...

              Z KARIERĄ Z KARIERĄ
              tak jak z prostytutką
              zaczynasz wesoło
              a po wszystkim smutno


              gabrielacasey napisała:

              > nb. w UK publikowane (min. w dodatkach "The Sunday Times"), to noz sie sam w
              > kieszeni otwiera i trudno znalezc lepsze slowo, by tych panow nazwac.
              • gabrielacasey Panie Jasiu, jesli to mial byc przytyk, to... 29.07.03, 21:46
                za cholere nie poniala!!!
                • Gość: Jan K. Re: Panie Janku, jesli to mial byc przytyk, to... IP: *.asm.bellsouth.net 29.07.03, 21:47
                  Ale skąd, żaden przytyk tylko sprostowanie. Nóż, w przeciwieństwie do
                  scyzoryka, nie bardzo może się zresztą otwierać...
                  Jan K.

                  gabrielacasey napisała:

                  > za cholere nie poniala!!!
                  • gabrielacasey Ale Pan niewinny: sprezynowy MOZE!!! 29.07.03, 21:54
            • Gość: Gosc Re: Wole nie klac, ale gdy wspominam te stare rap IP: *.home.cgocable.net 29.07.03, 17:04
              Uk to Anglia? Czy Anglia to uk?
              • gabrielacasey The Times jest gazeta angielska czy brytyjska? 29.07.03, 21:48
            • Gość: bart Re: Wole nie klac, ale gdy wspominam te stare rap IP: *.trlabs.ualberta.ca 29.07.03, 17:26
              A ty co sie tak nagle zrobilas antyiracka - przypomniec ci
              postingi z marca czy kwietnia? Papierowa choragiewka.
              • gabrielacasey Wysmiewalam TYLKO spin dla debili-debil nie ponial 29.07.03, 21:53
                I nadal szuka BMR, o ktorej OD POCZATKU bylo wiadomo, ze jej nie ma... O
                przyczynach tej wojny i jej sensie rozmawiam sobie z korabem przy artykule
                Amsterdamskiego o polskich oslach. Mozesz poczytac, ale watpie, byc pojal...
                Antyiracka (scislej: antyhussainowa) bylam zawsze - po kilku pobytach w Iraku.
                Moze nawet jestem antyarabska, a juz napewno nie chce zmienic wyznania na Islam.
                • Gość: m Re: Wysmiewalam TYLKO spin dla debili-debil nie p IP: armagedon:* 30.07.03, 13:56
                  gabrielacasey napisała:

                  > I nadal szuka BMR, o ktorej OD POCZATKU bylo wiadomo, ze jej
                  nie ma... O
                  > przyczynach tej wojny i jej sensie rozmawiam sobie z korabem
                  przy artykule
                  > Amsterdamskiego o polskich oslach. Mozesz poczytac, ale
                  watpie, byc pojal...
                  > Antyiracka (scislej: antyhussainowa) bylam zawsze - po kilku
                  pobytach w Iraku.
                  > Moze nawet jestem antyarabska, a juz napewno nie chce zmienic
                  wyznania na Islam
                  > .


                  gabrielo zachowam sie jak prostak ale poprostu jak czytam te
                  twoje kometarze to mi sie na wymity zbiera i tylko jeno
                  nasuw "a chuj ci w dupe wypierdalaj i oszczedz nam swoich
                  zajebistych madrosci
            • Gość: neo Re: Wole nie klac, ale gdy wspominam te stare rap IP: *.utaonline.at 29.07.03, 20:45
              pare miesiecy temu byla wystawa w Wiedniu zorganizowana przez diaspore iracko-
              kurdyjska (m.in. efekty akcji "chemicznego Alego" ) - nie jestem nadwrazliwy i
              naturalnie mozna wziasc korekte na propagande Kurdow , ale szybko sie tych
              zdjec nie zapomni
              gabrielacasey napisała:

              > nb. w UK publikowane (min. w dodatkach "The Sunday Times"), to noz sie sam w
              > kieszeni otwiera i trudno znalezc lepsze slowo, by tych panow nazwac.
              • gabrielacasey Te fotki tez znam. Mowie o kawalkach publikowanych 29.07.03, 21:57
                tu od dawna, min. przez sobowtora Udaja (ostatnio wyszlo w formie ksiazkowej).
                I dotyczacych WLASNORECZNYCH mordow panow Husseinow: kazdy z nich to najwyzszy
                mozliwy wymiar kary w kazdej sprawie KRYMINALNEJ (jak ta zaszczuta psami
                architektka)przed kazdym sadem swiata.
      • Gość: DOWOD DOWODY IP: *.cg.shawcable.net 29.07.03, 18:45
        GLUPKU NIESZCZESNY, PRZECIEZ JESLI NAWET NIE MASZ DOWODOW, TO
        NIE ZNACZY ZE ONE NIE ISTNIEJA.

        Gość portalu: Oleg napisał(a):

        > jakiekolwiek przestępstwo popełnione przez Saddama (oraz jego
        > synów) za wyjątkiem posiadania BMR oczywiście.
      • Gość: Henio Re: Problem w tym, że nie masz żadnych dowodów na IP: *.ift.uni.wroc.pl 30.07.03, 10:17
        Gość portalu: Oleg napisał(a):

        > jakiekolwiek przestępstwo popełnione przez Saddama (oraz jego
        > synów) za wyjątkiem posiadania BMR oczywiście.

        Natomiast 5 tys. Kurdów to po prostu nieszczęśliwe ofiary
        jakiejś bardzo złośliwej odmiany wirusa SDMH .Wystarczy trochę
        poszukać
    • Gość: be Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.home.cgocable.net 29.07.03, 13:47
      I od sukcesu do sukcesu
    • Gość: M Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.03, 13:54
      sam jestę bydlak, w dodatku tępy
      • Gość: _ Błędy IP: 213.207.131.* 29.07.03, 14:02
        Nie pisze się jestę, tylko jestem
    • Gość: Gosc Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: 213.134.149.* 29.07.03, 14:05
      Bydlakiem to jest ten texanski burak Bush, bo sie wp***la
      wszedzie tam, gdzie widzi dobry interes do zrobienia, nawet
      jesli jest tam niemile widziany.
      Jakos do Senegalu z interwencja ostatnio mu sie nie spieszy...
      bo i po co interweniowac w obronie cywilnych ofiar wojny
      domowej, skoro nie da sie za to przyssac do kranika z ropa?
      Irak to co innego - tam ropy jest w brod, wiec trzeba
      bylo "bronic swiatowego pokoju".

      Zreszta czego sie spodziewac - wszyscy amerykanie to tepe i
      zadufane w sobie buraki... jaki narod, taki prezydent.
      • programme Wiec... 29.07.03, 14:13
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Zreszta czego sie spodziewac - wszyscy amerykanie to tepe i
        > zadufane w sobie buraki... jaki narod, taki prezydent.

        Wiec rozwijajac twoj argument dalej, co sadzisz o Polakach? (Jaki prezydent,
        taki ....)

        Programme
        • Gość: do wiec Re: Wiec... IP: *.home.cgocable.net 29.07.03, 14:28
          Teraz to prawie wszystkie zachodnie prezydenty takie same
      • Gość: meerkat Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: 152.75.142.* 29.07.03, 14:49
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Bydlakiem to jest ten texanski burak Bush, bo sie wp***la
        > wszedzie tam, gdzie widzi dobry interes do zrobienia, nawet
        > jesli jest tam niemile widziany.
        > Jakos do Senegalu z interwencja ostatnio mu sie nie spieszy...
        > bo i po co interweniowac w obronie cywilnych ofiar wojny
        > domowej, skoro nie da sie za to przyssac do kranika z ropa?
        > Irak to co innego - tam ropy jest w brod, wiec trzeba
        > bylo "bronic swiatowego pokoju".
        >
        > Zreszta czego sie spodziewac - wszyscy amerykanie to tepe i
        > zadufane w sobie buraki... jaki narod, taki prezydent.


        Bez tych tępych i zadufanych buraków nie miałbyś ośle trojański,
        na czym pisać tych bzdur, bo nie byłobny ani komputerów, ani
        mikroprocesorów, ani tranzystorów ani software'u. O Internecie
        przez litość nie wspomnę, bo aż wstyd, żeby ktoś tak
        nienawidzący Amerykanów musiał posługiwać się siecią
        wynalezioną w USA, i to na dobitkę w PENTAGONIE!!! :)))
        • Gość: daleki Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: *.client.attbi.com 29.07.03, 15:10
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Gość portalu: Gosc napisał(a):
          >
          > > Bydlakiem to jest ten texanski burak Bush, bo sie wp***la
          > > wszedzie tam, gdzie widzi dobry interes do zrobienia, nawet
          > > jesli jest tam niemile widziany.
          > > Jakos do Senegalu z interwencja ostatnio mu sie nie
          spieszy...
          > > bo i po co interweniowac w obronie cywilnych ofiar wojny
          > > domowej, skoro nie da sie za to przyssac do kranika z ropa?
          > > Irak to co innego - tam ropy jest w brod, wiec trzeba
          > > bylo "bronic swiatowego pokoju".
          > >
          > > Zreszta czego sie spodziewac - wszyscy amerykanie to tepe i
          > > zadufane w sobie buraki... jaki narod, taki prezydent.
          >
          >
          > Bez tych tępych i zadufanych buraków nie miałbyś ośle
          trojański,
          > na czym pisać tych bzdur, bo nie byłobny ani komputerów, ani
          > mikroprocesorów, ani tranzystorów ani software'u. O
          Internecie
          > przez litość nie wspomnę, bo aż wstyd, żeby ktoś tak
          > nienawidzący Amerykanów musiał posługiwać się siecią
          > wynalezioną w USA, i to na dobitkę w PENTAGONIE!!! :)))

          Brawo. Swiete slowa.
          • Gość: Ostry burak Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: *.adsl.snet.net 29.07.03, 15:46
            Racja, tepe buraki musza byc. Co bysmy bez nich zrobili...
        • Gość: MM Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.07.03, 16:02
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          >
          > Bez tych tępych i zadufanych buraków nie miałbyś ośle
          trojański,
          > na czym pisać tych bzdur, bo nie byłobny ani komputerów, ani
          > mikroprocesorów, ani tranzystorów ani software'u. O Internecie
          > przez litość nie wspomnę, bo aż wstyd, żeby ktoś tak
          > nienawidzący Amerykanów musiał posługiwać się siecią
          > wynalezioną w USA, i to na dobitkę w PENTAGONIE!!! :)))

          Oj meerkat, meerkat. Wiedzy ci brakuje. Ktos juz cie pouczyl
          wczesniej, ze komputer nie jest wynalazkiem amerykanskim, a ty
          dalej swoje jak katarynka albo sowiecki ideolog.
          • meteorr Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? 29.07.03, 16:10
            Taaak a zarowke wynalazl Lopatkin... ;)

            To ENIAC nie byl komputerem? A moze nie wynaleziono go w
            Ameryce? Nie mowie o jakichs niemieckich przerosnietych
            kalkulatorach mechanicznych tylko o prawdziwym komputerze...
            • Gość: MM Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.07.03, 16:16
              meteorr napisał:

              > Taaak a zarowke wynalazl Lopatkin... ;)
              >
              > To ENIAC nie byl komputerem? A moze nie wynaleziono go w
              > Ameryce? Nie mowie o jakichs niemieckich przerosnietych
              > kalkulatorach mechanicznych tylko o prawdziwym komputerze...

              Wejdz sobie dudku na Google, wystukaj nazwisko Alan Turing i poczytaj uwaznie.
            • Gość: meerkat Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: 152.75.142.* 29.07.03, 17:27
              meteorr napisał:

              > Taaak a zarowke wynalazl Lopatkin... ;)
              >
              > To ENIAC nie byl komputerem? A moze nie wynaleziono go w
              > Ameryce? Nie mowie o jakichs niemieckich przerosnietych
              > kalkulatorach mechanicznych tylko o prawdziwym komputerze...


              NIe dyskutuj z MMemm, bo to jest taki antyamerykanin co pluje na Amerykę z
              komfortu w USA,a zwłaszcza wkurwia go to, że lewacy nie mogą dojść tu do
              władzy. A co do Eniacu...Trzeba być wyjątkowym jołopem, żeby o nim nie
              wiedzieć.
              • Gość: MM Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.07.03, 17:34
                Gość portalu: meerkat napisał(a):


                > NIe dyskutuj z MMemm, bo to jest taki antyamerykanin co pluje na Amerykę z
                > komfortu w USA,a zwłaszcza wkurwia go to, że lewacy nie mogą dojść tu do
                > władzy. A co do Eniacu...Trzeba być wyjątkowym jołopem, żeby o nim nie
                > wiedzieć.

                Bo ty bucu nigdy nie slyszales o Alanie Turingu. Wedlug ciebie, wszystko co
                dobre powstalo w USA. Tyle ze swiat jest prastary, a USA maja zaledwie dwiescie
                lat z hakiem.

                Ale co tu gadac z platnym propagandzista. Takie same teksty pisujesz teraz
                tutaj, jakie pisywales przedtem gloryfikujac komune. Nic dziwnego, ze ty Kwachu
                i Miller tak bardzo kochacie Dubye.

                I jeszcze jedno - Internet powstal z ARPANET, ale to nie byla WYLACZNIE siec
                wojskowa Pentagonu, bo ARPA nie byla wylacznie militarna instytucja.
                Trzeba byc naprawde skonczonym jelopem, bucem i skurwielem, zeby tego nie
                wiedziec a jeszcze sie chwalic swoim kretynizmem.

                Lepiej ci?
                • Gość: meerkat Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: 152.75.142.* 29.07.03, 17:43
                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                  >
                  >
                  > > NIe dyskutuj z MMemm, bo to jest taki antyamerykanin co pluje na Amerykę z
                  >
                  > > komfortu w USA,a zwłaszcza wkurwia go to, że lewacy nie mogą dojść tu do
                  > > władzy. A co do Eniacu...Trzeba być wyjątkowym jołopem, żeby o nim nie
                  > > wiedzieć.
                  >
                  > Bo ty bucu nigdy nie slyszales o Alanie Turingu. Wedlug ciebie, wszystko co
                  > dobre powstalo w USA. Tyle ze swiat jest prastary, a USA maja zaledwie
                  dwiescie
                  >
                  > lat z hakiem.
                  >
                  > Ale co tu gadac z platnym propagandzista. Takie same teksty pisujesz teraz
                  > tutaj, jakie pisywales przedtem gloryfikujac komune. Nic dziwnego, ze ty
                  Kwachu
                  >
                  > i Miller tak bardzo kochacie Dubye.
                  >
                  > I jeszcze jedno - Internet powstal z ARPANET, ale to nie byla WYLACZNIE siec
                  > wojskowa Pentagonu, bo ARPA nie byla wylacznie militarna instytucja.
                  > Trzeba byc naprawde skonczonym jelopem, bucem i skurwielem, zeby tego nie
                  > wiedziec a jeszcze sie chwalic swoim kretynizmem.
                  >
                  > Lepiej ci?


                  Gówno wiesz, ale to nikogo nie powinnno dziwić. Turing niczego nie wynalazł.
                  Zaproponował jedynie model maszyny do rozwiązywania problemów z zakresu logiki
                  dwuwartościowej. Ale co taki debil i ignorant jak ty może o tym wiedzieć.

                  I jeszcze jedno: nie ARPA, a DARPA. A sieć nie była dla wojska, tylko dla
                  łączności Pentagonu z czołowymi placówkami naukowymi i laboratoriami w USA.

                  Załosny, bezsilny, wykastrowany i impotentny lewaku - do Kalifornii z
                  Clintonostwem wspomagać innego geniusza co komputera nie wymyślił- Greya
                  Davisa. Jak pomyślę , że jeszcze 5 lat będziesz musiał znosić Busha na
                  urzędzie, to niemal orgazmu dostaję z satysfakcji.
                  • Gość: MM Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.07.03, 18:01
                    > Załosny, bezsilny, wykastrowany i impotentny lewaku - do Kalifornii z
                    > Clintonostwem wspomagać innego geniusza co komputera nie wymyślił- Greya
                    > Davisa. Jak pomyślę , że jeszcze 5 lat będziesz musiał znosić Busha na
                    > urzędzie, to niemal orgazmu dostaję z satysfakcji.

                    Juz ci kiedys mowilem - jedz do Crawford, TX, zwal sobie kapucyna i wowczas
                    bedziesz w swoim niebie. A co zrobisz, jak Bush przegra? Ach zapomnialem.
                    Bedziesz pisal takie same peany na czesc nowego prezydenta. Bo dla takich jak
                    ty, bez kregoslupa, niewazne kto na stolku, byle ochlap rzucil.

                    A znosic Busha nie musze. Jesli mi sie spodoba, przeprowadze sie gdzies
                    indziej. W przeciwienstwie do ciebie, gnoju, stac mnie na to.
                  • Gość: Nula Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: *.cable.mindspring.com 29.07.03, 21:11
                    I co przykro sie zrobilo?
                    Masz racje najlepsza obrona jest atak.


                    Gość portalu: meerkat napisał(a):

                    > Gość portalu: MM napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                    > >
                    > >
                    > > > NIe dyskutuj z MMemm, bo to jest taki antyamerykanin co pluje na Amer
                    > ykę z
                    > >
                    > > > komfortu w USA,a zwłaszcza wkurwia go to, że lewacy nie mogą dojść tu
                    > do
                    > > > władzy. A co do Eniacu...Trzeba być wyjątkowym jołopem, żeby o nim n
                    > ie
                    > > > wiedzieć.
                    > >
                    > > Bo ty bucu nigdy nie slyszales o Alanie Turingu. Wedlug ciebie, wszystko c
                    > o
                    > > dobre powstalo w USA. Tyle ze swiat jest prastary, a USA maja zaledwie
                    > dwiescie
                    > >
                    > > lat z hakiem.
                    > >
                    > > Ale co tu gadac z platnym propagandzista. Takie same teksty pisujesz teraz
                    >
                    > > tutaj, jakie pisywales przedtem gloryfikujac komune. Nic dziwnego, ze ty
                    > Kwachu
                    > >
                    > > i Miller tak bardzo kochacie Dubye.
                    > >
                    > > I jeszcze jedno - Internet powstal z ARPANET, ale to nie byla WYLACZNIE si
                    > ec
                    > > wojskowa Pentagonu, bo ARPA nie byla wylacznie militarna instytucja.
                    > > Trzeba byc naprawde skonczonym jelopem, bucem i skurwielem, zeby tego nie
                    > > wiedziec a jeszcze sie chwalic swoim kretynizmem.
                    > >
                    > > Lepiej ci?
                    >
                    >
                    > Gówno wiesz, ale to nikogo nie powinnno dziwić. Turing niczego nie wynalazł.
                    > Zaproponował jedynie model maszyny do rozwiązywania problemów z zakresu
                    logiki
                    > dwuwartościowej. Ale co taki debil i ignorant jak ty może o tym wiedzieć.
                    >
                    > I jeszcze jedno: nie ARPA, a DARPA. A sieć nie była dla wojska, tylko dla
                    > łączności Pentagonu z czołowymi placówkami naukowymi i laboratoriami w USA.
                    >
                    > Załosny, bezsilny, wykastrowany i impotentny lewaku - do Kalifornii z
                    > Clintonostwem wspomagać innego geniusza co komputera nie wymyślił- Greya
                    > Davisa. Jak pomyślę , że jeszcze 5 lat będziesz musiał znosić Busha na
                    > urzędzie, to niemal orgazmu dostaję z satysfakcji.
                • Gość: Tadek Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: *.adsl.snet.net 29.07.03, 17:48
                  Dlaczego skurwielem?
                  • Gość: MM Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.07.03, 17:57
                    Gość portalu: Tadek napisał(a):

                    > Dlaczego skurwielem?

                    Bo posuwa sie do najnizszych chwytow zeby swoje idiotyzmy szerzyc: na przyklad
                    30 roznych pseudonimow - co mnie zreszta nie dziwi, gdybym ja musial pisac
                    takie rzeczy, tez bym sie wstydzil. Ale coz, praca to praca.
                • Gość: JAP Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: 128.20.53.* 30.07.03, 05:46
                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                  >
                  >
                  > > NIe dyskutuj z MMemm, bo to jest taki antyamerykanin co pluje na Amerykę z
                  >
                  > > komfortu w USA,a zwłaszcza wkurwia go to, że lewacy nie mogą dojść tu do
                  > > władzy. A co do Eniacu...Trzeba być wyjątkowym jołopem, żeby o nim nie
                  > > wiedzieć.
                  >
                  > Bo ty bucu nigdy nie slyszales o Alanie Turingu. Wedlug ciebie, wszystko co
                  > dobre powstalo w USA. Tyle ze swiat jest prastary, a USA maja zaledwie
                  dwiescie
                  >
                  > lat z hakiem.
                  >
                  > Ale co tu gadac z platnym propagandzista. Takie same teksty pisujesz teraz
                  > tutaj, jakie pisywales przedtem gloryfikujac komune. Nic dziwnego, ze ty
                  Kwachu
                  >
                  > i Miller tak bardzo kochacie Dubye.
                  >
                  > I jeszcze jedno - Internet powstal z ARPANET, ale to nie byla WYLACZNIE siec
                  > wojskowa Pentagonu, bo ARPA nie byla wylacznie militarna instytucja.
                  > Trzeba byc naprawde skonczonym jelopem, bucem i skurwielem, zeby tego nie
                  > wiedziec a jeszcze sie chwalic swoim kretynizmem.
                  >
                  > Lepiej ci?


                  "Chlopaki uspokojta sie", po co tyle zolci wylewacie na siebie? Wiadomo, ze USA
                  odegralo wazna role w aplikacjach wynalazkow, ktorych korzenie byly
                  gdzieindziej. A stawala i staje sie co czesto, wlasnie z powodow takich klotni.

                  Niedlugo minie 30 lat od mego pobytu stypendialnego w Ameryce, byla to era
                  kalkulatorow i minikomputerow z pamiecia kasetowa. Kupilem wtedy na odjazd
                  kalkulator HP, ktory notabene w ciagu paru minut zalatwil mi na amen, moj
                  malenki syn.

                  Pamietam moj zachwyt nad tym cudem. Wtedy wlasnie moj profesor, z pochodzenia
                  zreszta Japonczyk, powiedzial mi jedna istotna rzecz, mianowicie, "ze nie
                  byloby tego kalkulatora gdyby nie polska szkola logiki matematycznej z konca 19
                  i poczatku 20 wieku".

                  Jezeli w przszlosci, ktorys z Was bedzie mial osiagniecia, to pamietajcie o tym
                  aby klotnie nie zniweczyly tego. Wymiana opinii to najlepszy sposob, budujacy
                  zreszta. Rzucanie blotem zablokuje Was na amen. Zjednoczcie sie aby cos
                  stworzyc.

                  Pozdrawiam ze starej i tego lata wyjatkowo deszczowej Japonii.

                  JAP


          • Gość: Jan K. Komputer wynalazł towarzysz Ilja Komputerow! IP: *.asm.bellsouth.net 29.07.03, 16:24
            Gość portalu: MM napisał(a):

            > Gość portalu: meerkat napisał(a):
            >
            > >
            > > Bez tych tępych i zadufanych buraków nie miałbyś ośle
            > trojański,
            > > na czym pisać tych bzdur, bo nie byłobny ani komputerów, ani
            > > mikroprocesorów, ani tranzystorów ani software'u. O Internecie
            > > przez litość nie wspomnę, bo aż wstyd, żeby ktoś tak
            > > nienawidzący Amerykanów musiał posługiwać się siecią
            > > wynalezioną w USA, i to na dobitkę w PENTAGONIE!!! :)))
            >
            > Oj meerkat, meerkat. Wiedzy ci brakuje. Ktos juz cie pouczyl
            > wczesniej, ze komputer nie jest wynalazkiem amerykanskim, a ty
            > dalej swoje jak katarynka albo sowiecki ideolog.
            • Gość: MM Re: Komputer wynalazł towarzysz Ilja Komputerow! IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.07.03, 16:28
              A moze by tak o pozion lub dwa nizej, bo to zbyt gornolotne (nie wspomne o
              ignorancji w temacie).
              • Gość: meerkat Rosjanie wynaleźli komputer, ale się przeliczyli! IP: 152.75.142.* 29.07.03, 17:21
                Gość portalu: MM napisał(a):

                > A moze by tak o pozion lub dwa nizej, bo to zbyt gornolotne (nie wspomne o
                > ignorancji w temacie).


                Fakt! Przez lata w oficjalnych polskich podręcznikach stało, że tranzystor
                wynaleźli uczeni sowieccy. Zresztą jak wiadomo że zegarki wynalezione przez
                sowietów były lepsze od szwajcarskich: była to dobra ręczna robota, a chodziły
                jeszcze szybciej. :)
                • Gość: MM Pamietasz to z czasow... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.07.03, 17:36
                  Gość portalu: meerkat napisał(a):

                  > Fakt! Przez lata w oficjalnych polskich podręcznikach stało, że tranzystor
                  > wynaleźli uczeni sowieccy. Zresztą jak wiadomo że zegarki wynalezione przez
                  > sowietów były lepsze od szwajcarskich: była to dobra ręczna robota, a
                  chodziły
                  > jeszcze szybciej. :)

                  ... gdy pisywales dla Radia Moskwa?

                  A moze odpowiesz mi z innego nicku, zebys mogl sie sobie chwalic, jak wielu was
                  jest?
                  • Gość: meerkat MM już się zaśmierdział IP: 152.75.142.* 29.07.03, 18:11
                    Gość portalu: MM napisał(a):

                    > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                    >
                    > > Fakt! Przez lata w oficjalnych polskich podręcznikach stało, że tranzystor
                    >
                    > > wynaleźli uczeni sowieccy. Zresztą jak wiadomo że zegarki wynalezione prze
                    > z
                    > > sowietów były lepsze od szwajcarskich: była to dobra ręczna robota, a
                    > chodziły
                    > > jeszcze szybciej. :)


                    Z radia Moskwa to chyba ty jesteś, bo brzmisz jak lewicowa szczekacza z
                    kołchoznika. Ale muszę cię rozczarować: to se ne vrati. Lepiej pomagaj Davisowi
                    albo Deanowi, bo kierownictwo partii demokratycznej (DNC) już znieść tych
                    lewaków nie może.


                    > .. gdy pisywales dla Radia Moskwa?
                    >
                    > A moze odpowiesz mi z innego nicku, zebys mogl sie sobie chwalic, jak wielu
                    was
                    >
                    > jest?
                    • Gość: MM Znow te olfaktoryczne porownania. IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.07.03, 18:19
                      Miales trudne dziecinstwo w PGRze? A moze pisales hasla w stylu "Polskie
                      wieprzaki nie zawioda towarzysza Edwarda Gierka"?
                      • Gość: meerkat Mówilem że cuchnie chlewnią IP: 152.75.142.* 29.07.03, 19:16
                        Gość portalu: MM napisał(a):

                        > Miales trudne dziecinstwo w PGRze? A moze pisales hasla w stylu "Polskie
                        > wieprzaki nie zawioda towarzysza Edwarda Gierka"?


                        Takie wieprzaki jak ty na pewno go nie zawiodły. Już cię słyszę krzyczącego
                        POMOZEMY!
                        • Gość: MM Glupszy jestes niz ustawa przewiduje. Bye /nt IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.07.03, 19:27
                          Gość portalu: meerkat napisał(a):

                          > Gość portalu: MM napisał(a):
                          >
                          > > Miales trudne dziecinstwo w PGRze? A moze pisales hasla w stylu "Polskie
                          > > wieprzaki nie zawioda towarzysza Edwarda Gierka"?
                          >
                          >
                          > Takie wieprzaki jak ty na pewno go nie zawiodły. Już cię słyszę krzyczącego
                          > POMOZEMY!
                • Gość: Jan K. Sowieci skonstruowali największy mikropocesor IP: *.asm.bellsouth.net 29.07.03, 17:55
                  Miał dwa metry kwadratowe...
                  Jan K.


                  Gość portalu: meerkat napisał(a):

                  > Gość portalu: MM napisał(a):
                  >
                  > > A moze by tak o pozion lub dwa nizej, bo to zbyt gornolotne (nie wspomne o
                  >
                  > > ignorancji w temacie).
                  >
                  >
                  > Fakt! Przez lata w oficjalnych polskich podręcznikach stało, że tranzystor
                  > wynaleźli uczeni sowieccy. Zresztą jak wiadomo że zegarki wynalezione przez
                  > sowietów były lepsze od szwajcarskich: była to dobra ręczna robota, a
                  chodziły
                  > jeszcze szybciej. :)
                  • Gość: meerkat Re: Sowieci skonstruowali największy mikropocesor IP: 152.75.142.* 29.07.03, 19:17
                    Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                    > Miał dwa metry kwadratowe...
                    > Jan K.
                    >
                    >
                    > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: MM napisał(a):
                    > >
                    > > > A moze by tak o pozion lub dwa nizej, bo to zbyt gornolotne (nie wspo
                    > mne o
                    > >
                    > > > ignorancji w temacie).
                    > >
                    > >
                    > > Fakt! Przez lata w oficjalnych polskich podręcznikach stało, że tranzystor
                    >
                    > > wynaleźli uczeni sowieccy. Zresztą jak wiadomo że zegarki wynalezione prze
                    > z
                    > > sowietów były lepsze od szwajcarskich: była to dobra ręczna robota, a
                    > chodziły
                    > > jeszcze szybciej. :)



                    Radzieckie liliputy też były największe na świecie, a samoloty najcięższe
                    (dlatego często spadają do dziś!) :)
            • Gość: meerkat Sowieci wynaleźli tylko GUŁAG!!! IP: 152.75.142.* 29.07.03, 17:36
              Nie chę być złośliwy, ale tępe buraki wynalazły m. innymi bombę atomową,
              wodorową i neutronową. Te trzy argumenty powinny być dostatecznie SILNE dla
              antyamerykańskich twardogłowych imbecyli.
          • Gość: meerkat Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: 152.75.142.* 29.07.03, 17:17
            Gość portalu: MM napisał(a):

            > Gość portalu: meerkat napisał(a):
            >
            > >
            > > Bez tych tępych i zadufanych buraków nie miałbyś ośle
            > trojański,
            > > na czym pisać tych bzdur, bo nie byłobny ani komputerów, ani
            > > mikroprocesorów, ani tranzystorów ani software'u. O Internecie
            > > przez litość nie wspomnę, bo aż wstyd, żeby ktoś tak
            > > nienawidzący Amerykanów musiał posługiwać się siecią
            > > wynalezioną w USA, i to na dobitkę w PENTAGONIE!!! :)))
            >
            > Oj meerkat, meerkat. Wiedzy ci brakuje. Ktos juz cie pouczyl
            > wczesniej, ze komputer nie jest wynalazkiem amerykanskim, a ty
            > dalej swoje jak katarynka albo sowiecki ideolog.


            Nikt mnie nie pouczył: komputer JEST wynalazkiem amerykanskim, podobnie jak
            tranzystor, mikroprocesor, laser i wiele innych drobiazgów bez których byś
            patafianie żyć nie mógł. A ty się lepiej zabierz do Kalifornii z Clintonami
            ratować gubernatora Davisa prred usunięciem go z urzędu za typową dla
            demokratów nieudolność finansową i gospodarczą. 38 miliardów deficytu w
            najbogatszym za gubernatora Reagana stanie Unii, to nie lada osiągnięcie. :)
            • Gość: MM Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.07.03, 18:22
              > Nikt mnie nie pouczył: komputer JEST wynalazkiem amerykanskim, podobnie jak
              > tranzystor, mikroprocesor, laser i wiele innych drobiazgów bez których byś
              > patafianie żyć nie mógł. A ty się lepiej zabierz do Kalifornii z Clintonami
              > ratować gubernatora Davisa prred usunięciem go z urzędu za typową dla
              > demokratów nieudolność finansową i gospodarczą. 38 miliardów deficytu w
              > najbogatszym za gubernatora Reagana stanie Unii, to nie lada osiągnięcie. :)

              To jeszcze nic w porownaniu z osiagnieciem Dubyi w dziedzinie zaciagania dlugu
              i rozwalania budzetu.

              A co do propozycji przeprowadzki - pocaluj mnie dlugo i serdecznie w dupe. Bo
              nic nie mozesz na to poradzic, oprocz glupiego wscieklego szczekania, debilu.
            • Gość: KIWIK Re: Co byś durniu zrobił bez tępych buraków? IP: 151.152.101.* 30.07.03, 00:10
              www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34513,1598732.html?v=3&a=7197369#opinie
        • Gość: Poszi Co to ma do rzeczy? IP: *.qtp.ufl.edu 29.07.03, 18:38
          Amerykanie skonstruowali komputer lampowy, tranzystor, stworzyli
          podwaliny Internetu, a Europejczycy wymyślili World Wide Web,
          odkryli penicylinę i dynamit, a Chińczycy proch, Arabowie zaś
          skutecznie zaimportowali z Indii cyfry, które używamy.

          Czy na podstawie tego możemy dojść do tego, który kraj prowadzi
          mądrzejszą politykę zagraniczną?
          • Gość: MM Re: Co to ma do rzeczy? IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.07.03, 18:45
            Gość portalu: Poszi napisał(a):

            > Amerykanie skonstruowali komputer lampowy, tranzystor, stworzyli
            > podwaliny Internetu, a Europejczycy wymyślili World Wide Web,
            > odkryli penicylinę i dynamit, a Chińczycy proch, Arabowie zaś
            > skutecznie zaimportowali z Indii cyfry, które używamy.
            >
            > Czy na podstawie tego możemy dojść do tego, który kraj prowadzi
            > mądrzejszą politykę zagraniczną?

            Daj spokoj. Jakiekolwiek wywazone poglady, jak powyzszy, to tylko magnes na
            obelgi. Czasem sie zastanawiam, po co ja tu jeszcze zagladam?

            Pozdrowienia.
            • Gość: meerkat USA radzą sobie wcale nieźle w świecie :) IP: 152.75.142.* 29.07.03, 19:22
              Gość portalu: MM napisał(a):

              > Gość portalu: Poszi napisał(a):
              >
              > > Amerykanie skonstruowali komputer lampowy, tranzystor, stworzyli
              > > podwaliny Internetu, a Europejczycy wymyślili World Wide Web,
              > > odkryli penicylinę i dynamit, a Chińczycy proch, Arabowie zaś
              > > skutecznie zaimportowali z Indii cyfry, które używamy.
              > >
              > > Czy na podstawie tego możemy dojść do tego, który kraj prowadzi
              > > mądrzejszą politykę zagraniczną?
              >
              > Daj spokoj. Jakiekolwiek wywazone poglady, jak powyzszy, to tylko magnes na
              > obelgi. Czasem sie zastanawiam, po co ja tu jeszcze zagladam?
              >
              > Pozdrowienia.


              To można ocenić na podstawie tego jaką dany kraj ma pozycję w świecie i
              najskuteczniej broni swych interesów i bezpieczeństwa na arenie międzynarodowej.

              Smiem twierdzić, że w tym zakresie Stany Zjednoczone w ogóle, a obecna
              administracja w szczególności radzi sobie całkiem nienajgorzej. Wot żałko! :)
              • Gość: MM Re: USA dzis to nie USA sprzed dziesiecioleci. IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 29.07.03, 19:30
                Gość portalu: meerkat napisał(a):

                > To można ocenić na podstawie tego jaką dany kraj ma pozycję w świecie i
                > najskuteczniej broni swych interesów i bezpieczeństwa na arenie
                międzynarodowej
                > .

                Z interesami to sie zgodze, choc nie najbardziej swoimi. Ale co do
                bezpieczenstwa, to nie masz pojecia jak sie mylisz.

                >
                > Smiem twierdzić, że w tym zakresie Stany Zjednoczone w ogóle, a obecna
                > administracja w szczególności radzi sobie całkiem nienajgorzej. Wot żałko! :)

                Widze, ze bardzo czesto uzywasz rosyjskich fraz. Zostalo ci ze starych czasow?
                • Gość: meerkat Re: USA dzis to nie USA sprzed dziesiecioleci. IP: 152.75.142.* 29.07.03, 21:25
                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                  >
                  > > To można ocenić na podstawie tego jaką dany kraj ma pozycję w świecie i
                  > > najskuteczniej broni swych interesów i bezpieczeństwa na arenie
                  > międzynarodowej
                  > > .
                  >
                  > Z interesami to sie zgodze, choc nie najbardziej swoimi. Ale co do
                  > bezpieczenstwa, to nie masz pojecia jak sie mylisz.
                  >
                  > >
                  > > Smiem twierdzić, że w tym zakresie Stany Zjednoczone w ogóle, a obecna
                  > > administracja w szczególności radzi sobie całkiem nienajgorzej. Wot żałko
                  > ! :)
                  >
                  > Widze, ze bardzo czesto uzywasz rosyjskich fraz. Zostalo ci ze starych czasow?

                  Nie, po prostu znam parę języków, w tym także i polski.
                  • Gość: meerkat USA jest w lepszym stanie niz cwierc wieku temu. IP: *.rasserver.net 30.07.03, 00:00
                    Slusznie, od czasow malaise Cartera nastapila powazna zmiana na lepsze.
                    Przyjscie do wladzy Reagana zaowocowalo m. in. wykonczeniem sowieckiego Gulagu
                    (przepraszam: obozu socjalistycznego!), gospodarka kraju odzyla, stopy
                    podatkowe znacznie spadly, procentowe i inflacyjne zreszta tez. Za Clintona
                    kontrolowany przez republikanow Kongres skonczyl wreszcie ze skorumpowanym i
                    nieskutecznym system zasiliow socjalnych (welfare), Bush senior kontynuowal
                    odbudowe zrujnowanych sil zbrojnych i wywiadu USA, dal odpor podskakujacym
                    Arabom. Bush junior wyrzucil Talibow z Afganistanu i Saddamitow z Iraku,
                    przyjal Chile do Nafty, zaczal dawac powazny odpor terrorystom wszelkiej masci
                    i odmowil podporzadkowania obywateli USA jurysdykcji upolitycznionego
                    trybunalu miedzynarodowego( Sorry Greece, but no cigar! :).Skutecznie tez
                    wlaczyl Chiny Ludowe w proces denuklearyzacji stalinowskiej Korei Polnocnej.
                    Zaaprobowal takze drastyczna reorganizacje amerykanskich sil zbrojnych i
                    proces wycofywania zolnierzy amerykanskich z baz na calym prawie swiecie
                    (dobrym przykladem sa Niemcy :). Przyznal 15 miliardow dolarow na walke z AIDS
                    na Czarnym Ladzie i Karaibach zaskarbiajac Ameryce wdziecznosc Murzynow,
                    skutecznie przelamal sabotaz ze stronz Francji i Niemiec demaskujac calkowita
                    bezsilnosc starej Europy. Ameryka znacznie zwiekszyla dystans techniczny i
                    technologiczny dzielacy ja od reszty uprzemyslowionego swiata, zwlaszcza w
                    dziedzinie elektroniki, informatyki, inzynierii genetycznej i nanotechnologii
                    (o zbrojeniowym nawet nie mowie: zaden inny kraj nie moze zbudowac takich
                    lotniskowcow, bombowcow Stealth (B-2),mysliwcow przechwytujacych -F-22 Raptor-
                    pociskow samosterujacych, itd.). "W" rozpoczal tez w koncu prace nad
                    ogolnokrajowym system obrony przeciwrakietowej (AMD) co pozwoli za pare lat
                    odejsc wreszcie od oblakanej strategii wzajemnego unicestwienia (MAD). Zawarl
                    tez z Rosja uklad o redukcji arsenalow nuklearnych obu krajow o przeszlo dwie
                    trzecie (sic!) w ciagu 10ciu lat. Stopa zyciowa przecietnego Amerykanina
                    wzrosla: Amerykanie kupuja dzis wieksze domy, lepsze samochody, elektronike
                    konsumencka itd. niz jeszcze 20 lat temu.
                    Tak, dzisiejsze USA, to istotnie nie to samo co Ameryka sprzed paru dekad. :)
              • Gość: Poszi Ale w jakim stylu :-/ IP: *.qtp.ufl.edu 29.07.03, 19:48
                Gość portalu: meerkat napisał(a):

                > To można ocenić na podstawie tego jaką dany kraj ma pozycję w
                świecie i
                > najskuteczniej broni swych interesów i bezpieczeństwa na arenie
                międzynarodowej

                O to już lepiej. Pozycja Ameryki w świecie to bez wątpienia w
                wielu dziedzinach absolutny numer jeden, zwłaszca militarnie, ale
                to nie oznacza, że wykorzystuje swoją potęgę w dobry (również dla
                siebie) sposób. Jasne, że jeśli plany planistów z PNAC-u się
                sprawdzą, to wyjdą na tym dobrze (PNAC-owcy, nie jestem pewien
                czy Amerykanie, o Irakijczykach nie wspomne), ale mocno
                prawdopodobny jest scenariusz jednego wielkiego bałaganu w Iraku
                przez długie lata. I co wtedy?

                > Smiem twierdzić, że w tym zakresie Stany Zjednoczone w ogóle, a
                obecna
                > administracja w szczególności radzi sobie całkiem nienajgorzej.
                Wot żałko! :)

                Hmm. Jak na razie idzie im nieźle. Afganistan - już prawie 2
                lata, a tam panuje niestabilna sytuacja, Karzai ledwo rządzi
                Kabulem, Talibowie bynajmniej nie powiedzieli ostatniego słowa,
                Bin Laden na wolności.
                Irak - wiem, wiem to dopiero 3 miesiące, ale nie uwierzę, że
                idzie im zgodnie z planem.

                Stany pod wieloma względami przypominają Cesarstwo Rzymskie.
                Wielkie, potężne i niezwyciężone militarnie. Ale upadną. Być może
                nie z hukiem, być może tylko podupadną. Być może w tym wieku, a
                może za 2, a może za 5 stuleci. Stany mają niesamowitą zdolność
                do regeneracji i jeden Bush nie jest w stanie je rozłożyć, ale
                po drugiej kadencji i jeszcze kilku kadencjach kilku nawiedzonych
                PNAC-owców ma sporą szansę.
                • Gość: Ojejku Re: Ale w jakim stylu :-/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 21:17
                  Kocham takie historyczne analogie! A ze nie maja sensu? Wazne ze ich autor swe
                  przemyslenia upublicznil. Chocby na forum internetowym.
                • Gość: Jan K. Imperium musi upaść IP: *.asm.bellsouth.net 29.07.03, 22:00
                  Polecam prorocze dzieło autorstwa Johna Kennetha Galbraitha "The Age of
                  Uncertainty".
                  Jan K.


                  Gość portalu: Poszi napisał(a):

                  > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                  >
                  > > To można ocenić na podstawie tego jaką dany kraj ma pozycję w
                  > świecie i
                  > > najskuteczniej broni swych interesów i bezpieczeństwa na arenie
                  > międzynarodowej
                  >
                  > O to już lepiej. Pozycja Ameryki w świecie to bez wątpienia w
                  > wielu dziedzinach absolutny numer jeden, zwłaszca militarnie, ale
                  > to nie oznacza, że wykorzystuje swoją potęgę w dobry (również dla
                  > siebie) sposób. Jasne, że jeśli plany planistów z PNAC-u się
                  > sprawdzą, to wyjdą na tym dobrze (PNAC-owcy, nie jestem pewien
                  > czy Amerykanie, o Irakijczykach nie wspomne), ale mocno
                  > prawdopodobny jest scenariusz jednego wielkiego bałaganu w Iraku
                  > przez długie lata. I co wtedy?
                  >
                  > > Smiem twierdzić, że w tym zakresie Stany Zjednoczone w ogóle, a
                  > obecna
                  > > administracja w szczególności radzi sobie całkiem nienajgorzej.
                  > Wot żałko! :)
                  >
                  > Hmm. Jak na razie idzie im nieźle. Afganistan - już prawie 2
                  > lata, a tam panuje niestabilna sytuacja, Karzai ledwo rządzi
                  > Kabulem, Talibowie bynajmniej nie powiedzieli ostatniego słowa,
                  > Bin Laden na wolności.
                  > Irak - wiem, wiem to dopiero 3 miesiące, ale nie uwierzę, że
                  > idzie im zgodnie z planem.
                  >
                  > Stany pod wieloma względami przypominają Cesarstwo Rzymskie.
                  > Wielkie, potężne i niezwyciężone militarnie. Ale upadną. Być może
                  > nie z hukiem, być może tylko podupadną. Być może w tym wieku, a
                  > może za 2, a może za 5 stuleci. Stany mają niesamowitą zdolność
                  > do regeneracji i jeden Bush nie jest w stanie je rozłożyć, ale
                  > po drugiej kadencji i jeszcze kilku kadencjach kilku nawiedzonych
                  > PNAC-owców ma sporą szansę.
                • Gość: Megset Re: Ale w jakim stylu :-/ IP: 203.102.161.* 30.07.03, 03:36
                  Gość portalu: Poszi napisał(a):

                  ale mocno prawdopodobny jest scenariusz jednego wielkiego
                  bałaganu w Iraku przez długie lata. I co wtedy?
                  ---------------------------------------------------------
                  Balagan bedzie dopoki Amerykanie nie wezma sie ostro za
                  terrorystow sunnickich, ktorzy utracili wladze nad zyciem
                  pozostalych Irakijczykow. Ci ludzie nie maja zadnych hamulcow i
                  caly czas beda zabijac, wysadzac i terroryzowac.
                  Dlatego ostatnie zdecydowane akcje p-ko nim powinny byc
                  kontynuowane az do calkowitego wyeliminowania ich. Tylko wtedy
                  zapanuje spokoj.

                  > Hmm. Jak na razie idzie im nieźle. Afganistan - już prawie 2
                  > lata, a tam panuje niestabilna sytuacja, Karzai ledwo rządzi
                  > Kabulem, Talibowie bynajmniej nie powiedzieli ostatniego słowa,
                  > Bin Laden na wolności. Irak - wiem, wiem to dopiero 3
                  miesiące, ale nie uwierzę, że idzie im zgodnie z planem.
                  --------------------------------------------------------------
                  Tak, rzeczywiscie idzie im niezle - Osama Szczur Laden kryje sie
                  po dziurach i skalach, i przez 2 lata nie potrafil przeprowadzic
                  zadnego ataku na terenie USA.
                  W Iraku jak najszybciej trzeba zorganizowac policje iracka i nie
                  porzadek zalatwia miedzy soba.
                  >
                  > Stany pod wieloma względami przypominają Cesarstwo Rzymskie.
                  > Wielkie, potężne i niezwyciężone militarnie. Ale upadną. Być
                  może nie z hukiem, być może tylko podupadną. Być może w tym
                  wieku, a może za 2, a może za 5 stuleci. Stany mają niesamowitą
                  zdolność do regeneracji i jeden Bush nie jest w stanie je
                  rozłożyć, ale po drugiej kadencji i jeszcze kilku kadencjach
                  kilku nawiedzonych PNAC-owców ma sporą szansę.
                  ---------------------------------------------------------------
                  A jak upadna, kto pomoze Europie, jak Chiny i Rosja razem
                  postanowia wprowadzic wladze ludu pracujacego miast i wsi w
                  Europie? Albo, co gorsza dyktatury mafijne rodem z Moskwy i
                  Pekinu? Czyrak na pewno pierwszy skoczy bic poklony nowej wladzy!
                  Myslcie panowie troche dalej - wielu z was chce upadku Ameryki,
                  a nie mysli, co potem przyjdzie. Jeszcze raz przypomne, ze dla
                  mnie lepsza wladza policjanta amerykanskiego, niz chinskiego,
                  czy rosyjskiego, nie mowiac juz o muzulmanach.
            • Gość: Poszi Re: Co to ma do rzeczy? IP: *.qtp.ufl.edu 29.07.03, 19:50
              Gość portalu: MM napisał(a):

              > Daj spokoj. Jakiekolwiek wywazone poglady, jak powyzszy, to
              tylko magnes na
              > obelgi. Czasem sie zastanawiam, po co ja tu jeszcze zagladam?

              Pisanie ułatwia wyrabianie porządkowanie swoich myśli, a polemika
              z oponentami przekonuje do własnych racji.
          • Gość: Jan K. WWW IP: *.asm.bellsouth.net 29.07.03, 21:55
            Oczywiście, faceci z CERNu wymyślili http (hyper text transfer protocol), ale
            pierwsza przeglądarka (Mosaic) powstała na UIUC (Univesity of Illinois Urbana
            Champaign), bo nikt w CERNie nie uwierzył, że może coś z tego wyjść. Faceci z
            UIUC założyli potem firme Nestcape i zrobili setki milionów dolarów. Czy ktoś
            zna Europejczyków (oprócz mafioso z Europy Wschodniej), którzy zrobili taką
            forsę w tak krótkim czasie w latach 90-tych?

            Jest to przykład na to, jak w Ameryce łatwo się dorobić. Niepotrzebne są
            układy, pochodzenie i nie trzeba czekać latami na zezwolenia.

            Wystarczy popatrzeć na upadek niemieckich firm farmaceutycznych w latach 90-
            tych, aby sobie uzmysłowić, jak socjalizm dusi ekonomię.

            Jan K.

            Gość portalu: Poszi napisał(a):

            > Amerykanie skonstruowali komputer lampowy, tranzystor, stworzyli
            > podwaliny Internetu, a Europejczycy wymyślili World Wide Web,
            > odkryli penicylinę i dynamit, a Chińczycy proch, Arabowie zaś
            > skutecznie zaimportowali z Indii cyfry, które używamy.
            >
            > Czy na podstawie tego możemy dojść do tego, który kraj prowadzi
            > mądrzejszą politykę zagraniczną?
      • Gość: Stacho beeeeeeeeeeee!!! beeeeeeeeeeeee!!! - owca IP: 195.205.71.* 29.07.03, 14:50
        Do jakiego Senegalu? Chyba do Liberii. A jak już tam pojadą, to
        i tak Ty i Tobie podobni zaczną się wydzierać, że imperialiści
        się panoszą. Nie pal tyle blantów..
        • Gość: inz Re: beeeeeeeeeeee!!! beeeeeeeeeeeee!!! - owca IP: 194.229.178.* 29.07.03, 15:47
          Szkoda, ze mu powiedziales z tym Senegalem. Jeszcze bysmy sie
          doczekali demonstracji pacyfistow w sprawie interwencji w
          Senegalu. Bylby ubaw. Cos jak "Syjonisci do Syjamu".

          Czesto mnie zastanawia, jak mozna sie tak madrzyc nie majac
          nawet elementarnej wiedzy na dany temat. Ale nasi drodzy obroncy
          pokoju maja po prostu bardzo prosty model reakcji na sytuacje na
          swiecie. Zawsze jest winna Ameryka. Jesli nie wkroczy z armia,
          to dlatego, ze tam nie ma ropy, jesli wkroczy to dlatego, ze
          chce dostac liberyjskie diamenty i kakao. I tak dalej.

      • galaxy2099 Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt 29.07.03, 15:09
        I z powodu tego, ze Amerykanie nie interweniuja w Senegalu to ty
        bronisz Saddama.
        A w jakim to kraju zyjesz w ktorym panuje ta wlasnie moralnosc ?
        Albo to ty jestes takim zwyrodnialacem.


        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Bydlakiem to jest ten texanski burak Bush, bo sie wp***la
        > wszedzie tam, gdzie widzi dobry interes do zrobienia, nawet
        > jesli jest tam niemile widziany.
        > Jakos do Senegalu z interwencja ostatnio mu sie nie spieszy...
        > bo i po co interweniowac w obronie cywilnych ofiar wojny
        > domowej, skoro nie da sie za to przyssac do kranika z ropa?
        > Irak to co innego - tam ropy jest w brod, wiec trzeba
        > bylo "bronic swiatowego pokoju".
        >
        > Zreszta czego sie spodziewac - wszyscy amerykanie to tepe i
        > zadufane w sobie buraki... jaki narod, taki prezydent.
        • Gość: $tefan, Chicago A dlaczego niby USA ma interweniowac? IP: *.client.attbi.com 29.07.03, 15:49
          Dlaczego wlasnie USA ma interweniowac w Liberii?
          Frncuzow nie ma? A co z Niemcami, Belgami czy Holendrami nie mowiac o Kanadzie?
          Wszedzie maja porzadek robic Amerykanie?
          Francuzi siedza w schronie w Liberii a kilkanascie metrow od nich trwa rzez na
          kalaszniki i maczety. Nie intereweniowali bo bylo niebezpiecznie!
          Zupelnie jak pasyfisci. Glos podnosza a gdy przyjdzie co do czego to jedynie
          moralnie. Pasyfisci - jedzcie tam jako zywe tarcze. Chroncie narod liberyjski
          przed uderzeniem imperialistow amerykanskich.
          Pozdrowienia
          $tefan, Chicago
          • Gość: meerkat Stara Europa nie ma jaj do interwencji IP: 152.75.142.* 29.07.03, 17:32
            Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

            > Dlaczego wlasnie USA ma interweniowac w Liberii?
            > Frncuzow nie ma? A co z Niemcami, Belgami czy Holendrami nie mowiac o
            Kanadzie?
            > Wszedzie maja porzadek robic Amerykanie?
            > Francuzi siedza w schronie w Liberii a kilkanascie metrow od nich trwa rzez
            na
            > kalaszniki i maczety. Nie intereweniowali bo bylo niebezpiecznie!
            > Zupelnie jak pasyfisci. Glos podnosza a gdy przyjdzie co do czego to jedynie
            > moralnie. Pasyfisci - jedzcie tam jako zywe tarcze. Chroncie narod liberyjski
            > przed uderzeniem imperialistow amerykanskich.
            > Pozdrowienia
            > $tefan, Chicago


            Drogi Stefanie, Po prostu dlatego, że do interwencji trzeba mieć nie tylko siły
            i środki, ale przede wszytkim JAJA!!! A Francuzi do banda tchórzy: ich
            najbitniejszą formacją wojskową była zawsze Legia Cudzoziemska! :)
        • Gość: pedrou Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: 217.97.128.* 29.07.03, 15:49
          Gratuluje poziomu dyskusji, a tak przy okazji to z Busha taki
          sam demokrata jak z Saddama.. A tak naprawdę to poza frazesami
          to nie ma nic do powiedzenia. A przy okazji czy ktoś
          rzeczywiście mysli, że w Iraku chodziło o demokratyzacje i prawa
          człowieka. Bo jesli tak to obok w Arabii saudyjskiej jest
          jeszcze gorzej.
          • Gość: $tefan, Chicago Bush nie jest przeciez.... IP: *.client.attbi.com 29.07.03, 15:54
            Gość portalu: pedrou napisał(a):

            > Gratuluje poziomu dyskusji, a tak przy okazji to z Busha taki
            > sam demokrata jak z Saddama.. A tak naprawdę to poza frazesami
            > to nie ma nic do powiedzenia. A przy okazji czy ktoś
            > rzeczywiście mysli, że w Iraku chodziło o demokratyzacje i prawa
            > człowieka. Bo jesli tak to obok w Arabii saudyjskiej jest
            > jeszcze gorzej.
            Skad ci do glowy przyszlo, ze Prezydent Busch jest demokrata?
            Demokrata byl poprzedni prezydent - Slick Willy.
            Busch jest republikaninem.
            Jestes albo zacietrzewiony, albo zapozniony.
            CBDO
            $tefan, Chicago
            • Gość: MM Re: Bush nie jest przeciez.... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.07.03, 16:05
              Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

              > Skad ci do glowy przyszlo, ze Prezydent Busch jest demokrata?
              > Demokrata byl poprzedni prezydent - Slick Willy.
              > Busch jest republikaninem.
              > Jestes albo zacietrzewiony, albo zapozniony.
              > CBDO
              > $tefan, Chicago

              Przeciez przedmowca napisal 'demokrata' przez male 'd'. Czy ty
              myslisz, kolego, ze definicja "demokraty" to przynaleznosc do
              amerykanskiej prtii Demokratycznej? Jesli tak, to twoje wywody
              tycz sie tylko i wylacznie ciebie.
            • Gość: malaka Re: Bush nie jest przeciez.... IP: 208.247.54.* 29.07.03, 16:13

              Bush czy Busch, bo Busch to jest piwo (nazwane zreszta po czyims
              nazwisku) bardzo niesmaczne piwo $3 za 6pack ;)

              Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

              > Gość portalu: pedrou napisał(a):
              >
              > > Gratuluje poziomu dyskusji, a tak przy okazji to z Busha
              taki
              > > sam demokrata jak z Saddama.. A tak naprawdę to poza
              frazesami
              > > to nie ma nic do powiedzenia. A przy okazji czy ktoś
              > > rzeczywiście mysli, że w Iraku chodziło o demokratyzacje i
              prawa
              > > człowieka. Bo jesli tak to obok w Arabii saudyjskiej jest
              > > jeszcze gorzej.
              > Skad ci do glowy przyszlo, ze Prezydent Busch jest demokrata?
              > Demokrata byl poprzedni prezydent - Slick Willy.
              > Busch jest republikaninem.
              > Jestes albo zacietrzewiony, albo zapozniony.
              > CBDO
              > $tefan, Chicago
      • Gość: Jan K. Te tępe buraki rozgoniły Niemców i Japończyków IP: *.asm.bellsouth.net 29.07.03, 16:22
        Niemcy się wyśmiewali w latach 40-tych, że Amerykanie to kundle (qndle, jak
        pisza niektórzy). No coż, nadludzie i czystej krwi owczarki alzackie Hitlera
        dostały zdrowo po uszach... Checie jeszcze raz spróbować? Nwet Putin wam nie
        pomoże.

        A oto cytat o Bushu, proroczy i bardzo na czasie:

        "This time I think the Americans are serious. Bush is not like Clinton. I think
        this is the end." - Uday Hussein, Saddam's son, in early April, according to an
        associate."

        www.washtimes.com/world/20030727-122655-7094r.htm
        Niestety, Chirac i Schroeder mówili Hussajnowi, że nie ma czego się obawiać a
        telewizja pokazywała tłumy przeciwnego wojnie lewactwa, szwędającego sie po
        ulicach. Żywe tarcze komuchów z całego świata miały być gwarancją
        nietykalności oprawców irackich. A trzeba było posłuchac rady ukochanego
        synka...

        Jan K.

        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Bydlakiem to jest ten texanski burak Bush, bo sie wp***la
        > wszedzie tam, gdzie widzi dobry interes do zrobienia, nawet
        > jesli jest tam niemile widziany.
        > Jakos do Senegalu z interwencja ostatnio mu sie nie spieszy...
        > bo i po co interweniowac w obronie cywilnych ofiar wojny
        > domowej, skoro nie da sie za to przyssac do kranika z ropa?
        > Irak to co innego - tam ropy jest w brod, wiec trzeba
        > bylo "bronic swiatowego pokoju".
        >
        > Zreszta czego sie spodziewac - wszyscy amerykanie to tepe i
        > zadufane w sobie buraki... jaki narod, taki prezydent.
        • Gość: Z Re: Te tępe buraki rozgoniły Niemców i Japończykó IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 12:14
          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > Niemcy się wyśmiewali w latach 40-tych, że Amerykanie to kundle (qndle, jak
          > pisza niektórzy). No coż, nadludzie i czystej krwi owczarki alzackie Hitlera
          > dostały zdrowo po uszach... Checie jeszcze raz spróbować? Nwet Putin wam
          nie
          > pomoże.

          Tępy buraku, gdybyś choć trochę wiedział o 2WŚ, to może byś zrozumiał, że to
          nie dzięki Jankesom Niemcy zostały pokonane. Porażka Niemców miała miejsce na
          froncie wschodnim, to tam walczyła ogromna większość armii Rzeszy i to właśnie
          głównie Ruscy pokonali Niemców
          >
          > A oto cytat o Bushu, proroczy i bardzo na czasie:
          >
          > "This time I think the Americans are serious. Bush is not like Clinton. I
          think
          >
          > this is the end." - Uday Hussein, Saddam's son, in early April, according to
          an
          >
          > associate."
          >
          > www.washtimes.com/world/20030727-122655-7094r.htm
          > Niestety, Chirac i Schroeder mówili Hussajnowi, że nie ma czego się obawiać a
          > telewizja pokazywała tłumy przeciwnego wojnie lewactwa, szwędającego sie po
          > ulicach. Żywe tarcze komuchów z całego świata miały być gwarancją
          > nietykalności oprawców irackich. A trzeba było posłuchac rady ukochanego
          > synka...
          >
          > Jan K.
          >
          > Gość portalu: Gosc napisał(a):
          >
          > > Bydlakiem to jest ten texanski burak Bush, bo sie wp***la
          > > wszedzie tam, gdzie widzi dobry interes do zrobienia, nawet
          > > jesli jest tam niemile widziany.
          > > Jakos do Senegalu z interwencja ostatnio mu sie nie spieszy...
          > > bo i po co interweniowac w obronie cywilnych ofiar wojny
          > > domowej, skoro nie da sie za to przyssac do kranika z ropa?
          > > Irak to co innego - tam ropy jest w brod, wiec trzeba
          > > bylo "bronic swiatowego pokoju".
          > >
          > > Zreszta czego sie spodziewac - wszyscy amerykanie to tepe i
          > > zadufane w sobie buraki... jaki narod, taki prezydent.
      • Gość: essie JAKI BURAK, TAKA ZIEMIA I NAWOZY, Z KTORYCH IP: *.proxy.aol.com 29.07.03, 17:23
        WYROSL. Do niczego sie nie nadaje i jeszcze p...li od rzeczy,
    • Gość: ja Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.03, 16:03
      co to za odwazny krzykacz, tak grozic pokonanemu?. A czemu nie
      pokrzyczy przeciwko Bushom, Putinom, Scharonom
      itp. "niewiniatkom" bo co oni nie maja nikogo na sumieniu , czy
      tez zadek sie ze strachu trzesie? Bohaterzy z USA schwytali tych
      ludzi w ich wlasnych domach gdzie tamci sie ukrywali
      (kretynstwo , w domach sie mieszka)oj odwazni gieroje
    • Gość: ?? Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.home.cgocable.net 29.07.03, 16:09
      Ile takie gowno kosztuje?
    • Gość: Mariusz Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.07.03, 16:11
      opanuj się chłopcze, napij ziółek na nerwy, wyśpij sie.....to Ci
      dobrze zrobi...może nawet twój poziom ineligencji się zwiększy i
      dorównasz małpom człekokształtnym ??? kto wie....
    • Gość: lou Pogoda siadla IP: 216.254.136.* 29.07.03, 16:20
      www2.gazeta.pl/pogoda/0,0.html
    • Gość: Mariusz Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.07.03, 16:27
      Gość portalu: falafel napisał(a):

      > saddam dorwiemy cię bydlaku i dostaniesz krzesło w stanach za
      > tych wszystkich których zamordowałeś draniu.

      Opanuj się chłopcze, napij ziółek na nerwy, wyśpij sie.....to Ci
      dobrze zrobi...może nawet twój poziom ineligencji się zwiększy i
      dorównasz małpom człekokształtnym ??? kto wie....



    • Gość: po ameykanie schwytali IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 16:38
    • Gość: samuraj EXTRA GRA ONLINE = BARDZO POLECAM IP: 63.77.49.* 29.07.03, 16:40
      po angielsku ale mozna pograc:

      www.samuraiwar.com/page.php?x=143384

      na samym dole jest ikona z wejsciem
    • Gość: Andrzej Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 17:04
      Gość portalu: falafel napisał(a):

      > saddam dorwiemy cię bydlaku i dostaniesz krzesło w stanach za
      > tych wszystkich których zamordowałeś draniu.
      falafel
      czytam Twoje wypowiedzi i dochodze do wniosku że Husajnowi do
      Ciebie jest daleko. Twoja głupota niezna granic
    • Gość: złamas Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.zwm.punkt.pl / 192.168.0.* / *.pl 29.07.03, 17:19
      Złapali. No i co z tego?
      • Gość: meerkat Re: Amerykanie rychło złapią Saddama IP: 152.75.142.* 29.07.03, 17:29
        Gość portalu: złamas napisał(a):

        > Złapali. No i co z tego?

        No to, że następnym razem może to być sam Saddamek. Tylko już bez zdjęć,
        proszę. Zamknąć w klatce i obwozić po ulicach irackich miast. Tylko karmić i
        poić, żeby za szybko nie zdechł!
    • Gość: SAGGER Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: 80.51.247.* 29.07.03, 17:46
      Schwytanie lub zabicie Husajna nie powsyrzyma zamachów na
      żołnierzy USA.Jeżeli sytuacja się utrzyma to doprowadzi do
      upadku Busha.Pozdrawiam walczących irakijczyków i arabskich
      najemników ,walczących z szatanem naszych czasów.
      • Gość: jack daniel Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.tnt3.ewr3.da.uu.net 29.07.03, 18:16
        Juz niedlugo czeka go krzeslo elektryczne na poludniu Stanow
        albo dlugoletnie wiezienie w Florydzie jak generala Noriege z
        Panamy - zapomnieliscie juz ????? Najwieksza i najpotezniejsza
        US-Army da sobie rade z tymi prymitywamy ,to kwestia czasu
        tylko,Prezydent GWB. powiedzial wyraznie na USS Abracham
        Lincoln,ladujac osobiscie na bojowym samolocie - ze kazde
        panstwo na swiecie ktore osmieli sie wspierac terrorystow
        bedzie ukarane.
    • Gość: luk Ciuciubabka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 19:00
      Jaka pętla? Saddam gra Bushowi na nosie. Amerykanie nie potrafią
      opanować chaosu w Iraku, a media w Stanach cieszą się z zabicia
      synów dyktatora. No i jeszcze sprawa broni masowej zagłady w
      Iraku... To wszystko przypomina kiepski kabaret.
      • Gość: meerkat Irak-istna katastrofa dla USA IP: 152.75.142.* 29.07.03, 19:26
        Gość portalu: luk napisał(a):

        > Jaka pętla? Saddam gra Bushowi na nosie. Amerykanie nie potrafią
        > opanować chaosu w Iraku, a media w Stanach cieszą się z zabicia
        > synów dyktatora. No i jeszcze sprawa broni masowej zagłady w
        > Iraku... To wszystko przypomina kiepski kabaret.


        Boże, Boże, jak nam się wszystko wali w Iraku. Jeszcze chwilę (jak złapiemy
        Saddama, odbudujemy infrastrukturę i ustanowimy sensowny rząd) i będziemy się
        musieli stamtąd wycofać jak niepyszni, nawet ropę - z pośpiechu- zostawiając
        Irakijczykom. :)
        • Gość: msz Re: Irak-istna katastrofa dla USA IP: *.hc-sc.gc.ca 29.07.03, 20:40
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Gość portalu: luk napisał(a):
          >
          > > Jaka pętla? Saddam gra Bushowi na nosie. Amerykanie nie potrafią
          > > opanować chaosu w Iraku, a media w Stanach cieszą się z zabicia
          > > synów dyktatora. No i jeszcze sprawa broni masowej zagłady w
          > > Iraku... To wszystko przypomina kiepski kabaret.
          >
          >
          > Boże, Boże, jak nam się wszystko wali w Iraku. Jeszcze chwilę (jak złapiemy
          > Saddama, odbudujemy infrastrukturę i ustanowimy sensowny rząd) i będziemy się
          > musieli stamtąd wycofać jak niepyszni, nawet ropę - z pośpiechu- zostawiając
          > Irakijczykom. :)

          Bo takie jest prawo:
          "Jeśli będzie możliwe złapanie go bez narażania życia Amerykanów, to wspaniale. W przeciwnym
          wypadku powinien zostać zabity."

          Na tym forum sa glosy i za, i przeciw. To narmalne.

          Czy swiat sie zmienil?
    • Gość: sadam Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.fibercor.com 29.07.03, 19:53
      Gość portalu: falafel napisał(a):

      > saddam dorwiemy cię bydlaku i dostaniesz krzesło w stanach za
      > tych wszystkich których zamordowałeś draniu.

      daliscie mi zielone swiatlo i bron to teraz powinniscie takze
      dostarczyc krzeslo to logiczne
    • Gość: *<o) To skandal - pobili emeryta!!!! IP: *.acn.pl 29.07.03, 21:03
    • Gość: lampart Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.espol.com.pl 29.07.03, 21:09
      Amerykanie twierdzą, że depczą Saddamowi po piętach?

      Ale którego Saddama? Saddam ma co najmniej pieć sobowtórów a jak
      dotychczas nie złapano żadnego.
      • Gość: doradca Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: *.acn.waw.pl 29.07.03, 21:44
        Gość portalu: lampart napisał(a):

        > Amerykanie twierdzą, że depczą Saddamowi po piętach?
        >
        > Ale którego Saddama? Saddam ma co najmniej pieć sobowtórów a
        jak
        > dotychczas nie złapano żadnego.
        >
        Ale na tych pieciu padl wielki strach jak sie dowiedzieli, ze
        podczas ostatniego bombardowania Saddam stracil 1 lewa noge, 1
        prawe oko oraz 1 lewe jadro
        • Gość: wenerolog Jaj to Saddam nigdy nie mial :) IP: *.rasserver.net 29.07.03, 23:34
          Gość portalu: doradca napisał(a):

          > Gość portalu: lampart napisał(a):
          >
          > > Amerykanie twierdzą, że depczą Saddamowi po piętach?
          > >
          > > Ale którego Saddama? Saddam ma co najmniej pieć sobowtórów a
          > jak
          > > dotychczas nie złapano żadnego.
          > >
          > Ale na tych pieciu padl wielki strach jak sie dowiedzieli, ze
          > podczas ostatniego bombardowania Saddam stracil 1 lewa noge, 1
          > prawe oko oraz 1 lewe jadro

          Jaj to Saddam nie mial, bo inaczej by sie chowal jak szczur. :)
      • Gość: oprawca Wsadzic Saddama do plastic shreddera :) IP: *.rasserver.net 29.07.03, 23:32
        Gość portalu: lampart napisał(a):

        > Amerykanie twierdzą, że depczą Saddamowi po piętach?
        >
        > Ale którego Saddama? Saddam ma co najmniej pieć sobowtórów a jak
        > dotychczas nie złapano żadnego.


        To bardzo proste. Zlapanego Saddama wsadzimy do kruszarki plastyku ( jak robil
        on sam). Jak sie przyzna ze jest sobowtorem to mu darujemy i powiesimy. Jak
        nie to popchniemy glebiej. I tak piec razy-az do skutku :)
        >
    • Gość: DEDE NIEZLA POGODA NA WEEKEND IP: *.tor.primus.ca 30.07.03, 02:04
      www2.gazeta.pl/pogoda/0,0.html
      • Gość: U Re: NIEZLA POGODA NA WEEKEND IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 30.07.03, 02:42
        Im szybciej Amerykanie zrozumieja ze ich tam nie chca, tym lepiej
        dla wszystkich, a szczegolnie dla nich samych. Nie mogli udowodnic
        ani tez znalezc jakiejkolwiek BMR, teraz szukaja "sukcesow" w
        zabijaniu. Zabicie synow Saddama jak tez i jego samego niczego tu
        nie zmieni. Bezboznikow i bydlakow zarazem Arabowie nie chca. Kumaja
        sie z nimi jedynie niektorzy zdrajcy dla wielkich pieniedzy, ktorymi
        sie wspolnie dziela. Zwykly Arab ich nienawidzi, bo widzi co
        wyprawiaja i wie, ze bezprawnie przyszli do jego kraju, a obecnie
        bezpodstawnie wchodza do jego domu. Okupant gorszy Hitlera. Ladnie
        sie Ameryka przemienila, az cud na nia popatrzec, a i wodza ma
        niegorszego Fuhrerka. Sharon z nim dzisiaj, to dopiero wizja swiata i
        pokoj na ziemi.
    • Gość: Staszek Wiraszka Bandyckie bojowki USA nigdy nie pokonaja narodu... IP: *.sympatico.ca 30.07.03, 04:29
      ... Irackiego. Jedynie co uzyskaja to stworzenie napiecia w tym rejonie swiata;
      napiecia ktory moze miec nieodwracalne skutki.
      • Gość: stb STACHU , TY TO 'STARY' JESTES WIRACHA !!!! IP: *.proxy.aol.com 30.07.03, 07:27
        TAKIEGO DRUGIEGO GOWNA,POZA TOBA OCZYWISCIE, TO I W KANADZIE NIE
        ZNAJDZIESZ.
    • Gość: pigwa do goscia z brackiej IP: 216.111.147.* 30.07.03, 05:29
      kup sobie walec !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: jon Re: Amerykanie schwytali ochroniarza Saddama, pęt IP: 169.254.10.* 30.07.03, 07:55
      szanowny towarzyszu dziennikarzu ,rozumiem wasza niechęć do
      amerykanów,ale po co masz głupio pisac o niewinnych zabitych?
      kazdy zabity jest niewinny no chyba że zabiją go ci twoi
      niewinni kumple.a teraz może zaczniecie pisać o bohaterskich
      żołnierzach rosyiskich którzy walczą ze złymi czeczenami?tak
      złymi jak źli byliśmy my Polacy gdy walczyliśmy o nasz
      Kraj.więcej szacunku jesli nie dla czytelnika to dla
      faktów,drogi towarzyszu.
    • Gość: Kalif Ja wiem gdzie jest Saddam IP: *.com / 192.168.1.* 30.07.03, 09:56
      Ja wiem gdzie jest Saddam ale nie powiem bo co ja z tego bede
      mial. Dajcie mi tu kilka kolorowych snow, beczke piwa, bilet do
      raju to go wydam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka