fran-cuz2 07.12.07, 17:39 UWAGA ten watek jest stwierdzeniem ogólnym i ewentualne jego przeniesienie na Forum Bliski Wschód świadczyć będzie o nieznajomości przez cenzurę współczesnego Świata i jego problemów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fran-cuz2 Re: O bombie atomowej po prostu. 07.12.07, 18:00 Przypominam ze "materiał wybuchowy" bomb atomowych jest oparty na rozczepieniu jader izotopu Uranu 235 bombardowanych przez neutrony. W rudzie uranowej znajduje sie ~0,7% U235. -zastosowania cywilne: wymagają "paliwa" zawierającego 3 do 5% U235 dla reaktorów elektrowni klasycznych do 20% dla surgeneratorow (breeder). Uran wzbogacony do 25% jest używany do napędów morskich (lodzie podwodne ,lotniskowce , łamacze lodu) -dla wytworzenia broni atomowej należy posiadać "materiał wybuchowy" złożony z 90 do 93 % U235 (lub Plutonu 239). Produkcja bomby atomowej jest "prosta" wystarczy zbudować dwa bloki z 90% U235 "zbliżyć" je do siebie w ten sposób aby obydwa bloki osiągnęły masę krytyczna i pozwoliły na tak zwana reakcje łańcuchowa przy której są wydzielane olbrzymie ilości energii.Minimalna masa krytyczna pierwszych bomb wynosiła według specjalistów (do których nie nalezę) ~50kg. Jakie są trudności technologiczne: 1)Wzbogacenie Uranu -tutaj istnieją rożne techniki z których dwie są używane przemysłowo: dyfuzja gazowa (USA,Francja) i separacja przez ultrawirówki(które używa Iran). 2)Testy wybuchu przeprowadzano w czasach jeszcze nie dawnych na prawdziwych bombach niezbędne do regulacji dużej ilości parametrów.Obecnie najbardziej rozwinięte państwa (USA Rosja Francja) używają symulacji cyfrowej która jest niedostępna dla innych panstw ze względu na brak wiedzy naukowych i superkomputerów. 3)Nośnik bomby (samolot lub rakieta) Przeegzaminowany pod tym katem raport N.I.E (National Inteligence Estimate) nie mówi wcale ze Iran nie pracuje nad zastosowaniem wojskowym atomu wręcz przeciwnie.Raport stwierdza ze ten kraj nie może technicznie mieć bomby operacyjnej przed 2012 przypomnijmy ze przed rokiem wywiad izraelski ustalił ta datę na 2015. Co to ma wspólnego z Polska ? Moim zdaniem dużo gdyż pierwsze bomby będą skierowane przeciwko krajom które nie posiadają tego rodzaju broni aby wzbudzić odpowiednia panikę lub przez te kraje bezbronne ewentualnie na USA. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Uważaj na słowka, Chris 07.12.07, 20:54 Bo Cie bedą chwytać za nie: fran-cuz2 napisał: > Przypominam ze "materiał wybuchowy" bomb atomowych jest oparty na > rozczepieniu jader izotopu Uranu 235 bombardowanych przez neutrony. W rudzie > uranowej znajduje sie ~0,7% U235. Oczywiście wiadomo o co chodzi, Ty użyłeś skrótu myslowego - ale mozna sie przyczepić, bo głownym składanikiem rudy uranowej jest nie-uran, tylko jakiś tam piasek, glina, i inne śmieci. Zaraz jednak jakis kolejny yacek1 sie przy....oli. Więc lepuiej jest dbac o precyzje i napisać, np.: "W uranie, zawartym w rudzie uranowej, tylko ok. 0.7% stanowi rozszczepialny izotop 235". Czy jakos podobnie. Przy okazji dodam: dla zrobienia bomby niekoniecznie (powiem nawet więcej: niekuniecnie - wiadomo, to, co bacowie powiadajo, mo zawse winkso wage, niż ceperskie godonie, winc trza uzywac mowy bacowskiej, by argumenty byly mocarniejse) trzeba wzbogacac uran, pierwsza bomba A, która wybuchla (na poligonie w Nevadzie bodajże), i trzecia, nad Nagasaki, to były bomby z plutonu zrobionego w Hanford nad rzeką Columbia (całkiem niedaleko ode mnie). Zbudowano tam w bardzo krotkim czasie kilka czy nawet kilkanascie reaktorów, które "chodziły" na naturalnym uranie i tylko po to chodziły, by by wytwarzac pluton. Sekret, że reaktor moze chodzic na naturalnym uranie, polega oczywiście na tym, ze.... (tutaj niech student wpisze poprawną odpowiedź). Bomby uranowe to w dzisiejszych czasach, ja mysle, robi sie bardziej w celu użycia ich w roli "szabelki do potrząsania". Z ladunku uranowego niewiele więcej sie już da wycisnąc, niz sie dało z tej pierwszej hiroszimskiej bomby. Nie pozwala na to fizyka, i juz! (dlaczego? Student sam poda odpowiedż, to jest Praca Domowa Nr 1 w tym kursie). Nikt poważny (czytaj: nikt z poważnych gangsterów) w ogóle już nie buduje bomb A na uranie, podobnie, jak żadna armia na świecie nie kupuje już ładowanych przez lufe muszkietów. Tylko pomniejsze gangi mysla o takich bombach, bo one sa jednak łatwiejsze do zrobienia,jesli sie juz ma uran. A jesli sie juz ma pluton, to dopiero schody sie zaczynają (Dlaczego? To będzie Praca Domowa Nr. 2, prosze kursantów). Odpowiedz Link Zgłoś
fran-cuz2 Re: Uważaj na słowka, Chris 07.12.07, 22:15 cs137 napisał: Ja wiem ze należy uważać bo na Forum (nie tylko w Polsce) duża ilość osobników nie stara się zrozumieć ale "zagiąć" innych.Ciągle wracam do Laurent Schwartz (1915-2002) pierwszego Francuza ktory dostal medal Fielda (bo on jest dla mnie pol-bogiem ),który mowil: jesli ktoś nic nie umie wymyslec to znajduje drobnostkowe bledy u innych lub nowe jednostki np."Stilbach/na kubeł" .Wykładał mi techniki matematyczne fizyki i miał tylko jedna wadę był mało surowy przy egzaminach nie zdać MMP było rzadkością. Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: Uważaj na słowka, Ces.. 08.12.07, 04:42 "Nikt poważny (czytaj: nikt z poważnych gangsterów) w ogóle już nie buduje bomb A na uranie, podobnie, jak żadna armia na świecie nie kupuje już ładowanych przez lufe muszkietów." hmm..a rosyjski RPG?? to troche taki wspolczesny "muszkiet" ladowany przez "lufe" choc tez mozna sie tego czepiac... Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: No ale muszkiet musi byc na proch czarny! 08.12.07, 09:56 Inaczej to nie żaden muszkiet. Atos, Aramis, Portos - trzej muszkieterowie. I czwarty d'Artagnian. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Picard 07.12.07, 20:59 litosci pisz troche bardziej popularnonaukowo bo zniechecisz do fizyki dwa pokolenia mlodych i nikt nic nie skapuje o co biega w tym klinczu atomowym miedzy Stanami i Iranem. I jak jeszcze raz zaczniecie sie walic z jorlem to ja ide na jeden z watkow goldbauma i komus tam przywale. By wyladowac frustracje. PF Odpowiedz Link Zgłoś
splitme Re: Picard 07.12.07, 22:40 Ooops !!! Nie Stanami a zio-grajdolkiem i jego lobby :))) Reszta , right on the point , on the top of that , ubrzydza dwom pokoleniom zgredow jak ja ,... ==================================================================== litosci pisz troche bardziej popularnonaukowo bo zniechecisz do fizyki dwa pokolenia mlodych i nikt nic nie skapuje o co biega w tym klinczu atomowym miedzy Stanami i Iranem. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k O nieznajomosi cenzury po prostu.. 07.12.07, 18:09 ale cenzura tak to juz ma wyrzuci ci twoj smietnik, na smietnik, czyli na forum BW. wiec? Odpowiedz Link Zgłoś
fran-cuz2 Odpowiedz na post jorla ktora "zginela" 07.12.07, 19:18 post jorla fran-cuz2 napisal: > Przypominam ze "materiał wybuchowy" bomb atomowych jest oparty na > rozczepieniu jader izotopu Uranium 235 bombardowanych przez neutrony. W rudzie uranowej znajduje się ~0,7% U235. Mi sie wydaje ze te 0,7% izotopu Uranu U235 jest liczone w stosunku do czystego uranu w sumie. A nie do rudy uranowej. Bo uranu(sumarycznie tego U235 i U238) jest w rudach znajdowywanych dzisiaj coraz mniej. według moich wiadomości w rudzie uranowej wydobywanej z kopalń znajduje się mniej niż 1% uranu.Ten uran należy skoncentrować przed transformacjami fizyko chemicznymi.Jedna z tego rodzaju transformacji jest "wzbogacenie" to znaczy zwiększenie procentu U235. Dla danej masy naturalnego uranu wzbogacenie daje 0,71% U235(to znaczy uran wzbogacony) i 99,28% U238. zastosowania cywilne: wymagaja "paliwa" zawierajacego 3 do 5% U235 dla reaktorow elektrowni. Cos mi sie wydaje ze wiecej jak 6% w elektrowniach. Ta czernobylska uzywala takiego i byla ekonomiczna. Inne musza ok 10%. Elektrownia Czernobylu pracuje na tak zwanym cyklach hybrydowych mogących dać jednocześnie pluton wojskowy.Nic nikomu nie wiadomo dokładnie jakie paliwo było używane przed katastrofa.We Francji starsze reaktory ozywają paliwa wzbogaconego do 5% a ostatnie paliwa wzbogaconego do 3%.Nie mam danych dla EPR który może pracować na uranie i moxie należy poczekać do eksploatacji fińskiej elektrowni atomowej (budowanej przez AREVA i Siemens) > klasycznych do 20% dla surgeneratorow (breeder). > Uran wzbogacony do 25% jest używany do napędów morskich (lodzie > podwodne ,lotniskowce , łamacze lodu) > Dla wytworzenia broni atomowej należy posiadać "materiał wybuchowy" > złożony z 90 do 93 % U235 (lub Plutonu 239). > Produkcja bomby atomowej jest "prosta" wystarczy zbudować dwa bloki > z 90% U235 zbliżyć je do siebie w ten sposób aby obydwa bloki osiągnęły masę krytyczna i pozwoliły na tak zwana reakcje łańcuchowa przy której są wydzielane olbrzymie ilości energii.Minimalna masa krytyczna zastosowana do pierwszych bomb atomowych jest według specjalistów (do których nie nalezę) równa 50kg. Jako grzebiacy w tej dziedzinie powinienes wiedziec picard. Te 50 kg uranu jest przy polowkach kul zestrzelonych ze soba. Jak nie wiesz jorlu nie "grzebie w tej dziedzinie" ale pracowałem i pracuje przy projektowaniu central atomowych obecnie na szybkich neutronach typu Superphenix.Nigdy nie pracowałem nad atomem wojskowym. Ale juz ta bomba na Nagasaki miala pluton ponizej masy krytycznej ale wybuchem konwencjonalnym poprzez scisniecie kuli plutonu osiagnieto takie zmniejszenie powierzchni ze masa krytyczna byla osiagnieta. W wojsku juz w latach 60tych Amerykanie mieli maly ladunek atomowytaki z 1kT ktory wazyl caly 26kg. I funktionowal. Tutaj nieporozumienie watek na tym forum NIE JEST PRZEZNACZONY DLA FACHOWCÓW ale ma służyć wszystkim do zrozumienia ostatniego raportu amerykańskiego N.I.E ,jeśli chcesz dyskusji o technologii broni atomowej , jej miniaturyzacji ,koncepcji detonatorów (materiały klasyczne ,paliwo atomowe), obliczeń OMC(optymalnej masy krytycznej) to otworz watek na Forum Nauka i będziesz miał odpowiedzi. Jakie są trudności technologiczne: > 1)Wzbogacenie Uranu -tutaj istnieją rożne techniki z których dwie są używane przemysłowo: dyfuzja gazowa (USA,Francja) i separacja przez ultrawirówki (które uzywaja Niemcy prawdopodobnie Iran ). Czy te wirowki to tez nie pracuja jeszcze poprzez dyfuzje? Te wirówki pracują przez separacje mechaniczna ale istnieje ponad 12 sposobów wzbogacenia uranu.Duzo pracy prowadzono na separatorach laserowych ale gdy breeder lub ITER zostanie uprzemysłowiony separatory tego rodzaju będą niepotrzebne > 2)Testy wybuchu które przeprowadzano w czasach jeszcze nie dawnych > na prawdziwych bombach niezbędne do regulacji dużej ilości > parametrów.Obecnie najbardziej rozwinięte państwa (USA Rosja Francja) uzywają symulacji cyfrowej która jest niedostępna dla innych ze względu na brak wiedzy naukowych i superkomputerów) A jak ma Izrael bombe nuklearna BEZ testow? Pisales kiedys ze nawet 10MT. Sa to takie atomowe czy juz wodorowe? Gdzie zapalnikiem jest bomba A na materiale rozstrzepialnym a w temperaturze milionow stopni nastepuje synteza izotopw wodoru. Myślisz o efekcie Tokamak i tritium oraz deuteruim Od jakiej mocy musza byc wodorowe picard? Juz raz dyskutowaliśmy na ten temat jeśli moje odpowiedzi Ci nie wystarcza to trudno.żadnej nowej dyskusji ze mną nie będzie jorl. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Ale zemsta, choć leniwa, zagnała Cię w moje sieci 07.12.07, 20:23 To do Ciebie, drogi Jorlu. Ja co prawda jestem tak głupi, ze nie potrafię odróżnic G od Sigmy, co słusznie wyśmiał niejaki yacek1 (czy jakos podobnie). Ale ja zajmuję się dziedziną, która należy do tzw. "metod jądrowych fizyki ciała stałego". Wiec ta moja dziedzina to nie jest dokładnie fizyka jądra atomowego. Ale ja swoje badania musze robic przy reaktorze jądrowym. Zacząłem od EWY w Świerku pod Warszawą, i później natłukłem sie w zyciu poniemiara po róznych ośrodkach reaktorowych. Robiłem pomiary, jak policzyłem, przy jedenstu różnych. No i obcując tyle z tym reaktorowym złomem, siłą rzeczy sporo wiedzy liznałęm o różnych jądrowych różnościach. A w szczególności, rózne ciekawostki dotyczące broni jądrowej mnie zawsze interesowały, wiec sporo na ten temat czytałem. Więc dla mnie jest teraz okazja, by wziąc na Tobie srogi rewanż za wątek "Nagroda Nobla z fizyki". Będę śledził, co piszesz, i czatował na to, aż jakąś niedorzeczność wypowiesz. Już w tym, co Picard zacytował z Twojego wątku, znalażlem sporo, do czego można sie przyczepić - no, ale na razie będę siedział cicho i poczekam, aż wpadnie jakiś kąsek większego kalibru. Odpowiedz Link Zgłoś
spitme Re: O bombie atomowej po prostu. 07.12.07, 20:55 Cholera , przez chwile myslaem ze poskutkowalo a teraz widze ze nadstawialem lba - Anyway jesli chodzi o integrity to warto ,... Odpowiedz Link Zgłoś
fran-cuz2 Wszystkie wypowiedzi. 07.12.07, 21:16 Wyrzucone wypowiedzi na Forum Bliski Wschód mozna znalezisk na: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87&w=72989660 Nie odpowiem na wszystko ale ciągle wraca pytanie dlaczego bomby wytwarzane w Iranie groza bardziej Polsce anie np.Izraelowi. Moim zdaniem Iran nie wyśle rakiet balistycznych w kierunku Izraela bo w odpowiedzi będzie zniszczony Izraelczycy posiadają olbrzymia ilość broni nuklearnych na lodżiach podwodnych i prawdopodobnie na satelitach.Natomiast Irańskie rakiety mogą być zniszczone przez antyrakiety Hetz(Arrow) z prawdopodobieństwem ponad 80% dzisiaj (w 2012 to prawdopodobieństwo będzie zwiększone).Ponadto rakieta irańska może nie trafić.Gdy trafi to obydwa państwa przestana istnieć. Natomiast wybór takiego kraju jak Polska może być ostrzeżeniem i jest mało prawdopodobnym ze Rosja lub Ameryka na to odpowie. Odpowiedz Link Zgłoś
splitme Re: Wszystkie wypowiedzi. 07.12.07, 22:31 Wow !!! To juz nie od Jordan'u po Eufrat , prezydzielone rzekomo prikazem Stworcy , czy po Wisle , jak sie tu niektorym wygnancom marzy , orbita rowniez ??? :))) ,... =================================================================== Izraelczycy posiadają olbrzymia ilość broni nuklearnych na lodżiach podwodnych i prawdopodobnie na satelitach. Widzielismy te skutecznosc latem ubieglego roku po inwazji na Liban kiedy polowa Isroela siedziala w bunkrach , poza tym , zabawki w ich arsenale to nie katiusze Hesbollah'u z demobilu , a najnowszy produkt arsenalu Iranu , ze skutecznoscia jak Metis-M, Sagger AT-3, Spigot AT-4, czy produkt Rosji Kornet AT-14 , wobec rzekomo niezniszczalnych Merkaw , w Libanie z ktorych zrobili tania jatke molojcom IDF-u ,.. =================================================================== Natomiast Irańskie rakiety mogą być zniszczone przez antyrakiety Hetz(Arrow) z prawdopodobieństwem ponad 80% dzisiaj (w 2012 to prawdopodobieństwo będzie zwiększone).Ponadto rakieta irańska może nie trafić. Deterrence , (tu lezy pogrzebany przyslowiowy pies) zdalo egzamin w zimnej wojnie , sprawdzi sie w relacji Bliskiego Wschodu ,... =================================================================== Gdy trafi to obydwa państwa przestana istnieć ,... Idiot !!! Po kiego marnowac na Polske jak wrog pod nosem , he ? ,... =================================================================== Natomiast wybór takiego kraju jak Polska może być ostrzeżeniem i jest mało prawdopodobnym ze Rosja lub Ameryka na to odpowie. Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Re: Wszystkie wypowiedzi. 08.12.07, 05:12 Z ta bronia antyrakietowa nie wszystko wyglada cacy. Przeprowadza sie proby poligonowe z roznym skutkiem ale glownym problemem pozostaje glowica rakiety,szczegolnie gdy stanowi ja bomba/ladunek A. Zniszczenie rakiety nie rowna sie ze zniszczeniem glowicy o czym przekonal sie Izrael w czasie pierwszej wojny z Irakiem. Bazy wyrzutni antyrakietowych musza byc wiec umieszczone daleko od wlasnego kraju o co zabiega USA ale z Izraelem to sprawa juz skomplikowana i raczej nie mozliwa do zrealizowania(Iran) Ktos tutaj wspomnial(przepraszam autora),ze Izrael posiada arsenal nuklearny ktorego NIGDY nie przetestowal. Tajemnica poliszynela jest,ze Izrael w czasie swiatowego embarga w stosunku do RPA ,handlowal z nimi na calego i byl wykorzystywany nawet przez biznes amerykanski(innych panstw tez) jako posrednik. Wtym czasie nawiazala sie rowniez wspolpraca Izraelsko-RPA w rozwoju broni atomowej ktora trwala wiele lat. old.polishnews.com/system/main.php?a=text/politics/burska_przygoda_atomowa Nie jest rowniez wykluczone,ze przetestowano ja w USA w czasie jakiejs super tajnej operacji kiedy nawet testujacy byli przekonani ze robia proby z bomba amerykanska Odpowiedz Link Zgłoś
jorl cees 07.12.07, 21:30 cs137 napisał: > To do Ciebie, drogi Jorlu. > "Nagroda Nobla z fizyki". Będę śledził, co piszesz, i czatował na to, aż jakąś > niedorzeczność wypowiesz. Już w tym, co Picard zacytował z Twojego wątku, > znalażlem sporo, do czego można sie przyczepić - no, ale na razie będę siedział > cicho i poczekam, aż wpadnie jakiś kąsek większego kalibru. Wlasnie poczytalem picarda, chcialem cos napisac ale (najpierw) zrezygnowalem. Dlaczego? Ano i moja odpowiedz przeniesiono na B.W. Wiesz to. Picard zalozyl teraz nowy i w nim NIBY przytoczyl moja wypowiedz. Ale tak ladnie pomieszana ze swoimi slowami ze tylko ja i ktos bardzo uwazny, amjacy moj oryginalny wpis moze zrozumiec co ja a co on napisal. Jak jak kogos przytaczym robie to tak aby b. wyraznie bylo widac kto co powiedzial (> znaczki). On zrobil inaczej. Dlaczego? Balaganiarz? Moze tez. Ale zapewne aby namieszac. A cees sam wiesz co ja a co on napisal? Bo piszesz ze bledy znalazles. Oparles sie na mojej oryginalnej wypowiedzi czy tej picardowej? Moja jest na forum B.W. W watku o Noblu picard przytoczyl o izraelskiej bronii jadrowej. To bylo echo mojej poprzedniej z nim dyskusji. Wlasnie tamta chcialem ciagnac dalej. Ale pisalem ze odpuscilem. Chociaz moze pociagne. Nie teraz. Jutro mam dziewczyne umowiona, nowa, mloda, napalona, wlasnie koresponduje SMSami z nia. W poludnie jade. Wracam w niedziele. Do Polski oczywiscie. Za tydzien urlop. 9 dni Kuba, Hawanna a w pracy jak zwykle spietrzenie. Zreszta tak zawsze a szczegolnie przed urlopem. Nie mam czasu. A szanse ze mna cees masz niewielkie. I to nie chodzi tylko o wiedze ale i o sposob dyskusji. Jak ja cos robie robie dobrze. I wtedy jak wiem. A u Ciebie? Wiemy sami. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
fran-cuz2 Re: cees 07.12.07, 21:44 Nie wysilaj się jorl na żaden z Twoich postowi nie odpowiem.Ale tez nie KŁAM bo podałem dokładny link do postu który napisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: cees 07.12.07, 23:21 jorl napisał: > A szanse ze mna cees masz niewielkie. I to nie chodzi tylko o wiedze ale i o > sposob dyskusji. Tak, tak. wiadomo. Mój były doktorant i przyjaciel, którego you-know-who też dobrze zna, zwykł powtarzać: "Intelektualista nigdy nie wygra utarczki słownej z woźnicą". Oczywiście, ta znana prawda wynika tez własnie z odmiennego sposobu dyskusji. Ponadto, he, he, istnieje kilka innych celnych spostrzeń na ten temat: "Don't argue with a fool. The spectators can't tell the difference". Lub, zwłaszcza to kapitalnie oddaje prawdę: "Don't argue with fools. They'll drag you down to their level, then beat you with experience!" Oczywiście, nie bierz tego bezpośrednio do siebie. Ja rozszyfrowałem Twoją metode, drogi Jorlu - zasadniczo, polega ona na uczepieniu się, jak rzep psiego ogona, jakiegos detalu o drugorzednym znaczeniu dla dyskutowanego zagadnienia. Twoj kolega yacek1, czy jak mu tam, zastosowal tę samą metodę - z prostego faktu, ze pomyliłem literki uzywane jako symbole, zrobił kolosalną aferę. Wiec teraz ju juz będe bardzo ostrożny, będę unikal skrotów mysłowych i jeśli na pewno nie będe czegos wiedzial, to sprawdzę. Mam taki fart, że o trzy drzwi ode mnie w pracy siedzi autor znanego podrecznika do fizyki jądrowej i ja zawsze moge miec wiadomości dotyczące tej dziedziny z pierwszej ręki. Szybki test na twoją wiedze o broni atomowej i termojądrowej. Tzw. "bomba wodorowa" wykorzystuje reakcje fuzji między jadrami deuteru i trytu. Bomba atomowa z kolei wykorzystuje reakcje rozszczepienia jader odpowiednich izotopów uranu lub plutonu. Tymczasem, w zadsadniczym ładunku bomby termojądrowej w ogóle nie ma trytu. Za to jest w ładunku bomby atomowej o nowoczesnej konstrukcji (w uranowej nie, bo nie ma czegos takiego, jak bomba uranowa o nowoczesnej konstrukcji; poza model hiroszimski nie sie nie posunieto). Pytanie drugie: bomba uranowa diozala, jak to napisałes, na zasadzie "zestrzeliwania półkul" (zestrzeliwania w sensie łaczenia). Bomba plutonowa działa na zasadzie zgniatania ładunku rozszczepailnego przez fale uderzeniowa wywołana wybuchem ładunków odpowiednio rozmieszczonych na jego powierzchni. Dlaczego w obu przypadkach stosuje sie tak odmienna konstrukję? Dlaczego ni emozna zbudowac bomby uranowej o takiej konstrukcji, jak plutonowa, i vice versa? Dlaczego trotyl nie może być uzyty jako ten material inicjujący eksplozję w bombie plutonowej? Jaką role pełnił radioaktywny izotop gazowego pierwiastka kryptonu w bombie użytej w Nagasaki? Odpowiedz Link Zgłoś
fran-cuz2 Drogi CS i PF. 07.12.07, 21:37 Ciesze się ze można odpowiadać na wasze posty na jednym wątku . Myślę Cs ze Ty mylisz Forum z Seminarium naukowym.Ja starałem się wytłumaczyć w sposób jak najbardziej prosty jak należy czytać raport N.I.E bo interpretacje prasowe są najczęściej błędne i wniosek Iran nie wzbogaca uranu dla celów wojskowych sprzeczny z tym co ja czytam. PF uważasz na pewno słusznie ze tłumaczenie jest za bardzo skomplikowane.Ale przypomnę pytanie felusiaka1: napisz jak się fabrykuje bron atomowa.Aby odpowiedzieć prosto należy mieć pogląd trochę szerszy niż mój i trochę węższy niż Cs.Mozę Ty PF zrobisz tego rodzaju syntezę bo to bardziej Twoja dziedzina. Nie będzie zdanej dyskusji z jorlem w to mnie wrobiono tylko raz. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Drogi CS i PF. 07.12.07, 21:42 Dzieki za zaproszenie. Ale musialbym troche poszperac by stanac na wysokosci zadania. Zostawie zatem to lepiej tobie. Z mala poprawka prosby. Napisz prosze krocej i prosciej to samo. PF Odpowiedz Link Zgłoś
jorl picardowe linki do atomu itp 07.12.07, 21:42 Tu link do poprzedniej dyskusji z picardem forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87&w=69565425&a=69840357 i nastepny do ktorego sie chce odniesc: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=70248340&a=70264344 Aby nie zginely i poczekaly jak bede mial troche czasu. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jorl picard 07.12.07, 22:01 fran-cuz2 napisał: > Nie wysilaj się jorl na żaden z Twoich postowi nie odpowiem.Ale tez nie KŁAM bo > podałem dokładny link do postu który napisałeś. 1. Podales link nie do MOJEGO postu a do watku. Powyzej twierdzisz co innego. Ze do MOJEGO postu. 2. Nie zmienia to faktu ze uzyles mojego textu pomieszanego ze swoim tak ze nie mozna odroznic kto co napisal. Nie uzywales cytatow oddzielonych znaczkami jak to sie robi (>). Postronny musi, aby wiedziec co ja a co Ty napisales otworzyc sobie MOJ post i chyby obok miec i analizowac. Nieladnie, oj nieladnie picard! 3. Napisalem post do ceesa ZANIM Ty podales link. I MI klamstwo zarzucac??? Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: picard 07.12.07, 22:04 OK, widze ze godzina wyslania Twojego postu z linkiem jest troche wczesniej jak moja odpowiedz do ceesa. Ale ja tego nie widzialem. Bylem w edytorze, post byl dosyc dlugi wiec trwalo troche, pisalem tez nie caly czas bo pisze z komputera w innym okienku SMSy. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Nie dopuscic do produkcji U233! 08.12.07, 02:40 W zadnym wypadku nie mozna do tego dopuscic, by państwa-chuligany opanowały produkcję U233 w dużych ilosciach, Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Łopatologicznie proszę 08.12.07, 06:47 Dzieki picard za założenie tego wątku. Szkoda jedynie, ze natychmiast zeszło na Izrael. No cóż, split jest chorszy niż był i na to nie ma lekarstwa. Split, qrwa przestań bajdurzyć. Kilka dni temu mieliśmy w mediach triumfalne wiadomości, że Bush dostał w oko i w brode bo wywiad stwierdzil, ze Iran jest cacy. W telewizji ekspert poganiał eksperta zachłystujac się własną sliną. Tak sie niedobrze sklada dla wszelkiej maści paradowanych ekspertów, że ich zdanie do mnie nie trafia. Nie kupuję at the face value. Zatem do rzeczy. Jeśli Iran na potegę wzbogaca uran to co stoi na przeszkodzie aby ponownie rozpocząć prace na konstrukcja bomby? Wszak jedynym nieodzownym materiałem, absolutnie koniecznym do produkcji broni jest wzbogacony uran. To tak jakby ktoś kopał studnię ale tymczasowo zrezygnował z zaczepienia wiadra na łąńcuchu. Muszę przyznać, ze rozbawił mnie wpis bam-buko: "Nikt poważny w ogóle już nie buduje bomb A na uranie" No. Nikt poważny chciałby posiadać sześciostrzałowego colta z bębenkiem skoro można mieć karabin maszynowy. prawda? No ale jeśli tylko ja jeden posiadam rewolwer a wszyscy pozostali na mojej ulicy maja jedynie proce? Zatem, drogi picardzie, łopatologicznie wytłumacz mi czy mogę w 100 procentach zawierzyć, że Iran nie ma już zamiaru zbudowania bomby A, nawet niepoważnie uranowej i mogę spać spokojnie czy raczej powinienem być ostrożny? Odpowiedz Link Zgłoś
bam_buko Łopatologicznie TEZ nie zawsze do Ciebie dociera 08.12.07, 07:50 rozumiem,ze jest juz "friday night" w NY i rozprezasz sie czyms.. po ciezkim tygodniu na forum(ach) ale... to NIE ja napisalem ,to ces-iu ktorego zacytowalem. "Nikt poważny w ogóle już nie buduje bomb A na uranie" ciesze sie,ze wspolnymi silami potrafilismy przynajmniej ciebie rozbawic...smiech to podobno zdrowie czego ci zycze.. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Łopatologicznie TEZ nie zawsze do Ciebie doc 08.12.07, 08:59 To czemu ty nie napisał, ze to ty nienapisał tylko ces. Łopatologicznie zawsze do mnie dociera, nawet jesli zapodawane mniejszo łopato. Ja nie fizyk to sie nie znam. To czy mogie spokojnie spać czy mam sie irańskich bać? Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: Łopatologicznie TEZ nie zawsze do Ciebie doc 08.12.07, 12:05 Napisz w koncu na czym ty sie znasz ty WOLE. Odpowiedz Link Zgłoś
fran-cuz2 Re: Łopatologicznie proszę 08.12.07, 10:47 > Zatem, drogi picardzie, łopatologicznie wytłumacz mi czy mogę w 100 procentach zawierzyć, że Iran nie ma już zamiaru zbudowania bomby A, > nawet niepoważnie uranowej i mogę spać spokojnie czy raczej powinienem być ostrożny? Dobrze przeczytałem raport National Inteligence Estimate zresztą dostępny dla każdego inteligentnego człowieka mającego trochę pojecie o budowie broni nuklearnej.Będąc zarozumialcem chociaż nieobrzezanym uważam ze bardzo nie "nieścisły" opis otwierający ten watek powinien w tym pomoc. Ogólnie N.I.E mówi o INTENCJACH I MOŻLIWOŚCIACH IRANU. -intencje są jasne Iran pracuje bez przerwy nad wzbogaceniem uranu ale przerwał z dużym prawdopodobieństwem w 2003 prace nad technologia samej bomby.Dlaczego? pytal C.I.E, bo nie ma w tej chwili zamiaru uzywania broni atomowej.Natomiast Iran nie przerwal ani przez sekunde procesu wzbogacania uranu i w tym rytmie bedzie mial w 2012 materiał potrzebny dla celów wojskowych ale zupełnie zbędny do zastosowań cywilnych. -możliwości: Iranu po otrzymaniu uranu 235 rozszczepialnego, pierwszy pocisk lub bomba moze byc uzyta w 2015. Prasa z tego wnioskuje ze Iran nie buduje broni atomowej wiec Ameryka się myli przygotowując atak prewentywny chcąc okraść ropę naftowa molachow. Ja wnioskuje ze Iran napotyka trudności we wzbogaceniu uranu (kto raz widzial ultrawirówkę nawet ostatnio uulepszona przez Zappe) zrozumie łatwo dlaczego.Wiec nie pracuje nad sama bomba niemożliwa do projektowania bez znajomości jej materiału wybuchowego. Nie akceptuje zdanych pytań natury technologicznej od tego jest Forum Nauka i kwestie atomu wojskowego mnie nie interesują.Jeśli Ty felusiaku i kilka innych forumowiczów uważają moje wypowiedzi za użyteczne to mi wystarczy. Chris > > > Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Dziekuję 08.12.07, 15:35 fran-cuz2 napisał: > Natomiast Iran nie przerwal ani przez sekunde procesu wzbogacania > uranu i w tym rytmie bedzie mial w 2012 materiał potrzebny dla > celów wojskowych ale zupełnie zbędny do zastosowań cywilnych. Czytałem N.I.E. własnymi oczami i doszedłem do całkowicie odmiennych wniosków niż paradujacy w TV "eksperci", którzy przekonywali mnie, ze zagrożenia nie ma i nie będzie. Po dwóch dniach eksperci już nie są tak rozradowani zapewne dlatego, ze pojawili się konkurencyjni eksperci. Ekspertów w Ameryce skolko ugodno. Na samym końcu raportu wyszczególnione są "zasadnicze różnice" pomiedzy raportem z 2005 a tym obecnym. I tak w 2005 "byliśmy przekonani" a dzisiaj "naszym zdaniem ale tak naprawde to nie wiemy" Natomiast w ocenie irańskich zdolności w zbliżajacym sie czasie różnic nie ma. A zatem Iran w dalszym ciągu pozostaje zagrożeniem. Ktoś zapytałby zagrożeniem dla kogo? To zupelnie inny temat. No i oczywiście link do raportu: www.dni.gov/press_releases/20071203_release.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
spitme Re: Dziekuję 10.12.07, 13:46 Pozatym wywala na Bliski Wschod jak napiszesz dla kogo :))) ,... =================================================================== Ktoś zapytałby zagrożeniem dla kogo? To zupelnie inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
spitme Re: Łopatologicznie proszę 09.12.07, 18:52 O ile dobrze pamietam to nasz prezydent przyznal ze Iran 4 lata temu zaniechal prob uzupelnienia arsenalu w A-bomb , tego samego dnia Barak oswiadczyl ze nasz wywiad sie myli , znaczy sie zadre z Iranem ma maly bully na Bliskim Wschodzie , nie my ,... =================================================================== Szkoda jedynie, ze natychmiast zeszło na Izrael. No cóż, split jest chorszy niż był i na to nie ma lekarstwa. Split, qrwa przestań bajdurzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Łopatologicznie proszę 09.12.07, 20:21 Nasz porezydent? A jeszcze do wczoraj był zionazi pajac. Odbija i to coraz mocniej. Split, qrwa przestań bajdurzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
spitme Re: Łopatologicznie proszę 10.12.07, 00:15 Nasz , felusiak , nasz !!! Pomijajac fakt ze daily rozmawia z Bogiem i rzekomo Pan Bog z nim - Fakt ze neo-con-artists tlumacza mu co Bozia chce mu przekazac , Dablia jest nasz ,... Wybrany wiekszoscia w drugiej kadencji ,... Poza tym , Dablia jest albo zio-nazistwskim pajacem , albo politycznym geniuszem , po ktorego kadencji naiwni Amis nie beda mieli watpliwosci na temat dual "loyaty" pewnej grupy Zydow w tym kraju , jak do tej pory ,... Poza tym ,... Dom ozdobiony lampkami , h..ak (a Douglas fir) w domu , ozdobiony jak trza , wszystko cacy ,... Swiateczny nastroj , calom gembom , gdyby nie fakt slowo Christmas widze tylko w tytulach classic filmach , za sprawa zydowskich bekartow ACLU ,... =================================================================== Nasz porezydent? A jeszcze do wczoraj był zionazi pajac. Odbija i to coraz mocniej. Split, qrwa przestań bajdurzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl cs 08.12.07, 08:32 To ja jestem woznica, a Ty intelektualista? Widzisz drogi cs, jak to Niemcy mowia siedzisz na wielkim rumaku (fizyki) i myslisz ze cokolwiek z tej dziedziny napiszesz to zawsze obronisz. Wodospadami slow, odbieganiem od tematu, wyzwiskami przeciwnika. Co do wyzwisk to Ty jestes tym woznica. Napewno w stosunku do tego jak ja sie zachowuje. Ale wiem, masz slabe nerwy, szybko Ciebie ponosi i charakter woznicy sie pokazuje w pelnej krasie. Do tego, ja tak uwazam, jak sie jest intelektualista zwlaszcza z nauk scislych powinno sie pisac precyzyjnie. To powinno byc we krwi. Ale do meritum. 1. Chodzi o rude uranowa i te 0.7% U235. Ja na to picardowi zwrocilem uwage, Ty zorientowales sie o co mi chodzi. Twoje slowa drogi cees: > Oczywiście wiadomo o co chodzi, Ty użyłeś skrótu myslowego - ale > mozna sie przyczepić, bo głownym składanikiem rudy uranowej jest nie-uran, tylk > o jakiś tam piasek, glina, i inne śmieci. No wlasnie. Picard wyrazil sie nieprecyzyjnie. Tak mozna napisac. Ale czy na 100% tylko nieprecyzyjnie? Wiec mialem juz male z nim dyskusje o paliwie atomowym do elektrowni. On twierdzi ze jest tego na (parest?) lat. Bez powielajacych reaktorow. Wtedy jeszcze wiecej. Ja twierdze ze dobrze nie jest. Moze uranu na Ziemi jest duzo ale w teraz kopanych rudach jest go coraz mniej. A to znaczy ze trzeba olbrzymie ilosci ziemi przerzucic aby go troche wydobyc. To dalej znaczy ze trzeba wlozyc do tego przerzucania coraz wiecej energii i gdzies jest granica ze wiecej energii potrzeba aby go wydobyc, wlasnie ze wzgledu na mala jego koncentracje w rudzie, jak sie uzyska w elektrownii. Tak ze uranu moze na Ziemi byc b. duzo ale dla ludzi bedzie jakby niedostepny. Przez bilans energetyczny wydobycie/uzysk. Dlatego uwazalem za wazne sie do tego u picarda doczepic. Ja wiem co robie cees. Pare ruchow na przod. Jak w szachach. Znowu Ty drogi cees: > Pytanie drugie: bomba uranowa diozala, jak to napisałes, na zasadzie > "zestrzeliwania półkul" (zestrzeliwania w sensie łaczenia). Bomba plutonowa > działa na zasadzie zgniatania ładunku rozszczepailnego przez fale uderzeniowa > wywołana wybuchem ładunków odpowiednio rozmieszczonych na jego powierzchni. > > Dlaczego w obu przypadkach stosuje sie tak odmienna konstrukję? Dlaczego ni > emozna zbudowac bomby uranowej o takiej konstrukcji, jak plutonowa, i vice vers > a? Nigdzie JA nie napisalem ze plutonowa (tylko) implozyjnie, uranowa tylko zestrzeliwana a nigdy implozyjnie. Napisalem tylko ze USA pierwsze bomby zbudowala wlasnie tak. Hiroszymska uranowa-zestrzeliwanie polowek, New Mexiko/Nagasaki plutonowa-implozyjnie. Jest jakis czynnik fizyczny ktory powoduje ze plutonowa sie bardziej nadaje do implozji (sciskania aby uzyskac mniejsza powierzchnie dla ucieczki neutronow przy tej samej masie). Ale co ja wiem to i uranowe byly budowane jako implozyjne. Ty twierdzisz co innego! Ciekawe. Nizej link gdzie sa opisywane. de.wikipedia.org/wiki/Kernwaffentechnik Po niemiecku wprawdzie ale szczegolowo i jakos nie wyglada mi na bajdurzenie. Jest tam napisane ze Amis zbudowali wlasnie najwieksza bomba A (dzialajaca na zasadzie rozstrzepiania atomow!) wlasnie uranowa implozyjna. Miala 500kT. I to sie uwaza za granice dla bomb A. Silniejsze musza byc juz H. I sa. Najwieksza plutonowa maja Francuzi 130kT. Tez implozyjna. Problem implozyjnych jest wlasnie ze wybuch ladunku konwencjonalnego aby zgniesc uran/pluton musi byc bardzo precyzyjny. Wlasnie to jest ogromna sztuka. Te zestrzeliwane sa duzo prostsze. Zaleta implozyjnych? Mniejszy ladunek materialu rozstrzepialnego. mysle ze dosc materialu do nastepnych przepychanek. Narazie. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Półkule 08.12.07, 09:35 W ządenej z bomb, o ile wiem, nie zestrzeliwano "półkul", tylko te zestrzeliwane częsci miały inny kształt - ale to jeszcze trzeba sprawdzic. Największa uranowa była implozyjna? Sprawdzimy. A jaki izotop uranu użyto? Bomby ropbione z innego izotopu uranu są lepsze, o ile sa implozyjne, fakt. Wszystko trzeba sprawdzić. W którym to roku było? Czy w reakcji łańcuchowej w bombie zasadnicza role odgrywaja neutrony predkie, czy ztermalizowane? (wskazówka: jakie prędkosci mają prędkie, a jakie termiczne?) Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re:PS: Woźnica: przeciez w oczywisty sposób miałem 08.12.07, 09:43 na myśli tutaj tego pana z nickiem yacek1, czy jakims podobnym. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl b_b 08.12.07, 08:41 bam_buko napisał: > Ktos tutaj wspomnial(przepraszam autora),ze Izrael posiada arsenal > nuklearny ktorego NIGDY nie przetestowal. > Tajemnica poliszynela jest,ze Izrael w czasie swiatowego embarga > w stosunku do RPA ,handlowal z nimi na calego i byl wykorzystywany > nawet przez biznes amerykanski(innych panstw tez) jako posrednik. > Wtym czasie nawiazala sie rowniez wspolpraca Izraelsko-RPA w rozwoju > broni atomowej ktora trwala wiele lat. > old.polishnews.com/system/main.php?a=text/politics/burska_przygoda_atomowa > Nie jest rowniez wykluczone,ze przetestowano ja w USA w czasie > jakiejs super tajnej operacji kiedy nawet testujacy byli przekonani > ze robia proby z bomba amerykanska To ja z testami izraelskimi broni nuklearnych. To bylo znowu przygotowanie picarda do smazenia na wolnym ogniu. Podobno Izrael przetestowal wraz z RPA kiedys bombe A. W RPA oczywiscie. Byl podobno wybuch. Czy w USA? Nie wiem. Ale chodzi mi tu o cos inne. Kraje atomowe przeprowadzaly dziesiatki i setki probnych wybuchow. Aby miec funkcjonujacy arsenal. Robili dla przyjemnosci czy bylo to konieczne? Ja twierdze, bylo konieczne. A wiec Izrael, mimo ze Zydzi sa naprawde madrzy nie moze inaczej. Chyba ze sie skoncentrowal na najprostszej bombie A, raz w RPA przetestowal i tak pozostawil. Bo co nowego wybudowalby to bez testow zaden rozsadny general by sie na to zgodzil miec ja jako odstraszanie. Za niepewne. Ale tu wybiegam do przodu. To zamierzam pozniej zaserwowac picardowi. Pozniej dokladnie b_b. jak bede mial czas. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re:CzyPersowie moga zrobic od razu bombę wodorową? 08.12.07, 09:52 Ja myślę, ze najwyżej tego typu, który Rosjanie nazwali "słojka". W budowie ruskiej bomby wodorowej jedną z kluczowych postaci był Chałatnikow, polski Żyd z Drohobycza. A w amerykańskim projekcie zasadnicza role odgrywał Ulam, polski Żyd ze Lwowa. A my nie chcemy chwalic sie naszymi Żydami, bo oni Żydzi. Głupio. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl cs 09.12.07, 21:18 cs137 napisał: > W ządenej z bomb, o ile wiem, nie zestrzeliwano "półkul", tylko te > zestrzeliwane częsci miały inny kształt - ale to jeszcze trzeba >sprawdzic. Moze Ty cees nie wiesz dlaczego oplaca sie polkule zestrzeliwac? Niewiarygodne ale na wszelki wypadek potlumacze. Co najmniej dla innych. A wiec masa krytyczne materialu ktore ma wybuchnac polega na tym ze wiecej neutoronow wynikajacych z samoistnego rozpadu atomow sie produkuje jak opuszcza ten material. Bo sie powielaja poprzez uderzanie w inne atomy albo uciekaja przez powierzchnie. A wiec dobrze miec dla danej masy najmniejsza powierzchnie wlasnie forme kuli. Bo kula ma ja najmniejsza. Dlaczego dobrze ? Aby najmniej materialu do bomby A potrzebowac. Bo jest trudny do wytworzenia. Oczywiscie ilosc materialu do masy krytycznej jest zalezna od stopnia wzbogacenia tegoz. W wypadku uranu u235. 95% ma mase krytyczna mniejsza, 90% wieksza. Przy tej samej objetosci naturalnie. Oczywiscie dochodzi tutaj pytanie co jest POZA tym materialem. Jak powietrze to tak, jak jakis material odbijajacy, chodzby czesciowo neutrony spowrotem. Wtedy tez potrzeba go duzo mniej nawet. Np. przy 10cm otoczki z uranu naturalnego (czyli glownie tego 238) potrzeba juz nie ca. 50 kg kule a polowe tego. Wielka oszczednosc! Dlatego wlasnie bomba Hiroszymska byla zbudowana z dwoch polkul z ktorych co najmniej jedna byla zestrzelona przez normalny material wybuchowy z druga. Mozna robic drogi cs inne formy ale traci sie wtedy wiecej materialu rozstrzepialnego. > Największa uranowa była implozyjna? Sprawdzimy. A jaki izotop uranu >użyto? Bomb y > ropbione z innego izotopu uranu są lepsze, o ile sa implozyjne, >fakt. Wszystko > trzeba sprawdzić. W którym to roku było? Nie tak drogi cs. Najwieksza oparta na rozpadzie atomow byla wlasnie uranowa. I miala te jak pisalem ok 500kT. I uwazam ze byl to Uran235. Zapewne jak napisalem z ekranami z U238 (wlasciwie naturalnym ale to praktycznie to samo bo jego jest te picardowe 99,3%) albo berilium . Energie ale daje TYLKO u235. W uranowej. Druga metoda doprowadzenia do reakcji lancuchowej z wyzwoleniem wielkich energii to jest osiagniecie masy krytycznej poprzez scisniecie kuli (znowu najlepsza forma do tego) z masy podkrytcznej czyli za malej tak ze kula sie zrobi na moment duzo mniejsza i dzieki temu jej powierzchnia tez a ze ilosc atomow jest ta sama czyli rozpad samoistny atomow powodujacy narastajaca reakcje atomowa moze wtedy nastapic doprowadzajac do pozadanego wybuchu.. Dochodza tutaj wyzej opisane ekrany odbijajace neutrony. Tez chytrusy ludzie umieszczaja w srodku kuli z materialu rozszczepialnego zrodlo dobrego promieniowania neutonow z innego materialu itd. Problemem jest wywolnie explozji jednoczesnie w calym otaczajacym ten material explozji. Tutaj jest znowu chytrosc potrzebana. Ale juz Nagasaki byla taka bomba zniszczona. Wiec idzie. Co do Izaela i picarda. Picard napisal ze Izrael ma bomby nuklearne 10MT. Ja twierdze ze to niemozliwe bo o takiej mocy to moga tylko zrobic takie kraje jak USA Rosja. A co najmniej wymaga to mnostwa prob. I to musi byc bomba H oczywiscie. Na to Ty drogi cees: > Ja myślę, ze najwyżej tego typu, który Rosjanie nazwali "słojka". Ta bomba jest H ale nie da sie zrobic nawet 1 MT. Wiec Ty przyznajesz tez ze Izrael nie moze miec picardowych 10MT? Tez dobrze. Moze picarda przekonasz, Twoj przajaciel aby glupot nie pisal? Twoje slowa drogi cees: > Bomby uranowe to w dzisiejszych czasach, ja mysle, robi sie bardziej w celu > użycia ich w roli "szabelki do potrząsania". Z ladunku uranowego >niewiele więcej > sie już da wycisnąc, niz sie dało z tej pierwszej hiroszimskiej >bomby. Nie pozwala na to fizyka, i juz! Hiroszymska byla ze 20kT. Wyzej napisalem ze Amis z Uranu235 osiagneli 25 razy wiecej. Jako ze do Plutonu trzeba miec reaktor jadrowy a nie slyszalem aby Pakistan takowy posiadal a slyszalem ze mial wirowki a wiec ma bomby A uranowe.U235. Bo sie twierdzi ze ma sporo. Teraz Iran tez chce miec wlasnie uranowa. Jak jest to prawda ze chce. Pisales drogi cees ze z Uranu235 nie da sie zrobic implozyjana. Jest inaczej. Jak to bylo? Zemsta slodka? Przedstawiles sie jako expert w bombach atomowych. jednoczesnie napisales sporo nieprawd. A ostrzegalem Ciebie, nie mysl ze jak jestes fizyk to zagadasz mnie. Bo ja drogi cees jak sie za cos biore to robie to dobrze. Wiec jak napisalem w tym watku o bombach A to wiem co mowie. W przeciwienstwie, niestety tak musze powiedziec, do Ciebie. A ostrzegalem Ciebie przed lekcewazeniem mnie, a Ty znowu takie sam blad popelniles. Jak w tym Noblu. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
fran-cuz2 Re: cs i dla innych 09.12.07, 21:55 proszę uprzejmie na nie odpowiadanie na mitomanie jorla albo zalozyc specjalny forum dla tego celu.(zrobię to dla Was) Gdybym go mial przed soba do dostalby, za ciagle nazywanie mnie głupcem w w buzie ale on siedzi przy kompie zasłonięty anonimem. Jorl zrobił się ważny bo niektórzy brali go na serio ja po kilku postach zrozumiałem o kogo chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: cs i dla innych 09.12.07, 22:15 fran-cuz2 napisał: > > proszę uprzejmie na nie odpowiadanie na mitomanie jorla albo > zalozyc specjalny forum dla tego celu.(zrobię to dla Was) Ja sie przyzwyczailem do braku odpowiedzi na moje posty. Wiec nie ma sprawy. > Gdybym go mial przed soba do dostalby, za ciagle nazywanie mnie głupcem w w > buzie ale on siedzi przy kompie zasłonięty anonimem. A jak by sie okazalo ze jakbysmy sie spotkali to jako sprawniejszy fizycznie Ciebie bym nabil? I co wtedy? Ale tak naprawde jakbys mnie zaatakowal to po prostu bym zawolal policje , najalbym adwokata i by Ciebie to duzo kosztowalo. Ale podaj link gdzie Ciebie nazwalem glupcem? Przyloz sie chodzby do tego. Jak sie nie przykladasz do argumentow. Za to Ty mnie nazywales kretynem itp. Ja co najwyzej pisalem ze piszesz glupoty. Ale to nie znaczy ze jestes glupcem. > Jorl zrobił się ważny bo niektórzy brali go na serio ja po kilku postach > zrozumiałem o kogo chodzi. Jak zrozumiales to dobrze. Mysle ze zrozumiales ze ze mna trzeba miec argumenty Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Żadnych "półkul" nie zestrzeliwano 09.12.07, 22:40 Ładunek "Little Boy", czyli bomby hiroszimskiej, składał się z dwoch cześci, jedna to była kula z cylindrycznym otworem przechodzącym przez środek, a druga to był cylinder o rozmiarach dokładnie odpowiadających tej wydrażonej częsci. W literaturze dla laików to sie czesto przyrównuje do jabłka, z którego wyciafa sie srodek, dziurawiąc go na wylot takim kuchennym przyborem, ze ogonek, cały środek z pestkami i ta rzecz po drugiej stronie ogonka wszystko wychodzi, a zostaje sam miąższ i skórka. Sprobuje znależc rysunek i tu dac link. Z samego uranu 235 nie da sie zrobic (z samego plutonu tak). Dopiero, jak sie "wspomoze" ten uran przy pomocy róznych sztuczek, dodatkowego źródla neutronów, to wybuchnie. Dowcip polega na tym, że do zapoczątkowanie reakcji łancuchowej w bombie potrzebne są neutrony. Skad one sie tam biora, aha? Słyszałes o czyms takim, co sie nazywa "spontaneous fission"? To ten proces jest źródłem neutronów, które zapoczątkowują reakje łancuchową. Otóż w uranie 235 tych rozpadów nastepuje bardzo niewiele w jednostce czasu. Sieszne, że tych spontanicznyc rozszczepień jest dużo więcej w izotopie 238. "Weapon grade" U235, czyli materiał ładunku w bombie uranowej, ma 93% U235, a reszta to U238. No wiec, śmieszna rzecząjest, ze wybucha uran 235, ale bez tej domieszki 7% U238 zapoczątowanie reakcji byłoby duzo trudniejsze. Tzn. zapoczątkowała by sie, ale dużo dłużej by sierozwijała. I to jest własnie krytyczne w bombie implozyjej: czas, w którym ładunek jest maksymalnie scisniety przez fale uderzeniową, trwa zaledwie ok. 1 mikrosekundy. To jest za krótko! Wiec jeśli sie nie doda jakis "wspomagaczy", ktore w chwili eksplozji ładunku wywołujacego te "zbiegająca sie" fale uderzeniowa nie dostarcza jeszcze dodatkowego "kopa" w postaci poteznego doadatjkowego impulsu neutronów, to z wybuchi beda nici. Pierwsza chinska bomba A w ogóle odpalona, w roku 1966, była uranowa typu implozyjnego, co srtwierdzono, bo w pyłach, które amerylanskie samoloty natychmiast zebrały, znaleziono pierwiastki, które wchodza w skład tego urządzenia dającego "kopa". Ładunek bomby chinska, jak oceniano, maił mase ok. 25 kg. Bomby typu hiroszimskiego by z takiej małej ilosci U235 nie zrobiono. Poza tym, jeśli Ty mnie sie czepaisz za napisanie "Sigma" zamiast "G", to nie rób sam koszmarnych błedów. Nie rozrózniasz atomow of jąder, cos mi sięwydaje. A Twoje tłumaczenie: > to jest osiagniecie masy krytycznej poprzez scisniecie kuli (znowu najlepsza > forma do tego) z masy podkrytcznej czyli za malej tak ze kula sie zrobi na > moment duzo mniejsza i dzieki temu jej powierzchnia tez a ze ilosc atomow jest > ta sama czyli rozpad samoistny atomow powodujacy narastajaca reakcje atomowa > moze wtedy nastapic doprowadzajac do pozadanego wybuchu.. Wziałes to z ksiazki dla przedszkolaków pt: "Jak Wojtuś masę klytyczną w ulanie zlobił" (była kiedys tak aksiążeczka "Jak Wojtuś został strażakiem"). Jak będe w lepszym humorze, to Ci wytłumacze dojądnie, co jest istotne. Masz taka prace domowa, mądralo: Kula z jednorodnego plutonu w stanie niescisnietym,, ktorej masa jest równa masie krytczej (oznaczamy ja jako Mk), ma promień Rk. Dajmy na to, ze dysponujemy pewną ilościa plutonu, o masie równej 0,75Mk. Z tego plutonu formukany jednoradna kule. Jej promień w stanie nieścisnietym łatwo policzyc, to będzie chiba R=Rk*(0.75)^(1/3) - innymi slaowy, promień Rk pomnozony przez kubiczny pierwiastek z 0,75. Zadanie: oblicz wartosc promiemienia IMPLOZYJNIE ŚCISKANE kuli wykonanej z tej ilości plutonu, w chwili, gdy jej masa osiagnie mase krytyczną. Ja to umiem rozwiązać. Teraz żona mie woła na obiad, więc polece, ale za jakis czas gdzies na Forum w jakims sekretnym miejscu umieszcze odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 No proszę, jorel wie wszystko 09.12.07, 22:53 a czego nie wie to nie trzeba wiedzieć. Nie tylko z niego pierwszej klasy doktor ekonomii ale tez fizyk jadrowy a wkrótce brain surgeon albo rocket scientist. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: O tych rzekomych "półkulach" 09.12.07, 23:06 Jaki kształt miały czesci ładunku w "Little Boy", czyli bombie hiroszimskiej, to nie trzeba bylo daleko szukac na internecie: w Wikipedii jest nawet dośc dokadny rysunk. Najpierw na jednym wytłumaczona jest zasada kształtu "wydrażonego jabłka" (to wcale nie ja wymyśliłem te analogię, znalazłem ja w poważnym fachowym artykule), a dalej jest pokazane, jak to w rzeczywistosci wygładało: en.wikipedia.org/wiki/Little_Boy Jeśli to sa pólkule, to ja chyba jestem Cesarzem Chin Ludowych. Ja jednak rozumiem - erotomanom wszystko się kojarzy z pólkulami, bo obiekty, ktore bez przerwy mają na myśli, to półkule - damy maja półkule z przodu an klatce piersiowej i z tyłu te, na których siedza, np. spoczywając na krzesle. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re:Bombowe półkule 10.12.07, 02:00 Tutaj jest o takich bombowych półkulach e.popsex.pl/psx211/7b71c5860013773a470cd1ea z gatunku tych, które chyba lubisz, drogi Jorlu. Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja10 O bombie atomowej strasze rzeczy 09.12.07, 23:16 www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=7158 Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Jorelu 10.12.07, 04:15 Dyskusje na temat broni A to ja juz tocze od lat na Forum, widzisz. Tutaj jest link do jednej z takich dyskusji, z pewnym osłem o nicku Watto, który uważał się za wszystkowiedzącego i ogłosił wkrótce przedtem, ze do przeprowadzenia głósnego zamachu na Bali (chyba jesienią 2003 roku) uzyto "mini-bombki" atomowej. Oczywiście kompletna bzdura. Próbowałem przekonac Watto, że zstałoby mnóstwo sladów, że tak małych mas krytycznych nie ma, i tak dalej - ale on wszystko wiedział lepiej. Tu jest link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=15803107&a=15954484 W tamtym linku podałem inny link do zdecydowanie najobszerniejszego dokumentu na webie o broni A i H. Ja stamtąd czerpię wszystkie prawie madrosci. Tamten link nie działa, ale był to tylko link do "klona" głownego serwera, który ma inny adres. Na razie nie podam Ci adresu do tej kopalni wiedzy o broni A, bo Ty sie zrobisz za madry. Ale tam jest mnówstwo szczeółow, nawet znalazłem tam wykresy P-V dla uranu, to już jest niezwykle drobiazgowa informacja! Taki wykres podaje, w znacznym uproszczniu mówiąc, ile materiał sie sciska w zaleznosci od cisnienia. Znajomosc tego jest konieczna przy projektowaniu ładunków implozyjnych. Istotnie bomba M 18 SOB, najwieksza bomba A kiedykolwiek zdetonowana, była bomba typu implozyjnego i na uranie 235, z "tamperem" ze zwyklego uranu - wiec faktycznie sie robi. To znaczy, nie robi sie, bo po zrobieniu tamtego prototypu juz nie robiopno ich wiecej. Były potwornie niebezpieczne, szalenie łatwo było przypadkowo wywołac wybuch. Natomiast odwrotne jest prawdziwe - bomby typu "gun assembly" z plutonu nie da sie zrobic. Tzn. zrobic sie da, ale ona nie wybuchnie. Wracając do tamtej dyskusji z Watto - podałem tam jedna informację, kora zawierała jaskrawy bład. Chodziło o to, czy czy Watto ja zauwazy. Gdyby ja zauwazył, to znaczyłoby, ze wie. On na mnie bardzo krzyczał, ale tej oczywiście nieprawdziwej informacji w ogóle nie skomentował. Na wypadek, gdybyś Ty to wypatrzył i na mnie teraz naskoczył, to ja w innym sekretnym miejscu na forum umieszcze zaraz notjke o tym, ze tam jest celowo wprowadziny bład i jaki to jest bład. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Tom Clancy napisał b. dobra książke o broni A 10.12.07, 22:11 Kied jeszcze pisał dobre ksiązki, to popełnił jedną o tytule "The sum of all fears". Terrorysci znachodzą w niej niewypał bomby A, "zgubionej" przez izraelski samolot w czasie wojny "Yom Kipur" w 1973 roku. Bomba ta jest prymitywnego typu, więc oni postanawiają wybudowac znacznie lepsza z tego ładunku plutonowego, który ona zawiera. Odpowiedniego specjalistę znajdują w byłym NRD-owie. Jest bezrobotny, więc chętnie podejmują się takiej roboty. Ten Niemiaszek przerabia tę stara bombe typu "Fat Man", czyli tej użytej w Nagasaki, na nowoiczesne cudeńko o spodziewanym "jeldzie" (yield = siła wybuchu) z dziesięc razy większym, niz miał Fat Man. Na koniec bomba jest gotowa. Na niedługo przed wybuchem trzeba ja tylko napełnic trytem. Niemiaszek pojemnik z trytem dostarcza w ramach wywiązywania sie z kontraktu. No i kiedy on juz wszystko zrobił, to zleceniodawcy na koniec sie go pozbywają, jak równiez i jego zony w Niemczech, tak, że absolutnie żaden ślad nie pozostaje. No, ale Niemiaszek "zemścił sie zza grobu". Nie powiedział o jednym "drobiazgu", że do napełniania bomby trytem przed wybuchem trzeba użyc specjalnego typu rureczki wykonanej z palladu (metal z grupy platynowców). Jeśli Was ciekawi, dlaczego akurat z palladu, to zapytajcie Jorla - to jest szybka metoda na uzyskanie odpowiedzi, bo on wszystko wie - lub przeczytajcie książke (to jest metoda wymagająca znacznie wiekszego wydatku czasu, a w ksiązce, na dodatek, nie jest to zupełnie "łopatologicznie" wyjasnione do końca). No więc, z powodu pominięcia tego jednego szczegółu, bomba w ksiązce wybucha, ale słabo, bo tryt wpuszczony do bomby przez nie-palladową rureczkę nie wzmógł siły wybuchu, a przeciwnie, bardzo go osłabił. Odpowiedz Link Zgłoś
markv501 Re: Tom Clancy napisał b. dobra książke o broni A 11.12.07, 14:40 "mini-bombki" to nie jest bzdura. Rozczepiajac uran uzyskujemy niewiele ponad 2 neutrony , potrzebne do reakcji lancuchowej. Sa transuranowce ktorych produktem rozczepienia jest ok. 5 neutronow.Pierwiastki te nie wystepuja w przyrodzie. Tylko Rosja i Stany moglyby je wytworzyc. W pierwszych bombach tylko niewielki procent U/Pl byl wykorzystany (potrzebna ilosc liczono na suwakach i wynik pomnozono przez 10). Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Mini-bombki z Californium 11.12.07, 18:57 markv501 napisał: > "mini-bombki" to nie jest bzdura. Rozczepiajac uran uzyskujemy > niewiele ponad 2 neutrony , potrzebne do reakcji lancuchowej. Sa > transuranowce ktorych produktem rozczepienia jest ok. 5 > neutronow.Pierwiastki te nie wystepuja w przyrodzie. Tylko Rosja i > Stany moglyby je wytworzyc. Californium, po polsku Kaliforn, to kandydat nr. 1. Mówiło sie nawet, że bombka by sie zmieściła w pocisku... karabinowym. Plutonowe bomby tez mozna zrobic tak mała, że mieszcza sie w pocisku - ino artyleryjskim, o kalibrze nieco ponad 200 mm (działa do strzelania takimi pociskami były przez wiele lat na uzbrojeniu oddziałow USA stacjonujacych w Niemczech - chyba dopiero w późnych latach 1980-tych zrezygnowano z tego typu taktycznej broni A). Californium do tej pory produkuje się wyłacznie w ilościach miligramowych, i wiem gdzie - w Oak Ridge w Tennessee, w reaktorze HFIR, który ma najwyzszy na świecie strumień neutronów w rdzeniu. Oprócz tego przy tym rekatorze robi się dużo badań z fizyki ciała stałego i ja nawet robiłem tam kiedys eksperymenta na jednym tzw. "półprzewodniku półmagnetycznym" (całkiem cywilnym), więc ja ten reakator znam. Całe paliwo w tym reaktroze to POJEDYNCZY element z uranu wzbogaconego do 93%, w kształcie jakby pustego walca o wielkosci moze dwóch wiader położonych jedno na drugim, i z podziurawionymi sciankami (żeby woda mogła cyrkulować - w takim elemencie wydzielo sie na pczątku 110 MW mocy cieplnej!!!, teraz, jak reaktor się postarzal, to chodzi chyba na 80 MW). Ale tyle Californium, ile by trzeba na jakakolwiek bombke, w tym rekatorze by sie nie dało wyprodukowac - trza by chyba ze setke takich postawić. Bardzo przy tym wątpie, czy Rosja ma lepszemozliwaosci w tym wzgledzie. Ponadto, z Californium wydziela sie tyle promieniowania neutronowego, że taka mini-bombke trzeba by wozic w jakims olbrzymim "kokonie", więc "mini" to ona by nigdy nie była. Przed neutronami osłaniasz sie nie ołowiem (przez niego neutron przechodzi jak gorący nóż przez masło), tylko parafiną zmieszana z boraksem - wiec taka osłona nie byłaby nawet horrendalnie cięzka, ale taka warstwa parafiny musi byc GRUBA, z pół metra. Czyli "kokon" dla mini-bombki musiałby mieć kształt kuli o średnicy rzędu 1 m, zatem tak z 500 kg wagi to minimum. W walizce mogłby to wozic najwyżej ktoś, kto godziłby sie z tym, że bardzo szybko umrze. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl cs 11.12.07, 20:16 No widzisz drogi cees jak to w tej dyskusji poszlo? Na poczatku napisales: >Bomby uranowe to w dzisiejszych czasach, ja mysle, robi sie bardziej >w celu użycia ich w roli "szabelki do potrząsania". Z ladunku >uranowego niewiele więcej sie już da wycisnąc, niz sie dało z tej >pierwszej hiroszimskiej bomby. Nie pozwala na to fizyka, i juz! >(dlaczego? Student sam poda odpowiedż, to jest >Praca Domowa Nr 1 w tym kursie). Pewna siebie wypowiedz, prawda cees? A ja jorl na to ze Amis odpalili uranowa o mocy 500kT. Czyli 25 razy wiekszej jak Hiroszymska. Po poszukaniu przyznales mi racje co prawda usilowales jakos przemycic ze tak naprawde to byla tak niestabilna ze jakby jej prawie nie bylo. No ale drogi cees jesli zbudowali 500kT dosc niestabilna to tak moj inzynierski rozum zbudowaliby calkiem stabilne takie ze 200kT. I byc moze budowali. 10 razy wieksza od Hiroszymskiej. Zreszta nawet jakbym nic nie wiedzial o bombach A to moj inzynierski rozum by mi podpowiedzial ze jest praktycznie NIEMOZLIWE za pierwszym razem osiagnac maximum co sie da fizycznie osiagnac. I chodzby z tego powodu bym zaprotestowal. W ciemno. I bym wygral. No i jak bedziesz teraz tego studenta sprawdzal z Zadaniem Domowym Nr.1? Ze swoja wiedza czy wg. mojej sciagawki? Nastepne Twoje slowa drogi cees: >Dlaczego w obu przypadkach stosuje sie tak odmienna konstrukję? >Dlaczego niemozna zbudowac bomby uranowej o takiej konstrukcji, jak >plutonowa, i vice versa? No i co z Twojego stwierdzenia pozostalo prawdziwego? Stwierdzenia fizyka wygloszonego z pewna mina? Okazuje sie ze uranowa das sie wbrew temu co prezentowales budowac jako zestrzeliwana i jako implozyjna. Twierdziles ze fizyka nie pozwala na to. Myliles sie bo potem musiales napisac: >Istotnie bomba M 18 SOB, najwieksza bomba A kiedykolwiek >zdetonowana, była bomba typu implozyjnego i na uranie 235, z >"tamperem" ze zwyklego uranu I nastepne Twoje slowa: >Pierwsza chinska bomba A w ogóle odpalona, w roku 1966, była uranowa >typu implozyjnego, Wiem ze te z plutonu na zasadzie zestrzeliwania nie dzialaja. Ale jakos mysle ze nie jest to KO kryterium chociaz fizyka jest przeciw bo jakby ludzkosc sie uparla to i taka by zbudowala. Ale oczywiste jest ze implozyjne czy to uranowe czy z plutonu sa z samej zasady duzo lepsze wiec nie ma sensu wkladac ogromnej pracy aby plutonowe (i uranowe tez) zestrzeliwac. Teraz do hiroszymskiej. Pisalem o polowkach kuli zestrzelonych razem bo tak juz dawno czytalem. I fizyka tego nie zabrania. Jak byla ona zbudowana bylo napewno wiele dziesiecioleci tajemnica. W koncu te kraje jak Iran teraz sa tam gdzie USA byly w 1945r. I kazda wiedza jest im przydatna. A wiec tajemniczosc albo i zmylki sa tutaj calkiem zrozumiale ze strony tych co bomby budowaly. Ale jesli faktycznie pdano prawdziwa konstrukcje tej hiroszymskiej, i jest innaczej jak dotad czytywalem, to chetnie przyjme to do wiadomosci. Widzisz cees ja nie jestem specjalista od bomb jadrowych. Tyzreszta tez nie. Z tym ze Ty jakos mimo to wyglaszasz kategoryczne poglady podpierajac sie swoim zawodem ktory tutaj ma zastosowanie hobbysty bardziej jak fachowca. I sie poteznie mylisz przy tym, prawda? Ale widze ze Ty lubujesz sie zdjeciach kobiet. Coz, taki los mezczyzn co chca i nie moga. Maja zony ktore sluza juz tylko do robienia obiadkow. No to ich porno itp ciagnie. A mnie porno nie ciagnie. Dlaczego? Bo mam na codziec. Dokladnie na co weekend. Ale za to nie mam obiadkow. Cos za cos. Acha i nie mam chorej prostaty. Moze jeszcze o malych ladunkach atomowych. Znowu podpierajac sie fizyka wyglaszasz twierdzenia ze malych sie nie da zrobic. Ja wiem ze w latach 60 XXw Amis mieli na wyposazeniu Davy Crocket. Takie pociski do cos w rodzaju dzialka bezodrzutowego z glowica atomowa < 1KT o masie 26kg. I jakos mysle ze chytra ludzkosc potrafilaby zrobic po 60 latach jeszcze duzo mniejsze. Ale naturalnie pozostalyby slady po wybuchu takowej. Co do zadan dla mnie. Nie mam zamiaru zadnych rozwiazywac. Zreszta sam wiesz ze miewasz sam do nich niewlasciwe odpowiedzi. Niewiarygodny nauczyciel jestes. Powyzej napisalem dlaczego. Ten temat interesuje mnie zreszta tylko na tyle abym mogl ocenic geopolityczne jego konsekwencje. I to co wiem mi wystarczy. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Errata z >>> 11.12.07, 20:20 Przy cytatach ladnie poustawialem wszystkie znaczki > ale to forum tak post moj znieksztalcilo. Mysle jednak ze mimo to jednoznacznie mozna odroznic cytaty. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Jorlu, seksualny stachanowcu, 11.12.07, 21:49 jorl napisał: > A ja jorl na to ze Amis odpalili uranowa o mocy 500kT. Tak, ale to była bomba o bardzo specjalnej konstukcji, z potęznym "tamperem" z U238 i ten tamper pełnił bardzo wazną role jako dostarczyciel neutronów. Przeczytaj sobie, jest o tym dużo na Webie, ta bomba jest dosc szczeółowo opisana. Nadal twierdze, że bomby implozyjnej z czystego uranu 235 (znaczy z weapon grade, 93 czy 95 procent) nie da sie zbudowac. Czyli 25 razy wiekszej > jak Hiroszymska. Po poszukaniu przyznales mi racje co prawda usilowales jakos > przemycic ze tak naprawde to byla tak niestabilna ze jakby jej prawie nie bylo. Poszukaj sobie na webie, to znajdziez, że nie tylko ja to mowię . > No ale drogi cees jesli zbudowali 500kT dosc niestabilna to tak moj inzynierski > rozum zbudowaliby calkiem stabilne takie ze 200kT. I byc moze budowali. 10 razy > wieksza od Hiroszymskiej. Były, Mark 13, z tym, że one były jednak ze stopu uranowo-plutonowego. > Nastepne Twoje slowa drogi cees: > > >Dlaczego w obu przypadkach stosuje sie tak odmienna konstrukję? >Dlacz > ego > niemozna zbudowac bomby uranowej o takiej konstrukcji, jak >plutonowa, i vi > ce > versa? > > No i co z Twojego stwierdzenia pozostalo prawdziwego? Stwierdzenia fizyka > wygloszonego z pewna mina? Nic nie zaszkodziłes swoja gadaniną, bomby uranowej działającej dokladnie według schematu "Fat Man" zbudowac nie mozna. Udowodnij, że mozna, jak sie nie zgadzasz. > Okazuje sie ze uranowa das sie wbrew temu co prezentowales budowac jako > zestrzeliwana i jako implozyjna. Twierdziles ze fizyka nie pozwala na to. > Myliles sie Nie myliłem sie. > Wiem ze te z plutonu na zasadzie zestrzeliwania nie dzialaja. Ale jakos mysle z > e > nie jest to KO kryterium chociaz fizyka jest przeciw bo jakby ludzkosc sie > uparla to i taka by zbudowala. Nie, bo ładunek by juz wyparował dlugo zanim zestrzeliwane częsci miały by czas sie połaczyć do konca. > Teraz do hiroszymskiej. Pisalem o polowkach kuli zestrzelonych razem bo tak juz > dawno czytalem. I fizyka tego nie zabrania. Jak byla ona zbudowana bylo napewno > wiele dziesiecioleci tajemnica. Już od dawna nie jest, a skoro piszesz o pólkukach, to znaczy, że zapoznałes sie tylko z bardzo starymi materiałami. > Widzisz cees ja nie jestem specjalista od bomb jadrowych. Nie musisz mi o tym mówic. Facet którey nie odróznia atomu od jądra atomowego raczej nie może byc. Tyzreszta tez nie. Ale ja rozrózniam. I sie > poteznie mylisz przy tym, prawda? > > Ale widze ze Ty lubujesz sie zdjeciach kobiet. Coz, taki los mezczyzn co chca i > nie moga. Maja zony ktore sluza juz tylko do robienia obiadkow. No to ich porno > itp ciagnie. > A mnie porno nie ciagnie. Dlaczego? Bo mam na codziec. Dokladnie na co weekend. Stary, Ty po prostu nie zrozumiałes mojej subtelnej aluzji. Sa tacy fraceci, którzy MUSZĄ bez przerwy opowiadac o swoich wyczynach seksualnych. A powiedz mi, to to mnie do cholery obchodzi, ze Ty co tydzień posuwasz jakąs nastepna prostytutke? Zdjęcie było delikatna aluzja, żebys przestał juz sie chwalic, jaki to z Ciebie seksualny stachanowiec, bo mnie to naprawde g... obchodzi. Ja rozumiem, że Ty MUSISZ o tym mówic kazdemu, ale zrozum, mi się rzygać chce. Ponadto, nie wiem, czy wiesz, że gentleman o takich rzeczach publicznie nie rozmawia. Jeśli o tym nie wiesz,to prawdopodobnie Twoje pochodzenie klasowe duzo nizsze, niz z warstwy gentlemanów. Dobra, nie szkodzi, ja nie mam nic przeciwko ludziom z pochodzeniem robotniczo-chłopskim. Ale poniewaz z domu wyniesli nieco, wybacz, chamskie maniery, to trzeba takich troszeczkę pouczyc. Wiec próbuje Cie uczyć. I proszę, przetań ciąle sie chwalic tym, jak z Ciebie seksualny atleta. Wszystkie panie na swiecie maja mnie więcej jednakowe c...pki, co mnie to, do diabła, obchodzi, ze Ty kazdej niedzieli wsadzasz swój kołek w inna dziurke? Tutaj znajdziesz paru erotomanów, którzy lubia takie pogaduszki - ale od tej pory, błagam, MIEJ LITOŚĆ I OSZCZĘDŹ mi dalszych relacji o swoich wyczynach z prostytutkami. Jak ktos lubi takie rzeczy, to prostytutek jast w każdym miekjscu na kuli ziemskiej pod dostatkiem. I przestań włazic pod moje łozko, bo skoro jeszcze na dodatek twuierdzisz, ze wiesz wszystko o MOIM życiu seksulanym, to musisz pod nim stale leżeć, nie? > Ale za to nie mam obiadkow. Cos za cos. Acha i nie mam chorej prostaty. No znowu chwalisz sie, że jestes świetnym wytwarzaczem spermy. Czy mnie, do jasnej cholery, ma obchodzic jakosc spermy każdego żłoba na swiecie? Tyle samo mnie obchodzi, co konsystencja kupy, która zrobiłes wczoraj. A cóz z tego, ze prostate masz zdrową, jeśli mozg masz chory - obsesja na punkcie seksu to choroba. A chora prostatę będziesz mial, jak dożyjesz 85 lat. Każdy facet będzie mial. To jest jak w banku. > Moze jeszcze o malych ladunkach atomowych. Znowu podpierajac sie fizyka > wyglaszasz twierdzenia ze malych sie nie da zrobic. Ja wiem ze w latach 60 XXw > Amis mieli na wyposazeniu Davy Crocket. Takie pociski do cos w rodzaju dzialka > bezodrzutowego z glowica atomowa < 1KT o masie 26kg. I jakos mysle ze chytr > a > ludzkosc potrafilaby zrobic po 60 latach jeszcze duzo mniejsze. Ale naturalnie > pozostalyby slady po wybuchu takowej. > > Co do zadan dla mnie. Nie mam zamiaru zadnych rozwiazywac. Zreszta sam wiesz ze > miewasz sam do nich niewlasciwe odpowiedzi. Niewiarygodny nauczyciel jestes. > Powyzej napisalem dlaczego. Ten temat interesuje mnie zreszta tylko na tyle aby > m > mogl ocenic geopolityczne jego konsekwencje. I to co wiem mi wystarczy. > Nie nudź, ja o tych małych ładunkach wszystko wiem. Dowcip polega na tym,ze w tych bombkach o regulowanej sile - była nawet taka, w której siłe wybuchu mozna było nastawić, pioczynając chyba od 0,1 kT - tego nie uzyskiwalo sie przez uzycie bardzo małego ładunku, a poprzez de-optymizację bomby, w ktorej ładunek był zawsze taki sam, 6 czy 9 kg. plutonu. Wiec siła wybuchu tylko była mini, sama bomba nie. Wszystko to mam dokładnie opisane w tym kompendium wiedzy o broni nuklearnej, ktore mam - dobrze ponad 200 stron tekstu, tabel, wykresów, etc. Jest na webie, poszukaj sobie. Pozdrawiam - i pamietaj, juz slowa wiecej o Twoich eskapadach z prostytutkami, bo przestanę rozmawiac. Lek powstrzymujący wymioty juz mi sie skończyl. Kiedyś, dawno temu, dostalem zakazenia niebezpiecznie bliksko oka i lezałem w szpitalu na okulistyce przez tydzien, z dwoma innymi facetami, z których jeden, prosty chłopak z Targówka (taka szemrana dzielnica w Warszawie) równo przez ten tydzien, kazdego dnia przez 12-14 godzin, opowiadał o swoich przygodach z róznymi qrwiszonkami. Z detalami anatomicznymi włacznie. Ja juz wtedy plan wysłuchiwania rewelacji facetów, ktorzy maja swira na punkcie swoich osiągów seksualnych, i ktorzy uważaja sie w tym wzgledzie za tytanow i bohaterów, wypełniłem z nawiazka na całe życie. Wiec, blagam, oszczędź mi tego! Kazdy facet ma fiuta i nie myśl, że jesteś jakis nadzwyczajny. Moja siostra ma ferme, swego czasu prowadzila zarodowa hodowle owiec. W czasie rui trzeba było dokładnie zapisywać, który tryk posunął która owieczkę, bo to musiało byc w rodowodzie jagniecia. Trzeba było w owczarni dyzurowac prze 24 godziny na dobę. Więc siostra prosiła, zeby jej w tym czasieprzyjeżdzac pomagac. Wiec, zrozum, ja na wyczyny seksualne BARANÓW napatrzyłem sie dosyć w zyciu! I juz, błagamm, nie zmuszaj mnie do wysłuchiwania o wyczynach jeszcze jednego! Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Jorlu,a propos jeszcze seksualnych przechwałek 11.12.07, 22:58 Nie wiem, czy znany Ci jest nick "marianna.rokita". Udzielała sie swego czasu na forum dośc aktywnie. Ta pani kiedyś, ok. 5 lat temu, pobiła "seksualny rekord świata", polegajacy na tym, że w ciągu jednej 8-godzinnej szychty "fedrowało" ją 759 dzielnych górników. Było o tym głosno w prasie polskiej swojego czasu - dziś sprawa jest niemal zapomniana. Otóz, wyobraż sobie, ja Mariannę Rokite dobrze znam - więcej, chyba nawet moge powiedzieć, że sie przyjaźnimy. Ile razy jestem w Warszawie, to sie spotykamy i sporo czasu przegadujemy przy piwku. Tutaj na forum pewne osoby probowały nawet stworzyc atmosferę skandalu wokół tego, ze sie przyjaźnię z Marianną. Marianna bardzo barwnie opowiada o róznych seksualnych świrach i dweiantach, których, z racji swojego statusu rekordzistki, spotkała w zyciu multum. Wiec jak ja chce takich opowieści posłuchac, to mogę zadzwonic po prostu do Marianny. Ty nie racz mnie juz takimi opowiastkami. Jak taki facet sam o sobie opowiada, to jest to zazwyczaj dużo nudniejsze, niz jak o nim opowiada ktos inny, a najlepiej własnie baba. Marianna miała kiedys... tego, no, "sexual encounter" z byłym Marszałkiem Sejmu, i o tym było głosno. Z Panem L. D. najwyraźniej macie wspólne upodobania. Ale L. D. jednak otrzymał staranne wychowanie gentlemana, on naprawde MA KLASĘ i o tych swoich licznych eskapadach sam nigdy nie mówi. Jak tę sprawę z Marianną prasa rozdmuchała, to on był wściekły. Wiec lepiej ucz sie sposobu bycia od Dorna, a nie staraj sie naśladowac tego maniaka, z ktorym przyszło mi kiedyś leżec w jednym pokoju szpitalnym, o czym opowiedziałem w poprzednim poscie. Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: Jorlu,a propos jeszcze seksualnych przechwałe 14.12.07, 19:39 O, boy. Ale zes sie cs137 wysilil.Jednak wszystko na marne.Jorl ma cos nie tak z glowa.Albo sie taki urodzil albo choroba ujawnila sie na emigracji?? Odpowiedz Link Zgłoś
hubert100 Re: Jorlu,a propos jeszcze seksualnych przechwałe 14.12.07, 20:01 Ja przestalem dawac Jorlowi "hard time", on ma wystarczajaco swojego.Kiedys przejechalem sie "buldozerem" po nim pare razy ale teraz najwyzej dam mu "klapsa w dupe".Pogniewal sie zreszta na mnie zupelnie.W lipcu minelo 40 lat jak opuscilem Polske.Emigracja to nie jest prosta sprawa i napatrzylem sie tu na wiele przypadkow.Niektore byly naprawde tragiczne. Odpowiedz Link Zgłoś