Dodaj do ulubionych

Serbskie Kosowo?

25.02.08, 22:56
Bardzo chętnie posłucham od osób jęczących "Kosovo je Srbija" itp sposobu
rozwiązania konfliktu o Kosowo. Jak dotąd czytam tylko: Kosowo kolebką Serbii,
Albańczycy wygnali Serbów, Albańczycy terroryzują Serbów... Naczytałem się
tego mnóstwo na wszystkich forach, więc chciałbym w końcu się dowiedzieć jaką
alternatywę widzą przeciwnicy separacji Kosowa. W jaki sposób utrzymać Kosowo
w granicach Serbii i przekonać Albańczyków do tworzenia wspólnego państwa z
Serbami?
Obserwuj wątek
    • wrotarianin Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 00:00
      Albo pozwolić im walczyć honorowo między sobą, albo znaleźć jakiś rozsądny
      kompromis (np. podzielić Kosowo na część północną i południową, część
      Albańczyków wysiedlić do Albanii itp.). Na pewno bezboleśnie nie da się tego
      rozwiązać. To co zrobiły niektóre państwa UE i zamierza zrobić Tusk to skandal!
      Nie wiem w imię czego opowiedzieli się po stronie, za którą stoi o wiele mniej
      argumentów!
      • ivulspirit Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 00:15
        > kompromis (np. podzielić Kosowo na część północną i południową, część
        > Albańczyków wysiedlić do Albanii itp.).

        Przymusowe wysiedlenia? Znaczy co? Pakować ludzi w ciężarówki z dobytkiem i
        niech się GDZIEŚ osiedlają? A jeśli się nie zgodzą? Użyć siły? Obawiam się, że
        łatwo powiedzieć, a trudniej wykonać. Podział Kosowa i ustalenie granic to
        zupełnie odrębny problem poza tym sugerując podział Kosowa opowiadasz się za
        częściowym oderwaniem od Serbii
        • wrotarianin Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 00:42
          No powiedziałem, że bezboleśnie się nie da tego rozwiązać. Popierając rozbiór
          Serbii USA i UE zaogniają tylko sytuację. Serbowie przecież i tak nie popuszczą.
          Prawdopodobnie Republika Serbska odłączy się od Bośni i Hercegowiny i przyłączy
          do Republiki Serbii i co wtedy? Będzie kolejny konflikt.
          Jak w ogóle Kosowo ma funkcjonować? Przecież tam nie ma żadnej gospodarki,
          państewko byłoby malutkie i dodatkowo Serbia z pewnością zażąda zwrotu
          "pożyczki" od Kosowa i państwo to utonie dodatkowo w długach...
          • ivulspirit Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 01:27
            Zdecyduj się:). Najpierw proponujesz podział Kosowa na serbską i albańską
            część(co zapewne spowoduje przyłączenie albańskiej do Albanii), a jednocześnie
            jesteś przeciw działaniom UE i USA
            www.gazetawyborcza.pl/1,87294,4778218.html
        • kyle_broflovski Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 00:46
          albanczycy mieli autonomie przez dlugi czas. sam poszukaj jak zylo im sie w
          jugoslawii. sporo albanczykow w kosowie bylo z albanii. to ci co na filmach z
          czasu tuz pzed wojna nato z yugoslawia pokazywali czerwone albanskie paszporty
          przy wysiedlaniu na granicy .
          o przyczynach wojny tutaj

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=75844263&a=75866947
        • frusto Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 10:42
          No wiesz, ale to wlasnie zrobiono w Kosowie, za przyzwoleniem sil NATO. poczytaj
          troche o pogromach marcowych na przyklad.
      • wojtek.sc Re: Kosowo to serce Serbii 26.02.08, 03:13
        Odpowiedź jest prosta, Albańczycy albo będą w Kosowie, czyli serbskiej
        Wielkopolsce, lojalnymi obywatelami Republiki Serbskiej, albo mogą przenieść się
        do Albanii. Jeśli NATO potrafiło bombardować Belgrad, to może i Tiranę. A przy
        okazji może uda się zlikwidować terrorystyczną UCK. A na pana Thaciego to cela
        już czeka, ma do odsiedzenia 10-letni wyrok za bandytyzm.
        Niech żyje Serbia!
    • ewwwwa Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 00:01
      Polska nie powinna się wtracać w podział Kosowa. Chcesz mieszkac w
      obcym kraju to się ucz ich języka i nie afiszuj się. Mniejszości
      narodowe powinny byc tolerowane, ale nie dofinansowywane z budżetu
      państwa.
    • pamarko Świat znalazł rozwiązanie 26.02.08, 01:21
      Zgodnie z rezolucją 1244 z 1999r. Kosowo miało pozostać częścią
      Serbii będącą pod zarządem ONZ do czasu, aż oba narody będą mogły ze
      sobą koegzystować. Ale to oznaczało zaangażowanie, kłopoty, wydatki.
      A świat jest zbyt wygodnicki. Do tego doszła kolejna kompromitacja
      sił międzynarodowych, które nie przeszkodziły czystką etnicznym na
      Serbach i bandyckiej dewastacji wszystkiego, co serbskie. Znów ci,
      co najwięcej krzyczą o prawie, wolności, honorze itp. (i myślę tu o
      całym zachodzie – nie jest to przytyk tylko do USA), podkulili
      ogony, gdy tylko okazało się, że zaprzątnie to ich uwagę, zniszczy
      ich samozadowolenie i będzie ich kosztować.
      Po dłuższej lub krótszej misji rozjemczej można było doprowadzić do
      szerokiej autonomii Kosowa w ramach Serbii. Wymuszenie na obydwu
      społeczeństwach i państwach respektowania takiego stanu rzeczy też
      nie stanowiło problemu.
      Jedyna "korzyść" z tego to może wreszcie Błękitne Chełmy dostaną
      polecenie faktycznej obrony cywili przed bandytami. Bo podobne
      kompromitacje zdarzają się zbyt często Srebrenica, Kongo, Darfur,
      Kosowo (ale mogę się mylić, bo w końcu giną ludzie z końca
      świata "czarnuchy" i inne "brudasy")
      • ivulspirit Re: Świat znalazł rozwiązanie 26.02.08, 01:40
        Można było zrobić wiele rzeczy, ale mleko się wylało, Kosowo ogłosiło
        niepodległość i pytanie moje brzmi jak to rozwiązać w ramach hasła "Kosovo je
        Srbija"

        wiadomosci.wp.pl/kat,90594,wid,9694849,wiadomosc.html
        Większość Polaków za niepodległym Kosowem... ciekawe
        • frusto Re: Świat znalazł rozwiązanie 26.02.08, 10:39
          No to teraz my juz nic nie zrobimy. Ale na szczescie nie musimy. Pytanie brzmi
          "uznac niepodleglosc" czy "wstrzymac sie". Uznanie Kosowa nic nie zmieni dla
          Kosowa, natomiast obciazy nasze sumienia oraz zaszkodzi stosunkom z Serbia.
          Wstrzymanie sie nic nas nie kosztuje.

          Co wiecej, przypominam, ze niepodleglosc Kosowa to fikcja. Ono istnieje tylko na
          papierze. Co za niepodleglosc, gdy:
          1) Wiecej tam jest sil NATO, niz armii Kosowa
          2) Armia Kosowanie prawa do ciezkiej broni
          3) Komisarze moga w kazdej chwili cofnac kazda decyzje "rzadu" Kosowa
    • you-know-who dywagacje o tyle ciekawe co bezsensowne 26.02.08, 02:05
      mozemy bardzo dlugo i bez najmniejszego sense rozmawiac o bitwie na kosowym polu
      i o ilosci dzieci w rodzinie muzulmanskiej. albo co zrobic aby to czy tamto. dla
      tego, kto panuje w regionie, nie ma to znaczenia, moze wylacznie jako preteksty
      do okupacji.

      zapominacie ze kosowo nie nalezy obecnie ani do kosowa, ani do albanii, ani do
      serbii. nalezy do usa. camp bondsteel zostal zaprojektowany na dlugo przed
      rozpoczeciem wojny 1999 i zbudowany przez firme brown & kellog, chyba najwieksza
      baza okupacyjna na swiecie poza granicami usa. nie slychac o niej w newsach, bo
      wszelka aktywnosc tysiecy ludzi na jej terenie jest tajna, nie sluzy ani
      draznieni ani godzeniu mordujacych sie tubulcow. ani budowaniu panstwa takiego
      czy innego, ani patrolowania drog. czy dla konwkistadorw w forcie kolumba mialo
      wielkie znaczenie, ze plemie z wyspy guanahani stoczylo krwawa walke z
      ludozercami z mayaguany?
      tak, taktyczne. i nic wiecej.

      dlaczego jednak akurat tam? dwie pieczenie przy jednym ogniu: europejski
      korytarz energetyczny #8 (niedlugo ambo pipeline), a jednoczesnie dalszy ciag
      zimnej wojny z rosja.

      buszyzm nie ma z tym wiele wspolnego. jugoslawia zostala rozbita i camp
      bondsteel, jak mowilem, zaprojektowany PRZED epoka tego nieudacznika. slonia
      nikt nie zauwaza, rozmawiamy o kotach i myszach.
    • felusiak1 Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 04:05
      ivulspirit napisał:
      > Bardzo chętnie posłucham od osób jęczących "Kosovo je Srbija" itp sposobu
      > rozwiązania konfliktu o Kosowo.

      Ja też chętnie posłuchałbym ale niestety wszystko co do mnie dociera to gromkie
      okrzyki i szum. Wszyscy jak jeden mąż zmówili sie i wypisuja anegdoty. A bo
      muzułmanie w Europie, a to Serbowie sa bliscy polskim sercom.....
      A rozwiazanie jest proste. W obecnej rzeczywistości Serbia musi pogodzić sie z
      utrata Kosowa. Serbski i albański hurra nacjonalizmy starły się ze soba i
      serbski przegrał. Czas uznać ten fakt. W przewidywalnej przyszłości Kosowo do
      Serbii nie wróci.
      Tak na marginesie. Zastanawia mnie dlaczego Serbowie sa tak nielubiani na
      Bałkanach. Nikt nie chce z nimi wspólnoty. Nawet Czarnogóra odeszła od nich.
      I w kwestii formalnej, rezolucja 1244 mówi, że Kosowo jest częścią Federalnej
      Republiki Jugosławii a nie częścią Serbii.
      No i na koniec należy stwierdzić, że sytuacja na Bałkanach jest wyłączna winą
      USA. Oni tak już mają.

      PS. Czy ktoś może wytłumaczyć mi dlaczego tyle nienawiści do muzułmanów wśród
      Polaków?
      • kyle_broflovski Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 06:45
        jedon z wielu rozwiazan jest tuz za granica.

        en.wikipedia.org/wiki/Republika_Srpska
        mimo ze serbow jest tam wielu nie pozwala im sie na samodzielne panstwo albo na
        poloczenie sie z serbia. wynika to z aksjomatu o nieomylnosci "miedzynarodowej
        spolecznosci" czytaj USA i reszta klubu
        odpowiedz dlaczego serbow sie nie lubi tutaj
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=75844263&a=75866947
        ci sami ludzie ktorzy stali za wojna z jugoslawia sa wlascicielami mediow ktore
        to ukazuja ci swiat w ten a nie inny sposob. klasyka jest BMR w Iraku czyli
        kompletne bicie piany z mozgu. w wojnie w bylej jugoslawii maczal palce nawet
        malutki Vatykan.
        • ivulspirit Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 13:02
          > mimo ze serbow jest tam wielu nie pozwala im sie na samodzielne panstwo albo na
          > poloczenie sie z serbia.

          Co znaczy "nie pozwala"? Albańczycy zdaje się nie pytali nikogo o zdanie tylko
          ogłosili niepodległość i teraz dopiero czekają na reakcję świata.
          • kyle_broflovski Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 15:13
            wysil sie troche intelektualnie a zrozumiesz ze to nie albanczycy serbowie czy
            inni mieszkancy wykrawaja nowe kraje robia to od dawien dawna mocarstwa bo sluzy
            to ich interesom. a milinom chamow media bija piane z mozgu.
            • ivulspirit Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 16:05
              Częściowo masz rację, ale to nie USA czy Unia Europejska ogłosiły niepodległość
              Kosowa tylko zrobił to dotychczasowy autonomiczny rząd w Kosowie. Inna sprawa,
              że popierany przez USA, które na pewno swój interes w tym widzą.

              Chyba przeceniasz siłę "mocarstw", a nie doceniasz społeczności regionów
              autonomicznych
              www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4954316.html
              Jak widać Serbowie niezbyt przejmują się "interesami mocarstw" i mają zamiar
              rozpisać referendum niepodległościowe
              • kyle_broflovski Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 16:44
                marionetki kosowskie sa na utrzymaniu zachowu od czasu gdy zachod je stworzyl.
                wiec robia to co zachod im kaze robic a ze im sie to podoba to inna sprawa. gdzy
                zachod tworzyl bosnie zorientowal sie ze bez serbskiej czesci bosnia nie
                przetwa ekonomicznie wiec stworzyl republike rerbska. jak serbowie oglosza
                niepodleglosc to NATO zrowna ich z ziemia.
                • ivulspirit Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 17:39
                  Jeśli Serbowie nie chwycą za broń to nie zrówna. Zauważ że sytuacja Kosowa
                  stworzyła precedens, dzięki któremu kolejne regiony będą miały ułatwioną drogę
                  do secesji.

                  > bez serbskiej czesci bosnia nie
                  > przetwa ekonomicznie

                  Kosowo też nie przetrwa samo, skończy się przyłączeniem do Albanii
                  • kyle_broflovski Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 20:47
                    ivulspirit napisał:

                    > Jeśli Serbowie nie chwycą za broń to nie zrówna. Zauważ że sytuacja Kosowa
                    > stworzyła precedens, dzięki któremu kolejne regiony będą miały ułatwioną drogę
                    > do secesji.
                    >
                    > > bez serbskiej czesci bosnia nie
                    > > przetwa ekonomicznie
                    >
                    > Kosowo też nie przetrwa samo, skończy się przyłączeniem do Albanii

                    chlowieku kto podskoczy amerykanom. nie trzeba wcale chwytac za bron.

                    przejzyj sobie chronologie wydarzen nikt w latach 1990 nie mowil o oderwaniu
                    kosowa bosni czy chorwacji choc pieniadze juz plynely. kto trenowal sily ktore
                    walczyly z belgradem? gdyby o tym mowiono wtedy nikt przyzwoity z tym by sie nie
                    zgodzil. a tak po prostu "stalo sie". a jak mowil Franklin D. Roosevelt w
                    polityce nic nie staje sie przez przypadek jak nawet wyglada na przypadek to
                    bylo tak zaplanowane. kraje wykrawal zwyciezcy od tyiecy lat a to kongres
                    wiedenski a to wersalski a to inne wydarzenia. chamom drukuje sie ksiazki
                    historii z ktorych ucza sie jak wygladac powinna przeszlosc i pozwala pozbyc
                    sie watpliwosci. rownie dobrze moglbys przesiedlic poownie wszystkich ukraincow
                    na lemkowszczyzne. jak dostali by szmal to moze zalozli by nowe upa. reszta jak
                    w scenariuszu z jugoslawii. powstalaby najpierw lemkowszczyzna. stare numery.
                    • ivulspirit Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 21:12
                      Chciałem zauważyć, że odbiegliśmy od tematu którym jest rozwiązanie problemu
                      Kosowa. Nie mam zamiaru dalej dywagować o przyczynach wojny i analizować
                      sytuacji geopolitycznej każdego rejonu w całej byłej Jugosławii i Europie w
                      przeciągu ostatnich 200 lat. Skoro Serbowie tak sobie ukochali Kosowo to czemu
                      mieszka ich tam zaledwie 150 tys?
                      • kyle_broflovski Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 21:36
                        wydarzen nie mozna analizowac wyrywajac je z kontekstu. zrob sam zadanie domowe
                        dla samego siebie. moja rada nieiele nauczysz sie z naglowkow gazecianych.
                        • ivulspirit Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 21:54
                          Możesz przedstawić swoją propozycję rozwiązania problemu Kosowa czy dalej
                          będziesz kluczył?
                          • kyle_broflovski Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 23:45
                            kosowo czescia aerbii. dla albanczykow jugoslawiankich autonomia, dla
                            albanczykow albanskich tych co nielegalnie mieszkali w kosowie (a bylo ich wielu
                            bo zycie w jugoslawii bylo i jest o wiele lepsze ) deportacja do albanii skad
                            przysli.
                            przestepstwa KLA ukarane podobnie jak jak serbskie. ze 100000 zamrdowanych przez
                            propagande NATO albanczykow po wojnie zrobilo sie jakies 2000 ludzi wiekszosc
                            serbowie cyganie i inne miejszosci a takze lojalni wobec jugoslawii albanczycy
                            zamordowani przez KLA. powrot wypedzonych serbow.
              • frusto Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 16:55

                "Jeśli władze Republiki Serbskiej zdecydowałyby się na oderwanie od Bośni, ich
                państwo w przeciwieństwie do Kosowa nie miałoby szans na międzynarodowe uznanie."

                W@ innych artykulach dodawali jeszcze wypowiedz ambasadora USA, ktory
                porezentowal wyjatkowa hipokryzje i dwulicowosc, mowiac, ze nie moga, bo Bosnia
                nie pozwala na to w konstytucji. A Kosowo moze.

                • ivulspirit Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 17:55
                  "może", "nie może" - to są tylko słowa. Jaka będzie reakcja świata na referendum
                  w Republice Serbskiej i ogłoszenie niepodległości?
                  • frusto Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 19:03
                    Drogi panie, sadzi pan, ze USA uzna to panstwo rownie szybko jak Kosowo?
                    • ivulspirit Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 19:25
                      Nie wiem jak USA, ale za to Rosja dla odmiany najprawdopodobniej uzna od razu:).
      • marouder.eu Felusiak, ciebie czeka w miare spokojna emerytura 26.02.08, 08:21
        ..gdzies na srodkowym zachodzie (bo najtaniej) a nam tu na utrzymanie twoj rzad
        "ofiarouje" tzw. panstwo kosowskie.
        UE zdaje sie juz wyasygnowala skromny 1mld Euro dla panow i pan tzw. Kosowarow!
        Moze bys sie tak czasem zatkal Felusiak!
        • felusiak1 Re: Felusiak, ciebie czeka w miare spokojna emery 26.02.08, 19:26
          Mój rząd? Prosiłem żebyś doczytał. Mój rzad jest zainteresowany stabilnościa a
          nie Kosowem. Gdybyście zareagowali na jugosłowiańska zadymę w porę to Clinton
          nie wsadzałby nosa. Nie potraficie nic bez USA zrobić i taka jest prawda. Mowom
          i rozmowom nie ma końca a kiedy trzeba dokonać akcji to wszyscy na chorobowym...
          Na południu jest najtaniej.
      • frusto Nienawisci? 26.02.08, 10:35
        P. Felusiak, jakiej nienawisci? Mnie Albanczycy ani ziebia, ani grzeja. Co
        wiecej, uwzam, ze maja prawo do wlasnego panstwa (i na szczescie je maja-
        Albanie). Uwazam tez, ze w Kosowie powinni miec szeroka autonomie - i to im
        zagwarantowali Serbowie w czasie negocjacji. Nie wiem dlaczego zgoda na rozpad
        Serbii ma oznaczac, ze ja niby "nienawidze" muzulmanow.
    • frusto A propozycja Serbow byla zla? 26.02.08, 10:33
      Serbowie zaproponowali pelna autonomie, calkowity samorzad wewnetrzny i
      wszystkie mozliwe atrybuty panstwowosci OPROCZ prawa do ambasad i wojska, i
      formalnej niepodlegosci. Dlaczego to jest zle?

      Poza tym chcialem zwrocic uwage, ze Serbowie i Bosniacy jakos zyja w jednym
      panstwie, i nikt im nie pozwala na secesje. Skoro ci potrafia, to dlaczego
      Albanczycy by nie potrafili? Chyba sa na tyle cywilizowani?
    • ukos Kosowo podzielić 26.02.08, 12:24
      Po plebiscycie z udziałem także uchodźców, co może lekko
      zmodyfikować obecny stan posiadania na korzyść Serbów.

      Bez uznania prawa Albańczyków w Kosowie do secesji nie można też
      uznać prawa Serbów do secesji z Bośni. Oznaczałoby to konieczność
      utrzymywania w nieskończoność tego sztucznego tworu.

      Najlepszym wyjściem będzie utworzenie państw narodowych, które bez
      pokusy czystek etnicznych stopniowo uporządkują stosunki między
      sobą, w tym także takie sprawy jak status miejsc pamięci narodowej i
      szczególnie ważnych ośrodków kultu religijnego. A poprawiając
      stosunki wzajemne osiągną zdolność do udziału we wspólnotach
      narodowych, takich jak UE (państw muzułmańskich - powiększonej
      Albanii i zminiaturyzowanej Bośni - zapewne nie będzie to dotyczyć
      zbyt szybko, jeśli w ogóle).
      • ukos Skoro nie dało się utrzymać Jugosławii... 26.02.08, 12:45
        ...to tylko państwa narodowe mogą przywrócić porządek.

        Kiedyś proponowano kantonalizację Jugosławii na wzór Szwajcarii, co
        wymagałoby zastąpienia (po plebiscytach) republik i okręgów
        autonomicznych kantonami albańskimi, bośniackimi, chorwackimi,
        czarnogórskimi, macedońskimi, serbskimi, słoweńskimi, węgierskimi,
        albańsko-macedońskimi, albańsko-serbskimi, bośniacko-chorwackimi,
        bośniacko-serbskimi, chorwacko-serbskimi i serbsko-węgierskimi (14
        rodzajów). Nie wswzystkie terytoria były bowiem jednolite etnicznie.

        Skoro większość wolała jednak żyć w państwach narodowych, to, żeby
        wygasić krwawe konflikty i uniknąć następnych, trzeba to rozwiązanie
        konsekwentnie doprowadzić do końca.
    • felusiak1 Wystarczy już o tym Kosowie 26.02.08, 19:19
      Ile można wkółko wałkować to samo ciasto na makaron.
      Moi mili, Kosowo jest faktem i bez ponownej zawieruchy Serbia go nie odzyska. A
      po nowej zawierusze, kiedy odzyska to nie będzie w stanie utrzymać. Czasem
      rozwód jest lepszy od nieszczęśliwego małżeństwa.
      Osobiście nie przeszkadza mi przyłączenie albańskiej części Kosowa do Albanii,
      serbskiej części Bośni do Serbii a chorwackiej do Chorwacji.
      Nawołuję też do czytania, tak zeby nikt nie pisał już banialuk
      o paraleli sytuacji Kosowa i Bośni z Hercegowina. O ile B i H były wynegocjowane
      i podpisane przez wszystkie zainteresowane strony o tyle negocjacje w sprawie
      Kosowa zakończyły sie fiaskiem.
      Kostunica jest realista i doskonale rozumie, że Kosowo jest stracone.
      Jego dażeniem było aby wszystko przebiegło zgodnie z prawem miedzynarodowym. W
      tym przeszkodziła mu Rosja, która rozgrywa własna partie szachów kosztem Serbii.
      Ogłoszenie niepodległości przez Kosowo nie jest niespodzianka. Juz w sierpniu
      zeszłego roku wszyscy wiedzieli, ze jesli rokowania upadna to Kosowo ogłosi
      niepodległość.
      No i stało się. Niepodłegłość uznały USA, Niemcy, Francja i UK
      rozgrywajac swoja partię szachów z Rosją. Kosowo nie przetrwałoby dnia bez
      protekcji EU i USA i elektryczności z Serbii.
      Za kulisami dzieje się wiecej niż na powierzchni. To co widzimy to
      czyste manewry pomiedzy wielkimi.
    • polani Re: Serbskie Kosowo? 26.02.08, 19:26
      Tak samo jak Erec Israel dla zydow, poco araba dodac nastepne panstwo
      • polani Re: Serbskie Kosowo? 27.02.08, 18:02
        a poco niemca Schlessien pommern i ost preussen oddac ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka