frusto
06.04.08, 12:33
3.04.2008 byly premier Kosowa Ramush Haradinaj zostal zwolniony z Hagi.
Haradinaj byl oskarzany o zbrodnie wojenne. Sad potwierdzil, ze UCK mordowalo,
torturowalo i zastraszalo cywilow, ale nie znalazl zadnych dowodow na to, ze
Haradinaj mial z tym jakikolwiek zwiazek. Prokuratura nie byla w stanie
przedstawic zadnych dowodow.
Oczywiscie, absolutnie bez zwiazku z klopotami prokuratury jest fakt, ze
dziewieciu swiadkow oskarzenia zostalo zamordowanych, a dziesiaty przezyl
zamach na swoje zycie i odmwoil zeznan. 18 innych swiadkow zrezygnowalo z
zeznan z obawy o swoje zycie. Ci paskudni Serbowie robia z tego wielka sprawe,
a przeciez wiadomo, ze to wszystko zbieg okolicznosci i Haradinaj nie mial z
tym nic wspolnego.