Dodaj do ulubionych

Ruś Zakarpacka - początek rozpadu Ukrainy?

08.06.08, 18:49
Mieszkańcy historycznej krainy Ruś Zakarpacka (przez prawie tysiąc
lat należącej do Węgier) coraz głośniej mówią o konieczności
niepodległości własnego kraju i oderwania się od Ukrainy - nie
uznają się za tzw. Ukraińców, mówią o sobie Rusini.

To dobry krok, należy popierać takie kroki w polityce - dobry sąsiad
to słaby sąsiad a Ukraina takim powinna pozostać.
Obserwuj wątek
    • j-k Re: Ruś Zakarpacka - początek rozpadu Ukrainy? 08.06.08, 19:08
      Tu akurat masz racje. Rus zakarpacka mimo, ze od tysiaca lat
      mieszkaja tam Ukraincy z Ukraina nigdy nie miala nic wspolnego i
      nalezy do Ukrainy dopiero od 1945. Ludzie Ci znajdowali sie w kregu
      kultury Srodkowo-Europejskiej...

      Te plany separatystyczne maja jednak bardzej pragmatyczne podloze...
      Ciagnie ich do oderwania sie od Ukrainy, przylaczenia sie do UE
      i do unijnych dotacji...:)
      • jirka00 Re: Ruś Zakarpacka - początek rozpadu Ukrainy? 12.06.08, 09:27
        Moze wlasnie dla tego po 1.wojnie sw. zostala Rus Podkarpacka oddana
        nowopowstalej Czechoslowacji. Panstwa Ententy bali sie,ze beda sie o
        nia klucic Wegry,Rumunia i Polska.Dopiero w roku 1944 w Moskwie
        owczesny prezydent RCS,dr.Edward Benes zadeklarowal,ze po
        zakonczeniu 2.wojny sw. odda Czechoslowacja Rus Podkarpacka ZSSR.Do
        tej pory obowiazywala umowa pomiedzy rzadem RCS i ZSSR,w ktorej
        Stalin zobowiazal sie uznac po wojnie Czechoslowacje w granicach z
        roku 1938.Jezeli by nie bylo tego aktu z roku 1944,moze by Rus
        Podkarpacka na wzor Slowacji zostala niepodleglym panstwem.W marcu
        1939 przez dwa dni byla Rus Podkarpacka niepodlegla,potem zostala
        okupowana przez wojska Wegier.
        • j-k Re: Ruś Zakarpacka - początek rozpadu Ukrainy? 12.06.08, 09:31
          naturalnie.

          Jednak uklad z 1944 byl nierownoprawny, byl to zwykly DYKTAT Moskwy.
          Z obecnego punktu widzenia prawa jest wiec
          od samego poczatku niewazny.
    • borrka Jak Ingermanlandia LOL ! 08.06.08, 21:09
      Twoja wypowiedz cechuje poziom realizmu, zblizony do irredenty Ingermanlandii.
      I podobne, smiale plany:
      narod.yandex.ru/survey/?id=186215
      • jbb3 Re: Jak Ingermanlandia LOL ! 09.06.08, 02:25
        Borka,
        Ukraina w obecnych granicach nie przetrwa JBB

    • bywszy1 Re: Ruś Zakarpacka - początek rozpadu Ukrainy?+ 09.06.08, 07:50
      stranger.pl napisał:

      > Mieszkańcy historycznej krainy Ruś Zakarpacka (przez prawie tysiąc
      > lat należącej do Węgier) coraz głośniej mówią o konieczności
      > niepodległości własnego kraju i oderwania się od Ukrainy - nie
      > uznają się za tzw. Ukraińców, mówią o sobie Rusini.
      >
      > To dobry krok, należy popierać takie kroki w polityce - dobry
      sąsiad
      > to słaby sąsiad
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Uj,jak mnie to Slask przypomina!
      Tez Slazakow nalezy popierac-taki dobry krok?

      A pozatem to sa tez Ziemie Odzyskane:
      bse.sci-lib.com/article042441.html
      P.S
      A jeszcze:
      hronos.km.ru/organ/ru19170090.html
      • rzewuski1 Re: Ruś Zakarpacka - początek rozpadu Ukrainy?+ 09.06.08, 08:07
        tak rozbijmy Ukraine
        tylko po co?
        nie powinnismy sie do tego mieszac
        jak secesja odbedzie sie za wola i zgoda Kijowa
        to nie mam nic przeciwko temu
        • bywszy1 Re: Ruś Zakarpacka - początek rozpadu Ukrainy?+ 09.06.08, 08:21
          1.
          A czy was sie kto pytal,ze zgode wyrazacie?
          2.
          A w ogole,co mozecie zrobic?
          3.
          Macie zbyt wysokie mniemanie o sobie.
          By wam kolo piora nie zrobili.
          • rzewuski1 Re: Ruś Zakarpacka - początek rozpadu Ukrainy?+ 09.06.08, 09:40
            no własnie pisze ze nam nic do tego
            • bywszy1 Re: Masz racje!+ 09.06.08, 10:02

    • herr7 Rumunia domaga się zwrotu Besarabii.. 09.06.08, 08:20
      Besarabię inkorporował w lecie 1940 r Józef Stalin. Wcześniej Besarabia należała
      do Rosji, która odebrała ją Turcji. Besarabia była jednak od dawna zamieszkana
      przez Rumunów.
      • bywszy1 Re: ?+ 09.06.08, 08:35
        E,tam!Rumuni?
        bg.wikipedia.org/wiki/%D0%91%D0%B5%D1%81%D0%B0%D1%80%D0%B0%D0%B1%D1%81%D0%BA%D0%B8_%D0%B1%D1%8A%D0%BB%D0%B3%D0%B0%D1%80%D0%B8
        Jeszcze kogo tam brakuje?
        Strangera hazarczyka!
      • rzewuski1 Re: Rumunia domaga się zwrotu Besarabii.. 09.06.08, 09:46
        słowianie wszedzie oddaja swoja ziemie
        • bywszy1 Re:Kto jest Rumunem?+ 09.06.08, 10:54
          W samej Rumunii do Rumunów zalicza się często Mołdawian (żyjących
          głównie w Mołdawii oraz na Ukrainie, w Rosji i Kazachstanie) oraz
          Wołochów (z Serbii, Bułgarii i Grecji) mimo, że ludność ta sama nie
          uważa się za Rumunów. Stąd niekiedy podaje się zawyżoną liczbę
          Rumunów - maks. do 29 milionów.
          pl.wikipedia.org/wiki/Rumuni
          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          A co na to Wegrzy rumunscy?
          • j-k Moldawinin jest Rumunem- masz + :) 09.06.08, 11:03
            Owszem Moldwianin jest Rumunem, a raczej jego regionalna odmiana,
            mowi dialektem rumunskiego itd...

            Nie mieszaj do tego Wegrow rumunskich - gdyz to po prostu Wegrzy.
            Popelniasz naduzycie.
        • j-k Re: Rumunia domaga się zwrotu Besarabii.. 09.06.08, 11:00
          rzewuski1 napisał:
          > słowianie wszedzie oddaja swoja ziemie

          Besarabia akurat byla i jest Rumunska, a nie slowianska.

          Rosjanie ja Rumunom w 19.tym wieku po prostu ukradli.
          • bywszy1 Re: ?+ 09.06.08, 16:30
            Oswiec-kiedy panstwo rumunskie powstalo?
            A co Wedrzy rumunscy na temat Rumunii?
            • j-k bez podpuch, dobrze? 09.06.08, 17:12
              bywszy1 napisał:

              > Oswiec-kiedy panstwo rumunskie powstalo?

              masz na wikipedia.pl, nie bede za tym ganial :))

              chodzi tylko o to, ze Moldawia (od setek lat), zwana tez Besarabia
              pozostawala w kulturalnej i politycznej wiezi od jej drugiej czesci
              znajdujacej sie w dzis w Rumunii. Juz to pod turecka okupacja, juz
              to jako lenno. Dopiero w roku 1856 Rosjanie po pokonaniu Turji
              ukradli ten fragment ziem rumunskich i przylaczyli do siebie.
              Ziemie te juz zjednoczona Rumunia odzyskala ponownie w 1918 i miala
              do 1940, kiedy to Rosjanie ponownie ja ukradli.


              > A co Wedrzy rumunscy na temat Rumunii?

              nie mieszaj do tego wegrow, i nie rob podpuch, dobrze ?
              otworz na ten temat nowy watek.

              Rozmawiamy tu o Moldawii i o wschodniej, a nie o zachodniej granicy
              Rumunii.

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
    • stranger.pl Ukraina - sztuczne, sezonowe państwo... 09.06.08, 13:27
      No pojawił się (a właściwie coraz głośniejszy staje się) kolejny
      efekt "domina kosowskiego" - Przewrócisz jedną kostkę a polecą
      następne.

      Mieszkańcy historycznej krainy zwanej Rusią Zakarpacką (przez prawie
      tysiąc lat należącej do Węgier jak i Słowacja czyli "Górne Węgry")
      coraz głośniej mówią o konieczności niepodległości własnego kraju i
      oderwania się od Ukrainy - nie uznają się za tzw. Ukraińców, mówią o
      sobie Rusini i ich mowa różni się od "ukraińskiego". Rusini aktywują
      swoje przedstawicielstwa (propagujące ich sprawę) w Zachodniej
      Europie i nawet w Polsce. Ich ziemia stała się częścią Ukrainy w
      1945 r. – nie mając przez cała swoją historię nic wspólnego z
      Ukrainą.

      To dobry krok, należy popierać takie kroki w polityce z punktu
      widzenia polskiej racji stanu - dobry sąsiad to słaby sąsiad a
      Ukraina takim powinna pozostać (jej obecny dochód narodowy to poziom
      1/3 dochodu Polski - i ta żałosna sytuacja nie jest tylko
      rezultatem rozkradania ludniejszej od Polski i bogatszej w minerały
      Ukrainy przez tzw. "pomarańczowych rewolucjonistów" i ich
      mocodawców) – ma ona swoje głębsze przyczyny..


      Gdyby zadano pytania:
      Czy rozbijanie Ukrainy (bufora) pomiędzy Polską a Rosją ma sens i
      służy polskiej racji stanu – odpowiem.... tak. Ukraina jest kainowym
      krajem, odwrócisz się plecami a pchną sztyletem w plecy.

      Należy im się...
      Za wymordowanie przez Ukraińców Polaków na Wołyniu i Wschodniej
      Małopolsce i zawłaszczenie tych polskich ziem...

      www.polonica.net/Pamietamy_Wolyn.htm
      genocide007.webpark.pl/index.htm
      Dla Ukraińców rzeź ludności polskiej była ,,świetnym dziełem”. Na
      grobach polskich miała powstać "Samostijna" Ukraina. Upowcy
      wyznawali zasadę, że "śmierć jednego Polaka to metr wolnej Ukrainy"
      Głosząc hasło: - "Abo bude Ukraina ,abo Loćka Krow po kolina",
      stosując mordy i tortury, których nie powstydził by się sam Dżyngis-
      chan, pławiąc się w polskiej krwi jak ryby w wodzie.

      Ukraina to sztuczne, sezonowe państwo – tak naprawdę największymi
      ukraińskimi nacjonalistami są mieszkańcy zachodniej Ukrainy
      (wschodnio-południowych ziem byłej II RP). Blisko 1/3 mieszkańców
      współczesnej Ukrainy czyli blisko 17 milionów (mieszkających od
      pokoleń na swojej ziemi które wcielono do Ukrainy – ukraińskiej SRR)
      nie zna i nie chce znać ukraińskiego.... Odmawiają jego nauki i
      czekają... 17 milionów dyszących zemstą wobec „swojego” państwa.
      Oni nie przybyli do Ukrainy to Ukraina ze swoimi granicami przybyła
      do nich.

      Ukraina to nie tylko narastający konflikt o Ruś Zakarpacką ale
      także administracyjnie wcielone w l. 20-tych XX w. (początek ZSRR)
      wschodnie ziemie nie zamieszkałych przez Ukraińców oraz kradzież
      polskich ziem (rękami Stalina) ale także np. sprawa Krymu,
      północnych ziem zawłaszczonych kosztem Białorusi i na południu
      rumuńskiej Besarabii.
      Po rozpadzie ZSRR Ukraina otrzymała dobrodziejstow granic
      ukraińskiej SRR – opartych na nie liczeniu się z etnicznością i
      historią.

      W 1954 roku, w trzechsetną rocznicę ugody perejasławskiej tzn.
      rocznicy zjednoczenia Ukrainy z Rosją Krym (zwany czasem półwyspem
      Taurydzkim - pow. 25,7 tys km2) został sprezentowany Ukrainie -
      włączony (wolą Ukrainca-komunisty N. Chruszczowa) w granice
      Ukraińskiej SRR a odłączony od Rosyjskiej SRR.

      Ta ziemia nigdy wcześniej nie należała do Ukrainy - nie pytano się
      mieszkańców Krymu czy zgadzają się zostać Ukraińcami! - do dziś
      Ukraińcy na Krymie stanowią mniejszość - według różnych źródeł od 15
      do 22 procent mieszkańców Krymu.

      Trudno o większą bzdurę niż twierdzenie, że istnieje coś takiego
      jak... naród ukraiński, bo nigdy nie istniał i nadal nie istnieje
      naród ukraiński.... pojmowany jako jednolita narodowa społeczność
      od Lwowa po Charków i Ługańsk.

      Jest to wirtualny twór wymyślony w XIX w. przez poetów i ideologów,
      niewiele wspólnego mający z rzeczywistością.
      Ukraińcy to sztuczny naród wyhodowany w na przełomie XVIII/XIX w.
      przez Prusy i Austro-Węgry (by szkodzić Rosji i szantażować Polaków
      w myśl zasady „dzielić i rządzić”) – jeszcze 300 lat temu ruscy
      (prawosławni) mieszkańcy Kijowa mówili jak mieszkańcy ówczesnej
      Moskwy.
      Są „narodem” – efekt współczesnych czasów jak np. „naród
      amerykański” czy „naród argentyński” – trudno negować ich dzisiejsze
      istnienie ale są sztucznymi tworami, owocem niedawnej polityki i
      ciągle ewoluującym.

      Ogromna większość mieszkańców Wschodniej Ukrainy wręcz nienawidzi
      mieszkańców dawnej Galicji, nazywając ich pogardliwie chachłami
      i „banderowcami”. Ludzie ci nie znają języka ukraińskiego, uważając
      go za język obcy. Są wychowani w kulturze moskiewskiej a więc w
      kręgu cywilizacji bizantyńsko-turańskiej. Za własny kościół uważają
      wyłącznie cerkiew moskiewską. Ich poczucie narodowościowe jest
      jednoznaczne – stanowią część wielkiej społeczności rosyjskiej w
      takim samym sensie jak – przykładowo – Sybiracy. Między kozakiem
      zaporoskim a kozakiem dońskim czy kozakiem kubańskim nie ma żadnych
      istotnych różnic narodowościowych czy etnicznych, są co najwyżej
      różnice regionalne. Wszyscy zresztą kozacy, mimo okresowych buntów,
      przez ostatnie dwa stulecia stanowili najwierniejszą carską gwardię
      i główną podporę militarną rosyjskiego imperium, rozszerzając jego
      granice na wschód po cieśninę Beringa i Alaskę. Za to między
      mieszkańcem Lwowa a mieszkańcem Charkowa są większe różnice niż
      między naszym Góralem a Kaszubem.
      Haliczanie nie lubią mieszkańców Wschodniej Ukrainy – prawdziwych
      Ukraińców, uważając ich za Rosjan i nazywając
      pogardliwie „Kacapami”. Czują się związani cywilizacyjnie z Zachodem
      i do dziś silne są tu wpływy cywilizacji łacińskiej. Posiadają
      własny język i własną kulturę, ogromna ich większość uznaje albo
      ukraińską autokefaliczną Cerkiew prawosławną, albo są unitami.
      Nienawidzą dzisiaj Rosji bardziej niż Polaków.

      Jak nas Polaków postrzegają we Lwowie, wiadomo - żywcem byliby do
      dziś gotowi zakopać do ziemi każdego Lacha, za to że żyje. Za to na
      Wschodniej Ukrainie dominuje wobec Polaków duża (bardzo duża)
      sympatia i życzliwość, a na Uniwersytecie Kijowskim Polacy byli i są
      zawsze przyjmowani z otwartymi ramionami.
      • bywszy1 Re: Ja to juz dawno+ 09.06.08, 17:01
        zrozumialem,ze jestes specjalista od krotkich historii,jak np.
        Krotka Historia Ukraijny
        Krotka Historia Rosji
        Krotka Historia Bielorusji
        Krotka Historia WKP(bolszewikow)
        Sagi rodu banderowskiego pieknej Julci oraz jej warkoczykow
        A tutaj taki tekst dlugi pusciles.
        Przyznaj od kogo zerznales?
        A okazuje sie,ze i na nawisci i nienawisci sie znasz.

        "Ogromna większość mieszkańców Wschodniej Ukrainy wręcz nienawidzi
        > mieszkańców dawnej Galicji, nazywając ich pogardliwie chachłami
        > i „banderowcami”."
        Czy mozesz to udowodnic,czy belkot zwyczjny swoj uprawiasz?

        "Za to między
        > mieszkańcem Lwowa a mieszkańcem Charkowa są większe różnice niż
        > między naszym Góralem a Kaszubem."

        Z tym sie zgodze-Za "herenvolk" uznani zostali.
        A Polakom i teraz kaza gwiazdy zolte nosic,od zydow nie odrozniajac.
        Powinienes tego powodu byc dumny.
        Przeciez z niewolnikow Chazarow czy Hazarow(nazwa stad Slowianin)
        rod swoj wiedziesz.
        A Polska,ktos pwiedzial,twor sztuczny i "smiec" Europy jest.
        I Polske te z kim innym podzielil.
        Dobrego ci sasiada potrzeba.
        A ty do nienawisci nawolujesz.
        Plakac jeszcze bedziesz z tego powodu.
        No,ale ....... ci w ........
        Sam tego chcesz.
        • j-k znowu podpuchy? 09.06.08, 17:15
          w czesci pierwszej - tej ktora dotyczy historii Rusi zakarpackiej
          Stranger ma racje - a na ten temat jest ten watek, wiec odnies sie
          laskawie NAJPIERW do tego tematu, a nie dywaguj omijajac to, co ci
          niewygodne.
          • bywszy1 Re: znowu podpuchy?+ 09.06.08, 17:44
            niezbyt uwaznie sledzisz nasze rozmowy.
            Ja sie zainteresowalem tematem tegoz strangera
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=80590981&a=80620499
            A gdzie mam na ten temat sie wypowiedziec?
            • bywszy1 Re: ?+ 09.06.08, 17:46
              Dlaczego mam Wegrow nie mieszac.
              Spotykam ich na codzien.
              Z Rumunii nawiewali.
              • bywszy1 Re: A jeszcze+ 09.06.08, 17:48
                nie tylko Wegrzy
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=80590981&a=80610541
                • bywszy1 Re: Z tym tez nie jasne+ 09.06.08, 17:56
                  pl.wikipedia.org/wiki/Rumuni#Rumuni_a_Wo.C5.82osi
                  W samej Rumunii do Rumunów zalicza się często Mołdawian (żyjących
                  głównie w Mołdawii oraz na Ukrainie, w Rosji i Kazachstanie) oraz
                  Wołochów (z Serbii, Bułgarii i Grecji) mimo, że ludność ta sama nie
                  uważa się za Rumunów.

                  Rumuni a Słowianie;
                  Do XVIII w. ludność Wołoszczyzny i Mołdawii oraz język rumuński były
                  często identyfikowane jako słowiańskie.
                  Czytaj dalej na temat jezyka rumunskiego ........

                  Rumuni a Mołdawianie
                  Rumuni a Wołosi
                  • bywszy1 Re: a teraz tam,gdzie+ 09.06.08, 18:02
                    mnie skierowales:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Rumunia#Powstanie_Rumunii
                    "Rumunia powstała na terenach Hospodarstwa Wołoskiego i Mołdawskiego
                    w wyniku wojny rosyjsko-tureckiej 1877-1878 i w 1881 została
                    ogłoszona królestwem."
                    Czyli Rosjanie im nic nie ukradli.
                    Z tym,ze Potiemkin tam wlasnie umarl,wyzwalajac ich od Turkow,A
                    potem Bulgarie.
                    • zejman1 Coz tego, ze sztuczny? 09.06.08, 20:49
                      Stranger napisal:

                      "Trudno o większą bzdurę niż twierdzenie, że istnieje coś takiego
                      jak... naród ukraiński, bo nigdy nie istniał i nadal nie istnieje
                      naród ukraiński.... pojmowany jako jednolita narodowa społeczność
                      od Lwowa po Charków i Ługańsk.

                      Jest to wirtualny twór wymyślony w XIX w. przez poetów i ideologów,
                      niewiele wspólnego mający z rzeczywistością.
                      Ukraińcy to sztuczny naród wyhodowany w na przełomie XVIII/XIX w.
                      przez Prusy i Austro-Węgry (by szkodzić Rosji i szantażować Polaków
                      w myśl zasady „dzielić i rządzić”) – jeszcze 300 lat temu ruscy
                      (prawosławni) mieszkańcy Kijowa mówili jak mieszkańcy ówczesnej
                      Moskwy."

                      Jesli "narod ukrainski" jest bzdura, to jak potraktowac
                      istnienie "narodu palestynskiego", wymyslone w Moskwie a
                      rozreklamowane przez Arafata?
                      Kto dzis zna prawdziwe przyczyny powstania "palestyny"? Nie zna ich
                      takze Stranger -tak wnioskuje z jego postow. A tu nagle, bo chodzi o
                      Polske, trwozliwie zauwaza, ze "ukraine" wymyslono...
                      aby "przy...rac" ...Polsce.
                      Dlaczego wiec dziwisz sie Zydom w Israelu?
                      (Z)
                    • j-k braki w historii 09.06.08, 20:50
                      granica rumunskiego obszaru jezykowego lezy od 500 lat na Dniestrze

                      moze pora sie doksztalcic?
                      • bywszy1 Re: braki w historii+ 09.06.08, 21:55
                        dlaczego nie czytasz tego co sam polecasz?
                        История румынского языка так же противоречива, как и история
                        румынского народа. Эта противоречивость возникла по двум причинам:
                        недостаток исторических источников, в особенности письменных, а
                        также по политическим интересам. Существует несколько версий
                        развития румынского языка, которые основываются на разных вариантах
                        толкования истории румынского народа. В целом хронология
                        формирования современного румынского языка на базе народной латыни
                        Дакии выглядит следующим образом:

                        Автохтонные языки Балкан (геты, даки, мёзы, иллирийцы и т. д.) до II
                        в. н. э.
                        Народная латынь (Дакия в составе Римской империи) II—III вв. н. э.
                        Балканская латынь IV—VII века до славянского переселения
                        Период славяно-романского двуязычия VIII—XI века
                        Формирование проторумынского языка XII—XIII века
                        Старорумынский язык XIV—XVIII века
                        Новорумынский язык XIX—XXI века
                        ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A0%D1%83%D0%BC%D1%8B%D0%BD%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D1%8F%D0%B7%D1%8B%D0%
                        BA#.D0.98.D1.81.D1.82.D0.BE.D1.80.D0.B8.D1.8F

                        A Rumunii wtedy jeszcze nie bylo:
                        В эпоху раннего Средневековья (5–10 вв.) романское население на
                        Балканах подвергалось нашествиям славян, потом их земли попадали под
                        власть греческих, болгарских и, наконец, уже в 16 в., – турецких
                        правителей. Только в 1862 два крупных румынских княжества – Валахия
                        (Мунтения) и Молдова образовали единое государство, получившее
                        название «Румыния».


                        Moze i trzeba by bylo sie doksztalcac-nie mam nic przeciwko temu.
                        Chociaz mnie jest to potrzebne,jak ........
                        Zreszta wg.Czauszesku nawet pitekantropus erektus rumunem byl i po
                        rumunsku zaiwanial.
                        Polakow w tym przescigneli.
                        • j-k braki w historii - dalsze oszibajesz sa :) 09.06.08, 22:03
                          ja praczital - nu i szto ?

                          historia slowianskiego/ruskiego obszaru jezykowego
                          i rumunskiego uksztatltowala sie KILKASET lat temu na DNIESTRZE :)

                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                          • bywszy1 Re: braki w historii - dalsze oszibajesz sa :)+ 09.06.08, 22:17
                            no to co z tego?
                            Rzym istnial ponad dwa tysiace lat temu.
                            Ale przed Garibaldim nikt o Wloszech nie "slychal"
                            I co z tego,ze byl obszar jezyka rumunskiego,ale watpie,ze ktos
                            slowo "rumun" slyszal.
                            Zreszta watpie,czy Mieszko podejrzewal,ze byl POlakiem i po polsku
                            zaiwanial.
                            • j-k granica na Dniestrze pozostanie. 09.06.08, 22:31
                              miedzy RUSIA - a UE

                              czy tego chcesz, czy nie.
                              • bywszy1 Re: a mnie nie zalezy+ 09.06.08, 23:43

                                • j-k Granica na Dniesrze UE-Slavia 10.06.08, 00:06
                                  pozostanie.
                                  a czy to twoj problem - to nie moj problem :)
                                  • bywszy1 Re: Granica na Dniesrze UE-Slavia+ 10.06.08, 08:30
                                    granica na Dniestrze pozostanie.
                                    j-k 09.06.08, 22:31 Odpowiedz miedzy RUSIA - a UE

                                    czy tego chcesz, czy nie.
                                    <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                                    Wiec powtarzam,ze mnie to zwisa.
                                    Wynika stad,ze problem ten jest raczej problem twoj.
                                    W kazdym razie nie moj.
              • j-k to doskonale wiem. 09.06.08, 20:48
                bywszy1 napisał:

                > Dlaczego mam Wegrow nie mieszac.
                > Spotykam ich na codzien.
                > Z Rumunii nawiewali.

                utworz nowy watek.
                tu rozmawiamy o przynaleznosci Moldawii do Rumunii.
                taki jest temat tego watku.

                • bywszy1 Re: nie tylko!+ 09.06.08, 21:58
                  zaczelismy o sztucznym tworze zwanym Ukraina.
                • bywszy1 Re: A jezeli juz o Besarabie chodzi:+ 09.06.08, 22:08
                  po rosyjsku:
                  ru.wikipedia.org/wiki/%D0%91%D0%B5%D1%81%D1%81%D0%B0%D1%80%D0%B0%D0%B1%D0%B8%D1%8F

                  po polsku:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Besarabia
                  W średniowieczu Besarabia stanowiła część Rusi Kijowskiej, a później
                  innych księstw ruskich. Od XIV wieku należała do Hospodarstwa
                  Mołdawii, głównym ośrodkiem gospodarczym było miasto Kiszyniów.
                  Nazwę Besarabia nadano prowincji na cześć hospodara Besaraba I. Na
                  przełomie XV i XVI wieku wraz z całą Mołdawią poddano ją
                  zwierzchnictwu Turcji. W 1812 roku zajęta przez wojska rosyjskie,
                  pozostała w ramach Imperium Romanowów do 1914 roku jako oddzielna
                  gubernia. W latach 1856-78 południowa część Besarabii (wraz z Kilią,
                  Białogrodem i Izmaiłem) stanowiła część Mołdawii (do 1862), a
                  później Księstwa i Królestwa Rumunii.
                  • j-k nie interesuja mnie klamstwa rosyjskie 10.06.08, 00:08
                    a rosyjski znam biegle :)
                    Moldawia jest historyczna czescia RUMUNII

                    i tyle :)
                    • bywszy1 Re: nie interesuja mnie klamstwa rosyjskie+ 10.06.08, 08:34
                      wiec na wszelki wypadek przytoczylem tobie "klamstwa" po polsku.

                      Co do znajomosci rosyjskiego:
                      jezeli znasz biegle,to z cala pewnoscia,jestem przed toba co
                      najmniej dwa kroki.
      • walter62 Borrka, do nogi !!! 10.06.08, 10:18
        stranger.pl napisał:
        > Trudno o większą bzdurę niż twierdzenie, że istnieje coś takiego
        > jak... naród ukraiński, bo nigdy nie istniał i nadal nie istnieje
        > naród ukraiński.... pojmowany jako jednolita narodowa społeczność
        > od Lwowa po Charków i Ługańsk.

        Borrka, ty tylko spójrz jak się pastwią nad twoimi ziomkami. A ty nic? Gdzie
        twoje opowieści o spisku wrednych bolszewickich czekistów z jakiegoś tam
        chanatu? Będę musiał ciebie zastąpić w roli obrońcy ciemiężonego narodu.
        Otóż miłośników wędzonego tłuszczu (po ichniemu zwanego "salo")
        i pestek słonecznikowych powszechnie zwą "Ukraińcami". Trudno sądzić
        czy to już jest "naród" czy tylko przemijające przyzwyczajenie.
        Też nie do końca rozumiem zasady przyjmowania do tego elitarnego
        klubu. W Kijowie spotkałem murzyna (poprawniej chyba: afro-amerykanin) który był
        ...Ukraińcem. Zarzekał się, że nie jest członkiem ich narodowej drużyny
        piłkarskiej.
        Prezydenta i Premiera wybierają prawdopodobnie uwzględniając ilość zjedzonego
        przez kandydatów na te stanowiska owego "sala". Tym tylko można tłumaczyć wybór
        Julki.
        Świński tłuszcz nie jest specjałem kuchni żydowskiej, tj. nie jest koszerny, w
        związku z tym Ukraińcy nie przepadają za Żydami i przy każdej nadarzającej się
        sposobności starają się Żydów przekonać do swojej kuchni. Z tego powodu niekiedy
        dochodzi do rękoczynów.
        Dlaczego nie lubią Polaków? Nie wiem. Może z obawy o swoją trzodę?
        Ostatecznie my lubimy kotlety schabowe.
        A i najważniejsze. Mają taki śmieszny herb - taki widelec na którym było kiedyś
        ich ulubione "salo". Ale te "salo" oni przezornie zjedli
        pozostawiając tylko sam widelec.
        Flagę ich można w podobny sposób interpretować - ukazuje błękitne
        bezkresne niebo nad powierzchnią owego "sala".
        Bytuje u nich przekonanie, że Adam i Ewa też byli "Ukraińcami". Otóż
        ich uczeni po żmudnych badaniach wyjaśnili, że Ewa "zwędziła" kawałek
        właśnie takiego sala, a nie jak dotychczas przypuszczano, prozaiczne jabłko. Bo
        nie ma większego grzechu od przywłaszczenia sobie tego przysmaku.
        I kto tu mówi, że nie ma ukraińskiego narodu? Do póki będzie trzoda
        chlewna i z niej produkowane "salo" zawsze się znajdzie amator
        wędzonego wieprzowego tłuszczu, którego będą zwali "Ukrainiec".

        Na zakończenie ogłoszenie z prasy miejscowej:
        "Zamienię łóżko: 2 x 2 m na kawałek sala o tych samych wymiarach".

        Pozdrawiam

        • stranger.pl Re: Borrka, do nogi !!! 11.06.08, 09:49
          A co ty masz jakieś rozwojnie jaźni? - piszesz do mnie i
          jednocześnie do niejakiego "borrki"?

          Ja jestem "ja" - używam na forum"GazWyb" tylko i wyłącznie jednego
          nicku - od wielu lat!!!
          • walter62 Dla stranger.pl 11.06.08, 13:38
            stranger.pl napisał:

            > A co ty masz jakieś rozwojnie jaźni? - piszesz do mnie i
            > jednocześnie do niejakiego "borrki"?
            >
            > Ja jestem "ja" - używam na forum"GazWyb" tylko i wyłącznie jednego
            > nicku - od wielu lat!!!

            Do ciebie (stranger.pl) absolutnie nic nie mam - jeżeli się czujesz urażony moim
            postem to sorry. Nie było moją intencją sugerowanie iż jesteś klonem borrki.
            Zwracałem tylko uwagę borrki na temat, który on jakoś pomija milczeniem. Zwykle,
            gdy sprawa dotyczy ludzików herbu "złamany widelec" to jego reakcja jest
            natychmiastowa.
            Dziwię się, że do tej pory nie oskarżył ciebie za ten post o
            wysługiwanie się pewnej ambasadzie, mongolo-tatarskie pochodzenie
            i przeszłość bolszewickiego czekisty. Taka argumentacja z pogranicza dewiacji.
            Ponieważ on zna historię swojego "narodu" to być może przytoczył by jakieś nam
            nieznane fakty, obalające twoje twierdzenie.
            Dotychczas milczy, więc widać z twoimi twierdzeniami całkowicie się zgadza.
            Pozdrawiam

    • bywszy1 Re: zreszta,gdzie Besarabia byla,+ 09.06.08, 22:29
      jak Polska od morza do morza byla?
      • j-k w turcji byla :) 10.06.08, 00:09
        jako lenno tureckie.
        lecz byla Moldawia.
        • bywszy1 Re: w turcji byla :)+ 10.06.08, 08:36
          j-k napisał:

          > jako lenno tureckie.
          > lecz byla Moldawia.
          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          Ale nie jako Rumunia!
          • j-k to bez znaczenia 10.06.08, 13:14
            bywszy1 napisał:
            > Ale nie jako Rumunia!

            To bez znaczenia. byl narod rumunski, dojrzewajacy do jednolitej
            panstwowosci - tak jak caly czas mimo zaborow istnial narod Polski.
            • bywszy1 Re: oczywiscie mozna dyskutowac na rozne tematy+ 10.06.08, 14:39
              Mozna miec rowniez rozne zdania na rozne tematy.
              Ale po co krecic?
              No i ta swiadomosc wyzszosci?
              1.Wysylasz mnie na doksztalcanie w temacie,ktory mnie grzeje jak
              zeszloroczny snieg.
              2.Znajomosc biegla rosyjskiego.Zawsdze ktos dobry na lepszego
              natrafic moze.A zreszta jakie to ma znaczenie w dyskusji?
              3.Kazesz mnie watek nowy uruchomic.
              No ale watek ten dotyczyl "rozpadajacej sie nenki Ukrainy".
              Ale to nie ja o Bessarabii zaczalem.Towic i o Wegry zaszlo.
              4.Wyslales mnie do Wikipedii.Jak czlowie,lubiacy sie doksztalcac,za
              twoja porada tam zajrzalem.I tekstow kilka tam przytoczylem w wersji
              polskiej.Wiec o zaklamaniach historycznych rosyjskich zaczales.
              Prztoczylem,wiec,tobie wersje polska pisana przez Polakow.
              5.To twierdzisz teraz,ze to jest bez znaczenia.
              6.Jestes czlowiek powazny,czy kretacz?
              7.Jak masz przed soba jakis cel,to bron go,a nie badz goloslowny.
              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              A wiec:

              "j-k napisał:

              > bywszy1 napisał:
              > > Ale nie jako Rumunia!
              >
              > To bez znaczenia. byl narod rumunski, dojrzewajacy do jednolitej
              > panstwowosci - tak jak caly czas mimo zaborow istnial narod
              Polski."
              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              A wiec napisz,ze przyznajesz,ze Rosja Bessarabie Rumunii nie
              ukradla,bo jej jeszcze nie bylo.
              A narod rumunski dopiero dojrzewal do jednolitej panstwowosci.

              Co do narodu rumunskiego tez sa watpliwosci niejakie nawet dzisiaj:
              po polsku:
              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              "W samej Rumunii do Rumunów zalicza się często Mołdawian (żyjących
              głównie w Mołdawii oraz na Ukrainie, w Rosji i Kazachstanie) oraz
              Wołochów (z Serbii, Bułgarii i Grecji) mimo, że ludność ta sama nie
              uważa się za Rumunów. Stąd niekiedy podaje się zawyżoną liczbę
              Rumunów - maks. do 29 milionów."
              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              Wiec tutaj Wegrow rumunskich przytoczylem.


              co do narodu polskiego,tez mam pewne uwagi:
              jak mnie uczono i z czym sie zgadzam,narody powstawac zaczely
              w XIX wieku.Jedne wczesniej inne pozniej.
              No a narod "rumunski" dojrzewal do jednolitej panstwowosci.
              Juz pitekantropus,co osiedlil sie na ziemiach Wandali,dojrzewal
              by zostac Polakiem.O czym swiadcza swidomosc chlopow ciemniakow
              walczacych z rosyjskim,ale nie austrijackim lub pruskim okupantem.
              Tylko dziwi mnie,ze kosynierzy byli po obydwu stronach,a liczba
              hrabiow sie pomnozyla od zera do .....

              Jedna z definicji narodu polskiego:
              Ukształtowanie się narodu polskiego
              " Paradoksalnie, chociaż nie istniało wówczas państwo polskie, można
              uznać, że to właśnie sytuacja zagrożenia bytu narodowego
              spowodowała, że wówczas to właśnie ukształtował się naród polski w
              dzisiejszym znaczeniu tego słowa[potrzebne źródło]. "
              pl.wikipedia.org/wiki/Polacy
              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

              O tych sprawach mozna dyskutowac-przelewac z pustego w prozne.

              Ale pewnym jest,ze Rosja Rumunii,ktorej jeszcze nie bylo ukrasc
              Bessarabii nie mogla.
              Przed druga wojna ZSRR Rumunii Bessarabie zabral.
              Tak samo,jak Polska Czechom Zaolzie.
              Albo jak Polacy Litwie Wilno.
              A POtem Niemcy ze Zwiazkiem Polska sie podzielili.
              A potem Polska bieszczady opustoszyla i Ziemie Odzyskala.

              Tak,ze nie pisz,ze to jest bez znaczenia.
              Moze dla ciebie.
              Ale w takim przypadku jaki jest sens z toba gadac,kiedy od swoich,ze
              materialow odzegnujesz?
              Czyzbys tez nalezal do towarzystwa wzajemnej adoracj?
              To stranger,ten gledziarz,ci dobrze pasuje.

              Zycze przyjemnych wakacji.
              Ale jak spotakam "j-k"-dziwne uczuci9e.
              • walter62 Re: oczywiscie mozna dyskutowac na rozne tematy+ 10.06.08, 19:24
                bywszy1 napisał:

                > Można mieć również rożne zdania na różne tematy.
                > Ale po co kręcić?

                No i z kim dyskutujesz? Gość wie tyle ile naczytał się z darmowych ulotek
                rozdawanych w enerdowskich supermarketach. On chyba nawet nie wie gdzie jest
                Besarabia i Rumunia.
                • bywszy1 Re: j-k skomentuj+ 10.06.08, 19:34

                  • walter62 Re: j-k skomentuj+ 10.06.08, 19:51
                    J-k nic nie skomentuje.
                    Poszedł do pobliskiego supermarketu po kolejną porcję darmowej wiedzy na wynos.
                    Pozdrawiam
              • j-k nie, dyskutuje sie o waznych :) 10.06.08, 20:40
                bywszy1 napisał:
                > 1.Wysylasz mnie na doksztalcanie w temacie, ktory mnie grzeje
                jak zeszloroczny snieg.

                - nie zabieram glosu w sprawach, ktore mnie nie interesuja :)))
                Tobie tez to radze :)))

                > 2. Znajomosc biegla rosyjskiego. Zawsze ktos dobry na lepszego
                > natrafic moze.

                - jaasne :)
                a po rosyjsku - by the way - tez z cos pisujesz ? :)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=9435666&a=9435666

                A zreszta jakie to ma znaczenie w dyskusji?

                - fakt. niewielkie.

                > 3.Kazesz mnie watek nowy uruchomic.
                > No ale watek ten dotyczyl "rozpadajacej sie nenki Ukrainy".

                - nie watek ten dotyczyl TYLKO Rusi Zakarpackiej,
                a nie calej Ukrainy.

                motasz - zwyczajnie.

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                • bywszy1 Re: nie, dyskutuje sie o waznych :) 10.06.08, 21:27
                  1.
                  J-k napisał:
                  nie watek ten dotyczyl TYLKO Rusi Zakarpackiej,
                  > a nie calej Ukrainy.

                  Na co prezypominam:
                  Ruś Zakarpacka - początek rozpadu Ukrainy?-Stranger rozpoczal.

                  O rumunach zaczales.Ja o Wegrach odpowiedzialem.
                  Wiec za rada twoja nowy watek bys zaczal-kto to jest ten Rumun.
                  -------------------------------------------------------------

                  A co Bessarabia do Rusi Zakarpackiej ma?
                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

                  2.
                  "- nie zabieram glosu w sprawach, ktore mnie nie interesuja :)))
                  > Tobie tez to radze :)))"-
                  OK! Ale po co nieprawde pisac,ze Rosja Bessarabie Rumunii zabrala?
                  Ma mase innych wlasnych grzechow-po co dokladac cudze.
                  Czy watek jako taki mnie interesuje?Nie na tyle by byl moim
                  problemem,jak twierdzisz.
                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  3.
                  I po rosyjsku tez pisuje.
                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

                  4.
                  > "motasz - zwyczajnie."-tego nie rozumiem.
                  • bywszy1 Re: P.S+ 10.06.08, 21:39
                    ladnie bys postapil gdybys stwierdzil,zes Rosje za zlodzieja uznal
                    -ukradzenie,jak twierdzisz,lenna tureckiego,zwanego
                    Bessarabia,panstwu nieistniejacemu,Rumunia zwanego-
                    w freworze dyskusji.
                    Stac cie na to?
                    To idyskusje na temat zlodziejstwa mozna zakonczyc.
                    Rosja swe grzechy ma-wystarczy.

                    Co do rozpadu nenki Ukrainy?
                    Stranger odznacza sie tym,ze ........ trzy po trzy.
                    Gledzi jak zawsze.To nic nie kosztuje.
                    A rzeczy,ktore mozna sprawdzic,ani jednej nie udowodnil.
                  • j-k bo rosja zabrala :) 10.06.08, 22:47
                    bywszy1 napisał:
                    OK! Ale po co nieprawde pisac, ze Rosja Bessarabie Rumunii zabrala?

                    alez to prawda.
                    zabrala.
                    zabrala wprawdzie nie rumunii ,lecz Turcji po wygranej wojnie w
                    1856 - lecz...
                    byly to RUMUNSKIE, rumunskojezyczne Ziemie.

                    cos nie jasne , hloopcze?

                    wiec nie dziw sie, ze nowo powstala Rumunia odzyskala to w 1918...
                    ciesze sie, ze ten temat Ci lata.
                    tym bardzej bedzie Ci latal, gdy w koncu Moldawia wroci do Rumunii :)

                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.


                    • bywszy1 Re: nie jestes grzeczny+ 10.06.08, 23:39
                      Nie nazywaj mnie "hloopcze" a tym bardziej z lekcewazeniem,bo moze
                      sie okazac,ze jestem starszy od ciebie i w dodatku nie glupszym od
                      ciebie.
                      Czy Moldawia wroci do Rumunii,czy Rumunia do Moldawii,zwisa mnie jak
                      kilo kitu.

                      Wiec powiedz jasnym i donosnym glosem,ze Rosja Bessarabie Turcji
                      zabrala.A Rumunii wtedy jeszcze nie bylo.A ze ona powstala to mnie
                      to ani cieszy,ani
                      grzeje.Wiec nie mam powodu do dziwienia.sie.
                      Pozatem dla mnie osobiscie wszystko bylo jasne od poczatku.
                      Wiec stracilem duzo czasu by tobie to wyjasnic pomimo tego,ze mnie
                      na kursy doksztalcajace wysylales.

                      A z drugiej strony zabieranie czegos stronie przegranej?
                      Tak juz funkcjonuje spolecznosc ludzka:
                      Wilno,Zaolzie,Ziemie Odzyskane,Ziemie Utracone-ale to juz inny watek.

                      Wiec wszystko rozumiem.
                      Jedynie co pozostaje-stwierdzenie twoje,ze Bessarabia z Rumunia nie
                      miala nic wspolnego.Wiec nie mogla Bessarabii odzyskac w !918.
                      Raczej ja uzyskala wtedy za przyzwoleniem miedzynarodowym.
                      Czego nie mozna powiedzic o Wilnie i roli gen.Zeligowskiego.
                      • j-k falszujesz historie + - :) 10.06.08, 23:53
                        bywszy1 napisał:

                        > Nie nazywaj mnie "hloopcze" a tym bardziej z lekcewazeniem, bo
                        moze sie okazac,ze jestem starszy od ciebie i w dodatku nie glupszym
                        od ciebie.


                        - gratuluje i jednego i drugiego :)


                        > Wiec powiedz jasnym i donosnym glosem, ze Rosja Bessarabie Turcji
                        > zabrala. A Rumunii wtedy jeszcze nie bylo. A ze ona powstala to
                        mnie to ani cieszy,ani grzeje.

                        - nie bezzasadnie , gdyz wygrala z Turcja wojne (1856).

                        potem jednak , gdy powstala wolna Rumunia (1918) Rosja nie powinna
                        protestowac... a protestowala...
                        i dopiero twarde stanowisko RP, ze Polska pomoze Rumunii
                        ukrocilo rosyjsko-radzieckie zapedy :)))

                        zabieranie czegos stronie przegranej?
                        > Tak juz funkcjonuje spolecznosc ludzka:>

                        - nie calkiem. gdyz przy okazji nieslusznie zabrane sie odbiera :)))

                        > Jedynie co pozostaje-stwierdzenie twoje,ze Bessarabia z Rumunia
                        nie miala nic wspolnego.

                        - falsz Twoj.
                        To Besarabia z ROSJA nie miala nic wspolnego. nie klam.
                        to byla historyczna czesc Moldawii, czyli potem Rumunii :)))
                        .
                        > Raczej ja uzyskala wtedy za przyzwoleniem miedzynarodowym.

                        - nie - z woli wlasnej.

                        > Czego nie mozna powiedzic o Wilnie i roli gen.Zeligowskiego.

                        tu przyzwolenie miedzynarodowe w roku 1920 nie bylo nam
                        (szczesliwie) potrzebne
                        na Wilenszczyznie byla wiekszosc polska i to wystarczylo
                        i ta jedna polska dywizja ;)))

                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                        buenas noches

                        • walter62 J-k znów bredzisz 11.06.08, 00:19
                          j-k napisał:

                          > > bywszy1 napisał:
                          > > Wiec powiedz jasnym i donosnym glosem, ze Rosja Bessarabie Turcji
                          > > zabrala. A Rumunii wtedy jeszcze nie bylo. A ze ona powstala to
                          > mnie to ani cieszy,ani grzeje.
                          >
                          > - nie bezzasadnie , gdyz wygrala z Turcja wojne (1856).

                          Według ciebie Rosja wygrała "krymską wojnę"? Śmieszność ma swoje granice. To co
                          piszesz jest brednią zwykłego ignoranta.
                          • j-k nadal bredzisz? 11.06.08, 00:51
                            przypominam, po raz kolejny, ze o Wojnie Krymskiej
                            nie pisalem tu ani slowa.

                            jakas drobna manipulacyjka out of thema ? :)
                            • eva15 walter62 męczennikiem cudzej głupoty 11.06.08, 15:52

                              Nie? A ktro napisaö
                              >zabrala wprawdzie nie rumunii ,lecz Turcji po wygranej wojnie w
                              >1856 - lecz...

                              Ty najwyraźniej nie wiesz, nie rozumiesz, kiedy była wojna krymska i
                              kto ją wygrał, a idziesz jak zwykle w zaparte.
                              Biedny walter62 sam sobie winien, że się wdał w ten teatr absurdu
                              jakim jest "dyskusja" z tobą.
                              • j-k walter62 męczennikiem cudzej podpuchy :) 11.06.08, 15:59
                                Evciu , wystarczy, ze sie dobrze bawie, ale Ciebi tez dawalo sie
                                niegorzej podpuszczac.
                                1. Owszem , wiem kiedy byla wojna krymska
                                2. jak i pare innych rzeczy tez.

                                Wpadnij, gdyz juz dawno nie mialem z Toba uciechy :)
                                porozmawiamy o Twoim ulubionym temacie - bezsilnosci USA :)
                                • eva15 Re: walter62 męczennikiem cudzej podpuchy :) 11.06.08, 18:36
                                  Jak znów bezsilność USA? Co ty znów pleciesz, Januszku? USA są dziś
                                  destrukcyjne, ale niestety nie bezsilne, poczciwcze.
                                  • j-k Evcia - męczenniczka własnej bezsilnosci :) 11.06.08, 18:39
                                    USA sa dzis w kontekscie militarnej rownowagi swiata - konstruktywne
                                    w kontekscie ekologii - istotnie destrukcyjne.

                                    jak samopoczucie?


                                    TFUJ, jak zawsze, Dr. J.K. :)))
                                  • walter62 J-k się naćpał 11.06.08, 19:19
                                    eva15 napisała:

                                    > Jak znów bezsilność USA? Co ty znów pleciesz, Januszku? USA są dziś
                                    > destrukcyjne, ale niestety nie bezsilne, poczciwcze.

                                    Sądziłem, że j-k przedawkował VIAGRY. W kilka minut zasypał wątek swoimi postami.
                                    Ale sądząc po ich treści to gość się prozaicznie naćpał i pisze
                                    głupoty. Widocznie w tym geriatrycznym szpitalu leży na starym materacu, z
                                    zawartości którego zrobił sobie skręta. I skutkiem
                                    tego bredzi teraz o Dobrudży.
                                    • j-k walter sie nacpal 11.06.08, 19:26
                                      zapewne :)
                                      ale powaznie...
                                      to byla ta wymiana, czy nie?
                              • walter62 j-k męczennikiem własnej głupoty 11.06.08, 18:13
                                eva15 napisała:
                                > Ty najwyraźniej nie wiesz, nie rozumiesz, kiedy była wojna krymska i
                                > kto ją wygrał, a idziesz jak zwykle w zaparte.
                                > Biedny walter62 sam sobie winien, że się wdał w ten teatr absurdu
                                > jakim jest "dyskusja" z tobą.
                                Dzięki eva15 za pomoc. Nie czuję się męczennikiem. Posty j-k traktuję
                                wyłącznie w kategoriach testu - ile kretynizmów można dostrzec w jego jednym
                                zdaniu.
                                Ten staruszek widocznie pomylił dzienną dawkę lekarstw na sklerozę
                                z VIAGRĄ i nam się tu, sądząc po ilości postów, nieźle ożywił. Tą swoją
                                znajomości historii Rosji powinien wyłącznie czarować pielęgniarki szpitala
                                geriatrycznego, w którym się znajduje. Dodatkowy talerz zupki mlecznej z
                                kluseczkami będzie miał zapewniony.
                                Z kolejnych jego perełek historycznych warto zacytować:
                                > Sprawia ci przyjemnosc marudzenie tu na forum, a nie odnoszenie
                                > sie do MERITUM - czyli wymiany Moldawii za Dobrudze - zdobyta przez
                                > Rosje na Turkach?
                                Okazuje się, że Rosja w czasie wojny krymskiej zdobyła na Turkach
                                Dobrudżę i przyłączyła ten teren do Imperium Rosyjskiego.
                                Większego debilizmu nigdy wcześniej nie czytałem. Szkoda staruszka.
                                On te perełki powinien opublikować a nie zaśmiecać forum.
                                J-k - Jaś Fasola od historii.
                                Pozdrawiam
                                • j-k walter męczennikiem własnej głupoty :) 11.06.08, 18:25
                                  podbijaj dalej :)

                                  takich podpuch bylo tu juz sto :)

                                  a co do MERITUM.

                                  To jak?
                                  byla wymiana wschodniej Moldawii z Dobrzudze - czy nie?

                                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                • eva15 Re: j-k męczennikiem własnej głupoty 11.06.08, 18:34
                                  Januszek ma wartość kabaretową wynikającą z tego, że swoje wymysły
                                  wygłasza serio i w dodatku ex cathedra podpierając się na dokładkę
                                  doktoratem, służącym mu za viagrę intelektualną.
                                  • j-k Evcia męczenniczka własnej kobiecosci :) 11.06.08, 18:36
                                    Otoz tak, Evciu :)

                                    ponaviam pytanie:
                                    porozmawiamy o bezsilnosci USA na Swiecie - Twoim ulubionym temacie?
                                    • eva15 Re: Evcia męczenniczka własnej kobiecosci :) 11.06.08, 18:55

                                      Januszku, ja psychiatrii nie studiowałam. Lubię cię boś zabawny, ale
                                      nie mogę ci pomóc.
                                      • j-k Evcia męczenniczka własnej kobiecosci :) 11.06.08, 19:22
                                        ja Tobie tez nie :)

                                        a szkoda :)
                                  • walter62 Re: j-k męczennikiem własnej głupoty 11.06.08, 18:54
                                    eva15 napisała:

                                    > Januszek ma wartość kabaretową wynikającą z tego, że swoje wymysły
                                    > wygłasza serio i w dodatku ex cathedra podpierając się na dokładkę
                                    > doktoratem, służącym mu za viagrę intelektualną.

                                    Fakt. Kabaret zapewnia przedni. Teraz bredzi coś o Dobrudży. Spójrz jak to się
                                    rozochociło. To chyba jednak nie VIAGRA, naćpał się na full.
                                    Z tym "doktoratem" to mnie zaskoczyłaś. Widocznie kupił u Ruskich na bazarze.
                                    Tam nie takie rzeczy można dostać. Sam się chwalił, że robił z Ruskimi szemrane
                                    geszefty (stąd ta obszerna wiedza "historyczna").
                                    więc być może za friko załatwił sobie tego "doktorka".
                                    J-k - ruski "doktorek". Całkiem zabawne.
                                    • j-k nie bredz , walter :) 11.06.08, 19:24
                                      wroc do meritum - czyli kwestii wymiany wschodniej Moldawii za
                                      Dobrudze...
                                      jesli cos o tym wiesz.

                                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                      • walter62 J-k pędź na nocniczek 11.06.08, 19:35
                                        j-k napisał:

                                        > wroc do meritum - czyli kwestii wymiany wschodniej Moldawii za
                                        > Dobrudze...
                                        > jesli cos o tym wiesz.

                                        Jeżeli na jakimś bazarze w Rosji znalazłeś jakiegoś frajera i wymieniłeś z
                                        nim Mołdawię za Dobrudżę, to być może taka "wymiana"
                                        miała miejsce. Świadczyć o tym geszefcie nie mogę bo na ruskich bazarach z
                                        zasady nie bywam, a i w publikacjach jakoś o tym twoim dokonaniu też milczą.
                                        Jeżeli ta odpowiedź ciebie zadowoli to powinieneś pędzić na nocniczek i do
                                        łóżeczka.
                                        • j-k przykro mi, ze 11.06.08, 19:40
                                          uciekasz od MERITUM
                                          i bawisz sie zlosliwosciami :)

                                          to byla ta wymiana wschodniej Moldawii za Dobrudze, czy tylko
                                          wstyd ci przyznac, ze nic o tym nie wiesz?

                                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                          • walter62 Nie zawracaj ludziom głowy 12.06.08, 00:24
                                            j-k napisał:
                                            > uciekasz od MERITUM
                                            > i bawisz sie złośliwościami :)
                                            > to byla ta wymiana wschodniej Moldawii za Dobrudze, czy tylko
                                            > wstyd ci przyznac, ze nic o tym nie wiesz?

                                            O Mołdawii, Dobrudży i rzekomej "wymianie" już szczegółowo tobie odpowiedziałem
                                            - widocznie nie czytasz postów. Jeżeli masz konkretne uwagi co do faktów - to je
                                            przedstaw. A jeżeli nie jesteś w stanie tego uczynić to spadaj na nocnik i nie
                                            zaśmiecaj forum.
                                            • j-k nie smiesz czlowieku 12.06.08, 08:03
                                              tylko powiedz cos o wymianie Moldawii za Dobrudze.
                                              a jesli nie , toa zaczene cie wysmiewac :)

                                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                              • walter62 evka15 niestety ma rację 12.06.08, 13:07
                                                j-k napisał:

                                                > tylko powiedz cos o wymianie Moldawii za Dobrudze.
                                                > a jesli nie , toa zaczene cie wysmiewac :)

                                                O Mołdawii i Dobrudży już tobie szczegółowo odpowiedziałem. Jeżeli nie potrafisz
                                                czytać to miej tylko do siebie pretensje.
                                                Niestety eva15 miała rację. Wdając się z tobą w dyskusję faktycznie wdepnąłem w
                                                psie g... Bo do ciebie nie docierają merytoryczne
                                                dowody. Jeżeli masz jakieś zastrzeżenia odnośnie wskazanych przeze mnie
                                                obiektywnie istniejących faktów to wskaż fakty, w oparciu o które formułujesz
                                                tak "odkrywcze" teorie. A jeżeli tego nie jesteś
                                                w stanie uczynić to siedź na nocniku i nie zaśmiecaj forum.
                                                Nie widzę potrzeby dalszej z tobą dyskusji, gdyż będzie to wyłącznie kolejne
                                                ładowanie się w psie g....
                                                Pozdrawiam.
                                                • j-k no i hloopcze? 12.06.08, 15:34
                                                  mam wiec nadzieje, ze ty wreszcie nie bedziesz tracil czasu na
                                                  rozmowy ze mna, nie wspominajac o obelgach , "kulturniku" :)
                                                  zachowaj sie po mesku i trzymam cie za slowo.

                                                  Nie - nie naswietliles sprawy podzialu Moldawii przez Rosje, i
                                                  wymiany czesci Moldawii za Dobrudze, tylko w kolko czepiasz sie
                                                  i niekulturalnie atakujesz.

                                                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                                                  • bywszy1 Re: Znowu ta Rosja+ 12.06.08, 16:18
                                                    "Nie - nie naswietliles sprawy podzialu Moldawii przez Rosje,"
                                                    sama z soba podzielila?
                                                    No ale wracajac do sedna sprawy.
                                                    Kiedy uznasz,ze Rosja Bessarabii nie mogla ukrasc panstwu jeszcze
                                                    nie urodzonemu,zwanym Rumunia?
                                                  • j-k Moldawia cd... 12.06.08, 16:47
                                                    bywszy1 napisał:

                                                    > "Nie - nie naswietliles sprawy podzialu Moldawii przez Rosje,"
                                                    > sama z soba podzielila?
                                                    > No ale wracajac do sedna sprawy.
                                                    > Kiedy uznasz,ze Rosja Bessarabii nie mogla ukrasc panstwu jeszcze
                                                    > nie urodzonemu, zwanym Rumunia?

                                                    Nigdy. Protoplastami Rumunii byly dwa panstwa: Wolochia i Moldawia
                                                    ale narod Rumunski byl jeden.
                                                    To ze Na terenie Wloch i Niemiec istnialo wiele panstw/ksiestw
                                                    nie znaczy, ze nie bylo wloskiego, czy niemieckiego obszaru jezykowo-
                                                    kulturowego.
                                                    Potrzebny byl tylko potencjal zjednoczeniowy.
                                                    podobnie bylo z Rumunia

                                                    To ze Rosja zabrala Wschodnia Moldawie, nie Rumunii, lecz jednym z
                                                    jej protoplastow - Ksiestwu Moldawii - nie ma tu zadnego znaczenia.

                                                    Znaczenie ma to, ze jest to RUMUNSKI (a nie slowianski) obszar
                                                    kulturowo-jezykowy.

                                                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.




                                    • j-k walter męczennikiem własnej głupoty :) 13.06.08, 00:46
                                      walter62 napisał:
                                      J-k - ruski "doktorek".

                                      alez nie, niemiecki :)
                                      a teraz wrocmy do pytania :)

                                      w ktorym roku
                                      byla wymiana wschodniej Moldawii za Dobrudze?
                                      1812
                                      1856
                                      czy moze 1878 :)

                                      eeh... lubie naiwnych :)

                                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                      • francuz_polski [...] 13.06.08, 00:51
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • j-k alez tak :) 13.06.08, 00:58
                                          francuz_polski napisał:

                                          > to zawsze była Besarabia


                                          alez tak.
                                          i bedzie.
                                • j-k walter męczennikiem własnej głupoty :) 11.06.08, 18:35
                                  walter62 napisal :)
                                  Okazuje się, że Rosja w czasie wojny krymskiej zdobyła na Turkach
                                  > Dobrudżę i przyłączyła ten teren do Imperium Rosyjskiego.

                                  w twojej wyobrazni, hloopcze :)
                                  masz juz dosc, czy dalej bedziesz sie napinal?

                                  AD MERITUM: to jak - byla ta wymiana Wschodniej Moldawii za Dobrudze
                                  czy nie?

                                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                    • walter62 Historyczne brednie j-k 10.06.08, 23:42
                      j-k napisał:

                      > zabrala wprawdzie nie rumunii ,lecz Turcji po wygranej wojnie w
                      > 1856 - lecz...

                      Znowu w mózgu j-k coś lata i ten popisuje sie "znajomością" historii. To się
                      robi śmieszne. Tak to jest jak się bezkrytycznie przepisuje bzdury z ulotek
                      rozdawanych widocznie za darmo w miejscowym supermarkecie.

                      Besarabię Rosja zajęła w 1812 r.
                      W 1856 r. w rezultacie przegranej wojny Rosja była zmuszona zwrócić południową
                      część Besarabii Turcji (Traktat Paryski).
                      Tj. w 1856 r. Rosja wojnę nie wygrała lecz przegrała, nie zabrała
                      Turcji te ziemie, lecz była zmuszona część tych ziem oddać.

                      Ot jak j-k zna historię.
                      SZCZERE GRATULACJE !!!!
                      Żeby skrócić męki j-k i zbędną dyskusję, zanim coś równie fascynującego
                      napiszesz przeczytaj i się zastanów, zamiast kolejny raz się ośmieszać:
                      pl.wikipedia.org/wiki/Besarabia
                      pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_krymska
                      • j-k nawet nie zamierzam :) 10.06.08, 23:55
                        przypomnij sobie kwestie wymiany Besarabii i Dobrudzy
                        i nie bredz wiecej :)

                        dalej cos cie boli?
                        ze Moldawia - to czesc Rumunii?
                      • j-k PS. ciagle sie na to lapiesz? 11.06.08, 00:02
                        gdy podaje czesc prawdziwych, a czesc nieprawdziwych informacji?

                        poluj dalej :)

                        Prawdziwe jest to - ze Moldawia - to historyczna czesc Rumunii.

                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                        • bywszy1 Re: PS. ciagle sie na to lapiesz?+ 11.06.08, 00:19
                          Walter,dziekuje za przylaczenie do rozmowy.
                          Bo dyskusja nazwac tego nie moge.
                          J-k historie nie falszuje,bo podsuwam tobie materialy zeobione przez
                          Polakow ze zrodel przez ciebie poleconych.
                          Poraz ostatni tobie wyjasniam,ze Bessarabia nie mogla byc czescia
                          skladowa panstwa jeszcze nieistniejacego.
                          Wiec musisz odciazyc Rosje ze zbrodni w postaci okradzenia
                          przyszlego panstwa.
                          Co do zabierania komus przez kogos?
                          Przykre.
                          Ale tak juz funkcjonuje ludzskosc-nic na to nie poradzisz.
                          I w tym procederze Polacy odgrywali nie ostatnia role.

                          Wiec powied:
                          "Rosja Rumunii z Bessarabii nie okradla".
                          Co zrobil potem ZSRR w latach trzydziestych to jest inna
                          sprawa,zwlaszcza ze Rumunia w Odessie i pod Stalingradem sie
                          popisala.Wiec utracila te Bessarabie,tak samo jak Niemcy Ziemie
                          Odzyskane.No ale to juz inny watek.
                          • bywszy1 Re: PS. ciagle sie na to lapiesz?+ 11.06.08, 00:30
                            Wyrazilem sie nieszczesliwie:
                            Co zrobil potem ZSRR w latach trzydziestych to jest inna
                            > sprawa,zwlaszcza ze Rumunia w Odessie i pod Stalingradem sie
                            > popisala.Wiec utracila te Bessarabie,tak samo jak Niemcy Ziemie
                            > Odzyskane"

                            utracili Mialo byc:
                            Co zrobil potem ZSRR w latach trzydziestych to jest inna
                            > sprawa.
                            Potem Rumunia w Odessie i pod Stalingradem sie
                            > popisala.
                            Za co musiala zaplacic utrata tej Bessarabii,tak samo jak Niemcy
                            Ziemie > Odzyskane.
                            Nie podoba sie mnie twoje stwierdzenie,ze nie popierasz jak ktos
                            komus cos zabiera,przyzwalajac jednoczesnie to Polakom.
                            Wiec Bessarabii po pierwszej wojnie Rumunii przyznali-to popierasz.
                            To ze Wilno Litwie przyznali-nie popierasz!?
                            • j-k I dalej ciagle sie na to lapiesz :) 11.06.08, 00:42
                              bywszy1 napisał:

                              > Wyrazilem sie nieszczesliwie:
                              > Co zrobil potem ZSRR w latach trzydziestych to jest inna
                              > > sprawa,

                              - o tym w ogole nie mowimy

                              zwlaszcza ze Rumunia w Odessie i pod Stalingradem sie
                              > > popisala.

                              - i slusznie - za rosyjska kradziez rumunskiej Moldawii w 1940 :)

                              Wiec utracila te Bessarabie, tak samo jak Niemcy Ziemie
                              > > Odzyskane"

                              - nie , gdyz Besarabia byla historycznie rumunska

                              Ziemie odzyskane - byly zas historycznie polskie.

                              > Nie podoba sie mnie twoje stwierdzenie, ze nie popierasz jak ktos
                              > komus cos zabiera,przyzwalajac jednoczesnie to Polakom.

                              - co Polacy komus zabrali?

                              > Wiec Bessarabii po pierwszej wojnie Rumunii przyznali
                              -to popierasz.

                              - naturalnie

                              > To ze Wilno Litwie przyznali-nie popierasz!?

                              nikt Wilna Litwie nie przyznal :)

                              chyba ze tkzw. "Wladze radziecka" - uwazasz za prawowita? :)))
                              • bywszy1 Re: Ale to juz na poczet innego watku+ 11.06.08, 01:01
                                Min. spraw zagranicznych E. Sapieha zwrócił się bowiem do Ligi
                                Narodów z żądaniem wywarcia presji na Litwinów by ci opuścili Wilno
                                (które przypomnijmy od IV 1919 r. znajdowało się w Polsce); tym
                                samym jednak umiędzynarodowił kwestię miasta. Piłsudski zdecydował
                                się zatem na inne rozwiązanie problemu. Aby zająć Wilno posunął się
                                do podstępu. Zlecił gen. Lucjanowi Żeligowskiemu, dowódcy Litewsko-
                                Białoruskiej Dywizji Piechoty, upozorować "bunt" i wkroczyć do
                                Wilna. 9 października 1920 oddziały Żeligowskiego weszły do miasta.
                                Proklamowano utworzenie państwa, tzw. Litwy Środkowej. 20 lutego
                                1922 jej parlament (Sejm Wileński) przyjął uchwałę o włączeniu Litwy
                                Środkowej do Polski.
                                pl.wikipedia.org/wiki/Wilno#Historia
                                • j-k no wlasnie 11.06.08, 14:08
                                  to juz temat na inny watek.
                                  otworz - to porozmawiamy.
                                  Tu nie chce Strangerowi psuc tematu, pozostanmy tu przy teranach
                                  wokol Rumunii.
                          • walter62 O cym tu można dyskutować? 11.06.08, 00:35
                            bywszy1 napisał:

                            > Walter,dziękuję za przyłączenie do rozmowy.
                            > Bo dyskusją nazwać tego nie mogę.
                            Trudno rozmawiać, a tym bardziej dyskutować z kimś kto nie zna
                            elementarnych faktów. W dodatku nie widzi konieczności z tymi faktami się
                            zapoznać. Jest to zwykłe bicie piany.
                            Niestety jego wiedza o historii Rusi/Rosji jest rozpaczliwa. Coś tam gaworzył
                            kilka tygodni temu o najazdach mongoło-tatarów i zdobyciu Kazania przez Ks.
                            Moskiewskie, myląc się w datach o jakieś
                            50 lat. Lecz był przekonany, że jest to drobnostka!!!
                            W sumie żenujący dyletantyzm.
                            Udaje, że zna rosyjski, lecz sądząc po jego pisowni to chyba jednak
                            jest to język ukraiński.
                            Pozdrawiam.
                            • j-k no wlasnie - skonczysz je? 11.06.08, 00:46
                              tez uwazam z rozmowy z toba sa bez sensu.
                              a co do znajomosci rosyjskiego to zycze dobrej nocy :)

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=9435666&a=9435666
                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                          • j-k ciagle bredzisz o Moldawie 11.06.08, 00:35
                            a ja ciagle ci wyjasniam - ze (wschodnia) Moldawia pozostawiala w
                            ciagle lacznosci historycznej z zachodnia Moldawia (znajdujaca sie
                            nadal w Rumunii - az do czasu - gdy ukkradli ja Rosjanie
                      • eva15 Re: Historyczne brednie j-k 11.06.08, 00:17
                        Cóż z Januszkiem się na serio nie dyskutuje. Z nim i/lub o nim się
                        żartuje.
                        • walter62 Re: Historyczne brednie j-k 11.06.08, 00:24
                          eva15 napisała:

                          > Cóż z Januszkiem się na serio nie dyskutuje. Z nim i/lub o nim się
                          > żartuje.
                          Fakt. Ten gość z uporem udowadnia,że Rosja wygrała "wojnę krymską"!!!
                          To nawet nie jest śmieszne, to jest żałosne.
                          • j-k bzdury, dziecie :) 11.06.08, 00:46
                            o wojnie krymskiej nie napisalem ani slowa :)

                            buenas noches.
                            • walter62 J-k dopadła skleroza 11.06.08, 01:13
                              j-k napisał:

                              > o wojnie krymskiej nie napisalem ani slowa :)

                              Rozumiem, że z powodu postępującej sklerozy nie wiesz kiedy była
                              wojna krymska, ale żeby nie pamiętać co pisałeś przed kilkoma godzinami to
                              faktycznie bardzo przykra sprawa. Warto się udać do lekarza bo obawiam się, że
                              to forum dość szybko utraci tak zabawną i śmieszna postać.
                              Natomiast dla twojego przypomnienia szkolnych wiadomości wojna krymska między
                              Rosją z Turcją była w latach 1853- 1856 r.
                              Akurat w swoich postach powołujesz się na wojnę 1856 r. tj. na wojnę krymską.
                              Twoja głupota jest jednak wyjątkowo zabawna.
                              • j-k co cie dopadlo? 11.06.08, 14:12
                                Nie hloopcze, nie wkladaj mi w usta czgos, czego nie powiedzialem.
                                Nie zajaknalem sie tu o wojnie krymskiej ani slowem.
                                Sprawia ci przyjemnosc marudzenie tu na forum, a nie odnoszenie sie
                                do MERITUM - czyli wymiany Moldawii za Dobrudze - zdobyta przez
                                Rosje na Turkach?

                                Jezeli tak, to prosze. Mnie to nie przeszkadza.

                                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                • walter62 Kolejne sensacje j-k 11.06.08, 17:57
                                  j-k napisał:
                                  > Sprawia ci przyjemnosc marudzenie tu na forum, a nie odnoszenie sie
                                  > do MERITUM - czyli wymiany Moldawii za Dobrudze - zdobyta przez
                                  > Rosje na Turkach?

                                  Kolejna perełka historyczna.
                                  Kiedy to Rosja zdobyła na Turkach Dobrudżę?
                                  Kiedy to Rosja wymieniła Dobrudżę za Mołdawię?
                                  W 1856 r. - tj. w czasie wojny krymskiej?
                                  Kolejny niezły żart.
                                  Znaj nieuku, że Dobrudza nigdy nie wchodziła w skład Imp. Rosyjskiego. Były to
                                  ziemie podległe Turcji i na podstawie traktatu berlińskiego w 1878 r. weszła w
                                  skład Rumunii i Bułgarii.
                                  Tyle o MERITUM.
                                  Gratuluje kolejnych bredni historycznych. Jeżeli rola dyżurnego klowna tegu
                                  forum tobie odpowiada - to nic przeciw temu nie mam.
                                  I tak twoje wypowiedzi wzbudzają wyłącznie śmiech.
                                  • j-k kolejne bajki watlera :) 11.06.08, 18:29
                                    I Moldawia - rowniez - Nigdy nie wchodzila w sklad Imperium
                                    Rosyjskiego - az do 19.go wieku, gdy po pokonaniu Turcji Rosjanie
                                    dostali Wschodnia Moldawie - w zamian za przekazanie Dobrudzy
                                    - ktora na Turkach zdobyli.

                                    podbijaj dalej :)

                                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                        • j-k Historyczne brednie waltera 11.06.08, 00:54
                          eva15 napisała:

                          > Cóż z Januszkiem się na serio nie dyskutuje.
                          Z nim się żartuje.

                          sluszna uwaga Evciu :)
                          znowu trafilem na chetnego :)
                          a ogolnie jak u Ciebie? :)))
                          • bywszy1 Re: w czasie rozmowy+ 11.06.08, 07:33
                            padlo:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=9435666&a=9435666
                            Czy moze ktos wyjasnic,o czym to?

                            "Есть женщины в русских селеньях
                            С спокойною важностью лиц,
                            С красивою силой в движеньях,
                            С походкой, со взглядом цариц,—

                            Их разве слепой не заметит,
                            А зрячий о них говорит:
                            «Пройдет — словно солнце осветит!
                            Посмотрит — рублем подарит!»"
                            No,ale to Niekrasow!

                            I tutaj tez wszystko zrozumiale:
                            www.fscclub.com/humor/nekrasov.shtml
                            • j-k Niekrasowa nawet lubie... 11.06.08, 14:14
                              tylko ze...
                              zapodany przeze mnie tekst byl
                              - MOJ WLASNY :)
                              • bywszy1 Re: Niekrasowa nawet lubie...+ 11.06.08, 16:38
                                Niekrasowa sie lubi bez "nawet"!
                                A twoj-o czym to?
                                • j-k nie + - :) 11.06.08, 19:36
                                  wole np. Achmatowa...
                                  wiec stad to "nawet" :)))
                                  • bywszy1 Re: nie + - :) 11.06.08, 22:02
                                    masz na mysli Ахматову czy Ахматова?
                                    Oj,te literki polskie.
    • tornson Nie zapominajmy jeszcze Bukowinie. 09.06.08, 22:52
      Poza tym Ukraina może całkiem stracić dostęp do morza, skrawek ziemii na Zachód
      od Odessy to historyczne ziemie Mołdawii. Odessa jest raczej za Rosją, Krym
      zdecydowanie, Charków i Donabas oczywista sprawa, być może Dniepropotierowsk. A
      gdy nasi pójdą po rozum do głowy i zmienią o 180* stosunek do Rosji to i nam uda
      się Lwów ugrać.
      Oj drogo przyjdzie Ukrainie zapłacić za pomarańczową zarazę i nacjonalistyczną
      politykę wewnętrzną...
      • bywszy1 Re: a jak sie Polska obroci o 360*+ 09.06.08, 23:46
        to dopiero chryja bedzie.
        Moze i piaty rozbior nastapi.
    • remik.bz Łemkowie to też Rusini 11.06.08, 09:08
      No cóż , jesli ktos popiera sepratystyczne ( na szczęście
      marginalne, ot taki folklor polityczny)dążenia niektórych Rusinów z
      Rusi Zakarpackiej, to powinien natychmiast zaagitować za powstaniem
      niezawisłego państwa Łemków ze stolicą w Bartnem czy w Wysowej np.
      Przecież to też Rusini.
      Wprawdzie ktos małostkowy mógłby coś tam gadać o wędrówkach pasterzy
      ruskich i wołoskich na zachód , o osiedlaniu sie na ziemiach
      należących do Korony i tym podbne "bzdury", szukać analogii z
      Rusinami z Zakarpacia.
      Ale problem z Łemkami w czym innym.
      Łemkowie są w UE (Rusini Zakarpaccy - nie , na razie. wierzę ,że
      Ukraina bedzie w UE) i chyba nie maja zamiaru jej opuszczać. Raczej
      wystąpia w majestacie prawa o "kasę" za akcję "Wisła".

      PS proszę ten post potraktować z przymróżeniem oka , tak samo jak i
      separatystyczne pokrzykiwania grupki ludzi z Rusi Zakarpackiej
      • stranger.pl Nie - Łemkowie stanowią oddzielną grupę . 11.06.08, 09:45
        I też nie mającą wiele wspólnego z Ukraińcami. Jak i Hucule i innni.
        Nie mają szans na separatyzm bo zostali rozproszeni po tym jak
        masowo popierali bandy antypolskie.
        • bywszy1 Re: Nie - Łemkowie stanowią oddzielną grupę .+ 11.06.08, 10:27
          Polacy tez z grup oddzielnych sie skladaja.
          Jak np.:
          Kujawiacy,Slazacy,Mazowszanie,Kaszubi,Tatarzy,Husarzy,Holsztyniacy,Pr
          usacy,Wegrzy,Hazary,Chazary,Rurkarzy,Wodoleje,Turki,Tiurki i kozacy.
          ....... juz nie licze.
        • walter62 "Moi" Łemkowie 11.06.08, 11:37
          stranger.pl napisał:

          > Nie mają szans na separatyzm bo zostali rozproszeni po tym jak
          > masowo popierali bandy antypolskie.

          Akurat mam dom na Łemkowszczyźnie, w którym spędzam z rodziną i znajomymi
          wakacje. Dom ten był kupiony od Polaków, których na tej ziemi osiedlono po akcji
          wysiedlania Łemków.
          Zwykle co roku odwiedzają nas Łemkowie, którzy urodzili się w
          obecnie naszym, a w tym czasie ich domu. Ich wysiedlono na
          Opolszczyznę. Przy piwie i kiełbaskach rozmawiamy również o tamtych czasach.
          Do sedna sprawy. Otóż ojca "moich" Łemków powiesili banderowcy za odmowę
          "popierania band antypolskich". I takich egzekucji było sporo - praktycznie w
          tej wiosce nie było obejścia w którym by kogoś banderowcy nie zamordowali. Co
          wcale nie uratowało mieszkańców tej wioski przed wywózką.
          Otóż Łemkowie nie "popierali bandy antypolskie". Dostawali wycisk
          od Polaków (że są "Ukraińcami") i od banderowców (że nie chcą być "Ukraińcami").
          Dla komuniaków nadarzyła się okazja by rozprawić się
          z tym narodem. A teraz powtarzane są propagandowe brednie,
          uzasadniające ten ponury okres naszej historii.
        • remik.bz Ukraina powinna być w UE 11.06.08, 12:55
          stranger.pl napisał:

          > I też nie mającą wiele wspólnego z Ukraińcami.

          Łemkowie maja mniej więcej tyle wspólnego z Ukraińcami, ile Górale
          Podhalańscy z Polakami.

          A wszelkie mrzonki separatystyczne kilku nieodpowiedzialnych
          mieszkańsów Rusi Zakarpackiej to tylko mrzonki.
          Na szczęscie.
          Lepiej by sie marzyciele skoncentrowali na wejściu Ukrainy do UE - z
          poparciem Polski.
          Ukraina w UE, w NATO, to polska racja stanu. Bez Ukrainy Rosja nigdy
          nie bedzie imperium.
          A stare słupki graniczne (dawna granica polsko- czechosłowacka) na
          grani Czarnohory będą wtedy (tak jak i dzisiaj)
          ułatwieniem ,oznaczeniem szlaku dla turystów.
          Unijnych turystów .
          Jako człowiek zakochany w Gorganach , Czarnohorze nie chciałbym aby
          te historyczne słupki były granicą miedzy UE (np Węgrami, Słowacją)
          a Ukrainą .
          • walter62 Łemkowie Ukraińcami? 11.06.08, 13:18
            remik.bz napisał:
            > Łemkowie maja mniej więcej tyle wspólnego z Ukraińcami, ile Górale
            > Podhalańscy z Polakami.

            Powiedz to Łemkowi i przyjrzyj się jego reakcji. Na tej wymyślonej przez
            Ukraińców teorii uzasadniali oni w czasie II W.Ś. swoje roszczenia do ... między
            innymi Krakowa.
            Również na podstawie tej teorii nasze komuszki wysiedlali Łemków
            i Bojków z ich ojczystych ziem, a ich wioski palili.
            • remik.bz Re: Łemkowie to Rusini 11.06.08, 14:17
              walter62 napisał:

              > remik.bz napisał:
              > > Łemkowie maja mniej więcej tyle wspólnego z Ukraińcami, ile
              Górale
              > > Podhalańscy z Polakami.
              >
              > Powiedz to Łemkowi i przyjrzyj się jego reakcji.

              Moje porównanie dotyczyło raczej cech wspólnych ale tez i pewnych
              róznic.
              Przyznasz chyba ,ze mieszkańcy Podhala też podkreślaja swoja
              odrębność od reszty Polski.
              Może nie tak bardzo jak Łemkowie podkreślaja odrębność od Ukraińców,
              ale jednak.
              Pewnie ,ze Łemkowie to nie Ukraińcy, ale do Ukraińców im blisko.
              Łemkowie , Bojkowie , Huculi to Rusini lub ludy rusko-wołoskie.
              Różne są hipotezy na temat ich pojawienia się na dzisiejszych
              terenach.
              Niemniej są w jakiejś części potomkami Rusinów ze wschodniej
              Słowiańszczyzny (często z domieszką krwi woloskiej) , wędrujacych ,
              potem osiadłych pasterzy. Jest to najczęściej przyjmowana hipoteza.
              Z kolei Ukraińcy są potomkami mieszkańców dawnej Rusi kijowskiej.
              Można powiedzieć ,że to "byli Rusini".
              Z Rusinami karpackimi łączy ich więc zarówno rodowód jak i chociazby
              religia.
              Przyznasz chyba ,że Łemkom jednak bliżej do Słowian Wschodnich ( w
              tym do Ukraińców) niz do Zachodnich.
              Są mniejszością narodową u nas.
              Nie wiem jaki jest status Bojków i Hucułów na Ukrainie.
              Ale gdyby Ukraina była w UE, to pewnie krzywda by się im nie działa.
              Dlatego zamiast mówić o dzieleniu Ukrainy lepiej starać się o jej
              wejście do UE.
              • walter62 Re: Łemkowie to Rusini 11.06.08, 17:41
                Łemki, których osobiście znam i spotykam co roku, porównywanie ich z Ukraińcami
                uważają za zniewagę. Do Ukraińców mają uzasadnione pretensje - w sumie wszystkie
                ich nieszczęścia były spowodowane ukraińskimi, dość wątpliwej natury,
                kalkulacjami.
                Owszem, słusznie twierdzisz, że są oni Rusinami.
                O ile się orientuję w ca. 1919 r., starali się uzyskać niepodległość
                i przyłączyć swoje ziemie do ... Słowacji. Te ich aspiracje widocznie nasze
                władze zapamiętały i przy nadarzającej się okazji "problem" został definitywnie
                rozwiązany. Przy tym cynicznie wykorzystano rzekomy "ukraiński" rodowód Łemków,
                który sami Łemkowie kategorycznie podważali. Tak więc w całej tej dyskusji o
                podobieństwach Łemków i
                Ukraińców poruszamy się "po cienkim lodzie".
                Otóż mieszkańcy Podhala są niewątpliwie Polakami, natomiast Łemków nie można
                nazwać Ukraińcami, po mimo szeregu podobieństw, które mogą wprowadzać w błąd.
                Pozdrawiam
                remik.bz napisał:
                > Moje porównanie dotyczyło raczej cech wspólnych ale tez i pewnych
                > róznic.
                > Przyznasz chyba ,ze mieszkańcy Podhala też podkreślaja swoja
                > odrębność od reszty Polski.
                > Może nie tak bardzo jak Łemkowie podkreślaja odrębność od Ukraińców
    • jk2007 Czarnobyl - początek rozpadu Ukrainy 11.06.08, 11:36
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka