Gość: OSKAR
IP: *.cablep.bezeqint.net
11.10.03, 00:47
Dana, kilka dni temu pare recydiwistow dalo ci awans i posadzilo w jedna
lodke z Szaronem. To ty i Szaron jestescie winni temu co sie dzieje w
Palestynie, ale w koncu zaplacicie za swoje przestepstwa. Czy byc asystentem
Szarona (nie zrozumialem dokladnie kto tu jest asystentem)to nie zaszczytny
awans?
Choroba Arafata nie jest w tej chwili na waszym koncie, ale ostrzegam was:
juz sie zaczyna mowic w Autonomii o tym, ze Zydzi otruwaja (stopniowo)ich
wybranego wodza... Ta alladynowa bajka jest smieszna? Nie na orientalnym
rynku. Przeciez do dzis wierzy swiat arabsko-muzulmanski, ze to Zydzi
rozwalili wiezowce (twins) w Nowym Jorku 11 wrzesnia 2001, bo przeciez nie
bylo (prawie) Zydow wsrod zabitych... Jak ty mowisz "zol zajn" (niech bedzie)
ale nie malo uczestnikow w tym forum, swoja wieczna nienawiscia do Zydow,
powiedza amen wszystkiemu co pachnie orientem. Przez swoje zydowskie
szpileczki, w poprawnym polskim jezyku, ty doprowadzasz tych polglowkow do
wscieklosci.
Przez takich to zydozercow - i ja cie zapewniam, ze wiekszosc z nich nie
widzialo Zyda na wlasne oczy - opuscilem swoja pierwsza ojczyzne i mowie ci
szczerze,ze zostal mi nadal cieply katek w sercu dla pieknej Polski i tej
swiatlej czesci polskiego spolezenstwa. Od poczatku zaczelem w mojej nowej
ojczyznie chodzic z glowa do gory, ale od czasu kiedy sie zapoznalem na
forum z ta brzydka strona niektorych Polakow, chodze wyprostowany jak
linijka... Widac, ze zlo nie jest absolutne. Jest w nim, paradoksalnie, tez
cos dobrego...
Dobranoc.