Gość: dana33
IP: *.jazo.org.il
20.10.03, 15:14
odpowiadam ci na osobnym watku na oba twoje posty, bo to za dlugo na tamtym…
nu, juz normalniej. a nie "synchronicznie i diachronicznie". ty profesor na
uniwersytecie?
myslalam, ze dyskutujemy tu o sytuacji w ostatnich 54 latach, znaczy sie od
chwili powstania panstwa israel decyzja onz. jesli chcesz dyskutowac o tym co
bylo przed 1948 to nie ma problemu. ale wracac ciagle argumentami do tego, co
bylo w 1900 roku, to daleko nie zajedziemy, bo zawsze jedno z nas znajdzie
argument co bylo "przed tem" zgadzasz sie?
a wiec:
"czego nie widzisz?
chodzi tu o generalna zasade, gdzie sama przyznajesz, ze nie mozesz niczego
gwarantowac, a jednoczesnie chcesz, zeby ci inni cos gwarantowali."
jesli zobaczysz roznice miedzy naszym terrorem a arabskim, to zrozumiesz tez
sprawe gwarancji. nawet dzisiaj mirmil, bez zadnych gwarancji z zadnej
strony, rowniez i naszej, ja nie pojde do wschodniej jerozolimy, co robilam
kiedys bez zadnych obaw, natomiast arabowie ze wschodniej jerozolimy rowniez
i dzisiaj bez zadnych obaw przychodza do tzw. zachodniej jerozolimy,
najwiekszy jerozolimski mall jest ich pelen, zostaja obsluzeni jak kazdy
inny. faktem jest rowniez, ze ja nie pojade dzisiaj do ramalli, hevronu lub
jericho, natomiast oni spokojnie przyjezdzaja to jerozolimy, tel avivu i
haify, czy to do pracy, czy na zakupy, nie bojac sie zadnych zamachow z
naszej strony. czy to ci nic nie mowi o roznicy w terroryzmie israelskim a
arabskim? czy to, ze maja nawet dzisiaj taka pewnosc, to nie jest
dostatecznie gwarancja, ze ludnosc cywilna nie jest przez nas atakowana?
"czy widze roznice miedzy terroryzmem zydowskim a palestynskim?
Synchronicznie tak, diachronicznie nie: macie teraz ten luxus, ze mozecie
sobie pozwolic na rezygnacje z terroryzmu, bo kiedy terroryzm byl tworzacemu
sie izraelowi na reke, to nikt sie nie zawahal, zeby takich srodkow uzywac. a
obecnie robia to samo palestynczycy, bo podobnie jak zydzi dawniej, nie maja
mozliwosci walczyc w inny sposob."
widzisz, mysmy nigdy nie atakowali ot tak ludnosci cywilnej, zawsze mielismy
ten luksus humanitarnego zachowania sie. atakowani byli tylko wtedy, kiedy
zagrazali nam ciagle i bez przerwy swoimi atakami. a dzisiaj atakowani sa
tylkoiI wylacznie celowo terrorysci arabscy.
faktem jest, ze zostalo utworzone panstwo israel i rowniez jest faktem, ze
arabowie sie nigdy z tym nie pogodzili. jest rowniez faktem, ze nigdy nie
bylo narodu palestynskiego, sprawdz sam. gdzie o tym pisali i kiedy? w
deklaracji onz z 1947 roku o powstaniu israela nie ma mowy
o "palestynczykach", mowi sie tam tylko o arabach i panstwie arabskim. masz
dla ulatwienia link na koncu.
"roznica glowna polega na tym, ze cel do osiagniecia w przypadku terroryzmu
zydowskiego byl od poczatku zly."
co to znaczy? o jakim celu mowisz? o utworzeniu israela?
"obecnie zas panstwo izrael stosuje inne metody, ktore tez mozna nazwac
terroryzmem tyle tylko ze ze strony rzadu."
wiec jesli wezmiemy tylko ostatnie 54 lata od powstania panstwa israel, to
kto i kiedy zaczal terroryzm? co to znaczy wg ciebie "terroryzm rzadowy"?
gdzie wg ciebie konczy sie obrona obywateli a zaczyna sie "terror rzadowy"?
"a co mnie to, jaki antysemityzm w literaturze od ilus tam setek lat? who
cares? a jak bardzo sie w polsce nienawidzilo niemcow przez cale stulecia? i
co z tego. czasy sie zmieniaja. niemcy pokazali, ze chca i potrafia zyc w
pokoju z innymi ludzmi w europie. zawrzyjcie uczciwy pokoj z palestynczykami,
to z czasem zmieni sie nastawienie ludzi do izraela"
zgadza sie. ale jak juz pisalam, niemcy i reszta europy ma podobna kulture,
podobna mentalnosc. nawet ty i ja, ty nienawidzacy zydow i ja dumna zydowka,
mozemy z soba rozmawiac, a jakbysmy sie spotkali na kawie, to jestem
przekonana, ze ani ty ani ja nie mielibysmy noza w kieszeni. so what?
arabowie maja inna mentalnosc i reaguja inaczej. uwazasz, ze dazac do pokoju
mogli odrzucic oferte baraka? a chcac zyc z sasiadami w pokoju (nawet nie
mowie o przyjazni) to zaczyna sie z nami iles tam wojen ciagle i bez przerwy?
slyszales kiedys israelskiego przywodce mowiacego o wrzuceniu arabow do
morza? o likwidacji jakiegokolwiek kraju arabskiego? przeciez z ich strony
slyszymy takie deklaracje od 54 lat.! nawet dzisiaj organizacje
terrorystyczne oglaszaja, ze ich walka nie skonczy sie z cofnieciem sie
israela do granic 1967, tylko do "wyzwolenia calej palestyny". czy w takim
wypadku nie jest normalne, ze chce od nich gwarancji?
"3. starasz sie przedstawic protest przeciwko okupacji palestyny jako wyraz
szerszego fenomenu zwanego antysemityzmem."
nu, gdzie chcialam " przedstawic protest przeciwko okupacji palestyny jako
wyraz szerszego fenomenu zwanego antysemityzmem."? wszystko co chcialam i
chce nadal, to troszke, troszke objektywizmu ze strony anty-israelskiej
postawy na tym forum, uznanie kilku faktow, zaprzestanie idiotycznych
oskarzen nie znajac dobrze sytuacji, uczciwych pytan o wyjasnienie, ktore my,
bedac tu na miejscu mozemy wam dac, 50% wiary w to, ze mowimy prawde i
jakiegos normalnego jezyka bez kurw szowinistycznych i zydowskich dup.
mozliwe, ze chcialam i chce za duzo.
"bzdet. pakujesz do jednego wora rzeczy ze soba nie zwiazane: babcie, ktora
pod kosciolem placze nad losem polski zniewolonej przez zydow co faktycznie
moze byc wyrazem antysemityzmu oraz czlowieka, ktory nie zgadza sie z
nielegalna okupacja palestyny, co akurat ma z antysemityzmem tyle wspolnego,
co potepianie II wqjny swiatowej z rasistowska niechecia do niemcow, ktorzy
byli jej organizatorami.
KTOREGO PUNKTU NADAL NIE ROZUMIESZ???"
krytyka "nielegalnej okupacji" jak ty to nazywasz nie ma nic wspolnego z
antysemityzmem, jesli jest czysta krytyka, a nie "bo wy umiecie tylko krasc,
oszukiwac i okupowac". rozciaganie wszystkich cech negatywnych u jednego
zyda na caly narod zydowski, to antysemityzm. "mam nawet paru przyjaciol
zydow ktorzy sa porzadnymi ludzmi" to tez antyzemityzm. cytowanie zydom,
wlasnie zydom, wiersza hitlera, to antysemityzm. powiedzenie " a wy zydki…."
to antysemityzm. umniejszanie naszych osiagniec tylko i wylacznie dlatego, ze
one nasze, to antysemityzm. nu, popatrz w encyklopedii pod haslem
antyzemityzm, masz dokladnie napisane.
zdaje sobie rowniez sprawe, moj drogi, ze to wszystko co napisalam, to psom
na pozarcie, czyli pojdzie do kosza z ironicznym usmieszkiem. nie, nie
uwazam, ze to bedzie antysemityzm.
www.israel.org/mfa/go.asp?MFAH00ps0