Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.03, 15:33 Moda na zatrzymywnie biznesmenów, tak jak u nas. Jesteśmy ciągle braterskimi krajami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aureust Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji IP: *.gdynia.mm.pl 25.10.03, 15:52 Cholera wie o co tam naprawde idzie. Poza oczywistym stwierdzeniem, ze o duzy szmal, kwestia kto, komu i ile mniejsze ma znaczenie. Swoja droga frajer z faceta, od dwoch miesiecy trwa nagonka na firme, a ten sobie podrozuje w najlepsze po tajdze, zamiast uciec, jak wczesniej Borys i kilku innych rekinow posowieckiego kapitalizmu. Nie ma co chyba gardlowac, ze to zamach na swobody gospodarcze. Jakby ow przejal schede po Putinie - do czego zmierzal - zrobilby to samo, taki kraj... A moze tez watek antysemicki? Bieriezowskiego wywalili, teraz Chodorkowski, potem Abramowicz. Czyzby Rosjanie chcieli "uwolnic" swoje surowce? Ciekawe w czyje lapy teraz wpadna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Kolejny krytyk Putina okazuje sie przestepca! :) IP: *.cvx.algx.net 25.10.03, 16:30 O co idzie,koledzy? o WAAAADZE!!! Interesujace, ze NIGDY nie zatrzymano za falszerstwa, malwersacje, itd. zadnych potentatow popierajacych Putina i jego KGB-owska klike na wierchuszce. Gusinski byl uczciwy dopoki jego NTV nie zaczela krytykowac Putina i jego "wojny" w Czeczenii. Teraz jest groznym przestepca. To samo z Bierezowskim. Obecnie przyszla kolej na Chodorowskiego, bo nie tylko krtykuje Putina, ale w dodatku ujawnil, ze sam ma ambicje polityczne. Takie ambicje w polaczeniu z ogromna forsa stanowily zagrozenie, ktore Putin musial zlikwidowac. No i zlikwidowal! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Jakby nie bylo pan Ch. tez byly fallus bylej KPZR! IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 01:43 I tylko dzieki temu udalo mu sie panstwowy koncern do prywatnej kieszeni "sprywatyzowac". www.osw.waw.pl/pub/koment/2003/10/031023a.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jewrejadumka Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji IP: *.socantel.net 25.10.03, 17:14 Odezwał się płacz żydowiny, że szmal nie przypadl im. Aj-waj, co za rozpacz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Putin to komunistyczny bydlak IP: *.client.attbi.com 25.10.03, 21:47 Szef KGB, ludzie, Putin to najgorsza ubowska szuja w wydaniu sowieckim. Oczywiscie ze bedzie likwidowal opozycje. I kto go zatrzyma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . W imie czego watazke Ch. z bylej KPZR bronisz? IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 01:46 Chodorowski to nawet gorsze bydle od Putina.Nie rob z niego meczennika demokracji - to on chcial byc w Rosji "Bogom i cariem", szczesliwie Zydowi- zlodziejowi nie wyszlo... www.osw.waw.pl/pub/koment/2003/10/031023a.htm Odpowiedz Link Zgłoś
maniekxxx Re: Putin to komunistyczny bydlak 26.10.03, 02:49 juz probowali przejac Ukraine szukali haka na prezydenta Ukrainy i nieudalo sie im, a ze Putin nie w ciemnie bity wiec nie wsmak wiecznym szujom.Komuna tu niema nic do tego- ale dalsza proba opierdalania Rosjii przez Zydow.Ile mozna juz suma ukradzionych sum pienieznych wywiezionych na zachod prawdopodobnie graniczy z 200 miliardami , ktore to poukradali tzw biznesmeni z krogulczymi kinolami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . 200 mld? O takiej sumie mowil A.Wolskij na Forum IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 17:49 w Krynicy bodajze juz w 1993 czy 1994 roku. Dzisiaj musi byc znacznie, znacznie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DDD Re: Putin to komunistyczny bydlak IP: *.cafe.orc.ru 27.10.03, 11:14 Brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 13:57 Bylbym zdumiony, gdyby na forum nie pojawil sie chocby jeden antysemita. Taki kraj, takie obyczaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pewny Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.03, 17:51 W USA miałby zapewnione krzesło elektryczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Putin sie pomylil... IP: *.fastres.net 26.10.03, 09:30 On mysli,ze on bedzie nowym Piotrem Wielkim i walczy z Bojarami, ale tu chyba role sa odwrotne....to on representuje stary sposob rzadzenia...juz teraz dzieli wladze( Ekaterinburg - wasz governator ( ostatni raz) a moj Mer, chyba tak samo w St Petersburgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzych Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.03, 16:36 Kapitalizm podobny do naszego, kto pierwszy i kto więcej ukradnie, bo jutro przyjdą następni a oni też potrzebują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: PODBNE METODY STOSUJE SIE W POLSCE... IP: *.proxy.aol.com 25.10.03, 16:47 .....wobec niewygodnych politycznie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Panie mee, nie bredz!Chodorowski nie sprywatyzowal IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 01:31 sobie rosyjskiej nafty ze sprzedazy bizuterii po babci - on to dobro narodowe sobie PRZYWLASZCZYL, poprzez spolki zoo, obudowane na przelomie lat 80/90 wokol jeszcze panstwowego kombinatu, przerzucil szmal - a potem i kombinat - do swojej prywatnej kieszeni. Dokladnie taki sam zlodziej, jak SLD-owski biznesmen, ktory sobie sprywatyzowal najpierw Kolmet, a potem i "rure" - jasne, mysle o Gudzowatym. I o wielu wielu innych, na ktorych pan pierwszt yutaj wyklinasz. Zdradzasz Pan, panie mee, zaiste rosyjsko-sowiecka DWOICZNUJU MORAL' oceniajac inaczej zlodziei z b. PZPR i zlodziei z b. KPZR. A ja jakos pomiedzy tymi zlodziejami roznicy nie widze, moze tylko jedna: w Rosji bylo wiecej do ukradzenia! Artykul Wybiorczej, broniac...Zyda (to fakt, choc ja przewal z narodowoscia nie wiaze), przemija - o dziwo - pare rzetelnych informacji: lobby zlodziei- multumilionerow chcialo i chce rzadzic Rosja, by wiecej - za to w glorii stanowionego przez siebie prawa - NARODOWI UKRASC. Gazetka przemilcza, bo Agora nalezy do grupy trzymajacej wladze i chcialaby jeszcze wiecej tej wladzy trzymac. Nb. ktos tu podaje link do interpretacji tego zdarzenia przez Osrodek Studiow Wschodnich, rzetelna instytucje badawcza, niezwykle w mej Brytanii szanowana za analizy sowietologiczne. Nawet przez ...MI 5. Prosze to przeczytac, a potem robic SWIADOME porownania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . GAZETA LINK DO OSW OCENZUROWALA, a wiec go IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 01:34 w zastepstwie inicjatora ponownie podaje: www.osw.waw.pl/pub/koment/2003/10/031023a.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Panie mee, nie bredz!Chodorowski nie sprywaty IP: *.fastres.net 26.10.03, 09:36 Tutaj nikt nie pamieta,ze o takiej prywatyzacji doradzili jetsinowi experci z Fondu Pienierznego, i chyba mi nikt z tzw uczciwych Polakow nie wmowi, ze oni majac okolicznosc kupienia za 100 tys dolarow firm o wartosci duzo wiekszej by tego nie zrobili, bo jezeli sie daje powszechne akcje emerytom ,ktorzy nie maja co jesc, to chyba sie nie myslalo ,ze oni te akcje nie sprzedadza za 1/10 wartosci, czyzby tzw iczciwi Polacy zapomnieli prywatyzacje Banku Slaskiego, Universalu, Tonsilu itd , moze mi powiedza gdzie byla roznica...tylko na nieszczescie Polska nie ma bogactw naturalnych oprocz wrodzonej glupoty mniejszosci jej mieszkancow, ale ta nie mozna nikomu sprzedac w najlepszym wypadku mozna ja bezplatnie wyeksportowac do USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Jelcynowskie bony reprywatyzacyjne wykupywala od IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 18:00 ludzi mafia. Przejmowanie nafty rozpoczelo sie natomiast juz kilka lat wczesniej, jeszcze za Gorbaczowa. Powstawaly wowczas slawne- nieslawne "kooperatywy": jedne w postaci kioskow ulicznych z towarem z przemytu ( i te mogly powstac z kapitalu ze spieniezenia bizuterii po babci), inne w postaci wyspecjalizowanych spolek-satelitow przy nafcie i duzych, oplacalnych zakladach. I krok za krokiem te "kooperatywy" przejmowaly glowny zaklad. Rzecz jasna w tych spolkach nie zasiadali ludzie z ulicy, a swoi chlopcy - "rebjata" z managementu tej samej firmy (lub ich pociotki) i obowiazkowo z tego samego POP lub chocby organizacji komsomolskiej. Tak sprywatyzowano nafte; w Jakucji - diamenty, bawelne w Uzbekistanie, moskiewskiego " Poljota" (zegarki - do spolki ze...Szwajcarami) czy nawet Kamaza. Oczywiscie, w Polsce bylo dokladnie to samo, choc gra nie poszla o taka sama forse - Rosja miala tu wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI TAKIE METODY STOSUJE SIE NA CALYM SWIECIE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.03, 00:51 Gość portalu: mee... napisał(a): > .....wobec niewygodnych politycznie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI CHODORKOWSKI SAM NAJLEPIEJ WIE ZA CO POWINIEN SIEDZIEC IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.10.03, 17:01 MYSLE ZE W ROSJI KAZDY Z NOWOBOGACKICH I KAZDY Z LUDZI STOJACYCH PRZY WLADZY POWINIEN DOSTAC CO NAJMNIEJ DWA LATA DO ODSIADKI A ON SAM BY WIEDZIAL NAJLEPIEJ ZA CO ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: CHODORKOWSKI SAM NAJLEPIEJ WIE ZA CO POWINIEN IP: *.net / *.pl 25.10.03, 17:22 w zupełności się zgadzam, nikt nie dochodzi do takiej fortuny w normalnym cywilizowanym kraju w tak krótkim czasie u nas skolei zamknąłbym kulczyka, gudzowatego i tego trzaciego (zapomniałem jak się nazywa) dla zasady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rex Re: CHODORKOWSKI SAM NAJLEPIEJ WIE ZA CO POWINIEN IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.10.03, 21:50 Zasadę też bym zamknął dla zasady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Gazeta Zyda broni. Obiektywny komentarz OSW:LINK IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 01:35 www.osw.waw.pl/pub/koment/2003/10/031023a.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chati Gdyby, gdyby, gdyby... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.03, 18:27 Wszyscy gdybacie! Gdyby Chodorkowski był w USA dostałby krzesło elektryczne, gdyby był w Polsce to tak jak Kulczyk unikałby odpowiedzialności, gdyby był uczciwy nie mógłby zgromadzić takiej fortuny i władzy. Tak się skałada że to wszystko gówno prawda. Chodorkowski żyje w kraju, gdzie bez "pominięcia" prawa nic nie zdziałasz. Fakt, nie wierzę aby wszystko w jego życiorysie było krystaliczne, ale o jednym nie zapominajcie - zdobył wpływy, kasę a mimo to nie wypiął się na ojczyznę, chce jej pomóc (stworzył fundację Open Russia, komputeryzuje szkoły, sponsoruje demokratyczne partie, domaga się mniejszego wpływu władzy na życie obywateli, stworzył z Jukosu najbardziej przejrzystą firmę w Rosji, której wartość za jego prezesury wzrosła ponad stukrotnie - mało???). I za to teraz obrywa, bo twardogłowi na Kremlu (KGB, FSB, wojskowi) obawiają się normalizacji i pełnej demokratyzacji Rosji, co oznaczałoby dla nich koniec i wpływów i kasy i kto wie czy nie kryminał za zbrodnie z lat "ciemnogrodu". Kochani daliście się zmanipulować i myślicie tak jak chcą abyście myśleli, to boli:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: Gdyby, gdyby, gdyby... IP: *.proxy.aol.com 25.10.03, 19:00 ...krzesel elektrycznych w usa juz dawno nie ma...ale faktem jest podatki musialby zaplacic...pozatym przed aresztowaniem dostal-by to bialo na czarnym od jednego pana w krawacie a nie bandy z dwoch autobusow... ...ameryka to zwariownay kraj jezeli chodzi o prawo...prawo jest tu zimne i nie robi wyjatkow....ale pozatym liczy sie kasa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: Gdyby, gdyby, gdyby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 14:03 Kara smierci w USA jest, tyle ze nie we wszsytkich stanach. czekam na dalsze rewelacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wizjoner Re: Gdyby, gdyby, gdyby... IP: *.lama.net.pl / 192.168.2.* 25.10.03, 20:43 Gość portalu: Chati napisał(a): > Wszyscy gdybacie! Gdyby Chodorkowski był w USA dostałby krzesło > elektryczne, gdyby był w Polsce to tak jak Kulczyk unikałby > odpowiedzialności, gdyby był uczciwy nie mógłby zgromadzić takiej > fortuny i władzy. Tak się skałada że to wszystko gówno prawda. > Chodorkowski żyje w kraju, gdzie bez "pominięcia" prawa nic nie > zdziałasz. Fakt, nie wierzę aby wszystko w jego życiorysie było > krystaliczne, ale o jednym nie zapominajcie - zdobył wpływy, kasę > a mimo to nie wypiął się na ojczyznę, chce jej pomóc (stworzył > fundację Open Russia, komputeryzuje szkoły, sponsoruje > demokratyczne partie, domaga się mniejszego wpływu władzy na > życie obywateli, stworzył z Jukosu najbardziej przejrzystą firmę > w Rosji, której wartość za jego prezesury wzrosła ponad > stukrotnie - mało???). I za to teraz obrywa, bo twardogłowi na > Kremlu (KGB, FSB, wojskowi) obawiają się normalizacji i pełnej > demokratyzacji Rosji, co oznaczałoby dla nich koniec i wpływów i > kasy i kto wie czy nie kryminał za zbrodnie z lat "ciemnogrodu". > Kochani daliście się zmanipulować i myślicie tak jak chcą abyście > myśleli, to boli:( A jednak boli,ze ktoś ma inne poglądy,nie rozumiem tylko dlaczego Cię boli,nie mogę dla twojego komfortu psychicznego wyprzeć się własnych,nawet jesli w Twojej ocenie są skutkiem manipulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: Gdyby, gdyby, gdyby... IP: *.proxy.aol.com 26.10.03, 01:24 ...jednym slowem...opowiedzialnosc......spoleczna...ciekawe co rabie...miller..oprocz drzewa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yhomas Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji i IP: *.rasserver.net 25.10.03, 19:42 Dobrze by bylo zeby nietykalnego zyda Michnika tez postawic w stan oskarzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat A skad wiadomo kto w Rosi najwiecej ukradl??? IP: *.cvx.algx.net 25.10.03, 20:26 Kto jest najbogatszym czlowiekiem w Rosji nie wiadomo, bo Putin i jego kolesie nigdy tego nie ujawnia. "Co uzyjem to dla MAS", jak spiewano ironicznie za komuny! Chodorkowski mial to nieszczescie, ze podobnie jak Gusinski, krytykowal Putina (i slusznie). Aw komunizmie waaadzy bezkarnie krytykowac nie mona, nawet jak sie ma osiem miliardow! :( P.s. Niektorzy tu chca zamknac "tego Zyda Michnika". A co i skad on ukradl? I na ile miliardow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Meerkat: link do Osrodka Studiow Wschodnich. MI 5 IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 01:38 prace sowietologiczne tego Osrodka szanuje i nawet z nich korzysta. Troche rzetelnej wiedzy o sprawie Chodorkowskiego przyda sie i CIA. By znow nie wyszedl taki obciach, jak z WTC! Przeczytaj ten artykul, a dopiero potem gadaj! www.osw.waw.pl/pub/koment/2003/10/031023a.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI MEEEEEEEERKAT !!!! IDIOTO!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.03, 01:02 Gość portalu: meerkat napisał(a): ) Kto jest najbogatszym czlowiekiem w Rosji nie wiadomo, bo Putin i jego kolesie ) nigdy tego nie ujawnia. "Co uzyjem to dla MAS", jak spiewano ironicznie za ) komuny! Chodorkowski mial to nieszczescie, ze podobnie jak Gusinski, ) krytykowal Putina (i slusznie). Aw komunizmie waaadzy bezkarnie krytykowac nie ) mona, nawet jak sie ma osiem miliardow! :( ) ) P.s. Niektorzy tu chca zamknac "tego Zyda Michnika". ) A co i skad on ukradl? I na ile miliardow? ZAMYKA SIE NIE TYLKO ZA KRADZIEZE !!!!ALE TO TRZEBA tobie OSOBNO WYJASNIAC . ZYD MICHNIK TO OSZUST I MANIPULATOR KTORY POWINIEN SIEDZIEC ZA KRATKAMI GDYZ JEST NIEBEZPIECZNY DLA SPOLECZENSTWA POLSKIEGO.Adaś "Guru" Michnik W okresie stanu wojennego Adam Michnik uważany był przez znaczną część Polski solidarnościowej za wyrocznię i ostateczny autorytet intelektualny. Dużą sympatię zyskały jego listy z więzienia do Jaruzelskiego i Kiszczaka. Walka z polskim szowinizmem i nacjonalizmem, lustracją i dekomunizacją, kościelnym konserwatyzmem i obskurantyzmem sprawiła, że stracił dawną popularność. Zyskał za to poteżną gazetę i nowych przyjaciół - Kiszczaka, Jaruzelskiego, Urbana. Korzenie Wywodzi się z rodziny o silnych tradycjach komunistycznych - "liberalnej żydokomuny" , jak sam to określił w "Powściągliwości i pracy". Jego matka, Helena Michnik była działaczką Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej "ŻYCIE". Organizowała również komunistyczne harcerstwo "Pionier", została nawet za to aresztowana w 1925 r. Ojciec, Ozjasz Szechter w II Rzeczpospolitej był wysokim działaczem Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, która była autonomiczną częścią Komunistycznej Partii Polski. Program KPP zakładał oderwanie od Polski niektórych ziem m.in. Górnego Śląska i Pomorza. Z ruchem komunistycznym związany był od czasów I wojny światowej. Adam Michnik w książce "Między panem a plebanem" wspomina: .. . Rodzina ojca to byli tradycyjni, religijni Żydzi. ... Jego ojciec był rzezakiem. ...On był pierwszym, który wystąpił z gminy. Dla komunizmu zerwał z całą swoją tradycją. Wyrwał własne korzenie i odszedł do zupełnie innego świata. Roman Werfel w książce "ONI" mówi, że Szechter w przedwojennym Lwowie był wielkim człowiekiem. Jan Marszałek w książce "Jurczyk kontra Wałęsa" stwierdza, na podstawie rozmów z przedwojennymi oficerami polskiego wywiadu, że Szechter początkowo należał do austriackiej siatki terrororystycznej A.K.Barola (ps. Władysław Sawko), którą przejęli później bolszewicy: W czasie wojny polsko- bolszewickiej Barol wraz z całą siecią agentur antypolskich działających na tyłach wroga i w samym sercu białopolaków nie ogranicza się tylko do zbierania informacji o charakterze szpiegowskim, ale tworzy we Lwowie i okolicach czerwoną partyzantkę . Stanisław Mościcki (bratanek prezydenta), przedwojenny "dwojkarz", wspomniał w rozmowie z J. Marszałkiem, że rozpracowywał m.in. Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy: Przez jakiś czas chadzałem tymi samymi drogami, co ojciec Adama Michnika - Ozjasz Szechter, który był jednym z założycieli KPZU, jej głównym ideologiem i członkiem Biura Politycznego tejże najbardziej antypolskiej agentury Stalina. Szechter miał swoją skrzynkę kontaktową w Wiedniu, gdzie spotykał się z niejakim Barolem. ... Szechterem opiekował się mój przyjaciel. W latach trzydziestych Barol nadzorował z Wiednia operację "koń trojański" czyli werbunek polskich oficerów dla Sowietów. Później, rozszyfrowany przez Austriaków, ucieka do Moskwy, wchodzi nawet do władz partii komunistycznej. W 1930 r. Szechter razem z innymi działaczami został aresztowany i osadzony w urzędzie śledczym w Łucku. Józef Mutzenmacher vel Jan Reguła w "Historii KPP" podaje, że działacze KPZU zostali aresztowani, gdyż tworzyli zbrojne bojówki i usilowali wywołać zamieszki w Małopolsce Wschodniej. W 1933 r. w czasie przesłuchania przez sędziego Szechter zeznał, że był torturowany i bity. Jednak Reguła pisze, że wielu aresztowanych, w tym Szechter ps.Jerzy załamało się w czasie śledztwa i złożyło zeznania obciążające innych. Wkrótce zapragnęli zrehabilitować się wobec partii i zaczęli przesyłać na wolność listy z więzienia tzw. grypsy z wymyślonymi historiami o biciu, gwałceniu etc . W więzieniu Szechter siedział osiem lat, m.in. przebywał w jednej celi z Edwardem Ochabem (po 1945 r. m.in. wiceminister MON i szef GZP LWP, a w 1956 r. I sekretarz KC PZPR) Michnik wspomina, że ojciec wiarę w komunizm stracił w 1936 r. po procesach moskiewskich. Jednak po wyjściu z więzienia Szechter dalej należał do scisłego kierownictwa KPZU, sprawował funkcję instruktora KC. Rodzice Michnika wojnę przeżyli na terenie Związku Sowieckiego. Jacek Kuroń wspomina, że po wojnie zachowywali się oni bardzo przyzwoicie. Szechter pracował jako redaktor w wydawnictwie "Książka i Wiedza". Jednak Jan Marszałek w książce "Jurczyk kontra Wałęsa" podaje, że po 1944 r. Szechter pełnił funkcję kierownika wydziału KC PPR ds. żydowskich, a także był zastepcą komendanta UB w Szczecinie. Informacje podane przez Marszałka do tej pory nie zostały zdementowane. Czerwone dzieciństwo Rodzina ta należała do elity partyjnej. Przyrodni brat Adama, Stefan Michnik ukończył z wynikiem bardzo dobrym oficerską szkołe prawniczą Duracza. W 1951 r. został asesorem w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie. Później szef zarządu sądownictwa zezwolił mu na przewodniczenie w rozprawach sądowych. Wchodził w skład sędziowski w wielu procesach, m.in. w dziewięciu rozprawach procesu Tatara. Sądził m.in. mjra Zefiryna Machalle i polaka Maksymiliana Chojeckiego , których skazano na karę śmierci. Uzasadnienie wyroku mjra Machalli brzmiało: ...oskarżony kierował się nienawiscią do mas pracujących narodu i wolą przywrócenia ustroju wyzysku i rządów zdrady narodowej. Porucznik Michnik również osobiście nakazał w 1953 r. wykonanie wyroku śmierci na rotmistrzu Andrzeju Czaykowskim , cichociemnym i dowódcy batalionu "Rys" w Powstaniu Warszawskim. Stefan Michnik był także kierownikiem gabinetu katedry wojskowo- prawniczej w Akademii Wojskowo-Politycznej, jak również instruktorem w Zarządzie Sądownictwa Wojskowego. W 1956 r. awansował do stopnia kapitana, rok później sam odszedł z wojska. Adam Michnik w książce "Między panem a plebanem" mówi: Kiedy zapadały najgorsze wyroki, Stefan był dwudziestoparoletnim człowiekiem, który niewiele rozumiał z tego, co się działo. Naturalnie to go nie usprawiedliwia, ale nie uzasadnia też aż takiego eksponowania jego roli w stalinowskich zbrodniach sądowych. Walono w niego, żeby zdyskredytować mnie. Helena Michnik była autorką obowiązujących w szkołach podręczników historii. We wstępie do jednego z nich pisała: Nie wystarczy np. powiedzieć, że Kościół był główną podporą feudalizmu, trzeba to udowodnić. Udowadniać będziecie w ten sposóob: Kościół był główną podporą feudalizmu ponieważ: 1) głosił, że władza królewska pochodzi od Boga, a więc poddanym nie wolno się buntować; 2) karał klątwą kościelną i smiercią wszystkich występujących przeciwko panującym stosunkom społecznym; 3) urządzał krucjaty przeciwko ruchom ludowym (np. przeciw albigensom we Francji, husytom w Czechach itd.); 4) zwalczał postępową naukę, gdyż podważała ona panujący ustrój (potępienie nauki Kopernika, Galileusza itd.); 5) rozbrajał rewolucyjną walkę mas ludowych głosząc, że ci którzy cierpią na tym świecie, będą zbawieni po śmierci itd. Jeszcze w 1990 r. A. Michnik stwierdził w wywiadzie dla "Polityki Polskiej": Kiedyś prof. Manteuffel użył sformułowania, że podręczniki dla młodzieży były w PRL-u konstruowane tak jakby pisał je nieżyczliwy Polsce cudzoziemiec. Otóż podręcznik mojej matki - zwłaszcza z perspektywy czasu i na tle innych książek tego typu - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIZER Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji i IP: *.chello.pl 25.10.03, 21:47 A gdzies ty byl ,co atakujesz MICHNIKA gdy on nadstawial głowe za takie bydło jak moj adwersarz. MIchnikowi nikt nie zarzuca ze ukradl ,przekrecil etc .A ty przedmowco pewnie nie mial bys takich skrupułów. To ci pisze ja nieobrazany ktory wiecej podlosci widzial wsrod "polaczkow" tobie podobnych ,niz wsrod polskich zydow .POLSKICH bo mysla i czują bardziej po polsku niz ty zaslepiona kanalio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 14:06 A z jakiego paragrafu laskawco? A moze w interesie "ludu" i "narodu" zgodnie z wizja komuchow i narodowcow o spolecznej sprawiedliwosci i czystosci etnicznej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blurb Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji i IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.03, 20:45 biedak....za szybko sie dorobil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uniżony sługa Jego Carskiej Mo Wielka Rosja Kliencko - Carska IP: 80.51.55.* 25.10.03, 20:51 Wiwat Car Władymir!!!!!!!!!!!!!!!! Wiwat Wiwat Wiwat Demokracja w Rosji (bo tak ją nazywają od 89 choć nazwa ZSSR brzmi lepiej, moim skromnym zdaniem)to fikcja, zasłona dymna, iluzja, car Piotr I wyrżnął bojarów wielkoruskich i od tamtego czasu nic się nie zmieniło. Tylko, że teraz w roli władcy występuje prezydent, a bojarzy przyjęli imiona magnatór finansowych. Z takim traktowaniem biznesmanów Rosja jeszcze długo pozostanie olbrzymem na glinianych nogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aureust Re: Wielka Rosja Kliencko - Carska IP: *.gdynia.mm.pl 25.10.03, 21:18 Wot szto.... Łutszie nie budiet' . Ale przyznajcie, ze maja cos chlopaki we w sobie: lubia jak ich sie za morde dzierzy. Gorsza sprawa, i u nas takie sie odzywaja bekniecia, coby zaaresztowac, uciac, zastrzelic rach-ciach. Wprawdzie skala inna ale czerwony Kluske tez zamknal ;-), ciekawe, czy ktos sie porwie na Kulczyka albo Gudzowatego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Narzeka się na ogromną korupcję w krajach IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 21:13 postkomunistycznych,a jak kraje te próbują walczyć z korupcją to robi się na nie nagonkę że to niby łamanie praw człowieka. Rosja to silny i znaczący kraj, ale gdyby w Polsce próbowano zamknąć kilku biznesmenów-złodziei (przygniatająca większość tych z największymi fortunami dorobiła się nieuczciwie) ponieślibyśmy konsekwencje międzynarodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIZER Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji i IP: *.chello.pl 25.10.03, 21:38 To proste Rosja nie znosi dwu-władzy. Car PUTIN nie mysli sie dzielic wladzą z magnatem finansowym. To kolejna przestroga i kolejny ruch Putina w eliminacji oligarchii. Niech wiedza kto tu naprawdę rządzi.Gdybym był Rosjaniniem popieral bym taki kierunek dzialalnsci ,tym bardziej ze te fortuny zgromadzone w super krotkim czsie mają u podwalin oszustwo i przekret. Jak Polak bedę je potepial bo to nie wrozy nic dobrego dla Polski i rozwoju demokracji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiki Tak sie buduje SILNE panstwo ! BRAWO Putin ! IP: *.rasserver.net 25.10.03, 21:42 pokazal AFARZYSTOM i ZLODZIEJOM ze obowiazuja jakies ZASADY i KONSTYTUCJA! Rosja rosnie w siłe, gdyz Putin pokazał własnie AFERZYSTOM ktorzy "dorobili" sie z DNIA na DZIEŃ w zagatkowy sposób i graja sobie na nosie KONSTYTUCYJNYM ZASADOM ! Putin WYRZUCIŁ na ZBITY PYSK wszystkie tzw. finasowe "fundacje" żydowskie, ktore są na całym świecie POKRYWKA do PRANIA BRUDNYCH PIENIĘDZY w KAŻDYM Państwie i dawania ŁAPOWEK urzednikom państwowych pod pozorem "nagród", ktorzy DOGINJA istniejace prawo na potrzeby FINASOWYCH żydowskich GANKKSTERÓW FINASOWYCH i ich politycznej dzałalnosci. W Polsce TRZEBA by było robić IDENTYCZNIE, z tym że pierwszych za KRATY trzeba by zamknąć Millera i Kwaśniewskiego, potem szefa policji, "ministra sprawiedliwości", "głownego prokuratora" i całą zgraje ministrów AFERZYSTÓW i koleszków TOWARZYSZY BOGACZY, ktorzy "dorobili" sie dosłownie też DNIA na DZIEN i ktorzy SRAJKĄ na Konstytucje RP i działaja na SZKODE przecietnych obywateli oraz tak sie ROZWYDRZYLI że trudno w to uwierzyc w jaki sposob za BEZCEN "wyprzedaja" zagranicznemu kapitałowi polski majątek. Tylko kto ma zamkać za kraty w Polsce tych co są SAMYM CENTREM KORUBCJI w POLSCE i jednoczśnie reprezentują Polskę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Fakt: tym razem naprawde BRAWO, PUTIN! Link: IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 01:39 www.osw.waw.pl/pub/koment/2003/10/031023a.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacap Re: Tak sie buduje SILNE panstwo ! BRAWO Putin ! IP: *.cafe.orc.ru 27.10.03, 11:57 Spasibo. Zydowskie otrodzie zaj...lo. Ja jestem dumny ze swojego kraju i prezedenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji i IP: *.dyn.optonline.net 25.10.03, 21:43 Mafia rzadzi. W Rosji widac to o wiele przejrzysciej niz w Polsce, bo oni w ogole sie nie kryja, choc jak sie patrzy na afery zwiazane z naszym rzadem to mozna spekulowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chamerykon Re: Zatrzymano najbogatszego zyda w Rosji i IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 25.10.03, 22:30 Putin ma racje,ze broni sie przed manipulantami zydowskimi sterowanymi z Waszyngtonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Putin ma racje, ale ten Zyd jest z b.KPZR. I bez IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 01:42 zgody waszyngtonu rosyjska rope do prywatnej kieszeni sobie za "pierestrojki" sprywatyzowal! Nie bredz, bo bredzisz nawet wtedy, gdy przez przypadek masz racje. Przeczytaj sobie to: www.osw.waw.pl/pub/koment/2003/10/031023a.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stachu44 Bogaty = uczciwy, wg Gazety Wyborczej. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.10.03, 01:00 Kierowca MPK w kilka lat ma wielka firme transportowa, szlaufowy z CPNu ma wielka agencje celna, itd. itd. Ulica wie swoja - Wyborcza swoje. I jak w zyciu, racje bedzie miala ulica - czego uczyl nas KOR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Starosc nie radosc. Widac Michnik zapomnial, co IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 01:08 sam podpisywal...Ze racje ma ulica. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI ZYCIORYS MICHNIKA- POCZYTAJCIE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.03, 01:21 Gość portalu: . napisał(a): > sam podpisywal...Ze racje ma ulica. Pozdrawiam www.republika.pl/fotomedia99/michnik.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI Re: ZYCIORYS MICHNIKA- POCZYTAJCIE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.03, 01:42 Adaś "Guru" Michnik W okresie stanu wojennego Adam Michnik uważany był przez znaczną część Polski solidarnościowej za wyrocznię i ostateczny autorytet intelektualny. Dużą sympatię zyskały jego listy z więzienia do Jaruzelskiego i Kiszczaka. Walka z polskim szowinizmem i nacjonalizmem, lustracją i dekomunizacją, kościelnym konserwatyzmem i obskurantyzmem sprawiła, że stracił dawną popularność. Zyskał za to poteżną gazetę i nowych przyjaciół - Kiszczaka, Jaruzelskiego, Urbana. Korzenie Wywodzi się z rodziny o silnych tradycjach komunistycznych - "liberalnej żydokomuny" , jak sam to określił w "Powściągliwości i pracy". Jego matka, Helena Michnik była działaczką Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej "ŻYCIE". Organizowała również komunistyczne harcerstwo "Pionier", została nawet za to aresztowana w 1925 r. Ojciec, Ozjasz Szechter w II Rzeczpospolitej był wysokim działaczem Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, która była autonomiczną częścią Komunistycznej Partii Polski. Program KPP zakładał oderwanie od Polski niektórych ziem m.in. Górnego Śląska i Pomorza. Z ruchem komunistycznym związany był od czasów I wojny światowej. Adam Michnik w książce "Między panem a plebanem" wspomina: .. . Rodzina ojca to byli tradycyjni, religijni Żydzi. ... Jego ojciec był rzezakiem. ...On był pierwszym, który wystąpił z gminy. Dla komunizmu zerwał z całą swoją tradycją. Wyrwał własne korzenie i odszedł do zupełnie innego świata. Roman Werfel w książce "ONI" mówi, że Szechter w przedwojennym Lwowie był wielkim człowiekiem. Jan Marszałek w książce "Jurczyk kontra Wałęsa" stwierdza, na podstawie rozmów z przedwojennymi oficerami polskiego wywiadu, że Szechter początkowo należał do austriackiej siatki terrororystycznej A.K.Barola (ps. Władysław Sawko), którą przejęli później bolszewicy: W czasie wojny polsko- bolszewickiej Barol wraz z całą siecią agentur antypolskich działających na tyłach wroga i w samym sercu białopolaków nie ogranicza się tylko do zbierania informacji o charakterze szpiegowskim, ale tworzy we Lwowie i okolicach czerwoną partyzantkę . Stanisław Mościcki (bratanek prezydenta), przedwojenny "dwojkarz", wspomniał w rozmowie z J. Marszałkiem, że rozpracowywał m.in. Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy: Przez jakiś czas chadzałem tymi samymi drogami, co ojciec Adama Michnika - Ozjasz Szechter, który był jednym z założycieli KPZU, jej głównym ideologiem i członkiem Biura Politycznego tejże najbardziej antypolskiej agentury Stalina. Szechter miał swoją skrzynkę kontaktową w Wiedniu, gdzie spotykał się z niejakim Barolem. ... Szechterem opiekował się mój przyjaciel. W latach trzydziestych Barol nadzorował z Wiednia operację "koń trojański" czyli werbunek polskich oficerów dla Sowietów. Później, rozszyfrowany przez Austriaków, ucieka do Moskwy, wchodzi nawet do władz partii komunistycznej. W 1930 r. Szechter razem z innymi działaczami został aresztowany i osadzony w urzędzie śledczym w Łucku. Józef Mutzenmacher vel Jan Reguła w "Historii KPP" podaje, że działacze KPZU zostali aresztowani, gdyż tworzyli zbrojne bojówki i usilowali wywołać zamieszki w Małopolsce Wschodniej. W 1933 r. w czasie przesłuchania przez sędziego Szechter zeznał, że był torturowany i bity. Jednak Reguła pisze, że wielu aresztowanych, w tym Szechter ps.Jerzy załamało się w czasie śledztwa i złożyło zeznania obciążające innych. Wkrótce zapragnęli zrehabilitować się wobec partii i zaczęli przesyłać na wolność listy z więzienia tzw. grypsy z wymyślonymi historiami o biciu, gwałceniu etc . W więzieniu Szechter siedział osiem lat, m.in. przebywał w jednej celi z Edwardem Ochabem (po 1945 r. m.in. wiceminister MON i szef GZP LWP, a w 1956 r. I sekretarz KC PZPR) Michnik wspomina, że ojciec wiarę w komunizm stracił w 1936 r. po procesach moskiewskich. Jednak po wyjściu z więzienia Szechter dalej należał do scisłego kierownictwa KPZU, sprawował funkcję instruktora KC. Rodzice Michnika wojnę przeżyli na terenie Związku Sowieckiego. Jacek Kuroń wspomina, że po wojnie zachowywali się oni bardzo przyzwoicie. Szechter pracował jako redaktor w wydawnictwie "Książka i Wiedza". Jednak Jan Marszałek w książce "Jurczyk kontra Wałęsa" podaje, że po 1944 r. Szechter pełnił funkcję kierownika wydziału KC PPR ds. żydowskich, a także był zastepcą komendanta UB w Szczecinie. Informacje podane przez Marszałka do tej pory nie zostały zdementowane. Czerwone dzieciństwo Rodzina ta należała do elity partyjnej. Przyrodni brat Adama, Stefan Michnik ukończył z wynikiem bardzo dobrym oficerską szkołe prawniczą Duracza. W 1951 r. został asesorem w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie. Później szef zarządu sądownictwa zezwolił mu na przewodniczenie w rozprawach sądowych. Wchodził w skład sędziowski w wielu procesach, m.in. w dziewięciu rozprawach procesu Tatara. Sądził m.in. mjra Zefiryna Machalle i polaka Maksymiliana Chojeckiego , których skazano na karę śmierci. Uzasadnienie wyroku mjra Machalli brzmiało: ...oskarżony kierował się nienawiscią do mas pracujących narodu i wolą przywrócenia ustroju wyzysku i rządów zdrady narodowej. Porucznik Michnik również osobiście nakazał w 1953 r. wykonanie wyroku śmierci na rotmistrzu Andrzeju Czaykowskim , cichociemnym i dowódcy batalionu "Rys" w Powstaniu Warszawskim. Stefan Michnik był także kierownikiem gabinetu katedry wojskowo- prawniczej w Akademii Wojskowo-Politycznej, jak również instruktorem w Zarządzie Sądownictwa Wojskowego. W 1956 r. awansował do stopnia kapitana, rok później sam odszedł z wojska. Adam Michnik w książce "Między panem a plebanem" mówi: Kiedy zapadały najgorsze wyroki, Stefan był dwudziestoparoletnim człowiekiem, który niewiele rozumiał z tego, co się działo. Naturalnie to go nie usprawiedliwia, ale nie uzasadnia też aż takiego eksponowania jego roli w stalinowskich zbrodniach sądowych. Walono w niego, żeby zdyskredytować mnie. Helena Michnik była autorką obowiązujących w szkołach podręczników historii. We wstępie do jednego z nich pisała: Nie wystarczy np. powiedzieć, że Kościół był główną podporą feudalizmu, trzeba to udowodnić. Udowadniać będziecie w ten sposóob: Kościół był główną podporą feudalizmu ponieważ: 1) głosił, że władza królewska pochodzi od Boga, a więc poddanym nie wolno się buntować; 2) karał klątwą kościelną i smiercią wszystkich występujących przeciwko panującym stosunkom społecznym; 3) urządzał krucjaty przeciwko ruchom ludowym (np. przeciw albigensom we Francji, husytom w Czechach itd.); 4) zwalczał postępową naukę, gdyż podważała ona panujący ustrój (potępienie nauki Kopernika, Galileusza itd.); 5) rozbrajał rewolucyjną walkę mas ludowych głosząc, że ci którzy cierpią na tym świecie, będą zbawieni po śmierci itd. Jeszcze w 1990 r. A. Michnik stwierdził w wywiadzie dla "Polityki Polskiej": Kiedyś prof. Manteuffel użył sformułowania, że podręczniki dla młodzieży były w PRL-u konstruowane tak jakby pisał je nieżyczliwy Polsce cudzoziemiec. Otóż podręcznik mojej matki - zwłaszcza z perspektywy czasu i na tle innych książek tego typu - wolny jest od takich paskudztw. Siłą rzeczy, urodzony 17 października 1946 r. Adam Michnik nie mógł być inaczej wychowywany niż na prawdziwego komunistę. W szkicu "Cienie zapomnianych przodków" pisał: Urodzony już po wojnie, traktowałem otaczającą mnie rzeczywistość jako coś zupełnie naturalnego, jako świat oparty na prawdzie i sprawiedliwosci. Najpewniej byłem nietypowy. Inni mieli inne doświadczenia. Duży wpływ na poglądy Michnika wywarli rodzice. Matkę charakteryzuje jako niezwykłą polską patriotkę dreczącą go swoim patriotyzmem: "w obrębie historiografii marksistowskiej reprezentowała ona - w pewnym sensie - skrajny ton patriotyczny, co z kolei mnie uwarunkowało negatywnie, budząc szyb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI Re: ZYCIORYS MICHNIKA- POCZYTAJCIE ciag dalszy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.03, 01:46 Duży wpływ na poglądy Michnika wywarli rodzice. Matkę charakteryzuje jako niezwykłą polską patriotkę dreczącą go swoim patriotyzmem: "w obrębie historiografii marksistowskiej reprezentowała ona - w pewnym sensie - skrajny ton patriotyczny, co z kolei mnie uwarunkowało negatywnie, budząc szybko odruch buntu. Ponieważ podobnych rzeczy uczyłem się w szkole - że w Polsce wszystko było najlepsze - więc zaczałem się interesować marksizmem, Różą Luksemburg. Z domu wyniósł bardzo krytyczne poglądy o Piłsudskim i II Rzeczypospolitej: Nie upewniano mnie nigdy w domu, że żyje w najlepszym ze światów, ale i nie wspominano przy mnie, jak to dobrze było przed wojną. Bo nie wszystkim przed wojną było dobrze. W tej niepodleglej Polsce byli ludzie biedni, poniżeni, skrzywdzeni i prześladowani. Komunistami stawali się nie dla pieniędzy i posad rządowych, ale dla godnego życia. Dlatego może nigdy nie przeciwstawiałem złej Polsce powojennej dobrej Polski przedwojennej. I dziś zresztą tego nie robię. Na moją ówczesną wizję przedwojennej Polski kładł się ogromnym cieniem ten, który nią rządził: Józef Piłsudski, dyktator odpowiedzialny za Brześć i Berezę, twórca faszystowskiej konstytucji, wróg postępu. Nauki druha Kuronia W 1957 r. wstępuje do "czerwonego harcerstwa" Jacka Kuronia. Okres walterowski wspomina z dużym sentymentem: ... nastrój komsomolskich idealistów, ten klimat uniwersalizmu i zbratania,tę pogardę dla niechęci na tle rasowym czy plemiennym - znam to wszystko, nałykałem się tego jako dzieciak w "walterowskim czerwonym harcerstwie"... Nie umiem bez sentymentu myśleć o tej gromadce dziewcząt i chłopców, która latem 1958 roku, w czerwonych chustach, nawiedzała chłopskie zagrody śpiewając piosenki po rosyjsku i żydowsku. Było w tym jakieś bezczelne wyzwanie rzucone potocznej mentalności, było też jakieś głębokie niezrozumienie pokaleczonej narodowej pamięci, ale była też i ta cudowna aura zbratania, dzięki której nikt z nas nie czuł się w tym gronie intruzem. ... Nigdy potem nie miałem już tego poczucia bezpieczeństwa, tej pewności, że nikt nikomu nie rzuci w twarz: "ty wstrętny żydzie' . Wychowanie rodzinne oraz działalność w drużynie walterowskiej sprawiły, że Adam wcześnie połknął politycznego bakcyla. W ósmej klasie na wagary chodził do Biblioteki Narodowej. Tam czytał paryską "Kulture", książki Miłosza, Herling-Grudzińskiego itp. W tym czasie przeżył szok, wrócił przyjaciel ojca z dwudziestoletniego zesłania z Kołymy: ... nagle dowiedziałem się, że przyzwoitych komunistów trzymali na Syberii. Nie umiałem tego zrozumieć. Potem moja stryjeczna siostra wyszła za mąż za człowieka, który za to, że był żołnierzem AK, spędził dziesięć lat na Syberii. Jesienią 1961 r. Andrzej Berkowicz , "przyszywany kuzyn", wprowadził go na zebranie Klubu Krzywego Koła. Kilka tygodni później Michnik bierze udział w pogrzebie Henryka Hollanda: Poszedłem tam przeciw władzy i przeciw władzy spiewałem tam Międzynarodówkę. Dzięki Berkowiczowi poznaje również wtedy Jerzego Urbana , wówczas młodego dziennikarza krytycznie nastawionego do rządów Gomułki. Po zamknięciu KKK Michnik tworzy, za radą Jana Józefa Lipskiego, młodzieżowy klub dyskusyjny. Pomaga mu prof. Adam Schaff , członek KC i czołowy ideolog partii komunistycznej: .. .poszedłem do prof.Adama Schaffa i powiedziałem mu: "Panie profesorze, ja chcę założyć klub dyskusyjny". ... powiedział: "OK, jeśli chcesz mieć klub, to będzie klub. Tu na uniwersytecie będziecie mieli klub, wy uczniowie warszawskich liceów. A gdyby ktoś wam robił kłopoty, to powołaj się na mnie." Wtedy nie było odważnych,to był rok 1962, żeby nie słuchać Schaffa. I w ten sposób pod egidą Schaffa powstał klub dyskusyjny. Michnik spotyka się jeszcze z ówczesnym I sekretarzem komitetu uczelnianego Związku Młodzieży Socjalistycznej Stefanem Mellerem oraz Aleksandrem Smolarem. Po tych rozmowach powstaje przy uniwersyteckim ZMS Międzyszkolny Klub Dyskusyjny, zwany również Klubem Poszukiwaczy Sprzeczności. Omawiano tam takie problemy jak wkroczenie wojsk sowieckich do Polski 17 IX, historię KPP, procesy moskiewskie, teorie nowej rewolucji proletariackiej itd. Prelegentami byli m.in. Zygmunt Bauman, Bronisław Baczko, Jacek Kuroń, Leszek Kołakowski, Karol Modzelewski. Klub skupiał około stu osób m.in. Jana Lityńskiego, Jana Kofmana, Jana Grossa, Andrzeja Titkowa, Irenę Grudzińską. Michnik wszedł w skład zarządu klubu. Jerzy Eisler podaje, że członkowie klubu, którzy wywodzili się z walterowców, zainteresowani byli myślą polityczną Trockiego. Latem 1963 r. klub został rozwiązany, a Michnika osobiście zaatakował Władysław Gomułka W 1964 r. po zdaniu matury rodzice fundują mu wycieczkę Wiedeń- Monachium-Rzym- Paryż. Poznaje wtedy m.in. Jerzego Giedroycia, Tadeusza Nowakowskiego oraz Jana Nowaka-Jeziorańskiego, rozmawiał także z włoskimi komunistami i z francuskimi trockistami. Gomułka - nie, Trocki - tak ... Jesienią rozpoczyna studia na wydziale historycznym UW. Włącza się w dzialalność kółek samokształceniowych skupionych wokół Modzelewskiego i Kuronia. Środowisko to nadal interesowało się ideologią Trockiego: ...nie bedę ukrywał, że coś mieliśmy wspólnego z Trockim - wspomina Michnik - ale z syjonizmem nic. Co mieliśmy wspólnego z trockizmem ? ...mieliśmy kontakty z trockistami. Przyjeżdżali do Polski młodzi ludzie z SCR (Liga Trockistowska), którzy mówili, że są zbuntowanymi marksistami przeciwko stalinowskiej ortodoksji we francuskiej partii. Co było dla nas atrakcyjne w ich myśleniu ? To, że dzięki trockizmowi można było być zbuntowanym, antysowieckim, a jednocześnie być komunistą-marksistą. Drugą ich cechą charakterystyczną był skrajny, wojujący ateizm: W gronie komandoskim wciąż uważaliśmy Prymasa za naszego przeciwnika - mówi Michnik w książce "Między panem a plebanem" - w gruncie rzeczy sojusznika Gomułki, zagrożenie polskiej wolności i ostatnią podporę PZPR. ... Uważałem, że kardynał Wyszyński jest politykiem reakcyjnym, wstecznym i w gruncie rzeczy jest to sojusznik Gomułki. Dokładniej swoje poglądy z tamtych lat przedstawił w książce "Kościół, lewica, dialog": Uważaliśmy Kościół za zawadę na drodze rozumu i postępu i nie przychodziła nam do głowy myśl o potrzebie obrony praw obywatelskich ludzi Kościoła. Jak mogliśmy bronić swobód religijnych skoro sądziliśmy, że są to po prostu swobody krzewienia przesądów, magii i zabobonów, uważaliśmy religię za relikt epoki zacofania i ciemnogrodu, sądziliśmy, że każdy człowiek wierzący, a już z pewnoscią kapłan ma jakiś defekt osobowości, że - w gruncie rzeczy - wiara, a tym bardziej kapłaństwo jest rodzajem duchowego kalectwa . Michnik szybko stał się liderem jednej z grup studenckich złożonej m.in. Jana Litynskiego, Seweryna Blumsztajna, Jana Grossa, Ireny Lasoty, Roberta Mroziewicza, Barbary Toruńczyk, Aleksandra Perskiego, Wiktora Nagorskiego, Andrzeja Duracza. Z "Międzynarodówką" na ustach Kiedy w marcu 1965 r. aresztowano Kuronia i Modzelewskiego, zatrzymani zostali także związani z nimi studenci m.in. Blumsztajn, Michnik, Nagorski, Kofman. Michnika zwolniono po dwóch miesiącach. Wysyła wtedy na Zachód kopię "Listu...", jeden do "Kultury", drugi do Ligi Trockistowskiej. Służba Bezpieczenstwa wywierała naciski na władze uniwersyteckie, aby relegowały tych studentów. Michnik już od 27 marca był zawieszony w prawach studenta. Mimo to nie przerywa działalności, zbiera pieniądze dla rodzin uwięzionych autorów "Listu otwartego do partii". W trakcie procesu Kuronia i Modzelewskiego Michnik organizuje demonstrację pod salą sądową: ... W dniu ogłoszenia wyroku przed salą zgromadziło się około sześćdziesięciu osób. Między innymi obecni byli Michnik i Nagorski, Weiss, Blumsztajn, Czechowski i Stodolniak. W czasie wprowadzania oskar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI Re: ZYCIORYS MICHNIKA- ciag dalszy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.03, 01:48 W dniu ogłoszenia wyroku przed salą zgromadziło się około sześćdziesięciu osób. Między innymi obecni byli Michnik i Nagorski, Weiss, Blumsztajn, Czechowski i Stodolniak. W czasie wprowadzania oskarżonych na salę Michnik i kilka innych osób z tłumu krzyczeli: "Jesteśmy z wami". Następnie próbowali siłą wedrzeć się na salę. ... W trakcie wyprowadzenia Modzelewskiego i Kuronia po ogłoszeniu wyroku Michnik i Nagórski wskoczyli na ławkę i zaintonowali Międzynarodówkę. Pieśń tę zgromadzeni podchwycili - donosił władzom uczelni komendant MO ds. bezpieczenstwa płk B.Galczewski w Warszawie. 19 czerwca po zorganizowanej przez niego demonstracji przy grobie Zygmunta Modzelewskiego, egzekutywa komitetu uczelnianego zwróciła się do prorektora o relegowanie Michnika z uczelni. W listopadzie rozpoczeło się na uczelni postępowanie dyscyplinarne przeciwko ośmiu studentom, również Michnikowi. Zarzucono mu m.in. nielegalną działalność, przewiezienie wydawnictw emigracyjnych z Zachodu. Komisja zawiesiła go na rok w prawach studenta. Michnikowe argumenty W tym czasie Michnik zaczął współpracować z tygodnikiem "Argumenty". Opublikował m.in. wywiad z prof. Konstantym Grzybowskim o roli Kościoła. Oto fragmenty tej rozmowy: Pyt.: Jak określiłby Pan Profesor stosunek Kościoła do rewolucji socjalistycznej, jaka dokonała się w naszym kraju? Odp.: Kościół rewolucję ludową przyjął wrogo, nie rozumiał na czym polegała istota zmian w latach powojennych. ... Pyt.: A jak Pan Profesor ocenia dzisiaj rolę Kościoła w Polsce ? Odp.: Kościół jest nieraz "grupą nacisku" na społeczeństwo. Rodzi to dwa rodzaje skutków. Na wsiach i w małych miasteczkach środowiska klerykalne usiłują wytworzyć atmosferę presji, która uniemożliwia normalne kształtowanie się postaw światopoglądowych. Pełna agresywności polityka Kościoła rodzi zresztą niekiedy agresywną reakcję obronną. W książce "Między panem a plebanem" stwierdził: To co mówił Grzybowski, było na poziomie, natomiast moje pytania odzwierciedlały głębię myśli kompletnego troglodyty. Była to ostatnia publikacja Michnika w prasie pod własnym nazwiskiem, wkrótce wydano zakaz drukowania jego artykułów. Pomógł mu wtedy Jerzy Urban , który zamieszczał jego teksty pod pseudonimem w "Życiu Gospodarczym". Kuroń wspomina, że Michnik z Urbanem bywali w coctail barku w Bristolu i pijali harcerzyki tj. wódkę wyborową z grapefruitem W dziesiątą rocznicę Października komandosi organizują spotkanie z Leszkiem Kołakowskim i Krzysztofem Pomianem . Komisja Ideologiczna KC zobowiązała Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego do usunięcia najaktywnieszych uczestników spotkania z uczelni. Wobec Michnika, jako głównego organizatora, władze uczelni znowu wszczęły postępowanie dyscyplinarne. Zarzucono mu również niestosowne zachowanie na spotkaniu z Mieczysławem Rakowskim , jednak redaktor naczelny "Polityki" stanął w jego obronie i zaprzeczył temu zarzutowi. W marcu 1967 r. Michnik ponownie został zawieszony na rok w prawach studenta. Po wyjściu z więzienia Modzelewskiego i Kuronia komandosi aktywizują działalność. W październiku 1967 r. Michnik razem z innymi komandosami kolportują na uniwersytecie "ulotkę wietnamską": Bojownicy wietnamscy walczą o sprawę, którą jest także nasza sprawą: o prawo do rewolucji znoszącej niewolę społeczną i jej następstwo niewolę narodową; o wolność od wyzysku dyktatury wewnętrznej i od dyktatu wielkich mocarstw nad małymi narodami. W tej sytuacji my, polska lewica, nie możemy milczeć - pisali młodzi rewizjoniści. "...poczułem się polskim nacjonalistą" Na początku 1968 r. komandosi organizują demonstrację przeciwko zdjęciu "Dziadów". Władze uznały Michnika za jednego z czołowych organizatorów studenckich wystąpień. 4 marca po decyzji ministra szkolnictwa wyższego został razem z Henrykiem Szlajferem relegowany z uczelni, powodem było udzielenie wywiadu Bernardowi Marguerittowi. Równocześnie prokuratura wszczęła przeciwko nim śledztwo. 8 marca komandosi zorganizowali wiec w obronie zwolnionych studentów . Dzień później Michnik został aresztowany. W lutym 1969 r. skazano go na trzy lata. Po latach tak oceniał swoje odczucia z okresu Marca: ...sam sobie bez sensu mówiłem, że "jestem komunistą" i w imię swoiście rozumianego marksizmu odrzuciłem świat "komunizmu realnego" ... z naturalną sympatią reagowałem na krytykę komunizmu z lewa interesował mnie Lukacs i Gramsci, trocki i Róża Luksemburg. Także Sartre i Marcuse. W więzieniu zmienia swoje poglądy: ...rozstrzygneła się jakby sprawa mojej tożsamości ideowej. Antysemityzm polskich komunistów to było coś, co ostatecznie i na zawsze zerwało jakąkolwiek więź duchową z komunizmem. ... 21 sierpnia z gazet dowiedziałem się, że w Czechosłowacji nastąpiła wojskowa interwencja pięciu państw. Również polskiego wojska. Wtedy, po raz pierwszy, poczułem się polskim nacjonalistą, bo największy wstyd odczułem przez to, że było tam również polskie wojsko. Na wolność wychodzi we wrześniu 1969 r. Aby móc wznowić studia, zaczyna pracować jako spawacz w zakładach Lamp Elektronowych im. Rózy Luksemburg. W 1973 r. otrzymuje zgodę na wznowienie studiów jako ekstern na Uniwersytecie im.Adama Mickiewicza w Poznaniu. Studia kończy w 1975 r. W tym czasie staje staje sie gwiazdą opozycyjnych salonów warszawskich, pełni również funkcję osobistego sekretarza Antoniego Słonimskiego. Uczestniczy także w seminariach z historii najnowszej organizowanych w prywatnych mieszkaniach. Jednocześnie pomaga w zbieraniu podpisów pod listami w obronie ówczesnych więźniów politycznych m.in. braci Kowalczyków czy przywodców organizacji "Ruch". W 1975 r. podpisuje list 59, w którym protestowano przeciwko zmianom w konstytucji PRL. "Przyjaciel Kościoła i Prymasa" Na poczatku lat 70-tych Michnik dokonuje gwałtownego zwrotu w swojej działalnosci - z wojującego ateisty przemienia w żarliwego katolikofila. Razem z Kuroniem nawiązuje bliższe kontakty ze środowiskiem katolickim: Postawiliśmy sobie wówczas ponownie pytanie o Kościół katolicki. Czy rzeczywiście jest tak, że ten Kościół jest tak reakcyjny jak myśleliśmy. Właściwie kto w Polsce jest reakcyjny: Kościół katolicki, czy policja bezpieczeństwa - wspomina Michnik - Próbowałem w tych latach zbudować pewien most pomiędzy laicką, antyklerykalną inteligencją a katolikami. Spotykają się m.in. z Bohdanem Cywinskim, Krzysztofem Śliwińskim, Tadeuszem Mazowieckim, Andrzejem Wielowieyskim. W "Literaturze" jako Andrzej Jagodziński zamieszcza recenzję książki Mazowieckiego "Rozdroża i wartości". Jednoczesnie pod pseudonimem Andrzej Zagozda publikuje w "Wiezi". Dla komandosów, którzy wyemigrowali po 1968 r., zainteresowanie Michnika Kościołem było niezrozumiałe: Dla nich moje zainteresowanie Kościołem to był prawdziwy szok, bo przed Marcem nikt w naszym środowisku nie mógłby się zdobyć na poważne traktowanie Kościoła. W maju 1976 r. Michnik i Kuroń zostali przyjęci przez Prymasa Wyszyńskiego na audiencji. Peter Raina podaje, że zaproponowali oni współpracę opozycji politycznej z Kościołem. Prymas Wyszyński odpowiedział odmownie: . ..Kościół zawsze bronił interesów narodu i nie da się wykorzystać do koniunkturalnych celów ugrupowań politycznych. Propozycję tę Michnik ponowił w wydanej w Paryżu książce "Kościół, lewica, dialog". Po latach w rozmowie z Jackiem Żakowskim oceniając Prymasa Wyszyńskiego używa terminu "Wielki Anachronizm": ... Była w nim wielkość i anachronizm. Język, którym kardynał mówił, był językiem czasu minionego. Kiedy mówił o polityce, wydawało się to fascynujące i mądre. ... Natomiast zupełnie odpadałem, kiedy Ksiądz Prymas pisał i mówił o religii. Jego język stawał się dla mnie zupełnie niezrozumiały. Całkowicie nie wpisywał się w moją potrzebę refleksji religijnej. Odkładałem p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI Re: ZYCIORYS MICHNIKA- ciag dalszy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.03, 01:56 Odkładałem pisma kardynała Wyszyńskiego i sięgałem po Ewangelię. To mi się wydawało dużo bardziej instruktywne. ... Wyszyński nie lubił i nie rozumiał kultury Zachodu. Z wizyta u eurokomunistów Po wydarzeniach w Radomiu otrzymuje zaproszenie od Jean-Paul Sartre'a . Otrzymuje paszport i wyjeżdża do Francji: .. .władza uznała, że będę dla niej mniej szkodliwy w Paryżu, niż w Warszawie - tłumaczył decyzje komunistow. Na Zachodzie nagłaśnia działalność Komitetu Obrony Robotników, prowadzi także rozmowy z działaczami zachodniej lewicy. Poznaje m.in. przywodców Komunistycznej Partii Włoch: Będąc na Zachodzie jakby na nowo zrozumiałem zachodnią lewicę. Poczułem się człowiekiem lewicy, ale zachodniej, bo jednocześnie zrozumiałem, że w Polsce te podziały nie mają sensu, że Polską rządzą inne podziały. Spotkania z przedstawicielami zachodniej lewicy wywołują u niego zafascynowanie eurokomunizmem. W opublikowanej w "Kulturze" dyskusji z Gustawem Herling-Grudzińskim Michnik stwierdził: ...choć nie utożsamiam się z eurokomunizmem, spoglądam na eurokomunistów z nadzieją. ... Do implantacji w Europie Wschodniej nadaje się zresztą zasadniczy zrąb programu deklarowanego przez eurokomunistów. W madryckiej deklaracji złożonej wspólnie przez Berlinguera, Carilla i Marchais, czytamy m.in.: Komuniści Hiszpanii, Francji i Włoch pragną działać w kierunku zbudowania nowego społeczeństwa, przy wielości sił politycznych i społecznych, w poszanowaniu, gwarancji i rozwoju wszystkich wolności kolektywnych czy indywidualnych. ..." Niczego innego nie pragnę dla Polski. W poszukiwaniu zaginionego partnera Do Polski wrócił 2 maja 1977 r., dwanaście dni później został aresztowany. Więzienie opuszcza w lipcu. W KOR-ze jest odpowiedzialny za kontakty ze środowiskami intelektualnymi. W październiku 1977 r. dochodzi do konfliktu pomiędzy Michnikiem a Antonim Macierewiczem. Obaj mieli redagować pismo "Glos". Jednak już przy redagowaniu pierwszego numeru powstał spór programowy. Macierewicz uznał artykuł Michnika "Potrzeba reform" za chęć dogadania się z liberalną frakcją partii komunistycznej. Michnik już w czasie pobytu na Zachodzie proponował zwrócić uwagę na pragmatyków w PZPR. W sformułowanym programie, zbliżonym do propozycji Kuronia, zakładał powolne przeobrażenia. Jednak Michnik uznał, że granicą zmian jest militarna i polityczna obecność ZSRR w Polsce. Dlatego opozycja powinna sobie uświadomić, że zmiany te muszą odbywać się w ramach doktryny Breżniewa. Wskazał także na : fundamentalną zbieżność interesów kierownictwa politycznego ZSRR, kierownictwa politycznego w Polsce i polskiej demokratycznej opozycji. Michnik stwierdził także, że w partii jest wielu "pragmatyków", którzy wiedzą, że represje niczego nie rozwiazują ... Dlatego właśnie może być dla demokratycznej opozycji partnerem, z którym można zawrzeć polityczny kompromis, ale nie będzie on nigdy politycznym sojusznikiem. Spór z Macierewiczem musiał powstać prędzej czy później. Środowisko "Głosu" odnosiło się do tradycji niepodległościowej, natomiast Michnik był dalej wierny tradycji komunistycznej: Istnieje pogląd, że cała polska polityka kulturalna, cała wizja kultury formułowana w owym czasie przez polską partię komunistyczną w Polsce była wielkim bluffem, wielkim oszczerstwem, w stosunku do narodu i społeczeństwa - pisał w 1978 r. w piśmie "Puls" - Myślę, że to nieprawda. Tak mówiąc upraszczamy tylko całą problematykę, a nawet ja fałszujemy. Trzeba tę sprawę widzieć szerzej, na tle tego, co się w owym czasie działo w całej Europie. ..W Polsce twórcami tej koncepcji byli tacy ludzie, jak Jerzy Borejsza, Karol Kuryluk, Stefan Żółkiewski czy Władysław Bieńkowski, a więc ludzie różni. Ale ... ludzie ci kulturę naprawdę kochali i naprawdę uważali za coś własnego. Ich projekt kultury socjalistycznej był projektem kultury autentycznej. Byli rzeczywiście przekonani, że istnieje szansa przekształcenia kultury polskiej, jej demokracji i upowszechnienia, że istnieje także możliwość przeciwstawienia się klasycznemu rozumieniu kultury polskiej, często zakładająca całkowitą dominację jej katolickiego charakteru, jej związków z Kościołem, które - dodajmy - nie zawsze wychodziły jej na dobre. Problem ten poruszony został również w dosyć głośnej polemice z Piotrem Wierzbickim. W rozmowie z Jackiem Żakowskim Michnik zarzucił autorowi "Traktatu o gnidach" pychę: Nigdy nie przyjąłem formuły, że w Polsce przez czterdzieści lat de facto trwała sowiecka okupacja. Byłem zdania, że PRL to jest polska państwowość pozbawiona suwerenności. Ta państwowość jednak istniała i stanowiła pewną wartość. W połowie 1978 r. Michnik zaczyna wydawać kwartalnik "Krytyka". Wchodzi także w skład kolegium Niezależnej Oficyny Wydawniczej (NOWA). Bierze udział także w redagowaniu niezaleznego pisma literackiego "ZAPIS". Angażuje się w działalność Towarzystwa Kursów Naukowych, wykłada historię najnowszą. W wyniku ciagłych nalotów i represji w kwietniu 1979 r. zawiesił prowadzenie swoich wykładów. W sierpniu 1978 r. uczestniczy na granicy polsko- czechosłowackiej w spotkaniu korowców z działaczami KARTY 77. Rok później w październiku Michnik, po aresztowaniu członków KARTY 77 wziął udział w głodówce w kościele św.Krzyża w Warszawie w ich obronie. Przeciwnik Wałęsy i awanturnictwa Kiedy w sierpniu 1980 r. wybuchły strajki, Kuroń chciał go wysłać do Stoczni Gdańskiej: Jacek wierzył w moje myślenie polityczne. Jacek był bardzo niespokojny, podobnie jak ja, że tam w Gdańsku mają takie awanturnicze idee. ... Główna awanturnicza idea polegała na tym, że mogą powstać niezależne i samorządne związki zawodowe. Jacek wiedział, że w komuniźmie jest to niemożliwe. Ja też wiedziałem, że to jest niemożliwe i dlatego miałem jechać do Gdańska do Stoczni, żeby im wytłumaczyć, że nie ma sensu upierać się przy tym postulacie. Ściśle współpracuje z Kuroniem, z którym tworzy nierozłączny tandem polityczny, zostaje doradcą prezydium Regionu Mazowsze: Byłem w "S" w obrębie frakcji anty-Wałęsowskiej. Uważałem, że Wałęsa chce wprowadzić do "S" taki model sułtański, dyktatorski. W maju 1981 r. zdobył rozgłos, kiedy razem ze Zbigniewem Romaszewskim w Otwocku uspokoił tłum grożący milicjantom z miejscowego posterunku linczem. Nazywam się Adam Michnik, mnie - sile antysocjalistycznej możecie chyba wierzyć - słowa te zapobiegły tragedii. W listopadzie 1981 r. razem m.in. z Kuroniem organizuje "zalążek przyszłej partii politycznej demokratycznego państwa", Kluby Rzeczpospolitej Samorządnej Wolność-Sprawiedliwość-Niepodleglość - była to odpowiedź na powołane wcześniej Kluby Służby Niepodleglości, o prawicowym charakterze. Ulubieniec narodu 13 grudnia zostaje internowany. Pierwsze miesiące przebywa w Białołęce. Tam powstają jego pierwsze analizy sytuacji politycznej w Polsce "Listy z Białołęki": Każdy musi we własnym sumieniu odpowiedzieć na pytanie, jak sprzeciwić się złu, jak bronić godności, jak zachować się w tej dziwnej wojnie, która jest - warto o tym stale pamiętać - nowym wcieleniem trwających od stuleci zmagań Prawdy z Kłamstwem, Godności z Poniżeniem. Negatywnie wypowiadał się wtedy o twórcach stanu wojennego. W maju 1982 r. Michnik formułuje swoje propozycje programu wyborczego "Długi marsz". W odróżnieniu od Kuronia sceptycznie zapatrywał się na możliwość upadku władzy w wyniku gwałtownego wybuchu niezadowolenia społecznego. Natomiast za główny problem polskiej polityki uznał ocenę sytuacji międzynarodowej. Według niego niezależnie od zmian Polska zawsze pozostanie w sferze uwagi Moskwy, dlatego będzie trzeba nawiązać normalne stosunki. Michnik podkreślił także, że musi zakładać izolację WRON-y i PZPR, a zatem postępujący upadek wiarygodności dotychczasowego systemu rządów, także z sowieck Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI Re: ZYCIORYS MICHNIKA- ciag dalszy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.03, 01:58 Michnik podkreślił także, że musi zakładać izolację WRON-y i PZPR, a zatem postępujący upadek wiarygodności dotychczasowego systemu rządów, także z sowieckiego punktu widzenia. ... możliwa jest sytuacja, w której, z kremlowskiej perspektywy, PZPR będzie zupełnie niewiarygodna, jej armia niepewna i skłonna do buntów, a interwencja militarna w Polsce - zbyt kosztowna politycznie. Na początku września 1982 r. Michnika i innych internowanych działaczy KOR-u oskarżono o usiłowanie obalenia ustroju PRL. Aresztowanych korowców osadzono w areszcie mokotowskim. Proces rozpoczął się dopiero w lipcu 1984 r., jednak po jednym dniu sprawę odroczono i już jej nie wznowiono. Kilka dni później władze ogłosiły amnestię. Pół roku później Michnik ponownie trafił do aresztu. 11 lutego 1985 r. m.in. z Władysławem Frasyniukiem i Bogdanem Lisem został aresztowany w czasie spotkania w Gdańsku, na którym miano zastanawiać się nad wyjściem z podziemia. Władze oskarżyły ich o "próbę wywołania niepokoju publicznego". Proces odbył się na przełomie maja i czerwca, Michnik został skazany na trzy lata. Komuniści byli szczególnie wyczuleni na osobę Michnika, przez lata tworzyli wokół niego czarną legendę. Kiedy w lipcu ks. arcybiskup Jerzy Dąbrowski interweniuje u Kiszczaka w sprawie uwolnienia Michnika, szef MSW odpowiedział: Sytuacja Michnika jest specyficzna. Pisze listy do Wolnej Europy i ubliża mi. Uważa, że go wciąż prześladujemy, specjalnie podajemy mu przypaloną zupę. A przecież ma w celi telewizor i wszystko, co mu potrzebne. Latem 1986 r. zostaje zwolniony. Już kilka dni potem w trakcie spotkania z kardynałem Janem Królem gen.Jaruzelski mówił : Niedawno ks.Jankowski zaprosił Michnika do św.Brygidy i ten żyd zawładnął całym kościołem. Wydawało się, że przystąpi do ołtarza i będzie odprawiał Msze. Andrzej Zybertowicz w książce "W uścisku tajnych służb" pisze: ...Prawdopodobne wydaje się, iż od któregoś momentu komunistyczne władze rozmyślnie budowały Michnikowi legendę, nagłaśniając jego osobę poprzez publiczne ataki... Widmo kompromisu Pojawienie się na Kremlu Gorbaczowa spowodowało, że Michnik zmienił retorykę swoich wypowiedzi. Wiosną 1985 r., czekając na proces, Michnik napisał książkę "Takie czasy... Rzecz o kompromisie". Wyraził w niej gotowość zawarcia kompromisu z władzą: "S" powinna odrzucić filozofie "wszystko albo nic". Dotyczy to zarówno stosunku do ZSRR, jak i do polskich komunistów ... kompromis w Polsce - i demokratyczna reforma jako jego kosekwencja - to perspektywa tyleż realistyczna, co i jedyna. Dla komunistów może to być droga do uzyskania legitymacji, dla nas zaś - droga do godziwego życia. Jednak w dalszym ciągu wykluczał możliwość prowadzenia rozmów z szefem MSW: ... dopóki policja jest czynnikiem decydującym o polityce nomenklatury wobec społeczeństwa, dopóty żadne porozumienie władzy ze społeczeństwem nie jest możliwe. Policja bowiem nie jest od porozumienia, lecz od rozpracowywania. Jesienią 1986 r. władze "S", w odpowiedzi na ogloszają amnestię, postanowiły rozpocząć ujawnianie struktur podziemnych Zwiazku. Michnik wyjaśniał te decyzje jako akt mający na celu sprowokowanie procesu, w którym konflikt przeobrazi się w dialog. I chcielibyśmy, by intencja decyzji naszych kolegów była w ten właśnie sposób interpretowana. W 1987 r. występuje z propozycją powołania, na bazie "S", wielkiej monopartii - Polskiej Partii Solidarności. Pomysł ten był lansowany szczególnie przez przyszłych działaczy UD i UW. Rok później w sierpniu Michnik włącza się w organizację strajku w Stoczni Gdańskiej. Romuald Szeremietiew, wówczas zdecydowany przeciwnik strategii Wałęsy i lewicy solidarnosciowej, wspomina: Oficjalnym dysponentem kierującym ludzi z zewnątrz na teren stoczni był rezydujący u ks. Jankowskiego Adam Michnik. Nie ma wątpliwości, że gdybym tam zwrócił się o pomoc, moja wizyta w stoczni nie doszłaby do skutku. O manipulacjach Michnika w czasie tego strajku wspominał również Jarosław Kaczyński w książce Teresy Torańskiej "MY". Po zakonczeniu strajku Kaczyński razem z Krzysztofem Wyszkowskim, Aleksandrem Hallem, Andrzejem Celińskim napisali oświadczenie podsumuwujące strajk: Skończył się strajk wyszliśmy, list wylądował w św.Brygidzie, przekazano go Wolnej Europie i co się okazało? Że do tego listu na pierwsze miejsce dopisał się Michnik. Był nie w stoczni, a w kościele, ale pal go diabli, niech będzie. On jednak zorganizował akcję, żeby do tego listu dopisało się jeszcze z sześćdziesiąt osóob. Dlaczego? Bo skład tej pierwotnie podpisanej grupy był niestosowny z punktu widzenia ówczesnych potrzeb politycznych i nie mogł w Wolnej Europie pójść dokument, który wykazywał, że ci w strajku byli, a tamci nie byli. Jesienią 1988 r. władze sprzeciwiają się m.in. udziałowi Michnika i Kuronia w obradach Okrągłego Stołu. Oficjalnie był to powód odłożenia tych rozmów. Gen. Władysław Pożoga , zastępca Kiszczaka, w rozmowie z Henrykiem Piecuchem stwierdził: Tymi osobami grał Jaruzelski poprzez Kiszczaka. Chciał pokazać swoje twarde stanowisko wobec socjalistycznych sąsiadów. Tymczasem informacje z ambasad państw zachodnich wskazywały, że obaj panowie przy okrągłym stole usiadą. Kiszczak się jednak droczył. W takich sprawach generał spisywał się znakomicie... Kiedy pod koniec października komuniści podjęli decyzje o zamknięciu Stoczni Gdańskiej, Michnik przestrzegał przed rozpoczęciem strajku: Rakowski pisze scenariusz konfrontacji, a każdy frontalny atak będzie ich konsolidował . Koronkowy sojusz pod stołem Jeszcze przed rozpoczęciem obrad Okrągłego Stołu Michnik wzywał do umiaru i spokoju. W styczniu w 1989 r. w czasie posiedzenia Krajowej Komisji Wykonawczej stwierdził: wchodzimy w koronkową grę. Cała sprawa legalizacji "S" jest bardzo chwiejna. Rozsądnie jest unikać sformułowań rewoltujących aparat... Już po rozpoczęciu rozmów z komunistami Michnik skonstatował: Widzę, że o sprawach Polski zaczynamy mówić językiem, w którym się rozumiemy. Może jeszcze nie do końca, ale...jest to już z pewnością ten sam alfabet. Krzysztof Wyszkowski w wywiadzie dla paryskiej "Kultury" ocenił, że w ekipie solidarnosciowej: O wszystkim decydowali Michnik, Kuroń i Geremek, w pewnej fazie Mazowiecki. Ta grupa wzięła za zasłonę to Frasyniuka, to Bujaka, to Gila(przy ich akceptacji), którzy politycznie nie mieli nic do powiedzenia . W tym czasie zaczął wyrozumiale traktować twórców stanu wojennego: Nie spierajmy się o ocenę 13 grudnia, ale miejmy świadomość, że 13 grudnia zaczęła się ... mniej czy bardziej zimna wojna domowa. I chodzi o to, żeby te wojnę skończyć. Potrzebne są do tego rozmaitego typu akty, pociągnięcia, które wcale nie muszą oznaczać ze strony panów, że rezygnujecie ze swojej oceny tego co się stało 13 grudnia. Diametralnie zmienił również opinie o Jaruzelskim. Na spotkaniach przekonywał, że jest to patriota i polityk z wyobraźnią, dlatego żałuje swoich poprzednich ocen. W czasie kuluarowej rozmowy z Jerzym Urbanem Michnik nie krył zadowolenia z informacji, jaką przekazał mu rzecznik rządu: ...gen.Jaruzelski z uwagą i szacunkiem śledzi jego publiczne wypowiedzi na rzecz porozumienia, które cechuje umiar i realizm. Nie bez powodu J.Urban w książce "Ja jako były" stwierdził: Przy Okrągłym Stole obie strony doznały pewnej psychologicznej iluminacji, tzn. ten wcześniej demonizowany przeciwnik okazał się rozsądny i nie tak odległy w dążeniach i sposobie myślenia. Ich prezydent, wasz rząd, a moja gazeta Po zakonczeniu obrad Wałęsa wyznaczył Michnika na redaktora naczelnego " Gazety Wyborczej ", opozycyjnego dziennika. Równocześnie kandyduje, jako "człowiek Lecha" do sejmu z woj. katowickiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUSH BUSZOWSKI Re: ZYCIORYS MICHNIKA- ciag dalszy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.03, 01:59 Ich prezydent, wasz rząd, a moja gazeta Po zakonczeniu obrad Wałęsa wyznaczył Michnika na redaktora naczelnego " Gazety Wyborczej ", opozycyjnego dziennika. Równocześnie kandyduje, jako "człowiek Lecha" do sejmu z woj. katowickiego. W trakcie kampanii wyborczej odbywa sielskie spotkania z Aleksandrem Kwaśniewskim. Zabiegi o włączenie "Olka" do rządu opisał Jarosław Kaczyński . Michnik krytycznie odniósł się do upadku listy krajowej, wcześniej apelował o nieskreslanie jej: Wiara, że za pomocą wykreślenia wszystkich kandydatów z listy krajowej można zmienić władze w Polsce, jest złudzeniem. 9 czerwca Michnik podczas spotkania z Kiszczakiem wysunął osobę Bronisława Geremka na fotel premiera. Kiedy prof.Janusz Reykowski uzyskuje zgodę Jaruzelskiego, dzwoni do Michnika i przedstawia mu propozycję - nasz prezydent, wasz premier. Ten po konsultacji z Wałęsą zamieszcza słynny artykuł: Wasz prezydent, nasz premier. Jednocześnie na łamach "GW" lansuje idee sojuszu z reformatorskim skrzydłem PZPR: Sukces polityki reform wymaga od Polaków sojuszu wszystkich sił reformatorskich, tych z "S" i tych z PZPR. W pozytywnym ułożeniu stosunków Polski i ZSRR skrzydło reformatorskie z PZPR, tacy ludzie jak gen. Wociech Jaruzelski, czy pierwszy sekretarz KC Mieczysław F.Rakowski mogą odegrać zasadniczą rolę - pisał w październiku w trakcie wizyty Eduarda Szewardnadze. Walczący z obskurantyzmem... Kolejnym problemem Michnika, który po 1989 r. starał się rozwiązać, był rzekomy polski szowinizm, nacjonalizm i antysemityzm. Wielokrotnie przestrzegał, że nacjonalizm jest pułapką dla demokracji: Nacjonalizm jest falszywą reakcją na potrzebę niezależności, która była gwałcona przez komunizm. Nacjonalizm jest reakcją zdegenerowania, ponieważ uraza do obcych kultur jest tu mocniejsza niż troska o własną kulturę narodową . Wiosna 1990 r. w rozmowie z "The Guardian" Michnik stwierdził, że największym zagrożeniem dla demokracji w tym rejonie Europy jest ksenofobia, demagogiczny egalitaryzm, szowinizm: Bitwa rozgrywa się między liberałami spoglądającymi na zewnątrz a rzecznikami obskurantyzmu, zapatrzonymi w swój własny kraj, którzy za bardzo koncentrują się na odrodzeniu narodowej, przedkomunistycznej kultury narodowej. ... i lustracja W kwietniu 1990 r. do archiwum MSW wchodzi tzw. komisja Michnika. Oprócz szefa "GW" w jej skład weszli Andrzej Ajnenkiel, Jerzy Holzer, Bogdan Kroll, swoją pracę zakończyła w czerwcu 1990 r. Antoni Macierewicz stwierdził: O jej działalności wiadomo tylko tyle, że została utworzona w bardzo dziwacznym trybie przy ministrze edukacji narodowej i spraw wewnętrznych i działała półtora miesiąca. Członkowie komisji, reprezentujący bardzo określoną opcję polityczną, mieli dostęp do archiwów poza wszelkimi procedurami. Komisja Michnika odwiedziła także archiwa Wojskowej Służby Wewnętrznej. W tym czasie "GW" opublikowała szereg artykułów podważających sens udostępnienia archiwów służb specjalnych. Konsekwencją takich poglądów była obrona majątku po partii komunistycznej w trakcie sejmowej dyskusji: ...prostym sposobem szukania sobie popularnosci jest likwidowanie majątku po byłej PZPR. Jest to klasyczny zastępczy konflikt - grzmiał 28 kwietnia 1990 r. z trybuny sejmowej poseł Michnik - chcę powiedzieć, że w niektórych głosach, o czym mówię z bólem, usłyszałem coś, co bym nazwał antykomunizmem jaskiniowym. Ja jestem antykomunistą i tej jaskiniowości się boję. I chcę powiedzieć, że dziś z popisywaniem się tymi deklaracjami, gdzie się miesza PZPR z błotem, przyrównuje do katyńskich morderców, mówi się, że gorsi byli niż Hitler - ja nic wspólnego nie mam i nie chcę mieć. W lecie 1990 r. Michnik wchodzi w skład grupy założycielskiej ROAD-u (Ruchu Obywatelskiego - Akcja Demokratyczna). Jednocześnie w kampanii prezydenckiej opowiedział się po stronie Mazowieckiego. Doprowadziło to do konfliktu z Wałęsą. W sierpniu odebrał on "Gazecie Wyborczej" znaczek "S". Dziennik Michnika nie dopuszczał na łamy opinii krytykujących rząd Mazowieckiego. Konsekwentnie kompromitował informacje o aferach gospodarczych. Kiedy dziennik "Nowy Świat" opublikował serię artykułów demaskujących aferę FOZZ, "GW" na swoich łamach umniejszała jej rozmiar, spychając ją do dalszego rzędu. Kompromitowano również artykuły i książki ujawniające kulisy wydarzeń 1989 r. Sam Michnik pogląd prof. Staniszkis o zaplanowaniu przez KGB przemian w bloku wschodnim, okreslił jako "aberrację umysłową". W maju 1992 r. "GW" jednoznacznie opowiada się za podpisaniem traktatu polsko-rosyjskiego, w wersji umożliwiajacej Moskwie zakładanie spółek mieszanych w bazach posowieckich. Leon Bojko w artykule "Upokorzyć Rosję" pisał: " Niektórzy politycy stawiają sobie cele nieco dalej idące. Chodzi o zgromadzenie kapitału użytego w dalszej walce politycznej... Po to, by w przyszłosci rozgrywać tą kartą, niektorzy politycy dązą do storpedowania wizyty Lecha Wałęsy w Rosji lub - jeśli to się nie uda - by przebiegała ona w atmosferze skandalu". Jednoznaczna obrona elity komunistycznej, fascynacja Gorbaczowem oraz bezpardonowy atak na próby sprawiedliwej oceny byłego systemu spowodowały, że dawni znajomi nie mogli poznać nowego wcielenia . Alain Besancon krytycznie oceniał działania Michnika, zarzucając mu błędną ocenę Gorbaczowa: ...W polityce zewnętrznej utworzyła się oś Moskwa-Warszawa. W "Litieraturnoj Gazietie" Michnik dał wyraz swemu zadowoleniu z tego, że wojska sowieckie raczą pozostać w Polsce. " ...wsciekam się, że Jaruzelskiego męczą" Grzegorz Schreiber, były poseł ZChN, podał w 1992 r. swoją interpretację wojny na górze: 10 kwietnia 1990 r. Lech Wałęsa zapowiedział ubieganie się o urząd prezydenta. 13 kwietnia "GW" dyskretnie poiformowała, że jej redaktor naczelny, poseł Adam Michnik przegląda "teczki z aktami liderów "S" zawierające materiały o ich działalności do grudnia 1988 r." Wkrótce potem podczas wiecu w Pucku przewodniczący NSZZ "S" wypowiedział tzw. wojnę na górze. ... Nikt nie mógł zrozumieć gwałtownych posunięć Lecha. Z równą determinacją zachowa się Wałęsa jeszcze raz, dokładnie w dwa lata później podczas odwoływania rządu Olszewskiego. O lustracji i dekomunizacji Michnik negatywnie wypowiada się do dzisiaj, strasząc rozlewem krwi: Gdyby w 1992 r. Macierewicz wygrał operację lustracyjną bez - symbolicznie mówiąc - szubienic by się nie obeszło. ... Były nieprzyjemne sytuacje, ale w końcu nikomu nie stała się wielka krzywda. Ja się wściekam, że Jaruzelskiego męczą, ciągają po sądach, ale ... wszystko dzieje sie w ramach cywilizowanego prawa. Zdaniem Michnika, również wobec zomowców z kopalni "Wujek" należałoby zastosować amnestię: Niechby ich osądzili, niechby ich skazali wedle prawa, niech sprawiedliwość zostanie wymierzona, ale w imię pojednania darujmy im kar y. Ostatnim słowem Michnika w procesie zacierania różnic z przeszłości jest wspólny artykuł z Włodzimierzem Cimoszewiczem w "GW" (9-10 IX 1995). Obaj autorzy zaproponowali podjęcie dialogu na rzecz prawdy i pojednania: ...Utrzymywanie się w kraju bardzo silnej polaryzacji politycznej, w praktyce niemal eliminującej jakikolwiek poważny dialog, przynosi wiele szkody. ... Uważamy, że powinna powstać grupa złożona z osób zaufania publicznego, którą przygotowałaby swój raport dla "prawdy i pojednania". Piotr Baczek Artykuł ukazał się w tygodniku GAZETA POLSKA z 16 listopada 1995 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Razputin, Dwaputin skoro go zatrzymano, to znaczy, że były powody ;))) IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 26.10.03, 01:44 skoro go zatrzymano, to znaczy, że były powody ;))) Najżało�niejszy argument jaki ostatnio widziałem. Wyrok na nim pewnie utajniš i powiedzš, że skoro go skazali to był powód. RAz Putin, Dwa Putin... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfd to co u nas... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 02:14 Albo się ma kocnepcję na biznes, albo się mówi że Ci """ rozkradli......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr Who ROSJANIE NIE POZWOLA NA KORUPCJE JAK POLACY IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.10.03, 05:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr Who Poprostu Rosjanie wiedza ze?????????? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.10.03, 05:44 Choc bys byl nie wiem jak przedsiebiorczy, nie wiem jak inteligentny, nie ma mozliwosci zaczynajac od zera (a kto mial miliony w CCCP?) dorobic sie uczciwie 10 miliardow dolarow w kilka lat. Kazdy multi milioner to zlodziej w Polsce i gdziekolwiek na swiecie tez. Tylko ze ci sa swietymi krowami wszedzie na swiecie oprocz Rosji. Brawo Rosja jedyny normalny kraj na swiecie. A co z polskimi rekinami ekonomii??? Odpowiedz Link Zgłoś
urtic Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji i 26.10.03, 06:45 No musi byc niezlym zlodziejem. Ktoz moze uwierzyc ze uczciwie mogl sie dorobic tyle pieniedzy za kilka lat? Zlodziej sposrod wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji i 26.10.03, 07:03 Gość portalu: gość napisał(a): > Moda na zatrzymywnie biznesmenów, tak jak u nas. Jesteśmy ciągle > braterskimi krajami. Skad wiesz, ze ci 'biznesmeni' nie sa przestepcami zaslugujacymi na takie traktowanie? Poza tym, miedzy Polska a Rosja sa lata swietlne roznicy i wszelkie porownania sa nie na miejscu. Polska mimo wszystko jest panstwem prawa. Zwlaszcza w porownaniu do Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4krzych1 Solidarność Oligarchów Polski i Rosji... IP: *.aster.pl / 10.64.7.* 26.10.03, 07:58 Dlaczego nasz oligarcha Michnik tak broni oligarchę Chodorkowskiego??? Skąd ten wszechświatowy niepokój??? A gdyby tak: Michnik, Kulczyk, Balcerowicz, razem z Kwaśniewskim znależli się nagle w areszcie (bo "grzechów" karalnych nieco mają na sumieniu), i stracili by swoje wpływy, to gorzej by było, czy lepiej??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyryl Re: Solidarność Polski i Rosji... IP: *.net81-64-36.noos.fr 26.10.03, 14:26 Krzychu, I ty chcesz ich aresztowac? Albos glupi i dajesz soba manipulowac nagonka na "oligarchie", albos nieszczesny biedak, ktory winnym swojego polozenia czyni tych, ktorym sie wiedzie. Jest tez trzecia mozliwosc, ze pracujesz dla specsluzb i swedza cie rece. Natrzyj sobie Was mascia...skronie Aresztowanie Chodorkowskiego nie wrozy nic dobrego. W interesie Polski lezy demokratyczna Rosja, ktorej z Putinem nie doczekamy sie na pewno. Dobrze by bylo, zeby nasi bracia Moskale tez mieli swojego Balcerowicza, Michnika, Kaczynskiego, Rokite, Zolla, autorytety prawne i ekonomiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Kolejny oglupiony przez Wybiorcza.Wspolczuje Wasci IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 18:10 serdecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Chodorkowskiemu bardziej odpowiada Gudzowaty. To IP: *.server.ntli.net 26.10.03, 18:08 taczej ten przypadek - "prywatyzowanie" do wlasnej kieszeni prezesa jakiegos "Kolmetu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Zatrzymano najbogatszego człowieka w Rosji i IP: *.takas.lt 26.10.03, 09:52 Chodzi o to,że Chodorowski jest żydem, tak jak Bieriezowski, Gusinski, Abramowicz. A Putin najprawdopodobniej nie lubi żydów i stąd ta akcja. Myśle, że nie długa oskarżą go o machinacje finansowe i niepłacenie podatków, ale zarazem pozwolą na wyjazd za granicę. Wyjedzie oczywiście i nie wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyryl Re: zatrzymano najbogatszego IP: *.net81-64-36.noos.fr 26.10.03, 14:35 Panie Bolku, A zalozy sie Pan, ze Ch. nie wyjedzie? W radio "Svoboda" podkreslaja roznice miedzy nim a Bierezowskim (w Londynie). Boris Niemcov zajmuje twarde stanowisko. Szkoda, ze liberalne sily w Rosji to mniejszosc. Pisze Pan o Putnie, ze "nie nie lubi zydow". A ja Zydow kocham, tak jak naszych braci Moskali. Polecam artykul w Rzeczpospolitej (wczorajsze Plus- Mins) - Slawomir Popowski pisze o "rosyjskiej duszy". Zadna dusza, ktora nienawidzi, nie moze byc zbawiona - ostrzezenie dla Rusofobow, antysemitow i Rusofilow. Odpowiedz Link Zgłoś
yahaya Rewelacyjny system bukmacherski! 26.10.03, 10:10 REWELACYJNY SYSTEM BUKMACHERSKI !!! kontakt:macoo@interia.pl GG:2386646 Witam Mam Nie Bywałą Promocję Teraz Pewny System Na Wszystkie Zaklady Bukmacherskie Tylko 10 zł!!! - System jest w 100 % pewny, jezeli udowodnisz mi, że da radę przegrać zwracam Ci pieniadze - System nie wymaga znajomosci sportowej, wiedzy bukmacherskiej ja przysylam poradnik w jaki sposob grac i co robic wszystko jest sprawnie opracowane wiec nie bedzie problemu ze zrozumieniem -Na tym systemie wychodzi sie bardzo dużo pieniędzy do przodu, nie da rady stracić --Podsumowując stracić nie można, te 10 zł zwróci sie bardzo szybko, jezeli się nie zwroci to ja je wam zwrocę i te pieniadze które straciliscie, podacie mi sytuacje (wiem ze to nie możliwe dlatego tak twardo mowię) :) Po otrzymaniu wpłaty system wysyłam na maila, badz gg ... - Polecam Zostań Bukmacherem Zarabiaj Tak Jak Ja ! - Promocja cena jest nie bywała!! Gdy stracisz pieniadze zwrócę Ci je ! Pozdrawiam ! Tylko wplata na konto ! Dla zachęty powiem że wszyscy którzy otrzymali ten system są zadowoleni!!! Oto treść maila jakiego dostałem po sprzedaży systemu pewnej sceptycznie nastawionej osobie na Adico: Dziękuję za maila i jego zawartość. Szczerze mówiąc piłka nożna jakoś mi nie za bardzo "leżała" na STSach ale od dziś chyba ją polubię :-)Oczywiście wystawię Ci komentarz ale chyba muszę poczekać aż się aukcja skończy. Gorąco pozdrawiam ! ---------------------------------------------------- --------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś