Dodaj do ulubionych

Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej o...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 12:33
to dopiero początek pogromu jankiesów
Obserwuj wątek
    • Gość: X To juz nudne IP: *.com / 10.10.233.* 29.10.03, 12:50
      gina i beda ginac, bo taki jest los okupantow... Ale ze tacy sa
      glupi, ze chca ginac to jest dziwne ...
      • Gość: realista Ofiary administracji IP: *.stm.ubswarburg.com 29.10.03, 13:41
        Sympatia dla rodzin zabitych. Wszyscy zabici to ofiary blednej
        polityki administracji Busha. Chlopacy zaciagali sie do wojska
        na kilka lat z roznych powodow, dla pieniedzy, dla podrozy, dla
        nauki zawodu. Nie przewidzieli ze beda zywymi tarczami w Iraku
      • Gość: Na pochybel Jankesom WSPANIALY DZIEN, GNOJE AMERYKANIE ZABICI !!!! :-)))))) IP: *.ght.iadfw.net 29.10.03, 14:31
        hahah hahahahaha
        • Gość: morka Na pohybel twojej ortografii IP: *.sympatico.ca 29.10.03, 14:42
        • Gość: SUCHY JAK CIEBIE CIESZY CZYJAKOLWIEK ŚMIERĆ TO JESTEŚ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.03, 14:53
          NAPRAWDE CHORYM CZŁOWIEKIEM. CZEGO TAKICH JAK TY UCZA MATKI W
          DOMU? ODPOWIEDZ MI, BO JESTEM CIEKAW JAK TAK WYGLADA NORMALNA
          ZDEGENEROWANA POLSKA RODZINKA?
          • Gość: mokry Re: JAK CIEBIE CIESZY CZYJAKOLWIEK ŚMIERĆ TO JEST IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 20:05
            hej suchy jak twoj stary skonczy walic twoja corcie to sie zapytaj o te swoja
            patologie :-)))
        • Gość: wosq toż to przecierz święto!!! IP: 150.254.99.* 29.10.03, 15:09
          popieram po dwakroć!mają to na co debile zasłużyli!ich rodziny
          niech teraz dziękują za to jurkowi buszowioby ich tam ginęło jak
          najwięcej- moze się oduczą wtrącania i rządzenia się na tym
          popieprzonym przez amerykańców i ich wynalazki świecie!!!
          • Gość: o kurcze to dlaczego urzywasz komputera? IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 29.10.03, 16:11
            Ach ty wolisz wynalazki arabskie! Powiedz jakie ostatnio oni
            wynaleźli, bo nie moge sobie przypomnieć?
            • Gość: Wrocławianin Re: to dlaczego urzywasz komputera? IP: *.int.pan.wroc.pl 29.10.03, 16:43
              A ty znasz jakiś amerykański wynalazek bez pomocy Europy?
          • Gość: Polonista Re: toż to przecierz święto!!! IP: *.vnburn01.mi.comcast.net 30.10.03, 03:37
            Gość portalu: wosq napisał(a):

            > popieram po dwakroć!mają to na co debile zasłużyli!ich rodziny
            > niech teraz dziękują za to jurkowi buszowioby ich tam ginęło
            jak
            > najwięcej- moze się oduczą wtrącania i rządzenia się na tym
            > popieprzonym przez amerykańców i ich wynalazki świecie!!!
            Ty analfabeto w ogole sie nie odzywaj, tylko "zurick' do
            podstawowki uczyc sie ortografii debilu!
      • wojna_o_kase Re: To juz nudne 29.10.03, 20:29
        Gość portalu: X napisał(a):

        > gina i beda ginac, bo taki jest los okupantow... Ale ze tacy sa
        > glupi, ze chca ginac to jest dziwne ...

        Nie tyle sa glupi co panute tu totalna propaganda, zawsze w interesie bogatych
        2% populacji.

        Ci zolnierze nie chca ginac, to bieda zmusza ich do kareiry w wojsku, chca sie
        dostac na studia, no ale wczesniej trzeba nadstawic karku dla korporaji...

        cie biedni ktorzy zrozumieli ze sluza diablu ktory ich zniewala nienawidza
        Busha, ale jest ich na razie o wiele za malo...

        www.wsws.org/articles/2003/oct2003/fami-o27.shtml

        poczytaj tez w sieci Valdas Anelauskas 'Discovering America as it is'. Facet
        zrozumial jak to dziala, wszystko co pisze ma odbicie w tutejszej rzeczywistosci...
    • Gość: bushum Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej IP: 195.112.95.* 29.10.03, 12:58
      przyjdzie czas i na polakow i innych amerikanskich dupedawcow.
      • Gość: Matt Re:"partyzanci" maja w d.pie irak,oni prosto do al IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.10.03, 15:22
        ... do allacha ekspresem.

        gdyby bylo inaczej nie zabijali by swoich, nie zabijali onz, nie zabijali mck,
        nie niszczyli szkol i szpitali i najwazniejsze probowali by lobby prase za ich
        walka jak to robia troche sprytniejsi palestynczycy ( moze dlatego ze ci
        ostatni blizej izraela i madrosc troche promieniuje)
    • Gość: agent Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej IP: *.us.wroc.pl / 192.168.0.* 29.10.03, 12:59
      I prawidłowo, najeżdżcy trzeba stawiać opór,niszczyć sprzęt i siłę żywš nieprzyjaciela
      • Gość: szopen z poznania Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej IP: *.cs.put.poznan.pl 29.10.03, 13:04
        A ilu zginelo w wyniku tych zamachow Irakijczykow? zamachowcy
        nie dbaja o zycie rodakow, sa gotowi je poswiecic byle tylko
        dokopac jednemu amerykanowi
        • Gość: Matt Re:no onz, no prawa czlowieka,no mck,no oswiata, IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.10.03, 13:15
      • Gość: Matt Re: "partyzanci"maja w d.upie twoja opinie bo oni IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.10.03, 15:28
        chca tylko ekspresem do allacha.

        nie chca onz, nie chca mck, nie chca szkol i szpitali, nie dbaja o dobra
        prase, jednym slowem fuck all.

        kraj marzenia niedorobkow ,przyglupow i innych "agentow".
    • Gość: Matt Re: nie onz, nie mck, nie prawa czlowieka, nie szkoly, IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.10.03, 13:22
      ... jednym slowem fuck all.

      to jest perfekt kraj! ( wg.tomsona, bk,pacyfity, janosika 666)
      • Gość: al Re: nie onz, nie mck, nie prawa czlowieka, nie sz IP: 168.143.113.* 29.10.03, 14:20
        Gość portalu: Matt napisał(a):

        > ... jednym slowem fuck all.
        >
        > to jest perfekt kraj! ( wg.tomsona, bk,pacyfity, janosika 666)
        F.U. aborygenie.
        • Gość: Matt Re: nie onz, nie mck, nie prawa czlowieka, nie sz IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.10.03, 15:14
          zapomnialem cie jeszcze dopisac do listy sojusznikow nowego kraju marzenia
          wszystkiej masci nieudacznikow - terrorystow.

          aborygen ( cywilizowany)
      • Gość: bk Re: nie onz, nie mck, nie prawa czlowieka, nie sz IP: *.renalsystems.com 29.10.03, 15:23
        Gość portalu: Matt napisał(a):

        > ... jednym slowem fuck all.
        >
        > to jest perfekt kraj! ( wg.tomsona, bk,pacyfity, janosika 666)

        sluchaj mattole wedlug mnie kazdy kraj i jego obywatele maja
        prawo o decydowaniu za siebie, gdyby nie lakoma agresja
        buszystow na iracka rope pod zaklamanym haslem BMR, takiego
        rozpizdziaju w Iraku by nie bylo, za ten "perfect Kraj"
        odpowiada nikt inny jak Busz, Rumsfeld, i inne debile jak ty
        ktorzy slepo ta awanture popieraja
        • Gość: Matt Re: nie onz, nie mck, nie prawa czlowieka, nie sz IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.10.03, 15:35
          nie przejmuj sie bk , twoje miejsce w tym perfekt kraju juz jest zapisane.

          niech zyje terroryzm i anarchia, jedyne progresywne sily miedzynarodowe.

          fuck all to all civilization!
          • Gość: bk Re: nie onz, nie mck, nie prawa czlowieka, nie sz IP: *.renalsystems.com 29.10.03, 16:02
            Gość portalu: Matt napisał(a):

            > nie przejmuj sie bk , twoje miejsce w tym perfekt kraju juz
            jest zapisane.
            >
            > niech zyje terroryzm i anarchia, jedyne progresywne sily
            miedzynarodowe.

            mattol byles mattolem, jestes i pozostaniesz do konca zycia,
            terroryzmu nigdy nie popieram, popieram natomiast prawo walki o
            niepodleglosc, natomiast ty popierasz buszyzm, ktory swoja
            arogancka i slepa polityka powoduje teroryzm,
            pamietaj ze teroryzm ma swoje podloze, zarowno palestynczycy jak
            i teraz irakijczycy nigdy by nie atakowali zydow czy US Army
            gdyby nie byli okupowani !!!, jednym zabrano ziemie gdzie
            mieszkali tysiace lat, drugim rope naftowa, tylko ze
            nieprzewidzieli ze tamci maja prawo samoobrony, a wtedy wszelkie
            chwyty sa dopuszczalne. Ja od samego poczatku bylem za
            rozbrojeniem Iraku ale metodami dyplomatycznymi, za zgoda ONZ,
            niestety Buszysci mieli inne zdanie nie sluchali sie, parli za
            ropa jak swinie do koryta wiec teraz niech ponosza konekwenje
            tego "perfect kraju" i wszyscy ktorzy tak slepo to popierali
            czyli ty sam mattole
            >
            > fuck all to all civilization!
            • Gość: Semper Fi Re: nie onz, nie mck, nie prawa czlowieka, nie sz IP: 141.155.247.* 29.10.03, 18:15
              Gość portalu: bk napisał(a):


              > terroryzmu nigdy nie popieram, popieram natomiast prawo walki
              o
              > niepodleglosc,

              "walka o niepodleglosc Iraku" w wykonaniu ochotnikow z Syrii,
              Arabii, Iranu, Jordanii, no i oczywiscie funkcjonariuszy partii
              Baas... Ales kartoflu pojechal z ta 'walka o niepodleglosc'! Za
              wczesnie Cie wykopali, oszolomie czy co?? A moze ty ciagle
              jeszcze wierzysz w 'internacjonalnoj pomoszcz' podobna do tej w
              wykonaniu Sovietow??

              > pamietaj ze teroryzm ma swoje podloze, zarowno palestynczycy
              jak
              > i teraz irakijczycy nigdy by nie atakowali zydow czy US Army
              > gdyby nie byli okupowani !!!, jednym zabrano ziemie gdzie
              > mieszkali tysiace lat,

              twoje braki w znajomosci historii dyskwalifikuja cie jako
              dyskutanta.
              A wiec, wracaj do kopca, kartoflu....

              • Gość: bk Re: nie onz, nie mck, nie prawa czlowieka, nie sz IP: *.renalsystems.com 29.10.03, 18:29
                Gość portalu: Semper Fi napisał(a):

                > Gość portalu: bk napisał(a):
                >
                >
                > > terroryzmu nigdy nie popieram, popieram natomiast prawo
                walki
                > o
                > > niepodleglosc,
                >
                > "walka o niepodleglosc Iraku" w wykonaniu ochotnikow z Syrii,
                > Arabii, Iranu, Jordanii, no i oczywiscie funkcjonariuszy
                partii
                > Baas... Ales kartoflu pojechal z ta 'walka o niepodleglosc'!
                Za
                > wczesnie Cie wykopali, oszolomie czy co?? A moze ty ciagle
                > jeszcze wierzysz w 'internacjonalnoj pomoszcz' podobna do tej
                w
                > wykonaniu Sovietow??
                >
                > > pamietaj ze teroryzm ma swoje podloze, zarowno palestynczycy
                > jak
                > > i teraz irakijczycy nigdy by nie atakowali zydow czy US Army
                > > gdyby nie byli okupowani !!!, jednym zabrano ziemie gdzie
                > > mieszkali tysiace lat,
                >
                > twoje braki w znajomosci historii dyskwalifikuja cie jako
                > dyskutanta.
                > A wiec, wracaj do kopca, kartoflu....

                >
                to wszystko na co cie stac, mianuje cie starszym szeregowcem
                Buszystow, taki mozg i yntelekt sie tutaj marnuje, powinienes
                tropic tych z Syrii i Iranu, tyle prawdy o tych Terorystach jak
                prawdy o Boni masowgo razenia, mozesz sobie podyskutowac z
                takimi debilami jak mat, merkat czy crasusmarkus,
                reprezentujecie ten sam poziom buszyzmu-debilizmu i tyle wiecie
                o historii co wasz idolek-buszek czyli ZERO
          • Gość: Tysprowda Re: nie onz, nie mck, nie prawa czlowieka, nie sz IP: 193.188.161.* 29.10.03, 16:05
            Tfuj, jak sie brzydko i niegramatycznie wyrazasz Mattolku Aussietrash!

            "fuck all to all civilization!"

            Mowi sie:

            bush all civilization!

            Albo snabu a nie snafu.


            • Gość: lolekatoleibolek Re: nie onz, nie mck, nie prawa czlowieka, nie sz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 20:08
              a jak meerkat skonczy walic swoja koze to dopiero
              wam napisze.on sie uczyl w szkole, on wszystko wie!
    • Gość: |v|rowa 116... IP: *.cvx.algx.net 29.10.03, 13:41
      lunaville.org/warcasualties/Summary.aspx
    • Gość: acrossi Pytanie do zorientowanych!-ilu żołnierzy USA pojechało IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 29.10.03, 14:12
      do Iraku na własną prośbę(tak jak wszyscy nasi żołnierze którzy
      pojechali na ochotnika) a ilu bo dostało taki rozkaz i nie mieli
      możliwości odmówić?
    • Gość: AE Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej IP: *.man.poznan.pl 29.10.03, 14:31
      A może zamiast zajmować się poczynaniami najeźdźców dziennikarze
      zwróciliby uwagę na np. Afrykę (gdzie giną ludzie od głodu i
      chorób)
    • Gość: AE Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej IP: *.man.poznan.pl 29.10.03, 14:33
      Dlaczego dziennikarze nie prowadzą "statystyk" ilu Irakijczyjków
      zabili najeźdźcy ilu zginęło w wyniku tej wojny gospodarczej.
      • Gość: bk Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej IP: *.renalsystems.com 29.10.03, 15:43
        Gość portalu: AE napisał(a):

        > Dlaczego dziennikarze nie prowadzą "statystyk" ilu
        Irakijczyjków
        > zabili najeźdźcy ilu zginęło w wyniku tej wojny gospodarczej.

        polecam www.iraqbodycount.net
        okolo 8 tysiecy , nie bedzie moglo zyc w "wolnym" Iraku i pod
        zarzadem "demokratycznie" wybranego rzadu
    • Gość: Polak to i tak mniej niz 11 wrzesnia IP: 194.76.49.* 29.10.03, 14:44
      USA zajebala ZSRR, to i zajebie arabstwo,
      to tylko kwestia czasu ..
      • Gość: p... ..przynajmniej szczerze..:-)))/nt IP: *.utc.com 29.10.03, 14:53
    • Gość: obcy Jesli tak Ci przyjemnie to ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.10.03, 14:54
      Gość portalu: bioder napisał(a):
      > to dopiero początek pogromu jankiesów

      ...choc uwazam siebie za lagodnego czlowieka, doskonale CZUJE
      i rozumie na czym polegaja wojny "domowe".
      Poprostu mam ogromna ochote (jesli by tak sie mialo stac jak
      napisales) zaciagnac sie i przyjechac do ciebie i wypruc caly
      magazanynek w ciebie i tobie podobnych, tak po brzuszku zeby
      odrazu film ci sie nie urwal. Kto szanuje smierci nie zasluguje
      na zycie.
      • Gość: wosq Re: Jesli tak Ci przyjemnie to ... IP: 150.254.99.* 29.10.03, 15:15
        ale gloopek!masz wyrypane morały!- czy to że ktoś się cieszy że
        ktoś kopyrtnął to zpowoduje że ten ktoś sam za to kopyrtnie?!!-
        babcia ci chyba bajek naopowiadała i teraz w zabobony wierzysz
        dziwny ty człeku
        • Gość: widziałem śmierć synu czego matka cie uczyła? IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 29.10.03, 16:16
          jestem byłym żołnierzem, służyłem w sziłach UNPROFOR i
          widziałem śmierć z bliska. To jest straszne, nizależnie od tego
          kto to jest. Widać żeś głupi szczyl i nic wiecej.
      • Gość: meerkat TYLKO SPOKO! IP: 152.75.142.* 29.10.03, 15:17
        Wiekszosc atakow (zwlaszcza samobojczych), to robota
        terrrorystów przybyłych z zewnątrz (dwóch Syryjczyków już żeśmy
        złapali).

        Teraz zaczniemy wywierać prawdziwą presję na Damaszek i
        Teheran , żeby tych "wycieczkowiczów" wstrzymali, albo....

        "W" nie jest najcierpliwszym człowiekiem na świecie; Rumsfeld i
        Cheney też do cierpliwych nigdy nie należeli i już sądząc w
        wtorkowych wystąpień, zaczynają być lekko wkur..ni działalnością
        Iranu i Syrii. Jak Khamenei i Assad chcą resztę życia spędzić
        gdzieś w jaskini kopulując z kozłem (jak bin Laden i Omar) to
        tylko tak dalej! :)))
        • Gość: Hugues de Terlon Re: TYLKO SPOKO! IP: *.bmj.net.pl 29.10.03, 15:43
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Wiekszosc atakow (zwlaszcza samobojczych), to robota
          > terrrorystów przybyłych z zewnątrz (dwóch Syryjczyków już
          żeśmy
          > złapali).

          Osobiście ich złapałeś??? :)

          > Teraz zaczniemy wywierać prawdziwą presję na Damaszek i
          > Teheran

          Rozumiem znowu, że osobiście wywierasz tę presję??? :)

          >, żeby tych "wycieczkowiczów" wstrzymali, albo....

          Albo co??? Miotasz całkowicie puste groźby - ledwo stać USA na
          okupację Iraku, a co dopiero na okupację Syrii i Iranu z Irakiem
          razem. Bądź realistą.

          >
          > "W" nie jest najcierpliwszym człowiekiem na świecie; Rumsfeld
          i
          > Cheney też do cierpliwych nigdy nie należeli i już sądząc w
          > wtorkowych wystąpień, zaczynają być lekko wkur..ni
          działalnością
          > Iranu i Syrii.

          Zapomniałeś dodać, że do najmądrzejszych i najlepiej
          przewidujących też nie należeli Twoi idole. Co do Iranu i Syrii
          - patrz wyżej.

          >Jak Khamenei i Assad chcą resztę życia spędzić
          > gdzieś w jaskini kopulując z kozłem (jak bin Laden i Omar) to
          > tylko tak dalej! :)))

          Pewnie razem z Omarem i Osamą uczestniczyłeś w tej orgii, że tak
          dobrze wiesz co oni robią w wolnym czasie w jaskiniach:)))

          Meerkat, a teraz pytanie ode mnie. Czytam wiele różnych
          komentarzy na forum GW, często jesteś tu obecny, powiedz
          szczerze - wierzysz w to co piszesz (jeśli tak to wszystko w
          porządku) czy faktycznie robisz to tylko dla kasy jako jakiś
          płatny propagandzista??? Czasami bowiem odnoszę wrażenie że to
          drugie.
          pozdr.
          Hugues de Terlon
          • Gość: obcy Do obydwu Panow powyzej IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 29.10.03, 17:18
            Dziendobry.
            We wszystkim co zle mozna znalezc cos porzytecznego - niekoniecznie dobrego.
            Smierc jest straszna i czeka kazdego z nas.
            Wy Panowie spekulujecie zyciem nieznajomych na tematy polityczne.
            Ja wole od zrodel, tych ... co mnie mama uczyla.
            Jak sie chcesz zabic to nikt ci czlowieku nie zabroni, spal sie jak mnich,
            lub jak Jan Palach.
            Jesli zdecydowales, ze wojna prewencyjna zapobiegnie lub pomoze w zwiekszeniu
            bezpieczenstwa i jestes w mocy ja prowadzic to przykre doswiadczenia z
            przeszlosci sa jak najbardziej do wziecia pod uwage.
            Jesli zdecydowales, ze sie wysadzisz w powietrze, zeby pojsc do nieba
            to OK, ale jesli jeszcze oprocz tego chciales kogos zabic to jestes morderca.
            Glupim morderca, bo przemoc rodzi przemoc a sa o wiele lepsze i skuteczniejsze
            srodki niz mordowanie, by osiagnac cele polityczne. Juz sama celnosc ataku
            moze wiele zmienic, bij wrogow i tylko wrogow, to mozesz nawet zostac tym
            bohaterem a nie glupcem i morderca.
            TO JEST WOJNA Z FILOZOFIA SMIERCI I JEJ SENSU.
            W tej wojnie moje serce jest z tymi, ktorzy wykonuja rozkazy i spelniaja swoj
            obowiazek wedlug naszych norm cywilizacyjnych i trzymam za nich kciuki,
            zeby przezyli i zeby Irak byl panstwem swieckim, cywilizowanym i bogatym.
            A zydzi, busze, mahmuty zyli w pokoju i wzajemnym szacunku.

            PS. W sumie uwazam, ze obiektywnie dobrze sie stalo, ze ten trzynastoletni
            rozejm zostal przerwany agresja poniewaz:
            ---Im dluzej tym wiecej smierci i mniej nadziei
            ---Bardzo wielu ludziom otworzyly sie oczy na polityke Europy (FN) i USA.
            Skutek jest swietny, mniej omamionych, zdezorientowanych natomiast
            wiekszosc zajmuje konkretne stanowisko. Polityka stala sie bardziej czytelna
            dla maluczkich, a rowniez dzieki za to, ze decyzje musza byc podjete co do
            przyszlosci NATO i Europy szybciej i w znacznie czytelniejszych dla obywateli
            warunkach.
            M.
            • Gość: . Jestes zbyt gleboki na to forum, Obcy. Ja wole rznac IP: *.nott.cable.ntl.com 29.10.03, 18:48
              glupa i powtarzac, ze w tej mojej starej Anglii jakos wole
              widziec moja zone bez burki, nawet wowczas, gdyby paru mezczyzn
              mialo sie na nia "bezwstydnie" gapic.
              • Gość: obcy Sie masz "." IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.10.03, 21:28
                Gość portalu: . napisał(a):

                > glupa i powtarzac, ze w tej mojej starej Anglii jakos wole
                > widziec moja zone bez burki, nawet wowczas, gdyby paru
                mezczyzn
                > mialo sie na nia "bezwstydnie" gapic.

                ---ja tez.
                Jedyna roznica to ta, ze inaczej szukam sposobow na unikniecie
                takiej sytuacji, zreszta nie znam sie i nie chce sie znac na
                burkach, bo i tak by mnie zona op... ze nie taka chciala.
                pozdro
                M.
                • Gość: . Pozdrowienia, gdybys tu jeszcze zajrzal IP: *.server.ntli.net 30.10.03, 01:32
            • Gość: Hugues de Terlon Re: Do obydwu... IP: *.bmj.net.pl 29.10.03, 19:39
              Gość portalu: obcy napisał(a):

              > Dziendobry.
              > We wszystkim co zle mozna znalezc cos porzytecznego -
              niekoniecznie dobrego.
              > Smierc jest straszna i czeka kazdego z nas.
              > Wy Panowie spekulujecie zyciem nieznajomych na tematy
              polityczne.
              > Ja wole od zrodel, tych ... co mnie mama uczyla.
              > Jak sie chcesz zabic to nikt ci czlowieku nie zabroni, spal
              sie jak mnich,
              > lub jak Jan Palach.
              > Jesli zdecydowales, ze wojna prewencyjna zapobiegnie lub
              pomoze w zwiekszeniu
              > bezpieczenstwa i jestes w mocy ja prowadzic to przykre
              doswiadczenia z
              > przeszlosci sa jak najbardziej do wziecia pod uwage.
              > Jesli zdecydowales, ze sie wysadzisz w powietrze, zeby pojsc
              do nieba
              > to OK, ale jesli jeszcze oprocz tego chciales kogos zabic to
              jestes morderca.
              > Glupim morderca, bo przemoc rodzi przemoc a sa o wiele lepsze
              i skuteczniejsze
              > srodki niz mordowanie, by osiagnac cele polityczne. Juz sama
              celnosc ataku
              > moze wiele zmienic, bij wrogow i tylko wrogow, to mozesz nawet
              zostac tym
              > bohaterem a nie glupcem i morderca.
              > TO JEST WOJNA Z FILOZOFIA SMIERCI I JEJ SENSU.
              > W tej wojnie moje serce jest z tymi, ktorzy wykonuja rozkazy i
              spelniaja swoj
              > obowiazek wedlug naszych norm cywilizacyjnych i trzymam za
              nich kciuki,
              > zeby przezyli i zeby Irak byl panstwem swieckim, cywilizowanym
              i bogatym.
              > A zydzi, busze, mahmuty zyli w pokoju i wzajemnym szacunku.
              >
              > PS. W sumie uwazam, ze obiektywnie dobrze sie stalo, ze ten
              trzynastoletni
              > rozejm zostal przerwany agresja poniewaz:
              > ---Im dluzej tym wiecej smierci i mniej nadziei
              > ---Bardzo wielu ludziom otworzyly sie oczy na polityke Europy
              (FN) i USA.
              > Skutek jest swietny, mniej omamionych, zdezorientowanych
              natomiast
              > wiekszosc zajmuje konkretne stanowisko. Polityka stala sie
              bardziej czytelna
              > dla maluczkich, a rowniez dzieki za to, ze decyzje musza byc
              podjete co do
              > przyszlosci NATO i Europy szybciej i w znacznie
              czytelniejszych dla obywateli
              > warunkach.
              > M.

              Serdecznie witam
              Wywód Pański jest ciekawy i co najistotniejsze naznaczony jest
              Pańskim wewnętrznym głębokim przekonaniem i wiarą w to co Pan
              pisze (w przeciwieństwie do, moim zdaniem, niejakiego
              Meerkata). Bardzo mnie to cieszy i to nawet pomimo faktu, a
              może nawet raczej ze względu na tenże fakt, iż w sprawie, którą
              Pan porusza znajdujemy się, jak widzę, po przeciwnej stronie
              barykady.
              Przechodząc jednak do meritum nie mogę zgodzić się z Panem w
              dwóch następujących kwestiach:

              1 Wydaje się Pan zwolennikiem wojen prewencyjnych, pod kilkoma
              wymienionymi przez Pana warunkami. Pytanie jednak – kto ma prawo
              decydować o podjęciu takiej wojny (czy tylko państwa
              demokratyczne, a może tylko USA?) i czy nie obawia się Pan, iż
              doktryna taka przyniesie tak naprawdę więcej złego niż dobrego?
              (Wszak wiele państw potrafiłoby znaleźć setki przemawiających za
              podjęciem takiej wojny przesłanek przeciwko swoim sąsiadom,
              historycznym wrogom, państwom o innym ustroju, państwom
              zasobnym w strategiczne złoża surowcowe, etc. Wytyczne
              przedstawione przez Pana wydają się bardzo płynne i
              niejednoznaczne, pisz Pan bowiem: „Jesli zdecydowales, ze wojna
              prewencyjna zapobiegnie lub pomoze w zwiekszeniu
              bezpieczenstwa i jestes w mocy ja prowadzic to przykre
              doswiadczenia z
              przeszlosci sa jak najbardziej do wziecia pod uwage.”

              2 Pisze Pan: „W tej wojnie moje serce jest z tymi, ktorzy
              wykonuja rozkazy i spelniaja swoj
              obowiazek wedlug naszych norm cywilizacyjnych i trzymam za nich
              kciuki”,
              Czy zatem uważa Pan, iż wszyscy nie spełniający „naszych norm
              cywilizacyjnych” za wrogów i nieprzyjaciół, których należy
              wytępić bądź nawrócić? Czy nie jest czasami bojaźń i wrogość
              wobec wszelkiej odrębności? Co to są nasze normy cywilizacyjne i
              kto je zdefiniuje? Czy to zachęta do nowych krucjat? (Bijmy
              barbarzyńców tj. Arabów, Murzynów, Czerwonoskórych etc. i krwią
              i żelazem nieśmy im oświaty kaganek???)

              Od początku byłem przeciwnikiem drugiej wojny z Irakiem. Reżim
              ów - z powyłamywanymi zębami, nikomu nie zagrażał. Nie było to
              państwo - jak Afganistan pod rządami Talibów, ideologiczno-
              religijnie nastawione na konfrontację z zachodem. Jeśli chodzi
              zaś o samych Irakijczyków to nie żyło im się gorzej, jeśli
              chodzi o represyjność, niż ludziom w bardzo wielu państwach
              arabskich, afrykańskich, czy do niedawna
              południowoamerykańskich – których reżimy, notabene instalowały
              same USA (choćby Chile).
              USA – szczególnie pod obecnymi rządami to kraj, wg mnie,
              nieprzewidywalny, egoistyczny, nastawiony na konfrontację,
              agresywny i to w imię nowej ideologiczno-religijno-gospodarczej
              doktryny. Jednym słowem spoglądam za ocean z trwogą – bardziej
              obawiając się co też znowu, czy kogo też znowu zaatakuje w imię
              wyssanych z palca argumentów reżim Busha niźli niegdyś Husejna.
              Z całego serca życzę Amerykanom natomiast, nowego prezydenta,
              kraj bowiem o tak wielkim potencjale militarnym i gospodarczym
              pod rządami skrajnie nieodpowiedzialnego i co tu dużo mówić
              zwyczajnie nierozgarniętego intelektualnie prezydenta to strach
              dla świata. Mam nadzieję, iż tak jak jeszcze niedawno USA będą w
              awangardzie postępowych narodów nie zaś jak teraz w ariergardzie
              (odrzucenie MTK, odrzucenie Kioto, ataki na stworzoną przez
              siebie instytucję ONZ, łamanie praw człowieka - Guantanamo,
              doktryna Busha, koalicje chętnych??? – do czego, skrajnie
              uproszczony podział świata – dobro i zło i co za tym idzie - kto
              nie z nami ten przeciwko nam etc.).
              BUSH TO, WG. MNIE, ODPOWIEDNIK KALIGULI W RZYMIE, Z TYM ŻE TO
              JAK TEN DRUGI TRAKTOWA SWNAT RZYMSKI TAK TEN PIERWSZY TRAKTUJE
              EUROPĘ I ORGANIZACJE MIĘDZYNARODOWE. RESZTA ZGADZA SIĘ NIEMAL CO
              DO JOTY.

              Pozdrawiam
              Hugues de Terlon








              • Gość: obcy Do Hugues de Terlon IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.10.03, 21:25
                Moje uszanowanie i dziekuje za odpowiedz.
                Postaram sie byc zwiezly - bardziej zbliza ludzi.

                Gość portalu: Hugues de Terlon napisał(a):
                ) Serdecznie witam
                )... znajdujemy się, jak widzę, po przeciwnej stronie
                ) barykady.

                ---barykady politycznej i legalizmu ale nie humanizmu - mysle.

                ) Przechodząc jednak do meritum nie mogę zgodzić się z Panem w
                ) dwóch następujących kwestiach:
                ) 1 Wydaje się Pan zwolennikiem wojen prewencyjnych, pod
                kilkoma
                ) wymienionymi przez Pana warunkami. Pytanie jednak – kto ma
                prawo
                ) decydować o podjęciu takiej wojny (czy tylko państwa
                ) demokratyczne, a może tylko USA?) i czy nie obawia się Pan,

                ) doktryna taka przyniesie tak naprawdę więcej złego niż
                dobrego?
                ) (Wszak wiele państw potrafiłoby znaleźć setki przemawiających
                za
                ) podjęciem takiej wojny przesłanek przeciwko swoim sąsiadom,
                ) historycznym wrogom, państwom o innym ustroju, państwom
                ) zasobnym w strategiczne złoża surowcowe, etc. Wytyczne
                ) przedstawione przez Pana wydają się bardzo płynne i
                ) niejednoznaczne, pisz Pan bowiem: „Jesli zdecydowales, ze
                wojna
                ) prewencyjna zapobiegnie lub pomoze w zwiekszeniu
                ) bezpieczenstwa i jestes w mocy ja prowadzic to przykre
                ) doswiadczenia z
                ) przeszlosci sa jak najbardziej do wziecia pod uwage.”

                ----Pozwole sobie zacytowac innego polityka.
                "Jesli nie my to kto?
                Jesli nie teraz to kiedy?"
                Na takie pytanie musieli odpowiedziec amerykanie po 911.
                Czy odpowiedz byla dobra?, zamali jestesmy zeby to oceniac
                jednoznacznie, mamy natomiast swoje spojzenia i swoje
                przemyslenia na ten temat.
                Zadali to pytanie europie, zadali to pytanie nie tylko sobie.
                Doszli do wniosku, ze nikt im nie pomoze, a terrorysci oszczedza
                innych i skoncentruja sie na USA, bo to jedyna sila mogaca
                ich powstrzymac.
                Ja zanim doszlo do inwazji powaznie sie obawialem i pisalem na
                tym forum - co po wojnie?, bo wiem, ze amerykanie nie pisza
                scenariuszy do konca. Moje obawy sie potwierdzaja i ludzie gina.
                Ale jesli mial bym ponownie odpowiadac na to pytanie to
                dobrze sie stalo, ze ktos kto ma te sile na zlo zareagowal jak
                potrafil, najlepiej jak potrafil, moze mogl lepiej, ale JAK?.
                Oczywiscie sprawa legalizmu takiego czynu jest i musi byc
                rozpatrywana tak jest normalnie. Zatem idac dalej jaki jest
                legalizm ONZ bez mocy wykonawczych, komu sluzy?
                Jaki jest legalizm NATO, kogo i przed czym ma bronic, a moze
                europa moze sie sama bronic bo ... nie ma wroga.
                To ostatnie uwazam za bzdure, bo po klesce USA (mysle, ze
                jeszcze dlugo hipotetycznej, ale nic nie jest wieczne)
                naturalnie europa jest w nastepnej kolejnosci, albo peknie
                parasol amerykanski i europejczycy wezma sie za lby, jest dosc
                kanalii, zeby to sie stalo, albo pojawi sie to samo zagrozenie
                filozofia obca i zmiana europejczykow w drugi a potem w trzeci
                swiat.

                ) 2 Pisze Pan: „W tej wojnie moje serce jest z tymi, ktorzy
                ) wykonuja rozkazy i spelniaja swoj
                ) obowiazek wedlug naszych norm cywilizacyjnych i trzymam za
                nich kciuki”,
                ) Czy zatem uważa Pan, iż wszyscy nie spełniający „naszych
                norm
                ) cywilizacyjnych” za wrogów i nieprzyjaciół, których należy
                ) wytępić bądź nawrócić? Czy nie jest czasami bojaźń i wrogość
                ) wobec wszelkiej odrębności? Co to są nasze normy cywilizacyjne
                i
                ) kto je zdefiniuje? Czy to zachęta do nowych krucjat? (Bijmy
                ) barbarzyńców tj. Arabów, Murzynów, Czerwonoskórych etc. i
                krwią
                ) i żelazem nieśmy im oświaty kaganek???)

                ---z przyjemnoscia odpowiadam, ze nie jestem zwolennikiem
                niszczenia innych cywilizacji ani ras. Nie jestem tez za
                nawracaniem innych na nasze obyczaje i idealy. Niestety
                swiatem, ludzmi rzadzi sila od pierwszego drapieznika
                poczynajac. Juz nie ma tych ktorzy mieli racje i nie mieli sily.
                Sile utworzyla nasza cywilizacja zaczynajac
                od ambicji i dyscypliny i armii i pracowitosci i zdolnosci
                oraz systemu prawnego Panstwa Rzymskiego wspomaganego wspaniala
                kultura, komercjalizmem i demokratycznymi tradycjami Grecji.
                Rozbudowane to zostalo o idealy chrzescijanskie, ktorych nawet
                nie zauwazamy na codzien i dziwimy sie jak mozna uwazac, ze
                zabijajac pojdziemy do nieba. Podkreslam IDEALY, bo ludzie
                z idejami i idealem maja niewiele wspolnego i zawsze beda tacy
                jakich ich Bozia stworzyla.
                Jesli chodzi o pytanie zasadnicze, to po to tu teraz dyskutujemy
                i po to wybieramy politykow, zeby istniec wsrod naszych idealow.
                W chwili obecnej nastepuje powazna degeneracja swiata
                zachodniego spowodowana kultem mamony i abnegacji w stosunku do
                praw natury (patrz malzenstwa gejow). Nasza cywilizacja jest
                powaznie zagrozona i tez nie wieczna i cieszmy sie, ze mozemy
                krytycznie oceniac nasze wybory i ze mozemy miec rozne zdania
                BO TO JEST SKUTEK WYZNAWANIA I WIARY W IDEALY NASZEJ CYWILIZACJI.
                A co mamy robic dalej ... a no dyskutujemy na forum, dyskutuja
                politycy i mam nadzieje, ze nasze dzieci i wnuki znajda takie
                rozwiazania zeby trwac i rozwijac prawo, kulture i polityke
                szybciej i lepiej niz inne cywilizacje, ktore sa potrzebne
                bardzo dla tej konkurencji. Dlatego dobrze ze istnieja,
                gorzej, ze osiagaja sukcesy w sposob nam obcy i znany nam w
                europie i ameryce z historii juz bardzo dawnej.
                Generalnie za wrogow uwazam tych co nam szkodza umyslnie
                a za wrogow do wybicia tych co morduja niewinnych ludzi
                wsrod nas - 911. Pozostali maja wybor wrogami byc lub nie.
                Od tego zalezy, czy bedzie jeszcze iran, korea i od politykow,
                ktorych wybierzemy oraz od SOLIDARNOSCI euroatlantyckiej.

                ) Od początku byłem przeciwnikiem drugiej wojny z Irakiem.
                ---Ja bylem przeciwnikiem pierwszej wojny, bo amerykanie Irak
                sprowokowali ewidentnie do zajecia kuwejtu i podzial kolonialny
                mi sie wcale nie podoba. Kuwejt historycznie nalezy do
                zjednoczonego panstwa arabskiego, chocby to nie wiem jak sie nie
                podobalo nam, czy zydom, to Garibaldi, Bismarck, Lokietek
                zawsze beda bohaterami w swoich narodach, jest to niezalezne od
                ropy ani od naszych zyczen. Po pierwszej wojnie zauwazylem (za
                pozno), ze Saddam nie dorasta do zadnego z kryteriow, ktore
                moglbym zaakceptowac i jest beznadziejnym politykiem. Dlatego
                zmienilem zdanie.

                ) Reżim
                ) ów - z powyłamywanymi zębami, nikomu nie zagrażał. Nie było to
                ) państwo - jak Afganistan pod rządami Talibów, ideologiczno-
                ) religijnie nastawione na konfrontację z zachodem. Jeśli chodzi
                ) zaś o samych Irakijczyków to nie żyło im się gorzej, jeśli
                ) chodzi o represyjność, niż ludziom w bardzo wielu państwach
                ) arabskich, afrykańskich, czy do niedawna
                ) południowoamerykańskich – których reżimy, notabene instalowały
                ) same USA (choćby Chile).

                ---jesli chodzi o Chile to mam mieszane uczucia.
                Szkoda mi ludzi, ktorzy zostali pomordowani, szkoda mi
                tak samo jak tych wyrzucanych z samolotu w argentynie.
                Czy mozna bylo inaczej w czasach zimnej wojny - nie wiem.
                Natomiast dzis widze najbogatsze po wojnie panstwo w ameryce
                lacinskiej na kolanach (argentyna) i najbogatsze oraz obecnie
                najszybciej rozwijajace sie panstwo w tym rejonie (chile).
                Daje mi to do myslenia, bo znajac komunizm i metody alliende
                jakos mam pewnosc, ze by byla juz wojna domowa, nedza i smierc
                na kazdym kroku w chile i nic by to nie pomoglo argentynie.

                ---Irak zagrazal, a raczej musial byc pierwszym, bo nie
                zakonczyl procesu legalizujacego pierwsza wojne i robil sobie
                zarty z prawa miedzynarodowego i ONZ, (legalizmu wlasnie), zatem
                w sposob naturalny musial byc zneutralizowany jako potencjalny i
                najsilniejszy przedstawiciel zorganizowanego systemu terroru.
                Mogla by byc Libia, ale ... prosze zauwazyc jak zmiekla sama
                i to pod tym samym przywodca. Wszystkich naraz nawet amerykanie
                w sojuszu z europa i japonia nie dali by rady zneutralizowac.
                Inaczej - Irak byl miekkim celem, celem zniechecajacym
                pozostalych i jedynym, ktory mozna bylo zalegalizowac - do dzis
                najlepiej platni prawnicy maja zdania podzielone co do
                • Gość: obcy Nie czytam swoich ... IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 30.10.03, 00:57
                  ...wypocin a tu mnie obcieli a bylo drugie tyle a mialem sie streszczac.
                  Tak to jest z gadulami, a teraz nie mam czasu by sie rozpisywac, nikomu tez nie
                  chce niepotrzebnie zabierac czasu.
                  W kazdym razie swietnie sie ubawilem dialogiem Pana kolegi, ze tez mu sie
                  chcialo ale rozumiem bo kazdy sie musi troche posmiac a facet ma poczucie humoru
                  i refleks, choc tez po przeciwnej stronie tej barykady.
                  Co do Pana Prezydenta USA - amerykanie mieli tylko wybor albo gosciu bez jaj
                  albo ze sloma w butach. Wybrac musieli. To sprawa amerykanow a polityke robi
                  kongres i doradcy zatwierdzani przez kongres i tu jest niejawna czesc
                  demokracji amerykanskiej, ktora powoduje takie a nie inne niedemokratyczne
                  posuniecia. Prezydent tylko reprezentuje wizje USA, i tak podziwiam amerykanow,
                  ze potrafia swoje szanowac i bronic nawet jesli to jest no ten wlasnie.
                  Uszanowanie.
                  M
                • Gość: Hugues de Terlon Re: Do Obcy IP: *.bmj.net.pl 30.10.03, 00:57
                  Gość portalu: obcy napisał(a):


                  )Moje uszanowanie i dziekuje za odpowiedz.
                  )Postaram sie byc zwiezly - bardziej zbliza ludzi.

                  Bardzo dziękuję za obszerną i ciekawą odpowiedź. Postaram się w
                  skrócie odnieść się do prezentowanych przez Pana tez.

                  )Gość portalu: Hugues de Terlon napisał(a):
                  ) Serdecznie witam
                  )... znajdujemy się, jak widzę, po przeciwnej stronie
                  ) barykady.

                  )---barykady politycznej i legalizmu ale nie humanizmu - mysle.

                  Oczywiście:)

                  -)---Pozwole sobie zacytowac innego polityka.
                  )"Jesli nie my to kto?
                  )Jesli nie teraz to kiedy?"
                  )Na takie pytanie musieli odpowiedziec amerykanie po 911.
                  )Czy odpowiedz byla dobra?, zamali jestesmy zeby to oceniac
                  )jednoznacznie, mamy natomiast swoje spojzenia i swoje
                  )przemyslenia na ten temat.
                  )Zadali to pytanie europie, zadali to pytanie nie tylko sobie.

                  Uważam, iż pytanie to zadali Amerykanie tylko sobie – Europie
                  natomiast nakazali tylko przyklasnąć, kiedy już wymyślili
                  odpowiedź.

                  )Doszli do wniosku, ze nikt im nie pomoze, a terrorysci oszczedza
                  )innych i skoncentruja sie na USA, bo to jedyna sila mogaca
                  )ich powstrzymac.

                  Widzę to nieco inaczej. USA zostało zaatakowane nie tyle z
                  powodu swej siły, lecz z powodu swej zbyt jednostronnej i
                  bliskowzrocznej polityki bliskowschodniej. Proszę mnie nie
                  zrozumieć źle. Nie należę do przeciwników Państwa Izrael i
                  Żydów. Przeciwnie doceniam i podziwiam ich kulturę i dokonania
                  na polu nauki, uważam też, iż należy im się państwo z CAŁĄ
                  Jerozolimą jako stolicą. Potępiam jednak zdecydowanie tworzenie
                  przez żydowskich fanatyków religijnych (którzy swym
                  zacietrzewieniem dorównują radykałom islamskim) osiedli na
                  terytoriach Autonomii Palestyńskiej. Uważam, iż USA swą zbyt
                  jednostronną polityką wobec bliskowschodnich konfliktów i
                  Izraela (proszę spojrzeć choćby na ilość zawetowanych przez USA
                  decyzji RB ONZ odnośnie Izraela i patrzenie „przez palce” na
                  program nuklearny tegoż kraju) dorobiło się przez lata etykietki
                  mocarstwa Arabom generalnie wrogiego. To wszystko zaprocentowało
                  m.in. 11.9. Nie usprawiedliwiam ataku na cywili z 11.9.
                  doszukuję się tylko genezy tegoż ataku – brak możliwości
                  zaszkodzenia niesprawiedliwemu protektorowi – USA – swego wroga –
                  Izraela – wg Arabów i niemożliwość skłonienia go do ustępstw
                  obudziła w nich najgorsze instynkty. Instynkty wynikłe z
                  poczucia niesprawiedliwości i przykładania „dwóch miar” przez
                  decydentów USA – innej - gorszej wobec Arabów (jak niegdyś we
                  własnym kraju wobec Murzynów) i lepszej wobec Żydów.

                  )Ja zanim doszlo do inwazji powaznie sie obawialem i pisalem na
                  )tym forum - co po wojnie?, bo wiem, ze amerykanie nie pisza
                  )scenariuszy do konca. Moje obawy sie potwierdzaja i ludzie gina.
                  )Ale jesli mial bym ponownie odpowiadac na to pytanie to
                  )dobrze sie stalo, ze ktos kto ma te sile na zlo zareagowal jak
                  )potrafil, najlepiej jak potrafil, moze mogl lepiej, ale JAK?.
                  )Oczywiscie sprawa legalizmu takiego czynu jest i musi byc
                  )rozpatrywana tak jest normalnie. Zatem idac dalej jaki jest
                  )legalizm ONZ bez mocy wykonawczych, komu sluzy?
                  )Jaki jest legalizm NATO, kogo i przed czym ma bronic, a moze
                  )europa moze sie sama bronic bo ... nie ma wroga.

                  ONZ nie jest instytucją sprawną – to fakt. Ale jest to forum
                  gdzie mogą być podejmowane decyzje akceptowane przez społeczność
                  międzynarodową – jaka jest bowiem alternatywa?
                  Czy każde państwo ma wymyślić sobie własne prawo, własną
                  doktrynę w sprawach międzynarodowych, którą będzie stosowało?
                  Czy każde państwo uzurpować ma sobie prawo do wojny
                  prewencyjnej? Czy rządzić ma prawo silniejszego wokół którego
                  skupiona będzie grupa serwilistów? Czy rację ma mieć tylko
                  najsilniejszy – dziś USA, za 30 lat Chiny, a za 50 Indie lub
                  Rosja? Słowem czy alternatywą dla słabego prawa ma być zupełne
                  bezprawie??? Czy chcemy po prostu prawa silniejszego??? Ja na
                  wszystkie te pytania odpowiadam – NIE.
                  Co do NATO – może to zabrzmi okrutnie - ale jest to relikt
                  zimnej wojny. Osobiście bardziej wierzę, iż w przypadku zupełnie
                  hipotetycznego ataku na Polskę od Wschodu (Zachód nie wchodzi
                  już dziś w grę) bardziej pomogłaby Polsce UE niż USA. „Pomoc”
                  USA MY Polacy poznaliśmy już w 1945 r. w Jałcie. Z całym
                  szacunkiem, ale Francja przynajmniej wydała, narażając siebie na
                  odwet, wojnę Hitlerowi w 1939 r., dzięki czemu konflikt nie
                  został skanalizowany tylko do konfliktu polsko-niemieckiego,
                  lecz rozprzestrzenił się na świat. USA natomiast w Jałcie nie
                  miały tyle chociaż odwagi, co Francja w 1939 r., i nie
                  powiedziały Stalinowi - jak Francja Hitlerowi – NIE, DOŚĆ!
                  Francja narażała wówczas swój byt jako państwa, USA zaś tak
                  wielkiego ryzyka nie podejmowałyby – tym bardziej, iż
                  dysponowały bronią A, a Stalin nie.

                  )To ostatnie uwazam za bzdure, bo po klesce USA (mysle, ze
                  )jeszcze dlugo hipotetycznej, ale nic nie jest wieczne)
                  )naturalnie europa jest w nastepnej kolejnosci, albo peknie
                  )parasol amerykanski i europejczycy wezma sie za lby, jest dosc
                  )kanalii, zeby to sie stalo, albo pojawi sie to samo zagrozenie
                  )filozofia obca i zmiana europejczykow w drugi a potem w trzeci
                  )swiat.

                  Kluczem do pokoju w Europie jest zgoda Francji i Niemiec – jeśli
                  te dwa mocarstwa mówić będą jednym głosem Europie nic nie grozi –
                  również z zewnątrz. Dlatego piętnowanie tej francusko-
                  niemieckiej „miłości” jest zupełnie irracjonalne bowiem jest ona
                  w interesie całej Europy. Francja i Niemcy zaś – jeśli stworzą
                  (już niebawem) wspólne siły zbrojne bez trudu obronią całą
                  Europę.

                  )---z przyjemnoscia odpowiadam, ze nie jestem zwolennikiem
                  )niszczenia innych cywilizacji ani ras. Nie jestem tez za
                  )nawracaniem innych na nasze obyczaje i idealy.

                  Bardzo mnie to cieszy.

                  )Niestety
                  )swiatem, ludzmi rzadzi sila od pierwszego drapieznika
                  )poczynajac. Juz nie ma tych ktorzy mieli racje i nie mieli
                  sily.
                  )Sile utworzyla nasza cywilizacja zaczynajac
                  )od ambicji i dyscypliny i armii i pracowitosci i zdolnosci
                  )oraz systemu prawnego Panstwa Rzymskiego wspomaganego wspaniala
                  )kultura, komercjalizmem i demokratycznymi tradycjami Grecji.
                  )Rozbudowane to zostalo o idealy chrzescijanskie, ktorych nawet
                  )nie zauwazamy na codzien i dziwimy sie jak mozna uwazac, ze
                  )zabijajac pojdziemy do nieba. Podkreslam IDEALY, bo ludzie
                  )z idejami i idealem maja niewiele wspolnego i zawsze beda tacy
                  )jakich ich Bozia stworzyla.

                  Niestety nie mogę się z Panem tu zgodzić:) Siła była bowiem
                  domeną pastw pierwotnych i starożytnych w stosunkach
                  międzynarodowych, od późnego średniowiecza zaś i z początkiem
                  renesansu pojawiła się w sporach międzynarodowych dyplomacja.
                  To spowodowało, iż drapieżna siła w stosunkach międzynarodowych
                  przez wieki ulegała stopniowej dewaluacji. W Europie Francja i
                  Niemcy najlepiej poznały destrukcyjną siłę własnej siły!
                  (Francja za Ludwika XIV i Napoleona, Niemcy – wiadomo) Tej zaś
                  świadomości brak dzisiejszej Ameryce, która otwiera XXI wiek
                  krwawą wojną, niczym pewna swej siły Anglia otworzyła XX wiek
                  wojną kolonialną w Afryce Południowej. Siła zaś jest
                  destrukcyjna również dla czynnika tejże siły używającego – dziś
                  uczy się o tym USA może to zrozumie, może nie. Niemniej
                  podkreślę to z całą mocą - wojna USA nie jest wojną Europy! Za
                  łby wzięli się, mówiąc kolokwialnie, dwaj zaciekli, podbudowani
                  ideologią i religią wrogowie: USA plus Izrael kontra Arabowie –
                  a Europa stoi tu z boku! Wybaczy Pan, iż będę tu może nieco
                  cyniczny: ale w obecnej sytuacji wojen religijnych i
                  ideologicznych fanatyków z Waszyngtonu i Tel-Awiwu przeciwko
                  równie radykalnym islamistą – jaka toczy się w Iraku i
                  Palestynie, Europa nie powinna angazować się po żadnej stronie!
                  Ba powinna wspierać nawet stronę pr
                  • Gość: Hugues de Terlon Re: Do Obcy c.d. IP: *.bmj.net.pl 30.10.03, 01:01
                    proszę wybaczyć ale mnie ucięło... oto dalsza część mojej
                    odpowiedzi dla Pana
                    a zatem raz jeszcze:
                    Wybaczy Pan, iż będę tu może nieco cyniczny: ale w obecnej
                    sytuacji wojen religijnych i ideologicznych fanatyków z
                    Waszyngtonu i Tel-Awiwu przeciwko równie radykalnym islamstą –
                    jaka toczy się w Iraku i Palestynie, Europa nie powinna
                    angazować się po żadnej stronie! Ba winna wspierać nawet stronę
                    przegrywającą! Dlaczego? – Dlatego, iż parafrazując doktrynę
                    Habsburgów z czasów nowożytnych powiem tak: USA, Izrael i
                    Islamiści chcą wojny , zatem wojny niech prowadzą inni - Ty
                    szczęśliwa Europa bogać i jednocz się!
                    I jeszcze jedno moje spostrzeżenie – człowiek różni się od
                    zwierzęcia i drapieżnika ptrzede wszytkim tym, iż ma ŚWIADOMOŚĆ
                    BYCIA! Czy świadomość tę mają dzisiejsi decydenci w USA? – czy
                    są też oni drapieżnikami pozbawionymi tej świadomości, a
                    wyposażonymi wyłącznie instynkt mordowania? - zaiste nie
                    wiem.


                    >Jesli chodzi o pytanie zasadnicze, to po to tu teraz
                    dyskutujemy
                    >i po to wybieramy politykow, zeby istniec wsrod naszych idealow.
                    >W chwili obecnej nastepuje powazna degeneracja swiata
                    >zachodniego spowodowana kultem mamony i abnegacji w stosunku do
                    >praw natury (patrz malzenstwa gejow).

                    Tu w pełni podzielam Pana zdanie.

                    >Nasza cywilizacja jest
                    >powaznie zagrozona i tez nie wieczna i cieszmy sie, ze mozemy
                    >krytycznie oceniac nasze wybory i ze mozemy miec rozne zdania
                    >BO TO JEST SKUTEK WYZNAWANIA I WIARY W IDEALY NASZEJ
                    CYWILIZACJI.
                    >A co mamy robic dalej ... a no dyskutujemy na forum, dyskutuja
                    >politycy i mam nadzieje, ze nasze dzieci i wnuki znajda takie
                    >rozwiazania zeby trwac i rozwijac prawo, kulture i polityke
                    >szybciej i lepiej niz inne cywilizacje, ktore sa potrzebne
                    >bardzo dla tej konkurencji. Dlatego dobrze ze istnieja,
                    >gorzej, ze osiagaja sukcesy w sposob nam obcy i znany nam w
                    >europie i ameryce z historii juz bardzo dawnej.
                    >Generalnie za wrogow uwazam tych co nam szkodza umyslnie
                    .>a za wrogow do wybicia tych co morduja niewinnych ludzi
                    >wsrod nas - 911. Pozostali maja wybor wrogami byc lub nie.
                    >Od tego zalezy, czy bedzie jeszcze iran, korea i od politykow,
                    >ktorych wybierzemy oraz od SOLIDARNOSCI euroatlantyckiej.

                    Pana słowa są szlachetne i wielkie, ale ja nie widzę wspólnoty
                    euroatlantyckiej w formie postrzegania jaj przez obecną
                    administrację USA – tj. - my decydujemy, wy słuchacie co mówimy
                    i wykonujecie. Kult siły w polityce USA także mi się nie podoba.
                    Francja i Niemcy już to przerabiały i nic dobrego prócz wojen z
                    tegoż nie wynikło.

                    >---Ja bylem przeciwnikiem pierwszej wojny, bo amerykanie Irak
                    >sprowokowali ewidentnie do zajecia kuwejtu i podzial kolonialny
                    >mi sie wcale nie podoba.

                    Atak Iraku na Kuwejt w 1991 r. był atakiem na kraj, którego
                    istnienie było zaakceptowane przez społeczność międzynarodową –
                    stąd był zupełnie bezprawny z prowokacją czy też bez niej. Krok
                    Iraku w pierwszej wojnie był fałszywy i reakcja społeczności
                    międzynarodowej w tym USA była, wg mnie, wówczas w pełni
                    uzasadniona! Cóż bowiem działoby się gdyby inne kraje poczęły
                    podważać w imię jakiś zaszłości historycznych istniejące
                    granice???

                    >Kuwejt historycznie nalezy do
                    >zjednoczonego panstwa arabskiego,

                    A Śląsk i Gdański do Niemiec, Lwów i Wilno do Polski etc. Nie
                    mają znaczenia zaszłości historyczne – bowiem to wprowadzałoby
                    chaos. Należy utrzymywać z całą surowością istniejący status
                    quo.

                    >chocby to nie wiem jak sie nie
                    >podobalo nam, czy zydom, to Garibaldi, Bismarck, Lokietek
                    >zawsze beda bohaterami w swoich narodach, jest to niezalezne od
                    >ropy ani od naszych zyczen. Po pierwszej wojnie zauwazylem (za
                    >pozno), ze Saddam nie dorasta do zadnego z kryteriow, ktore
                    >moglbym zaakceptowac i jest beznadziejnym politykiem. Dlatego
                    >zmienilem zdanie.

                    Na tej zasadzie wielu Irakijczyków powiedziałoby dziś zapewne:
                    Saddam to sukin..n , ale był nasz...

                    >---jesli chodzi o Chile to mam mieszane uczucia.
                    >Szkoda mi ludzi, ktorzy zostali pomordowani, szkoda mi
                    >tak samo jak tych wyrzucanych z samolotu w argentynie.
                    >Czy mozna bylo inaczej w czasach zimnej wojny - nie wiem.
                    >Natomiast dzis widze najbogatsze po wojnie panstwo w ameryce
                    >lacinskiej na kolanach (argentyna) i najbogatsze oraz obecnie
                    >najszybciej rozwijajace sie panstwo w tym rejonie (chile).
                    >Daje mi to do myslenia, bo znajac komunizm i metody alliende
                    >jakos mam pewnosc, ze by byla juz wojna domowa, nedza i smierc
                    >na kazdym kroku w chile i nic by to nie pomoglo argentynie.

                    Nie zmienia to wszakże faktu, iż demokratycznie wybrany kandydat
                    w Chile został obalony przez mieniącą się najpotężniejszą
                    demokrację na świecie – USA, które wprowadziły w tym kraju,
                    wbrew obywatelom, reżim totalitarny.


                    >---Irak zagrazal, a raczej musial byc pierwszym, bo nie
                    >zakonczyl procesu legalizujacego pierwsza wojne i robil sobie
                    >zarty z prawa miedzynarodowego i ONZ, (legalizmu wlasnie),
                    zatem
                    >w sposob naturalny musial byc zneutralizowany jako potencjalny
                    i
                    >najsilniejszy przedstawiciel zorganizowanego systemu terroru.

                    Czy Nie znamy innych państw robiących sobie po stokroć większe
                    żarty z prawa międzynarodowego i ONZ-u? (np. Izrael i jego
                    osiedla oraz broń A???) Irak dopiero po upadku Husejna stał się
                    siedliskiem terroru – wcześniej nim nie był.

                    >Mogla by byc Libia, ale ... prosze zauwazyc jak zmiekla sama
                    >i to pod tym samym przywodca. Wszystkich naraz nawet amerykanie
                    >w sojuszu z europa i japonia nie dali by rady zneutralizowac.
                    >Inaczej - Irak byl miekkim celem, celem zniechecajacym
                    >pozostalych i jedynym, ktory mozna bylo zalegalizowac - do dzis
                    >najlepiej platni prawnicy maja zdania podzielone co do

                    Irak był celem zasobnym w ropę i w ... wodę (patrz Izrael ) – to
                    zadecydowało – o śmierci bądź życiu zadecydował bilans zysków.

                    Dziękuję raz jeszcze za obszerną odpowiedź i zapewniam Pana, iż
                    pozostaję z szacunkiem

                    Hugues de Terlon
                    • Gość: . Jestes tyle prawy, co naiwny, Hugues de Terlon! Bo IP: *.server.ntli.net 30.10.03, 01:45
                      "od zawsze" wiadomo, ze najszybciej mozna poprawic sytuacje gospodarcza wlasnie
                      dzieki wojnie.
                      • Gość: Hugues de Terlon Re: Długotrwały konflikt wyczerpuje. IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 30.10.03, 17:27
                        Gość: napisał(a):
                        >Jestes tyle prawy, co naiwny, Hugues de Terlon! Bo
                        >"od zawsze" wiadomo, ze najszybciej mozna poprawic sytuacje gospodarcza
                        >wlasnie
                        >dzieki wojnie.

                        To jeden ze sposobów, ale przecież nie jedyny:) Chwycił się go i owszem Bush,
                        bowiem zadłużona gospodarka USA potrzebowała takiego bodźca by zupełnie nie
                        paść. Sposób ten – wojna jest skuteczny w warunkach szybkiego sukcesu
                        militarnego, w przypadku natomiast długotrwałej batalii nie jest to absolutnie
                        dla gospodarki korzystne. Zobaczymy jak to będzie w przypadku USA i wojny w
                        Iraku
                        Na razie podobno gospodarka USA porządnie przyspieszyła (dają widać efekty
                        gigantyczne zbrojenia i zamówienia wojskowe), lecz jeśli ataki na siły USA w
                        Iraku nie ustaną, lub nawet nasilą się z gospodarki USA może zejść powietrze.
                        Europa ma dużo zdrowsze podstawy gospodarcze niźli USA - najbardziej zadłużony
                        kraj na świecie, który bez tej wojny i zbrojeń mógłby tylko pomarzyć o
                        długofalowej konkurencji z UE!
                        pozdr.
                        Hugues de Terlon


                    • Gość: obcy Re: Do Obcy c.d. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.10.03, 04:13
                      Gość portalu: Hugues de Terlon napisał(a):
                      > Wybaczy Pan, iż będę tu może nieco cyniczny: ale w obecnej
                      > sytuacji wojen religijnych i ideologicznych fanatyków z
                      > Waszyngtonu i Tel-Awiwu przeciwko równie radykalnym islamstą –
                      > jaka toczy się w Iraku i Palestynie, Europa nie powinna
                      > angazować się po żadnej stronie! Ba winna wspierać nawet
                      stronę
                      > przegrywającą! Dlaczego? – Dlatego, iż parafrazując doktrynę
                      > Habsburgów z czasów nowożytnych powiem tak: USA, Izrael i
                      > Islamiści chcą wojny , zatem wojny niech prowadzą inni - Ty
                      > szczęśliwa Europa bogać i jednocz się!
                      ---ja nie widze zeby tu ktos chcial wojny, wszyscy chca
                      pieniedzy jesli chodzi o ameryke, zydzi chca jeszcze
                      bezpiecznego panstwa, zeby znow arabowie ich nie napadli w ich
                      swieta, a arabowie szukaja wroga zamiast sie jednoczyc i dla
                      arabow jest wygodnym by palestynczyk nie mial gdzie sie podziac
                      i nie mial innego wyjscia niz umierac i zabijac (palestynczykow
                      wszystkie panstwa arabskie tepia i ponizaja) i ... dlatego
                      zbrojnie walczymy z tym. A doktryna Habsburgow i USA 1939?

                      > I jeszcze jedno moje spostrzeżenie – człowiek różni się od
                      > zwierzęcia i drapieżnika przede wszytkim tym, iż ma ŚWIADOMOŚĆ
                      BYCIA!
                      ---nie bylem zwierzeciem - nie wiem. Zreszta ja jestem dumny, ze
                      jestem podobny do innych Bozych stworzen i szukam analogii oraz
                      sie od nich ucze.

                      > Czy świadomość tę mają dzisiejsi decydenci w USA? – czy
                      > są też oni drapieżnikami pozbawionymi tej świadomości, a
                      > wyposażonymi wyłącznie instynkt mordowania? - zaiste nie
                      > wiem.
                      ----ja nie widze instynktu mordowania, tylko wole przetrwania
                      i poradzenia sobie z wlasnym problemem, to nie amerykanow wina
                      tylko zasluga, ze wygrali wojne i sa najpotezniejsi, dlaczego
                      francja i niemcy nie postanowia by dla pokoju i sprawiedliwosci
                      i solidarnosci i zwiekszenia rynku zbytu nie wyrownac krajom
                      bylego obozu finansowo strat sowieckiej niewoli, ktora wynikla z
                      ich poczynan, bo mysmy zatrzytmali sowietow.
                      Mysmy stracili do nich 50 lat,
                      a oni mieli plan Marshalla wlasnie po to, zeby z glodu nie
                      wybrali jakiegos nowego nazi i znowu sie nie porzneli. Jesli
                      Francja i Niemcy nie odpuszcza bedzie nowy grunwald, bo nie damy
                      sie ponizyc i juz sie w przyspieszonym tepie zblizaja poglady
                      panstw naszej doli i naszego rejonu
                      >
                      > Pana słowa są szlachetne i wielkie, ale ja nie widzę wspólnoty
                      > euroatlantyckiej w formie postrzegania jaj przez obecną
                      > administrację USA – tj. - my decydujemy, wy słuchacie co
                      mówimy i wykonujecie. Kult siły w polityce USA także mi się nie
                      podoba.
                      ---ja tez nie i martwi mnie ta gra dyplomatyczna, bo gdyby jej
                      nie bylo to nie bylo by i wojny, a jesli, to byla by NATO - Irak.
                      A administracja nie jest wieczna. Tyle samo dobra i zla w tych
                      administracjach po obuu stronach atlantyku.

                      > Francja i Niemcy już to przerabiały i nic dobrego prócz wojen
                      z tegoż nie wynikło.
                      ---ja mysle, ze oni to znacznie gorzej przerobili od nas, od
                      wegrow, od bulgarow, od serbow, od ukraincow, od litwinow.
                      ONI NIGDY NIE STRACILI NIEPODLEGLEGO BYTU!!!!!!

                      > Atak Iraku na Kuwejt w 1991 r. był atakiem na kraj, którego
                      > istnienie było zaakceptowane przez społeczność międzynarodową –
                      > stąd był zupełnie bezprawny z prowokacją czy też bez niej.
                      ---tak samo jak rozbiory polski byly uznane przez spolecznosc
                      miedzynarodowa w Wiedniu. Arabowie sami nie decydowali, inni
                      dzielili.
                      > Cóż bowiem działoby się gdyby inne kraje poczęły
                      > podważać w imię jakiś zaszłości historycznych istniejące
                      > granice???
                      ---nic nie jest wieczne lub panta rei.
                      > A Śląsk i Gdański do Niemiec, Lwów i Wilno do Polski etc. Nie
                      > mają znaczenia zaszłości historyczne – bowiem to wprowadzałoby
                      > chaos. Należy utrzymywać z całą surowością istniejący status
                      > quo.
                      ---nie da sie, szkoda nawet sie starac - przyroda.
                      Jak by nie bylo Adama to i zebra a zatem Ewy itd.

                      > Na tej zasadzie wielu Irakijczyków powiedziałoby dziś zapewne:
                      > Saddam to sukin..n , ale był nasz...
                      ---to sprawa Irakijczykow, pewnie tak, ale wszystko sie robi,
                      zeby swojego nowego znalezli/wybrali dlatego popieram USA.
                      >

                      > Nie zmienia to wszakże faktu, iż demokratycznie wybrany
                      kandydat
                      > w Chile został obalony przez mieniącą się najpotężniejszą
                      > demokrację na świecie – USA, które wprowadziły w tym kraju,
                      > wbrew obywatelom, reżim totalitarny.
                      ---faktu nie zmienia, takie prawa i taki brak doskonalosci
                      demokracji, ktora wielu postrzega jako ideal. A Chile bogate.

                      > Czy Nie znamy innych państw robiących sobie po stokroć większe
                      > żarty z prawa międzynarodowego i ONZ-u? (np. Izrael i jego
                      > osiedla oraz broń A???) Irak dopiero po upadku Husejna stał
                      się siedliskiem terroru – wcześniej nim nie był.
                      ---byl, byl miejscem terroru saddama i braku woli zakonczenia
                      wojny i podpisania traktatu pokojowego, co sie powinno bylo
                      zrobic, chcac uniknac konsekwencji, tak jak sprytnie robi to
                      Israel.

                      > Irak był celem zasobnym w ropę i w ... wodę (patrz Izrael ) –
                      to zadecydowało – o śmierci bądź życiu zadecydował bilans
                      zysków.
                      ---napewno kalkulacje byly prowadzone, ja tez prowadze takie
                      kalkulacje jadac samochodem, bo wszystkim na drodze nie wierze.
                      Liczenie wody i ropy to tylko niewielki fragment obliczen.

                      > Dziękuję raz jeszcze za obszerną odpowiedź i zapewniam Pana,

                      > pozostaję z szacunkiem
                      > Hugues de Terlon
                      ---z cala wzajemnoscia
                      Piotr M.
                  • Gość: . Ciekawe, z KOGO Francja i Niemcy stworza wspolne IP: *.server.ntli.net 30.10.03, 01:42
                    sily zbrojne? Z Legii Cudzoziemskiej czy niemieckich POBOROWYCH (dzieki Bogu i
                    Poczdamowi Niemcy nie maja prawa do regularnej zawodowej armii)? Chciano w to
                    wciagnac Brytow, jako posiadaczy DRUGIEJ po USA najsilniejszej armii NATO, ale
                    jak sie to skonczylo - wiadomo...
                    • Gość: Hugues de Terlon Re: Nieważne z kogo ważne za co!!! IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 30.10.03, 17:49
                      Gość portalu: . napisał(a):

                      >Ciekawe, z KOGO Francja i Niemcy stworza wspolne
                      > sily zbrojne? Z Legii Cudzoziemskiej czy niemieckich POBOROWYCH (dzieki Bogu
                      i
                      > Poczdamowi Niemcy nie maja prawa do regularnej zawodowej armii)? Chciano w to
                      > wciagnac Brytow, jako posiadaczy DRUGIEJ po USA najsilniejszej armii NATO,
                      ale
                      > jak sie to skonczylo - wiadomo...

                      Nic nie wiadomo! Blair i Bush bowiem ostatnio już tak dobrze się nie dogadują i
                      bardzo wiele, wbrew pozorom, ich dzieli (polecam artykuł w Forum z tego
                      tygodnia przedrukowany ze Spectatora)
                      Ponadto projekt wspólnych sił europejskich wcale przecież nie upadł tylko go
                      oficjalnie zamrożono na parę tygodni (oficjalnie - nieoficjalnie prace trwają)
                      Druga po USA najsilniejsza armia w NATO to armia francuska - nie brytyjska!
                      Francuzi wydają na zbrojenia więcej niż UK, mają też większą armię i lepszy
                      wywiad).
                      Do stworzenia zaś porządnej armii potrzebne są przede wszystkim trzy rzeczy,
                      jak mawiał Napoleon, a mianowicie:
                      1 pieniądze
                      2 pieniądze
                      3 pieniądze
                      Tych zaś Francuzom i Niemcom wcale nie brakuje (nawet biorąc pod uwagę ich
                      obecne przejściowe kłopoty budżetowe) - potrzebna tylko wola ich wydania - a ta
                      już jest! Pamiętajmy bowiem, iż min. w konkurencji do amerykańskiego systemu
                      nawigacji satelitarnej GPS powstaje europejski Galileo za 4 mld dolarów i tu
                      także dokładają się Brytyjczycy - i to nawet wbrew pieniackim atakom z Białego
                      Domu. Samodzielna armia europejska powoli, ale nieustannie i nieubłaganie
                      powstaje i za góra lat kilka będzie, jak sądzę, w pełni gotowa.
                      pozdr.
                      Hugues de Terlon
                  • Gość: obcy A juz mialem wylaczyc ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.10.03, 03:27
                    ...ten ekran.
                    Dziekuje za czas i ... lubie dyskutowac.

                    Gość portalu: Hugues de Terlon napisał(a):

                    ) Bardzo dziękuję za obszerną i ciekawą odpowiedź.
                    Postaram się w
                    ) skrócie odnieść się do prezentowanych przez Pana tez.
                    )
                    ) Uważam, iż pytanie to zadali Amerykanie tylko sobie – Europie
                    ) natomiast nakazali tylko przyklasnąć, kiedy już wymyślili
                    ) odpowiedź.
                    ---to tak wygladalo, ale nie moge w to uwierzyc, ze powazni
                    ludzie nie uzgadniaja takich spraw, to byla gra polityczna.
                    Nie da sie tu udowodnic kto ma racje, nie bylo nas przy tym.

                    ) Widzę to nieco inaczej. USA zostało zaatakowane nie tyle z
                    ) powodu swej siły, lecz z powodu swej zbyt jednostronnej i
                    ) bliskowzrocznej polityki bliskowschodniej.
                    ---napewno jest w tym duzo racji, ale metody mowia za siebie.
                    To tak jak z Pana przykladem o Chile, ze demokratyczne panstwo
                    obalilo demokratycznie wybranego i zastapilo dyktatorem.

                    ) Proszę mnie nie
                    ) zrozumieć źle. Nie należę do przeciwników Państwa Izrael i
                    ) Żydów. Przeciwnie doceniam i podziwiam ich kulturę i dokonania
                    ) na polu nauki, uważam też, iż należy im się państwo z CAŁĄ
                    ) Jerozolimą jako stolicą. Potępiam jednak zdecydowanie
                    tworzenie
                    ) przez żydowskich fanatyków religijnych (którzy swym
                    ) zacietrzewieniem dorównują radykałom islamskim) osiedli na
                    ) terytoriach Autonomii Palestyńskiej. Uważam, iż USA swą zbyt
                    ) jednostronną polityką wobec bliskowschodnich konfliktów i
                    ) Izraela (proszę spojrzeć choćby na ilość zawetowanych przez
                    USA
                    ) decyzji RB ONZ odnośnie Izraela i patrzenie „przez palce” na
                    ) program nuklearny tegoż kraju) dorobiło się przez lata
                    etykietki
                    ) mocarstwa Arabom generalnie wrogiego. To wszystko
                    zaprocentowało
                    ) m.in. 11.9.
                    ---ja nie chce nawet tego porownywac, bo co innego wetowanie
                    rezolucji (z uwagami tymi powyzej sie zgadzam) a co innego
                    rozwalanie samolotow o budynki lub wysadzanie sie pod czerwonym
                    krzyzem.
                    Gdyby nie te metody to mogl bym dalej dyskutowac a moze nawet
                    podzielic zdanie.

                    ) Nie usprawiedliwiam ataku na cywili z 11.9.
                    ) doszukuję się tylko genezy tegoż ataku...
                    ---tez trzeba szukac ale geneza tu nie pomoze, nie da sie
                    oddac europy neandartalczykom a ameryki indianom.No przykro mi
                    ale praktyka wskazuje/ala/ze ze sila wbrew nawet naszej woli
                    jest podstawowym czynnikiem, my tylko chcemy sie lubic i chcemy
                    miec zasady i moralnosc, to sa nasze checi a nie brzydkie prawo
                    natury, ktore jednak rzadzi i lepiej to WIDZIEC i brac pod
                    uwage. Nie wolno wedlug mnie byc biernym wobec tego typu
                    barbarzynstwa, pytanie ktore nas rozni to czy mozna bylo to
                    lepiej zrobic lub inaczej.
                    Moja odpowiedz inaczej nie, lepiej napewno.

                    ) Izraela – wg Arabów i niemożliwość skłonienia go do ustępstw
                    ) obudziła w nich najgorsze instynkty. Instynkty wynikłe z
                    ) poczucia niesprawiedliwości i przykładania „dwóch miar” przez
                    ) decydentów USA – innej - gorszej wobec Arabów (jak niegdyś we
                    ) własnym kraju wobec Murzynów) i lepszej wobec
                    Żydów.
                    ---mysle, ze to przesada, dlatego bardzo mi sie podoba model
                    zdrowej konkurencji pomiedzy Europa i USA, bo kazda sila musi
                    mniec hamulec, a wole taki niz muzulmanow, czy zydow.
                    )
                    ) ONZ nie jest instytucją sprawną – to fakt. Ale jest to forum
                    ) gdzie mogą być podejmowane decyzje akceptowane przez
                    społeczność międzynarodową – jaka jest bowiem alternatywa?
                    ---przykro mi ale jak inaczej zmusic do reformy ONZ,
                    skoro "pies gryzie wlasny ogon". Jedyne co mozna zrobic to
                    pokazac i udowodnic jego LEGALISTYCZNE braki. Przynajmniej jest
                    swiadomosc problemu do rozwiazania i z tymi rezolucjami i ztym
                    vetowaniem i z indolencja.
                    ) Czy każde państwo ma wymyślić sobie własne prawo, własną
                    ) doktrynę w sprawach międzynarodowych, którą będzie stosowało?
                    ) Czy każde państwo uzurpować ma sobie prawo do wojny
                    ) prewencyjnej? Czy rządzić ma prawo silniejszego wokół którego
                    ) skupiona będzie grupa serwilistów? Czy rację ma mieć tylko
                    ) najsilniejszy – dziś USA, za 30 lat Chiny, a za 50 Indie lub
                    ) Rosja? Słowem czy alternatywą dla słabego prawa ma być zupełne
                    ) bezprawie??? Czy chcemy po prostu prawa silniejszego??? Ja na
                    ) wszystkie te pytania odpowiadam – NIE.
                    ---odwrotnie, jesli nie chcemy by silniejszy rzadzil to musimy
                    znalezc madrzejszego z autorytetem, czyli usprawnic prawo i
                    trzymac sie zasad, ktore umozliwily nasze zejscie z palmy itd.
                    Czyli alternatywa musi byc lepsze prawo i swiadomosc jego
                    wiecznej niedoskonalosci oraz tym ze nigdy nie nadazy za
                    terazniejszoscia, zatem nie da sie wyeliminowac sily skoro bez
                    niej slepniemy jak Rzym na barabarzyncow, bo jak Rzym sila naga
                    i obca nas zgwalci.
                    ) Co do NATO – może to zabrzmi okrutnie - ale jest to relikt
                    ) zimnej wojny.
                    ---Tak, dlatego dobrze sie stalo, ze postepuja reformy i to
                    szybko.
                    Osobiście bardziej wierzę, iż w przypadku zupełnie
                    ) hipotetycznego ataku na Polskę od Wschodu (Zachód nie wchodzi
                    ) już dziś w grę) bardziej pomogłaby Polsce UE niż USA. „Pomoc”
                    ) USA MY Polacy poznaliśmy już w 1945 r. w Jałcie.
                    ---Z szacunkiem kategoryczne NIE, dla nich wszystkich jestesmy
                    terenem do oddania w razie czego.
                    ) Z całym szacunkiem, ale Francja przynajmniej wydała, narażając
                    siebie na odwet, wojnę Hitlerowi w 1939 r., dzięki czemu
                    konflikt nie
                    ) został skanalizowany tylko do konfliktu polsko-niemieckiego,
                    ) lecz rozprzestrzenił się na świat.
                    ---to zasluga wylacznie Becka, jesli dobrze pamietam lektury
                    i zdanie O'Neila i to co chciala Francja, czyli spotkania
                    sowietow i nazi az sie wykrwawia.
                    ) USA natomiast w Jałcie nie miały tyle chociaż odwagi, co
                    Francja w 1939 r., i nie
                    ) powiedziały Stalinowi - jak Francja Hitlerowi – NIE, DOŚĆ!

                    ---widze brak konsekwencji, tak wtedy olali rzeczywiscie
                    doszli do wniosku, ze to nie ich sprawa. Dzisiaj dmuchaja na
                    jeszcze chlodne i wala na Irak. Doktryna Trumana.
                    ) Francja narażała wówczas swój byt jako państwa, USA zaś tak
                    ) wielkiego ryzyka nie podejmowałyby – tym bardziej, iż
                    ) dysponowały bronią A, a Stalin nie.
                    ---bardzo chetnie porozmawiam na ten temat, ale zbyt duzo tego.
                    Ogolnie francja nie miala i tak innego wyjscia przez Becka,
                    a USA ani Francja ani WBrytania nie chcialy wiecej wojowac
                    tak samo jak my w 1920 roku, a mielibysmy wolna Ukraine i
                    Bialorus i znacznie bezpieczniejsza sytuacje niz bycie skazanym
                    na mocarstwo albo nic.

                    ) Kluczem do pokoju w Europie jest zgoda Francji i Niemiec –
                    jeśli te dwa mocarstwa mówić będą jednym głosem Europie nic nie
                    grozi – również z zewnątrz.
                    ---bardzo sie nie zgadzam.
                    1.Geopolityka, nasze polozenie jest zupelnie inne i nie mozna
                    sie spodziewac zrozumienia. Nic o nas bez nas.
                    ) Dlatego piętnowanie tej francusko-
                    ) niemieckiej „miłości” jest zupełnie irracjonalne bowiem jest
                    ona w interesie całej Europy.
                    2.europa nie moze istniec naszym kosztem, tu nie chodzi o
                    pietnowanie tylko o hegemonie tych panstw, ile mozna bronic tej
                    europy i ile mozna dla niej scierpiec. Nie tylko my prosze
                    przeczytac w GW wegrzy i bulgarzy tez tak czuja, oni tez swoje
                    wycierpieli przez ta obojetnosc francji i niemiec i uznaja nas
                    za jedyny kraj rejonu, ktory od poczatku prowadzi racjonalna
                    polityke wobec USA i Europy, malo tego przyznaja nam role
                    wiodaca.
                    Francja i Niemcy zaś – jeśli stworzą (już niebawem) wspólne siły
                    zbrojne bez trudu obronią całą Europę.
                    ---nie sily zbrojne obronia europe bo nikt nie chce ich
                    utrzymywac, tylko zrozumienie i solidarnosc. Rosja o tym wie.
                    )
                    ) Niestety nie mogę się z Panem tu zgodzić:) Siła była bowiem
                    ) domeną pastw pierwotnych i starożytnych w stosunkach
                    ) międzynarodowych, od późnego średniowiecza zaś i z początkiem
                    ) renesansu pojawiła się w sporach międzynarodowych dyplomacja.
                    ---dyplomacja tak jak sila byly zawsze. Dyplomacja nawet
                    istnieje w swiecie owadow
                    • Gość: Hugues de Terlon Re: A juz mialem wylaczyc ... IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 30.10.03, 19:07
                      Gość portalu: obcy napisał(a):

                      >A już miałem wyłączyć ten ekran.

                      Cieszę się bardzo, że Pan jednak nie wyłączył:)

                      >Dziekuje za czas i ... lubie dyskutowac.

                      Ja również dziękuję za tak obszerną Pana odpowiedź, muszę przyznać, iż dyskusja
                      z Panem jest wielce interesująca.
                      Cieszy mnie również to, iż w dyskusji, którą toczymy, są wątki, co do których
                      jesteśmy zgodni:) Wbrew pozorom jest tego całkiem dużo.
                      Pozwoli pan, iż z racji wielu problemów, które poruszyliśmy w naszej dyskusji
                      dotknę tylko niektórych wątków Pańskiej odpowiedzi.

                      >pytanie ktore nas rozni to czy mozna bylo to
                      >lepiej zrobic lub inaczej.
                      >Moja odpowiedz inaczej nie, lepiej napewno.

                      I tu zawiera się kwintesencja naszego różnego postrzegania obecnej sytuacji
                      międzynarodowej.
                      Ja bowiem odpowiadam tutaj zdecydowanie i inaczej i lepiej!

                      >---przykro mi ale jak inaczej zmusic do reformy ONZ,
                      >skoro "pies gryzie wlasny ogon". Jedyne co mozna zrobic to
                      >pokazac i udowodnic jego LEGALISTYCZNE braki. Przynajmniej jest
                      >swiadomosc problemu do rozwiazania i z tymi rezolucjami i ztym
                      >vetowaniem i z indolencja.

                      Reforma ONZ – tak, negowanie w ogóle jej sensu – jak to czyni obecna
                      administracja USA – nie.

                      >Dzisiaj dmuchaja na
                      >jeszcze chlodne i wala na Irak. Doktryna Trumana.

                      Ależ doktryna Trumana była defensywna – polityka powstrzymywania komunizmu, co
                      oznaczało, iż USA uznają Europę Środkową i inne tereny zajęte już przez
                      komunistów za wyłączną strefę wpływów ZSSR!!! Dlatego to m.in. USA broniły
                      przed komunistami Grecji, Korei Pd, Wietnamu, ale już nie interweniowały w 1956
                      r. na Węgrzech, czy później w Czechach i w Polsce. Obecna doktryna to doktryna
                      wojny prewencyjnej „małego” Busha

                      >>Francja narażała wówczas swój byt jako państwa, USA zaś tak
                      >>wielkiego ryzyka nie podejmowałyby – tym bardziej, iż
                      >>dysponowały bronią A, a Stalin nie.

                      >bardzo chetnie porozmawiam na ten temat, ale zbyt duzo tego.
                      >Ogolnie francja nie miala i tak innego wyjscia przez Becka,

                      Miała wyjście – nie wypowiadać wojny Niemcom, jej dyplomaci bez wątpienia
                      znaleźliby coś, co umożliwiłoby ominięcie układów sojuszniczych z Polską.

                      >a USA ani Francja ani WBrytania nie chcialy wiecej wojowac
                      >tak samo jak my w 1920 roku, a mielibysmy wolna Ukraine i
                      >Bialorus i znacznie bezpieczniejsza sytuacje niz bycie skazanym
                      >na mocarstwo albo nic.

                      W 1920 roku zdradziliśmy swych sprzymierzeńców Ukraińców - to nasza hańba i
                      musimy pamiętać, iż nie tylko nas zdradzano – my również zdradzaliśmy

                      >> Kluczem do pokoju w Europie jest zgoda Francji i Niemiec –
                      >>jeśli te dwa mocarstwa mówić będą jednym głosem Europie nic nie
                      >>grozi – również z zewnątrz.

                      >bardzo sie nie zgadzam.

                      Dlaczego??? Przecież to właśnie rywalizacja tych dwu państw przynosiła „od
                      zawsze” Europie największe nieszczęścia.

                      ɮ.europa nie moze istniec naszym kosztem, tu nie chodzi o
                      >pietnowanie tylko o hegemonie tych panstw, ile mozna bronic tej
                      >europy i ile mozna dla niej scierpiec. Nie tylko my prosze
                      >przeczytac w GW wegrzy i bulgarzy tez tak czuja, oni tez swoje
                      >wycierpieli przez ta obojetnosc francji i niemiec i uznaja nas
                      >za jedyny kraj rejonu, ktory od poczatku prowadzi racjonalna
                      >polityke wobec USA i Europy, malo tego przyznaja nam role
                      >wiodaca.

                      Z tą rzekomo wiodącą rolą Polski w Europie Środkowej to mit i megalomania
                      Polaków. Uzurpacja – to My Polacy przyznajemy sobie taką rolę, na którą de
                      facto nikt prócz nas się nie godzi (przed wojną też tak było)



                      >---dyplomacja tak jak sila byly zawsze. Dyplomacja nawet
                      >istnieje w swiecie owadow

                      Chodziło mi o dyplomację w jej dzisiejszym rozumieniu – wszak całą dyplomację
                      dzieli się na tę do XV i od XV wieku – tj. do i od chwili kiedy narodziły się
                      stałe misje dyplomatyczne, co wprowadziło zupełnie nową jakość w stosunkach
                      międzypaństwowych. Wcześniej dyplomacja była dyplomacją ad hoc. Od chwili
                      natomiast powstania stałych misji i placówek dyplomatycznych stała się
                      faktycznym instrumentem polityki zagranicznej państwa.

                      >Mysmy zatrzytmali sowietow.
                      >Mysmy stracili do nich 50 lat,
                      >a oni mieli plan Marshalla wlasnie po to, zeby z glodu nie
                      >wybrali jakiegos nowego nazi i znowu sie nie porzneli.

                      Racja, ale niestety ale w polityce sentymenty nie odgrywają żadnej roli.

                      >>Atak Iraku na Kuwejt w 1991 r. był atakiem na kraj, którego
                      >>istnienie było zaakceptowane przez społeczność międzynarodową –
                      >>stąd był zupełnie bezprawny z prowokacją czy też bez niej.

                      >tak samo jak rozbiory polski byly uznane przez spolecznosc
                      >miedzynarodowa w Wiedniu. Arabowie sami nie decydowali, inni
                      >dzielili.

                      Fakt – ale agresja Iraku na Kuwejt burzyła status quo w newralgicznym regionie
                      i groziła jego destabilizacją, co byłoby niedobre dla całego świata. Po za tym –
                      czy Kuwejt „rwał się” do przyłączenia się do Iraku? Nie – widać tamtejszym
                      Arabom było dobrze, zatem po co ich na siłę uszczęśliwiać.
                      Podkreślam z całą mocą – pierwsza wojna z Irakiem – w obronie status quo była
                      słuszna.
                      Co do Polski i konferencji w Wiedniu to, wg mnie, po takiej decyzji należało
                      uznać stan rzeczy wypracowany przez mocarstwa i czekać na gruntowne zmiany w
                      sytuacji międzynarodowej, a nie wykrwawiać naród w bezsensownych powstaniach
                      (lepsza byłaby droga fińska), ale to dyskusja -rzeka...:)


                      >>Cóż bowiem działoby się gdyby inne kraje poczęły
                      >>podważać w imię jakiś zaszłości historycznych istniejące
                      >>granice???

                      >nic nie jest wieczne lub panta rei.

                      Zgadza się, ale chyba nie jest w niczyim interesie rozdrapywanie starych ran i
                      wyciąganie starych antagonizmów. Przykładowo Wilno i Lwów już do Polski nie
                      wrócą, jak Śląsk do Niemiec – i należy to przyjąć do świadomości.

                      Dziękuję jeszcze raz za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam
                      Hugues de Terlon




                      • Gość: obcy Dziekuje IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 31.10.03, 03:54
                        Moje glebokie uszanowanie.

                        > Pozwoli pan, iż z racji wielu problemów, które poruszyliśmy w naszej dyskusji
                        > dotknę tylko niektórych wątków Pańskiej odpowiedzi.
                        ---i ja rowniez

                        > Reforma ONZ – tak, negowanie w ogóle jej sensu – jak to czyni obecn
                        > a administracja USA – nie.
                        ---negowanie jesli brak reform, bo Liga Narodow i powtorka z historii.
                        Reformy to jakie? ja mam pomysl, ale wlasnie reformy blokuja rosjanie i
                        francuzi a nie amerykanie, podobnie jak NATO, tu naszczescie zmiany zachodza
                        szybko, bo francja nie moze hamowac.

                        > Miała wyjście – nie wypowiadać wojny Niemcom, jej dyplomaci bez wątpienia
                        > znaleźliby coś, co umożliwiłoby ominięcie układów sojuszniczych z Polską.
                        ---wlasnie o to chodzi, ze NIE DAL JEJ BECK WYJSCIA, klamiac, oszukujac i
                        robiac "teatr" w rumunii i niemczech.
                        Przyznaje Panu tyle zgody i racji ile bylo wysilku francji w rzeczywiste
                        przygotowania do dzialan zbrojnych, oczywiscie wylaczajac linie maginota, bo to
                        lata dwudzieste. Nie wydano do stycznia 1940 zadnych dodatkowych pieniedzy
                        na zmiane i zwiekszenie potencjalu armii - KPINA, bo juz przeciez byli w stanie
                        wojny, ot nie mogli sie pogodzic i uwierzyc, ze niemcy jednak zaatakuja.

                        > W 1920 roku zdradziliśmy swych sprzymierzeńców Ukraińców - to nasza hańba i
                        > musimy pamiętać, iż nie tylko nas zdradzano – my również zdradzaliśmy
                        ---ja celowo nie uzylem slowa zdrada.
                        1. To polska tracila nie mniej niz ukraina, a nawet wiecej (dzis Ukraina ma
                        Krym i jest wieksza od Polski).
                        2. Zgodnie z traktatem z Petlura Polska armia nie mogla prowadzic dzialan
                        poza granicami Rzeczypospolitej przedrozbiorowej, zatem to ukraincy glownie
                        nawalili nie idac dalej i nie tworzac nawet jednej dywizji, polacy bron
                        dowiezli.
                        3. Zdradzil Sejm, bo anulowal zobowiazania, zdradzil Grabski w Rydze.
                        W obu przypadkach chodzi o endecje i niestety Pilsudski nie mogl sie
                        przeciwstawic, choc najlepiej wiedzial jaka to pomylka i stwierdzil glosno, ze
                        nie ma wolnej polski bez wolnej ukrainy, oraz przeprosil ukraincow dwukrotnie,
                        bo byl bezsilny wobec ukladu, wtedy jeszcze nie mial odwagi robic zamachu,
                        wtedy jeszcze myslal, ze legalizm jest wazniejszy.

                        Z tą rzekomo wiodącą rolą Polski w Europie Środkowej to mit i megalomania
                        > Polaków. Uzurpacja – to My Polacy przyznajemy sobie taką rolę, na którą d
                        > e facto nikt prócz nas się nie godzi (przed wojną też tak było)
                        ---Wie Pan co ja to bym bardzo chcial, zeby to byla tylko megalomania, bo
                        wtedy ... nie prowadzilibysmy polityki tylko wiedli innych z wiadomym skutkiem,
                        nikt nie lubi byc pouczany, stalibysmy sie tym dla innych czym francje czyraka
                        zrobila sie dla nas i mial bym inne zdanie i potepial bym ta megalomanie.
                        Naszczescie prowadzimy polityke i jakos tak sam nasz przyklad tworzy sile
                        (ostatnio szwecja) i ta sila przyciaga, a zobaczy Pan, ze ta sila bedzie
                        jeszcze rosla, bardzo uwaznie wszyscy sie przygladaja, tu nie musza padac slowa
                        o czyjejs roli wiodacej, WSZYSCY TO WIDZA.

                        > >Mysmy zatrzytmali sowietow.
                        > >Mysmy stracili do nich 50 lat,
                        > >a oni mieli plan Marshalla wlasnie po to, zeby z glodu nie
                        > >wybrali jakiegos nowego nazi i znowu sie nie porzneli.
                        >
                        > Racja, niestety ale w polityce sentymenty nie odgrywają żadnej roli.
                        ---totez wlasnie sugeruje odwrotnie, nie chodzi o sentymenty, amerykanie nie z
                        sentymentu wywalili plan Marshalla, tylko po to by nie musiec za nastepne 20 lat
                        bronic europy przed bolszewikami naprzyklad, czy czymkolwiek. Musieli stworzyc
                        rynek konsumentow, bo glodni "fasci di combatanti" znowu by sie znalezli.
                        Dla swojego dobra francja i niemcy powinny traktowac europe tak jak swoje
                        i innym tez ta swojskosc przyznac i tak jak w rodzinie landow niemieckich
                        nawzajem sie solidaryzowac. Tymczasem traktuje sie nas od 13 lat jak mieso na
                        pozarcie.

                        Po za tym
                        > czy Kuwejt „rwał się” do przyłączenia się do Iraku? Nie – wi
                        > dać tamtejszym Arabom było dobrze, zatem po co ich na siłę uszczęśliwiać.
                        > Podkreślam z całą mocą – pierwsza wojna z Irakiem – w obronie statu
                        > s quo była słuszna.
                        ---tak wtedy uwazalem, ze niesluszna. Irak uwazalem (z opowiadan znajomych,
                        ktorzy tam pracowali) za panstwo w miare demokratyczne, nie moglem zrozumiec
                        dlaczego w obronie panstwa, ktore wiecej uwagi poswieca na zlote kible niz na
                        bezpieczenstwo (PANSTWO NIE DEMOKRATYCZNE) i sojusze ma zginac choc jeden
                        amerykanin. My bronmy tych co sa demokratami, calego swiata nie zbawimy itd.
                        Widzialem tez, ze Kuwejt pomagal Iranowi i nie dziwilo mnie oskarzenie go.
                        Takie bylo wtedy moje zdanie. Pozniej dowiedzialem sie o bestialstwie rezimu
                        itd. zatem zmienilem zdanie.

                        > Co do Polski i konferencji w Wiedniu to, wg mnie, po takiej decyzji należało
                        > uznać stan rzeczy wypracowany przez mocarstwa i czekać na gruntowne zmiany w
                        > sytuacji międzynarodowej, a nie wykrwawiać naród w bezsensownych powstaniach
                        > (lepsza byłaby droga fińska), ale to dyskusja -rzeka...:)
                        ---prosze Pana, to dluga odpowiedz. Wiekszosc polakow tak wlasnie chciala jak
                        Pan.
                        1. Powstania listopadowego chcieli tylko "smarkacze", zamordowali 7 generalow,
                        zeby powstanie jednak wybuchlo. Z ksiazek i pamietnikow Pradzynskiego widac jak
                        na dloni, ze bylo to powstanie do wygrania i to na luzie. Tylko paru drobiazgow
                        brakowalo, jak chocby checi rozbicia wroga a nie ukladow za wszelka cene z
                        carem, nie wypuszczanie ksiecia Konstantego, nie obiadek z kaplonem tylko
                        rozbic ta gwardie carska skoro juz okrazona, przyjac tych 20000tys ochotnikow z
                        prus, zmobilizowac chlopstwo i wykorzystanie potencjalu (80% produkcji sprzetu
                        wojskowego rosji w krolestwie polskim) itd.
                        2. Drugie, styczniowe nie mialo szans, ale wyniklo z wiary w to poprzednie,
                        bo tamto moglo, natomiast sytuacja byla zupelnie inna, tez trudno mi kogos
                        winic.
                        3. Nie wiem czy bez tych powstan istnial by jeszcze zdolny do niepodleglosci
                        narod polski, mysle, ze juz nie, zasymilizowalibysmy sie z zaborcami dobrowolnie
                        jak powiedzmy w USA anglosasi z niemcami. Zbyt wazne miejsce w europie, za
                        bardzo na rozdrozu, by sie utrzymal slaby narod.

                        Zatem rowniez prosze pozwolic mi wyrazic swoja radosc z mozliwosci
                        wymiany mysli i do zobaczenia pod nastepnym intrygujacym artykulem.
                        Serdecznie pozdrawiam
                        Piotr M.
              • Gość: eon Do Huguesa... IP: *.chello.pl 29.10.03, 23:50
                gratuluję doskonałego, jasnegoi humanistycznego tekstu, czytałem z przyjemnością...pozdrawiam serdecznie
                • Gość: Hugues de Terlon Re: Do Huguesa... IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 30.10.03, 19:32
                  Gość portalu: eon napisał(a):

                  > gratuluję doskonałego, jasnegoi humanistycznego tekstu, czytałem z
                  przyjemności
                  > ą...pozdrawiam serdecznie

                  bardzo dziękuję:) Cieszy mnie bardzo ta opinia i daje wiele satysfakcji:)

                  pozdrawiam równie serdecznie
                  Hugues de Terlon
          • Gość: meerkat chciwe żabojady w obronie pryncypiów! IP: 152.75.142.* 29.10.03, 18:43
            Jak na żabojada z Czyrakiem na mózgu to twoja wypowiedź jest nie tylko
            przewidywalna, ale nawet typowa.

            P.S. Cos od pół roku nowa broń z Francji nie napływa. Ani Rolandy-3, ani
            Mirage, ani Gazele. Co tam się z wami dzieje? Czyrak się boi, że szmalu tym
            razem nie połuczy?
            • Gość: MM Bushewik pietnuje innych za chciwosc - cos nowego! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 19:38
              Znow typowa zagrywka piatej kolumny - oskarzac innych o swoje przypadlosci.

              Ludzie, do k**wy nedzy, jak juz bierzecie nasze podatki, to nauczcie sie robic
              cos nowego, a nie jak u sowietow caly czas stara katarynka.
              • Gość: meerkat Lewak się chwali robieniem kasy! Dwulicowiec! IP: 152.75.142.* 29.10.03, 20:27
                To ty sie złamasie kutany pieniędzmi chwalisz, a innym do kieszeni zaglądasz.
                A na kubę albo do Wietnamu nie łaska? Tam osobników z twoimi poglądami po
                mogach całować będą.
                • Gość: MM Re: Lewak się chwali robieniem kasy! Dwulicowiec! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 20:36
                  > To ty sie złamasie kutany pieniędzmi chwalisz, a innym do kieszeni zaglądasz.
                  > A na kubę albo do Wietnamu nie łaska? Tam osobników z twoimi poglądami po
                  > mogach całować będą.

                  Widzisz, wypierdku dzikiej swini, mnie nie zalezy tak jak tobie, zeby mnie
                  ktokolwiek po nogach calowal. Nie jestem tak zakompleksiony jak ty. I
                  pieniedzmi sie nie chwale - wrecz przeciwnie, to ty caly czas mi wypominasz,
                  ze robie kase. Ja nie 'robie kasy' tylko zarabiam pieniadze dla mojej rodziny
                  oraz na inne rozne hobby i dziwactwa. Mowie ci juz po raz 'n'-ty, ze dla
                  mnie 'kasa' to nie cel sam w sobie - najwyrazniej nie dociera. Wiec nawet
                  jezeli forsa ci sie sni po nocach, to nie wpychaj swoich slow w moje usta.

                  Jedyne czym sie naprawde chwale, to to, ze w przeciwienstwie do ciebie, moje
                  pieniadze ZARABIAM UCZCIWIE, jak wiekszosc ludzi na tym forum. :o)))
            • Gość: kukurykuchuju Re: chciwe żabojady w obronie pryncypiów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 20:12
              zwaliles juz swoja koze dzis czy syn cie wyprzedzil, komuchu tepy?
            • Gość: Hugues de Terlon Re: UWAGA MEERKAT - NOWY KOMICZNY ALI !!! IP: *.bmj.net.pl 29.10.03, 20:13
              Meerkat ujawnia swe zdolności polemiczne!!!

              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Jak na żabojada z Czyrakiem na mózgu to twoja wypowiedź jest
              nie tylko
              > przewidywalna, ale nawet typowa.
              >
              > P.S. Cos od pół roku nowa broń z Francji nie napływa. Ani
              Rolandy-3, ani
              > Mirage, ani Gazele. Co tam się z wami dzieje? Czyrak się boi,
              że szmalu tym
              > razem nie połuczy?

              Meerkat potrafisz zaskoczyć:) To trzeba ci przyznać.
              Myślałem, że nawe z Tobą - tubą propagandową Busha możliwy jest
              dialog i wymiana argumentów, a tu takie zaskoczenie!!!
              Cofam też w związku z powyższym swe podejrzenie o to że jesteś
              płatnym propagandzistą - z tak nędzną ripostą na mój post to
              niemożliwe:)
              Trzeba ci też jeszcze przyznać, jesteś zaiste przekomiczną
              postacią

              serdecznie pozdrawiam
              rozbawiony do łez
              Hugues de Terlon.

              PS. Napisz coś jeszcze Komiczny Ali!

              Hugues de Terlon
              • Gość: MM Re: UWAGA MEERKAT - NOWY KOMICZNY ALI !!! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 20:24
                Niestety, wbrew pozorom, jemu za to placa. Az tak nisko wszystko upadlo w
                Waszyngtonie - rownaja w dol do Busha. Wiadomo, jaki pan, taki kram :o)))

                Dzis meerkat tez mnie serdecznie rozbawil aluzjami do mojej skromnej osoby.

                Pzdr.

                MM
                • Gość: meerkat M& M z odwrotnym znakiem = rzeczywistość! :) IP: 152.75.142.* 29.10.03, 20:31
                  Mam nadzieję, że będziesz się bawił jeszcze lepiej z Bushem jako prezydentem
                  drugiej kadencji.
                  (Oczywiście, jeśli ci zaraz po ogłoszeniu wyników żyłka nie pęknie!)
                  • Gość: MM :o)) Wyluzuj sie facet, bo do wyborow nie dozyjesz IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 20:40
                    Ale cos twoj pajacyk niewesolo ma z poparciem. Wczoraj sie tlumaczyl z
                    transparentu jak sztubak na dywaniku u dyrektora szkoly. Hmm, nic dziwnego, w
                    sumie to ten sam poziom rozwoju i wyksztalcenia.
                    • Gość: meerkat Ja jestem wyluzowany bo wiem co będzie! :) IP: 152.75.142.* 30.10.03, 15:04
                      Doczekam. Przeciez muszę być na fecie w sztabie partii republikańskiej!
                      A ty się szykuj na kolejne cztery lata cierpień, aż do stycznia 2009! :)
                      • Gość: MM Krysztalowa kule masz? Czy tylko zwidy alkoholowe IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.10.03, 16:55
                        na libacjach na czesc Dubyi (bo przeciez trzeba go nasladowac w kazdym calu).
                • Gość: Hugues de Terlon Re: UWAGA MEERKAT - NOWY KOMICZNY ALI !!! IP: *.bmj.net.pl 29.10.03, 21:31
                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > Niestety, wbrew pozorom, jemu za to placa. Az tak nisko
                  wszystko upadlo w
                  > Waszyngtonie - rownaja w dol do Busha. Wiadomo, jaki pan, taki
                  kram :o)))

                  To nieprawdopodobne co piszesz, teraz rozumiem dlaczego tak
                  uparcie meerkat trzyma się lini Busha - po wyborach jeśli jego
                  idol przegra wyleci z roboty, jak nic:)

                  > Dzis meerkat tez mnie serdecznie rozbawil aluzjami do mojej
                  skromnej osoby.

                  Tak - trzeba przyznać, iż komiczny meerkat potrafi rozbawić do
                  łez. A może on pracuje w jakiejś akademii dobrego humoru???

                  > Pzdr.
                  >
                  > MM

                  Serdecznie pozdrawiam również i wielkie dzięki za odpowiedź
                  Hugues de Terlon
              • Gość: meerkat Fałszowany zabojad :)))W istocie- zaledwie kijanka IP: 152.75.142.* 29.10.03, 20:29
                Najpierw się podpisz imieniem i nazwiskiem tchórzliwy płazie.
                A może to sam Czyrak? Bo jak to czytam, to coś mnie zaczyna boleć na dupie.
                • Gość: MM Re: Fałszowany zabojad :)))W istocie- zaledwie ki IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 20:41
                  > Najpierw się podpisz imieniem i nazwiskiem tchórzliwy płazie.
                  > A może to sam Czyrak? Bo jak to czytam, to coś mnie zaczyna boleć na dupie.

                  A czy ty sie podpisujesz imieniem i nazwiskiem?
                  Czy 'mee' to nazwisko po ojcu czy po matce? :o)

                  Daj sobie koles siana, bo naprawde robisz z siebie jeszcze wiekszego blazna
                  • Gość: bk Re: Fałszowany zabojad :)))W istocie- zaledwie ki IP: *.minntech.com 29.10.03, 23:06
                    Gość portalu: MM napisał(a):

                    > > Najpierw się podpisz imieniem i nazwiskiem tchórzliwy płazie.
                    > > A może to sam Czyrak? Bo jak to czytam, to coś mnie zaczyna
                    boleć na dupie
                    > .
                    >
                    > A czy ty sie podpisujesz imieniem i nazwiskiem?
                    > Czy 'mee' to nazwisko po ojcu czy po matce? :o)
                    >
                    > Daj sobie koles siana, bo naprawde robisz z siebie jeszcze
                    wiekszego blazna

                    daj sobie spokuj z tym blaznem on (merkat) nawet juz swojej
                    glowy od dupy nie odroznia
                    • Gość: MM Re: Fałszowany zabojad :)))W istocie- zaledwie ki IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 23:09
                      Ja juz dawno zrezygnowale z prob nawrocenia go. Aby to zrobic, musialbym po
                      prostu zaplacic mu wiecej niz VOA, ale po co darmozjadowi dawac darowizne.

                      On mnie czasem po prostu szczerze bawi, a dzis to nawet do lez, zwlaszcza
                      ponizej w watku o swoim malym paluszku... ;o)
                      • Gość: obcy Dawno sie tak nie usmialem ... IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 29.10.03, 23:49
                        ...jak po Waszej wymianie opinii i glebokiej analizie dialogow.
                        Bardzo sie ciesze, ze mamy przynajmniej humor i prosze o wiecej.
                        Troche szkoda, ze jak to u nas ... jaja z pogrzebu (mam na mysli artykul)
                        ale jak sie smiac to kiedy?
                        M.
                        • Gość: MM Trzeba przynajmniej zachowac dobry humor :o))) IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 23:52
                • Gość: Hugues de Terlon Re: Co boli Komicznego Meerkata:):) IP: *.bmj.net.pl 29.10.03, 21:20
                  Gość portalu: meerkat napisał(a):

                  > Najpierw się podpisz imieniem i nazwiskiem tchórzliwy płazie.
                  > A może to sam Czyrak? Bo jak to czytam, to coś mnie zaczyna
                  boleć na dupie.

                  MM już odpisał ci jeśli chodzi o imię i nazwisko - sam się
                  komiczny meerkacie nie podpisujesz więc nie wymagaj od innych.
                  Poza tym fajnie, że znowu udało ci się trafić paluchami w
                  klawiaturę i coś naskrobałeś jak zawsze w swoim stylu. Podobno
                  płacą ci jednak za sianie propagandy??? To cud! Prawdziwy
                  cud!!! Za tak mizerne komentarze??? To źle - oszukujesz swych
                  pracodawców. Wstydź się - zalewasz forum propagandowymi bublami
                  i jeszcze bierzesz za to kase! Co do tego co cię boli - udaj się
                  czym prędzej do lekarza, on wytnie ci gorszego czyraka... na
                  szyi - dużego jak głowa:)

                  rozbawiony do łez
                  Hugues de Terlon
                  • Gość: meerkat Impotenci szukają ersatzu! :) IP: 152.75.142.* 30.10.03, 15:03
                    Kijanko! Wracaj do skażonego stawu! Tu nic po tobie! twoje "argumenty" może się
                    nadają dla żab i ślimaków, ale nie dla nas. Twoja impotencja jest widoczna. To
                    tłumaczy, dlaczego we Francji coraz więcej arabusów i innych islamistów, a
                    coraz mniej autencznych Francuzów.

                    Zasugerowałbym żebyś mnie pocałował w d... ,ale wiem że tak wysoko nie
                    podskoczysz! :)))
                    • Gość: MM meerkat, czy ty aby na pewno pracujesz dla VOA? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.10.03, 16:59
                      Bo teksty masz zywcem wyjete z radia Moskwa? Czasami nawet przypominasz mi
                      peany wielbiace tow. Enwera Hodze w radiu Tirana :o)

                      A moze ty po prostu tylko zmieniles plaszczyk, jak Kwasniewski, Miller i inni
                      komunisci, i teraz gorliwie calujesz inny odbyt?
                    • Gość: Hugues de Terlon Komiczny Meerkacie daj sobie już spokój IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 30.10.03, 20:22
                      zwolnij się ze stanowiska płatnego propagandzisty, bowiem wyświadczasz
                      niedźwiedzią przysługę USA. Produkujesz się, ślęczysz godzinami przy
                      komputerze, zasypujesz forum swymi wypocinami, których komizm wielokroć
                      przebija wypowiedzi niedawnego irackiego ministra informacji.
                      Dobrze się nad moimi słowami zastanów i zlituj się przynajmniej nad swą
                      ojczyzną (USA)

                      Szczerze ci tego życzę
                      Hugues de Terlon

                      P.S. Chyba nikt nie kontroluje jakości twoich wypowiedzi, inaczej już dawno
                      wyleciałbyś z roboty? Dobrze jednak, że nie pracujesz dla Polski – tu nie
                      miałbyś na odwalanie takiej fuszerki szans i umarłbyś biedaczku z głodu:)


                      Gość portalu: komiczny meerkat napisał(a):

                      > Kijanko! Wracaj do skażonego stawu! Tu nic po tobie! twoje "argumenty" może
                      się
                      >
                      > nadają dla żab i ślimaków, ale nie dla nas. Twoja impotencja jest widoczna.
                      To
                      > tłumaczy, dlaczego we Francji coraz więcej arabusów i innych islamistów, a
                      > coraz mniej autencznych Francuzów.
                      >
                      > Zasugerowałbym żebyś mnie pocałował w d... ,ale wiem że tak wysoko nie
                      > podskoczysz! :)))
                • Gość: BUSH BUSZOWSKI MEEEEEEEERKAT !!!! IDIOTO!!! POMYSL JAK cie IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 31.10.03, 04:48
                  BOLI DUPA TZN ZE PO NIEJ DOSTAJESZ ....
          • Gość: bk Re: TYLKO SPOKO! IP: *.minntech.com 29.10.03, 22:40
            Gość portalu: Hugues de Terlon napisał(a):

            > Gość portalu: meerkat napisał(a):
            >
            > > Wiekszosc atakow (zwlaszcza samobojczych), to robota
            > > terrrorystów przybyłych z zewnątrz (dwóch Syryjczyków już
            > żeśmy
            > > złapali).
            >
            > Osobiście ich złapałeś??? :)
            >
            > > Teraz zaczniemy wywierać prawdziwą presję na Damaszek i
            > > Teheran
            >
            > Rozumiem znowu, że osobiście wywierasz tę presję??? :)
            >
            > >, żeby tych "wycieczkowiczów" wstrzymali, albo....
            >
            > Albo co??? Miotasz całkowicie puste groźby - ledwo stać USA na
            > okupację Iraku, a co dopiero na okupację Syrii i Iranu z
            Irakiem
            > razem. Bądź realistą.
            >
            > >
            > > "W" nie jest najcierpliwszym człowiekiem na świecie;
            Rumsfeld
            > i
            > > Cheney też do cierpliwych nigdy nie należeli i już sądząc w
            > > wtorkowych wystąpień, zaczynają być lekko wkur..ni
            > działalnością
            > > Iranu i Syrii.
            >
            > Zapomniałeś dodać, że do najmądrzejszych i najlepiej
            > przewidujących też nie należeli Twoi idole. Co do Iranu i
            Syrii
            > - patrz wyżej.
            >
            > >Jak Khamenei i Assad chcą resztę życia spędzić
            > > gdzieś w jaskini kopulując z kozłem (jak bin Laden i Omar)
            to
            > > tylko tak dalej! :)))
            >
            > Pewnie razem z Omarem i Osamą uczestniczyłeś w tej orgii, że
            tak
            > dobrze wiesz co oni robią w wolnym czasie w jaskiniach:)))
            >
            > Meerkat, a teraz pytanie ode mnie. Czytam wiele różnych
            > komentarzy na forum GW, często jesteś tu obecny, powiedz
            > szczerze - wierzysz w to co piszesz (jeśli tak to wszystko w
            > porządku) czy faktycznie robisz to tylko dla kasy jako jakiś
            > płatny propagandzista??? Czasami bowiem odnoszę wrażenie że to
            > drugie.
            > pozdr.
            > Hugues de Terlon

            mysle ze na to pytanie ten zaprogramowany robot-probuszowskiej
            propagandy ci nie odpowie, pospalaly by mu sie wszystkie obwody,
        • Gość: BUSH BUSZOWSKI MEE !!!! MEEEEEEEERKAT !!!!!! IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 29.10.03, 19:55
          ty W TEJ JASKINI ZA TEGO KOZLA ROBISZ?
        • Gość: nika Re: TYLKO SPOKO! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.03, 21:03
          hmmm
          jacy "MY"
          wiem ze to dobry sposob na podbudowanie wlasnego ego ale to chyba juz lekka przesada....
          • Gość: MM Re: TYLKO SPOKO! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 21:41
            No 'my', to znaczy meerkat i Dubya. To przeciez starzy kumple - w drugiej
            polowie lat dziewiecdziesiatych chodzili razem do przedszkola. ;o)
            • Gość: bk Re: TYLKO SPOKO! IP: *.minntech.com 29.10.03, 22:46
              Gość portalu: MM napisał(a):

              > No 'my', to znaczy meerkat i Dubya. To przeciez starzy kumple -
              w drugiej
              > polowie lat dziewiecdziesiatych chodzili razem do
              przedszkola. ;o)
              tam nauczyli merkata odrozniac zlo od dobra, Busz -dobro, Sadam -
              zlo, no i biedak tak sobie to wbil do glowy jak z tym 4 co to
              jest tylko 2+2 i niema imnnej mozliwosci
          • Gość: Maksior Re: TYLKO SPOKO! IP: *.hrz.tu / *.hrz.tu-chemnitz.de 29.10.03, 23:42
            Nie zorientowale(a)s sie jeszcze, ze meerkat pisze "my" na zasadzie tego gowna,
            co to sie przykleilo do okretu i mowi "plyniemy" ?! :DD
            Pozdrawiam

            Maksior
    • Gość: SAGGER Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej IP: *.euronet.net.pl 29.10.03, 15:18
      to przykład wojny której nie można wygrać.tak jak
      czeczenia,wietnam afganistan w 80s,każdy krok USA będzie zły dla
      nich.zarówno jeżeliby się wycofali jak i zdecydowali o dluższym
      pobycie.armia i administracja to wytrzyma.ale jak przepowiadałem
      przed wojną amerykańska opinia publiczna nie wytrzyma większych
      strat w ludziach.
    • Gość: bolo Vietnam IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.03, 15:24
      W Wietnamie ginelo dziennie 10 zolnierzy czyli jeszcze troche
      brakuje.
      • Gość: msz Re: Vietnam IP: *.hc-sc.gc.ca 29.10.03, 15:26
        Jednak chyba bardziej Somalia.
        Potem sie wycofali.
      • Gość: nikt TO ILE LAT WALCZYLI "AMI" W WIETNAMIE? 18? IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 29.10.03, 16:26
        CHYBA TROCHE ZA DŁUGO BARANKU. Gdzie to znalazłes? Znowu na
        jakiejś "zarombistej" lewackiej stronie www, gdzie sie klepie w
        klawiature bez sensu?
    • defanddumb Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej 29.10.03, 15:28
      ja bardzo proszę kogoś biegłego w wolskowej terminologii o wyjaśnienie mi, od
      kiedy to, i dla czego, postawienie mimy jest uważane za ATAK
      mnir to się zawsze wydawało, że to środek typowo obronny...
      • Gość: SAGGER Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej IP: *.euronet.net.pl 29.10.03, 15:40
        media już sobie tak przyjęły że jak hummer wyleci na minie to był
        atak.irakijczycy atakując wojska z AK-47 nie mieliby szans.nawet jeżeli udałoby
        im się kogoś zabić to sami wystawienibyliby na niebezpieczeństwo.zwróć uwagę
        jak znikoma ilość żołnierzy USA zginęło w strzelaninach.większość od min
        pułapek bombowych i RPG-7.
        • defanddumb Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej 29.10.03, 15:56
          no właśnie.." media tak to sobie przyjęły"...
          niejeździliby tymi hummerami po iraku,
          to i na miny nie wpadaliby...
    • Gość: SAGGER Re:meerkat IP: *.euronet.net.pl 29.10.03, 15:29
      choćby nie wiem co to "W" nie rozszerzy konfliktu na sąsiednie
      kraje.do iraku przybywają i będą przybywać ochotnicy z krajów
      arabskich.np.z syri czy jemenu.irańczycy nie są mile widziani w
      trójkącie sunnickim ale do szyickiej strefy mogą wyjeżdżać.syria
      i iran oficjalnie mogą pilnować granic ale nieoficjalnie i tak
      będą pomagać ochotnikom.a oni nie jadą tam na wycieczkę.jednych
      schwytają lub zabiją to naplyną nowi.
    • Gość: Theodor Eicke Rumsfeld & Wolfowitz wiedza lepiej IP: 62.181.161.* 29.10.03, 15:44
      No ale przecież wszystko było jasne, mądrzy ludzie mówili
      Rumsfeldowi i Bushowi że g... da ta cała awantura. Saddam i tak
      był pod taką lupą, że kichnąć spokojnie nie mógł, a w rzekome
      zagrożenie z jego strony dla świata nie wierzyli najwięksi
      naiwniacy.

      Z tej perspektywy widać najlepiej, że cała ta iracka awantura
      służyła 1) podreperowaniu reputacji Busha seniora, z którego
      Saddam śmiał się od czasu wstrzymania ofensywy w 1991 r., 2)
      zabezpieczenie dupska Israela, zgodnie z koncepcjami
      neokonserwatywno-likudowskiej kliki Perle'a, Wolfowitza
      (czlowiek roku Jerusalem Post, a jakze, ktorego siostra mieszka
      na stałe w Jerozolimie !!) i innych pajaców, załatwiających
      swoje sprawy rękami amerykanskiego podatnika i żołnierza. Do
      tego głupkowaty Rumsfeld, przypominam sobie jak źle mu się
      rozmawiało z inteligentnym i wymagającym rozmówcą Tomaszem
      lisem, po prostu nie mógł ukryć irytacji, że taki dziennikarzyna
      nie przyjmuje jego objawionych prawd tylko śmie zadawać
      dodatkowe pytania !! Jak osoba tak zadufana w sobie i mająca
      kłopoty z wyjściem poza własny, ciasny światopogląd może
      zarządzać największym arsenałem świata? Jedno jest pewne, mają
      na rękach krew poległych żołnierzy. Ale przecież życia gojów się
      nie liczy, prawda, panie Wolfowitz ??
      • Gość: Mac Re: Rumsfeld & Wolfowitz wiedza lepiej IP: *.energopomiar.com.pl 29.10.03, 16:09
        Zdecyduj się. To "Saddam (...)był pod taką lupą, że kichnąć
        spokojnie nie mógł" czy "Saddam śmiał się od czasu wstrzymania
        ofensywy w 1991 r"? Coś nie tak jak był pod lupą to nie było mu
        do śmiechu, a jak śmiał się to spokojnie mógł produkować BMR.
        Polecam przećwiczenie logiki ;).
        • Gość: q.e.d Re: Rumsfeld & Wolfowitz wiedza lepiej IP: 5.5R1D* / *.mch.sbs.de 29.10.03, 16:35
          No to gdzie te twoje aksjomaty? BMR ?
        • Gość: Theodor Eicke Ćwiczeń logiki nigdy za dużo. IP: 62.181.161.* 29.10.03, 16:40
          Saddam był pod lupą, tzn. wszelkie zakupy broni, nawet surowców,
          materiałów, etc. były superściśle kontrolowane, fakt że broni
          BMR do tej pory nie znaleziono wskazuje że skutecznie. Kontrola
          satelitarna uniemożliwiała jakikolwiek poważniejsze próby broni
          czy manewry bew wiedzy CIA.

          Saddam śmiał się z Busha – chodzi mi o w sumie tanie i
          prymitywne "wyżywanie się" na człowieku, który go zgnoił.
          Portrety Busha na podłodze w toaletach, zniewagi w TV reżimowej,
          naigrywanie się że typu "niby zwyciężył, ale dawno go nie ma, a
          ja wciąż jestem". W sumie ujadanie pieska, ale wiadomo przecież
          że niedobicie Saddama w 1991 okazało się wielkim błędem i
          gwoździem do trumny (politycznej) Busha seniora.
          Mam nadzieję że teraz jest jasność.
    • Gość: BASIA PRZECZYTAJ: OFIARY IDA W TYSIACE !!! IP: *.mad.east.verizon.net 29.10.03, 15:49
      Michnik, wykalaczka CIA, jak zwykle klamie. Codzien 3 samoloty
      odwoza rannych do bazy w Niemczech i w USA. Do tego sa dezercje!!


      www.tajnedokumenty.com/irak_tabu.html
      • Gość: Mac Re: PRZECZYTAJ: OFIARY IDA W TYSIACE !!! IP: *.energopomiar.com.pl 29.10.03, 16:04
        :)
        Już dawno się tak nie ubawiłem - dezercje żołnierzy
        amerykańskich w Iraku... To co przechodzą na stronę Saddama?
        Zwiewają na piechty po pustyni do domu? Ja rozumiem że można
        nienawidzieć USA. Ale te minimum rozsądku to trzeba jednak mieć.
        • Gość: basia Re: PRZECZYTAJ: OFIARY IDA W TYSIACE !!! IP: *.mad.east.verizon.net 29.10.03, 16:12
          Gość portalu: Mac napisał(a):




          > :)


          > Już dawno się tak nie ubawiłem - dezercje żołnierzy


          > amerykańskich w Iraku... To co przechodzą na stronę Saddama?


          > Zwiewają na piechty po pustyni do domu? Ja rozumiem że można


          > nienawidzieć USA. Ale te minimum rozsądku to trzeba jednak
          mieć.






          Kolego, nie czytasz gazet, np. The Washington Post. Niedawno
          wprowadzono program wakacji dla zolnierzy. Maja za darmo przelot
          do bazy w Niemczech lub w Maryland,a stamtad na koszt wlasny jada
          dalej na dwa tygodnie (samolotami komercyjnymi, z bitelem od
          mamusi). No i wielu nie wrocilo w ten sposob do tych baz
          posrednich zeby zalapac sie na darmowy lot spowrtoem do Iraku.
          Proste? Jakos nie widze tego u Michnika.


          • Gość: NIKT ŁAŁ "TAJNE DOKUMENTY" TO BRZMI.................... IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 29.10.03, 16:20
            ŚMIESZNIE A NIE TAJNIE. Zadziwiajace z jaka dziccinną naiwnościa
            niektórzy wierza w takie strony.
          • Gość: Mac Re: PRZECZYTAJ: OFIARY IDA W TYSIACE !!! IP: *.energopomiar.com.pl 29.10.03, 16:31
            Rzeczywiście nie czytuję. Tak jak zapewnie ty nie czytujesz
            polskich gazet, po za Gazetą.
            Tak jak napisałaś brzmi to już sensowniej - jestem ciekaw czy
            tych żołnierzy czeka teraz odpowiedni sąd z wyrokiem tak z
            10lat? Niestety nie wiem, może mnie oświecisz czy to są
            żołnierze z poboru czy ochotnicy, którzy wstąpili do armii
            licząc na łatwe i przyjemne zajęcie?
            • Gość: basia Re: PRZECZYTAJ: OFIARY IDA W TYSIACE !!! IP: *.mad.east.verizon.net 29.10.03, 17:00
              Gość portalu: Mac napisał(a):




              > Rzeczywiście nie czytuję.




              polecam:


              buzzflash.com/



              Tak jak zapewnie ty nie czytujesz


              > polskich gazet, po za Gazetą.






              Michinka zawsze czytam na zakonczenie prasowki zeby zobaczyc nie
              co tam jest a czego tam nie ma z serwisow swiatowych.








              > Tak jak napisałaś brzmi to już sensowniej - jestem ciekaw czy


              > tych żołnierzy czeka teraz odpowiedni sąd z wyrokiem tak z


              > 10lat? Niestety nie wiem, może mnie oświecisz czy to są


              > żołnierze z poboru czy ochotnicy, którzy wstąpili do armii


              > licząc na łatwe i przyjemne zajęcie?






              Pamietasz te zlapana przestraszona Murzynke z wytrzeszczonymi
              wielkimi plasajacymi sie na lewo i prawo oczami z pocztku wojny?
              Te, ktora propaganda Saddama pokazywala swiatu. Nazywa sie
              Shoshana Johnson i jest typowa zolnierzyca. Samotna matka
              paroletniej corki z zadupia gdzie jedyna jariera jest armia za %
              1500 na miesiac. O czym wykalaczka CIA Michnik nie pisze to fakt
              ze wiekszosc armii to kolorowi. Biali siedza w Pentagonie i
              przyciskaja zielone guziki na pulptitach. Czy cos to mowi o
              morale armii w Iraku?




              A na dodatek to panne Johnson chca oszukac. Jessica Lynch (ta od
              fikcyjnego odbicia jencow w Iraku) dostaje 80% chorobowego a
              panna Johnson z tej samej zadymy tylko 30%. Panna Lych miala rany
              spowodowane wlasna glupota nie zwiazane z akcja, a panna Johnson
              tak.


              story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&u=/ap/former_pows_disability




              tajnedokumenty.com/zagorski
              • Gość: piotr.ny Re: PRZECZYTAJ: OFIARY IDA W TYSIACE !!! IP: 216.223.52.* 29.10.03, 17:46
                a czy Trocki stoi na czele awangardy burzuazyjnej
                kontrrewolucji? hi, hi, hi
                • Gość: p... no nie! dzisiaj ten cymbal przyjal pseudo: basia IP: *.utc.com 29.10.03, 18:24
                  ..ciekaw jestem dla kooogo TA sirooootka pracuje.Chyba "pacolinka"chce dorobic
                  na wlasna raczke tak "pod stolem".Basia??? Z ciebie to zwykla meska putana
                  niedorajdo.A tak prymitywnej stronki to jeszcze nie widzialem..
                  • Gość: piotr.ny Re: no nie! dzisiaj ten cymbal przyjal pseudo: ba IP: 216.223.52.* 29.10.03, 19:05
                    ono od dawna uzywa pseudo basia, mamma, sta, a. I nie trzeba
                    nawet onego czytac zeby od razu wiedziec o czym bedzie i z
                    jakimi linkami. Na poczatku to bylo nawet zabawne, teraz juz
                    wionie nuda (zreszta jak i u pasyfy). Osobiscie wole czytac
                    Tomsona, zawsze mozna sie posmiac.
                    • Gość: p... o tak... Tomson to jest skansen..:-) IP: *.utc.com 29.10.03, 19:56
                      ..temu dzieciakowi ktos zrobil duza krzywde.:-))Ale jego upartosc jest
                      godna podziwu.
                      • Gość: ? Re: o tak... Tomson to jest skansen..:-) IP: *.home.cgocable.net 29.10.03, 21:45
                        Gość portalu: p... napisał(a):

                        > ..temu dzieciakowi ktos zrobil duza krzywde.:-))Ale jego upartosc jest
                        > godna podziwu.


                        >>UPARTOSC CZY RACZEJ UPOR? tymrazembezjobow
        • Gość: . do syrii uciekaja i Iranu IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 29.10.03, 16:27
          • Gość: . My sie najwyrazniej zgadzamy, ale musimy wymyslec, IP: *.server.ntli.net 30.10.03, 01:38
            co zrobic z ta nasza wspolna kropka. Nb. jest jeszcze jeden kropek, z Niemiec.
            Ale mowi jak...Chirac.
        • Gość: q.e.d Re: PRZECZYTAJ: OFIARY IDA W TYSIACE !!! IP: 5.5R1D* / *.mch.sbs.de 29.10.03, 16:36
          To dobrze, że rozumiesz
      • Gość: Alik Żydzi zacieraja ręce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.03, 16:07
        Powoli wyłania się prawda z całego tego gówna i bałaganu:
        Żydzi postanowili doprowadzić do wojny między chrześcijanami i muzułmanami, aby
        wzmocnic swą władzę nad światem i stworzyć wielki Israel (od Nilu do Eufratu,
        tak jak jest to na ich fladze). Potrzebny był im pretekst - doprowadzili do
        ataku z 9/11, a potem do agresji USA na Afganistan i Irak - najbiedniejsze
        kraje na świecie. Śmieją się teraz jak amerykańscy i brytyjscy goje giną za
        Wielki Israel. A sami przy pomocy amerykańskich samolotów i helikopterów
        mordują Palestyńczyków.
        Holokaust z okresu drugiej wojny światowej nie ma jeszcze numeru?
        • Gość: Mac Re: Żydzi zacieraja ręce IP: *.energopomiar.com.pl 29.10.03, 16:10
          A Ty oczywiście nie jesteś antysemitą? Tylko tak sobie piszesz?
        • Gość: nikt TO JEST ALBO ŻART, ALBO JESTEŚ SPRAWNY UMYSŁOWO IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 29.10.03, 16:22
          INACZEJ. chociaż jest trzecia mozliwośc to jest zwykła
          prowokacja.
          • Gość: obcy Niestety IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 29.10.03, 17:28
            Zaslepieni lub wrecz platni szczekacze antyzydowscy, (oby mit o polskim
            antysemityzmie nie upadl) maja powazny argument.
            ---zydzi 11 wrzesnia 2001 roku nie zajmowali sie handlem w NJ
            i zaden nie zginal.
    • Gość: Tysprowda Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej IP: 193.188.161.* 29.10.03, 16:01
      Sam Rumsfeld tak powiedzial, ze im blizej, tym dalej......

      The harder we work, the behinder we get.

      On przeciez wie lepiej niz my wszyscy razem wzieci.

      "Work" w jego nomenklaturze znaczy Bushkrieg.

    • che.guevara Tchórzliwe imperialistyczne bydło jak Bush czy 29.10.03, 16:29
      Wolfowitz kryje się jak szczury i każą umierać bogu ducha winnym amerykańskim
      20latkom w imię imperializmu i kąpania we krwi każdego narodu który jest temu
      przeciwny.
      • swiatlo Tomson? 29.10.03, 16:39
        Czyzby wreszcie sobie zafundowal nicka?
      • Gość: ............... EEEE TAM. NIE MA LEPSZEGO NADF KADAFIEGO IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 29.10.03, 17:04
      • Gość: JA Re: Tchórzliwe imperialistyczne bydło jak Bush cz IP: *.swipnet.se 29.10.03, 18:13
        to jest bydlo usa texas powinien
        sie palic a nie Kalifornia
        i busha na pierwszym drzewie
      • Gość: likudnik Do Che Guevary z podziwieniem IP: 152.75.142.* 29.10.03, 18:49
        Che! Ty jednak żyjesz? Bo pamiatam twoje zdjęcia pośmiertne i wyglądałeś jak
        krwawo zaszlachtowana świnia.

        A Wolfowitza sam widziałem we wtorek w Waszyngtonie. Wcale się nie kryje.
        Chodzi sobie spokojnie, i to bez obstawy!
        No ale to nie tchórz parszywy jak Saddam czy bin Laden.
    • Gość: jan Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej IP: *.swipnet.se 29.10.03, 17:56
      Bardzo dobrze , co ci ESSmani
      tam jeszcze robia- ludzie gina
      a Bushowie zarabiaja-
      jak glopcy to niech gina
    • Gość: Polak Patriota 2 OKUPANTOW mniej IP: *.vc.shawcable.net 29.10.03, 17:59
      • Gość: Homer J Patriota co mieszka w Kanadzie IP: 208.247.54.* 29.10.03, 18:08
        Jak taki jestes patriota to wracaj do Polski Misiu.
        • Gość: Tom ten Patriota to Rabin Weiss!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 18:41
          Tak!! Rabin Weiss postanowił wykazać, pisząc jako Polak Patriota, że jesteśmy
          wszyscy zidiociałymi antysemitami. Idzie mu świetnie...
        • Gość: meerkat Taki on Patriota jak ja Wahhabita IP: 152.75.142.* 29.10.03, 18:52
          No aż taki Patriota to un nie jest. Tak samo jak to lewactwo w rodzaju M&M-a.
          Pluje na amerykańki rząd i jego politykę, ale kasę woli robić jednak w USA, a
          nie na Kubie czy w Północnej Korei. :)
          • Gość: kukurykuchuju Re: Taki on Patriota jak ja Wahhabita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 20:10
            ty nie jestes wahhabita ani inna bita tylko meska dziwka
          • Gość: MM Az tak ci za skore zalazlem? :o))) IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 20:21
            Widzisz, rzad jest miedzy innymi po to, ze jesli nie potrafi wykonac tego, do
            czego go powolano, to nalezy go zmienic. Tak samo jak ty - masz niby byc
            pracownikiem informacyjnej rozglosni radiowej, a zajmujesz sie prostacka
            goebbelsowszczyzna, w dodatku jeszcze w sposob skrajnie nieudolny.

            I ty dalej caly czas o tej kasie... az tak ci malo placa? Chociaz, kazdemu
            wedlug jego mozliwosci. :o)
            A gdyby nie tacy jak ja, ktorzy "robia kase" i placa podatki, to petaki jak ty
            nie mialyby nic na chleb. Bo zeby zarobic na zycie w sektorze prywatnym,
            musialbys pokazac konkretne efekty. "They expect results!", ze
            zacytuje 'Ghostbusters'. :o) A sodzac po twoich wypocinach, efekty nawet
            takiej miernej rzadowej synekury w twoim wydaniu sa raczej mizerniutkie.
            • Gość: meerkat M& M trująca słodyczy lewactwa! :) IP: 152.75.142.* 29.10.03, 20:38
              M&M-mie ty i twoje lewicowe dwulicowe lewactwo co robi kase i opluwa władze
              kraju w którym ten proceder uskutecznia -wasz czas już się skończył, choć tego
              jeszcze nie zauważyliście (podobnie jak dinozaury). Jak chccie zmienić ekipę
              rządzącą, to najpierw wymyślcie sobie jakis sensowny program (na razie nie
              macie żadnego), który dałoby się sprzedać większości społeczeństwa, a następnie
              znajdźcie gdzieś jakichś kandydatów, którzy mieliby realistyczne szanse
              zwycięstwa. Rozumiem czemu plujecie żółcią- z poczucia bezsilności, bo pluć z
              zewnątrz to jedno, a być decydentem, który coś robi, to zupełnie inna para
              kaloszy. Na razie lepiej by wam było na Kubie, w Wietnamie albo KRL-D. Tam
              dalej tkwią w latach 50tych stulecia które już odeszło.
              • Gość: MM 'Melts in your mouth, not in your hand' IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 20:49
                > M&M-mie ty i twoje lewicowe dwulicowe lewactwo co robi kase i opluwa władze
                > kraju w którym ten proceder uskutecznia -wasz czas już się skończył, choć
                tego
                > jeszcze nie zauważyliście (podobnie jak dinozaury).

                Tak samo mowili komunisci. Czekaj, slysze jak ktos stuka do drzwi... nieee, to
                tylko listonosz.

                Posluchaj tlumoku. Takie straszenie jest dla dzieci - kiedys SB probowalo i
                nic. Wsadz je sobie wiec w dupe - czyli dokladnie w to miejsce, gdzie teraz
                tkwi twoja glowa. Widzisz swiatelko w koncu tunelu? - to musza byc twoje usta,
                przez ktore sila rzeczy przechodzi produkowane przez ciebie lajno.

                A co do wyborow - coz, ktokolwiek to bedzie, bedzie pewnie lepszy od Dubyi, bo
                wiekszego kretyna szukac ze swieca. Tu ci musze sprawic komplement - nawet ty
                jestes troche lepiej wyksztalcony niz on. Problem w tym, ze nie wystarczy
                wiedze miec, trzeba jeszcze umiec sie nia poslugiwac. A tu u was obydwu widze
                wielkie braki. Wiec moja rada, bracie, zwal sobie kapucyna, lyknij piwko i idz
                spac. Jutro bedzie nonwy dzien - kto wie, moze ktos z litosci zaprosi cie do
                Au Bon Pain na lunch.
                • Gość: meerkat Whole American Left experiences a meltdown :))) IP: *.cvx.algx.net 29.10.03, 23:26
                  Dziekuje, jadam w lepszych miejscach i z reguly to ja place.
                  A co do Busha. serdecznie ci wspolczuje, bo bedziesz go musial znosic jeszcze
                  przez piec lat (jak ty to przetrwasz nie wiem)!.

                  P.S. Thanks for an ad about your personal sweetness, but I am not a
                  cocksucker, and, moreover, I could not possibly suck a dick with a leftist
                  tilt! :)
                  • Gość: MM meltdown, dear, is what's hanging in your crotch.. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.10.03, 17:01
                    > P.S. Thanks for an ad about your personal sweetness, but I am not a
                    > cocksucker, and, moreover, I could not possibly suck a dick with a leftist
                    > tilt! :)

                    I know - it would interfere with blowing Dubya, huh?
    • Gość: Polak Przyjaciele uciskanych fundamentalistow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.10.03, 18:31
      jedzcie wszyscy do Iraku, czy do Palestynu,
      naprawiac zlo.
      Tu w tej proamerykanskiej zgniliznie tylko
      sie dusicie i marnujecie.

      Swiat bedzie Wam wdzieczny ...
      • Gość: . Ale niech jeszcze wezma z soba uciskanych muzulmanow IP: *.nott.cable.ntl.com 29.10.03, 18:53
        z Niemiec, Brytanii, Francji, Hiolandii, Szwecji czy Norwegii...
      • Gość: meerkat Re: Przyjaciele uciskanych fundamentalistow IP: 152.75.142.* 29.10.03, 18:57
        A ja wciąż nie mogę się nadziwić, że takie antyamerykańskie ścierwo moze pisać
        na skonstruowanym w Ameryce PCecie, działającym w oparciu o amerykański
        mikroprocesor i amerykański software, a dodatku rozsyła swój bełkot za
        pośrednictwem sieci wynalezionej w PENTAGONIE!!!

        Gdybym ja był na ich miejscu, to bym się porzygał gdybym miał się dutknąć
        takiego jankeskiego ustrojstwa! :)

        A przecież są doskonałe arabskie komputery i islamski software. Co do sieci nie
        jestem pewien. Zdaje się że nazywa się Camelnet.
        • Gość: MM Re: Przyjaciele uciskanych fundamentalistow IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 19:33
          > A ja wciąż nie mogę się nadziwić, że takie antyamerykańskie ścierwo moze
          pisać
          > na skonstruowanym w Ameryce PCecie, działającym w oparciu o amerykański
          > mikroprocesor i amerykański software, a dodatku rozsyła swój bełkot za
          > pośrednictwem sieci wynalezionej w PENTAGONIE!!!

          Powtarzasz ten tekst juz od miesiecy. Tyle czasu minelo i nie dali ci nowej
          bibuly? Co z ciebie za propagandzista, jesli nie potrafisz stworzyc nic
          oryginalnego.

          A moze jestescie tam jak w MO, jeden potrafi wymyslec, a drugi napisac?
          • Gość: meerkat Lewactwo kocha gryźć rękę która ją karmi! IP: 152.75.142.* 29.10.03, 20:58
            Nie, po prostu dalej się nie mogę nadziwić.

            Przecież mógłbyś na przykład pisać od dawna na PCecie skonstruowanym przez
            Arabów używając software'u napisanego przez Palestyńczyków i posługiwać się
            netem stworzonym w Sztabie Generalnym chińskiej Ludowej Armii Wyzwolenia.
            Na pewno wszystko to byłoby dużo lepsze i szybsze od tego co stworzono w USA,
            a zwłaszcza w DoD.
            • Gość: bk Re: Lewactwo kocha gryźć rękę która ją karmi! IP: *.minntech.com 29.10.03, 21:21
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Nie, po prostu dalej się nie mogę nadziwić.
              >
              > Przecież mógłbyś na przykład pisać od dawna na PCecie
              skonstruowanym przez
              > Arabów używając software'u napisanego przez Palestyńczyków i
              posługiwać się
              > netem stworzonym w Sztabie Generalnym chińskiej Ludowej Armii
              Wyzwolenia.
              > Na pewno wszystko to byłoby dużo lepsze i szybsze od tego co
              stworzono w USA,
              > a zwłaszcza w DoD.
              a ja sie wsciekam na francuzow, ten ich wynalazek kondony,
              pekaja czasami i pozniej efektem sa takie debile jak markat

            • Gość: MM Re: Lewactwo kocha gryźć rękę która ją karmi! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 21:24
              > Przecież mógłbyś na przykład pisać od dawna na PCecie skonstruowanym przez
              > Arabów używając software'u napisanego przez Palestyńczyków i posługiwać się
              > netem stworzonym w Sztabie Generalnym chińskiej Ludowej Armii Wyzwolenia.

              Nie, w zupelnosci wystarcza mi uzywanie Peceta skonstruowanego przez
              Chinczykow, uzywajac oprogramowania stworzonego przez Hindusow. Nie zapominaj
              o tym.

              A polowe czasu i tak robie na Mac-u. :o)
              • Gość: meerkat Re: Lewactwo kocha gryźć rękę która ją karmi! IP: 152.75.142.* 29.10.03, 21:44
                A MAC-a to kto zrobił? HIndusi czy Chińczycy, bo nie pamiętam.
                Ten jeden to miał takie dziwne nazwisko: Steve Wozniak, o ile pamiętam? :)
                • Gość: MM Re: Lewactwo kocha gryźć rękę która ją karmi! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 21:51
                  Mac'a zrobil Xerox. Steve Jobs go tylko od nich wycyganil i doszlifowal OS.
                  Steve Wozniak juz nawet wtedy byl tak nacpany, ze byl odpowidzialny jedynie za
                  oprawe kolorystyczna :o)
                  • Gość: obcy Prosze tak brzydko ... IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 30.10.03, 00:01
                    ... o moim koledze z roku jak SW nie pisac, nikt z nas nie jest swiety,
                    a SJ ze swoimi pomyslami bez niego w tym garazu by nic co zainteresowalo
                    Xeroxa nie polutowal do kupy.
                    M.
                    • Gość: MM Re: Prosze tak brzydko ... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.10.03, 00:21
                      > ... o moim koledze z roku jak SW nie pisac, nikt z nas nie jest swiety,
                      > a SJ ze swoimi pomyslami bez niego w tym garazu by nic co zainteresowalo
                      > Xeroxa nie polutowal do kupy.
                      > M.

                      Alez Woz to calkiem fajny facet. Osobiscie na przyklad, wolalbym jego za
                      prezydenta niz Dubye :o) Czasem mysle, ze Bush zamiast walic w szyje tez
                      powinien sobie wypalic snopek gandzi. Od razu by sie wyluzowal ;o)
            • Gość: MM Poza tym nie gryze ręki która mnie karmi! ... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 21:27
              Raczej na odwrot, ja i inni podatnicy karmimy reke, ktora zamiast byc
              wdzieczna i robic dobra robote, pokazuje nam srodkowy palec. I to sie tyczy
              rowniez ciebie. Wiec troche szacunku prosze :o)
              • Gość: meerkat A ja pokazuję ci tylko mały paluszek! IP: 152.75.142.* 29.10.03, 21:45
                Ja NIGDY nie pokazuję środkowego palca. Zawsze mniejszy z dwóch małych: because
                I don't want to give my very best! :)
                • Gość: MM A ja pokazuję ci tylko mały paluszek - biedaku :o) IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 21:54
                  Your middle finger is your very best? To pewnie dlatego jestes taki
                  zakompleksiony. To tlumaczy rowniez, dlaczego wisisz na necie 24/7.

                  Walnij sobie 'penis enlargement' w googla to moze ci jeszcze dadza rady pomoc.
                  Albo viagra. Cokolwiek...
                  • Gość: bk Re: A ja pokazuję ci tylko mały paluszek - biedak IP: *.minntech.com 29.10.03, 23:01
                    Gość portalu: MM napisał(a):

                    > Your middle finger is your very best? To pewnie dlatego jestes
                    taki
                    > zakompleksiony. To tlumaczy rowniez, dlaczego wisisz na necie
                    24/7.
                    >
                    > Walnij sobie 'penis enlargement' w googla to moze ci jeszcze
                    dadza rady pomoc.
                    > Albo viagra. Cokolwiek...
                    kto wie czy ta satrapa nie wisi na necie za pieniadze
                    amerykanskich podatnikow
                    • Gość: MM Re: A ja pokazuję ci tylko mały paluszek - biedak IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 23:12
                      > kto wie czy ta satrapa nie wisi na necie za pieniadze
                      > amerykanskich podatnikow

                      Jak najbardziej. Pracuje w VOA, wiec pensje ma placona z pieniedzy podatnikow.
                      I do tego sypie taka chale; stanowi zywe zaprzeczenie swojej wlasnej tezy, ze
                      Amerykanie potrafia wszystko robic najlepiej. Nic dziwnego ze propaganda
                      Bialego Domu ostatnimi czasu jest do luftu.
                      • Gość: meerkat Dla ciebie M& M, tylko mały paluszek - "pinky"! IP: *.cvx.algx.net 29.10.03, 23:37
                        M&M, Co ty, nawet czytac nie umiesz? Maly paluszek to "pixie", albo "pinky".
                        Srodkowy palec zachowuje dla oponentow duzego kalibru. A ty swoj srodkowy
                        wsadz sobie wiesz gdzie, to moze ci z rozkoszy typowo lewacka gorycz choc na
                        moment przejdzie. You sound like a truly anal person.

                        Good luck

                        • Gość: MM Re: Dla ciebie M& M, tylko mały paluszek - "pi IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 23:40
                          > M&M, Co ty, nawet czytac nie umiesz? Maly paluszek to "pixie", albo "pinky".
                          > Srodkowy palec zachowuje dla oponentow duzego kalibru. A ty swoj srodkowy
                          > wsadz sobie wiesz gdzie, to moze ci z rozkoszy typowo lewacka gorycz choc na
                          > moment przejdzie. You sound like a truly anal person.

                          Czytac umiem. Wyraznie powiedziales, ze twoj srodkowy palec to "your very
                          best". Wniosek nasuwa sie sam.

                          BTW, what does your ass look like on the inside? And do you occasionally take
                          your head out of it to see the world?
                          • Gość: meerkat Your ass and head, M& M, are fully interchangeable! IP: *.cvx.algx.net 29.10.03, 23:55
                            Have you ever heard about such a gizmo as fiber optic camera? Try it you will
                            disover that your ass and your head are fully interchangeable! :)
                            • Gość: MM Re: Your ass and head, M& M, are fully interch IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.10.03, 00:01
                              Colonoscopy is not my hobby, like yours. And I don;t spew shit around like you
                              do every time you touch the keyboard. Check the comments under your posts -
                              people somehow don't like you, pal. It's only natural - alienation of the
                              weakest link.

                              A wracajac na jezyk polski, powiedz mi, dlaczego czujesz taka wyrazna potrzebe
                              zeby o wszystkich dzialaniach Dubyi pisac w pierwszej osobie liczby mnogiej?
                              Niedowartosciowany jestes, czy co?

                              No i nadal mi nie wytlumaczyles co do cholery znow zmyslaja z tym
                              transparentem na lotniskowcu. Boja sie przyznac, ze przerypali sprawe?
                              • Gość: meerkat Your ass and head, M& M, are fully interchangeable IP: *.cvx.algx.net 30.10.03, 00:07
                                Sprawdz najpierw, prosze, wymienione przeze mnie czesci twgo ciala sa naprawde
                                wymienne. A ciebie tez jakos tu nie lubia i od komuchow nawet wyzywaja. A
                                jdnak jakos trwasz i robisz swoje, mimo ze ci nie placa. Widocznie jest to dla
                                ciebie jedyna szansa by sie dowartosciowac. W pracy cie nie cenia czy co?
                                • Gość: MM Re: Your ass and head, M& M, are fully interc IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.10.03, 00:17
                                  > Sprawdz najpierw, prosze, wymienione przeze mnie czesci twgo ciala sa
                                  naprawde
                                  > wymienne. A ciebie tez jakos tu nie lubia i od komuchow nawet wyzywaja. A
                                  > jdnak jakos trwasz i robisz swoje, mimo ze ci nie placa. Widocznie jest to
                                  dla
                                  > ciebie jedyna szansa by sie dowartosciowac. W pracy cie nie cenia czy co?

                                  Od komuchow wyzywasz mnie ty. I moze jeszcze jeden lub dwoch podobnych
                                  oszolomow. Juz nawet Bogdan (galaxy) przestal to robic - co jedynie
                                  przekomarzamy sie z przekasem.

                                  A co do trwania - zagladam czasami. Dzisiaj jestem swietnym humorze, wiec
                                  twoje kretynizmy bardzo mnie bawily caly dzien. W pracy cenie sie calkiem
                                  niezle. Chyba dam sobie podwyzke :o) Pa misiu, bo juz pora konczyc. Nie chce
                                  spedzac calego wieczoru przed monitorem. c.d.n.
                                  • Gość: meerkat Your ass and head, M& M, are fully interchangeable! IP: *.cvx.algx.net 30.10.03, 00:25
                                    Coz, jak nikt inny nie chce ci dac podwyzki, to musisz ja sobie przyznac sam.
                                    A od komuchow cie nie wyzywam, tylko od lewakow, a to duza roznica. Bylo wielu
                                    komuchow ktorzy autentycznie wierzyli w to co im wpojono. Lewak ,to ktos taki,
                                    kto do ruchu o rzekoma wolnosc, rownosc i braterstwo dobrowolnie sie
                                    przypisuje (choc w to w glebi serca nie wierzy), bo to go we wlasnych oczach
                                    podnosi jako humaniste i humanitaryste. Ale majatku, na wszelki wypadek, na
                                    Armie Zbawienia nie przepisuje i pod mostem tez nie zamieszkuje.
                                    • Gość: MM Re: Your ass and head, M& M, are fully interch IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.10.03, 17:04
                                      > Coz, jak nikt inny nie chce ci dac podwyzki, to musisz ja sobie przyznac sam.

                                      Nadal nic nie rozumiesz. Ale nie bede ci juz wiecej tlumaczyl sytuacji, bo ty
                                      ewidentnie nie potrafisz przetrwac bez kogos nad soba.

                                      > A od komuchow cie nie wyzywam, tylko od lewakow, a to duza roznica. Bylo
                                      wielu
                                      > komuchow ktorzy autentycznie wierzyli w to co im wpojono. Lewak ,to ktos
                                      taki,
                                      > kto do ruchu o rzekoma wolnosc, rownosc i braterstwo dobrowolnie sie
                                      > przypisuje (choc w to w glebi serca nie wierzy), bo to go we wlasnych oczach
                                      > podnosi jako humaniste i humanitaryste. Ale majatku, na wszelki wypadek, na
                                      > Armie Zbawienia nie przepisuje i pod mostem tez nie zamieszkuje.

                                      Dziekuje za wyklad. WIdze ze znasz terminologie. Wiec w swietle powyzszego,
                                      zgodzisz sie chyba z twierdzeniem, ze ty jestes komunista, a Dubya, RUmsfeld,
                                      Cheney i Wolfowitz to lewaki.
        • Gość: bella Przyjaciele PC IP: *.20-136-217.adsl.skynet.be 29.10.03, 19:40

          Czy meekart ma racje?
          Pierwszymi narzedziami uzywanymi w charakterze pomocy
          rachunkowych poza palcami, rzecz jasna, byly koscie z wyrytymi
          korbami, najstarsze sa te znalezione w Europie, choc sa i
          datowane z 8500 p.n.e./z Afryki.., pierwszy mechnizm
          obliczeniowy to abakus wynaleziony przez Babilionczykow ok.1000-
          500 p.n.e, niektorzy sadza ze byli to Chinczycy.., mozna tak
          dlugo i dalej brnac po mechaniczny kalkulator Leonarda da
          Vinici, maszyne arytmetyczna Pascala, pierwsza angielska maszyne
          do pisania..,.... pierwsza zarowke,
          ale czy to znaczy ze zakladajac ze nie lubiac egipcjanow mam nie
          pisac .., francuzow nie korzystac ze swiatla???
          i czy ten IBM PC raptem z 1981 nie jest zasluga wielu, ale to
          rzeczywiscie wielu roznych nacji, a poczatek nie zalagl sie
          wraz z pierwszym pismem...?
          tak tylko..pytam..

          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > A ja wciąż nie mogę się nadziwić, że takie antyamerykańskie
          ścierwo moze pisać
          > na skonstruowanym w Ameryce PCecie, działającym w oparciu o
          amerykański
          > mikroprocesor i amerykański software, a dodatku rozsyła swój
          bełkot za
          > pośrednictwem sieci wynalezionej w PENTAGONIE!!!
          >
          > Gdybym ja był na ich miejscu, to bym się porzygał gdybym miał
          się dutknąć
          > takiego jankeskiego ustrojstwa! :)
          >
          > A przecież są doskonałe arabskie komputery i islamski
          software. Co do sieci nie
          >
          > jestem pewien. Zdaje się że nazywa się Camelnet.
          • Gość: meerkat Pozdrowienia od ENIAC-a! IP: 152.75.142.* 29.10.03, 20:51
            NIe, bo niektóre "cywilizacje" pozostały na etapie kości, rożna i liczydeł.
            Te albo przestały istnieć, albo istnieją już tylko w postaci szczątkowej.
            I dlatego np. Chiny, niegdyś wielka cywilizacja o bogatych tradycjach
            naukowych, dziś kupuje samoloty pasażerskie, komputery, tomografy, MRIs, chipy
            oraz kradnie software i technologię wojskową OD Stanów Zjednoczonych, a Stany
            Zjednoczone kupują od Chin złożone już młynki do kawy, prodiże, tanią odzież i
            zabawki.


            P.S. nie wiedziałem, że Edison był Francuzem! Dziękuję! Zawsze się tu człowiek
            czegoś ciekawego dowie:)
            • Gość: bella Re: Pozdrowienia od ENIAC-a! IP: *.20-136-217.adsl.skynet.be 29.10.03, 22:20

              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > NIe, bo niektóre "cywilizacje" pozostały na etapie kości,
              rożna i liczydeł.
              > Te albo przestały istnieć, albo istnieją już tylko w postaci
              szczątkowej.
              > I dlatego np. Chiny, niegdyś wielka cywilizacja o bogatych
              tradycjach
              > naukowych, dziś kupuje samoloty pasażerskie, komputery,
              tomografy, MRIs, chipy
              >
              > oraz kradnie software i technologię wojskową OD Stanów
              Zjednoczonych, a Stany
              > Zjednoczone kupują od Chin złożone już młynki do kawy,
              prodiże, tanią odzież i
              > zabawki.
              >
              >
              > P.S. nie wiedziałem, że Edison był Francuzem! Dziękuję! Zawsze
              się tu człowiek
              > czegoś ciekawego dowie:)

              tak, to wszystko tak dawno sie zdarzylo ; czasem czesto nie moge
              zrozumiec tej znanej, rozpowszechnionej w Etats-Unis opinii
              o "bezinteresownej zawisci" Polakow..., mieszkajac w takim
              smiesznym kraju jak Belgia, majac do czynienia z calym
              wachlarzem roznych narodowosci, nie moge sie oprzec niestetu lub
              na szczescie wrazeniu ze jestesmy podobni,chinczycy,
              hindusi,polacy(nie..?)- tak np;gdyby wziasc pod uwage potrzeby
              psychiczne ...., materialne..., i wiem ze tylko czasem niektorym
              wystarczy pranie mozgu

              tak, wiem to zdania kobiece, kobiecymi oczami widziane

              jak i wiem, ze kto jak kto lecz Edison francuzem byc nie mogl, i
              nie tylko przez to ze zbyt "przyziemny".., zdarza sie , ma faute
              desolée,

              i niech Bog, Jahwe, Allah, czy los ma w swej opiece
              wszystkie "cywilizacje", te co zostaly w jednym punkcie jak i te
              co z niego wyszly..
              • Gość: meerkat Re: Pozdrowienia od ENIAC-a! IP: *.cvx.algx.net 29.10.03, 23:50
                Zgadzam sie z Toba i tez wszystkim wszystkiego dobrego zycze.
                Z JEDNYM WYJATKIEM! Mam szczera i nieplonna nadzieje, ze Wahhabici i inni
                islamscy fundamentalisci szczezna i to rychlo. Z hinduistami mozna sie od
                biedy porozumiec, z konfucjanami rowniez, z buddystami (zwlaszcza Zen) w ogole
                nie ma problemu bo najmadrzejsi z wierzacych. Ale ta islamska swolocz to
                autentyczne zagrozenie dla szeroko pojetej cywilizacji zachodniej i kultury
                srodziemnomorskiej. Zapomnij o komputerze. Wymien mi JAKIEKOLWIEK znaczace
                osiagniecie naukowe lub techniczne "cywilizacji arabskiej" w XIX, XX, lub
                XXIszym wieku. Dziekuje, nie slysze. Q.E.D.
                • Gość: BUSH BUSZOWSKI MEEEEEEEERKAT !!!! IDIOTO!!! IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 31.10.03, 03:14
                  ZNAM CO NAJMNIEJ 10 INNYCH NACJI KTORE TEZ NIE MOGA SIE POCHWALIC
                  WIELKIMI "OSIAGNIECIAMI NAUKOWYMI" ALE CZY TO ZNACZY ZE MAM JE ZA TO SKAZAC
                  NA "SCZEZNIECIE" ???????
        • Gość: kukurykuchuju Re: Przyjaciele uciskanych fundamentalistow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 20:15
          meeeeeeeeeee rkat jak zerznie swoja koze w obie dziurki to ma
          strasznie madre mysli, nie?
          • Gość: zoolog A twoja mamusia z wielbłądem! IP: 152.75.142.* 29.10.03, 21:02
            "Pieprzcie, pieprzcie lube dziatki
            ja jebałem wasze matki!"
            (A.Hr. Fredro)
    • Gość: Janek Re: Zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy, więcej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.03, 18:35
      Cytuję : "Międzynarodowy Czerwony Krzyż zadecydował w środę, że
      nie wycofa, lecz tylko zmniejszy liczbę swych cudzoziemskich
      pracowników w Iraku".
      Zmniejszyć to można do jednego - albo nawet do zera.
    • Gość: zeus taka norma... IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 20:03
      po wojnie juz ich zlikwidowali wiecej jak w czasie wojny..
      • Gość: meeeeeeee rkat Re: taka norma... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 20:14
        zona ci sie z arabusami wali po katach a ty siedzisz jak ta pipa na necie
        impotencie nie tylko umyslowy
        • Gość: zeus jeszcze nie zgłupialem, nie mam żony... IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 22:11
          a tobie współczuje..
        • Gość: . Zdecyduj sie kukuryku..uju na JEDNA ksywke. Skad IP: *.server.ntli.net 30.10.03, 01:55
          tacy pomylency sie w Polsce biora? Czyzby ich jakis wahabita po pijaku splodzil?
      • Gość: meerkat Re: taka norma... IP: 152.75.142.* 29.10.03, 21:00
        Bo drogi zeusku, w czasie wojny nie można strzelać zza węgła i spier..lać,
        tylko trzeba spojrzeć przeciwnikowi w oczy, a na to te śmierdzące ze strachu
        kozoluby już jaj nie mają. :)
        • janosik6 meerkat ? lokaju jankesow - podaj gdzie jankesi 29.10.03, 21:16
          I w jakiej wojnie zagladali przeciwnika w oczy ? walczac ?
          ten lachociag jankesow meerkat napisal.....
          ............
          >Bo drogi zeusku, w czasie wojny nie można strzelać zza węgła i spier..lać,
          >tylko trzeba spojrzeć przeciwnikowi w oczy, a na to te śmierdzące ze strachu
          >kozoluby już jaj nie mają. :)
          ...........

          W Wietnamie ?
          W Jugoslawii ?
          W Afghanistanie ?
          W Iraku ?
          Pytam sie ciebie kundlu jankeski , gdzie ? gdzie i komu te twoje cioty
          zagladaly w oczy ?
          Tygodniowe bombardowanie a nawet miesieczne, a jak juz zrownaja wszystko
          z ziemia wtedy ida , jada na tych swoich wozach i czolgach.
          Tak ze przestan pierdolic , macic i wypisywac glupoty..
          NIEDOROZWOJU jeden i popierdolencze......

          • Gość: Semper Fi Re: meerkat ? lokaju jankesow - podaj gdzie janke IP: 141.155.247.* 29.10.03, 21:26
            Kolejny kartofel, pierd... bez sensu, chyba zeby sobie poprawic
            samopoczucie w swoim psim zywocie, bo z bzdurami ktore wypisuje
            dyskutowac, to jak konwersowac z dupa w nocy...
            • Gość: bk Re: meerkat ? lokaju jankesow - podaj gdzie janke IP: *.minntech.com 29.10.03, 22:42
              Gość portalu: Semper Fi napisał(a):

              > Kolejny kartofel, pierd... bez sensu, chyba zeby sobie
              poprawic
              > samopoczucie w swoim psim zywocie, bo z bzdurami ktore
              wypisuje
              > dyskutowac, to jak konwersowac z dupa w nocy...

              semper + merkat = co 8 klas ukonczonych to nie cztery
              • Gość: MM Re: meerkat ? lokaju jankesow - podaj gdzie janke IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 22:54
                > semper + merkat = co 8 klas ukonczonych to nie cztery

                Rownaja do wodza. Bush zapytany o ulubiona ksiazke z czasow dziecinstwa
                powiedzial bez namyslu "The Very Hungry Caterpillar". Problem w tym, ze
                ksiazke te wydano w roku 1969, czyli rok po tym gdy rzekomo samodzielnie
                skonczyl studia :o)
                • Gość: meerkat Czy wiesz kutafonie opluty kto to jest Jankes? IP: *.cvx.algx.net 29.10.03, 23:30
                  A ja wiem M&M jaka jest twoja ulubiona ksiazka. "Protokoly Medrcow Syjonu"
                  sporzadzone przez anonimowych niestety agentow Ochrany.
                  Ex equo: "Das Kapital", autora zapomnialem.
                  • Gość: MM Re: Czy wiesz kutafonie opluty kto to jest Janke IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 23:50
                    What, you're mad at me 'cause I offended your boyfriend?

                    A co do ksiazek, trudno byloby wybrac te jedna naj... A z tych ktore bym
                    zaliczyl do pierwszej dziesiatki, chyba wiele bys nie zrozumia bo nie podaja
                    ich w formie komiksow.
                • Gość: BASTA Re: meerkat ? lokaju jankesow - podaj gdzie janke IP: 151.152.101.* 29.10.03, 23:38
                  Gość portalu: MM napisał(a):

                  > > semper + merkat = co 8 klas ukonczonych to nie cztery
                  >
                  > Rownaja do wodza. Bush zapytany o ulubiona ksiazke z czasow
                  dziecinstwa
                  > powiedzial bez namyslu "The Very Hungry Caterpillar". Problem
                  w tym, ze
                  > ksiazke te wydano w roku 1969, czyli rok po tym gdy rzekomo
                  samodzielnie
                  > skonczyl studia :o)


                  OJ NIELADNIE. SMIAC SIE Z KALEKI. TO NIE JEGO WINA, ZE SIE TAKI
                  URODZIL A GORZALA ZROBILA RESZTE.OJ NIELADNIE.
                  • Gość: MM Re: meerkat ? lokaju jankesow - podaj gdzie janke IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 23:48
                    > OJ NIELADNIE. SMIAC SIE Z KALEKI. TO NIE JEGO WINA, ZE SIE TAKI
                    > URODZIL A GORZALA ZROBILA RESZTE.OJ NIELADNIE.

                    wiem, wstyd mi bardzo ;o)

                    Ale tak naprawde, to przeciez nic zlego. Dlaczego on sie tak z tym ukrywa. W
                    koncu jest jednym z dziesiatek milionow funkcjonalnych analfabetow w tym
                    kraju, a to jest spora 'support group'. Nie powinien sie kalectwa wstydzic.
                    • Gość: meerkat Giganci intelektu bez szans na wladze! :))) IP: *.cvx.algx.net 29.10.03, 23:58
                      Malo tego, oni stanowia wiekszosc, i dlatego tacy blyskotliwi intelektualisci
                      jak ty musza stanowic permanenta, mniejszosciowa opozycje.
                      Dlatego wlasnie zawsze sie wam zolcia odbija. Wspolczuje!
                      • Gość: BASTA Re: Giganci intelektu bez szans na wladze! :))) IP: 151.152.101.* 30.10.03, 00:03
                        Gość portalu: meerkat napisał(a):

                        > Malo tego, oni stanowia wiekszosc, i dlatego tacy blyskotliwi
                        intelektualisci
                        > jak ty musza stanowic permanenta, mniejszosciowa opozycje.
                        > Dlatego wlasnie zawsze sie wam zolcia odbija. Wspolczuje!


                        JESLI DOBRZE ZROZUMIALEM TO JESTES DUMNY Z BYCIA MATOLEM A FAKT,
                        ZE JEST WAS WIEKSZOSC DODATKOWO POPRAWIA CI SAMOPOCZUCIE.
                        NO TO POGRATULOWAC
                        • Gość: meerkat Re: Giganci intelektu bez szans na wladze! :))) IP: *.cvx.algx.net 30.10.03, 00:10
                          Dziekuje, zwlaszcza swiadomosci, ze nigdy nie przejmiecie w USA wladzy.
                          Lewactwo dosc juz szkod wyrzadzilo na tym lez padole.
                          • Gość: BASTA Re: Giganci intelektu bez szans na wladze! :))) IP: 151.152.101.* 30.10.03, 00:21
                            Gość portalu: meerkat napisał(a):

                            > Dziekuje, zwlaszcza swiadomosci, ze nigdy nie przejmiecie w
                            USA wladzy.
                            > Lewactwo dosc juz szkod wyrzadzilo na tym lez padole.


                            SWIAT ZROBIL CI SIE DZIWNIE DWUBIEGUNOWY. Z JEDNEJ STRONY
                            LEWAKI, BRZYDKIE LEWAKI A Z DRUGIEJ BURAKI, TEPAKI I MATOLY,
                            KOCHANE MATOLY. CZARNE I BIALE. A TO CI SPOSOB NA WIDZENIE
                            SWIATA.
                    • Gość: basta Re: meerkat ? lokaju jankesow - podaj gdzie janke IP: 151.152.101.* 30.10.03, 00:01
                      Gość portalu: MM napisał(a):

                      > > OJ NIELADNIE. SMIAC SIE Z KALEKI. TO NIE JEGO WINA, ZE SIE
                      TAKI
                      > > URODZIL A GORZALA ZROBILA RESZTE.OJ NIELADNIE.
                      >
                      > wiem, wstyd mi bardzo ;o)
                      >
                      > Ale tak naprawde, to przeciez nic zlego. Dlaczego on sie tak z
                      tym ukrywa. W
                      > koncu jest jednym z dziesiatek milionow funkcjonalnych
                      analfabetow w tym
                      > kraju, a to jest spora 'support group'. Nie powinien sie
                      kalectwa wstydzic.


                      Masz racje. Juz prawie napisalem, ze przeciez ktos na niego
                      musial glosowac a taka "support group" to potega, 90%
                      spoleczenstwa jak nic. Przepomnialem sobie w ostatniej chwili,
                      ze przeciez Buszkowaty nie z wyborow tylko z nominacji.
                      Wynikaloby z tego ze nawet nie wszystkie matoly na niego
                      glosowaly
                      Pzdr :)
          • Gość: meerkat Janosiku, wracaj ty lepiej do hal! :) IP: 152.75.142.* 29.10.03, 21:47
            Janosiku, to już nie te czasy. Bełkot jaki z ciebie wychodzi po zwaleniu kozy
            już nie wystarcza. WRACAJ DO HAL! :)
        • Gość: U Re: taka norma... IP: *.dialup.sprint-canada.net 29.10.03, 21:16
          Kto nie ma jak? Arabusy maja na tyle jaja, ze stac
          ich wysadzic je w powietrze dla celu. To Amerykanie
          kryja sie tam jak szczury za murem i blagaja zeby
          Irakijczycy za nich robote robili, bo sami nie maja
          jaj by tam porzadek zaprowadzic.
          • Gość: Homer J Re: taka norma... IP: 208.247.54.* 29.10.03, 21:28
            Odezwal sie nastepny Lumberjack/Fur trader z Kanady, Ey !


            Gość portalu: U napisał(a):

            > Kto nie ma jak? Arabusy maja na tyle jaja, ze stac
            > ich wysadzic je w powietrze dla celu. To Amerykanie
            > kryja sie tam jak szczury za murem i blagaja zeby
            > Irakijczycy za nich robote robili, bo sami nie maja
            > jaj by tam porzadek zaprowadzic.
            • Gość: U Re: taka norma... IP: *.dialup.sprint-canada.net 29.10.03, 21:36
              Gość portalu: Homer J napisał(a):

              > Odezwal sie nastepny Lumberjack/Fur trader z Kanady, Ey !

              Zajmij sie lepiej soba mizeroto, a od Kanady sie
              od.......l, bo ciebie glupolu nawet wpuscic tu nie chca.
              • Gość: Homer J Re: taka norma... IP: 208.247.54.* 29.10.03, 21:40

                Ciebie do USA nie chcieli wpuscic to jestes w Kanadzie, Ey!

                Gość portalu: U napisał(a):

                > Gość portalu: Homer J napisał(a):
                >
                > > Odezwal sie nastepny Lumberjack/Fur trader z Kanady, Ey !
                >
                > Zajmij sie lepiej soba mizeroto, a od Kanady sie
                > od.......l, bo ciebie glupolu nawet wpuscic tu nie
                chca.
                • Gość: U Re: taka norma... IP: *.dialup.sprint-canada.net 29.10.03, 21:55
                  Gość portalu: Homer J napisał(a):

                  >
                  > Ciebie do USA nie chcieli wpuscic to jestes w Kanadzie, Ey!

                  Dla twojego zaspokojenia pisze, ze w USA mieszkalem
                  legalnie i dalej moge tam mieszkac. Jak widzisz wole
                  byc tu w Kanadzie, a do USA sie wybrac kiedy mi sie
                  zechce. A tobie pewnie wizy nie dali, stad ta rozpacz.
                  • Gość: Homer J Re: taka norma... IP: 208.247.54.* 29.10.03, 21:59
                    1. Obyeatele USA nie potrzebuja wiz do Kanady, EY!
                    2. Mieszkasz w USA i korzystasz z kanadyjskiego serwera, EY!
                    3. Jestes w Kanadzie bo zaczal sie sezon an bobry, EY!
                    4. Nie miales pewnie ubezpieczenia na zdrowie to jestes tam bo
                    daja za darmo, EY!

                    Gość portalu: U napisał(a):

                    > Gość portalu: Homer J napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Ciebie do USA nie chcieli wpuscic to jestes w Kanadzie, Ey!
                    >
                    > Dla twojego zaspokojenia pisze, ze w USA mieszkalem
                    > legalnie i dalej moge tam mieszkac. Jak widzisz wole
                    > byc tu w Kanadzie, a do USA sie wybrac kiedy mi sie
                    > zechce. A tobie pewnie wizy nie dali, stad ta rozpacz.
                    • Gość: U Re: taka norma... IP: *.dialup.sprint-canada.net 29.10.03, 22:11
                      Gość portalu: Homer J napisał(a):

                      > 1. Obyeatele USA nie potrzebuja wiz do Kanady, EY!
                      > 2. Mieszkasz w USA i korzystasz z kanadyjskiego serwera, EY!
                      > 3. Jestes w Kanadzie bo zaczal sie sezon an bobry, EY!
                      > 4. Nie miales pewnie ubezpieczenia na zdrowie to jestes tam bo
                      > daja za darmo, EY!
                      >
                      1.A no nie potrzebuja. Obywatele Kanady tez nie
                      potrzebuja wiz do USA. O czym wiec tu gadka?
                      2. Nie mieszkam obecnie w USA. Napisalem o tym
                      wyraznie, ale coz, jak masz klopty ze zrozumieniem, to
                      glupio sie dopytujesz.
                      3. O, nawet o bobrach cos
                      wiesz.
                      4.Ubezpieczenie mialem ale nie pelne. W Kanadzie nic za
                      darmo tez nie jest. Jednak stac jest Kanadyjczykow na
                      pelne ubezpieczenie medyczne i to wwzystkich. W USA az
                      41 milionow niestety nie ma zadnego ubezpieczenia bo
                      ich nie stac. Po lekarstwa tez sporo biedoty z USA
                      przyjezdza do Kanady, bo nie stac ich kupic w USA. To
                      sa fakty, ktorych ja nie wymyslilem. Odpowiedzialem ci
                      tylko na twoje wyszczegolnione punkty. Polemizowac wiecej
                      nie zamierzam, ani tez odpowiadac na glupie, sarkastyczne
                      pytania.
        • Gość: BUSH BUSZOWSKI MEEEEEEEERKAT !!!! TRACISZ CZAS NA NECIE !!!!!! IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 29.10.03, 22:07
          Z twoim ZACIETRZEWIENIEM PROAMERYKANSKIM I PROZYDOWSKIM POWINIENES BYC W
          PIERWSZYM SZEREGU WALCZAC Z PALESTYNCZYKAMI ....POWINIENES WZIAC DZIKA NA
          SMYCZ I RUSZYC NA OBCHOD MURU ZYDOWSKIEGO KTOEGO BUDOWA JEDNEGO KILOMETRA JEST
          SZACOWANA NA MILION $ US....UUUPPPSSSS SORKI DZICZKU TO W KONCU TY POTRAFISZ
          WYNAJDOWAC MINY A WIEC TO TY POWINIENES WZIAC MEEEEEEEERKATA NA SMYCZ I
          POPROWADZIC TAK ZEBY MU ARABSKIE MINY JAJ NIE URWALY.GDYBY CI SIE DZICZKU TO
          NIE UDALO TO NIEWIELKA SZKODA , :]]]]] TACY IDIOCI NIE POWINNI SIE
          ROZMNAZAC ...TAK ZE MEEEEEEERKAT NIE TRAC CZASU NA KLIKANIE TYLKO RUSZAJ....
          TAM JEST twoje MIEJSCE, TAM JEST twoje POLE DO POPISU A RACZEJ POLE DO
          OBSTRZALU... A BEDAC TAM NIE STRACISZ JESZCZE JEDNEJ SZANSY !!!! MOZESZ
          PRZEJSC NA ISLAM I JEZELI DZICZEK URATUJE CI JAJA, A ty NIEBEDZIESZ OPYCHAL SIE
          ZA ZYCIA SCHABOWYMI Z KAPUSTKA T O M A S Z S Z A N S E N A T E 72 Q
          U R E W K I/CZYTAJ HURYSY/ W ALLACHOWYM RAJU O KTORYCH TAK CZESTO ZAZDROSNIE
          WSPOMINASZ W SWOICH "POSTACH"
        • Gość: zeus niby ze amerykanie patrzą w te oczy?? IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 22:12
          gdzies ty sie uchował.. hehe..
          • Gość: U Re: niby ze amerykanie patrzą w te oczy?? IP: *.dialup.sprint-canada.net 29.10.03, 22:22
            Gość portalu: zeus napisał(a):

            > gdzies ty sie uchował.. hehe..
            Zdarza sie ze czasem rozmawiaja i patrza sobie w oczy,
            ale ze zgrzytaniem zebami. A sasiad od sasiada tak sie
            odgradza wysokim plotem, by jego oczu nie widziec. A
            moze, zeby mu nie pokazac swoich? Sam juz nie wiem.
            • Gość: MM Re: niby ze amerykanie patrzą w te oczy?? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.10.03, 22:35
              Podczas II wojny swiatowej mialo miejsce przedziwne zdarzenie. Podczas walk o
              wyjscie z Normandii, Amerykanie napotykali sie na dosc ciezki opor ze strony
              Niemcow. Pewnego dnia postanowiono dokonac nalotu dywanowego na linie
              niemieckie w rejonie St. Lo aby w ten sposob umozliwic przelamanie obrony
              przeciwnika. Tegoz dnia, na odcinku ok poltora kilometra, amerykanskie
              bombowce zrzucily kilkaset bomb i praktycznie zaoraly caly teren. Na drugi
              dzien Eisenhower odwiedzil ten odcinek, zrobilo mu sie niedobrze, i zabronil
              dokonywania dalszych tego typu nalotow na pozycje niemieckie.

              Coz, to byly inne czasy, inne USA...
              • Gość: meerkat Tak, to se ne vrati! IP: *.cvx.algx.net 30.10.03, 00:03
                Dzisiaj wystarczy zrzucic JEDNA bombe i przeciwnik wyparowuje nie tylko na
                jednym odcinku.

                Ale coz...wtedy mozna bylo bezkarnie zasmiecac srodowisko naturalne.

                A teraz mozna tylko wzbogaconego uranu uzywac, bo jak sie rzuci zubozony, to
                odbiorcy zaraz krzycza ze rip-off i do BBB skargi pisza. :(((

                • Gość: MM meerkat, you are a fossil. Literally. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.10.03, 00:21
                  • Gość: meerkat M& M, daj mi szanse, podaj swoje koordynaty GPS! :) IP: *.cvx.algx.net 30.10.03, 00:27
                    Podaj mi swoje namiary (Najlepiej GPS). Znam cos co ci w glowie rozjasni! :)
                    • Gość: BUSH BUSZOWSKI MEEEEEEEERKAT !!!! IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 30.10.03, 02:49
                      COS ZLEGO SIE DZIEJE NA NECIE U KATA
                      WSZEDZIE PELNO IDIOTY MEEEEEEEERKATA !!!!
                    • Gość: MM Re: M& M, daj mi szanse, podaj swoje koordynat IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.10.03, 17:05
                      Zapytaj CIA - oni przeciez wszystko wiedza.
                      A potem pocaluj misia w dupe :o)
              • Gość: obcy Byl tez przypadek ... IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 30.10.03, 00:34
                ...nie pamietam dokladnie ale tez we francji, ze nalot zostal dokonany,
                a zbombardowano dokladnie amerykanskie pozycje nie ruszajac niemieckich
                - pomylka typu friendly fire. Z tego co pamietam fakt ten byl utrzymywany przez
                pewien czas w tajemnicy, amerykanie byli zle okopani a naszczescie niemcy
                nie zorientowali sie w pore, ze mieli dziure we froncie na dwa kilometry.
                Fakt, ze amerykanie od wojny secesyjnej zapomnieli co to jest bagnet.
                • Gość: MM Re: Byl tez przypadek ... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.10.03, 17:09
                  TO zdaje sie bylo mniej wiecej w tym samym okresie. Problem polegal na tym, ze
                  na rozkaz Bradleya linie amerykanskie byly oddalone od niemieckich o 800
                  metrow, zamiast jak zwykle ok. 1,5 km.
    • Gość: żołnierz pod polskim dowództwem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.03, 21:36
      <..siedmiu ukraińskich żołnierzy z wielonarodowej dywizji pod
      polskim dowództwem zostało rannych podczas patrolu w prowincji
      Wasit...... Po eksplozji Ukraińcy zostali ostrzelani z
      granatników i broni maszynowej.>

      No comments.
      • Gość: meerkat Co to jest Jankes? IP: 152.75.142.* 29.10.03, 21:50
        Najzabawniejsze jest to, że te wypierdki mamuta z wielbłądem skrzyżowane nie
        wiedzą nawet co to jest Jankes i tego, że trzy czwarte Amerykanów się do tego
        miana nijak nie kwalifikuje, HIHIHI! :)
        • Gość: BUSH BUSZOWSKI MEEEEEEEERKAT !!!! IDIOTO!!!NIE WIESZ CO TO IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 31.10.03, 03:20
          JANKES?POGARDLIWA NAZWA MIESZKANCOW USA !!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka