jirka00
08.01.09, 18:17
Chcialbym tylko zwrocic uwage,ze istnieje w Europie panstwo w 100%
zalezne od rosyjskiego gazu,ktore nigdy (ponad 30 lat) nie mialo
najmieszego klopotu z dostawa.Nazywa sie Finlandia i trzeba jeszcze
zaznaczyc,ze za caly czas nie wybudowali sobie w Finlandii ANI JEDEN
zbiornik gazu - tak bardzo ufaja Gazpromu.Wiem maja szczescie,ich
gazociag prowadzi bezposrednio z Rosji i omija bandyckie kraje typu
Ukrajiny. Ustawa finska wymaga jednak zapasy paliwa strategicnego i
odziwo nie jest to gaz(Gazprom zawsze dostarczy) a tylko olej
opalowy (zapasy na trzy miesiace)
Import gazu z Rosji realizuje Gasum Oy z miasta Espoo i w roku 2007
sprzedal w Finlandii energie(z gazu rosyjskiego,oczywiscie) w
wysokosci 50 TWh. Przez ciagle oferty Norwegii na kupno ich gazu
(zloza gazu norweskiego znajduja sie od Finlandi,tylko rzucic
kamieniem,rosyjski gaz idzie az z Siberii),kupuja tylko od Gazpromu.
Wiem nie chetnie podaja czy to polskie,czy tez nasze czeskie media,
takie informacje.Wg zasady - co jest ruskie,to jest zle. Ale na tle
konfliktu rosyjsko-ukrajinskiego taka wiadomosc moze niektorym pomoc
ocenic kto w koncu jest nie rzetelny partner i na dodatek zlodziej.
Pozdrawiam Polakow i przepraszam za moj polski.