yann17
25.02.09, 04:31
Preezydent Juszczenko załozył swój blog.
Wbrew zapowiedziom rzeczniczki i zwyczajom przyjętym w światowej
blogosferze, nie ma w nim jednak przemyśleń bądź zwierzeń
prezydenta, lecz wyłącznie suche, pisane w urzędowym stylu
komunikaty, kopiowane z jego oficjalnej strony internetowej.
Czytelnicy nie mają prawa komentowania tych zapisów....
...Społeczność internetowa już od dwóch miesięcy chce usłyszeć od
prezydenta, dlaczego zignorował pytanie, które zdobyło największe
poparcie ukraińskich internautów podczas przeprowadzonej w grudniu
konferencji prasowej. Brzmiało ono tak: "Szanowny panie prezydencie,
proszę powiedzieć, ile my, prości ludzie, mamy panu zapłacić, aby
pan, wraz ze wszystkimi deputowanymi Rady Najwyższej, ministrami i
urzędnikami, wyjechał na zawsze za granicę i nie przeszkadzał
Ukrainie normalnie się rozwijać?".
Hehe.... prawie jak z naszymi Kaczorkami.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6315539,Prezydent_Ukrainy_Wiktor_Juszczenko_zalozyl_bloga.html