Gość: Grzegorz
IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl
13.09.04, 14:24
Dlaczego pan Zenon stara się deprecjonować sukces Miska? Wczoraj zdecydowanie
najlepszy byl zawodnik Atlasa. Po rundzie zasadniczej mialby Misiek tyle samo
punktow co Adrian, gdyby nie pomoc jakiej udzielił swojemu koledze z
druzyny.Teraz nalezy zmienic decyzje o przyznaniu "dzikiej karty" Kasprzakowi
na bydgoskie GP i przydzielić ją aktualnemu mistrzowi świata juniorów. Dobry
start Miska w GP moze zwiekszyc jego szanse udziału w nastepnej edycji GP, a
na tym powinno nam wszystkim bardzo zalezec