Debata o Śląsku Wrocław

IP: *.lanet.wroc.pl 13.05.03, 00:56
Wyborcza dawaj
kase!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!
    • Gość: stary kibic Re: Debata o Śląsku Wrocław IP: *.um.wroc.pl 13.05.03, 10:58
      jakim prawem ten dupek Cymanek jeszcze wypowiada się na temat
      WKS-u, który rozłożył na łopatki. To przeciez on sam storpedował
      wszelkie sensowne plany ratowania Śląska. To naprawdę robi się
      juz obrzydliwe. jesli hipokryzja ma swój szczyt - to Cymanek
      zdobył K2 zimą...
      • Gość: bolo Re: Debata o Śląsku Wrocław IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 23:32
        Gość portalu: stary kibic napisał(a):

        > jakim prawem ten dupek Cymanek jeszcze wypowiada się na temat
        > WKS-u, który rozłożył na łopatki. To przeciez on sam
        storpedował
        > wszelkie sensowne plany ratowania Śląska. To naprawdę robi się
        > juz obrzydliwe. jesli hipokryzja ma swój szczyt - to Cymanek
        > zdobył K2 zimą...

        Co ty gościu pitolisz! Cymanek jako jedyny daje na ten klub
        jeszcze jakieś pieniądze. Gdyby nie on, to mógłbyś sobie "stary
        kibicu" oglądać na Oporowskiej pieczarki a nie piłkę nożną. Co
        on storpedował, co jest hipokryzją, co ty kur....wa wiesz o
        Śląsku Wrocław!
    • Gość: Kibic 23 Ja tego nie rozumiem. IP: W3CACHE3.verizone.com.pl:* / 10.3.6.* 13.05.03, 12:35
      Kur..wa, dlaczego najbardziej zasłużone kluby w Polsce są na
      krawędzi upadku (patrz. Pogoń, ŁKS, Lechia)? Dlaczego poważni
      ludzie łożą pieniądze na prowincjonalne kluby (Groclin, Amica ,
      Górnik Pol.), dlaczego? Ja tego nie rozumiem. Przecież nigdzie w
      cywilizowanym kraju nie ma takiej sytuacji. Toż to nie do
      pomyślenia , żeby w np. serie a grały drużyny, nie wiem, np. z
      Rawenny, a nie grał Juwentus, czy Milan. To jest chore.
      • Gość: wks Re: Ja tego nie rozumiem. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 13:26
        a wiesz chłopie, że ja tego też nie mogę pojąć od dłuższego
        czasu...
        pewnie dlatego, że jest tam daleko do Urzędu Skarbowego i
        kontroli skarbowej nie chce się jeździć po takich wiochach :-/
    • Gość: wks Re: Debata o Śląsku Wrocław IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 13:56
      WŁAŚNIE!!!!!!!!!! WYBORCZA NA SPONSORA
      KOPANEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      MOŻE IM SIĘ UDA WYKOPAĆ CYMANKA A WTEDY I MIASTO POMOŻE I INNI
    • Gość: Kibic Re: Debata o Śląsku Wrocław IP: 139.30.103.* 13.05.03, 13:59
      Myśle, że wpływ na brak sponsorów, a co za tym idzie i środków
      na działalność klubu mają też wydarzenia jakie np. wydarzyły się
      przed kilku tygodni, gdy kilku panów urządziło sobie jatkę na
      wrocławskich ulicach której ofiarą była śmierć człowieka. Żadna
      poważna rozsądna firma nie będzie łożyła na klub który kojarzy
      się z rozbojem lub przestępstwem, gdyż równoznaczne to by było z
      poważną utratą wizerunku firmy. Owi panowie z mylnie
      wytatułowanymi herbami klubu na piersi, ramieniu bądź łydce
      przez swą agresję mogą urzeczywistnić swe fascynacje
      filmami "COMMANDO" i "Rocky", które to nabyli za młodu.Pragnę
      dodać, że tatuaż ma tu raczej dekoracyjne znaczenie, gdyż
      prawdziwy kibic nosi herb swego klubu w sercu.
    • Gość: John Flower Re: Debata o Śląsku Wrocław IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 20:47
      Witam fanów Śląska i futbolu.
      Dlaczego ze Śląskiem jest tak źle? Po prostu piłka nożna w
      Polsce nie jest aż tak bardzo popularna jak to się wielu ludziom
      wydaje. Jeżeli tak wielu pragnie aby Śląsk przetrwał to dlaczego
      w 700.000 mieście na mecz przychodzi 1500 ludzi? Tak naprawdę
      ilu ludziom w tym mieście zależy na tym klubie? Dlaczego inne
      klubu się rozpadają? Bo nie ma chętnych do ich sponsorowania. I
      to nie jest problem biedy bo bogatych ludzi w Polsce nie
      brakuje. Poblem polega na tym, że oni wolę wydawać pieniądze
      inaczej. Chyba wielu pamięta historię Wrocławianina który za 20
      mln dolarów miał polecieć w Kosmos. Czy on jest jedynym naprawdę
      zamożnym mieszkańcem tego miasta? Na pewno nie. Ale inni także
      wolą wydawać pieniądze na swoje przyjemnośći niż np przykład na
      sponsorowanie futbolu. To ich pieniądze i mogą z nimi robić co
      zechcą. Prawda jest taka, że na Ukrainie gdzie się zarabia 100
      dolarów niektóre kluby mają budżet dwa albo trzy razy większy
      niż Wisła i Legia razem wzięte. A stadiony? Popatrzcie sobie w
      Internecie. Tam są sponsorzy gotowi dawać miliony dolarów na
      swoje kluby bo je kochają i kochaję futbol. I niech nikt mi nie
      wmawia, że to jest mafia. To nie jest mój problem. Ja wiem, że
      Kowalczyk poszedł do do w sumie małego klubu z Ukrainy za kwotę
      która przewyższa cały budżet Śląska. A to był tylko jeden
      transfer. Nawiązując do myśli niektórych dlaczego małe kluby
      mają sponsorów? To proste, to jest obliczone na marketing. Ważna
      jest tylko niby tania reklama. Prądzej czy później to się
      skończy. Największe sukcesy polska piłka odnosiła kiedy nasza
      pierwsza liga zkładała się z tak zwanych wielkich klubów. Wtedy
      była frekfencja, zainteresowanie i socjalistyczne pieniądze.
      Teraz kiedy tych ostatnich zabrakło żaden kapitalista nie kwapi
      się aby je na piłkę wydawać. A piłka nożna uwielbia pieniądze.
      Teraz ich w polsiej piłce nie ma i praktycznie nie ma polskiej
      piłki. Polska piłka bez Pogoni, ŁKS-u, Widzewa, Ruchu, Lechii,
      itd. a przede wszystkim dla mnie oczywiście bez Śląska nie ma
      sensu ale nie przestanę chodzić na mecze nawet w 4 lub 5 lidze.
      We Włoszech Napoli walczy o utrzymanie w 2 lidze. Na mecze
      przychodzi średnio 50 tysięcy ludzi. Fiorentina właśnie
      awansowała do 3 ligi. Ile ludzi przychodzi na jej mecze? 40
      tysięcy w 4 lidze!!!!!!!!!!! Ilu ludzi przyjdzie na następny
      mecz Śląska? Tysiąc, dwa? Komu tak naprawdę zależy na Śląsku?
      • Gość: 4a Re: Debata o Śląsku Wrocław IP: *.sfpl.org 13.05.03, 22:41

        IMO zabraklo zwyklej woli politycznej, by sprawy ktore zaczeto -
        niestety nie skonczono. Stowarzyszenie wszystkich sportowych
        wroclawiakow sie rozlecialo ostatnio, kiedy jeden z poslow
        koalicji zbyt czesto przyciskal na guzikach w sejmie. Niestety
        brakuje srodkow na procesy dla dawnych towarzyszy broni -
        Grzesia W. i Wladzia J., najgorsze jednak przed nami bo oni nie
        uzbierawszy odpowiedniej kwoty moga o Slasku nie tylko
        pilkarskim duzo powiedziec. Konczac ten juz przydlugawy wywod,
        to widac ze po zmianie koalicji w sejmie brakuje chetnych na
        sponsorowanie wielu sportowych klubow Wroclawia. Z czego to
        wynika? Czyzby lobby siedzialo przy ul. Rakowieckiej ? Na te
        trudne pytania o przyszlosc sportowa naszego miasta przyjdzie
        jeszcze odpwiedziec. Poki co trzymajmy kciuki za jezyki Wladka i
        Grzesia, bo moga byc klopoty.
      • Gość: WALDI Re: Debata o Śląsku Wrocław IP: *.ptf.pl 14.05.03, 14:31
        Gość portalu: John Flower napisał(a):
        WITAM WSZYSTKICH,
        Jest dużo prawdy w słowach FLOWERA. Chodze na mój klub od 23
        lat. Były to inne czasy ale pamięć o naprawdę wspaniałej
        drużynie tkwi we mnie bardzo mocno. Proponuję więc docenić
        postawę piłkarzy obecnie, za marną kaskę naprawdę się starają -
        grają całkiem nieżle, skuteczność jest problemem wielu klubów.
        Kłopoty w ŚLĄSKU, WIĄŻĄ się z tzw. działaczami. Szlag mnie
        trafia jak słyszę ślinotok p.Cymanka. Prawda jest taka , że
        ludziom dzierżącym władzę w WKS i udziałowcom - NIE udaję się
        prowadzić klubu w sposób profesjonalny, nie umieją pozyskać
        sponsorów, dokonywali tragicznych transferów (chodzi o ich
        wysokość) i takie są fakty. Oczywiście kto jest winny? No jak to
        kto, WYBORCZA a MOŻE JUŻ niedługo ROWERZYŚCI. W normalnych
        krajach i klubach piłkarskich tacy panowie jak Cymanek i
        Fajbusiewicz powinni podać się do dymisji i przyznać, że ich
        rola się skończyła. To natomiast oczyściłoby atmosferę i
        umożliwiło jakieś rozmowy - poważne rozmowy o klubie w 700 000
        pięknym mieście. W jakieś kilkuletniej perspektywie a nie na
        zasadzie łatania dziur z sezonu na sezon. Poza tym ja naprawdę
        nie wiem jak to było w sprawie przejęcia Śląska przez pp.
        Schetynę, Rusko i Kuchara. Prezęcietni ludzie ale oddani kibice
        nie są rzetelnie informowani. Te bagienko trzeba osuszyć i
        zacząć od nowa. Nie wierzę że nie ma zamożnych firm które nie
        chcą finansować Śląska - akurat tylko Śląska. Stan nędzy trwa
        już kilka lat. Kibicom nie dziwię się że niektórzy się boją,
        coraz mniej ludzi przychodzi. Coś za coś, choć przyznam że ja
        będę chodził i na III (NIE DAJ PANIE BOŻE)I IV ligę. Nie
        porównujmy się do WŁOCH CZY INNYCH LIG. Zespoły podane w
        przykładzie osiągały wielkie sukcesy w Europie i to dawne
        potęgi. Poza tym tam piłką zyje się "całą dobę". CYMANEK MUSI
        ODEJŚĆ, NIECH SPRZEDA UDZIAŁY I DA SZANSE INNYM. MOŻE TU JEST
        KLUCZ. A swoją drogą to cieszy się serce moje, że są tacy kibice
        jak FLOWER I KIBIC. Pozdrawiam, Z MYŚLĄ O GRZE UKOCHANEGO ŚLĄSKA
        (W PRZYSZŁYM SEZONIE)W JESZCZE II LIDZE. WALDI
        > Witam fanów Śląska i futbolu.
        > Dlaczego ze Śląskiem jest tak źle? Po prostu piłka nożna w
        > Polsce nie jest aż tak bardzo popularna jak to się wielu
        ludziom
        > wydaje. Jeżeli tak wielu pragnie aby Śląsk przetrwał to
        dlaczego
        > w 700.000 mieście na mecz przychodzi 1500 ludzi? Tak naprawdę
        > ilu ludziom w tym mieście zależy na tym klubie? Dlaczego inne
        > klubu się rozpadają? Bo nie ma chętnych do ich sponsorowania.
        I
        > to nie jest problem biedy bo bogatych ludzi w Polsce nie
        > brakuje. Poblem polega na tym, że oni wolę wydawać pieniądze
        > inaczej. Chyba wielu pamięta historię Wrocławianina który za
        20
        > mln dolarów miał polecieć w Kosmos. Czy on jest jedynym
        naprawdę
        > zamożnym mieszkańcem tego miasta? Na pewno nie. Ale inni także
        > wolą wydawać pieniądze na swoje przyjemnośći niż np przykład
        na
        > sponsorowanie futbolu. To ich pieniądze i mogą z nimi robić co
        > zechcą. Prawda jest taka, że na Ukrainie gdzie się zarabia 100
        > dolarów niektóre kluby mają budżet dwa albo trzy razy większy
        > niż Wisła i Legia razem wzięte. A stadiony? Popatrzcie sobie w
        > Internecie. Tam są sponsorzy gotowi dawać miliony dolarów na
        > swoje kluby bo je kochają i kochaję futbol. I niech nikt mi
        nie
        > wmawia, że to jest mafia. To nie jest mój problem. Ja wiem, że
        > Kowalczyk poszedł do do w sumie małego klubu z Ukrainy za
        kwotę
        > która przewyższa cały budżet Śląska. A to był tylko jeden
        > transfer. Nawiązując do myśli niektórych dlaczego małe kluby
        > mają sponsorów? To proste, to jest obliczone na marketing.
        Ważna
        > jest tylko niby tania reklama. Prądzej czy później to się
        > skończy. Największe sukcesy polska piłka odnosiła kiedy nasza
        > pierwsza liga zkładała się z tak zwanych wielkich klubów.
        Wtedy
        > była frekfencja, zainteresowanie i socjalistyczne pieniądze.
        > Teraz kiedy tych ostatnich zabrakło żaden kapitalista nie
        kwapi
        > się aby je na piłkę wydawać. A piłka nożna uwielbia pieniądze.
        > Teraz ich w polsiej piłce nie ma i praktycznie nie ma polskiej
        > piłki. Polska piłka bez Pogoni, ŁKS-u, Widzewa, Ruchu, Lechii,
        > itd. a przede wszystkim dla mnie oczywiście bez Śląska nie ma
        > sensu ale nie przestanę chodzić na mecze nawet w 4 lub 5
        lidze.
        > We Włoszech Napoli walczy o utrzymanie w 2 lidze. Na mecze
        > przychodzi średnio 50 tysięcy ludzi. Fiorentina właśnie
        > awansowała do 3 ligi. Ile ludzi przychodzi na jej mecze? 40
        > tysięcy w 4 lidze!!!!!!!!!!! Ilu ludzi przyjdzie na następny
        > mecz Śląska? Tysiąc, dwa? Komu tak naprawdę zależy na Śląsku?
Pełna wersja