Gość: kibicWKS
IP: 213.199.238.*
04.06.03, 19:22
Równi i Równiejsi na podstawie „Gazety Wyborczej”:
-Nasz komentarz: To była klęska, ale... -Mirosław Maciorowski 26-05-2003
-Janusz Cymanek - upadek wizjonera -Artur Brzozowski 01-06-2003
1.
RED. MACIOROWSKI ROZGRZESZA PREZESA SCHETYNĘ I MÓWI, ŻE:
„...Żaden działacz nie ma patentu na nieomylność...” oraz
„...Sytuacja, do której doszło, wymaga oczywiście oceny i głębokiej analizy.
Wymaga nawet rachunku sumienia działaczy, bo przecież sezon aż roił się od
błędów, a mimo to zapraszano kibiców na osiemnastkę..."
ALE WEDŁUG RED. BRZOZOWSKIEGO PREZESOWI CYMANKOWI JUŻ MYLIĆ SIĘ NIE WOLNO I
BRZOZWSKI NAPISAŁ:
„...Chyba jeszcze nigdy w historii wrocławskiego sportu buńczuczne zapowiedzi
nie rozminęły się tak bardzo z rzeczywistością, jak w przypadku działań pana
Cymanka...”
JEDEN PREZES SIĘ POMYLIŁ I DRUGI, ALE JAKŻE INNE PODEJŚCIE REDAKTORÓW DO
POPEŁNIONYCH PRZEZ NICH BŁĘDÓW. GAZETA SCHETYNIE PRZEBACZA,
PONIEWAŻ „...Żaden działacz nie ma patentu na nieomylność...” A CYMANKOWI
JUŻ NIE.
2.
RED. BRZOZOWSKI NAPISAŁ O CYMANKU:
.”..Niektórzy twierdzą, że Śląsk dobił do dna. Nie zgadzam się z tymi
opiniami. Dopóki właścicielem Śląska jest Janusz Cymanek, zawsze może być
gorzej. Przecież z III ligi też można spaść...”
PRZECIEŻ TO SAMO MOŻNA NAPISAĆ O SCHETYNIE NP.: „Niektórzy twierdzą, że Idea
dobiła do dna. Nie zgadzam się z tymi opiniami. Dopóki właścicielem Idei jest
Grzegorz Schetyna, zawsze może być gorzej. Przecież zamiast III miejsca może
być V” - ALE TAK NIE NAPISANO, BO SCHETYNIE WOLNO POPEŁNIAĆ BŁĘDY A CYMANKOWI
JUŻ NIE.
3.
RED. BRZOZOWSKI NAPISAŁ O CYMANKU:
„...To się nie mogło skończyć inaczej. Śląsk spada do III ligi i głównym
autorem tego historycznego osiągnięcia bez wątpienia jest Janusz Cymanek. W
kontekście tej sportowej katastrofy nawet nie ma już znaczenia fakt, że Śląsk
spada w fatalnym stylu...”
WEDŁUG RED. MACIOROWSKIEGO PRZEZ SCHETYNĘ TEŻ DOSZŁO DO KLĘSKI:
„...Oburzenie fanów jest uzasadnione. Bo przecież ich zespół przegrał z
kretesem. I to nie w finale play off, lecz już w walce o prawo gry w nim. I
to przegrał aż 0:3. I to z zespołem zbudowanym za znacznie mniejsze pieniądze
niż ich drużyna. I to z Anwilem Włocławek, z którym mecze od lat są
koszykarską "świętą wojną". I to z rywalem prowadzonym przez trenera, który,
sądząc po decyzji działaczy podjętej po poprzednim sezonie, nie nadawał się
do pracy we Wrocławiu. Można więc mówić nie tyle o przegranej, co po prostu o
klęsce. I trzeba rzecz nazwać po imieniu - ten sezon koszykarze zakończyli
rzeczywiście sportowa klęską,..”
JEDNYM SŁOWEM WEDŁUG „GAZETY” CYMANEK DOPROWADZIŁ DO KATASTROFY A SCHETYNA DO
KLĘSKI, ALE W „GAZECIE” SCHETYNĘ SIĘ ROZGRZESZA A CYMANKA MIESZA Z BŁOTEM.
Powyższego teksu nie napisałem, aby bronić pana Cymanka. Napisałem, aby
pokazać jak niesprawiedliwi i jednostronni są dziennikarze Gazety Wyborczej.