alka_xx
30.07.03, 21:01
ktorego kierowca, e tam...burak nie kierowca, chcial mnie dzis rozjechac
razem z moim rowerem..
rzecz dziala sie na Klecinie, ja jechalam na rowerze ul. z pierwszenstwem
/ chyba Buraczana..hehehe/ a on wjechal z jakiejs bocznej .
Pytam...kto takim burolom daje prawo jazdy, przeciez to potencjalny
zabójca!!!!
Mam propozycje, moze by tak na kursie na prawko wbijac przyszlym kierowcom
do głów, ze rowerzysta, to TEZ UZYTKOWNIK JEZDNI!!!!
Z powazaniem