tadeusz_ski.51
09.11.09, 10:37
i poprawić nadszarpniętą reputację...
Może zacznijmy od opisania istniejącej sytuacji. Niektórym wydaje się, że
Darima jest moją pupilką lub czymś więcej, dlatego tak łagodnie ją traktuję a
ona pozwala sobie na ekscesy wobec mnie. To fakt, toleruję takie zachowanie
Darimy, których nie tolerowałbym u innych, ale na litość, to nie z tej
przyczyny, że ją znam czy cokolwiek z nią mam!? Przysięgam, nie znam
kobiety! Co więcej nie mam najmniejszego zamiaru poznawać! Zapamiętajcie
sobie, nigdy nie łamię przysięgi! Nigdy! Dlaczego więc tak delikatnie?
Bo to jej forum, to nie ja, lecz ona ma tu obowiązki a ja sobie bimbam i robię
co chcę! Wiedziałem, że jako niedoświadczoną Foremką, będę mógł manipulować i
dominować na jej forum, więc się "przykleiłem" i brylowałem... i wszystkim się
zdawało że Tadziu gra jeszcze a to echo zagrało... Fakt, że moje, bo ja
ją nauczyłem!
Tylko że również starzy, doświadczeni ludzie popełniają błędy, przeginają. No
i stało się, nie doceniłem Darimy a w szczególe, jej zdolności do nauki i
wyciągania wniosków z obserwacji. Pocieszam się tym, że zdarza się
najlepszym... Mam jeszcze niewykorzystane zasoby tzw. potencjału twórczego i
trzeba będzie do nich sięgnąć, nie ma rady. Odpuścić, tzn. przyznać się do
porażki a tego wolałbym uniknąć, przynajmniej na tym etapie.