Dodaj do ulubionych

A Flissy....

11.07.10, 20:13
Z rajdy , to już wrócił, bo przecież meczu chyba nie przepuści,
to gratka nie lada dla kibica futbolu oglądać finałowy mecz MŚ big_grin
Obserwuj wątek
    • zak-1 Re: A Flissy.... 11.07.10, 21:48
      Są ciekawsze rzeczy smile wierz mi darimko....nie smaym meczem zyje
      facet.
      • darima_ka Re: A Flissy.... 11.07.10, 22:07
        Z pewnością , wielu jednak w czasie tych mistrzostw
        zapomniało o "bożym świecie " big_grin
    • ksiezniczka-02 Re: A Flissy.... 11.07.10, 22:43
      Rajd rowerowy przy takich temperaturach...oby się obyło bez dodatkowych przykrych atrakcji.
      Niby człowiek młody, wysportowany, a zmęczenie i wysoka temperatura to czasami mieszanka wybuchowa.
      Flissy napisz jaj byłosmile
      • flissy Re: A Flissy.... 12.07.10, 10:37
        Wróciłem,wróciłem cały i zdrowy,,,było super,skróciliśmy nie co trasę,wyszło
        tylko 80km,,,zaliczyliśmy po drodze kilka kąpieli by się ochłodzić,,,szczerze
        mówiąc to gdy się jedzie rowerem to tak nie czuć tego upału,,,wyjechaliśmy o
        8:00 a wróciliśmy koło godziny 19tej,prysznic,jedzenie i mecz,no ale że nie dało
        się nie odczuć wczorajszego dnia to...no tylko dogrywkę są obejrzałem smile
        • rena-ta49 Re: A Flissy.... 12.07.10, 13:43
          To fantastyczne mieć taką pasję smile
          Kiedyś dużo na rowerze jeździłam ,a teraz nie potrafię skoordynować ruchów żeby
          przerzutki zmienić , ehhhhh lenistwo moje totalne smile smile
          • ksiezniczka-02 Re: A Flissy.... 12.07.10, 13:48
            smile A pamiętacie hity na dwóch kółkach?
            Składaki "karat" "czapla".....big_grin
            • zak-1 Re: A Flissy.... 12.07.10, 14:06
              Moj pierwszy rower to był "polo-lux" z taką dużą wykrzywioną
              kierownicą . Rozleciał sie ze starosci , a 25 lat temu miałem duet
              zeskładakow ,ale niestabilny strasznie był. Teraz to już się ma
              luksusowe , prawie same jadą wink
              • rena-ta49 Re: A Flissy.... 12.07.10, 14:10
                Teraz na rower wsiadam tylko na wakacjach ,
                dopadam jaki stoi aktualnie wolny i jadę wieś
                ze 3 razy okrązyć ,a potem doopa tak mnie boli ,że
                wole nie gadać smile smile
            • rena-ta49 Re: A Flissy.... 12.07.10, 14:09
              Nooo jasne , do dzisiaj mam na ręce ślad
              po nauce jazdy smile smile
              • flissy Re: A Flissy.... 12.07.10, 16:35
                KARAT,POLO,,,,to rowery które pamiętają najstarsi górale,tez je pamiętam ale nie
                miałem takich miałem inne smile
            • darima_ka Re: A Flissy.... 12.07.10, 18:17
              Na wsi gdzie jeżdżę na wakacje stoi na podwórku taki dyżurny składak
              "Wigry", jak się komuś do sklepu spieszy , to na ten rower wsiada i jedzie big_grin
    • flissy Re: A Flissy.... 13.07.10, 13:53
      Obiecana fotka z niedzieli smile

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gg/ii/iln0/8KrT6WF8EHEY2oozoX.jpg
      • ls48 Re: A Flissy.... 13.07.10, 15:14
        A gdzież Ty, gdzież Ty?????
        • zak-1 Re: A Flissy.... 13.07.10, 15:20
          Na pewno to ten w koszulce wink
          • rena-ta49 Re: A Flissy.... 13.07.10, 15:39
            A ja stawiam na tego najmłodszego smile smile
          • darima_ka Re: A Flissy.... 13.07.10, 17:47
            zak-1 napisał:

            > Na pewno to ten w koszulce wink

            Lidera big_grin big_grin
      • darima_ka Re: A Flissy.... 13.07.10, 17:46
        I znów brak parytetu hahaha big_grin big_grin
        • flissy Re: A Flissy.... 13.07.10, 17:49
          Ten w żółtej koszulce to nasz senior,blisko 80cio letni sympatyczny pan,ja nie mam tylu latsmile

          Co do pań,to my stawiamy na jakość nie na ilość smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka