Dodaj do ulubionych

Sejm ukróci samowolę prezesów spółdzieni?

11.07.12, 14:06
To co dzieje się w spółdzielniach ,to woła o pomstę do nieba.
W spółdzielniach jeszcze głęboki komunizm wszechwładni prezesi.
SM to jeden wielki cyrk i oszukiwanie ludzi.
Chociaż mam poważne obawy czy lobby spółdzielcze na to pozwoli.
www.fakt.pl/Ustawa-o-spoldzielniach-mieszkaniowych-Lidia-Staron-broni-spoldzielcow-Koniec-prezesow-spoldzielni-,artykuly,168266,1.html#miniPoll
Obserwuj wątek
    • skuter44 Re: Sejm ukróci samowolę prezesów spółdzieni? 11.07.12, 19:10
      Oceniasz ogólnie, alarmistycznie, nieobiektywnie i zbyt ostro. To moje zdanie.
      Te ogólniki należało by rozwinąć .... choćby na przykładach.
      Nie sądzę by podobnego zdania było kilkaset tysięcy (może milionów) lokatorów spółdzielni,
      których to funkcjonowanie jest zagrożone w projektowanej ustawie.
      I to tylko dlatego, że trwa nagonka na perelowskie organizacje , jakimi są sm

      Moje zdanie:
      - wszelakie stowarzyszenia, związki, spółdzielnie, cech rzemiosł, wspólnoty mieszkaniowe
      mają racje bytu w Polsce demokratycznej, zresztą funkcjonują z powodzeniem w całym
      świecie,
      - w sm działają demokratyczne uchwały, regulaminy.
      - niegospodarny prezes spółdzielni może być zmieciony z urzędu w ciągu roku przez
      członków sm lub ich przedstawicieli ( w moim mieście tak było)
      - gospodarni mający sukcesy w zarządzaniu sm nie powinni być zmieniani decyzjami
      władz centralnych, tylko dlatego że funkcjonują od czasów PRL.
      - wszelkie ataki nieuzasadnione na status sm, niezgodne z konstytucja, wcześniej czy później
      zostaną uchylone przez TK,
      - zmiany prawa spółdzielczego, mieszkaniowego powinny uwzględniać zasadę równości wobec prawa. Na pewno nie można tworzyć z bloku spółdzielczego Wspólnoty Mieszkaniowej na wniosek 1 z członków sm o utworzenie Wspólnoty, odejście z sm. Taka ustawa byłaby na pewno bezprawna a takie zapisy mają być w nowej ustawie. Nie uważasz ?
      • darima_ka Re: Sejm ukróci samowolę prezesów spółdzieni? 11.07.12, 21:08
        ????? Raczysz żartować ,czy jesteś może pracownikiem SM?
        Spółdzielnie molochy ,to siedlisko kumoterstwa i nepotyzm.
        Gdzie członkowie mało mają go gadania, sama jestem członkiem spółdzielni molocha.
        W której prezes jest nie do ruszenia.Takich przypadków gdzie na WZC odwołuje się prezesa
        można policzyć na palcach jednej ręki.Twój sposób myślenia jest typowo właśnie komunistyczny.
        Zmień sposób myślenia, to nie my jesteśmy dla prezesów ,a prezesi są dla lokatorów, to z naszych pieniędzy są opłacani i mamy prawo wiedzieć ile zarabiają !!I jak gospodarują naszymi pieniędzmi!
        Dzisiaj właśnie od spółdzielni dostałam rozliczenie przychodów i wydatków mojego bloku,za lata 2007 -2011 ,nie miałam jeszcze czasu żeby dokładnie się temu przyjrzeć ,ale jeden rzut okiem i zaraz mnie się rzuciło coś takiego: "odtworzenie murów piaskownicy:3173,28 ???
        Czy to nie jest kpina?
        Piaskownica o wymiarach 2/2 murek 20cm wysokości to ja się pytam ile to może kosztować,
        ile na to wyjdzie cementu,piasku?
        Ktoś na tym zarobił , i to dobrze.
        Nie wiem czy masz możliwość obserwować zarządzanie wspólnotą gdzie zarząd składa się z lokatorów , jak tam potrafią gospodarować swoimi pieniędzmi, ile potrafią robią.
        Ja bym już dzisiaj założyła u siebie wspólnotę , i jedyna rzecz która mnie powstrzymuje.to to ,ze mamy na koncie funduszu remontowego sporą kwotę pieniędzy , a złodziejska ustawa o spółdzielniach w żadnym punkcie nie nakazuje oddania powstałej wspólnocie funduszu remontowego , który przecież jest nasz -czyli lokatorów ,a nie spóldzielni,czy to nie jest złodziejstwo,że ludzie ileś lat wpłacają na ten fundusz ,spółdzielnia od prawie 40-lat żadnego remontu znaczącego nie zrobiła ,tylko bieżące naprawy robi , i teraz mi mówią że pieniędzy nie dadzą? W bloku mieszkają w większości ludzie w podeszłym wieku ,oni nie maja sił i ochoty
        walczyć o swoje , im się wydaje ,ze tak jak za komuny nic nie zrobią.
        Ale ja ich uświadamiam ,ile pieniędzy miesięcznie w czynszu idzie na płace urzędników zarządu.
        I juz postanowiliśmy ,że jak tylko blok zostanie docieplony a ma to się dokonać za nasze pieniądze z FR i kredytu, to zaraz po zakończeniu spierniczamy ze spółdzielni! Zakładamy wspólnotę.
        A jeśli ktoś jest na tyle naiwny, chce ponosić koszty utrzymania kilkudziesięciu, a nawet
        kilkuset urzędasów i prezesów w spółdzielni ,to ja mu życzę powodzenia!
        • skuter44 Nie podniecajmy się, patrzmy na nasz interes. 12.07.12, 08:45
          Nie jestem pracownikiem sm ani tez członkiem, mieszkam tam we "własnościowym".
          Dlaczego uogólniasz ? Przecież sm nie są jednakowo dziadowskie jak Twoja. Trzeba chodzić na zebrania. U nas wynagrodzenia prezesów są publikowane. Zakres robót remontowych konsultowany w blokach, na osiedlach. Jest wypracowany terminarz, kolejność remontów i termoizolacji. Osiedla są wypielęgnowane, sprzątane, strzyżone trawniczki. Konserwatorzy są darmowi, dostępni na żądanie. W drugiej sm prezesa członkowie wymietli szybciutko i słusznie.
          I co ja mam narzekać na tego który jest ? Po co mam szukać niekorzystnych dla mnie zmian ?
          Przecież projekt ustawy ma główny cel - rozwalić sm jako komunistyczny rzekomo twór.
          Wywalić masowo prezesów z tamtych czasów. A więc polecą ci najlepsi bo inni,starzy dawno
          już zostali wywaleni. Powstaną żywiołowo wspólnoty organizowane przez ludzi
          niedoświadczonych , którzy szybko chcą się nachapać. Koszty jednostkowe utrzymania zasobów mieszkaniowych w małych (bo takie będą po rozwaleniu sm) wspólnotach będą wiele wyższe. To są już teraz fakty. Syn we wspólnocie płacił 625 zł a ja płacę 200 zł , za mieszkanie takiej samej wielkości. Dopiero po 10-ciu latach wspólnota zebrała środki na termoizolację. Koszty remontu rozkładają się bowiem na małą liczbę lokatorów - a więc w wspólnocie są ogromne.
          Według mnie, za ten niepotrzebny i niekonstytucyjny manewr polityczny rządu zapłacimy my mieszkańcy bloków ? Co z tego, że po latach TK obali tę ustawę.
          W projekcie jej jest ustalenie, że wystarczy by jeden członek (taki jak ty myślący o prezesie sm, zamiast o całej sm czy o swoim interesie) zechciał założyć wspólnotę cały blok wyłączany jest z sm. Czy to nie jest rozwałka, bezprawie i głupota ?

          Potwierdzam co napisałem. Patrzmy władzy na ręce, też tej w Sejmie bo to koniunkturaliści. Nie podniecajmy się pojedynczymi przypadkami niegospodarności. Korzystajmy z naszych uprawnień . Jest niegospodarność..... wniosek do prokuratury i facet leci.
          • skuter44 Re: Nie podniecajmy się, patrzmy na nasz interes. 12.07.12, 08:54
            W wspólnocie 100 mieszkańców utrzymasz, płacąc więcej - 5 pracowników i 1 przedsiębiorcę ambitnego i chytrego na forsę, a nie będzie tam konserwatorów zatrudnionych na etatach tylko wynajęte firmy. Zarządów wspólnoty nie ma dużo. Lepsze zarządy są obłożone bardzo robotą.
            W sm masz 5000 mieszkańców i 20 pracowników sm, pracowników rożnych branż na osiedlach 80-ciu, w tym darmowych konserwatorów. Fundusz remontowy gospodarnie dzielony pozwala tam na dokończenie wielkiej akcji modernizacji zasobów (docieplenia, wymiany instalacji, malowania).
            Pisze dodatkowo o zastanowienie sie o czym oboje darminko piszemy. I kto tu ma rację.
            Dodam sm funkcjonuje non profit. Wspólnota dla wypracowania zysku, najwyższego zysku.
          • darima_ka Re: Nie podniecajmy się, patrzmy na nasz interes. 12.07.12, 18:19
            Skuterr44 napisał:
            "Trzeb
            > a chodzić na zebrania.
            Ad.1)Może się zdziwisz ,ale na zebrania chodzę , mało tego chodzę jako jedyna z mojego osiedla ,
            i szlak mnie trafia na ludzi którzy wciąż klną na spółdzielnię i jej zarząd na wysoki czynsz,ale na zebrania nie chodzą ,na wszystko.
            Też mieszkam we "własnościowym",ale w dalszym ciągu jestem członkiem spółdzielni.

            "Konserwatorzy są darmowi"

            Ad.2 Tu mnie zaskakujesz, jak to darmowi?
            Kto im płaci ,czyżby pan prezes spółdzielni ze swojej kieszeni?
            Otóż nie , to wy lokatorzy płacicie tym konserwatorom.
            Nie ma w spółdzielniach niczego za darmo,jest taka pozycja jak "eksploatacja ,
            albo koszty zarządzania"w różnych spóldzielniach różnie się nazywa.

            Ad3. Domyślam się ,ze mało znasz ustawę o Spółdzielniach Mieszkaniowych , gdybyś znał ,
            musiałbyś wiedzieć ,że od 2007r. każdy blok ma swoje konto i zbiera na nim fundusz remontowy , już 5 lat temu skończyło się wkładanie do jednego wora wszystkich pieniędzy ,
            robienie czegoś po uważaniu.

            Ad.4 W tej chwili wystarczy zgoda 10 członków spółdzielni , i możesz odłączyć się od spółdzielni molocha ,założyć małą nową spółdzielnię. wiec czy 1 ,czy dziesięciu jest to tak znikoma różnica ,że prawie niezauważalna.

            Ad.5.Nie znasz też ustawy o wspólnotach , aby ja powołać do życia muszą wyrazić zgodę wszyscy właściciele
            We wspólnocie nie ma kilkudziesięciu urzędników i kilku prezesów , plus rada nadzorcza,
            co jest obowiązkowe w spółdzielni.
            Jeśli wspólnota zarządza swoim blokiem sama , to nie płaci pensji żadnym prezesom ,bo takowych nie ma.


            I na koniec dodam jeszcze ,że sama mieszkam w zasobach spółdzielni ,ale mam też sporo znajomych którzy maja mieszkania w spółdzielniach , i w moim mieście jest kilka spółdzielni mieszkaniowych ,mniejszych, większych molochów, z tych wszystkich znam tylko jedną spółdzielnię ,którą zarządza kobieta.Można powiedzieć ,że zarządza bardzo dobrze , reszta to
            miernoty.
            W ostatnich kilku latach jestem w tym na bieżąco , i jeśli mi zdradzisz jakie masz duże mieszkanie , i gdzie w Polsce w tej chwili czynsz wynosi 200 zł , to ja sprzedaje swoje i się przeprowadzam,bo ja funduszu remontowego płacę 100zł, a na urzędasów w spółdzielni (tzw. eksploatację)125zł do tego dochodzą te opłaty, które są niezależne od spółdzielni ,czyli
            centralne ogrzewanie , woda zimna , woda ciepła , wywóz śmieci.

            Z całym szacunkiem dla Ciebie ,ale ja pozostanę przy swoim zdaniu o spółdzielniach,
            nie może być dobrze zarządzany moloch, to się nie sprawdziło nigdzie.
            A spółdzielnie mieszkaniowe mają kilka tys.członków wiec są molochami.
            Kontrole w spółdzielniach są przeprowadzane przez zwiazki rewizyjne społdzielczości , czyli kolesie kontrolują kolesi, czy coś wykryją? nigdy nic nie wykrywają , wszystko jest "cacy"
            póki lokatorzy sami sie nie "obudzą" i nie wypierniczą prezesów ,ale ci już zdążyli się nachapać,
            i można im naskoczyć.
            Jako dowód jak łatwo jest zalożyć spółdzielnię w tej chwili to poczytaj:
            www.uwlaszczenie.pl/html/SM/scenariusz.html
            • skuter44 Re: Nie podniecajmy się, patrzmy na nasz interes. 13.07.12, 07:18
              Odpowiadam fragmentami. Piszesz Darminko :

              "Konserwatorzy są darmowi"
              Ad.2 Tu mnie zaskakujesz, jak to darmowi?
              Kto im płaci ,czyżby pan prezes spółdzielni ze swojej kieszeni?
              Otóż nie , to wy lokatorzy płacicie tym konserwatorom.
              Nie ma w spółdzielniach niczego za darmo,jest taka pozycja jak "eksploatacja ,
              albo koszty zarządzania"w różnych spóldzielniach różnie się nazywa.

              Przecież pisząc w przenośni "darmowi", mam na myśli mój doraźny interes.
              Ułamkowy koszt utrzymania konserwatorów pokrywany jest na pewno przez lokatora,
              prawdopodobnie w pozycji "fundusz remontowy? Ale mamy tysiące lokatorów.
              Gdyby tego nie było (a sądzę, że w wspólnotach na początku - przy małych zasobach - nie będą zatrudniać konserwatorów lecz zlecać firmom specjalistycznym) musiałbym
              każdorazowo płacić wezwanemu specjaliści. Samo przyjście do mnie elektryka kosztuje 30 zł.
    • darima_ka Re: Sejm ukróci samowolę prezesów spółdzieni? 11.07.12, 21:15
      Liczę na to i jestem za!
      Zarządy spółdzielni zostaną sprowadzone do roli zarządców nieruchomości, jaką zawsze powinny pełnić, to znaczy rolę usługową wobec właścicieli mieszkań i nic więcej.
      • zak-1 Re: Sejm ukróci samowolę prezesów spółdzieni? 12.07.12, 09:44
        Mieszkam w prywatnym domu i patrzę na sprawę obiektywnie . Oboje macie rację . Zmiana przepisów moim zdaniem jest potrzebna , ale jeden człowiek nie moze rozwalać czegoś na co inni się zgadzają . Pewne jest , że dyskusje będą jeszcze gorące.
        • skuter44 Re: Sejm ukróci samowolę prezesów spółdzieni? 12.07.12, 10:37
          To dobre Zak-u skwitowanie naszej, tu, dyskusji :

          Oboje macie rację
        • darima_ka Re: Sejm ukróci samowolę prezesów spółdzieni? 12.07.12, 18:24
          Kazik a co za różnica czy dziesięciu , czy jeden?
          Chodzi o to by ukrócić trochę prezesom ,którzy są po to
          by nam służyć ,a nie nepotyzm uprawiać.
          Czym jest łatwiej zarządzać molochem ,czy czymś małym?
          Jeśli prezes zda sobie sprawę ze zaraz mogą powstać małe społdzielnie,
          a on zostanie z garstka członków , i pensja mu znacznie spadnie , to czy
          będzie czuł się pewnie, czy moze zacznie szanować członków i się starać im służyć?
          • skuter44 Może lepiej porządkować kompleksowo 13.07.12, 08:23
            Darminko zrezygnowałem z dalszych, szczegółowych odpowiedzi na Twoje argumenty .Poddaję się. Masz swoje i częściowo społeczne racje. Nasunęłaś mi nawet kilka pomysłów na ustawową "przebudowę" sm. Faktycznie nie znam dokładnie przepisów o spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych. Na spółdzielnie i wspólnoty patrzę z swojego podwórka.Nie będę inspirował odejścia ze sm (dobrze zarządzanego molocha) i utworzenia wspólnoty, bo wiem z praktyki, że członkowie wspólnoty nie będą (nie sa w stanie) darmowo zarządzać wspólnotą, że konieczne będzie zlecenie tego zarządzania biznesowej firmie specjalistycznej. A to już żaden dla mnie interes. Nie będę inspirował utworzenia małej sm gdyż blok nasz stoi w kolejce do ocieplenia. Mała sm czy wspólnota takiego remontu nie wykona. Ponadto nie mam żadnych uwag do funkcjonowania sm a zarządy naszych miejskich wspólnot mają złą opinię. Kopię naliczenia czynszu mogę Ci przekazać na priv. Czynsz w okresie grzewczym wynosi ok. 300 zł a w pozostałych miesiącach ok. 200 zł. Mieszkanie ma ok. 50 m 2. Mieszkanie jest w mieście 70 tysięcznym na Kresach . SM czerpie korzyści z wynajmowania dużych spółdzielczych obiektów handlowo-usługowych i bazaru.
            Do reformowania zarządzania zasobami mieszkaniowymi w Polsce należałoby podejść w sposób kompleksowy i uchwalić ustawę o takiej np. nazwie - ustawa prawo mieszkaniowe. Nie była by ona odbierana jako mająca na celu zlikwidowanie spółdzielni. Porządkowała by inwestycje i budownictwo mieszkaniowe, funkcjonowanie deweloperów i biur nieruchomości, gospodarkę nieruchomościami, zarządzanie zasobami mieszkaniowymi, prawa lokatorów i właścicieli mieszkań, prawa i obowiązki lokatorów, ewentualny (?) zakres pomocy państwa dla zarządzających i lokatorów, ...... W swojej treści ustawa powinna przewidywać bardzo różnorodne formy zarządzania i traktować na równych prawach podmioty ustawy . Przy okazji porządkowania tematyki mieszkaniowej należałoby ograniczyć działalność developerów, sm i wspólnot do inwestowania i administrowania zasobami mieszkaniowymi. A więc przekazać samorządom - osiedlowe domy kultury, pawilony handlowe i usługowe. Budowane były one z kredytów państwowych , które zostały już spłacone. Uwolnić sm od prowadzenia działalności kulturalnej, oswiatowej i innej, na rzecz mieszkańców osiedla. W ustawie można by określić działania zapobiegające monopolowi dużych sm w gospodarce mieszkaniowej, poprzez określenie maksymalnej liczby mieszkań we władaniu jednego zarządcy. W ten sposób znikną zarządcy-molochy.
            • rena-ta49 Re: Może lepiej porządkować kompleksowo 13.07.12, 14:10
              Oboje ,czyli Ty Skuter ,ale i Darima macie rację , oboje częściową.
              Ja tylko dodam ze swej strony ,że koszt docieplenia budynku to ogromne pieniądze,
              to w zależności od kubatury budynku kwota wraz z audytem energetycznym około 800 tyś.
              W zasadzie mało kto nazbiera taką kwotę na koncie FR.wiec spółdzielnia ,czy wspólnota
              musi na to wziąć kredyt, a wtedy trzeba podnieść opłaty na FR.
              Nie ma innego wyjścia, z tym ze na taki kredyt muszą się zgodzić wszyscy właściciele ,
              a lokatorów którzy nie są właścicielami nikt o to nie pyta.
              I spółdzielnie i wspólnoty mają tyle samo zwolenników ,co przeciwników,
              ludzie muszą zmienić sposób myślenia , bo wiele jeszcze myśli po staremu,
              nie doceniają tego że to nie prezesi są wszechwładni a właściciele,i mogą powierzyć zarządzanie
              komu chcą ,jeśli prezesi się nie sprawdzają.
              • skuter44 Re: Może lepiej porządkować kompleksowo 16.07.12, 08:39
                Chodzi za mną ta sprawa spółdzielni mieszkaniowych.
                Tego chyba nie dało by się przeprowadzić skutecznie droga ustawową.
                Ale gdyby :
                -prezesi sm wybierani byli bezpośrednio przez członków sm to nieudolny prezes utrzymał
                by najwyżej 1 kadencje.
                A temat molochów spółdzielczych u nas (w tej wzorcowej sm) jest rozwiązany. Powołano 3
                Administracje Osiedli z pełnymi kompetencjami administratora i wydzielonymi środkami na utrzymanie. I mieszkańcy załatwiają tam (blisko, na miejscu) wszystkie sprawy. Administratorzy to sprawni organizatorzy, potrafią się dogadywać z ludźmi, reagują na każdy sygnał o nieprawidłowościach, mają siły ludzkie i środki techniczne do gospodarzenia na osiedlach, cieszą się dużym autorytetem na osiedlu. Na pewno robią czarna robotę za zarząd bo do biura spółdzielni , na zebranie osiedlowe idzie się tylko w sprawach czynszu i "grubych" problemów na osiedlu.
                Może więc zrobić generalną zasadę, że zarządzanie zasobami mieszkaniowymi na dużych
                osiedlach (ustalić ... co to jest duże osiedle) prowadzone jest przez Administrację Osiedla.
                • rena-ta49 Re: Może lepiej porządkować kompleksowo 16.07.12, 13:50
                  Tak robi się w wielkich spółdzielniach.
                  Powołuje się kilka administracji ,które są bliżej mieszkańców.
                  Teraz policzy ile pracuje w każdej z administracji ludzi , dodaj do tego
                  dyrekcje , czyli sam zarząd z zastępcami, sekretarkami dowiedz się ile
                  ludzi zatrudnia cała spółdzielnia , do tego dolicz jeszcze Radę Nadzorczą ,
                  która też obowiązkowo musi brać kasę za każde posiedzenie.Podejrzewam
                  ze w kazdej administracji jest kierownik , pensje oczywiście chroni ustawa
                  o danych osobowych?Ale za najniższa krajową na pewno nie pracują?
                  W mojej spółdzielni w ubiegłym roku ,czyli 2011 na stanowiskach nierobotniczych , czyli
                  urzędasów było53 ,na stanowiskach robotniczych 67 ,czyli łącznie 120 , do tego należy doliczyć RN,i 37 osób na umowy zlecenia, daje to sumę 157 osób nawet nie chce myśleć ile idzie na pensje , nagrody itp.
                  Moja spółdzielnia zarządza 6 tys mieszkań , to tyle wyjęłam z sprawozdania za rok 2011.
                  Jest to moloch ,lepiej byłyby zarządzane przez mniejszą spółdzielnie ,albo jeszcze lepiej przez wspólnoty.Ale ludzie wolą "płakać i płacić" z lenistwa ,żeby nie brać spraw w swoje ręce.
                  Jak jest coś tak ogromne , to nie może być dobrze zarządzane.


                  • skuter44 Re: Może lepiej porządkować kompleksowo 16.07.12, 23:00
                    Pozostańmy przy swoich zdaniach. Ja przy opinii, że sm trzeba modernizować a nie rozwalać, że doprowadzić trzeba drogą prawną do równości wobec prawa wszystkich zarządzających zasobami mieszkaniowymi i usprawnienia/potanienia kosztów utrzymania tych zasobów. Znaczenia nabiera też udział mieszkańców osiedli w podejmowaniu decyzji o remontach, inwestycjach . Chodzi o to by był on większy.
                    • rena-ta49 Re: Może lepiej porządkować kompleksowo 18.07.12, 14:12
                      To wymaga zaangażowania się lokatorów i właścicieli.
                      A jakie ono jest każdy widzi.
                      Oczywiście po to są fora żeby wymieniać się opiniami ,
                      radami .Każdy ma prawo do własnego zdania i wyboru co dla niego lepsze.
                    • darima_ka Re: Może lepiej porządkować kompleksowo 18.07.12, 19:07
                      Ależ mieszkańcy mają bardzo dużo praw ,zwłaszcza ci którzy maja mieszkania
                      wykupione na całkowita własność , niechby im się tylko chciało z tych swoich praw korzystać!
                      Cóż z tego kiedy ludzie nie znają ,bo nie chcą znać swoich praw.
                      Wystarczy dobrze zapoznać się z ustawą o Spółdzielniach Mieszkaniowych,
                      zapoznać się ze Statutem Spółdzielni i domagać się "swego" Musi się tylko
                      chcieć "chcieć"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka