darima_ka 13.07.12, 20:40 wielki brat czuwa, nie można w necie czuć się swobodnie,bo nie wiadomo kto i kiedy nas śledzi Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
darima_ka Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 13.07.12, 20:50 Ja w ogólnie tam nie jestem ,ale ostrzegam tych co tak są , coby nie mysleli ,że taki cacy jest ten portal. Odpowiedz Link
lvova Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 13.07.12, 20:52 E tam,fajnie tam jest,znajomi,znajomi znajomych i ich znajomi,cała kupa nieznajomych znajomych,globalna wioska Odpowiedz Link
darima_ka Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 13.07.12, 21:15 A ja właśnie takich globalnych wiosek nie lubię , ja generalnie raczej samotnik jestem. Jeśli przyjaciółka ,to jedna,ale prawdziwa ,koleżanek też nie za wiele mi potrzeba, rodzina jest dla mnie najważniejsza , a koleżanki tylko od czasu do czasu ,nie za często. Odpowiedz Link
lvova Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 13.07.12, 21:17 Widzisz ale pogadać z kimś "obcym" też jest fanie,,,przecież my to robimy codziennie,a wcale sie nie znamy. Odpowiedz Link
al.1 Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 14.07.12, 18:45 lvova napisał: > E tam,fajnie tam jest,znajomi,znajomi znajomych i ich znajomi,cała kupa nieznaj > omych znajomych,globalna wioska Zgadzam się. Można też pofejsbuczyć na interesujące tematy i niejednego się dowiedzieć Odpowiedz Link
darima_ka Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 13.07.12, 20:53 Nie wiem dlaczego ,ale od początku nie miałam zaufania , i najpierw chciałam zobaczyć co to takiego i czym się to "je" ale szybko się zraziłam,jak się przekonałam ,że to nic innego jak lepsza wersja NK ,którą tez dawno zlikwidowałam. Odpowiedz Link
lvova Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 13.07.12, 21:04 Ja mam i NK i F i jakoś się nie zraziłem,szczególnie na F jest fajnie,dzięki NK i F mogę utrzymywać kontakty z ludźmi mi bliskimi którzy są daleko Odpowiedz Link
zak-1 Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 14.07.12, 18:40 Na NK jestem , ale raczej dla zasady , bo rzadko ktoś tam pisuje . Ale się przydaje, bo w tym roku spotkanie klasowe podstawówki szykujemy i kontakty się przydają . F mnie nie interesuje , bo czasu mało i tak nie miałbym kiedy tam siedzieć. BG mi starcza Odpowiedz Link
darima_ka Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 14.07.12, 20:03 Też byłam na spotkaniu klasowym ,ale było nas mało. Ludziska po świecie się rozjechali ,potem zlikwidowałam , bo mnie to znudziło , nie miałam czasu tam zaglądać, coraz więcej reklam się zaczęło pojawiać, co mnie denerwowało. Odpowiedz Link
lvova Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 14.07.12, 20:13 Ja nie byłem na spotkaniu klasy ( chodzi o szkołę podstawową) bo nie mogłem,a i chyba bym nie poszedł bo nic mnie juz z nimi nie łączy,,,byłem za to na spotkaniu kumpli z samochodówki było nas chyba z 10 osób z 40 którzy ją ukończyli,było dziwnie,każdego z nich spotkałem po raz od czasu ukończenia czyli nic nas nie łączyło żadnych konkretnych wspomnień,nie powiem że żałuję ale też nie ma do czego wracac,,,inaczej było na spotkaniu kumpli z podwórka,to był prawdziwe spotkanie po latach,z prawdziwymi wspomnieniami,z pytaniami o rodziców rodzeństwo resztę znajomych Odpowiedz Link
darima_ka Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 14.07.12, 20:22 O! Nawet takie spotkania można organizować,chociaż też tylko z niektórymi bym miało ochotę się spotkać. Z takich mi bliskich znajomych z podwórka z którymi mam kontakt ,to została nas trójka kolega w Niemczech ,a koleżanka w Anglii,jedna się rozpiła , to już wrak człowieka , jak spotkamy się czasem ,to chce pieniędzy "pożyczyć" Których bym nigdy nie odzyskała , wiec... Odpowiedz Link
lvova Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 14.07.12, 20:29 To jest życie,,,gdy byliśmy dziecmi,gdy byliśmy młodzi miało to wyglądac całkiem inaczej Odpowiedz Link
darima_ka Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 14.07.12, 20:33 Oczywiście , i nie każdy potrafił się np. pogodzić z porażkami życiowymi. Niektórzy uciekli w alkohol. Odpowiedz Link
lvova Re: Prywatność w wydaniu Facebooka 14.07.12, 20:35 to jest chyba najgorsze,alkohol niszczy wszystko Odpowiedz Link