inka-1 24.03.08, 13:24 ...ale nie zapominam..ostatnio czesto slysze takie stwierdzenie.. Czy to jest prawdziwe wybaczenie??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dioskorides Re: Wybaczam.. 24.03.08, 14:54 inka-1 napisała: > ...ale nie zapominam..ostatnio czesto slysze takie stwierdzenie.. > Czy to jest prawdziwe wybaczenie??? pewnych rzeczy nie da sie zapomnieć Odpowiedz Link
legwan4 Re: Wybaczam.. 24.03.08, 18:08 Jeśli wybaczam,to zapominam.W przeciwnym razie,trudno mówić o wybaczeniu:/Inna sprawa,że nie wszystko można wybaczyć:[ Odpowiedz Link
inka-1 Re: Wybaczam..ale nie zapominam.. 24.03.08, 18:13 to dla mnie nie jest wybaczenie...bardziej oznacza ,,przechodze nad tym do porzadku dziennego,a drzazge wciaz nosze w sercu.." Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Ojjjjjjjj, niedobrze Inka! 28.03.08, 20:02 inka-1 napisała: > ...,,przechodze nad > tym do porzadku dziennego,a drzazge wciaz nosze w sercu.." ------------- Ty weź i odwiedź kardiologa! Pewnie masz tam tych drzazg od groma i trochę..? Odpowiedz Link
samantha.1 Re: Wybaczam.. 25.03.08, 13:36 Niektórych rzeczy nijak zapomnieć sie nie da, ale można wybaczyć z czasem Odpowiedz Link