Dodaj do ulubionych

W Rakowie nie potrafią się dogadać

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 19:42
popieram pana Kołaczyka. Nie pakuj sie tam gdzie cie nie szanuja. Jeśli
chodzi o raków to jak tak dalej pojdzie to spadniemy do 4 ligi. moim zdaniem
to tylko i wyłącznie wina zarządu.
Obserwuj wątek
    • Gość: pac Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:20
      Z całym szacunkiem dla Pani Bieleckiej, ma dobre serce ale nie ma doświadczenia
      w prowadzeniu klubu. Tam konieczny jest menadżer żeby pokierował całością
    • Gość: Harnasfull W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:40
      Rumuński Klub Szmaciany raków-1921-2007-86 lat kompromitacji i
      wyśmiewania.Pokazali to po raz kolejny!ŁŁaaachacha,Kołacz wypiął tyłek i poszedł
      do Victy!Co za frajerstwo,znów mam zajebisty wieczór!Cz-wa jest
      biało-zielona,AVE VICTORIA!!!!Północ to nie rumuni,to CZęSTOCHOWSKI
      WIDZEW!!!!Częstochowa woli Rts a nie jakąś śmieszną 3 ligę podwórkową...
      • Gość: Eintracht Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.lond-th.dynamic.dial.as9105.com 03.07.07, 20:57
        tez mam fantastyczny wieczor odkad moj Eintracht rozjechal twoje rumunskie
        towarzystwo szmaciane 9 - 0 , ahhhh coz to byl za mecz ! pozdrawiam twoja
        druzyne, tworce najwiekszej kompromitacji izraela w pucharze uefa:)
        Cz-wa jest czarno - czerwona ! tylko Eintracht Frankfurt!
      • Gość: Anty rts Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 21:22
        Powiesz mi to prosto w oczy? Czekam...
        • Gość: z północy Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:28
          Nie powie bo to szmaciarz, nie licz na to. RTS? Ilu was tu jest? 10 dzieci z
          gimnazjum? Wez mnie nie rozsmieszaj, mieszkam na północy i dawno juz nie
          widziałem nikogo w szaliku widzewa. Jesli jestescie to chowacie sie gdzies po
          kątach jak myszy - w sumie nie dziwne bo to wstyd kibicowac łódzkiej druzynie
          mieszkając w Cz-wie. Widzew w Częstochowie to garstka nieudaczników którzy boją
          sie chodzic na Raków - taka jest prawda i czas sie wreszcie do tego przynac, bo
          nawet w Łodzi nie wiedzą, że w Cz-wie są jacys kibice Widzewa. Ale w koncu pół
          Polski (i 3/4 Częstochowy) sie z was smieje - drugie pół to wy hehe:)
      • Gość: Prawdziwy Kibic Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 00:17
        Powiem tylko tyle: Ch** w Du** Łajdakom co liżą du** łodziakom!!
      • Gość: harnasfull Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.streamcn.pl 04.07.07, 10:08
        jakas żydowska świnia świnia podszyła się pod mój pseudonim ja jestem harnasfull
        z małej litery a ta świnia się zalogowała jako Harnasfull z dużej jude Rts
    • Gość: Kibic Rakowa W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 21:36
      100% racji w słowach Krzyśka. Nie można budować drużyny zniechęcając wszystkoch
      do klubu. W Częstochowie jest wiele osób, krórym leży na sercu dobro Rakowa,ale
      styl rządzenia klubem pani Bieleckiej (przecież pan Malinowski to tylko
      figurant), która uważa, że tylko ona ma rację, jest karygodny. Pokłóciła się z
      Magierami (Jackiem i Markiem), nie daje szansy działać w klubie ludziom typu
      pana Gonery. Gra osobę poświęconą, zapracowaną i oddaną klubowi - tylko wyników
      jej pracy nie widać.
      Ostatnia kwestia - pozostawienie na stanowisku pana Olbińskiego to już zupełne
      lekceważenie kibiców. Bez honoru, bez nadziei, bez zmian...
      • Gość: shrek Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:04
        Teraz dobrze można się połapać dlaczego Prezes Gołaszewski nie chciał mieć nic
        wspólnego z zachłanną amatorką.
        Dobrze że w końcu w sprawie rakowa Kołaczyk wypowiedział kilka słów prawdy.
        Może to uruchomi jeszcze inne osoby do wypowiedzi tego o czym się mówi od dawna
        na stadionie w pubach i innych miejscach.
        Rada Rakowa oświadczyła ża brak awansu to tylko kwestia czynnika sportowego...
        Zakłamane Kartofle.. To co w takim razie z trenerem O!!! skoro zostaje...To nie
        on odpowiadał jako pierwszy za czynnik sportowy?!!!
        W kłóamstwie tak zabrneli daleko że podważają wszystkie swoje argumenty...Już
        zapominają co mówili wczoraj (przypadek P.prawie Prezes to dobitny przypadek).
        Krzychu - ta prawda którą wypowiedziałeś należy się wszystkim którzy cały czas
        stoją po właściwej stronie.
        Szacuneczek!
      • raven30 Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać 04.07.07, 11:15
        Do "Kibica Rakowa".Pan Gonera,niech może wymyśli jakiś nowy fason makaronu,a z
        piłką nożną,niech da sobie spokój,bo zna się na niej tak ,jak ja na robieniu
        makaronu.
    • Gość: leon Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.21.pl 03.07.07, 23:09
      Małe sprostowanie.Budżet klubu Raków roczny to 1,5 miliona złoty [ 720 tyś daje
      Donbas ] i gdzie to wszystko idzie jak na stypendia dla piłkarzy miesięcznie
      idzie tylko 12 tyś złoty [ rocznie 144 tyś] , czyli 10 % budżetu. Odpowie mi
      ktoś na to?
      Tylko niemówcie , że na młodzież bo tą sponsoruja sami rodzice.
    • Gość: śledczy W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:15
      To z oświadczenia Rady Klubu:
      "Zarząd ISD Polska Sp. z o.o. upoważnił Radę Klubu do przekazania swojego
      poparcia dla Prezesa Zarządu KS „Raków”."
      Teraz już wiadomo jaka firma wygrałaby konkurs pt.:
      "Najbardziej wyrolowany SPONSOR Nowoczesnej Europy"?...

      Życzenia dobrego samopoczucia dla Zarządu ISD Polska Sp. z o.o.
      • Gość: zawodnik Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:49
        Popieram takiego Goscia jak Krzychu.Władza w klubie powinna zostać oddana
        ludziom którzy grali w piłke i potrafią sie w tym temacie poruszać. powinni to
        być ludzie zorientowani na uzyskanie dobrego wyniku a nie napakowanie własnego
        konta.Troche zczyna mi to przypominać władze tego klubu sprzed 15-20 lat.Ciagle
        ci sami ludzie, zamkniety krąg,żonglowanie stanowiskami między sobą.A pan
        Olbiński to nic innego jak marionetka w rękach pani B.Braki w metodach
        szkoleniowych panie Olbiński i to duże.Zawodnik czasami potrzebuje odpoczynku i
        nie mówie tutaj o odpoczynku biernym, ale po prostu o lżejszym treningu.Kończ
        waść wstydu oszczędź i pani też pani prezes.
    • Gość: wiedzący W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:48
      Opowiem Wam taką Historię...
      Po Turnieju w grudniu 2006 na Hali Polonia (z okazji 20 rocznicy wygrania
      Spartakiady przez Juniorów Rakowa z 85roku) ufundowano za sprzedane cegiełki
      obecnym junorom exstra komplety meczowe na ligę międzywojewódzką i piłki.
      I co...Tylko raz zagrali w kompletnych strojach w trakcie sezonu....
      Zawistniacy z rakowa nie mają szacunku dla nikogo... więc nie mogą mieć również
      dla swoich zawodników...Niezłe nauki płyną dla młodzieży, ale to o czym piszę
      wymaga trochę intelektu - bo oczywiście za tekstem stoi głębsze przesłanie - i
      tu moja obawa, że w rakowie nikt tego nie rozszyfruje...?!
      • marcys_czwa Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać 04.07.07, 10:11
        Podanie się do dymisji zarządu to wybieg czysto taktyczny. Pisałem o tym na
        forum w innym wątku na długo przed odrzuceniem ich dymisji. Czyli wszystko
        pozostało po staremu tylko równia pochyła nadal zwiększa swoje nachylenie. Jest
        przecież w Częstochowie sporo osób choćby z drużyny która wygrała Spartakiadę
        które o futbolu mają pojęcie większe niż mgliste (jak obecny zarząd). Jest też
        na pewno wielu młodych managerów którzy za budżet ISD mogą wiele zdziałać. Tyle
        że jak wszędzie "leśne dziadki" chcą utrzymać status quo które gwarantuje im
        dożywotnie wpływy i gratyfikacje. Z takiej sieci zależności wyjść jednak
        ciężko. Szkoda bo tu przecioeż o dobro klubu idzie a nie o dobro jego zarządu.
        P.S. Co się stało z tymi kompletami dla juniorów?
        • Gość: wiedzący Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 10:35
          Istnieją ... tylko najczęściej tak, że do koszulek dokłada się stare spodenki i
          getry...spodenki z innymi kompletami koszulek...no tak aby Chłopaki nie
          wyglądali za fajnie bo to przecież sprzęt od brzuchatych tatusiów co kiedyś tam
          trochę kopali w piłkę...
          Nie wiem czy nawet zawodnikom powiedziano kto jest fundatorem...Lepiej niech
          wiedzą że to zasługa pani B...
          ale to naprawdę nie jest najważniejsze...
      • Gość: RTS Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 10:12
        Do anty
        Chcesz spotkania zapraszam na Niciarkę
        Przyjedziesz?
        Bo ja tak
        hahahahahahahaha


        A co do naszej ilości, to z tego co się orientuję, nie jest nas tak mało
        patrząc relatywnie na waszą frekwencję z ostatniego sezonu.


        p.s
        Eintracht, też oglądałem podobny mecz.
        To było wtedy gdy mój klub zdobywał Mistrzostwo Polski.
        Dębiński, Dębiński, Dębiński i jeszcze raz Dębiński i Dębiński
        Super, że kibicujemy dobrym klubom, bo mamy co wspominać.
        • Gość: Eintracht Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.access.uk.tiscali.com 04.07.07, 21:12
          nie no stary cos ci sie pomylilo , ty nie kibicujesz dobremu zespolowi he he he,
          mistrzostwo Polski a mistrzostwo Niemiec to przepasc nie do przebycia.
    • Gość: fan W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 10:05
      odnosząc sie do opini zawodnika uważam że masz chłopie racje.Odejdzie Olbiński
      to pewnie wróci Samodurow albo Dobosz , a asystentem znowu pan Heniu - spec od
      rozgrzewki.
    • Gość: Ktoś_stąd Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 10:15
      No niestety żal, że problemy istotne dla częstochowskiego sportu i dla miasta są
      przedmiotem plotek, niedomówień. Wierzę, że Kołaczyk mówi prawdę, a Victoria to
      tez częstochowski klub i może tam uda się mu zrobić więcej niż. Pani Prezes
      Bielecka jest czystym przypadkiem na lokalnej arenie sportowej. Myślę, że
      najwięcej kibiców zapamiętało ją ze spacerów z papieroskiem w ustach wokół
      stadionu w czasie meczów Rakowa. Działacze to też wychowawcy młodych zawodników,
      a taki widok demoralizuje. A tak ogólnie częstochowska bylejakość.
    • Gość: piłkarz Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: 62.148.92.* 04.07.07, 10:19
      Krzysiu powodzenia, nie przejmuj sie tymi oszołomami. W trąbę zaczął robić Cię
      Olbiński, a cała reszta na czele z panią prawie jak prezes mu w tym pomagała.
      Ty dasz sobie radę, bo jesteś kimś, a pani prawie jak prezes i pan prawie jak
      trener wylądują niebawem w IV lidze.

      Mam prośbę do Wyborczej. Zapytajcie jeszcze raz jaśnie panujących jak to jest,
      że oddali najlepszego piłkarza (Malinowskiego) za darmo!!!??? Przeciez to jest
      największy skandal od czasu rządzenia klubem przez Pawlaka. A jedyna różnica
      polega na tym, że Pawlak przynajmniej sie nie krył i nie udawał głupka. A pani
      prawie jak prezes i pan prezes - głupków strugają i ... tematu nie ma!

      • Gość: zainteresowany Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 10:40
        popieram ...temat oddania Maliny należy zbadać i powiedzieć opini publicznej
        jak się wykonuje obowiązki statutowe ... ile było w trakcie sezonu kibiców na
        meczach a ile sprzedano biletów i takie tam inne sprawy...?
        • Gość: prowokacja Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 10:57
          co się dzieje?...a dlaczego nikt tu nie popiera pani BB i reszty ekipy...?
          może sami mogli by napisać coś dobrego na swój temat...?
          zachęcam!
      • raven30 Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać 04.07.07, 10:59
        Nareszcie dowiedzieliśmy się jak było naprawdę.Kołaczyk już był w ogródku,już
        witał się z gąską,aż tu niedobra gąska ukąsiła Go ;w jego zdrową ambicję.Bo
        ambitny jest bardzo,to już wiemy.W ciągu jednej nocy,gdy myślał że jest już
        menedżerem Rakowa,wykombinował sporo:"na starych fundamentach"(czyli Donbasie i
        Gminie Częstochowa)budował nowy "dobrze funcjonujący klub".Robił transfuzję ze
        świeżej krwi zarządowi,trenerom i zawodnikom;zapraszał do współpracy
        p.Wypycha;budował "przynajmniej jeszcze jedną trawiastą płytę" ;rozmyślał kogo
        zwolnić a kogo zostawić.Zmienił zdanie,gdy dowiedział się,co za jego plecami
        mówi p.Bielecka.To co sami robimy często do nas wraca.Kołaczyk często za
        plecami mówił,o wielu osobach ,rzeczy których by im w oczy nie powiedział."To o
        czymś świadczy i daje do myślenia."
        • Gość: shrek Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 11:16
          Ja jestem zielony, mało przystojny ale sympatyczny a przez Ciebie raven30
          przemawia sama BB - trzeba kogoś poznać aby o nim się wypowiadać - widzisz ze
          mną shrekiem też tak bywa - nie podobam się na pierwsze oglądanie dopiero przy
          bliższym poznaniu?...
          To że krytykujesz ludzi ambitnych to świadectwo bycia malkontentem i
          nierozumienia dzisiejszych postaw i zasad - otóż w tym problem, że w sporcie
          bez ambicji nie ma wyniku - krytykując to stajesz się ignorantem...
          Dla odróżnienia to zobacz, że to co krytykuje tu większość wypowiadający się,
          to kwestia CHORYCH AMBICJI paru osób, a to jest już zupełnie coś innego. Z
          chorymi ambicjami zawsze idą w parze kompleksy i braki w wiedzy a to nie wróży
          sukcesów ... przekonamy się już jak ruszy liga...
          STARAJ SIĘ BARDZIEJ MYŚLEĆ NAD TYM CO PISZESZ ABY SAMEMU NIE OBALAĆ TREŚCI
          KTÓRE CHCESZ PRZEKAZAĆ...INACZEJ NIE BĘDZIESZ WIARYGODNYM...

          ps.: pisząc gadasz,gadasz i gadasz jek jeden OSIOŁ, którego znam...
          • raven30 Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać 04.07.07, 11:33
            "Shrek",ty to dopiero masz dobre mniemanie o sobie. I zawsze wiesz czyje
            ambicje są zdrowe ,a czyje chore.Gratuluję dobrego samopoczucia.
            • Gość: shrek Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:27
              dlatego się właśnie wypowiadam,... bo wiem, - a skąd? - zapytasz raven30
              ...otóż jestem specjalistą od razróżniania ambicji i biorę za to pieniądze -
              wyjątkowo tutaj diagnozuję za darmo...

              byłbym zapomniał - trafnie zuważyłeś - mam dobre mniemanie o sobie - u Ciebie
              pewnie jest inaczej - to widać przecież z naszych wypowiedzi (w innych wątkach
              też)
              Samopoczucie też mam dobre - zamiast tracić czas na pisanie z taką
              umiejętnością trafnej diagnozy mógłbyś też zarobić trochę kaski...choć niepokoi
              mnie że jakoś w tematach rakowa diagnozujesz mniej umiejętnie - ale to pewnie
              wina braku danych wejściowych - to się da nadrobić...
              powodzenia
          • Gość: Freddy Adu Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:39
            cos mi tu smierdzi ze raven30 jestes prawie corka prawie pani prezes.. i
            bronisz mamusi i calego tego burdelu !!! Cya !
    • Gość: libero2414 W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: 80.48.49.* 04.07.07, 12:40
      Witam wszystkich
      Podsumowując wszystkie te wypowiedzi trzeba sobie powiedziec jasno wyraźnie i
      dużymi literami:
      "JAK DłUGO W RAKOWIE BEDZIE DZIALAC KLIKA: BIELECKA DOBOSZ OLBINSKI TAK DłUGO
      DOBRZE NIE BEDZIE. Klub sie rozpadnie wszyscy dobrzy zawodnicy wypną sie na
      raków tak jak Krzysiek i dobrze zrobią. Polecimy na sam dól i bedziemy sie znowu
      tułac w najniższych ligach a ztymi chłopakami mozna duzo zdziałac. Trzeba tylko
      trenera z jajami i wiedzącego co trzeba zrobic. Olbek potrafi sie wydzierac na
      chłopaków w trakcie meczu kiedy jest dobrze a jak są problemy to siedzi w budzie
      i nie wie co robic.
      DROGI ZARZąDZIE MIEJ TROCHE HONORU I ODWAGI PRZYZNAC SIE DO PRAWDY

      POZDRAWIAM WSZYSTKICH KIBICóW RAKOWA Z NADZIEJą żE BEDZIE LEPIEJ
      KRZYSIEK POWODZENIE W DALSZEJ KARIERZE I ZREALIZOWANIA SWOICH PLANóW
      LIBERO2414
    • Gość: piłkarz Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: 62.148.92.* 04.07.07, 13:24
      Ze strony rakow.com.pl

      - Na 99% trenerem pozostanie Robert Olbiński. Przynajmniej do końca rundy
      jesiennej - dowiadujemy się Malinowskiego.

      Po ostatnim meczu niedawno zakończonego sezonu Olbiński miał spore wątpliwości
      co do tego czy wszyscy prowadzeni przez niego gracze w pełni angażują się w
      grę. Czy po tych ostrych słowach współpraca między zawodnikami, a Olbińskim
      jest jeszcze w ogóle możliwa? - pytamy prezesa Rakowa. - Rozmawialiśmy o tym.
      Myślę, że zarówno trener jak i piłkarze wyciągną wnioski z zeszłego sezonu i
      zmienią swoje podejście do niektórych spraw - odpowiada Malinowski.


      PANIE MALINOWSKI!!!
      KTO ODDAŁ PI ŁKARZA MALINOWSKIEGO ZA FREE DO ZABRZA!?
      • Gość: z pierwszej ręki Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 14:40
        ...dzisiaj trener Olbiński nie przyszedł na trening i nikt z zawodników nie wie
        czemu, choć miał być... po prostu nie przyszedł...wiocha...czy profesjonalizm?
        tak oto wygląda dobro rakowa, a pani Bielecka pewnie mu za to zapłaci kasą od
        Sponsora - Huty...

        pozdrowienia dla Sponsora - faktycznie nabijanego w pięknym stylu...
    • Gość: goalkeeper W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 15:08
      "W Rakowie nie potrafią się dogadać"
      Ludzie w Częstochowie, a także kibice nie wiedzą co tak naprawde dzieje się w
      klubie i w szatni Rakowa. Byłem przez pewien okres w Rakowie i wiem co tam jest
      grane. Cieszy to, że powoli wszystko wychodzi i w niedlugim czasie wszyscy się
      w częstochowie... dowiedzą jak szanują prezesi i trenerzy zawodników może cos
      sie w koncu zmieni na dobre. Krzysiek Kołaczyk powiedział tylko pare zdań na
      temat klubu i ludzi nim zarządzającym a jak duze jest już zamieszanie, na pewno
      teraz każy zawodnik Rakowa ma ochote wypowiedziec się na ramach prasy i poprzeć
      Kołaczykaa powiedziec takze cos o sobie jak są traktowani. Już niedlugo
      większosc zawodnikow opowie całą prawde


      Ktoś się spytał gdzie są te wszystkie pieniadze
      "Małe sprostowanie.Budżet klubu Raków roczny to 1,5 miliona złoty [ 720 tyś daje
      Donbas ] i gdzie to wszystko idzie jak na stypendia dla piłkarzy miesięcznie
      idzie tylko 12 tyś złoty [ rocznie 144 tyś] , czyli 10 % budżetu. Odpowie mi
      ktoś na to?
      Tylko niemówcie , że na młodzież bo tą sponsoruja sami rodzice."

      następne 10% idzie na nowiutki telewizor(plazma) na ściane w klubie w pokoju
      pani Prezes warty około 5-6 tys zł aby to Beata Bielecka sie nie nudziła i
      oglądała telenowele a także siedziała ze swoim przyjacielem Robertem O. i przy
      ciasteczku i kawce oglądała mecze na canale+

      następne 10% pani prezes przeznaczyła na zakup synkowi Golfika jakies 30 tys zl
      bo przeciez syn musi czyms dojezdzac na treningi.

      nastepne 10% na zorganizowanie sylwestra w klubie tak tak własnie też takie
      imprezy działy sie w Klubie Sportowym RAKÓW

      A wiecie czemu Raków grał tak dobrze na jesień bo wszystko to co wprowadził
      J. Magiera m.in. atmosfera w szatni profesjonalny trening na ktorym mozna bylo
      sie nauczyc o wiele wiecej niz przez pół roku u Dobosza Samodurowa czy
      Olbińskiego. Ten ostatni niestety pogłubił się w swoich poczynaniach zamiast
      kontynuowac prace jaką włożył Magiera w ten klub to zaczął ponownie sluchać
      Dobosza i brać karteczki z treningami od niego a miał ogromną szanse osiagnąć
      duzo. Przede wszystkim zero szacunku do zawodników, Panie trenerze to nie są
      już trampkarze czy juniorzy żeby mogl pan sobie pozwolic na wyzywanie czy też
      zwracacanie im ironicznie uwagi gdzie odechciewa sie wszyskiego, zawsze
      myslałem ze na trening trzeba wyjsc z przyjemnością cieszyć się z gry piłką a
      tak nie jest wiadomo kiedy trzeba krzyknąc to trzeba. Gdyby Nie Jacek Magiera
      Olbiński nie osiągnał by nic. Zawodnicy starają sie jak tylko moga bo wiedzą ze
      mają dla kogo dla kibicow ktorych zawsze jest duzo nawet jak raków nie wygrywa
      ani jednego meczu u siebie. Ale w sumie jak ma wygrać jak przed meczem trening
      trwa 1,5 godziny i zzawodnicy są zajechani bo biegaja przez caly czas pozniej
      wychodzi to na meczu.

      Kończ waść wstydu oszczędź !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • raven30 Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać 04.07.07, 16:13
        "Goalkeeper" ,nie ściemniaj ;zawodnicy nie graja dla kibiców ,grają dla kasy.Bo
        to co ich podnieca ,to się nazywa kasa.Bidulki nie mogą biegać na meczu,bo ich
        trener "zajechał". A może trenować się nie chce i kondycji nie ma. Może praca
        na hucie byłaby lżejsza. Tam ,podobno się tylko siedzi i pije różne napoje,bo
        gorąco i pracować się nie da. Wolna droga. Najwyrazniej nie smakują Ci
        ciasteczka z gabinetu pani prezes;poczęstowała Cię, czy sam ściągnąłeś? Co
        Tobie smakuje, to już wiemy z tego co napisałeś: to zawiść!!!
        • Gość: shrek Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:35
          fajnie raven30 że się udzielasz i dajesz przykład jak duże można mieć kłopoty z
          czytaniem tekstów ze zrozumieniem...
          a najbardziej to dowaliłeś z tą kasą co podnieca - jeżeli Ciebie podnieca 700
          zł stypendium to oczywiście wszystko wiadomo na Twój temat...
          od wczoraj jeszcze się nie nauczyłeś...przecież pisałem Ci że musisz uważać na
          treści które przekazujesz i pisać logicznie, a nie podkopywać swoją
          wiarygodność argumentami które przytaczasz!!!
          do pracy raven30 - choć jako prowokator jesteś całkiem całkiem
          siemanko
    • prawdziwykibic1 W Rakowie nie potrafią się dogadać 04.07.07, 17:45
      ludzie opamiętajcie się,czy dla was nic sie nie liczy.potaficie tylko
      krytykowac i narzekać. wszystko w rakowie jest beznadziejne poczawszy od
      prezesów ,trenerów,nawet sponsor.skad wy macie te informacje?o finansach ,złych
      metodach treningu,strojach i innych rzeczach.gdyby nie ci ludzie,nie ci
      trenerzy to gdzie byłby Rakow dzisiaj,już zapomnieliście co jeszcze nie tak
      dawno było?dla mnie sterego iwiernego kibica tojest szok.wracajac do wypowiedzi
      Krzyśka to powiem tylko jedno nie sra się w swoje gniazdo.
      • Gość: lolo Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 19:06
        Jak słusznie zauważyli poprzednicy "goalkeeper"wszystko no prawie wszystko co
        napisał to kłamstwo.Otóż ,jeżeli Donbas daje 70 tys. to rocznie wychodzi 840
        tys. widać u gościa problemy z liczeniem.Odnośnie kontraktów to jest to
        tajemnica handlowa ja znam zawodnika 'który pobiera z klubu 700 zł na rękę plus
        premie meczowe.Przyjmując średnią niech to będzie 1 tys. miesięcznie X 12
        miesięcy x około 20 tej klasy zawodników co daje...liczeniem niech się
        zajmie"goalkeeper".Faktycznie w gabinecie pani prezes jest tv oraz odtwarzacz
        dvd z którego korzystają zawodnicy oglądając mecze zarejestrowane przez
        "Tureckiego".Natomiast jeżeli masz dowody,.że pani prezes zdefrałdowała klubowe
        pieniądze to złóż zawiadomienie do prokuratury a nie wypisuj anonimowych głupot
        • Gość: Rks Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 19:18
          "lolo" może zapomniałeś dopisać,że w klubie na etacie pracuje 5
          trenerów,masażysta i sekretarka.Nie wiem jak jest z prezesami.
          • Gość: harnasfull Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:02
            Cz-wa jest podobnej wielkości do Białegostoku,popatrzcie ludzie na młyn
            Jagielloni i rakowa.Bez porównania,piłkarskich kibiców w Cz-wie jest po prostu
            mało,(wolą inne dyscypliny sportowe-nie dziwota)młynek rakowa jest malutki jak
            na takie miasto.Zresztą Cz-wa jest podzielona,sa jeszcze CKM,AZS,i RTS na
            północy.Kto ma się rakowem interesować,skoro są tam tacy nieudacznicy w
            zarządzie.Do tego ten śmieszny stadionik...
            • Gość: dim Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:26
              Oczywiście wśród piewców na rzecz BB mamy kibiców? z którymi BB trzyma sztame.
              Cóż ten czas się kończy. Może jeszcze pół roku takiej wegetacji. Chcąć nie
              chcąc na naszej piłce wymuszona zostanie profesjonalizacja, a wtedy ...Prawda
              powoli wychodzi. Wszyscy, którzy choć przez chwilę zetknęli się z Krzyśkiem i
              BB nie mają wątpliwości kto jest kim. To zabawne bo może to zabrzmi śmiesznie
              alo to prawdziwa walka "dobra" ze "złem" jak w Gwiezdnych Wojnach.
              Czas "działaczy" przemija, powoli, ale ja na pewno poczekam.

              pozdrowienia dla wszystkich dla których Raków jest ważny, choć może oni nie
              machają flagami, a ze sewastyką na pewno.
            • Gość: Eintracht Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.access.uk.tiscali.com 04.07.07, 21:36
              lecz kompleksy lecz :) chcesz zobaczyc stadion ? zapraszam
              www.eintracht.de/saison/stadion/ a wy macie stadion ?
              • Gość: ja Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 17:26
                Na widzewie zanim stadion zbudowali, to buraki sadzili. Jest więc coś wspólnego :)
      • Gość: shrek Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:41
        z myślenia Cię nic nie zwalnia, a w to gniazdo nasr.. się już nie da - trzeba
        je przewietrzyć - i to powinno być oczywiste dla wiernego kibica...

        i jeszcze jedno:
        wyobraź sobie że większość ludzi którzy się tu wypowiadają to są osoby które
        opisują swoją wiedzę i to co widziały od wewnątrz...

        czasami wiedza jest porażająca - a niewiedza to idealny grunt aby można było
        kimś manipulować
    • Gość: Freddy Adu W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:41
      cos mi tu smierdzi ze raven30 jestes prawie corka prawie pani prezes.. i
      bronisz mamusi i calego tego burdelu !!! Cya !
      • Gość: Fiona Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:46
        jestem dziewczyna i na pilce sie nie znam zbytnio.. moj chlopak gra w rakowie
        co prawda w 2 druzynie i musi placic skladki na klub 30zl miesiecznie a jesli
        nie zaplaci bo tak tez czasem sie zdarzalo.. nie dostanie wody do picia po
        treningu lub po meczu !! czy to jest normalne jak na 3 ligowy klub? czy tak
        jest wszedzie ?
        • Gość: Maślana Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:50
          o kuu*r*a** !! przeciez to parodia jak juz wody do picia nie ma po treningach i
          ze za trenowanie trzeba placic <lol2> !!
    • Gość: olo Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.21.pl 04.07.07, 21:57
      Krzych nie ruszaj gówna , bo się pobrudzisz. Nigdy w tym klubie nie uszanowano
      zawodników , a mógłbym przykładów dać wiele ale po co .
      • Gość: Ktoś kto wie... Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 22:50
        Ja osobiście uważam, że w tym klubie wszystko jest dokładnie na odwrót niż
        powinno być, przykładów jest wiele, że wymienie tylko kilka z nich: treningi na
        sztucznej trawie 6 razy w tygodniu bądź 5(po meczach zazwyczaj PRZEWROTY!!! na
        sali, byłem sam widziałem), gdzie prawidłowo powinno sie trenować1-2 razy w
        ciągu tygodnia.Dalej... Masażysta klubowy(lekarza nie ma!!!) tylko obecny jest
        na meczach i dzień po... jak powinno być...dopowiedzcie sobie sami... .
        Następny przykład: zawodnicy grają pod ciągłą presją trenera, który jest
        przewrażliwiony i nadpobudliwy do tego stopnia że usztywnia zawodników a Ci nie
        pokazują pełni swoich możliwości, a to boją się rzucić dłuższej piłki, bo zaraz
        trener spierd***,a to nieuderzy z dystansu, bo jak źlepójdzie to zostanie
        zje****... Piłka powinna sprawiać przyjemność, a nie być czymś co wywołuje
        niepokój...Sprawa samochodu pewnego zawodnika już była poruszona ... nie no
        zero skapy wogóle, ciekawe ile odkładał ten ktoś na taką furkę ;)... i możnaby
        tak wymieniać i wymieniać... ciekaw jestem tylko czy oni mają jakieś odżywki
        czy tylko o wodzie jadą, której pewnie i tak zawsze w klubie nie ma ;)
        Pozdrawiam ...
        • Gość: haha Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.realestate.net.pl 04.07.07, 23:10
          Ojczyk,malinowski,zebrowski tez maja samochody.No i bielecki. Ciekawe ze tylko
          jego autem sie interesujecie <lol2> ku.. jaka zazdrosc wsrod netowych
          napinaczy !
          • Gość: sympatyk Re: W Rakowie nie potrafią się dogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 14:04
            Jak długo jeszcze ta kobieta będzie mieszała w Rakowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka