inka-1
27.12.08, 19:24
gra w Chinczyka...oj jak ja tego nie cierpie....zakatowaly mnie tym dzieci we
wczesnym dziecinstwie.
Teraz jak ktos z mlodszych prosi by zagrac to ja ,,sztywnieje"...
nie lubie i to jak...
Zostalo wam jakies ,,nielubienie zabawy z dziecinstwa"?