a nawet głupotą angażowanie się na forach, w celu poszukiwania osoby do seksu?
Oczywiste jest, że wiele osób korzysta tu z możliwości zachowania anonimowości
i ukrywa swoje dane osobowe (co jest wskazane), jak również swoje zamiary,
cechy charakteru, wygląd, wiek, preferencje, doświadczenie życiowe a nawet
stan cywilny. Stąd, na dobrą sprawę, nigdy tak do końca się nie wie, na kogo
się trafi? Bywa, że po kilku miesiącach flirtów, dochodzi do realu i okazuje
się, że obiekt pożądania jest "przechodzoną" czterdziestolatką, żądną nowych
wrażeń, mającą o sobie wysokie mniemanie. Jeszcze dobrze jest, gdy owa
wybranka nie ma fobii, manii czy innych defektów psychicznych, bo wtedy
rzeczywiście może być przerąbane! Czy nie prościej i bez zbędnych ceregieli
zaspokoić swoje potrzeby poprzez agencję towarzyską lub zaproszenie studentki
ogłaszającej się w gazecie?
Kilkadziesiąt agencji towarzyskich działających we Wrocławiu plus statystyczne
10% studentek (czyli ok. tysiąca), daje nam taki wybór, że mózg staje, nie
wspominając o fiucie. A stówa to nie pieniądz, więc o czym tu gadać? Zakładam
ten wątek, aby rozwiać domniemania, że naiwny stary dziadek Tadek poluje tu na
baby, hahaha, ale jeśli ktoś tak myśli, to nie jest mój problem...