15.02.09, 10:17
Pisze do ciebie tych parę linijek,żebyś wiedział,że do ciebie pisze.Jak ten
list dostaniesz,to znaczy,że do ciebie doszedł.Jak go nie dostaniesz,to daj mi
znać,to go wyśle jeszcze raz.Pisze do ciebie wolno,bo wiem,że nie potrafisz
szybko czytać.
Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie,że najwięcej wypadków zdarza się
kilometr od domu,więc przeprowadziliśmy się trochę dalej.Mieszkamy teraz w
fajnej chałupce,jest tu pralka,choć nie jestem pewna,czy się nie
zepsuła.Wczoraj wrzuciłam do niej pranie,pociągnęłam za sznurek i pranie
gdzieś wsiąkło.Pogoda nie jest najgorsza,w zeszłym tygodniu padało tylko 2
razy, za pierwszym razem 3 dni,a za drugim 4.Co do kurtki,którą chciałeś wujek
Piotr powiedział,że jak ci ją poślę z guzikami,to będzie dużo kosztować,bo
guziki są ciężkie.Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni.
Twoja siostra Julka,która wyszła za mąż,w końcu urodziła, nie znamy jeszcze
płci,więc ci nie powiem czy jesteś ciociom czy wujkiem.
Gorzej z twoim bratem Jankiem, zamknął samochód i zostawił w środku
kluczyki.Musiał iść do domu po drugi komplet,żeby nas wyciągnąć.
twoja mamusia Dusia.
PS chciałam ci włożyć do listu parę złotych,ale już zakleiłam...
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: List ;) z niebios. 15.02.09, 10:48
      Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę i mieszkać w tym hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop i pojechał o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony.
      Niestety omylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która właśnie wróciła do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy w poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół.
      Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:

      Do: Moja ukochana żona
      Temat: Jestem już na miejscu
      Treść: Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysłać maila do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na Twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że Twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja.

      PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco.
      • darima_ka Re: List ;) z niebios. 15.02.09, 12:35
        Fantastyczne big_grin big_grin
        • samantha.1 Re: List ;) z niebios. 16.02.09, 06:59
          Haha, kurde smile
          • zak-1 Re: List ;) z niebios. 16.02.09, 07:46
            hahahahahsmile
      • tadeusz_ski.51 Jeśli go kochała 16.02.09, 10:03
        dlaczego zemdlała??
        • rena-ta49 Re: Jeśli go kochała 16.02.09, 14:01
          Bo nie co dzień dostaje sie listy z zaświatów smile
          • mamamira Re: Jeśli go kochała 16.02.09, 15:27
            fajne big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka