W naturze :D

21.04.09, 16:25
Pewna kobieta wraca do domu obładowana zakupami.
-Niestety, autobus jej uciekł, próbuje złapać -stopa
-Widzi jedzie auto policyjne, - macha ręką, - zatrzymali się.
-Prosi kobieta: -Podrzućcie mnie do domu, dzisiaj Wigilia, -śpieszę się.
-Współczuli, podwieźli obładowaną zakupami kobietę.
-Ona wysiada i mówi: - Zapłaciłabym wam, ale widzicie panowie, na zakupy wydałam
wszystkie pieniądze, ale jak chcecie, to zapłacę w naturze!
-Nie trzeba -bądź pani spokojna.-Kobieta odchodzi..
- Policjanci spojrzeli na siebie i jeden pyta drugiego: - Co to znaczy w
naturze?- Nie wiem, co nam chciała dąć!
-Policjant otworzył okno i wola do kobiety: - Prośże pani, a jak się płaci w
naturze?- Ona na to: -Co nie wiecie?..-Ściągnę majtki i wam dam!
-Policjant spojrzał na swojego kolegę i pyta: - Władek! -Chcesz majtki?
- Nie!..-Ja tez nie...I odjechali.
    • tropem_misia1 Re: W naturze :D 21.04.09, 21:33
      pewnie słyszeli o handlu wymiennym z epoki kamienia łupanego big_grin
    • rena-ta49 Re: W naturze :D 22.04.09, 12:26
      Hahaha , dobre smile smile
    • rena-ta49 Re: W naturze :D 22.04.09, 12:29
      Policjant zatrzymuje faceta za przekroczenie prędkości. Kiedy podchodzi do
      samochodu, widzi, że ten jest bardzo zdenerwowany.
      - Dobry wieczór panu. Wie pan, dlaczego pana zatrzymałem?
      - Tak, panie władzo... Za przekroczenie prędkości, ale to sprawa życia i śmierci.
      - Ach, tak? Dlaczego?
      - Naga kobieta czeka na mnie w domu.
      - Nie rozumiem, dlaczego miałaby to być sprawa życia i śmierci.
      - Jeśli nie dotrę tam przed moją żoną, będę martwy.
Pełna wersja