darima_ka
27.07.09, 16:39
Mąż pracujący za granicą napisał do żony:
>
> Kochanie,
> Nie mogę wysłać ci wypłaty w tym miesiącu, więc przesyłam 100 całusów.
> Jesteś moim skarbem.
> Twój mąż,
> Maniek
Jego żona odpowiedziała:
Mój najukochańszy,
Dziękuję za 100 całusów, poniżej jest lista kosztów...
1. Mleczarz zgodził się dostarczać mleko przez miesiąc za 2 całusy.
2. Elektryk zgodził się dopiero po 7 całusach..
3. Właściciel wynajmowanego przez nas mieszkania przychodzi codziennie
po 2 lub 3 całusy w zamian za koszt wynajmu.
4. Właściciel sklepu nie zgodził się na wyłącznie całusy, więc dałam mu
jeszcze inne rzeczy............
5. Inne wydatki - 40 całusów.
Nie martw się o mnie, Mam jeszcze 35 całusów i mam nadzieję, że to mi
wystarczy do końca miesiąca. A jak zabraknie to mam przecież jeszcze
zupełnie niezłą dupę w zanadrzu. Daj proszę znać jak mam planować
następny miesiąc.
Pozdrawiam