kochanica-francuza
09.06.05, 23:50
Na zajęciach komputerowych w szkółce robiliśmy sobie komputerowe
"notatki"(linki,pliki)do pracy zaliczeniowej z kompów.Przyszlam dziś zgrać na
dyskietkę.Nie ma!Przeszkadzały komuś? A może rąbnął do własnej pracy???
Najgorsze było to,że widziałam faceta - tępola.Nawet nie dresiarza,ale typka
"muszę uważać,żeby mi się mózg nie przegrzał".
Ja rozumiem,że każdemu być wolno takim typkiem.
ALE DLACZEGO TOTO STUDIUJE PSYCHOLOGIĘ KLINICZNĄ?????
MAM NADZIEJĘ,ŻE MA TO MU TYLKO ŁADNIE WYGLĄDAĆ W PAPIERACH...YYY...ŻE ON NIE
MYŚLI O PRACY Z PROBLEMOWYMI!!!!!!!