kis-moho
01.03.13, 14:07
Macie swoją ulubioną markę? Porządkowałam dziś szufladę, i przyszlo mi do głowy, że moim absolutnym nr. 1 powoli zostaje Freya (a dokładniej ich halfy). Bardzo dobra jakość, świetne wzornictwo - z jajem, ale do noszenia na codzień, i sprawdzająca się u mnie przewidywalność rozmiarowa.
Lubię też bardzo OnlyHer, szczególnie za wygodę i dopasowanie, ale wzornictwo jakoś powoli odchodzi o mojego stylu, wolałabym mniej dekoracyjnie, bardziej codziennie. Jakościowo jest OK, ale Freya tutaj zdecydowanie wygrywa, oba moje Latte i Amaretto już się mocno zużyły (co ciekawe, Espresso nie). Effuniaki mają u mnie duży plus za pasujące na mnie miękkusy, ale nie lubię się z ich fiszbinami, i jeszcze bardziej z designem. Fauve ma wg. mnie słaby stosunek ceny do jakości (jest OK, ale nie aż tak OK, jeśli wiecie o co mi chodzi :o)), a z Panachem w ogóle słabo się dogaduję.
A Wy macie swoją ulubioną markę?