tygrysek27
16.08.05, 10:37
Dziewczyny, coś ostatnio sprawdziłam, w sumie z nudów a troszkę z ciekawości.
Weszłam sobie na czat i zainteresowały mnie anonse "sponsorów" (swoją drogą
ciekawe czy znajdują na czacie chętne). Jeden z ich zapraszał laskę na weekend
i oferował 800 zł. Zaczepiłam go, pierwsze pytanie jego było oczywiście o mój
wygląd + biust. Opisałam siebie, podając rozmiar A. Powiedział "nie ,
dziękuję". Zapytałam dlaczego - on na to że ZA MAŁY BIUST, więc ja na to czy
tylko to dla niego jest ważne. Wiecie co - powiedział że szuka tylko rozrywki
na chwilę, nie chce się wiązać dlatego ma takie wymagania. Kurcze, na moment
się zdołowałam patzrąc na moje cytrynki miałam ochotę wyć nie ze względu na
tego gościa ale że my płaskocycne czasem odpadamy w przedbiegach w ogóle.
Potem pomyslałam że wielkich balonów szukają faceci tacy jak on..... Co wy na to?