Dodaj do ulubionych

"Naprawdę musisz to nosić" ?

22.05.08, 15:18
Czy macie jakieś argumenty? Mnie się już skończyły... a te smutne, proszące
oczy, już nie wiem, co mam odpowiedzieć ;)

"Tak cię lubiłem bez stanika"
"To jest za ciasne! Patrz, jakie Ci ślady zostawia"
"Mówię, że za ciasne. Jakie bułki? Jak chodzisz bez stanika nie masz bułek, po
co ci staniki"
"Za duże to kupiłaś, marszczy Ci się" - jak tłumaczę, że mniejszy był za mały
i że migracja i że troszkę urośnie: "Ale ja nie chcę, żeby urosło"
"No coś ty, przecież taki mały biuścik to nie obwisa"
"Widziałem piersi Afrykanek. Ale w Afryce jest wysuszające słońce i dzieci
wiszące u piersi, tobie to nie grozi"
"Twoje piersi wyglądają w tym jak duże, a ja tak lubię małe"

poza tym ten udawany przestrach w oczach, bo przychodzi pomacać mostek
stanika, że niby taki zabudowany
(dobrze, że od ręki przeszyłam te straszne freyowe ramiączka, bo chyba
poturlałby się ze śmiechu pod łóżko...)

Ja wiem, że to jest forma obrony chłopca, któremu zabrało się zabawkę... i w
sumie, to jest nawet śmieszne. Ale ja się zaczynam przekonywać, że noszenie
stanika jest dosyć ważne dla kondycji nawet tych małych skarbów (powoli
przestaję lubić, jak mi podskakuje, jak stanik ściągnę)
Znacie jakieś zdjęcia/przykłady biustów, żeby zobrazować, jak można sobie
biust popsuć złym stanikiem/nienoszeniem?
Tak się żalę/śmieję - miałyście może taką sytuację? ;)

A, no i jeszcze jeden argument: nie da się rozpiąć jedną ręką
Obserwuj wątek
    • ireen Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 15:28
      O rany, jakiś ciężki przypadek ;)
      "Twoje piersi wyglądają w tym jak duże, a ja tak lubię małe" - to jest
      najlepsze... Podziel się wiedzą co to za stanik taki efekt daje :D
      Obawiam się, że musi się przyzwyczaić, bo najwyraźniej jest to osobnik oporny na
      wszelkie racjonalne argumenty...
      • 100krotna Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 15:53
        Na szczęście to nie jest takie szczere oburzenie, tylko raczej żarty - chociaż
        chyba z nutką nadziei ;)

        Na "tak mi dobrze" reaguje: "Do tej pory nie lubiłaś, bo było ci źle"
        ;)
        Cóż, przyzwyczai się

        ireen napisała:

        > O rany, jakiś ciężki przypadek ;)
        > "Twoje piersi wyglądają w tym jak duże, a ja tak lubię małe" - to jest
        > najlepsze... Podziel się wiedzą co to za stanik taki efekt daje :D

        To chyba jest kwestia tego, że teraz pod bluzką widać całe piersi, że wystają,
        bo wcześniej wystawały sutki najbardziej.
        Antosię kupiłam
        • kakot Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 16:25
          potwierdzam "efekt antosi" - też mam Antoinette, ledwie 65DD, a wyglądam, jakbym naprawdę miała biust ;)
          • ireen o/t Antoinette 22.05.08, 16:45
            A chodzi Wam o Freyę Antionette? :)
            • 100krotna Re: o/t Antoinette 22.05.08, 16:51
              tak jest
              • plica Re: o/t Antoinette :(( 22.05.08, 23:44
                przesliczne cholerstwo. niestety posiada metalowe koleczka na szeleczkach na ktore mam uczulenie :(
                • 100krotna Re: o/t Antoinette :(( 22.05.08, 23:57
                  ja mam uczulenie na te szeleczki ;) (już na sam widok dostaję wysypki)
                  dlatego przyszyłam sobie ramiączka z tryumpha siostry ;) kółeczka też
                  zlikwidowałam przy okazji
                  • plica Re: o/t Antoinette :(( 23.05.08, 00:31
                    a czy stanik na tych przerobkach nic nie stracil ?
                    kurde podoba mi sie, ale przerobki stanika za 140 zł mnie przerazaja
                    • 100krotna Re: o/t Antoinette :(( 23.05.08, 00:50
                      plica napisała:

                      > a czy stanik na tych przerobkach nic nie stracil ?

                      Stracił kokardki przy ramiączkach, może jak znajdę w pasmanterii to sobie
                      przyszyję spowrotem ;) Ale poza tym raczej zyskał - ma teraz normalne, niecałe 1
                      cm ramiączka i przestał gryźć niemiłosiernie w okolicach pach- fason się nie
                      zmienił.
                      Też się zastanawiałam, ale w tamtych ramiączkach nie potrafiłabym chodzić - poza
                      faktem, że grube na 2 cm, to jeszcze twarde i gryzące. A że stanik kupiłam w
                      sklepie, nie było jak zwrócić - no i poza tym naprawdę dobrze leży - a inne
                      mierzone tak nie miały ;)

                      PS. AAaaaaa! Ja teraz sprawdziłam, chciałam ocenić grubość tych pasków, ale
                      wiesz... te kółeczka to według mnie są plastikowe, nie metal. Chociaż mogę się
                      mylić, technikiem, chemikiem czy innym inżynierem nie jestem
                      • plica Re: o/t Antoinette :(( 23.05.08, 10:08
                        > PS. AAaaaaa! Ja teraz sprawdziłam, chciałam ocenić grubość tych pasków, ale
                        > wiesz... te kółeczka to według mnie są plastikowe, nie metal. Chociaż mogę się
                        > mylić, technikiem, chemikiem czy innym inżynierem nie jestem

                        moga byc pokryte tylko metalizowaną farba. albo moga miec inny uczulajacy skladnik dodany, zeby sie blyszczaly na przyklad. tak czy siak uczulają. po 30 min noszenia swedzenie i czerwone placki w miejscu koleczek :(
                        w ogole alergizujace staniki to czeste zjawisko. rozne gryzace elementy - jak rowniez.
              • lavaenn Re: o/t Antoinette 23.05.08, 19:41
                śliczna faktycznie, ale nie dla mnie, robi mi rozpłaszcz totalny, i
                ten mostek wysoki na pół klatki... ;)
    • quleczka Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 15:31
      "Twoje piersi wyglądają w tym jak duże, a ja tak lubię małe" - to jest the best,
      facetom nie dogodzisz :D

      • plica Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 15:47
        w takich przypadkach najlepszym argumentem jest "poniewaz" oraz "bo mi tak dobrze" i "mam taka potrzebe".
        proponuje tez wsiasc zlosliwie na meskie atrybuty typu slipki/bokserki "bo jadra sie przegrzewaja w slipkach i to prowadzi do bezplodnosci" lub "bo luzno latają i mozna im krzywde latwo zrobic"
        jesli zawodzi tradycyjna logiczna argumentacja nalezy stosowac skrajne srodki :)
    • ava.adore Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 16:26
      Tak, miałyście. Też się na początku śmiałam, potem irytowałam, a w końcu dostałam ciężkiego wkurwu i poleciałam bardzo grubą wiązanką, po której wreszcie dotarło do zakutego łba, że NAPRAWDĘ sobie nie życzę.
      Z perspektywy czasu uważam, że początkowe śmichy-chichy to było najgorsze, co mogłam zrobić, bo zadziałały jak przyzwolenie na dalsze wkurzające teksty. I od tego czasu reaguję z wyprzedzeniem przy każdej sytuacji, która mogłaby kiedyś jakoś wygenerować tarcia, więc zostałam zołzą. Jak widać tak źle i tak niedobrze.
      • 100krotna Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 16:59
        ava.adore napisała:

        > Tak, miałyście. Też się na początku śmiałam, potem irytowałam, a w końcu dostał
        > am ciężkiego wkurwu i poleciałam bardzo grubą wiązanką, po której wreszcie dota
        > rło do zakutego łba, że NAPRAWDĘ sobie nie życzę.
        > Z perspektywy czasu uważam, że początkowe śmichy-chichy to było najgorsze, co m
        > ogłam zrobić, bo zadziałały jak przyzwolenie na dalsze wkurzające teksty. I od
        > tego czasu reaguję z wyprzedzeniem przy każdej sytuacji, która mogłaby kiedyś
        jakoś wygenerować tarcia, więc zostałam zołzą. Jak widać tak źle i tak niedobrze

        Na szczęście to nie jest długofalowo upierdliwy typ, więc z wiązankami jeszcze
        trochę poczekam ;) Zołzą już byłam, przy innym facecie, przy tym nie chcę
        próbować. Wiem za to, że do tego najłatwiej przemówić obrazowo, dlatego pytałam,
        czy znacie jakieś przykłady biustu zniszczonego przez złe staniki lub chodzenie
        wręcz bez? Bo to rysownik, szczególiki mu w oko wpadają ;)
        • quleczka Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 17:02
          mnie sie podoba opcja wyzej ...zasugerowania mu jak nosi slipki, ze za beee i ze
          wolisz bokserki...a jak nosi bokserki to odwrotnie :p

          zobaczymy jaki bedzie chetny :p
          • 100krotna Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 17:05
            A jak nosi i jedno i drugie?
            A jak nie nosi? :D (no ale nosi na szczęście)


            ale spodobał mi się ten pomysł, będę tak odpowiadać
            • quleczka Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 17:37
              no to jak nosi jedno i drugie to zawsze zostaje opcja, ze wolisz zeby nie
              nosil... :D

              no albo jeszcze stringi wchodza w gre :D
              • maith Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 18:22
                quleczka napisała:

                > no to jak nosi jedno i drugie to zawsze zostaje opcja, ze wolisz
                > zeby nie nosil... :D

                Tak tak, to co że będzie sobie przycinał zamkiem błyskawicznym ;)
                • 100krotna Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 19:54
                  maith napisała:

                  > quleczka napisała:
                  >
                  > > no to jak nosi jedno i drugie to zawsze zostaje opcja, ze wolisz
                  > > zeby nie nosil... :D
                  >
                  > Tak tak, to co że będzie sobie przycinał zamkiem błyskawicznym ;)

                  teraz to ja sie poturlałam pod łózko :D
        • turzyca Byly linkowane strony 22.05.08, 17:21
          ze zdjeciami prawdziwych piersi. Jedno ma poczatek adresu 007 i pokazuje
          przerozne piersi, drugie to shape of mother, tam sa tez brzuchy, uda i inne
          czesci ciala, po ktorych widac ciaze i trzecia, mysle, ze w Twoim wypadku
          najlepsza to zdjecia polnagich kobiet w normalnych sytuacjach: idacych po ulicy,
          czytajacych ksiazke w kawiarni, kupujacych owoce. O ile dobrze pamietam foty
          robi facet, Amerykanin, linkowane bylo na LB, a ze zdjecia swietne (technika,
          kompozycja, jakosc) to moga calkiem niezle przemawiac do zawodowego grafika. A
          kobieta z malym smetnym biustem obija mi sie po pamieci, wiec sprawdz czy to nie
          tam bylo.
          • quleczka Re: Byly linkowane strony 22.05.08, 17:43
            Fajana bylya ta ze zdjeciami polnagich kobieta ale za nic nie pamietam adresu :/

            Ta z 007 to www.007b.com/breast_gallery.php (uwaga, po klinieciu duzo nagich biustow! ;) )

            Tu jej czesc o malych biustach www.007b.com/small_breasts.php
            • turzyca Re: Byly linkowane strony 22.05.08, 19:57
              Ja tez nie pamietalam. Ale kochana Mariska przypomniala o istnieniu "perelek"
              gdzie jest zalinkowane, zeby sie nie zgubilo. tiny.cc/9WLrb
              • quleczka Re: Byly linkowane strony 22.05.08, 20:20
                Tym razem to i ja dodam sobie do ulubionych :)
        • maith Przykłady 22.05.08, 17:42
          Sam Ci przecież podpowiedział te Afrykanki.
          Dowolne plemiona prymitywne, gdzie kobiety nie noszą staników. Afrykanki, Indianki.
          • quleczka Re: Przykłady 22.05.08, 17:44
            Owszem podpowiedzial ale dodal:

            "Widziałem piersi Afrykanek. Ale w Afryce jest wysuszające słońce i dzieci
            wiszące u piersi, tobie to nie grozi"

            :D

            Wiec jakos go to widac nie przekonuje ;)
            • maith A piersi Indianek z wilgotnej dżungli? 22.05.08, 18:20
              www.terravita.com.pl/img/sponsoring-wyprawa2b.jpg
              No sorki, Eskimoski gołe nie latają, nie ten klimat ;)
            • 100krotna Re: Przykłady 22.05.08, 19:59
              ja wtedy oczami wyobraźni zobaczyłam, jak niemowlę buja się u piersi, zaczepione
              buzią o sutek ;)

              ale przykład Afrykanek, to sama podałam, to była jego odpowiedź
              • maith Re: Przykłady 22.05.08, 20:26
                Można też poszukać zdjęć aktorek, które lubią sobie chodzić bez stanika, bo np.
                wierzą, że mały biust to nie obwiśnie, czy takie tam.
                Jedno trafiło do wątku obok:
                www.pudelek.pl/artykul/10304/goldie_hawn_bez_stanika/
                • quleczka Re: Przykłady 22.05.08, 20:41
                  Z podanego wyzej linku do zdjec kobiet topless

                  www.jordanmatter.com/view.asp?url=/exhibits/broadband/nudes_01/055_rockefeller_center.jpg&id=055_r&path=/exhibits/broadband/nudes_01
                  • 100krotna Re: Przykłady 22.05.08, 21:07
                    jesteście dziewczyny niezastąpione ;)
                    Będę prowadzić kampanię uświadamiającą więc, za pomocą waszych linków
                    A jak dalej będzie marudzić, to dostanie zakaz noszenia slipek/bokserek przez
                    niego, hihi :D
                    • teresa104 Myślisz, że bez majtek męskie skarby 22.05.08, 21:11
                      zwisłyby z czasem jak bukłaki? :)

                      • 100krotna Re: Myślisz, że bez majtek męskie skarby 22.05.08, 21:16
                        Już któryś z kolei raz muszę się turlać, jak Was tutaj czytam :D
                      • ma_go Podobno z wiekiem tak się dzieje:) 23.05.08, 11:03

                        Jest nawet powiedzonko, myśliwskie:P
                        "Kiedy pięć/sześć*/diesiątka mija, torba dłuższa niż fuzyja..."
                    • turzyca Re: Przykłady 22.05.08, 23:40
                      Ew. zacznij mu kupowac hurtowe ilosci gaci w niewlasciwym rozmiarze albo
                      mozliwie zle uszytych. Jak sie bedzie przez pol dnia zastanawiac, jak sobie
                      dyskretnie wydlubac spomiedzy posladkow werzniete gacie, to zacznie miec inne
                      podejscie do bielizny. :)
                      • luliluli Re: Przykłady 23.05.08, 14:22
                        hahaha, to na pewno zadziała;))))
      • kokainistka Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 23.05.08, 14:55
        ja podejrzewam, ze na takie teksty zezolzilabym sie szybko, jesli nie
        natychmiast ;) to jest do cholery moj biust i bede go ubierala w to,
        co mi sie podoba a jak ma jakies pretensje, to niech sprobuje
        wydepilowac sie woskiem i ponosic stringi ]:->
    • maith Piersi Afrykanek obwisają od BRAKU staników 22.05.08, 17:33
      Dlatego to akurat jest argument, żeby nosić staniki i to dobre :)
    • teresa104 Masz zatem partnera wsłuchanego 22.05.08, 20:05
      niezwykle w Twoje sprawy.

      Mój też jest spostrzegawczy. Kupię nowe buty, wchodzę do domu, on
      widzi, że jest coś inaczej, coś nie tak, stwierdza więc: O, byłaś u
      fryzjera!
      • stary_dywanik Re: Masz zatem partnera wsłuchanego 22.05.08, 20:24
        To chyba taki uniwersalny męski język. "Byłaś u fryzjera?" znaczy w
        nim "Wiem, że coś się zmieniło, tylko nie wiem co". Mój ma tak samo.
        • bibea Re: Masz zatem partnera wsłuchanego 22.05.08, 20:49
          tiaaa, ja miałam włosy do pasa i mi sie znudziły.
          wróciłam do domu, a mój luby patrzy się, patrzy...
          i tekst: "schudłaś? czy to nowy żakiet?"

          fakt, nie mieszkam z nim jeszcze i widzimy się rzadko dość, ale wtedy akurat
          siedział u mnie ponad tydzień i mógł się przyzwyczaić...

          choć akurat najbardziej lubię jak mi mówi, że uwielbia mnie bez makijażu: a ja
          podkładzik, puderek, cienie, tusz, etc

          • teresa104 Albo: ja to jestem owłosiony, 22.05.08, 20:55
            a ty jesteś taka gładka.
            Bo wiadomo, kobiety nie posiadają uwłosienia pach, pachwin i
            piszczeli z natury;)

            Chłop daje się nabierać. Mój żre zupę z soczewicy, chociaż zarzeka
            się, że soczewicy organicznie nienawidzi. Wystaczy mu powiedzieć, że
            to grochówka. Podobnie jak wcinał naleśniki z farszem z zielonej
            soczewicy z cebulą przekonany, że to mięso mielone;)
            • ireen Re: Albo: ja to jestem owłosiony, 23.05.08, 00:39
              Znakujcie jakoś posty grożące atakiem śmiechu, błagam :D

              > Chłop daje się nabierać. Mój żre zupę z soczewicy, chociaż zarzeka
              > się, że soczewicy organicznie nienawidzi. Wystaczy mu powiedzieć, że
              > to grochówka. Podobnie jak wcinał naleśniki z farszem z zielonej
              > soczewicy z cebulą przekonany, że to mięso mielone;)

              Muszę ten sposób wypróbować, bo mój pasty z soczewicy też kijem nie ruszy ;-)
        • teresa104 Re: Masz zatem partnera wsłuchanego 22.05.08, 20:49
          :) Tym śmieszniejsze to, że do fryzjera chadzam rzadziej niż rzadko,
          ostatnio w marcu 2007. Uwielbiam dbać o włosy, ale fryzjerzy mi nie
          służą. Pół roku czekam, żeby zacząć rozpoznawać się w zwierciadle.

          Natomiast jeśli chodzi o staniki, to wszystkie moje 75B kupił mi on.
          Szedł do Triumpha i panie mu polecały. Przez wszystkie lata naszego
          wspólnego życia nie wydałam grosza na swoją bieliznę. Dopiero po
          Przebudzeniu zaczęłam sama kupować. Co ja mówię, "kupować"... bulić!
          Tym bardziej zależy mi, by płacić za to, co naprawdę mi dogodzi.
          A nic nie dogadza.
          • 100krotna Re: Masz zatem partnera wsłuchanego 22.05.08, 21:14
            Owszem, on jest aż za bardzo spostrzegawczy ;) Zauważa każdą zmianę. I kłóci się
            ze mną o nazwy kolorów (ale to już z racji jego zajęcia i zainteresowań) Potrafi
            nawet pomóc w ubiorze czy makijażu - podpowie kolor, albo pokaże, co zrobić,
            żeby stworzyć wrażenie np. pawiego oczka... myli się jedynie w rozmiarze ubrań,
            kupuje rozmiar za duże

            Tyle, że zabrałam mu teraz te drugie oczka, które się w niego wpatrywały przez
            bluzkę ;) i nie może tego przeżyć ;)
            • teresa104 Czasem mu zwróć te oczka:) 22.05.08, 21:22
              Mój jest do tego licencjonowanym daltonistą. Widzi jedynie mocno
              nasycone kolory, żółty, czerwony, zielony, i to w silnym świetle.
              Reszta to dla niego szare. Ze służbowych wyjazdów do Anglii przywozi
              mi ciuchy rozmiar 18, w których moglibyśmy chodzić do społu. Czasem
              tylko się zastanawiam, czy on naprawdę myśli, że mam rzyć tego
              rozmiaru... Jest słodki:)
              • 100krotna Czasami do niego jeszcze mrugnę;) n/t 22.05.08, 21:26
        • plica Re: Masz zatem partnera wsłuchanego 22.05.08, 23:50
          przeciez to nie zlosliwosc ani brak uwagi. mezczyzna jest tak skonstruowany, ze dostrzega ogół, szczegoly mu umykają.
          dlatego tak naprawde to, ze jestes dobrze ubrana, w tym, ze masz dobrze dobrany stanik, zauwazy tylko kolezanka :) co nie znaczy, ze nie warto :)
    • malagracja Ignorowanie facetow - klucz do szczescia ;] 22.05.08, 21:00
    • szaanti Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 21:54
      pierwszy i drugi link troche mnie zdolowaly, jakos nigdy nie
      przechodzilam depresji z powodu malego biustu ale jak czytam ze
      dziewczyny z biustem 'na oko' pokroju mojego nosza A i ze jest to
      dla nich dozywotni problem to mi sie tez jakos smutno robi, ze moze
      ja naprawde mam problem :(
      • 100krotna Re: "Naprawdę musisz to nosić" ? 22.05.08, 22:22
        Kochana, jak ktoś chce mieć kompleksy, to sobie je znajdzie bez względu na
        rozmiar biustu. To na szczęście nie jest twój problem i nie musisz się dołować
        :) Wystarczy, że twoje są piękne i wiesz o tym
    • szaanti linki 22.05.08, 22:07
      trzeci podany tu link jest super :D 100 razy lepszy od 2
      poprzednich, poprosze wiecej takich :)
      bardzo mi sie podoba ta fotka
      www.jordanmatter.com/view.asp?url=/exhibits/broadband/nudes_01/060_hudson_heights.jpg&id=060_h&path
      =/exhibits/broadband/nudes_01
      • turzyca Re: linki 22.05.08, 23:41
        Faktycznie jest swietna. I dlatego jest w lobbowych perelkach. ;) Tylko trzeba
        uzywac skracarki, bo sie linki nie mieszcza.
      • plica Re: linki 22.05.08, 23:53
        śliczne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka