azareth
28.05.08, 20:35
mam 71/86, tabelkowo biore 65DD, galeryjki orzekaja: za mały. biore wiekszy- czyli E- za duzy.
inna sytuacja: za mały i za wasko fiszbiny. zamiast 65D (wielkomiseczkowiec) biore 28 E i F. E jest za duze, w F moge pływac.
kochane, moja frustracja siega zenitu, robie sie nieznosna, bo mija kolejny miesiac a ja nadal nie mam 1 dobrego stanika... i nie mam juz pomysłow jak go szukac...
dodam, ze WSZYSTKIE staniki mi sie marszcza- co mnie specjalnie nie dziwi, skoro nie mam u gory takich wzorcowych kragłosci jak np zarin, bibea lub u-lotka, i materiał nie ma sie na czym opiac...
na owo marszczenie zmiana miski na wieksza nie pomaga: zmara zostaje, jedynie w misce mozna przeprowadzac nauke pływania...