Dodaj do ulubionych

Proporcje ciała - problem chłopięcej góry

07.07.08, 01:38
<<Zaczynam nowy wątek, bo nie znalazłam niczego podobnego w porzednich,
zastrzegam jednak, że moge sie nie znać, więc się nie obraze, jak szanowne
adminki i moderatorki pozwolą coś sobie pozmieniac ;)))>>

Większości z nas to szczupłe dziewczyny o chłopięcej budowie ciała...

Mój prawidłowy rozmiar to 65E, pupę i biodra mam na swoim miejscu - co mnie w
sumie cieszy, tylko ostatnio jak zaczęłam ćwiczyć na hantelkach to góra
zrobiła mi się bardzo... malutka...

Niektóre, prawidłoworozmiarowe staniki zbliżają moje piersi do siebie w taki
sposób, że patrząc z przodu w ogóle nie widać, że mam jakieś piersi... (profil
jest świetny) Takie mini rakietki, które widac tylko z profilu... ;PP

Chciałabym, aby można moją figur porównać do odwiecznej klepsydry... albo
chociażby wazy (patrz 12 body types trinny susannah), a tu z tymi "rakietkami"
gruszka jak nic...

Mam wrażenie, że zaburza to zupełnie moje proporcje (94cm w biodrach) I
chociaż ciesze się niezmiernie z mojego nowego kształtu, migracji, miękkich
staników... to szukam również takich modeli, które nadadzą mojej sylwetce
takiego OBŁEGO kształtu, na przykład pod gładką bluzkę lub golfik...

Tutaj pytanie do Forumek:

Macie podobny problem, nazwijmy go "chłopięcej góry"?
Czy takie zbliżenie piersi, to faktycznie dobrze...?
No i jak sobie poradzić z tymi proporcjami?


Do skorupek już jednak nie wrócę... chociażby mnie torturował
Obserwuj wątek
    • plica Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 07.07.08, 07:31
      wg programu, o tkorym mowisz to pewnie bylabym "rożek" albo cos pokrewnego. szczupłą ciężko byłoby mnie nazwac. jestem raczej normalna, troche umiesniona, z faldkami tu i tam. jedyny moj "chlopiecy" element to moze za male wciecie w talii. jesli chodzi o biodra problem mam odwrotny. górę mam rozmiar wiekszy niz dół. stad problemy z kupnem garsonek, sukienek, ba! nawet spodni :)
      taka chlopieca figura patrzac z modowego punktu nie powinna byc problemem. trzeba zadbac tylko, aby wygladac kobieco przy tej chlopiecosci. z taka figura mozna nosic raczej wszystko. np. bluzki z bufkami, ktorych np. ja nie zaloze chyba nigdy :)
    • koralik12 Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 07.07.08, 08:00
      Jak masz figurę gruszki to nie zmienisz jej w klepsydrę. To raczej chodzi o
      szerokość ramiom a nie wielkość biustu.
      Ogólnie to nie do końca rozumiem z czym masz problem, jeśli piersi dobrze
      wyglądają z profilu, a rozmiar to 65E to nie wierzę żeby były niezauważalne
      patrząc na wprost. Chyba że chodzi Ci o to że lubisz jak piersi rozchodzą się w
      stronę pach?
      Ja mam piersi blisko siebie ale mam szerokie ramiona i gdybym miała szersze
      biodra to moja figura przypominałaby klepsydrę. No ale mam biodra węższe od
      ramion więc raczej przypominam papryczkę niż klepsydrę ;-)
    • sadzka Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 07.07.08, 08:55
      Ja mam zupełnie zaburzone proporcje, pupa to najbardziej okazała część mojego ciała bo ma 91 cm, później mocno się zwężam i w pasie mam 59cm i już właściwie się nie rozszerzam bo pod biustem mam dalej 60 cm a w biuście tylko 75 cm... I lubię się taką jaką jestem :) Wbrew pozorom wyglądam całkiem proporcjonalnie, i dumnie wypinam te moje małe piersi do przodu :) A w miękkim staniku są większe niż w skorupce :) No i noszę teraz 60DD a nie 70A i samo to bardzo poprawia mi nastrój.
      Trochę trudno jest z ubraniami, góra wisi, a w dół nie mogę się wepchnąć. Spodnie to największy koszmar, bo jak na tyłku leżą super to w pasie odstają...
      • magdalaena1977 Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 01.09.08, 18:19
        sadzka napisała:

        > Trochę trudno jest z ubraniami
        Najważniejsze, że z proporcjami mniejszy biust niż biodra jesteś dopasowana do
        większości współczesnych rozmiarówek.
    • zooba Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 07.07.08, 10:26
      Moim zdaniem, figura gruszki, jakkolwiek upierdliwa, jest bardzo kobieca.
      Wiem co mówię - 97 w biodrach, 64 w talii i 81 w biuście :-)
      • malagracja Gruszka ;] 07.07.08, 15:54
        A ja jestem "odwrocona" gruszka ;]
      • quleczka Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 08.07.08, 09:43
        "Ja mam zupełnie zaburzone proporcje, pupa to najbardziej okazała część mojego
        ciała"

        od kiedy to sa zaburzone proporcje?

        a co ma byc najszersze - biust?

        mysle, ze to typowa kobieca figura i tyle :)

        P.S. 91cm w biodrach to wcale nie jakos duzo
    • stary_dywanik Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 07.07.08, 10:49
      Jak pupę i biodra masz na miejscu to nie można mówić o chłopięcej
      sylwetce :))
      • kat.ram Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 07.07.08, 13:22
        Właśnie - jak są biodra szersze niż pas, to już jest kobiece, a nie chłopięce...
        ;P Chyba że "chłopięca góra" to znaczy "brak biustu", ale to nie ten przypadek.
    • elmilinden Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 07.07.08, 12:59
      Ja zawsze miałam szerokie biodra i ręce jak patyczki, żebra na placach itd.

      Jedyne rozwiązanie- dużo ćwiczyć. teraz już góra wydaje się tak samo duża, a
      czasami nawet szersza niż dół. Plus odpowiednie ubranie, plus oczywiście stanik
      odpowiedni.
      Mówiąc: "ćwiczyć", nie mam na myśli hantelków, tylko porządne tyranie na siłowni
      oczywiście:) Poszerza plecy, klatkę piersiowa. Dobrze tez działa pływanie i
      sporty aerobowe z użyciem ciężarów.
    • falafala Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 07.07.08, 14:06
      No wlasnie "figura chlopieca" to prosta od gory do dolu, bez bioder, wciecia w
      pasie i szerszej klatki. Taki prostokat - mozna powiedziec.

      To jaka mamy figure zalezy od tego jak nam sie uklada tluszcz na ciele i tego
      nie zmienimy.
      Z twoimi wymiarami, stanika tez, to jakos trudno w ta "chlopiencosc" uwierzyc ;-)
    • maith Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 07.07.08, 14:07
      A ja myślałam, że 12 typów jest po to, żeby kobiety zrozumiały, że każdy z tych
      typów jest kobiecy :) Że każdy jest właściwy :)
      • u-lotka Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 07.07.08, 17:49
        Ja tam nie mam takich problemów, bo nawet nie wiem jaki jest mój typ. Jestem
        szczupła(55kg), wysoka(172), 88 w biodrach i biuście, 60 w tali. Wszystko mam wg
        mnie proporcjonalne(no, może biust mógłby być trochę większy). Wszystko dobrze
        leży. No, może poza tymi zupełnie bezkształtnymi ciuchami.
        • quleczka Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 08.07.08, 09:44
          u-lotka bo ty masz po prostu figure idealna :) co widac na zdjeciach w galerii :)
          • u-lotka Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 10.07.08, 01:51
            Ale mam cellulitis i umiarkowane problemy z trądzikiem(mogło by już przejść, mam
            19 lat), tak na osłodzenie sytuacji.
    • the_mariska Naprawdę o to ci chodzi? ;) 07.07.08, 19:33
      O to, żeby biust zamiast dumnie sterczeć do przodu, rozszedł się trochę po
      klatce piersiowej sprawiając wrażenie większego (w takim sensie, że zajmuje
      więcej powierzchni na ciele patrząc od przodu)?

      Ależ to nic trudnego, wystarczy kupić stanik mocno szerokofiszbinowy i wdziać go
      na wąskofiszbinowy biust. Dokładnie taki efekt o jakim mówisz miałam w Tangu,
      Venus której się fiszbiny rozlazły po podszyciu i Ruby Pinkach. A, jeszcze w
      Kalyani jakimś, ale nie pamiętam nazwy. Tylko od razu ostrzegam, w takim staniku
      biust z profilu naprawdę wygląda na spłaszczony. A cała sylwetka nabiera trochę
      ciężaru (chociaż chudzinkom to akurat nie grozi ;)).

      No chyba, że jeszcze push-up w dobrym rozmiarze. Tylko, że push-upy wypychają
      piersi do góry zamiast na boki, więc bioder w ten sposób też raczej nie
      zrównoważą ;)
      • malagracja Zgadzam sie z Toba :) 07.07.08, 19:35
        Chyba wogole nie ma sposobu, zeby przy duzej roznicy zmiejszyc efekt gruszki za
        pomoca stanika :)
        Pamietaj, ze jak idziesz z facetem to on patrzy na Ciebie z boku ;) ;) ;)
        • plica Re: Zgadzam sie z Toba :) 07.07.08, 20:52
          jest sposob, ale ciuchowy. bluzka ze stertą falbanek i marszczen w okolicy biustu. najlepiej przymocowane do dekoltu w łódke i z rekawkami bufkami. poszerza maksymalnie górę.
          • yovenna Re: Zgadzam sie z Toba :) 08.07.08, 13:53
            Tak, tak... bufki są najlepsze xDD.

            Po przeczytaniu waszych postów doszłam do wniosku, że chyba mam fioła na punkcie
            tych proporcji ;PP Przyznaje przesadziłam, 88/66/94 to nie gruszka (no może
            taka delikatna... ;)... zeby nie było lubię swoją pupę, biuścik i wogóle cała
            się lubię ;P

            Chyba szukam modelu stanika, który będzie tworzył "zarys piersi" w gładkich
            golfach, czy bluskach, a nie wypchnie cały biust do przodu (to mi właśnie robi,
            kupiony do tego celu, Fantsie Smoothing w odpowiednim rozmiarze...) nie podobaja
            mi się te małe rakietki, uwazam, że wyglądaja nienaturalnie...

            Co do szerokofiszkinowych Panache to oczywiście wypróbuje (nowa tutaj jestem
            :))- chociaż Tango II - to chyba nie dla mnie niestety...

            Zobaczymy... kilka staników w drodze :)

            Pozdrawiam dzięki za odpowiedzi :)
            • malagracja Re: Zgadzam sie z Toba :) 11.07.08, 17:13
              Taki zarys piersi robią Miss Mandalay :)
              • yovenna Re: Zgadzam sie z Toba :) 12.07.08, 13:42
                Śliczne są te staniczki... ale gdzie ja znajde jakąś 65, bo na moje 69cm pod to
                chybabym się udusiła... sraszne sciśliwce to podobno są... ale poszukam :)
                • yovenna A który model z Miss Mandalay? 12.07.08, 13:44
                  jw.
                  • joankb Re: A który model z Miss Mandalay? 12.07.08, 14:10
                    Jak mi jeszcze raz kto napisze, że one są "super ścisliwe" to zabiję. słowo
                    honoru. Mam 70-kę na 71-72 i luzak. Zaniżać o raz i tyle
                    • yovenna W 60tce bym się udusiła... ;) 12.07.08, 15:23
                      Nie próbowałam jeszcze żadnej rozciągliwej 60tki, ale nawet teraz przy 68 "pod"(jak się naprawde bardzo ścisnę) wybieram raczej 65... no i w 65 bym celowała tylko dd czy e? Na 88cm "w"...
                      • malagracja Ja na swoje 64cm pod wybieram 60. :) 30.08.08, 21:16
                        Yovenno, 65E. Tylko pamietaj, ze Trixi ma wielkie miseczki (sugeruje sie
                        wypowiedzia Babajagi, bo moje cialo nie jest pewne), Coco standard, a sabine
                        standardowe ze sklonnoscia do mniejszej ;)
                    • malagracja Joankb, bo Ty masz 71,72 a nie np. 74 ;) 30.08.08, 21:16
    • klezmatics Re: Proporcje ciała - problem chłopięcej góry 09.07.08, 19:31
      Chyba trzeba odstawić hantelki :)
      Ja mam podobną do Ciebie budowę i tę śmieszną cechę, ze po kilku machnięciach
      hantelkami na fitnessie (na siłownię aż strach chodzić...) orbią mi się wielkie
      buły na ramionach ;) oraz wałeczki podpachowe złożone z mięśni - nad piersiami
      zaczynają mi rosnąć drugie piersi z mięśni ;)
      Wtedy szybciutko odstawiam hantelki, bo mi się nie podoba, jak ramion i barków
      zaczyna być więcej, niż biustu i wyglądam jak enerdowska pływaczka ;)
      • yovenna Trafiłaś w sedno :DD 12.07.08, 13:58
        Może dużo jeszcze brakuje mi do "enerdowskiej pływaczki"... ale o to właśnie mi
        chodzi... barków i ramion mam "więcej" niź piersi. No a jak jeszcze stanik
        zbierze mi ten mój mały biuścik do przodu, a ja włożę gładki golfik, to wyglądam
        jak wychudzona pływaczka xD... zupełnie jakbym miała tłów bez piersi...

        Pomimo tego, że chyba podobnie jak klezmetics, mam tendencje do tworzenia masy
        mieśniowej, z hantelków chyba nie zrezygnuje... no i pływania również sobie nie
        daruje... cóż delkiatny zarys miesni na ramionach i umięsnione plecy to jest to
        co tygryski lubia najbardziej... ale faktycznie pójść na siłownie, aż strach się
        bać ;P

        Może istnieje idealny stanik dla mnie pod gładki golfi... może to właśnie Miss
        Mandalay :)
        • astrantia Re: Trafiłaś w sedno :DD 23.07.08, 19:13
          Yovenna, po dzisiejszym spotkaniu nawet nie próbuj pisać, że masz jakiś mały
          biust, kobieto! :D Przecież widziałam na własne oczy, że jesteś
          średniobiuściasta jak nic, sama bym chciała mieć taki biust. Szczególnie jak Cię
          zobaczyłam w tej mojej Polce, to głowa mała. Chciałabym, żeby na mnie się tak
          układała... :)
          • yovenna Re: Trafiłaś w sedno :DD 23.07.08, 19:25
            cóż... wszystko zalezy od stanika :) Okazało się, że 65DD Smoothing to za mało na mnie, a spłaszcza i wypycha do góry niemiłosiernie ;PP

            Wątek jest już nieaktualny... znalazłam fajny stanik pod gładkie golfy, Freya Senses nude 65E - do zobaczenia w galerii, pewnie niedługo ;PP

            PS: Po krakowskim spotkaniu okazało się, że we wszystkich stanikach mam buły. Czasami nawet "sexy buły" ;D
          • majmama Re: Trafiłaś w sedno :DD 30.08.08, 22:43
            Podpisuje sie pod Astrianta.
            Az sie przez chwile zastanawialam czy to w ogole mozliwe, ze to pisze ta sama
            dziewczyna, ktorej biust kilka razy widzialam na spotkaniach.... Chlopieca gora?
            Maly biust? :O
            Yovenna, jesli Ty masz maly biust, to nie wiem jaki ja mam - wklesly? I inne
            male biusty...
            Grzeszysz dziewczyno, masz piekny, conajmniej sredni biust, wygladajacy jak dwie
            pomarancze.
            Strasznie wymyslasz. :)
            • yovenna Nie "bijcie" dziewczyny ;) 01.09.08, 15:25
              Przyznaje przesadziłam, okazuje sie, że Lobby leczy każde kompleksy, nawet te
              urojone ;D

              PS: No, ale faktem jest że zmigrowało mi 1,5 miski :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka