anna-lisa
10.08.08, 17:36
Dziewczyny czy nie macie już dość pogoni za idealnym stanikiem? Czy nie
denerwuje Was fakt, że za kawałek szmatki i drutu, najczęściej płacicie
bajońskie sumy, kupując przez internet i nawet nie wiecie,czy cyckonosz będzie
na Was dobry? Czy nie wkurza Was fakt, że jak już zamówicie, musicie pilnować
paczkonosza, bo awiza nie zostawi a paczkę odeśle? I to, że stanik będzie źle
dobrany i cała zabawa zacznie się na nowo? Mnie to wszystko okropnie
irytuję,więc wpadłam na pomysł stworzenia PRZYMIERZALNI.
A więc niektóre z Nas mają w szufladzie stanik, który nie nadaje się na
sprzedaż a szkoda wyrzucić (np. zafarbował w praniu, wypłowiał, itp. ) niech
trafi do przymierzalni. Powiedzmy ja szukam nowego rozmiaru 60D, Pani X ma
freye w tym rozmiarze, wypożyczam ją do przymiarki, płacąc Pani X za wysyłkę,
mierzę i już wiem czy ten rozmiar, model, firzbiny, są dla mnie czy nie (
załóżmy że pasuje).Odsyłam Pani X stanik i teraz spokojnie mogę zamówić sobie
odpowiedni biustonosz. zaoszczędziłam czas i pieniądze.
Proszę napiszcie co o tym myślicie. A jeśli śmiecę to przepraszam.