Dodaj do ulubionych

Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie.

04.08.09, 15:26
Wlaśnie do takich wniosków dochodzę. Fiszbiny wbijają się w zebra i
je deformują. Sama tego doświadczylam. Obecnie rtg wykazalo, że mam
zapadniete żebra w okolicy wlasnie fiszbin.
Obserwuj wątek
    • pierwszalitera Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 04.08.09, 15:32
      Ała! Jeżeli myli się podtrzymujące obwody z duszącymi, to nie należy się dziwić.
      • moniach_1 Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 04.08.09, 15:48
        obwody nie mają być ciasne, tylko dopasowane, co w większości przypadków oznacza
        ciaśniejsze niż te sprzed uświadomienia. Z niczym nie można przeginać, ma być
        przede wszystkim wygodnie.
    • malagracja Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 04.08.09, 15:56
      Widocznie miałaś źle rozmiar dobrany.
      Fiszbina nie moze usiskac, a obwod dusic, ramiaczka nie powinny sie wrzynac.
    • wera9954 Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 04.08.09, 16:29
      Obwód nie musi być ciasny, wystarczy, że będzie się trzymał na swoim
      miejscu, a do tego nie potrzeba obwodu-dusiciela. Nie musisz kupować
      najciaśniejszego obwodu, w jaki się dopniesz. Ma być wygodnie.
    • nieco8 Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 04.08.09, 18:39
      Jak długo nosiłaś ciasne staniki, że zdołały takie spustoszenie poczynić i czy
      lekarz potwierdził twoje przypuszczenia, bo tego nie napisałaś.
      Jeśli chodzi o mnie, to ostatnio Maheda trochę zmieniła moje spojrzenie na to,
      jak ciasny powinien być obwód. Gdy zobaczyła, podczas przymiarek w Li Parie,
      jakie odciski na mostku zostawia mi Rio, to stwierdziła, że noszę zbyt ciasne
      obwody i widzi przynajmniej odciski trzech staników, które robiły mi krzywdę.
      Dobrze dobrany stanik, nie powinien zostawiać trwałych śladów na ciele.
      Powiedziała, że przy takim biuście jak mój (czyli w dobrej kondycji i nieduży) i
      z taką ilością tłuszczyku na żebrach (tyle co nic), nie ma sensu zaniżanie
      obwodu aż o 8 cm i zaleciła 65 na 68 cm pod biustem. Dodam, że poza jednym
      przypadkiem (a wtedy zastosowałam przedłużkę jako remedium) nie odczuwałam moich
      staników jako niewygodnych.
      Wniosek jest taki, to nie staniki niszczą nasze zdrowie, leczy my same.
      • pierwszalitera Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 04.08.09, 19:00
        nieco8 napisała:

        > Jak długo nosiłaś ciasne staniki, że zdołały takie spustoszenie poczynić i czy
        > lekarz potwierdził twoje przypuszczenia, bo tego nie napisałaś.
        > Jeśli chodzi o mnie, to ostatnio Maheda trochę zmieniła moje spojrzenie na to,
        > jak ciasny powinien być obwód.

        Dobrze, że o tym piszesz nieco8, to właśnie często szczupłe, małobiuściaste z młodymi jędrnymi biustami widać w zupełnie niedopasowanych, za ciasnych stanikach z za dużą miską. Dobrze, że przytoczyłać tu potwierdzenie dobrej brafitterki.
        • zooba Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 05.08.09, 13:30
          A ja tez widzę zmianę w podejściu LMB - jestem tu praktycznie od pierwszych dni
          i na samym początku byłyśmy jakby kalką LB z hasłem: jak najmniejszy obwód!
          większe miski! I stopniowo okazywało się, że nie zawsze to działa, że miski
          wypadają nieciekawie itd.
          LMB ewoluuje i dojrzewa, dla mnie to dobry znak, bo dogmatyczny nakaz ściskania
          się na maxa nie pasował mi.
          • lolkalolka Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 05.08.09, 22:55
            To prawda.
            Kiedy tu trafiłam pierwszym moim zakupem była 30 Polly. Jeśli ktoś ma dostęp do
            Dużej Galerii to może znaleźć zdjęcia - 6 strona, lolkalolka.
            Przez dobrą połowę wątku doradczego nie było ani słowa o zbyt ciasnym obwodzie,
            a raczej o bułkach z pleców które trzeba wmasować do miseczek. Padła tez myśl,
            że obwód jest.. za luźny :) Dopiero kasica_k a za nią kilka dziewczyn przejrzało
            na oczy, że on jest zwyczajnie za ciasny. Dziś się uśmiecham jak czytam tamten
            wątek, ale ten obwód to była ma-sa-kra, nawet na zdjęciu widać, że prawie mi
            haftki trzaskały. A bułki, to niestety nie były piersi na emigracji, lecz
            masakrycznie ściśnięte boki i plecy. Naprawdę kulam się z tych moich zdjęć w 30.
            Na szczęście odesłałam, a po roku noszenia 32 Polly jest na mnie ciasne.
            Tyle, że ja jestem taka wredna istota typu: "posłucham was, posłucham, a zrobię
            po swojemu" :D, ale pewnie wiele dziewczyn wtedy się dusiło obwodami i wszystko
            co ściśnięte uważało za bułki do upchnięcia. Bo o tym się pisało - pamiętam -
            megaciasny obwód i upychanie.
            Dobrze, że od tego odchodzimy troszkę. Wszystkie się uczymy - tak jak i tego, że
            balkonetka to niekoniecznie krój dla małobiuściastej, że usztywniany stanik
            niekoniecznie jest zły, itp itd...

            Bo jak mawiali starożytni Indianie ;) nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu ;)
            • delusek Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 24.03.10, 13:33
              Mam 67/82 i KEIA RIVA 65d. W teorii mogłabym mieć i 60, a jednak... po paru
              godzinach noszenia stanika mam straszne odciski na ciele w miejscu obwodu. Czy
              to normalne i akceptowalne przy ciasnych obwodach????
              • kasia_j Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 24.03.10, 15:20
                Akceptowalny jest wygodny obwód, taki, który nie powoduje bólu,
                dyskomfortu i nie zostawia trwałych śladów. To Ty sama musisz
                określić czy dany obwód jest dla Ciebie dobry.
      • juannita Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 04.08.09, 20:06
        Ja przy 69 pod biustem nosze od poczatku obwod 65 i uwazam, ze jest bardzo ciasny. W scisliwcach nosze chetnie 70-tki. Przy tym nie jestem w typie skora na zebrach ;)
        I np. takie Rio - byc moze nastepnym razem sprobuje 70, bo moja 65-ka nawet po paru miesiacach zostawia mi odcisniete slady fiszbinow (na szczescie nie zostaja, ale sporo trwa zanim znikna).
        • plica Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 05.08.09, 07:34
          przy 73 "pod" nosze wiekszosc 70-tek. tych scislych i normalnych. pare 65-tek tez sie u mnie znajdzie, ale to np. stara freya albo wyeksploatowany do granic mozliwosci fayreform. nie ma co szalec dziewczyny. wygoda najpierw :)
    • amentowa To Ty tyle sie meczylas, az Ci sie zebra zdeformow 04.08.09, 22:27
      aly?????. Niestety nam kobietom czesto brakuje zdrowego podejscia, jezeli chodzi o sprawy urody. Jezeli cos jest tak niewygodne, nie nalezy tego nosic i juz...Moze to i kwestia wieku, bo jak sobie przypomne jak, jako nastolatka chodzilam w glanach, w srodku lata to tez nie moge sie nadziwic jak to wytrzymywalam ech....
      Wracajac do stanikow, tez na poczatku uswiadomienia stanikowego zeszlam na 65 z 75, ale teraz wracam raczej do 70, bo niektore 65 po prostu mnie piluja....
    • agugabi Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 04.08.09, 22:38
      Ja dopiero od pół roku noszę dobrze dobrany rozmiar (mam 32 lata).Na
      początku upierałam się przy 60. Teraz noszę 65 przy 68 pod biustem,
      chyba, że 60 jest bardziej rozciągliwa. U mnie też tłuszczyku za
      bardzo nie ma i ciasny obwód powoduje zwyczajnie ból. Nie ma co
      przesadzać. Wszystko w nadmiarze jest niezdrowe.
      Wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda :)
    • teresa104 To twarda jesteś, Siostro. 04.08.09, 23:12
      Ja nie noszę żadnych staników, które robiłyby mi trwałe ślady. Na
      przykład strasznie zeszkaradzał mnie na mostku tango plunge - po
      kilku założeniach zostały mni dwa ciemniejsze punkty pomiędzy
      piersiami od końcówek fiszbin. Rzuciłam dziada na tył szuflady.

      Noszę siedemdziesiątki przy obwodzie 75. Mniejszych obwodów sobie
      nie wyobrażam.

      Żeby aż żebra dać sobie zapaść... A może to jakaś inna wada,
      zastarzała? Mój brat jako dziecko miał wklęsłe żebra na wysokości
      piersi, a dół żeber wywinięty na zewnątrz. Ma takie zdjęcie w szarym
      sweterku. Z muchomorem w ręce. Nad Pilicą. Wygląda jak cienka
      brzózka z dwiema hubami po bokach;) Gdyby był koniem, to by go
      zastrzelono. Ale tylko zalecono pływanie i wada została skorygowana.
      Chłop obecnie jest zgrabny niesamowicie, a to dziś rzadko spotykane
      u trzydziestoparolatków.
    • black_raisin Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 05.08.09, 09:41
      Jej, z ogromnym zdumieniem czytam Twoj post, bo nie moge uwierzyc, ze pozwolilas na takie odksztalcenia... Przeciez to niemozliwe zeby ubierac codziennie stanik, ktory jest dla Ciebie niewygodny i dalej sie w nim męczyć :/
      Niedawno moja przyjaciolka, ktora kupila I stanik Freyi miala problem, bo strasnzie uwieraly ja koncowki fiszbin w okolicy pach i nie umiala w nim wytrzymac dluzej niz godzine. Poszlysmy wybrac inny stanik (jeden z linii Cleo) i problem zniknal - przyjaciolka czuje sie jak ryba w wodzie, nic nie gniecie, nic nie boli, nie ma odciskow.
      Dlatego nie moge sobie tego wyobrazic o czym piszesz, bo to nierealne zeby nie zauwazyc/nie odczuc jak cos sie dzieje nie tak z zebrami ze az dochodzi do odksztalcen :/
      Mimo to wspolczuje bardzo, mam nadzieje, ze wsyztsko bedzie dobrze.
      • sister-el-dorado Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 05.08.09, 11:38
        Dodam, że stanik dobierała mi bra-fitterka w jednym z wiekszych
        miast.. Nie bede podawała nazwy sklepu bo nie chce, ale pisze sie o
        nim duzo tutaj na forum.. Jest mi po prostu przykro. A sama mowilam
        jej ze mnie cisnie, a ona mi na to ze tak ma byc. Ze nic nie szkodzi
        jak stanik zostawia slady, tak ma byc. I teraz cierpie i moje zebra
        tez cierpia.
        • black_raisin Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 05.08.09, 15:20
          No wlasnie - tak samo i mojej przyjaciolce :/ wtedy jeszcze nie bardzo wiedziala o co chodzi w tych stanikach itd., ale mowila ekspedientce, ze ja cisnie i czuje sie niekomfortowo - ta powiedziala, ze tak musi byc na poczatku i ze sie jej wkrotce ulezy i wcisnela stanik za 189 zl... Tez duzy sklep, w ktorym czetso odbywa sie brafitting :/
          Tyle ze przyjaciolka nie wytrzymala bolu i po kilku dniach przestala nawet patrzec na ten stanik.

          Eh, kompetencja niektorych pan ze sklepow (nawet tych z renoma i uzywajaych hasel brafittingu) czesto jak widac jest watpliwa, a panie po prostu chca sprzedac towar chocby na sile :(
        • amentowa DZIEWCZNO MYSL SAMA ZA SIEBIE.... 05.08.09, 20:16
          ostatecznie to Ciebie bola teraz zebra, a nie brafiterke. Nie ma ludzi nieomylnych, dlatego trzeba polegac na wlasnych odczuciach.
        • quleczka Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 06.08.09, 18:51
          > Dodam, że stanik dobierała mi bra-fitterka w jednym z wiekszych
          > miast..

          ale brafitterka jest od doradzania, nie jest toba i nie wie jak czujesz sie w
          danym staniku, jak ci sie oddych, czy cie gniecie, czy cos cie boli...

          owszem stanik ma byc dosc ciasny (czyli dopasowany) i moze zostawiac slady
          (majtki tez zostawiaja i skarpetki czesto tez) ale nie trwale slady...

          wiekszosc osob przy pierwszym staniku w nowym obwodzie uwaza, ze jest on za
          ciasny, i czuje sie srednio komfortowo, a w wielu przypadkach jest ok i po paru
          dniach stanik jest zupelnie wygodny ...wiec nic dziwnego, ze brafitterka
          uspokajala, ze to normalne, ze jest ciasno :)

          kazda z nas chyba czula sie nieco dziwnie bo zmianie obwodu nawet na taki o 5cm
          wezszy :)

          niestety tylko osoba, ktora ma na sobie stanik moze ocenic czy ta jest ciasno w
          normie czy za bardzo...

          ja nie potrafie sobie wyobrazic jak mozna wytrzymac dluzej niz godzine w czyms
          tak ciasnym,ze zebra deformuje :/

          podasz moze jakies szczegoly? co nosilas wczesniej, co doradzila brafitterka i
          jakie mialas wymiary?
        • scarlet_agta Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 09.08.09, 10:56
          sister-el-dorado napisała:

          > Dodam, że stanik dobierała mi bra-fitterka w jednym z wiekszych
          > miast.. Nie bede podawała nazwy sklepu bo nie chce, ale pisze sie o
          > nim duzo tutaj na forum.. Jest mi po prostu przykro. A sama mowilam
          > jej ze mnie cisnie, a ona mi na to ze tak ma byc.

          Może jednak napisz jaki to sklep? To może być cenna uwaga dla innych osób, które
          się do niego będą wybierać.
    • megiddo0 w sumie waskie obwody-nawet nie za waskie 05.08.09, 11:39
      moga powodowac jakies zmiany, przynajmniej przy noszeniu przez
      dluzszy czas
      cialo reaguje na ubrania, ktore nosimy-doskonale to widac np na
      utrwalonych 'boczkach' ktore produkuja nam biodrowki, nie
      wspominajac o czestym noszeniu gorsetu i wezszej talii dzieki temu
      z tym ze nie jestem pewna czy jest to na tyle silny wplyw zeby
      zdeformowac kosci, bo tkanki miekkie nie sa takim problemem, ale byc
      moze twarde tez temu sie poddaja
    • kulki Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 05.08.09, 12:18
      a możesz napisać coś więcej - jakie masz wymiary, jaki stanik nosiłaś i jak długo?
      tak ku przestrodze...
    • agacia2025 Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 05.08.09, 21:00
      Ja nie mam problemu z zaciasnym stanikiem, ale zle fiszbiny zostawily mi kilka
      kropek pod pachami. Niestety freyowe fiszbiny niewypelniajace calych kanalikow
      uwieraja mnie, ale te slady mam chyba od mileny sylvestrina i flamenco- za
      krotkie pod pachami:( Juz nie nosze, po co sie meczyc). Mnie nie krzywdza plunge
      effuniak (jak na razie nie mialam mozliwosci wyprobowania innych), wiec juz 3
      sobie uzbieralam i nie mam zamiaru zalozyc juz nic co by bylo dla mnie chocby w
      najmniejszym stopniu niekomfortowe.
    • ms135pt Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 06.08.09, 07:38
      Za ciasne obwody napewno, ale co do zeber ( owszem nie widzialm zdjecia RTG i
      nie wiem jaki jest pani stan zdrowia i koscca)-
      kosci sa bardziej plastyczne niz nam sie wydaje i dzialajace sily oraz ucisc
      zmieniaja ich ksztalt. Zanik kosci moze sie pojawic przez dlugotrwaly niewielki
      ucisk. Bardzo czesto osoby noszace okulary maja zanik kosci nosowych i
      niewielkie wglobienie za uszami a noszace obraczke czesto rowniez mozna poznac
      po stani kosci .
      Co oczywiscie nie znaczy ze nalezy nosci za ciasny obwod.
      • nelyen Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 06.08.09, 16:30
        omg, coś w tym jest. czytam ten temat i nie chce mi się wierzyć w te
        deformacje, ale jak napisałaś o tych okularach... aż się pomacałam po
        nosie (okulary noszę od zawsze) i faktycznie coś dziwnie. za uszami
        to norma. hmm... kropla drąży skałę?
        co do noszenia tak masakrycznie ciasnych staników to cóż, nigdy nie
        kupiłabym czegoś, bo by mnie niewygodnie cisnęło - żarło w mostek,
        pod pachami, nie dało porządnie ziewnąć, chociaż z drugiej strony
        lubię ściśliwość. moje staniki nie mogą rozciągać się mniej niż do
        76cm - tyle ma moja klata pod biustem na mega wdechu;) ale też nie
        dużo więcej
    • myszanka_88 Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 06.08.09, 18:16
      Ja bym jednak chętnie poznała szczegóły tej historii: wymiary autorki wątku,
      jaki stanik nosiła, w jakim rozmiarze, jak długo i jak często. I nie
      zaszkodziłby opis tego zdjęcia RTG, może któraś forumka zna się na rzeczy i
      napisze, czy daną deformację mógł spowodować stanik.

      Dlaczego nie dowierzam? Bo znam osoby, które latami ciężko ćwiczą i sypiają w
      gorsetach, aby choć trochę cofnąć skrzywienie kręgosłupa. Mimo że nie mają
      wielkich wad postawy (jeśli ktoś nie jest lekarzem, to nie zauważy) efekty są
      mizerne, albo wcale ich nie ma. A tu nagle ciasny stanik cofnął żebra, no no.
      Może dajmy znać ortopedom i fizjoterapeutom: niech robią gorsety ortopedyczne
      ucząc się od firm bieliźniarskich.
    • mmm-mm Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 07.08.09, 07:12
      Jakie sa te slady na rtg, widac dwa odciski jak od fiszbin? Jak bardzo
      zanizylas obwod, jesli byl strasznie ciasny przez dlugi czas, to jak dalas rade
      w nim chodzic? Nie nosilas przedluzki? Moja pierwsza 60-tka tez mnie troche
      cisnela na samym poczatku (a mam 60cm pod), przez 3 dni chodzilam z przedluzka,
      potem nie potrzebowalam. Nosilam go caly czas, bo nie mialam innego. Nie mialam
      nigdy siniakow od stanikow, tylko rozowe slady (od tych za luznych tez), ktore
      bledna i znikaja. Na mojej skorze wszystko znac, ile razy mialam odciski od
      poscieli, siniaki sie dlugo goja itd. Pierwszym stanikiem byl pour moi st.
      tropez full cup. Moglam normalnie oddychac. Nosze obwody pozwalajace na swobodne
      ziewniecie i nie podjezdzajace, wiec nie rozciagajace sie wiecej niz 74cm i nie
      mniej niz 70. Dziewczyny jak ma sie sama skore na zebrach, to trzeba ustalic
      taka granice (nie podjezda i pozwala na maksymalny wdech).
    • asiabudyn11 sister-el-dordo 07.08.09, 08:57
      To bardzo smutne co piszesz.

      Natomiast nie podoba mi się ton dyskusji nt. wąskich obwodów. Bo to zapewne z
      Lobby sister się o tym (=o zaniżaniu obwodu)dowiedziała, pewnie także stąd o
      istnieniu brafitterek (w zw z tym Lobby jakoś partycypuje w winie za jej
      nieszczęście). I dziwnie mi się czyta komentarze w stylu: "jak mogłaś coś
      takiego zrobić". Bo nawet nie mamy jej wymiarów, ani nie wiemy jak mocno
      zaniżała obwód a już osądzamy :-//

      Poza tym, w takich dyskusjach odzywają się zwykle jak widzę głosy tych, które
      chyba nie zaniżały za bardzo obwodów, ale ile dziewczyn nie pisze a zaniżało?
      Bo czytało na forum GŁUPOTY? I im wierzyło. I teraz to te dziewczyny to te
      najgorsze?

      A najmniej rozsądny jest pomysł by autorka wątku tutaj umieściła wyniki badania
      rtg. Wymiary i model stanika: tak, ale robienie z LMB trybunały lekarskiego, bo
      a nuż ktoś się zna (bo np. studiował medycynę) to robienie cyrku z medycyny. Ale
      co gorsze: takie zachowanie uczy: masz problem napisz na forum. A chyba cała
      historia z za wąskimi obwodami (nie tylko ta, ale ten ogólny już trend
      nawoływania do nie zawężania zbytniego obwodów) fajnie by było gdyby nauczyła
      chociaż jednej rzeczy: NIE MOŻNA ZA BARDZO UFAĆ FOROM INTERNETOWYM. W sensie,
      swoje zdanie traktować jako ostateczne. Jeśli chcecie by takie były forumki LMB
      to nie proponujcie by publicznie (na forum) przedstawiały wyniki badań a potem
      ktoś na forum je oceniał (w sumie do czego doszło: mniej się ufa lekarzowi a
      bardziej komuś kto podaje na forum, że z jakiegoś powodu zna się na medycynie
      :-//)!!!
      Chyba LMB nie jest dla Was ostatecznym trybunałem dot. wszystkiego (nawet
      medycyny)? Co?
      • myszanka_88 Re: sister-el-dordo 07.08.09, 11:08
        asiabudyn11: Napisałaś, że do czego to doszło, że bardziej się ufa forum, niż
        lekarzowi. A ja się pytam: gdzie autorka wątku napisała, że to lekarz
        stwierdził, że żebra zapadły się od uciskających fiszbin? Mnie to wygląda na
        autodiagnozę. Nie będę tego oceniać, bo cudze zdrowie to rzeczywiście nie moja
        sprawa, ale nie dam sobie od razu wmówić, że obwód ciaśniejszy o (No właśnie,
        ile cm? Bo nadal tego nie wiem)po okresie noszenia wynoszącym (Ile? Tydzień?
        Rok? Tych danych też nie mam.) deformuje kręgosłup.

        I dziwi mnie skąd teraz wysyp dziewczyn, które piszą, że zaniżanie obwodów to
        głupota? Ja od początku swojej bytności na forum czytałam, że owszem, mierzymy
        się ściśle i zaniżamy o kilka centymetrów, ale nikt nie namawiał mnie do
        ściskania ponad miarę. Nie raz było tutaj pisane, że mało ściśliwe dziewczyny
        mogą zaniżyć mniej, nawet o 2-3cm. I że czasami (zwłaszcza u małobiuściastych)
        zbyt duże zaniżanie obwodu niewiele daje, a zmusza do noszenia zabudowanych,
        wielkich mich (wypowiadała się na ten temat joankb, o ile dobrze pamiętam).

        • quleczka Re: sister-el-dordo 07.08.09, 11:31
          > A ja się pytam: gdzie autorka wątku napisała, że to lekarz
          > stwierdził, że żebra zapadły się od uciskających fiszbin?

          dokladnie, tego z jej wpisu nie da sie wywnioskowac

          ja bym z checia poznala jakies szczegoly ale widze, ze autorka milczy :)
          • sister-el-dorado Re: sister-el-dordo 08.08.09, 13:58
            Moje wymiary to 68 od biustem, w biuscie 85. Rozmiar jaki dala mi
            bra fitterka to 60E firma Curvy Kate.

            Nie musicie wierzyc w co pisze. Nie bede dawac zadnego opisu rtg, bo
            uważam ze to przesada i strata czasu. NIe czuje potrzeby
            udawadniania tego co napisalam wczesniej. Mozecie wierzyc lub nie. A
            curvy kate nosilam 6 tygodni. Nosilam bo bylam pewna ze tak ma
            cisnac, dodatkowo czytalam fora, wywiady z jedna z Pan ze sklepu
            bielizniarskiego i wszedzie mowiono ze obwod ma cisnac.
            • scarlet_agta Re: sister-el-dordo 08.08.09, 14:13
              sister-el-dorado napisała:

              > wszedzie mowiono ze obwod ma cisnac.

              A mogłabyś wskazać konkretne linki, abyśmy mogły tam te informacje sprostować, dodać odpowiednie komentarze, itp? Bo nie chciałabym, aby takie sytuacje się powtarzały. :(
              • pierwszalitera Re: sister-el-dordo 08.08.09, 14:26
                scarlet_agta napisała:

                > sister-el-dorado napisała:
                >
                > > wszedzie mowiono ze obwod ma cisnac.
                >
                > A mogłabyś wskazać konkretne linki, abyśmy mogły tam te informacje sprostować,
                > dodać odpowiednie komentarze, itp? Bo nie chciałabym, aby takie sytuacje się po
                > wtarzały. :(

                "Obwód ma cisnąć", to pewnie swobodna i nieszczęśliwa interpretacja wyrażenia "ściśliwy obwód". "Ścliśliwy" miało być chyba przeciwieństwem do "za luźny", ale że nie wszyscy pokapowali o co chodzi, to widać i stąd często te dramatycznie, i zupełnie niepotrzebnie zaniżone obwody.
                • quleczka Re: sister-el-dordo 08.08.09, 19:05
                  > > > wszedzie mowiono ze obwod ma cisnac.

                  Pierwszalitero, tez mi sie wydaje, ze do sie wzielo od tego, ze obwod ma byc
                  ciasny czy scisliwy....tyle, ze nawet okreslenie ciasny nie znaczy, ze ma byc az
                  na tyle waski by cisnal i sprawial bol.

                  Szkoda, ze niektore osoby tak to zrozumialy.

                  Owszem w wielu wypadkach pisze sie, ze przez pierwsze dni po przestawieniu sie
                  na nowy rozmiar moze byc nam nieco ciasno i niewygodnie ale tez w wielu
                  miejscach na szczescie czytalam, ze jesli nadal jest ciasno to nalezy kupic
                  przedluzke lub wybrac inny rozmiar :)
                  • wera9954 Re: sister-el-dordo 08.08.09, 21:11
                    quleczka napisała:

                    > Owszem w wielu wypadkach pisze sie, ze przez pierwsze dni po przestawieniu sie
                    > na nowy rozmiar moze byc nam nieco ciasno i niewygodnie ale tez w wielu
                    > miejscach na szczescie czytalam, ze jesli nadal jest ciasno to nalezy kupic
                    > przedluzke lub wybrac inny rozmiar :)

                    Aby na pewno powinno? Mnie tam nic nie cisnęło, jak z bardzo rozciągliwej 70tki
                    przeskoczyłam na normalną 65tkę.
                    • quleczka Re: sister-el-dordo 08.08.09, 21:41
                      A kto mowi, ze powinno? :)

                      To nie regula ale ogolnie w miare w normie jest to, ze po przestawieniu sie
                      przez pierwsze dni mozemy odczuwac nowy stanik jako mniej wygodny czy lekko ciasny

                      Poza tym dla mnie jest roznica miedzy tym, ze cos jest 'ciasne', a ze
                      'cisnie'...niestety nie umiem tego wytlumaczyc ladnie ale ciasny stanik wcale
                      nie musi cisnac wedlug mnie ;)

                      Mozna trafic i tak, ze nowy stanik bedzie od razu w 100% wygodny :)

                      Ja ze swoim pierwszym trafilam tak, ze idealnie wygodny nie byl ale tez nie byl
                      jakos ciasny bardzo, oddychac sie dalo, ziewac tez, ogolnie wszystko sie
                      dalo...tylko po prostu czulam go nieco bardziej niz taki totalnie za luzny :)
                      Ale po 2 dniach juz w ogole nie zauwazalam, ze go mam :)
                    • pierwszalitera Re: sister-el-dordo 08.08.09, 21:56
                      wera9954 napisała:

                      > Aby na pewno powinno? Mnie tam nic nie cisnęło, jak z bardzo rozciągliwej 70tki
                      > przeskoczyłam na normalną 65tkę.

                      Bo to wcale nie jest aż taka zmiana. Ja nosiłam 80B, które zamieniłam na 70E, a kalkulator sugerował nawet 65-tkę. Mój pierwszy ciasny stanik odczuwał się więc bardzo ciasno, byłam nawet odrobinę poirytowana i na wszelki wypadek zakładałam stanik tylko na kilka godzin, a resztę czasu chodziłam bez. Szybciutko jednak przyzwyczaiłam się do nowego obwodu, zwykle bardziej drażni mnie jakaś gryząca koronka i sztywna, drapiąca guma więc zwracam uwagę na miłe materiały. 65-tki jednak do dzisiaj nie mierzyłam i nie mam zamiaru.
              • asiabudyn11 komentarze 08.08.09, 22:16
                Jestem na LMB około pół roku i też odniosłam wrażenie, że "ściskanie jest na
                topie". Nie chce mi się przetrząsywać forum, może komuś się zechce. Nie znajdę
                tu posta takiego, ale tekst typu "obwód ciasny aż trzeszczy" był wg mnie na
                porządku dziennym. Wiadomo, różnie go można interpretować, ale zbytnie zaniżanie
                obwodów wcale nie koniecznie musi wynikać z czyjejś nadgorliwości. Jeśli ktoś
                zaufał radom forum (rewolucyjnym co do rozmiaru bielizny przecież) to
                najzwyczajniej w świecie mógł i takie słowa wziąć dosłownie. I mogła to być
                także rozsądna osoba.
                Moim zdaniem po prostu trochę forumki powinny powstrzymywać od tego typu
                nieostrych zwrotów, żeby nie zasiewać mętliku w głowach innych.

                Z innej beczki: zwrot typu "trzyma na mur-beton, piersi są jak przymurowane, nic
                nie drgnie" też popularny na forum to też wyolbrzymienie, ale znowu: też ktoś go
                może wziąć dosłownie.
                • quleczka Re: komentarze 08.08.09, 22:48
                  > Nie znajdę
                  > tu posta takiego, ale tekst typu "obwód ciasny aż trzeszczy" był wg mnie na
                  > porządku dziennym.

                  Ciekawe, jak kazdy inne rzeczy z forum pamieta :)

                  Mi sie zwrot "az trzeszczy" kojarzy jedynie z opisywanymi sytuacjami mierzenia
                  rozsciagliwosci stanika i tego do ilu da sie go naciagnac ...ale nie bede sie
                  spierac, pewnie gdzies indziej tez sie pojawil :)

                  > Z innej beczki: zwrot typu "trzyma na mur-beton, piersi są jak przymurowane, ni
                  > c
                  > nie drgnie" też popularny na forum to też wyolbrzymienie,

                  Czy ja wiem, ja gdy ubiore jeden z bardziej zabudowanych stanikow, ktore mam to
                  nie widze by mi cos drgalo jak chodze...choc pewnie jak zaczne robic pajacyki to
                  cos tam sie ruszy bo przymurowane jednak nie jest ;)

                  ale tutaj akurat nie widze problemu, ze ktos wezmie doslownie, ze komu innemu
                  piersi "ani drgna" ;)

                  ogolnie jak z wszystkim...czytanie rad i wskazowek w necie nie zwalnia nas z
                  myslenia i decydowania samodzielnie :)
                  • zawsze_zielona Re: komentarze 09.08.09, 09:02
                    > ogolnie jak z wszystkim...czytanie rad i wskazowek w necie nie zwalnia nas z
                    > myslenia i decydowania samodzielnie :)

                    I właśnie to jest najważniejsze w całej tej dyskusji. Każdy ma swój własny rozum
                    i powinien z niego korzystać. Przecież to nie forum podejmuje decyzje w sklepie,
                    czy dany stanik kupić i nosić codziennie.
                    • quleczka Re: komentarze 09.08.09, 10:20
                      co wiecej nawet dobierajac w sklepie z brafitterka to jednak my musimy podjac
                      decyzje bo tylko my wiemy tak naprawde jak wygodnie jest nam w danym staniku,
                      czy cos nas boli i tak dalej

                      bardzo dobry link podala scarlet_agta

                      stanikomania.blox.pl/2009/02/Stanikowa-wrozka-czyli-przychodzi-baba-do-bra.html
                      moze warto go gdzies podlinkowac?
                      • asiabudyn11 Re: komentarze 09.08.09, 19:42
                        Pewnie, że trzeba mieć dystans do tego co jest napisane na forum, ale z drugiej
                        strony trzeba też mieć świadomość, że możemy być źle zrozumiani gdy wyolbrzymiamy.
                        W skrócie: nie tylko czytające muszą mieć zdrowy rozsądek. Piszące powinny mieć
                        także wyobraźnie.
                        • zawsze_zielona Re: komentarze 09.08.09, 20:34
                          > W skrócie: nie tylko czytające muszą mieć zdrowy rozsądek. Piszące powinny mieć
                          > także wyobraźnie.

                          Owszem, ale forum polega na tym, że każdy może napisać to, na co ma ochotę.
                          Nawet, jeśli to są głupoty.
                          Każdy post na forum, to nadal tylko opinia konkretnej forumki, a nie ogólnie
                          przyjęta prawda. Trzeba myśleć a nie zwalać odpowiedzialność na forum.
                        • quleczka Re: komentarze 09.08.09, 20:44
                          > W skrócie: nie tylko czytające muszą mieć zdrowy rozsądek. Piszące powinny mieć
                          > także wyobraźnie.

                          Owszem, powinny nie da sie zaprzeczyc ale prawda jest taka, ze kazdy mozne
                          napisac co mu sie podoba w internecie, wiec dlatego wlasnie wlasny zdrowy
                          rozsadek to jednak zawsze podstawa :)
            • perpetulla Re: sister-el-dordo 08.08.09, 15:13
              Mam wymiary podobne do Twoich 67/84, kupiłam kiedyś zachwalany Curvy Kate Emily
              60E,bo chciałam mieć jakiś miękki stanik i wytrzymałam w nim 3 dni, po czym
              rzuciłam go gdzieś w kąt, ten stanik zmasakrował mi mostek, miałam otarcia w
              okolicy pach od ramiączek. Za to Maskaradki mam 4 sztuki w rozmiarze 60E i są
              bardzo wygodne ale wiadomo, że to rozciągliwce. Effuniaka mam 65dd i musiałam
              kupić przedłużkę, następnym razem kupię o obwodzie 70. Myślę, że nie należy
              ślepo stosować się do tego co się przeczyta na forum, ważniejszy jest własny
              komfort.
              • quleczka Re: sister-el-dordo 08.08.09, 19:01
                > Myślę, że nie należy
                > ślepo stosować się do tego co się przeczyta na forum, ważniejszy jest własny
                > komfort.

                Dokladnie :) Jedna 60tka osobe z 68 pod bedzie cisnac, inna nie bedzie...a jesli
                juz porownamy to z inna osoba o tych samych wymiarach to odczucia moga byc
                jeszcze inne :)

                Niestety nikt za nas nie oceni czy stanik nie jest za ciasny i nie sprawia nam
                bolu :)
            • kulka_kulkowa jak często nosiłaś ten stanik? 08.08.09, 16:38
              Mam nadzieję, że będziesz tu zaglądać, mimo tego, co cię spotkało. Chciałabym się dowiedzieć, jak często nosiłaś ten biustonosz? Myślę, że więcej informacji może trochę rozjaśnić nam w głowach. Piszę tak, bo sama przestałam np. przejmować się podjeżdżającym zapięciem w moim M&S po opiniach Mahedy i Effuniak w wątku na LB.
              Jeśli możesz, to napisz też proszę, czy rozmawiałaś na ten temat z lekarzem i co powiedział.
              I jeszcze jedno, tak z mojego doświadczenia - cyferki obwodu to przecież nie wszystko. "Ściśliwiec" czy "rozciągliwiec" też nie określa w 100%, czy dany stanik będzie dobry dla konkretnej osoby. Nie chcę się mądrzyć, tylko pokazać, że wszystkim nam zdarza się błądzić. Co z tego, że wiedziałam, że 65 Notorious Elle Macpherson to ściśliwiec? Na 64 pod, mierzone z trzaskiem miarki (luźno 67), jest jednak dla mnie za ciasny (a miski ciut za duże, więc to nie one cisną). A przekonałam się o tym dopiero po wycieczce nad morze, kiedy po powrocie samochodem (niezbyt mogłam się "wiercić") czułam, jakbym miała na plecach naciągnięty sznurek. Wcześniej go nosiłam od czasu do czasu i był "dosyć ciasny", miałam pewne wątpliwości, ale jednak nosiłam. Dopiero po tej wyprawie stwierdziłam, że to na pewno nie to.
              Za to nie zgodzę się z ostatnią częścią twojego posta. To my interpretujemy czyjeś wskazówki. Nie przypominam sobie, żebym czytała gdzieś, że obwód ma cisnąć. Czytałam, że węższy obwód może powodować pewien dyskomfort i dobrze wtedy sprawić sobie przedłużkę. Jeśli nie pomaga, to stanik jest za ciasny. Przy pierwszym staniku o tym pamiętałam, a przy którymś kolejnym (tym Notoriousie) stwierdziłam, że może się przyzwyczaję. Wiem, że mogłaś te rady tak zrozumieć i naprawdę przykro mi, że stało się, tak jak się stało, ale chyba podeszłaś do rad brafitterki zbyt bezkrytycznie.
              • scarlet_agta Re: jak często nosiłaś ten stanik? 08.08.09, 17:48
                > chyba podeszłaś do rad brafitterki zbyt bezkrytycznie.

                Też mi się tak wydaje i w związku z tym chciałam przypomnieć świetny esej, który
                porusza kwestie brafitterek:
                stanikomania.blox.pl/2009/02/Stanikowa-wrozka-czyli-przychodzi-baba-do-bra.html
            • megiddo0 no dobrze ale dalej nie wiadomo czyja to diagnoza 08.08.09, 20:45
              czy jest to diagnoza twoja droga autorko, czy lekarza
              poza tym skoro od noszenia okularow co prawda kosci sie
              odksztalcaja, ale trwa to latami, to czy prawdopodobne jest zeby
              stanik zrobil to w 6 tygodni?

              ja jestem mocno scepytcznie nastawiona, mam wrazenie, ze watek ma
              charakter prowokacyjny, a brak konkretow to potwierdza

              > Nie musicie wierzyc w co pisze. Nie bede dawac zadnego opisu rtg,
              bo
              > uważam ze to przesada i strata czasu. NIe czuje potrzeby
              > udawadniania tego co napisalam wczesniej. Mozecie wierzyc lub nie.

              nie, nie musimy i ja osobiscie w to nie wierze, to nawet nie jest
              kwestia wiary-ale skoro dziewczyny prosily cie o konkretne
              informacje, zaniepokojone tym, czy same nie beda mialy problemow,
              moglas chociaz napisac, czy to lekarz zdiagnozowal twoje problemy z
              zebrami, skoro nie chcialo ci sie nawet napisac paru slow o zdjeciu

              > cisnac, dodatkowo czytalam fora, wywiady z jedna z Pan ze sklepu
              > bielizniarskiego i wszedzie mowiono ze obwod ma cisnac.

              jestem na tym forum od ponad roku i NIGDZIE jeszcze nie widzialam
              informacji o tym, ze stanik ma cisnac

              a noszenie przez 6 tygodni za ciasnego niewygodnego stanika bez
              przedluzki?-coz, kazdemu wolno miec masochistyczne ciagoty
        • asiabudyn11 może i nie ma tam nic o lekarzu 08.08.09, 22:07
          bo szczerze to nie chce mi się tego sprawdzać, ale przecież interpretacja wyniku
          badań przez kogoś na forum to ABSURD. I mnie osobiście mniej by przekonała niż
          słowa autorki wątku, która lepiej od kogoś_z_forum zna swoje ciało.

          A poza tym myszanko_88 to nie chciałam na Ciebie "naskoczyć". Wybacz jeśli Cię
          uraziłam, ale tak nie można. Wiesz, ktoś mógłby to potraktować poważnie i się
          poddać takiej forumowej ocenie.
          • quleczka Re: może i nie ma tam nic o lekarzu 08.08.09, 22:49
            ale chyba nikt nie kwestionuje tego, ze RTG pokazalo, ze z zebrami cos jest nie tak

            tylko nigdzie nie mozna wywnioskowac (nawet z pierwszego postu autorki), ze tak naprawde lekarz stwierdzil, ze jej problem z zebrami ma jakis zwiazek z noszeniem za ciasnego stanika

            > I mnie osobiście mniej by przekonała niż
            > słowa autorki wątku, która lepiej od kogoś_z_forum zna swoje ciało.

            masz racje, na pewno ona najlepiej zna swoje cialo

            wlasnie dlatego az ciezko sobie wyobrazic 6 tygodni noszenia stanika tak ciasnego, ze az zebra podeformowal... przeciez to musialo niezl bolec :/
            • myszanka_88 Re: może i nie ma tam nic o lekarzu 09.08.09, 16:36
              Dziewczyny, nie chciałam, żeby mój post został odebrany jako ządanie
              od Autorki wątku dowodów na zaistaniałą sytuację. Chciałam
              zasugerować tylko, że zanim zaczniemy się na serio obawiać
              zdeformowania żeber stanikiem powinnyśmy krytycznie rozważyć, czy to
              jest w ogóle możliwe.

              Odczuć i stanu zdrowia sister_el_dordo nie chciałam poddawac w
              wątpliwość. Mój post nie był skierowany personalnie do niej. Po
              prostu, jeśli stanik naprawde może deformowac żebra, to chciałabym
              to zobaczyc i usłyszeć komentarz lekarza. Ale tak ogólnie, nie
              konkretnie przypadek sister_el_dordo.
              • quleczka Re: może i nie ma tam nic o lekarzu 09.08.09, 18:28
                moc to pewnie moze...przypomina mi sie taki hostoryczny rysunek odnosnie gorsetu z balkonetki ;)

                balkonetka.pl/2008/6/16/migracja-biustu
                ale nadal wydaje mi sie trudne do wyobrazenia jak ciasny musi byc stanik by po 1,5 miesiace zdeformowac zebra....
                • myszanka_88 Re: może i nie ma tam nic o lekarzu 09.08.09, 20:49
                  Ja też miałam przed oczami ten rysunek, czytając posty :). Tylko że
                  kiedys kobiety nosiły gorsety na solidnych rusztowaniach, okalające
                  całą klatke piersiową. Ściskały sie tak mocno, że zdarzało im sie
                  omdlewać. A biustonosz, nawet najciaśniejszy, to tylko dwa
                  plastikowe (metalowe) półkola i kawałek materiału (który sie jednak
                  rozciąga z czasem). I nie powininen powodować omdleń :/.

                  Tak się zastanawiam, czy nadmierny ucisk to problem wszystkich nieco
                  za ciasnych staników jako takich, czy tylko ,,niepracujących
                  obwodów"?
                  • ms135pt Re: może i nie ma tam nic o lekarzu 10.08.09, 07:41
                    Ale gorsety mialy inna budowe niz stanik- miejsca ucisku byly inne
                    Gorset nie deformowal sylwetki, ale zebra nieco zmienialy ksztalt- dolne zebra
                    byly wezsze dzieki czemu tala byla ladniejsza.
                    Glownym dzialaniem niepożądanym byla tzw watroba sznurowkowa- trwale
                    uznieksztalcenie watroby
                    Ale...... to jest dzialanie stalego ucisku przez wiele lat
    • nitka-magda Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 08.08.09, 15:33
      Dobrze, że znalazłam ten wątek, od razu odesłała ciasnego Comexima, bo nie chcę
      mieć potem problemów zdrowotnych.Stwierdziłam, że skoro stanik po 20 min
      zostawił mi ślady widoczne do rana, to coś jest nie tak i musi być za ciasny.
      Dodam tylko, że mój dziadek, który nosił okulary wiele lat, miał w ich miejscu
      bardzo zapadniętą kość.
    • asiabudyn11 Sorry za bałagan 08.08.09, 22:19
      w nieodpowiednich miejscach powstawiałam odpowiedzi na posty, ech...
    • scarlet_agta Chcesz mieć wreszcie naprawdę WYGODNY stanik? 09.08.09, 11:05
      Chciałam jeszcze zwrócić uwagę na pierwsze zdanie na forum:
      *** Chcesz mieć wreszcie naprawdę WYGODNY stanik? ***

      Słowo WYGODNY nie bez powodu jest wyróżnione. Dlatego wszystkie osoby, które
      rzeczywiście znajdą rady sugerujące, że lepszy jest stanik niewygodny, z obwodem
      tak ciasnym, że aż trzeszczy, itp. bardzo proszę o linki albo o samodzielną
      reakcje. W końcu KAŻDY na tym forum może napisać, że się z czymś nie zgadza.
      Krytyka jest nawet mile widziana, jeśli jest konstruktywna.
    • juannita ciasne obwody a jakosc stanika 10.08.09, 11:34
      Jeszcze jedno pod uwage : duza czesc malobiusciastych nosila
      wczesniej staniki z sieciowek, robione z byle jakich materialow, w
      ktorych obwody rozciagaly sie mocno po paru dniach noszenia.
      Moze wiec z przyzwyczajenia czesc dziewczyn kupuje bardzo ciasne
      obwody liczac, ze po paru dniach sie rozciagna.

      Tymczasem jednak wiekszosc stanikow brytyjskich i polskich w
      szerokiej rozmiarowce, mimo roznych wad, jest jednak robiona z
      materialow solidniejszych i mniej podatnych na rozciaganie. Nie ma
      wiec gwarancji, ze zbyt ciasny obwod rozciagnie sie po tygodniu tak,
      zeby bylo komfortowo.

      Ja cos takiego obserwuje, kiedy porownuje swoje dawne i obecne
      staniki. Nosilam staniki firm francuskich, o bardzo pieknym
      wzornicwie, ale delikatne. Te staniki niestety dosc szybko sie
      rozciagaly.
      Natomiast w stanikach brytyjskich, bardziej topornych, obwod
      niewiele sie rozciaga. Wiec branie zbyt ciasnego obwodu z nadzieja,
      ze za pare dni sie rozciagne niekoniecznie jest dobrym pomyslem.



      • wilczyca89 Re: ciasne obwody a jakosc stanika 14.08.09, 13:51
        Popieram całkowicie to że wiele kobiet kupuje staniki o mniejszym obwodzie "bo
        przecież się naciągną" ale okazuje się że gdy kupujemy z dobrej firmy w cale tak
        się nie dzieje. Sama padłam ofiarą takiego myślenia kupując na początku tego
        roku stanik z Curvy Cate. Kupiłam 60 myśląc że się naciągnie (a miałam wtedy 68
        cm pod). Teraz zmierzyłam stanik i co się okazało : stanik nie poszerzył się
        nawet o 1 cm. Mnie za to jakimś cudem obwód skoczył do 70cm (a nie przytyłam
        nawet 1 kg) i teraz noszę go z przedłużką bo chyba bym się udusiła.

        A skąd takie myślenie ? Hmmmm mnie się wydaję że gdy powstawało forum dopiero w
        każdej recenzji stanika czytało się że rozciąga się przynajmniej o 10 cm. Tylko
        czy ktoś stwierdził że to 10 cm to stan w spoczynku po jakimś czasie użytkowania
        potem ? Właśnie nie. Jasne że moją kasię da się nawet do 75 cm naciągnąć ale
        powoduję to rozjechanie się fiszbin i deformację stanika.
        Cóż uczymy się ciągle :D I wszystko zmierza w dobrym kierunku.
        • luliluli Re: ciasne obwody a jakosc stanika 26.08.09, 09:21
          > Popieram całkowicie to że wiele kobiet kupuje staniki o mniejszym obwodzie "bo
          > przecież się naciągną" ale okazuje się że gdy kupujemy z dobrej firmy w cale ta
          > k
          > się nie dzieje.

          po to jest forum właśnie, żeby przed zakupem sprawdzić, czy wybrany model jest
          ściśliwy czy rozciągliwy. Bo sama firma o niczym nie mówi (patrz: Freya Arabella
          a też Freya ale Tia)
    • masjania Paradoks? 25.08.09, 15:37
      mam stanik Panache Cleo Brooke w rozmiarze 30E. Został zakupiony
      bezmyślnie, aczkolwiek miska leżała bardzo dobrze, chociaż obwód
      bardzo ciasny. Po kilku godzinach noszenia faktycznie na mostki
      zostawały dramatyczne ślady od fiszbin. Nosiłam zapiety oczywiscie
      na ostatnia hafkę. Aż któregoś dnia coś spowodowało, żę zapięłam się
      ciasniej. I co się okazało? Że w ogóle zapomniałam że mam na sobie
      stanik, nic nie gniotło ani uwierało. Wcale nie jestem za
      superwąskimi obwodami, najlepiej się czuję z reguły w 32DD, chciałam
      tylko dać przykład, że często jest winien wcale nie wąski obwód, ale
      nie pasujący krój i zły (dla osoby noszącej) kształt fiszbiny
    • luliluli Re: Myślę, że ciasne obwody niszczą nasze zdrowie 26.08.09, 09:16
      Myślę, że każdy ma swój rozum.
      Jak coś się boleśnie wbija w żebra, deformuje ciało, etc. to należy posłuchać
      samej siebie, a nie tylko bezrefleksyjnie słuchać głosów z zewnątrz. Pamiętaj,
      że tu się DORADZA, nie rozkazuje:)
      Nigdzie nie widzę też informacji, że obwód ma cisnąć/ma trzeszczeć/ma być
      możliwie najciaśniejszy.
      Każdy ma własne pojęcie ściśliwości, osoby z moimi wymiarami noszą 60, 65, 70.
      Nigdzie nikt nie napisał, że konkretny rozmiar jest jedynym akceptowalnym.
      Stanik jest dla nas, nie odwrotnie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka