Gość: Peppers
IP: *.aster.pl / *.acn.pl
22.02.04, 00:18
Zamiast zajmowac sie takimi sprawami moze byscie troche ruszyli glowami i
przejrzeli na oczy! Latwo jest skrytykowac system opieki zdrowotnej w Polsce.
Zawsze znajda sie jakies uchybienia. Ale duzo trudniej zrozumiec lekarzy i
ludzi z nim wspolpracujacych gdy musza wykonywac swoje obowiazki nie majac na
nie pieniedzy. Znajdzcie srodki, podniescie skladke na ubezpieczenie
zdrowotne to i podobnych problemow bedzie mniej. A w obecnej sytuacji to
nalezy sie cieszyc, ze karetka wogole jezdzi. Takie sa realia. Tyle, ze
gazety zamiast brac strone lekarzy, pokazac problem, znalezc fundusze wola
robic wiele szumu i kreowac kolejna afere. Bo ta jest zrobic latwo i
popularnie.
Ja uwazam, ze to wogole cud i wielkie osiagniecie, ze ta karetka wogole
jezdzi przy obecnym stanie finansowym, szpitala przy Litewskiej i generalnie
calej sluzby zdrowia. Jakby lekarze chcieli trzymac sie przepisow itp to
powinni wogole zawiesic na jakis czas owe przejazdy, bo na zakup fotelikow
itp nia ma pieniedzy. Tylko, ze wtedy bylaby duzo wieksza nagonka na
srodowisko. Padly by okarzenia, ze lekarze to mordercy, nie zlecaja badan,
odmawiaja pomocy chorym itp. Dopiero wtedy bylaby prawdziwa afera. Prasa
moglaby sie wykazac.
Naprawde moim skromnym zadniem lekarzy i dyrekcje szpitala powinno sie wogole
wychwalac za to, ze cokolwiek co przypomina karetke jeszcze jezdzi i wozi
pacjentow.
Z powazaniem!
P.S. Pozdrawiam serdecznie caly personel szpitala przy ulicy Marszalkowskiej
24 a w szczegolnosci caly zaespol ze stacji dializ.