Dodaj do ulubionych

Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konopi"

IP: 178.73.48.* 28.05.11, 18:51
byłem. było super. Ludzie spokojni i fantastyczni.
Trawa to nie narkotyk, bo rośnie naturalnie, a nie jest wytwarzana chemicznie... Co najwyżej halucynogen.
Palikot , po okrzykach tłumu "zapal"zapalił skręta demonstracyjnie na pl. Bankowym. Dwa razy pociągnął ale chyba się nie zaciągnął.
Szkoda, tylko że platform nie było ( podobno policja wszystkie zatrzymała), tylko muzyka z jednego samochodu i dosyć cicho i trasa była zmieniona i tak długa...
Obserwuj wątek
    • Gość: gościu Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop IP: 178.73.49.* 28.05.11, 19:00
      Palikot to pseudoliberalny populista, dlatego z wami jest. Chcecie legalne zioło - no to JKM.
      • unhappy Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 28.05.11, 19:01
        Gość portalu: gościu napisał(a):

        > Palikot to pseudoliberalny populista, dlatego z wami jest. Chcecie legalne zioł
        > o - no to JKM.

        Ale wybór :D
        • xym Historia konopi 30.05.11, 15:54
          konopialeczy.pl/readarticle.php?article_id=91
          to prawdziwa historia konopi, jak je na początku stosowano, jak ich zakazano i jak się je teraz stopniowo legalizuje w różnych krajach.
      • Gość: true Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop IP: *.man.poznan.pl 30.05.11, 14:07
        wszystko spoko... ale mógł też ruszyć dupsko na marsz!!!!
    • baalsaack Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 28.05.11, 19:54
      "Trawa to nie narkotyk, bo rośnie naturalnie, a nie jest wytwarzana chemicznie... Co najwyżej halucynogen. " - opowiadanie takich bzdur tylko pozwala przeciwnikom na zakwalifikowanie palaczy jako ignorantów. "Naturalność" nie ma nic do rzeczy, nigdzie w definicji narkotyku nie jest powiedziane, że ma nie występować w naturze. Większość narkotyków występuje - morfina, a nawet amfetamina, występują w roślinach.
      • slawekpl Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 28.05.11, 20:10
        baalsaack napisał:

        > "Trawa to nie narkotyk, bo rośnie naturalnie, a nie jest wytwarzana chemicznie.
        > .. Co najwyżej halucynogen. " - opowiadanie takich bzdur tylko pozwala przeciwn
        > ikom na zakwalifikowanie palaczy jako ignorantów. "Naturalność" nie ma nic do r
        > zeczy, nigdzie w definicji narkotyku nie jest powiedziane, że ma nie występować
        > w naturze. Większość narkotyków występuje - morfina, a nawet amfetamina, wystę
        > pują w roślinach.
        Wot i madrala sie znalazl. Tak czy inaczej, roslnka powinna zostac w koncu uwolniona. Doysc juz tej hipokryzji. Czechy jakos do tej pory, jako panstwo, sie nie zallamaly. Brawo Palikot zawsze byl na miejscu i teraz tez. Dobrze, ze chociaz jeden polityk jest normalny.

        Zycze powodzenia "Marszowi.."
        • baalsaack Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 28.05.11, 20:36
          Zbieżność stanowisk (czyli poparcie dla legalizacji ze strony mojej i osoby, której odpowiadałem) nie musi być równoznaczna z przymykaniem oka na rozpowszechnianie głupot. Marihuana jest narkotykiem, szkodliwość poszczególnych narkotyków jest różna i część z nich powinna być legalna. I tyle.
        • Gość: aga Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 22:40
          zlasowane trawką półmózgi, na kompost z nimi!
          • rlnd Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 29.05.11, 10:03
            Nakrecony wodka agresywny osobnik, ktory innych pod sciana by postawil ?
        • Gość: dawg WTF? IP: *.home.aster.pl 29.05.11, 09:57
          Są dwie najgorsze w tym rzeczy! Palipies czy tam kot na scenie politycznej! WTF??? i uzależniony kumpel od zielska! Nikomu tego nie życzę!
          • baalsaack Re: WTF? 29.05.11, 11:56
            No, kumpel uzależniony od zielska to na pewno przykra sprawa. Ale czy fajniej mieć kumpla w więzieniu?
            • wloczykij1979 Re: WTF? 29.05.11, 20:01
              Większość tu chyba podchodzi do tematu tak, że każdy palacz marihuany to jeden kompan do kielicha mniej. Czysta strata.
              • obywatel_nienumerowanej_rp Re: WTF? 30.05.11, 11:28
                wloczykij1979 napisał:

                > Większość tu chyba podchodzi do tematu tak, że każdy palacz marihuany to jeden
                > kompan do kielicha mniej. Czysta strata.

                Jasne... każdy marihuanista z daleka obchodzi alkohol... Hipokryci.

                .............................................................
                Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
                • xym Re: WTF? 06.06.11, 15:45
                  a ktoś napisał w ten sposób?
            • xym Re: WTF? 06.06.11, 15:44
              Zielsko nie uzależnia. Co najwyżej chemia ładowana tam dlatego, że jest nielegal. Wiem co mówię bo paliłem 4 lata.
          • xym Re: WTF? 06.06.11, 15:43
            Głupoty pleciesz i masz w tym interes. Ale krótki.
      • Gość: lolo Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop IP: *.home.aster.pl 29.05.11, 01:24
        amfetamina w roslinach....hahahahaha
        • turbo_wesz Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 30.05.11, 13:54
          pewnie koledze chodziło o efedrynę, dość podobny związek...
      • Gość: nie ważne Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.11, 17:24
        AMFETAMINA WYSTĘPUJE W ROŚLINACH-BZDURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Marcin_O. Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.11, 21:37
        Weź nie opowiadaj bajek o amfetaminie w roślinach ( moze jedynie pochodne jej ). Przeczytaj parę zagrnicznych raportów z przeprowadzonych toksykologii a dowiesz sie ze kofeina jest bardziej toksyczna od marichuany czy lsd które to praktycznie nie posiada żadnej substancji szkodzącej na nasz ogranizm. Ogólnie jak sami to panowie z polcji nazywają art. 62 to paragraf statystyczny. Samemu nie mogę uwierzyć jak nasze panstwo marnuje pieniądze na prowadzenie postępowań ( koszt jednego z opinią biegłego to okolo 2100zl), za czynny które tak naprawdę nikomu nie szkodzą. Wezmy przykład z innych krajów, i zmieńmy tą chorą ustawę która chronii polski narkobiznes.
      • Gość: pe Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop IP: *.toya.net.pl 31.05.11, 00:38
        Sprawą pozostaje fakt, że fizycznie od marihuany się nie uzależnisz. Od kawy, heroiny, alkoholu, tytoniu, amfy itd tak. Psychicznie uzależnić się można od wszystkiego, zobacz ile jest kobiet, które muszą co jakiś czas zjeść czekoladę? Ona również poprawia samopoczucie.
    • saint_just Ile udomentowanych chorób,zgonów, zabójstw, 28.05.11, 20:19
      przestępstw, wypadków w związku z wódą , a ile w związku z marijuaną, czy LSD ??
      Można nawet w liczbach względnych w stos. do używających, proszę bardzo. Trzeba też dodać (co łączy alkohol i w/w substancje) ,że jest odsetek osób , które nie powinny palić ,brać LSD bo są, z różnych względów, na to nieodporne. Jednak nikt z tego powodu jakoś nie wycofuje wódy, dosyć prymitywnego ogłupiacza dla niskorozgarniętych i stąd mającego zapewne tylu stronników przeciwko zielu...
      • Gość: jaho Re: Ile udomentowanych chorób,zgonów, zabójstw, IP: *.jmdi.pl 28.05.11, 22:00
        może chodzi o fiskalizację picia wódy
        i palenia papierosów - z tego państwo czerpie miliardy
        a jakby każdy ćpun uprawiał te swoje trzy roślinki to co by rząd i spółka z tego mieli?
        • d1ler Re: Ile udomentowanych chorób,zgonów, zabójstw, 29.05.11, 06:54
          A teraz rząd coś z tego ma?
          • turbo_wesz Re: Ile udomentowanych chorób,zgonów, zabójstw, 30.05.11, 13:55
            ma. łapówki od mafii
      • dorsai68 A to nowość. 28.05.11, 23:49
        Palący ziele nie pijają alkoholu?
        • Gość: Kot Re: A to nowość. IP: 87.207.170.* 30.05.11, 16:31
          Często dużo mniej, ja np tylko piwko lub drinka czasem wypiję a i to tak bardzo, bardzo okazjonalnie.
      • jetuemamere Re: Ile udomentowanych chorób,zgonów, zabójstw, 29.05.11, 00:16
        masz racje - alkohol i papierosy sa duzo gorsze ale kogo to obchodzi, skoro na tym sie robi pieniadze. Przyszlosc jednak nalezy do ziola
      • Gość: contact_front Re: Ile udomentowanych chorób,zgonów, zabójstw, IP: *.aster.pl 29.05.11, 10:00
        A ile by tych chorób, zgonów i zabójstw było jakby ludzie jarali tak jak teraz chleją? też tak malutko? Jakby każdy chlor z bramy był ujarany po pachy, z nie uwalony wiśniówką to byłoby bezpieczniej? Pomyśl trochę.
        • baalsaack Re: Ile udomentowanych chorób,zgonów, zabójstw, 29.05.11, 11:57
          Gość portalu: contact_front napisał(a):

          > Jakby każdy chlor z bramy był ujarany po pachy, z nie
          > uwalony wiśniówką to byłoby bezpieczniej?

          Byłoby, marihuana, w przeciwieństwie do alkoholu, nie sprzyja agresji.
    • Gość: notak Obecne prawo jest głupie IP: 89.174.214.* 28.05.11, 21:41
      Kupa kasy wydawana na ściganie groźnych posiadaczy, robienie z ludzi kryminalistów itp. Policja dzięki temu poprawia sobie statystyki jedynie. No i mają panowie milicjanci co palić za darmo ze skonfiskowanych gietów.
      Ale z drugiej strony pojawiają się głupie teksty, że to naturalne i nie szkodzi. Niech się taki jeden z drugim nażre bielunia w większej ilości, przecież rośnie naturalnie - zero chemii!!!
      Niemniej wszystko jest dla ludzi i w wolnym kraju każdy powinien móc decydować czym chce się truć.
      • Gość: jaho Re: Obecne prawo jest głupie IP: *.jmdi.pl 28.05.11, 22:02
        > Niemniej wszystko jest dla ludzi i w wolnym kraju każdy powinien móc decydować
        > czym chce się truć.
        w wolnym kraju - dodaj - opieka medyczna powinna być płatna, bo dlaczego taki wolny człowiek, ćpun ma się potem leczyć za moje pieniadza?
        • baalsaack Re: Obecne prawo jest głupie 28.05.11, 22:30
          Za "Twoje pieniądze" (czy aby na pewno tylko Twoje?) leczą się już palacze tytoniu, osoby spożywające alkohol, nieuprawiające sportów, a nawet jadające w fast foodach! I co Ty na to?
          • d1ler Re: Obecne prawo jest głupie 29.05.11, 06:58
            Gdybyś przeczytał post jaho, ze zrozumieniem, nie musiałbyś zadawać tego pytania. Przecież wyraźnie napisał :"w wolnym kraju - dodaj - opieka medyczna powinna być płatna".
            I jaho ma rację. Chcesz się truć (wszystko jedno czym - wódą, fajami, dragami), truj się do woli, ale lecz się za własne pieniądze, a nie podatników.
            I co ty na to?
            • baalsaack Re: Obecne prawo jest głupie 29.05.11, 11:55
              Nie uważam, żeby sytuacja, w której człowiek biedny, często nie z własnej winy, był pozbawiony dostępu do opieki zdrowotnej, to była wolność.
            • turbo_wesz Re: Obecne prawo jest głupie 30.05.11, 13:58
              opieka medyczna, jakby była całkowicie prywatna, to byłoby to zdecydowanie mniej opłacalne zarówno dla społeczeństwa, jak i dla konkretnych poszczególnych osób.
              to naprawdę skomplikowane i rozległe zagadnienie, ale pomyśl choćby co by się działo gdyby zaprzestać masowych szczepień (co na bank by miało miejsce, gdyby ludziom dać wybór: szczepionka albo jedno wino więcej)
        • Gość: wiosenka Re: Obecne prawo jest głupie IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 23:08

          Nielegalność marihuany pasie mafię i wpędza ludzi w twarde narkotyki - zamiast swojego ziółka z własnego ogródka, ziółka o znanym naturalnym składzie, kupują jakieś świństwo od gangów. Tym świństwem się trują a może i uzależniają, bo nie wiadomo co w nim jest - nie podlega kontroli państwowej to co sprzedają gangi. W krajach w których upowszechniły się już testy antynarkotykowe zakaz konopii jeszcze szybciej wpędza w twarde narkotyki ponieważ konopie najdłużej utrzymują się w organizmie i jeżeli ktoś nie chce żeby w poniedziałek mu wykryto, to w weekend bierze twarde narkotyki, takie, które od piątkowego wieczoru do poniedziałku z niego "wyparują".

          Jest więcej ciekawostek na temat odwrotności rzeczywistości w stosunku do propagandowego obrazu ziela. Ludzie nawet nie spróbowawszy się o zielu czegokolwiek rzetelnego dowiedzieć wypowiadają się na jego temat jak jacyś eksperci.

          Najpierw prawomyślni specjaliści od medycyny poczytajcie o zastosowaniach konopii, w tym medycznych, ale i spożywczych, i przemysłowych. Potem poczytajcie o tym 1 kto, 2 kiedy i 3 dlaczego rozpoczął wojnę z konopiami (politycy i koncerny, i co ciekawe wcale nie od farmaceutycznych koncernów się zaczęło!). Jeżeli poświęcicie na poszukiwanie i czytanie tekstów, najlepiej po angielsku, ze dwa tygodnie, to wam szczęki poopadają. Może nawet zrobi się wam przykro na myśl, że do tej pory robiono wam wodę z mózgu.

          W internecie są też świetne filmy dokumentalne na ten temat. I faktycznie, wszędzie tam gdzie ziele jest ścigane, jego zakaz cieszy się dużym poparciem policji - łapać dzieci ze skrętem w kieszeni jest o wiele łatwiej niż bandytów i nieuczciwych polityków, no i trzeba zatrudnić kupę ludzi do tego ścigania, a ta kupa ludzi ma przywileje i wcześniejsze emerytury i w ogóle.

          A gdyby każdy mógł mieć swoje trzy krzaki, to i po dopalacze by na meliny nie chodził.

          Myśleć kuźwa.
          • Gość: gagatek Nie bądź egoistką.. Podaj linki wiosenko... IP: *.13-3.cable.virginmedia.com 28.05.11, 23:37
            Peace..
            lol..
            • Gość: wiosenka Re: Nie bądź egoistką.. Podaj linki wiosenko... IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 18:20

              Po dwudziestu sekundach szukania, zajrzałam do poniższych dwóch tekstów, nie należą do najlepszych, ale na początek mogą być. Google pomogą znaleźć więcej, zakłamanie informacji na temat konopii jest straszliwe. Film (ostatni trzeci link) jest z polskim lektorem. Na samym Youtube pewnie jest dużo więcej. Proponuję zacząć od filmu.

              www.drugwarrant.com/articles/why-is-marijuana-illegal/
              brainz.org/420-milestones-history-marijuana/
              www.youtube.com/watch?v=u_brw9ZRAuE
          • jetuemamere Re: Obecne prawo jest głupie 29.05.11, 00:19
            brawo wiosenka!!!
        • Gość: sewo Re: Obecne prawo jest głupie IP: *.acn.waw.pl 29.05.11, 03:26
          a tak to wydawane sa miliardy na sciganie tych niewinnych osob, i co z tym ci lepiej? glupota nie boli..
        • rlnd Re: Obecne prawo jest głupie 29.05.11, 10:17
          A dlaczego Ty sie leczysz za moje pieniadze ?
          Co tam robisz - jesz za duzo, sporty uprawiasz, jezdzisz samochodem, a moze nie daj Boze, przechodzisz przez jezdnie ?
          Zadam abys przestal, bo jak Tobie sie cos stanie to bedziesz sie leczyl za moje pieniadze.

          I zadnego wkrecania zarowek na chybotliwym stolku.
          • rlnd Re: Obecne prawo jest głupie 29.05.11, 10:18
            Dobra, wychodzi na to ze przyznaje Ci racje :)
            W wolnym kraju opieka medyczna powinna byc platna.
        • Gość: notak W pełni zgadzam się z jaho, zapomniałem napisać IP: 89.174.214.* 29.05.11, 12:03
          Dokładnie tak, jak ktoś się lubi truć, powinien za swoje leczenie płacić sam.
          Jeśli nie ma na to pieniędzy, to skąd miał pieniądze na trucie się? Za bezmyślność powinien 'odejść' i tyle.
      • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Obecne prawo jest głupie 30.05.11, 11:35
        Gość portalu: notak napisał(a):

        > Niemniej wszystko jest dla ludzi i w wolnym kraju każdy powinien móc decydować
        > czym chce się truć.

        Zgadzam się, pod warunkiem, że każdy kto propaguje i publicznie gloryfikuje nałóg palenia trawy byłby karany sądownie. Żeby nie było hipokryzji - jestem zdecydowanie przeciwko reklamowaniu jakiegokolwiek alkoholu. Niestety, piwo w cywilizowanym świecie jest uważane za napój orzeźwiający, więc lobby piwne wyśmiałoby nawet projekt takiej ustawy. Ubolewam nad tym, widząc np. zbyt mocno "orzeźwionych" kiboli na meczach.

        .............................................................
        Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
        • turbo_wesz Re: Obecne prawo jest głupie 30.05.11, 14:04
          powiedz jeszcze co masz na myśli mówiąc publicznie? czy artysta na swojej płycie (którą np można usłyszeć w radiu, ale to już nie zależy od artysty) może się pochlebnie wypowiedzieć, czy nie?
    • Gość: xxx Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konopi" IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 22:19
      Ja miałem przyjemność stać w korku który ten marsz spowodował a potem jechać Dobrą ....cóż mam powiedzieć ...bydło nie zostawia takiego gnoju po przejściu jak miłośnicy konopi.....butelki na środku ulicy, puszki, sporo papierów ....marsz miłośników śmieci....
    • Gość: dziadek Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop IP: *.xdsl.centertel.pl 28.05.11, 23:29
      Tylko reedukacja metoda Pol Pota wyzwolicieli konopi pozwoli na doprowadzenie do prawidłowej postawy ćpunów.
      • rlnd Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 29.05.11, 10:19
        Zacznij reedukacje od siebie.
    • w.i.l Narkomani, pederaści i inni degenaraci 28.05.11, 23:45
      stają się coraz bardziej bezczelni.

      Chcesz aby twój syn zaczął się zastanawiać czy zawrzeć normalne
      małżenstwo czy "związek partnerski" z gejem - poprzyj legalizaję
      "związków parterskich".

      Chcesz aby twoja córka zaczęła się zastanawiać czy wybrać karierę
      księgowej czy równie legalną karierę prostytutki - poprzyj
      rejestrację, opodatkowanie i emerytury dla prostytutek.

      Chcesz aby twoje dziecko posiadało narkotyki "na własny użytek" -
      poprzyj legalizację posiadania substancji psychotropowych.
      • jetuemamere Re: Narkomani, pederaści i inni degenaraci 29.05.11, 00:12
        jestes bardzo ograniczony i zasciankowy, i przez takich jak ty tocza sie wojny, ludzie sie nienawidza. Odczep sie od gejow i lesbijek, oni nikomu nic zlego nie robili i nie robia. Zapal sobie ziolo, dobrze ci radze, zobaczysz swiat pieknym i sprawiedliwym. I male wyjasnienie - geje to nie pederasci, a palacze marihuany to nie narkomani. Ja pale, moj maz pali, moi przyjaciele w pracy pala, ludzie na ulicy pala i wszyscy sie kochamy. Jeszcze raz ci radze - zaciagnij sie choc raz! I wtedy zaslona malego polaczka spadnie ci z oczu!
        • Gość: sewo Re: Narkomani, pederaści i inni degenaraci IP: *.acn.waw.pl 29.05.11, 03:32
          dobrze powiedziane..
          nawet jesli taka heroina jest narkotykiem, to tylko takie zasciankowe ludzie sądzą ze zabraniajac cos osiągną, to się powinno leczyc w szpitalu, a nie udawać ze tego nie ma i zamykac tych ludzi w wiezieniu. tu tez jest roznica, bo kazdy mowi ze narkotyki to zło, moze i zło, ale zakazami i wsadzaniem calej mlodziezy do paki nic sie nie osiagnie, tylko sie ludziom zycie rozpieprza, czesto bardzo inteligentym i to za nasze pieniadze, bo ile kosztuje utrzymanie wiezniow?!?! i ile by sie zaoszczedzilo, polowa policji zajmuje sie sciganiem nakormanow, pomijajac to ze gangi by przystaly istniec bo nie mialy by z czego zyc, no oprocz porwac i prostytucji. a i panstwo by zarobilo, na akcyzie na narkotykach. ale lepiej strugać głupa i zakazywać.. no i zapewne rząd tez ma z tego pieniazki jak mafia zarabia na dilerce to coś odpali znajomym w sejmie, więc tez predko z dochodow dodatkowych nie zrezygnują. i tak to się kreci...
        • w.i.l Zaplute ćpuny, są już tak uzależnieni, że 29.05.11, 09:28
          wypiszą tu każdą bzdurę aby dostać swoją działkę.
          Na tym właśnie polega degeneracja człowieka przez narkotyki.
          "Ja palę, mój mąż pali, nasze dzieci palą..."
          Wszyscy zamuleni.
          Ohyda.
          • rlnd Re: Zaplute ćpuny, są już tak uzależnieni, że 29.05.11, 10:10
            > wypiszą tu każdą bzdurę aby dostać swoją działkę.

            No wlasnie, a ty na czym jedziesz ?

            > Ohyda.

            Ohydna to jest twoja nienawisc do ludzi.
            • w.i.l Narkoman, przez swoje uzależnienie, traci 30.05.11, 09:33
              atrybuty człowieczeństwa.
              Staje się tylko ćpunem i tylko o ćpaniu myśli.
              W tym celu zrobi każde łajdactwo.
              Doskonale jest to pokazane w filmie "Narkomani" ("Panic In Needle Park").
              • rlnd Re: Narkoman, przez swoje uzależnienie, traci 30.05.11, 10:38
                Rozumiem wiec, ze jestes tez za zakazem sprzedazy alkoholu oraz lekow przeciwbolowych ?
                No i jestes przeciwko ideom prezentowanym przez Korwina (nie odpowiedziales mi na to pytanie) ?

                PS. rozrozniasz srodki, ktore uzalezniaja, od tych ktore tego nie robia ?
          • s0ber Re: Zaplute ćpuny, są już tak uzależnieni, że 30.05.11, 23:47
            Owszem, ohyda. Jak czytam takie głupoty, to jest to wręcz ohydne dla mojego umysłu. Nie pisz więcej. Oddaj komputer komuś, kto zrobi zeń lepszy użytek.
        • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Narkomani, pederaści i inni degenaraci 30.05.11, 11:46
          jetuemamere napisała:

          > jestes bardzo ograniczony i zasciankowy, i przez takich jak ty tocza sie wojny,
          > ludzie sie nienawidza.

          Wojny toczą się o wpływy, pieniądze i bogactwa naturalne, a nie dlatego, że są ludzie przeciwni narkotykom. Tylko ograniczeni myślą inaczej. Albo hipisi ;)

          > Zapal sobie ziolo, dobrze ci radze, zobaczysz swiat piekn
          > ym i sprawiedliwym.

          W wolnym tłumaczeniu: odurz się, strać zdolność trzeźwego myślenia i widzenia realnego świata. Po kilku latach, jak organizm przyzwyczai się do trawy - weź coś mocniejszego, znowu będzie pięknie.

          > I male wyjasnienie - geje to nie pederasci, a palacze marih
          > uany to nie narkomani. Ja pale, moj maz pali, moi przyjaciele w pracy pala, lud
          > zie na ulicy pala i wszyscy sie kochamy.

          Od razu twój post zalatywał mi hipisowską komuną. Albo towarzystwem swingersów. Rozumiem, że skoro tak bronisz gejów, to jesteś facetem i razem zw swoim mężem marihuanistą chciałbyś wreszcie zalegalizować związek?

          > Jeszcze raz ci radze - zaciagnij sie c
          > hoc raz! I wtedy zaslona malego polaczka spadnie ci z oczu!

          Po spadnięciu zasłony małego polaczka na oczy wpełznie wielka kolorowa zasłona ujaranego jamajczyka, gibającego się jak małpa w rytm muzyki reggae, cieszącego koparę z najmniejszej głupoty. A potem zostanie tylko radość z ukończonych trzech klas podstawówki i życie na koszt państwa do usranej... tfu... ujaranej śmierci.

          .............................................................
          Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
          • turbo_wesz Re: Narkomani, pederaści i inni degenaraci 30.05.11, 14:12
            > Wojny toczą się o wpływy, pieniądze i bogactwa naturalne, a nie dlatego, że są
            > ludzie przeciwni narkotykom. Tylko ograniczeni myślą inaczej. Albo hipisi ;)

            ale ćwoki dają się zrobić w bambuko i myślą że po marichuaninie zabijesz, zgwałcisz a potem okradniesz. co jest częścią tej walki oczywiście, ale manipulacja opinią publiczną to w zasadzie filar tej walki - bez akceptacji tłuszczy prohibicja nie mogłaby się utrzymać.

            ty np, zdaje się, uwierzyłeś że po legalizacji wszyscy zaczną jarać na potęgę i szatan zstąpi na ziemię. chyba że w taki wyrafinowany sposób żartowałeś, to się nie połapałem (pewnie przez wypalony narkotykami mózg)
      • Gość: kretu23 wil to pajac IP: *.mca.nl 29.05.11, 06:07
        Raz w tygodniu w piatek wieczorek joincik pod herbatke z Mate. Od 10 lat.
        Podpisano
        Lekarz z doktoratem pracujacy w Holandii na oddziale neurologii.
        wil to pajac.

        Pozdrawiam Wszystkich Zielarzy :D
      • Gość: SkinheadNarodowiec Re: Narkomani, pederaści i inni degenaraci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 20:20
        zgadzam się, tylko zdrowy trzeźwo myślący Polak kierujący sie hasłami Bóg, Honor i Ojczyzna to przyszłość tego kraju a nie banda ćpunów, lewaków, pedałów i innego tałatajstwa...
        Wielka Polska Narodowa
        • rlnd Re: Narkomani, pederaści i inni degenaraci 29.05.11, 23:53
          Kierujesz sie haslami czy naprawde w nie wierzysz ?
          Nie pijesz alkoholu aby trzezwo myslec ?
          Milujesz blizniego zgodnie z tym co nakazuje ci Bog ?
          Nie znecasz sie nad slabszymi, nie atakujesz bezbronnych, nigdy nie klamiesz etc. ?
    • Gość: za, ale ale... Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konopi" IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 06:16
      Na miejscu było nie fajnie :(
    • wojtek-gdansk Mafia rączki zaciera widząc ... 29.05.11, 09:08
      ... jak jesteście napaleni na palenie, czyli uzależnieni świadczy o tym wasz bezrefleksyjny determinizm. Cóż, z głupoty jest najtrudniej wyleczyć. Holendrzy już sie powoli opamiętują i ograniczają stopniowo swoje słynne kofiszopki, a wy tu podajecie Czechy za przykład wyjątkowego oświecenia. Jak dzieci, które żeby wiedzieć, że obień parzy muszą wsadzić doń rękę.
      • Gość: midas Re: Mafia rączki zaciera widząc ... IP: 178.73.48.* 29.05.11, 10:06
        poczytaj sobie inne wypowiedzi powyzej, bo (niestety) glupio powtarzasz te akurat glupie wypowiedzi.

      • rlnd Re: Mafia rączki zaciera widząc ... 29.05.11, 10:09
        Mafia raczki zaciera czytajac Twoj post.
        Przeczytaj jeszcze raz postulaty Marszu, w szczegolnosci ten o hodowli trzech roslin w domu.
        Jak myslisz kto straci na tym, ze bedzie mozna marihuane hodowac w domu ?

        Co do Holendrow - tak, zamykaja coffeshopy - dla turystow.
        Co zas do stwierdzenia, ze ogien parzy - tu masz statystyke: www.nowedopalacze.eu/.
        Ogien parzy jak cholera, ale raczke dalej trzymamy, wyjasnij mi dlaczego ? Moze dlatego, ze prohibicja stworzyla mafie w USA ?
      • baalsaack Re: Mafia rączki zaciera widząc ... 29.05.11, 12:01
        Mafia zaciera rączki dlatego, że 1) ludzie chcą palić, 2) klasa polityczna nie skłania się ku legalizacji. Tylko połączenie tych dwóch faktów gwarantuje mafii zyski.
      • baalsaack Re: Mafia rączki zaciera widząc ... 29.05.11, 12:02
        Zapomniałem dodać, że marihuana w Holandii nie jest legalna. Legalna jest tylko jej sprzedaż w coffee shopach, przy czym one same zaopatrują się na czarnym rynku, bo produkcja nie jest w żaden sposób regulowana.
      • Gość: stupidkid Re: Mafia rączki zaciera widząc ... IP: *.toya.net.pl 29.05.11, 12:47
        a jak bardzo ograniczonym trzeba być człowiekiem, żeby dać się usatysfakcjonować tym, czym karmią media i rząd? to wszystko jest jedną, wielką maszyną. Twoja "mafia" rączki przestałaby zacierać, gdyby narkotyki zalegalizowano. Tak samo było za komuny, jak nielegalna była wódka i ścigano tzw. "meliny". Zalegalizowano wódkę i co? Przyniosło skutek? Ano, przyniosło. Poza tym, skoro jesteśmy ludźmi wolnymi, czemu cały czas zakazują nam WSZYSTKIEGO? Niedługo wyznaczone zostaną normy regulujące oddychanie, bo przecież to tylko ułatwi funkcjonowanie w społeczeństwie, zmodernizuje je, sprawi, że będzie żyło się lepiej, bla, bla, bla. Poza tym, chciałam zauważyć, że marihuana została zdelegalizowana mniej więcej wtedy, kiedy na nowo trzeba było zalegalizować alkohol. Tak, tak, alkohol też był zdelegalizowany, dlatego Don Corleone miał warunki, aby dorobić się fortuny i legendy :> No i jeśli ktoś chce się uzależnić i stoczyć - to i tak jego życie. I jeśli ktoś spróbuje powołać się na "empatię XXI wieku", powszechnie promowaną równość i tolerancję - jestem antyglobalistką i nie wierzę w bezinteresowność wśród pewnych grup społecznych. Jeśli ktoś nie zgadza się na legalizację i brak mu sensownych argumentów - jest ofiarą mediów; jeśli ktoś nie zgadza się i powołuje się na uj wie jakie wyszukane argumenty i tak dalej - ma korzyść w tym, żeby nie legalizować. Ale to tylko takie moje, dziecięce, głupie odczucia. A żeby móc negować "czeskie oświecenie", trzeba najpierw mieć trochę pojęcia o pewnych sprawach, a nie tylko wbite w łeb odgórne schematy, ELO.
      • Gość: Fary mafia smaruje łapy politykom by nie tracić dochodu IP: *.zamek.net.pl 29.05.11, 21:11
        taka jest prawda,
        natomiast wszelkie negatywne opinie n.t. palenia formułują tylko i wyłącznie osoby, które z racji na swoje zamknięcie umysłowe widzą tylko skrajne przypadki

        niestety, jeśli tak ostro krytykujesz i jesteś w stanie zmienić zdanie o człowieku za sam fakt palenia, to najprawdopodobniej większość Twoich znajomych, ew. dzieci, rodziny ukrywa przed Tobą fakt, ze czasem zdarzy się im zapalić bądź też znają osoby które palą regularnie i funkcjonują zupełnie normalnie w społeczeństwie

        tak jak dzieciom mówi się że przyniosły je bociany, tak konserwatystom mydli się oczy i nie ukazuje rzeczywistości, której nie są w stanie zaakceptować ze względu na swe uprzedzenie
      • Gość: md Re: Mafia rączki zaciera widząc ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.11, 15:15
        protestowaliśmy przeciwko mafii baranie! chcemy palić czystą legalną trawkę bez domieszek, bez rąk mafii na grubych milionach ,które mogłoby zgarniać nasze biedne Państwo.Żal mi ciebie....
      • Gość: darek Re: Mafia rączki zaciera widząc ... IP: *.160.246.94.ip4.artcom.pl 30.05.11, 16:06
        sam wymyśliłeś te brednie ? - mafie to stworzyło KC PZPR i ESBEKI
        • xym Re: Mafia rączki zaciera widząc ... 06.06.11, 15:47
          To są fakt, udowodnij, że nie.
      • Gość: zxc123 Re: Mafia rączki zaciera widząc ... IP: *.cable.net-inotel.pl 30.05.11, 19:02
        no co za bełkot oświeconego
      • s0ber Re: Mafia rączki zaciera widząc ... 30.05.11, 23:41
        wojtek-gdansk napisał:

        > ... jak jesteście napaleni na palenie, czyli uzależnieni świadczy o tym wasz be
        > zrefleksyjny determinizm. Cóż, z głupoty jest najtrudniej wyleczyć. Holendrzy j
        > uż sie powoli opamiętują i ograniczają stopniowo swoje słynne kofiszopki, a wy
        > tu podajecie Czechy za przykład wyjątkowego oświecenia. Jak dzieci, które żeby
        > wiedzieć, że obień parzy muszą wsadzić doń rękę.

        Tępota niektórych ludzi, jak widać, nie zna granic. Może ci mózg poparzyło? A wystarczy pomyśleć, że skoro to, co naturalne, i w porównaniu do wódy niemalże nieszkodliwe, jest nielegalne; że w ogóle roślina jest nielegalna (sic!), to coś musi być nie tak, powinno to zastanowić człowieka myślącego. Widać nie zastanawia, bo człowiek niemyślący, może wyhodowany na TV (nie daj śnięty borze). Wtedy i badania naukowe do mózgownicy nie przemawiają. Fakty z życia codziennego też nie, np. małolat rozbierany do naga na posterunku, wyzywany od ćpunów, któremu przeszukuje się mieszkanie, jakby był ku... z Al-Qaidy, bo miał przy sobie pół grama roślinnego suszu, za to zjeb rzygający na ulicy, bo się nachlał, w Polsce jest OK, on się dobrze bawi, szkoda że jutro nie będzie nic pamiętał, ale może koledzy mu co nieco opowiedzą. Oczywiście przykłady takich państw jak Portugalia czy Szwajcaria też szarych komórek nie poruszają. Wychodzi na to, że po prostu niektórzy na wiedzę są nad wyraz odporni. Przykre to dość. Albo żeś człowieku jest po prostu przestępcą i legalizacja ci nie na rękę, bo skończyłby się lewy zarobek bez podatku. Innego wytłumaczenia nie widzę.

        Konkluzja: debil albo bandzior. No tak czy siak... przykro się robi.
      • Gość: jerry Re: Mafia rączki zaciera widząc ... IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 08:41
        idz lepiej do domu biblie czytac i rozaniec odmawiac... to ze sam nie palisz nie znaczy ze legalizacja nie jest potrzebna. Tak to jest jak sie wypowiada czlowiek niedouczony w kwestiach palenia marihuany i wie o marihuanie tyle co jarek kaczynski
      • Gość: WTF Re: Mafia rączki zaciera widząc ... IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.11, 23:04
        Uzaleznieni? Narkomany? Wielu ludzi nie pali w ogole a jest za legalizacja!
        Widza to, czego Ty zobaczyc nie potrafisz!

        Lepiej zeby policja skupila sie na innych aspektach zycia, niz 'trawka'

        'Mafia zaciera rece'...
        Mafia trzepie porami, bo jezeli panstwo przejmie kontrole nad trawa to znaczaco spadna ich 'obroty'.

        Poczytaj dokladnie jak to wszystko wyglada w Holandii,
        poczytaj dokladnie 'czym to sie je', jakie wlasciwosci ma 'trawka' i przestan pierniczyc farmazony...
      • Gość: Homo Erectus Re: Mafia rączki zaciera widząc ... IP: *.xdsl.centertel.pl 26.05.12, 09:32
        synku, wyznaję zasadę: wolność mojej pięści ogranicza bliskość Twojego nosa, więc nie wpierda..j się i nie mów mi co jest dla mnie lepsze bo to jest moje życie!
    • Gość: 7 Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konopi" IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.11, 10:32
      A czemu tylko zieleninę legalizować?
      • baalsaack Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 29.05.11, 12:07
        To jest dobre pytanie. Moim zdaniem dlatego, że z marihuaną, mimo dużego sprzeciwu niektórych ludzi, jaki widać tutaj w komentarzach, społeczeństwo jest najbardziej oswojone. Jej użycie jest powszechne, dostępność także, zatem legalizacja jeśli w ogóle wpłynęłaby na popyt i podaż, to nieznacznie. Postulat legalizacji innych substancji byłby niezrozumiały dla mas, do tego odchodzi argument powszechnej dostępności - o ile uważam, że są podstawy, by zalegalizować LSD, to jednak w tej chwili jest ono substancją egzotyczną, trudno dostępną. Legalizacja by to, oczywiście, zmieniła.
      • Gość: stupidkid Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop IP: *.toya.net.pl 29.05.11, 13:22
        bo marihuana ma mało wspólnego z resztą narkotyków, które po pierwsze uzależniają, a po drugie wyniszczają organizm.
        od marihuany nikt nie umarł, jest stosowana jako środek przeciwbólowy (w Polsce podaje się ją chorym w tabletkach, przez co działa dłużej; niewiele osób o tym wie, a szkoda, bo tak biją się o jej szkodliwość, a prawdopodobnie sami z niej korzystali...:) ),a jedyny skutek uboczny to tzw. "dziury w pamięci".
        • baalsaack Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 29.05.11, 13:25
          LSD, psylocybina, meskalina (i wiele innych) - nie uzależniają, nie zabijają, nie wyniszczają.
        • baalsaack Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 29.05.11, 13:43
          Najwyraźniej moja wiadomość została usunięta, bo jej tu nie widzę, ale takie "narkotyki", jak LSD, psylocybina czy meskalina wyraźnie przeczą Twoim słowom. Nie tylko nie zabijają i nie wyniszczają fizycznie, ale w przeciwieństwie do marihuany nawet nie uzależniają.
          • Gość: stupidkid Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop IP: *.toya.net.pl 29.05.11, 14:57
            "reszta", nie znaczy wszystkie. po prostu nie miałam ochoty rozwijać tematu, odpowiadam tylko na pytanie, dlaczego akurat 'zielsko'. "reszta" to nie jest sprecyzowanie, że heroina i tak dalej. fakt, Twój wpis o tym, że marihuana jest najbardziej 'spopularyzowana' jest trafny, ale ja dorzuciłam od siebie kilka faktów ;>
          • unhappy Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 29.05.11, 15:57
            baalsaack napisał:

            > Najwyraźniej moja wiadomość została usunięta, bo jej tu nie widzę, ale takie "n
            > arkotyki", jak LSD, psylocybina czy meskalina wyraźnie przeczą Twoim słowom. Ni
            > e tylko nie zabijają i nie wyniszczają fizycznie, ale w przeciwieństwie do mari
            > huany nawet nie uzależniają.

            A mnie zastanawia, jak przeciętny konsument kwasu zachowuje się za kółkiem. Zwłaszcza jak go trafi ciekawy flashback :D

            W sumie, to bym dopuścił na własny użytek narkotyki, dowolne, ale z wyłapywaniem tych co przegięli. Powiedzmy raz złapanego na upojeniu czymkolwiek (w tym alkoholem) bym puszczał ale rejestrował. Za drugim (może trzecim czy czwartym) razem już bym wyłapywał i wpuszczał w tryby jakiejś państwowej machiny medycznej, gdzie mogli by sobie ćpać do zgonu. Darmowy wikt, opierunek i pomoc lekarska zagwarantowane, w tym programy leczące z uzależnienia. Oczywiście kraty w oknach, żeby ćpuna nie puszczać między ludzi. Wychodzę z założenia, że koszty społeczne ćpuna luzem są wyższe niż ćpuna pod kontrolą, nawet z dostawami ulubionego środka. Interes ćpuna, żeby się odćpunić i wrócić na łono społeczeństwa. A jak nie chce, to niech żyje w swoim heroinowym szczęściu do samego końca.
            • baalsaack Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 29.05.11, 16:36
              unhappy napisał:

              > A mnie zastanawia, jak przeciętny konsument kwasu zachowuje się za kółkiem. Zwł
              > aszcza jak go trafi ciekawy flashback :D

              Flashbacki są rzadkością, pojawiają się raczej w specyficznych sytuacjach i mają charakter zupełnie inny, niż to się popularnie przedstawia. W zasadzie wystąpienie flashbacku, który mógłby doprowadzić do wypadku, podczas prowadzenia samochodu, jest mniej prawdopodobne, niż zawał serca u kierowcy po pięćdziesiątce.

              Natomiast trzeźwy konsument kwasu zachowuje się jak każdy inny kierowca.

              Nietrzeźwy oczywiście nie powinien prowadzić, tu chyba nie ma żadnych wątpliwości.
              • unhappy Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 29.05.11, 17:28
                > Natomiast trzeźwy konsument kwasu zachowuje się jak każdy inny kierowca.
                >
                > Nietrzeźwy oczywiście nie powinien prowadzić, tu chyba nie ma żadnych wątpliwoś
                > ci.

                No tak, to kwestia statystyki i tu się ujawnia kolejny skutek polityki "narkotyki to ZUO" - nie ogarniamy, jako społeczeństwo tematu, bo spychamy go na margines. A konsumenci dragów są i żyją wśród nas. Dokładnie tak samo jak konsumenci piwka, czy wódzi. To są tacy sami ludzie - tylko akurat w odróżnieniu od konsumentów alkoholu my, jako społeczeństwo, penalizujemy ich konsumpcję. Niestety w imię zasady "narkotyki to ZUO". Dyskusja, czy aby na pewno narkotyki to ZUO, jest jakby trochę poza "mejnstrimem". A szkoda.
          • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 30.05.11, 11:55
            baalsaack napisał:

            > Najwyraźniej moja wiadomość została usunięta, bo jej tu nie widzę, ale takie "n
            > arkotyki", jak LSD, psylocybina czy meskalina wyraźnie przeczą Twoim słowom. Ni
            > e tylko nie zabijają i nie wyniszczają fizycznie, ale w przeciwieństwie do mari
            > huany nawet nie uzależniają.

            Człowiek uzależnia się od efektu, a nie od konkretnej substancji chemicznej. Przyzwyczajenie organizmu do chemii oznacza, że trzeba tego efektu szukać w innych środkach.
            Droga od marihuany do twardych narkotyków jest najbardziej naturalną dla odzyskania efektu odurzenia.
            Czy tak trudno rozumować w ten sposób? Dlaczego żaden marihuanista nie bierze pod uwagę, że organizm jest w stanie się adaptować do warunków i długotrwałe wprowadzanie do niego substancji odurzających staje się po pewnym czasie naturalne? Jak w tej sytuacji znowu zobaczyć świat "kolorowym i bezproblemowym", skoro ukochana trawka pozostawi po sobie jedynie smak jointa?

            .............................................................
            Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
            • rlnd Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 30.05.11, 14:13
              > Dlaczego żaden marihuanista nie bierze pod uwagę, że organizm jest w stanie się adaptować do warunków i długotrwałe wprowadzanie do niego substancji odurzających staje się po pewnym czasie naturalne?

              Dlaczego żaden pijacy piwo nie bierze pod uwagę, że organizm jest w stanie się adaptować do warunków i długotrwałe wprowadzanie do niego substancji odurzających staje się po pewnym czasie naturalne?

              Od piwa do heroiny droga niedaleka.
              Tak samo od kawy ...
            • turbo_wesz Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 30.05.11, 14:18
              > Czy tak trudno rozumować w ten sposób? Dlaczego żaden marihuanista nie bierze p
              > od uwagę, że organizm jest w stanie się adaptować do warunków i długotrwałe wpr
              > owadzanie do niego substancji odurzających staje się po pewnym czasie naturalne
              > ? Jak w tej sytuacji znowu zobaczyć świat "kolorowym i bezproblemowym", skoro u
              > kochana trawka pozostawi po sobie jedynie smak jointa?

              efekt tolerancji jest, ale na zasadzie przyzwyczajenia się do nowego stanu. to n ie jest ten rodzaj tolerancji, co przy heroinie lub, co gorsza, alkocholu.
            • s0ber Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 31.05.11, 00:02
              obywatel_nienumerowanej_rp napisał:

              > Człowiek uzależnia się od efektu, a nie od konkretnej substancji chemicznej. Pr
              > zyzwyczajenie organizmu do chemii oznacza, że trzeba tego efektu szukać w innyc
              > h środkach.
              > Droga od marihuany do twardych narkotyków jest najbardziej naturalną dla odzysk
              > ania efektu odurzenia.
              > Czy tak trudno rozumować w ten sposób? Dlaczego żaden marihuanista nie bierze p
              > od uwagę, że organizm jest w stanie się adaptować do warunków i długotrwałe wpr
              > owadzanie do niego substancji odurzających staje się po pewnym czasie naturalne
              > ? Jak w tej sytuacji znowu zobaczyć świat "kolorowym i bezproblemowym", skoro u
              > kochana trawka pozostawi po sobie jedynie smak jointa?

              Osłabiam się przed pójściem spać, co bym szybciej padł. Twój post bardzo mi w tym pomógł. Dzięki, naprawdę. Tylko też nie wiem, czy to bardziej śmieszne czy straszne, że jeszcze są na tej planecie ludzie, którzy wierzą w bajki o tym, że trawa prowadzi do zapodawania po kablach. Tylko dlaczego wielu moich znajomych, który palą rzadziej lub częściej od wielu lat, wciąż pyta: "Kiedy sięgniemy po tę heroinę? Już x lat palimy i... i już chyba powinno nam to nie wystarczać, prawda?". A tu kurna klops, psze pana! Co więcej! Wiele takich osób rzuca pety, rzuca kompletnie legalnego ciężkiego draga, jakim jest alkohol (no żeby daleko nie szukać, to ja tak zrobiłem dla dobra swego), ale alkuś to oczywiście nie jest narkotyk, hipokryci bardzo "ładnie" to wyjaśniają, mówiąc, że to "coś innego". Oczywista oczywistość. Cóż tu jeszcze chcieć dopowiadać, prawda? :) Alkohol jest spoko. Można się zarzygać, pobić kogoś w napadzie agresji, zeszczać się w gacie, drzeć mordę w nocnym i terroryzować resztę pasażerów. A taki ćpun od zielonego? Jedzie to takie... wesołe, spokojne, słucha muzyki. No ohydne ku..., że aż wytrzymać nie można, i nawet odeń nie śmierdzi! ble!

              Ech... co tu dużo mówić? Następny agent-osłabiacz. Po prostu albo dureń, albo bandyta, który boi się, że straci całkiem zacne źródło utrzymania, bo przeca nieopodatkowane.
              • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Kilka tysięcy osób w "Marszu Wyzwolenia Konop 01.06.11, 11:57
                > s0ber napisał:
                >
                > Ech... co tu dużo mówić? Następny agent-osłabiacz. Po prostu albo dureń, albo b
                > andyta, który boi się, że straci całkiem zacne źródło utrzymania, bo przeca nie
                > opodatkowane.

                Do mnie pijesz? Bo nie bardzo rozumiem. Zastosowałeś chyba skrót myślowy - pierwsza część myśli była wczoraj, a druga dzisiaj. Pomiędzy nimi skutecznie się ujarałeś.
                Albo pierd..lisz jak potłuczony, co również biorę pod uwagę.
                Wyjaśnij łaskawie, jakie moje "źródło utrzymania" masz na myśli? Biedny, skrzywdzony narkomanie, śmiejący się do swoich "lotnych" myśli jak głupi do sera.

                .............................................................
                Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
    • Gość: peace now ganja laczy ludzi... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.05.11, 17:53
      popieram pelna legalizacje wszystkich natualnych srodkow zmieniajacych swiadomosc
    • jbest Wspaniały materiał operacyjny 29.05.11, 19:32
      dla stołecznej policji. Policjanci powinni zaprosić redaktorów na pączki
    • wloczykij1979 Potrzebna alternatywa dla wódki 29.05.11, 19:59
      Cos innego niż wódka i piwo przyda się, np. na imprezy kiedy wiesz że czeka cię samochód następnego dnia. Po wódce rano do wozu nie wsiąde. zawsze mnie trzyma do 11-12. Np. dziś mnie trzymało do 16 a musiałem jechać na piłke. Dlatego chciałbym coś innego do wyboru.
    • magic3 Konopiane pajace. 29.05.11, 20:28
      Od tego całe narkomańskie g... często się zaczyna.
      • Gość: kangur Re: Konopiane pajace. IP: *.wlnet.com.pl 29.05.11, 22:12
        nieprawda, najczęściej zaczyna się od piwa
      • rlnd Re: Konopiane pajace. 29.05.11, 23:55
        Idz sie moze doucz. Zacznij moze od stron Monaru:

        monar.info.pl/News-sid-5506-file-article-pageid-2.html
      • Gość: kk Re: Konopiane pajace. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 13:59
        a Ty pisząc coś takiego dowodzisz totalnej niewiedzy i nieznajomości podstawowych faktów na temat uzależnień, narkotyków i także trawy. Doucz się, a później wypowiadaj.
      • Gość: art rzadko się zaczyna IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.11, 14:09
        Mam już 46 lat, z mojej ekipy trawę jarało ze 20 luda, w narkomanię wpadł jeden i raczej nie dlatego, że palił trawę, bardziej dlatego, że ciężko było o trawę i zaczął brać inne gó....
      • Gość: Bartu Re: Konopiane pajace. IP: 212.87.244.* 30.05.11, 23:37
        tjeśli tak naprawde masz tak niską wiedzę na temat na jaki się wypowiadasz...to lepiej nic nie mów...
      • s0ber Re: Konopiane pajace. 31.05.11, 12:35
        magic3 napisał:

        > Od tego całe narkomańskie g... często się zaczyna.

        Poczytaj głąbie, edukuj się, bo póki co, gó... to masz chyba w głowie zamiast mózgu.

        www.avaaz.org/en/end_the_war_on_drugs/?rc=fb&pv=40
        Uprzedzam cię mądralo, że trzeba znać angielski. Ja ćpun, degenerat znam go całkiem nieźle.

        Nie pozdrawiam!
      • Gość: or Re: Konopiane pajace. IP: *.play-internet.pl 01.06.11, 11:18
        narkotyczne gó... zaczyna sie od piwa które zawiera alkohol środek bardziej szkodliwy od thc i dzialający na te same receptory co twarde narkotyki - opiaty.
    • Gość: c Tysiące osób patologicznego,bezrozumnego motłochu! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.05.11, 20:52
      Trzeba było rzucić im przeróżnych narkotyków bez ograniczeń, żeby naćpali się w nadmiarze, aż do ostatecznego końca. W ten sposób, chociaż jeden problem w tym państwie można by skutecznie rozwiązać.
      • baalsaack Re: Tysiące osób patologicznego,bezrozumnego motł 29.05.11, 21:10
        Obawiam się, że srogo byś się zawiódł - marihuanę nie sposób śmiertelnie przedawkować.
        • rozsadek.ltd Re: Tysiące osób patologicznego,bezrozumnego motł 30.05.11, 01:07
          Jasne, że nie, ale nie pozostaje bez wpływu na organizm, zwłaszcza psychikę przy patologicznym, częstym używaniu. Wszystko z umiarem i odrobina krytycyzmu.
    • Gość: gutek Tysiące osób na marszu wyzwolenia konopi [zdjęcia] IP: *.120.225.195.static.bait.pl 30.05.11, 06:40
      manifestowała młodzież - w znacznej większości szli uczniowie gimnazjów i szkół srednich.
      ciekawe ilu z nich ukończy te szkoły i czy nie rosną nam "osoby"którym trzeba będzie za niedługo dawać jeść i utrzymywać
      • turbo_wesz Re: Tysiące osób na marszu wyzwolenia konopi [zdj 30.05.11, 14:21
        raczej osoby, które sobie stąd pojadą, bo nie da się tu żyć - a wtedy i twoją i moją emeryturę trafi wiadomo co...
    • karol_zmj Ogromny marsz tych, których jara trawka [zdjęcia] 30.05.11, 08:34
      Wyborcza oszalała
      czy oni są gazetą anarchistów, homoseksualistów czy feministek, czy może jednak 'mainstreamową' gazetą dla wszystkich??

      co mnie obchodzą konopie?

      wyborcza jednak zmierza chwalebnie do gazety niszowej dla 'postępowców'
      • rlnd Re: Ogromny marsz tych, których jara trawka [zdję 30.05.11, 10:42
        > co mnie obchodzą konopie?

        A obchodzi Cie to ze policja i prokuratura zamiast zwalczac powazne przestepstwa wyrabia statystyki aresztujac i osadzajac ludzi, uzywajacych srodkow mniej niebezpiecznych i szkodliwych dla zdrowia niz sprzedawany oficjalnie alkohol ?
        Wydajac przy tym kupe kasy z budzetu ...
      • baalsaack Re: Ogromny marsz tych, których jara trawka [zdję 30.05.11, 19:37
        Już nawet pomijam fakt, że to jest ważna kwestia, ale wytłumacz mi, dlaczego gazeta miałaby milczeć na temat marszu, w którym kilka tysięcy osób przeszło ulicami stolicy? Dla mnie dziwniejsze jest, że nie pisała (nie licząc lokalnych stronek serwisu gazeta.pl) o również sporych marszach w innych miastach.
    • Gość: as W Hiszpanii tysiące ludzi manifestują,bo chcą IP: *.acn.waw.pl 30.05.11, 08:39
      pracy i godnego życia.
      W Polsce,tysiące dymanych przez rząd,polityków,banki manifestuje,bo...chcą bezkarnie jarać blanty...ten kraj musi zginąć bo jego mieszkańcy nie mają nawet instynktu samozachowawczego
      • karol_zmj Re: W Hiszpanii tysiące ludzi manifestują,bo chcą 30.05.11, 10:36
        Hiszpanie sami sobie wybrali Zapatero, bo uznali że Aznar jest winny zamachu na stacji i mają teo co każdy rozsądny człowiek mógł się po Zapatero spodziewać
      • baalsaack Re: W Hiszpanii tysiące ludzi manifestują,bo chcą 30.05.11, 12:03
        Trochę racji masz, z tym że w Hiszpanii już mogą palić legalnie.
    • Gość: Ogórek Nie palcie ludzie świństwa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.05.11, 09:12
      Ogromny marsz narkomanów uzależnionych od trawki. Biedni ludzie są w szponach nałogu i się oszukują że jest O.K a wyborcza swoim artykułem ich utwierdza w błędzie.
      Zazwyczaj po kilku latach regularnego palenia trawy następuje przejście do innych bardziej i szybciej niszczących narkotyków dlaczego wyborcza o tym nie pisze.
      Czyżby wszyscy palili trawę w redakcji?
      Tylko kto zapłaci za zniszczone życie i zdrowie narkomana?

      Nie wyborcza tylko ratunkiem jest Monar i kilka innych instytucji. A państwo wypina się na ludzi którzy upadli na dno.

      • sir_fred Re: Nie palcie ludzie świństwa 30.05.11, 10:09
        Powiedział, co wiedział... Żałosne.
      • rlnd Re: Nie palcie ludzie świństwa 30.05.11, 10:40
        > Zazwyczaj po kilku latach regularnego palenia trawy następuje przejście do inny
        > ch bardziej i szybciej niszczących narkotyków dlaczego wyborcza o tym nie pisze
        > .

        > Nie wyborcza tylko ratunkiem jest Monar i kilka innych instytucji.

        Powolujesz sie na Monar, to poczytaj (pierwszy akapit, drugiej strony artykulu) i doucz sie
        monar.info.pl/News-sid-5506-file-article-pageid-2.html

    • badteddybear Ogromny marsz tych, których jara trawka [zdjęcia] 30.05.11, 10:25
      W kraju, gdzie przemoc domowa i uliczna kwitnie w najlepsze a tysiące ludzi przekręca się corocznie za sprawą gorzały - wysuwanie na plan pierwszy problemu blanta trąci paranoją.
      Albo socjotechniką.
      • baalsaack Re: Ogromny marsz tych, których jara trawka [zdję 30.05.11, 12:05
        Nie rozumiem, co ma jedno do drugiego.
    • badteddybear Ogromny marsz tych, których jara trawka 30.05.11, 10:25
      W kraju, gdzie przemoc domowa i uliczna kwitnie w najlepsze a tysiące ludzi przekręca się corocznie za sprawą gorzały - wysuwanie na plan pierwszy problemu blanta trąci paranoją.
      Albo socjotechniką.
      • Gość: local ziom Re: Ogromny marsz tych, których jara trawka IP: *.11.pxs.pl 30.05.11, 13:39
        wypisywanie takich głupot jak twoje swiadczy o tym, ze lata stosowania socjotechniki działaja, oj działaja...
    • Gość: autor Ogromny marsz tych, których jara trawka [zdjęcia] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.11, 11:18
      Skoro już chcą demokracji, to niech ci sami ludzie poprą legalizację związków homoseksualnych i możliwość adopcji dzieci przez takie związki.

      Swoją drogą ciekawe, czy oni chcą palić "maryśkę", czy już muszą?
      Ja jak chciałem zapalić w młodości, to paliłem i nie oglądałem się na prawa i przepisy. A nie było wtedy łatwo o "towar" - To jest tak samo, jak z ograniczeniem prędkości na drogach: wszyscy wiedzą, że jest, ale wszyscy je łamią! Co mniej ostrożny zostanie przyłapany, poniesie karę i dalej robi swoje. I teraz pomyślmy, że nagle wszelkie ograniczenia prędkości na drogach zostają zniesione!!! Przecież nawzajem byśmy się pozabijali!

      ;)
      • baalsaack Re: Ogromny marsz tych, których jara trawka [zdję 30.05.11, 12:06
        Gość portalu: autor napisał(a):
        > Skoro już chcą demokracji, to niech ci sami ludzie poprą legalizację związków h
        > omoseksualnych i możliwość adopcji dzieci przez takie związki.

        Część z nich popiera, zapewniam Cię.
      • unhappy Re: Ogromny marsz tych, których jara trawka [zdję 31.05.11, 11:38
        Gość portalu: autor napisał(a):

        > Swoją drogą ciekawe, czy oni chcą palić "maryśkę", czy już muszą?

        Między chceniem a "muszeniem" jest cała gama opcji pośrednich. Stuprocentowe "muszę" przy marihuanie nigdy nie wystąpi. A od Internetu też się można uzależnić :)

        > Ja jak chciałem zapalić w młodości, to paliłem i nie oglądałem się na prawa i p
        > rzepisy. A nie było wtedy łatwo o "towar" - To jest tak samo, jak z ograniczeni
        > em prędkości na drogach: wszyscy wiedzą, że jest, ale wszyscy je łamią! Co mnie
        > j ostrożny zostanie przyłapany, poniesie karę i dalej robi swoje. I teraz pomyś
        > lmy, że nagle wszelkie ograniczenia prędkości na drogach zostają zniesione!!! P
        > rzecież nawzajem byśmy się pozabijali!

        Właśnie wyobraziłem sobie rozpędzonego do 200 km/h blanta. I niewinnego pieszego na przejściu. Dzięki :)
    • Gość: wolny człowiek Czy LRAD był w użyciu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 11:21
      wolnemedia.net/polityka/dlaczego-policja-posiada-narzedzia-tortur/
    • obywatel_nienumerowanej_rp Ogromny fake tych, których jara trawka... 30.05.11, 11:26
      > Domagają się [...] możliwości uprawy do pięciu krzaków tej rośliny.

      Jasne. Zaraz będzie: te pięć moje, tamte brata, tamte mamy, te taty, jeszcze inne dziadka, babci, ciotki, wujka, psa, kota i dziecka - niemowlaka - a wszystko razem - wielka, komercyjna plantacja pod jednym dachem albo na jednym polu.

      > [...] po całym mieście niosło się gromkie: "Sadzić! Palić! Zalegalizować!"

      Jak dla mnie - namawianie do zażywania narkotyków. Nie widziałem jeszcze (poza komiksem o Tytusie), aby ktoś namawiał publicznie do palenia papierosów czy picia wódki. Tego typu zachowania kwalifikują się (obiektywnie) pod paragraf.

      > - Zobacz, jak wyglądam! Co najmniej raz w tygodniu policja mnie zatrzymuje
      > i przeszukuje - narzekał chłopak w czapce z daszkiem, bluzie z kapturem
      > i luźnych dżinsach. - Czuję się zaszczuty! A jak coś znajdą i idziesz na dołek,
      > to już przeje... Rewizja osobista, rozbieranie się do naga, wyzwiska.

      Nie włócz się po osiedlu w poszukiwaniu frajera do skrojenia, nie bazgraj po murach sprayem, nie zasłaniaj szalikiem twarzy na meczu, nie zakłócaj porządku i ciszy nocnej - nie będziesz legitymowany. Dresiarz czy blokers to potencjalny kryminalista.

      > - Niedawno w programie "Drugie śniadanie mistrzów" Donald Tusk powiedział
      > Polakom: "Jeśli chcecie legalnej marihuany, to musicie zmienić premiera". [...] Jaka
      > to demokracja?

      Co to ma wspólnego z demokracją? To walka demokratycznego właśnie rządu z narkotykami - potencjalną przyczyną interwencji służb medycznych, porządkowych czy społecznych. W końcu lepiej zapobiegać niż leczyć społeczeństwo z degradacji biologicznej, psychicznej czy moralnej.

      Marihuana to szeroko otwarte drzwi do twardych narkotyków. Niestety, ci, którzy je JUŻ przekroczyli nie są w stanie myśleć logicznie i zrozumieć tej przykrej prawdy.

      > 100 tys. Polaków podpisało się pod projektem liberalizacji prawa

      Czy podpisom towarzyszył PESEL albo nr dowodu osobistego? Bo nie wierzę, żeby to było 100 tys. dorosłych osób, mających rodziny, dzieci i normalne życie. Przypuszczam, że research robiony był w slumsach, na podwórkach, w liceach, a może nawet w gimnazjach i podstawówkach. I prawdopodobnie w zupełnie innym temacie.

      > - Chcę, żeby było jak w Czechach, żebym sobie mogła sadzić konopie na balkonie
      > i nie musiała kupować zanieczyszczonych od dilerów - stwierdziła Kasia,
      > studentka rehabilitacji.

      Czechy to kraj, w którym pije się pewnie ze dwa razy więcej piwa niż w Polsce. Jednak odsetek alkoholików jest znacząco mniejszy. Mentalność narodu - to jest klucz do depenalizacji pewnych używek. Legalizacja marihuany w Polsce doprowadziłaby w krótkim czasie do epidemii narkomanii. Zwłaszcza, że rynek jest bardzo agresywny (w sensie dosłownym), a środki silnie uzależniające. Legalizacja marihuany (a przede wszystkim samodzielnej produkcji) to nieograniczony dostęp do niej, stworzenie oficjalnej dystrybucji i brak możliwości kontrolowania spożycia. A to niestety prosta droga do uzależnienia całych pokoleń za pomocą oficjalnie dostępnych środków.
      Zaraz zobaczę odpowiedzi - że marihuana nie uzależnia. Człowiek przyzwyczajony do efektu po-marihuanowego, aby pogłębić, czy przywrócić doznania z początków nałogu - sięga po "coś mocniejszego". Uzależnia się więc. Może nie od środka, ale od tegoż efektu. Jeżeli w życiu nie napijesz się piwa czy lekkiego wina, nie będziesz wiedzieć, co czuje się po wódce. Ta sama zasada. Dlaczego wódka i tytoń są na świecie i nie są zakazane? Nie wiem. Gdybym miał na to wpływ - na pewno by były. Ale człowiek to najbardziej miękkie psychicznie stworzenie na ziemi i zawsze znajdzie sobie sposób, aby nie stanąć twarzą w twarz z problemem czy kompleksem. Zawsze przeszuka jakieś pastwisko w poszukiwaniu ogłupiającej czy odurzającej rośliny.

      Generalnie, niektóre argumenty, którymi posługują się marihuaniści byłyby może nawet przekonujące, gdyby wygłaszały je osoby trzeźwe, niezależne (nieuzależnione), odpowiedzialne i mądre życiowo.
      A to - w przypadku narkomanów, jakimi marihuaniści niewątpliwie są - oksymoron.

      .............................................................
      Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców
      • s0ber Re: Ogromny fake tych, których jara trawka... 31.05.11, 08:48
        Proponuję ci spotkanie z marihuanistą, czy jak wolisz, narkomanem, którym w twoim mniemaniu niewątpliwie jestem, bo przecież mnie znasz i o tym doskonale wiesz. Spotkajmy się i porozmawiajmy. Zniszczę twoje poglądy odnośnie marihuany i ludzi jej używających w ciągu 5 minut, o ile zechcesz otworzyć swoją głowę i zrozumieć, co będę mówił, bo na forum, to widzę, że argumentów nie przyjmujesz żadnych, do tego dochodzi niebywała wręcz koncentracja bzdur w twoich postach, jakichś z palca wyssanych opinii niepopartych rzeczowymi argumentami, jakieś przypuszczenia niejasne no i typowe dla popierających bandziorów jasnowidztwo z cyklu "wszyscy się zaćpają", jednocześnie hipokryzja, bo panoszący się alkoholizm jakoś ci nie przeszkadza. Zacznij myśleć, nie bój się, to nie boli. Więcej optymizmu! :)
        • baalsaack Re: Ogromny fake tych, których jara trawka... 01.06.11, 00:26
          Nie spotyka się z nim, obywatelu, bo Cię zgwałci, okradnie i ucieknie! Albo gorzej, zmusi Cię do zapalenia marihuany i będziesz w jego sidłach do końca życia, uzależniony od białej śmierci.
        • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Ogromny fake tych, których jara trawka... 01.06.11, 12:34
          s0ber napisał:

          > Proponuję ci spotkanie z marihuanistą, czy jak wolisz, narkomanem, którym w two
          > im mniemaniu niewątpliwie jestem, bo przecież mnie znasz i o tym doskonale wies
          > z. Spotkajmy się i porozmawiajmy. Zniszczę twoje poglądy odnośnie marihuany i l
          > udzi jej używających w ciągu 5 minut, o ile zechcesz otworzyć swoją głowę i zro
          > zumieć, co będę mówił, bo na forum, to widzę, że argumentów nie przyjmujesz żad
          > nych, do tego dochodzi niebywała wręcz koncentracja bzdur w twoich postach, jak
          > ichś z palca wyssanych opinii niepopartych rzeczowymi argumentami, jakieś przyp
          > uszczenia niejasne no i typowe dla popierających bandziorów jasnowidztwo z cykl
          > u "wszyscy się zaćpają", jednocześnie hipokryzja, bo panoszący się alkoholizm j
          > akoś ci nie przeszkadza. Zacznij myśleć, nie bój się, to nie boli. Więcej optym
          > izmu! :)

          No patrz, przeszukałem cały wątek i nie znalazłem argumentów. Przynajmniej w moim rozumieniu tego słowa - obiektywnych, stwierdzonych naukowo lub na bazie wieloletnich doświadczeń, faktów.
          Zapytaj jakiegokolwiek pijącego alkoholika, czy jest alkoholikiem. Zapytaj praktykującego pedofila, czy jest zboczeńcem. Zapytaj księdza, czy grzeszy swoją pychą, hipokryzją i próżnością. Każdy z nich zaprzeczy. Ta prawda dotyczy również "nieuzależnionych" narkomanów.
          Wytrzymałbyś miesiąc bez jointa? Próbowałeś? To spróbuj, tak po prostu, dla siebie i swojej własnej wiedzy.

          A propos moich poglądów na marihuanę, a twoich na alkohol.
          Alkohol w minimalnych ilościach miewa pozytywny wpływ na organizm ludzki. Przemiana materii, dezynfekcja, likwidacja wysięków. Czerwone wino zapobiega zawałom, piwo wypłukuje syf z nerek, a spirytus odkaża i znieczula.
          Podyskutujemy, co jest lepsze - marihuana czy alkohol? Moja odpowiedź - jedno i drugie to g...wno.

          Nie bronię alkoholu. Świat obszedłby się bez niego doskonale. Ale nie przesadzaj z gloryfikowaniem THC, bo tak naprawdę jego działanie sprowadza się do obniżania napięcia fizycznego i psychicznego (w wymienionych np. w Wikipedii schorzeniach syntetyczny THC traktowany jest jako środek wspomagający leczenie), zresztą dokładnie tak jak lampka dobrego wina, czy kieliszek koniaku. Tylko, że ma tę wyższość nad alkoholem, że przy niektórych terapiach alkohol jako bardzo aktywna chemicznie substancja i rozpuszczalnik żre się z lekami, czego w wypadku THC jeszcze nie stwierdzono.

          Więc, z tym twoim przekonaniem w 5 minut o "superowości" marihuany, byłoby cieniutko. Chyba, że faktycznie zajaralibyśmy razem - wtedy mogłoby mi się udać wspiąć na "wyżyny" twojej percepcji. Ale na to nie licz. Organicznie brzydzę się wszelkim paleniem czegokolwiek.

          I będę usilnie trzymał się swojej wersji, że marihuana to pierwszy stopień narkomanii.
          Nie znam wyników badań "amerykańskich naukowców", ale stawiam dolary przeciwko orzechom, że stanowcza większość narkomanów ładujących w kanał zaczynała od "niewinnych" jointów czy równie "niewinnego" LSD na dyskotekach. Podejrzewam, że bardzo niewielu z nich zaczynało od niuchania ścieżek czy sięgania po pompkę.

          Z tym popolemizujesz?

          .............................................................
          Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
          • baalsaack Re: Ogromny fake tych, których jara trawka... 01.06.11, 12:55
            obywatel_nienumerowanej_rp napisał:
            > Nie bronię alkoholu. Świat obszedłby się bez niego doskonale. Ale nie przesadza
            > j z gloryfikowaniem THC, bo tak naprawdę jego działanie sprowadza się do obniża
            > nia napięcia fizycznego i psychicznego (w wymienionych np. w Wikipedii schorzen
            > iach syntetyczny THC traktowany jest jako środek wspomagający leczenie), zreszt
            > ą dokładnie tak jak lampka dobrego wina, czy kieliszek koniaku. Tylko, że ma tę
            > wyższość nad alkoholem, że przy niektórych terapiach alkohol jako bardzo aktyw
            > na chemicznie substancja i rozpuszczalnik żre się z lekami, czego w wypadku THC
            > jeszcze nie stwierdzono.

            O ile dobrze zrozumiałem, stwierdzasz, że marihuana i alkohol zasadniczo działają tak samo. Co za bzdura. Mechanizm działania kanabinoidów i etanolu jest zupełnie różny (zarówno na poziomie komórkowym, jak i w skali całego układu nerwowego/organizmu) i Twoja ignorancja w tym zakresie całkowicie dyskwalifikuje Cię tutaj jako dyskutanta.

            Na dobry początek poczytaj sobie o receptorach kanabinoidowych.

            > Ale na to nie licz. Organicznie brzydzę się w
            > szelkim paleniem czegokolwiek.

            Na Twoje szczęści marihuanę można też zażywać doustnie, np. w formie ciasteczek. W Internecie jest sporo przepisów!

            > I będę usilnie trzymał się swojej wersji, że marihuana to pierwszy stopień nark
            > omanii.
            > Nie znam wyników badań "amerykańskich naukowców", ale stawiam dolary przeciwko
            > orzechom, że stanowcza większość narkomanów ładujących w kanał zaczynała od "ni
            > ewinnych" jointów czy równie "niewinnego" LSD na dyskotekach. Podejrzewam, że b
            > ardzo niewielu z nich zaczynało od niuchania ścieżek czy sięgania po pompkę.

            To oczywiście prawda. Tak jak alkoholicy nie zaczynają od wódki czy spirytusu. A idąc dalej - prawie każdy, zanim sięgnie po marihuanę albo inny nielegalny narkotyk, sięga wcześniej po alkohol. Równie uprawnione jest więc stwierdzenie, że alkohol to pierwszy stopień do narkomanii (i to nie jest teza wymyślona wyłącznie na potrzeby tej dyskusji - naprawdę uważam, że tak jest).
            • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Ogromny fake tych, których jara trawka... 01.06.11, 13:08
              > baalsaack napisał:
              >
              > O ile dobrze zrozumiałem, stwierdzasz, że marihuana i alkohol zasadniczo działa
              > ją tak samo. Co za bzdura.

              Oczywiście, że źle zrozumiałeś. Dlatego, że chciałeś źle zrozumieć. Takiego stwierdzenia nie znajdziesz w moim poście. Napisałem, że podobnie POSTRZEGANY jest wpływ obu używek na organizm ludzki. Obie, mimo, że są substancjami ogłupiającymi, mogą nieść pozytywne aspekty w samopoczuciu człowieka. Ale nie napisałem, że technicznie działają tak samo.
              Czytaj ze zrozumieniem.

              > Twoja ignorancja w tym zakresie całkowicie dyskwalifikuje Cię tutaj jako dyskutanta.

              Chciałbyś. Niestety, mam prawo mieć swoje poglądy, mam prawo również się mylić, chociaż tu akurat błędu nie popełniłem.

              > Na Twoje szczęści marihuanę można też zażywać doustnie, np. w formie ciasteczek
              > . W Internecie jest sporo przepisów!

              Wolę zjeść kilo jabłek. Zawsze to łyżeczka alkoholu w organizmie.

              > A idąc dalej - prawie każdy, zanim sięgnie po marihuanę albo inny nielegalny na
              > rkotyk, sięga wcześniej po alkohol.

              Nie widzę podstaw do takiej, naciąganej mocno, teorii.

              > Równie uprawnione jest więc stwierdzenie, ż
              > e alkohol to pierwszy stopień do narkomanii (i to nie jest teza wymyślona wyłąc
              > znie na potrzeby tej dyskusji - naprawdę uważam, że tak jest).

              Nie jest uprawnione. Nie widzę związku między alkoholem a narkotykami. A właściwie - czasem widuję. W nekrologach znanych postaci show businessu.
              Nie kreuj rzeczywistości na potrzeby swoich chybotliwych racji.

              .............................................................
              Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
              • baalsaack Re: Ogromny fake tych, których jara trawka... 01.06.11, 14:05
                obywatel_nienumerowanej_rp napisał:
                > Nie widzę podstaw do takiej, naciąganej mocno, teorii.

                Naciąganej? Dobre sobie. To tylko pokazuje, że każdy widzi tylko to, co odpowiada jego wcześniejszym poglądom.

                > Nie jest uprawnione. Nie widzę związku między alkoholem a narkotykami. A właści
                > wie - czasem widuję. W nekrologach znanych postaci show businessu.
                > Nie kreuj rzeczywistości na potrzeby swoich chybotliwych racji.

                Ależ ja nic nie kreuję. Między alkoholem a innymi substancjami psychoaktywnymi różnica jest tylko w statusie prawnym. Alkohol jest pierwszą substancją psychoaktywną, po jaką ludzie sięgają w swoim życiu, zatem właśnie on pozwala po raz pierwszy zasmakować zmiany świadomości, otwierając furtkę dla dalszych eksperymentów w tym zakresie. Oczywiście nie każdy przez nią przejdzie. Ale niemal każdy, kto sięgnął po substancje nielegalne, pił wcześniej alkohol. "niemal" w takim samym sensie, w jakim niemal każdy heroinista czy kokainista palił wcześniej marihuanę. Ale tylko znikomy procent użytkowników marihuany sięga po ciężkie narkotyki. Zresztą heroinizm w Polsce sięga lat 70., kiedy marihuana była w naszym kraju czymś bardzo egzotycznym i wśród ówczesnych narkomanów wcale nie zaobserwowałbyś dyskutowanej tu przez nas zależnności. Oni od razu zaczynali eksperymenty z wywarami ze słomy makowej, a potem przechodzili do heroiny.
      • unhappy Re: Ogromny fake tych, których jara trawka... 31.05.11, 11:44
        obywatel_nienumerowanej_rp napisał:

        > Co to ma wspólnego z demokracją? To walka demokratycznego właśnie rządu z narko
        > tykami - potencjalną przyczyną interwencji służb medycznych, porządkowych czy s
        > połecznych. W końcu lepiej zapobiegać niż leczyć społeczeństwo z degradacji bio
        > logicznej, psychicznej czy moralnej.

        Niestety. Hipotezy, jakoby ostra polityka narkotykowa była dla społeczeństwa korzystniejsza niż legalizacja nie udało się udowodnić :)

        Narkotyki to ZUO! I to wystarczyło. To jest podstawa "polskiego programu antynarkotykowego".

        > Marihuana to szeroko otwarte drzwi do twardych narkotyków. Niestety, ci, którzy
        > je JUŻ przekroczyli nie są w stanie myśleć logicznie i zrozumieć tej przykrej
        > prawdy.

        Zdepenalizowana marihuana istotnie jest otwartymi bardzo szeroko drzwiami. Nie zdepenalizowana już nie.

        > > 100 tys. Polaków podpisało się pod projektem liberalizacji prawa
        >
        > Czy podpisom towarzyszył PESEL albo nr dowodu osobistego? Bo nie wierzę, żeby t
        > o było 100 tys. dorosłych osób, mających rodziny, dzieci i normalne życie. Przy
        > puszczam, że research robiony był w slumsach, na podwórkach, w liceach, a może
        > nawet w gimnazjach i podstawówkach. I prawdopodobnie w zupełnie innym temacie.

        Klasyka. Kto się nie zgadza z twoim poglądem to dzieciak albo menel. No bo przecież nikt rozsądny nie zaprzeczy, że:

        NARKOTYKI TO ZUO!!!
        • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Ogromny fake tych, których jara trawka... 01.06.11, 12:56
          > unhappy napisał:
          >
          > Niestety. Hipotezy, jakoby ostra polityka narkotykowa była dla społeczeństwa ko
          > rzystniejsza niż legalizacja nie udało się udowodnić :)

          W Polsce nie. W Holandii natomiast badania społeczne i medyczne zaskutkowały ograniczeniem dostępu do "kofiszopów". Patrz, taki liberalny i demokratyczny kraj, a ograniczył szczęście swoim obywatelom...

          > Narkotyki to ZUO! I to wystarczyło. To jest podstawa "polskiego programu antyna
          > rkotykowego".

          Miliardy złotych rocznie na detoksykację małolatów po dopalaczach, kleju, prochach, ścieżkach i strzałach w kanał. Po alkoholu też. Ale mimo wszystko dużo łatwiej zobaczyć "światełko w tunelu" i swoją własną reanimację "z lotu ptaka" po przedawkowaniu narkotyku niż po alkoholu.
          Tak, narkotyki to ZUO.

          > Zdepenalizowana marihuana istotnie jest otwartymi bardzo szeroko drzwiami. Nie
          > zdepenalizowana już nie.

          Nielegalność dystrybucji narkotyku uniemożliwia dotarcie do niego osobom spoza "środowiska" - czyli nieświadomym jego istnienia dzieciom.

          > Klasyka. Kto się nie zgadza z twoim poglądem to dzieciak albo menel. No bo prze
          > cież nikt rozsądny nie zaprzeczy, że:
          >
          > NARKOTYKI TO ZUO!!!

          Klasyka. Każdy, kto zabrania czegoś szkodliwego społecznie to konserwa, cerber, komunista i wykształciuch z przerostem ambicji.

          Narkotyki do każdego tornistra! Używajmy marihuany do filtrowania świata z jego problemów! Dawajmy ją lekarzom, prawnikom, nakażmy zażywanie kierowcom autobusów, zwłaszcza schoolbusów. Niech palą politycy, naukowcy, wojsko i policja. Kobiety w ciąży, piloci myśliwców i operatorzy koparek. Świat będzie piękny! Śmierdzący, ale piękny. Ło jea, ło jea, rastaaa... rastaaa... Ama king of dżamejka... Ama mista lowa...

          Brrr. Straszna perspektywa.

          .............................................................
          Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
          • baalsaack Re: Ogromny fake tych, których jara trawka... 01.06.11, 14:15
            obywatel_nienumerowanej_rp napisał:

            > Miliardy złotych rocznie na detoksykację małolatów po dopalaczach, kleju, proch
            > ach, ścieżkach i strzałach w kanał. Po alkoholu też. Ale mimo wszystko dużo łat
            > wiej zobaczyć "światełko w tunelu" i swoją własną reanimację "z lotu ptaka" po
            > przedawkowaniu narkotyku niż po alkoholu.

            Po marihuanie?! Każda subtancja jest inna. Pod tym względem więcej łączy alkohol z heroiną niż marihuanę z którąkolwiek z tych dwóch substancji.


            > Tak, narkotyki to ZUO.

            Tego rodzaju nastawienie uniemożliwi Ci trzeźwe spojrzenie na sprawę niezależnie od tego, jakie argumenty zostaną Ci zaprezentowane. To się tyczy wszystkiego, nie tylko narkotyków. Oczywiście z zacietrzewieniem w pozaracjonalnych przekonaniach może Ci być w życiu dobrze, możesz uznać, że niech się Twoje otoczenie z tym męczy. Uznaję takie stanowisko, ale ja się męczyć nie będę, więc tutaj (w tej wiadomości) skończę rozmowę z Tobą.

            > Nielegalność dystrybucji narkotyku uniemożliwia dotarcie do niego osobom spoza
            > "środowiska" - czyli nieświadomym jego istnienia dzieciom.

            Naprawdę tak Ci się wydaje? Jeśli to jest reguła, to ja naoglądałem się zaskakująco dużo wyjątków od niej.
          • unhappy Re: Ogromny fake tych, których jara trawka... 01.06.11, 14:46
            obywatel_nienumerowanej_rp napisał:

            > > Niestety. Hipotezy, jakoby ostra polityka narkotykowa była dla społeczeńs
            > twa ko
            > > rzystniejsza niż legalizacja nie udało się udowodnić :)
            >
            > W Polsce nie. W Holandii natomiast badania społeczne i medyczne zaskutkowały og
            > raniczeniem dostępu do "kofiszopów". Patrz, taki liberalny i demokratyczny kraj
            > , a ograniczył szczęście swoim obywatelom...

            Otóż na razie nie ograniczył. A podstawa jest ideologiczna, nie medyczna. Ograniczenie dotyczy głównie cudzociemców, których rządy trwają przy polityce "narkotyki to ZUO".

            > > Narkotyki to ZUO! I to wystarczyło. To jest podstawa "polskiego programu
            > antyna
            > > rkotykowego".
            >
            > Miliardy złotych rocznie na detoksykację małolatów po dopalaczach, kleju, proch
            > ach, ścieżkach i strzałach w kanał.

            Już ci pisałem, że nie udało się wykazać, żeby te koszty miały zmaleć (lub wzrosnąć) po depenalizacji marihuany.

            > Po alkoholu też. Ale mimo wszystko dużo łat
            > wiej zobaczyć "światełko w tunelu" i swoją własną reanimację "z lotu ptaka" po
            > przedawkowaniu narkotyku niż po alkoholu.

            Uważam, że dużo trudniej.

            > Tak, narkotyki to ZUO.

            > > Zdepenalizowana marihuana istotnie jest otwartymi bardzo szeroko drzwiami
            > . Nie
            > > zdepenalizowana już nie.
            >
            > Nielegalność dystrybucji narkotyku uniemożliwia dotarcie do niego osobom spoza
            > "środowiska" - czyli nieświadomym jego istnienia dzieciom.

            No to jest bzdura z kategorii oczywistych. Wytłumaczyć? Czy w twoim wypadku będzie to jednak strata czasu?

            > > Klasyka. Kto się nie zgadza z twoim poglądem to dzieciak albo menel. No b
            > o prze
            > > cież nikt rozsądny nie zaprzeczy, że:
            > >
            > > NARKOTYKI TO ZUO!!!
            >
            > Klasyka. Każdy, kto zabrania czegoś szkodliwego społecznie to konserwa, cerber,
            > komunista i wykształciuch z przerostem ambicji.

            Nic takiego nie pisałem. Zauważyłeś?

            > Narkotyki do każdego tornistra! Używajmy marihuany do filtrowania świata z jego
            > problemów! Dawajmy ją lekarzom, prawnikom, nakażmy zażywanie kierowcom autobus
            > ów, zwłaszcza schoolbusów. Niech palą politycy, naukowcy, wojsko i policja. Kob
            > iety w ciąży, piloci myśliwców i operatorzy koparek. Świat będzie piękny! Śmier
            > dzący, ale piękny. Ło jea, ło jea, rastaaa... rastaaa... Ama king of dżamejka..
            > . Ama mista lowa...
            >
            > Brrr. Straszna perspektywa.

            Tylko, że pseudoargument w postaci redukcji do absurdu nie pomaga w rzeczowej dyskusji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka