Dodaj do ulubionych

Protest przeciwko autostradzie A 2

    • Gość: Biała_kotka Re: Protest przeciwko autostradzie A 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 17:39
      Cóż, ja jestem za jakimikolwiek drogami w Polsce...
    • wojtekus Re: Protest przeciwko autostradzie A 2 17.09.04, 17:58
      To nie "Protest przeciwko Autostradzie A-2" ale sprzeciw budowy jakiej kolwiek
      trasy, drogi, ulicy czy alejki. To nie jest nic innego jak fanatyzm.

      Ci idioci nie chcieli A-2 w tunelu. Kaczynski ich wysluchal i daje im trase ze
      swiatlami na powierzchni. Jest to najgorszy wariant, ale jest on na zyczenie
      tych co byli przeciwni A-2.

      Naprawde nie wiem gdzie ci ludzie byli w latach 70 tych i 80 tych kiedy wpisano
      A-2 w plany. Bylo wiadomo od dawna. Nie ma powodu sie teraz nad jakims
      ignoramtem litowac. Gdzies trasy i drogi musza byc i nie kazdy w miescie bedzie
      mial warunki jak na wsi z ktorej najprawdopodobniej pochodzi.

      Ja przez wiele lat mieszkalem przy Marszalkowskiej i pomimo tramwaji i duzego
      ruchu bylo w porzadku. Po paru tygodniach czlowiek sie przyzwyczaja.
    • Gość: gosc Re: Protest przeciwko autostradzie A 2 IP: *.molgen.mpg.de 17.09.04, 21:06
      W zadnym cywilizowanym kraju nie buduje sie nowych obwodnic przez miasto!!!
      • wojtekus Re: Protest przeciwko autostradzie A 2 18.09.04, 00:21
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > W zadnym cywilizowanym kraju nie buduje sie nowych obwodnic przez miasto!!!

        USA, Hiszpania, Niemcy ile jeszcze podac mam przykladow. Najwiekszym ostatnim
        przedsiewzieciem tego typu byla budowa i modernizacja olbrzymich wezlow
        autostradowych w srodku Bostonu, jednego z najstarszych i najbardziej
        historycznych miast USA. Zastosowano tu wariant tuneli. Zaglebiono to co sie
        dalo.

        Nastepnym faktem jest to ze w odruznieniu od kraji rozwinientych ktore juz maja
        swoje autostrady (w miastach i pozamiastami) Polska nie ma nic, wiec jak sie
        zacznie cos budowac aby nadgonic 50 lat zastoju zacznie sie budowac wlasnie w
        osrodkach o gestej zabudowie czyli miastach. Autostrady lacza miasta z miastami
        a tylko pozamiastami przechodza przez wies. Nie ma ani jednej autostrady na
        swiecie (chyba ze nie ukonczonej) ktora by nie biegla przez miasto. W tym
        przypadku ja bym nie nazwal Warszawy prawdzimym miastem a Ursynowa jej
        integralna czescia, gdyz Ursynow jest otoczony przez pola i posiada zabudowe
        blokowa a nie typowo miejska taka jak np w Srodmiesciu. Piszac o miescie nalezy
        o tym pamietac ze na mapie Warszawa w tym miejscu wyglada jak miasto ale w
        rzeczywistosci to wioska z paroma blokowiskami.
      • vampi_r Re: Protest przeciwko autostradzie A 2 18.09.04, 00:41
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > W zadnym cywilizowanym kraju nie buduje sie nowych obwodnic przez miasto!!!

        Bo w każdym cywilizowanym kraju takie obwodnice są już od dawna.

        Ot logika.
        W żadnym cywilizowanym mieście nie buduje sie metra.... bo metro już dawno jest.
    • Gość: Narinio Aspekt militarny budowy autostrady. IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.04, 00:05
      W Niemczech przebieg planowanych autostrad jest konsulowany z przedstawicielami
      wojska.
      Nie da sie ukryc ze autostrada na poludniu Warszawy ma tez znaczenie miltarne.
      Chodzi o dyslokacje i przebazowanie wojsk w przypadku konfliktu lub zagrozenia
      wojennego.
      Atostrada przez miasto ma tez ogromne znaczenie przy ewakuacji ludnosci
      cywilnej.
      Pamietamy ze fatalny stan drog w czasie kampanii wrzesniowej w duzej mierze
      przyczynil sie do tak szybkiej kleski.
      Czy protestujacy maja to na uwadze ?
      Posadzam ich raczej o glupote niz dzialalnosc agenturalna...
      • Gość: obserwator Re: Aspekt militarny budowy autostrady. IP: *.acn.waw.pl 18.09.04, 07:07
        O, to jest nowość w "strategii" austradofilów. "Aspekt militarny", czyli wróg
        nie śpi,
        nie znacie dnia ani godziny, stan zagrożenia, bądźmy czujni, czołgi w pogotowiu,
        bagnet na broń. Kolego, "aspektem militarnym" to tłumaczono wszystko za
        najciemniejszej komuny (czasy Bieruta i może wczesnego Gomułki), imperialiści
        mieli lada chwila zaatakować, produkcja stali była obłędna, miasta zbudowano w
        postaci rozrzuconych po polach blokowisk, żeby "fala uderzeniowa" wyrządziła jak
        najmniejsze szkody i generalnie obowiązywała filozofia "walki na froncie robót o
        lepsze jutro". Urodziłeś się 50 lat za późno, wtedy byłbyś kimś :)
      • Gość: jacek ale debile ten narinio !!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 16:42
        > Pamietamy ze fatalny stan drog w czasie kampanii wrzesniowej w duzej mierze
        > przyczynil sie do tak szybkiej kleski.

        nawet historii nie zna ...

        dobre drogi to byl atut dla niemnieckich czolgow !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: F.Y.M sami emeryci i renciści i trochę innych debili IP: 217.96.48.* 18.09.04, 11:05
      Tu jest stolica nie jakaś kozia wula. Im wisi bo pieniądze tym błabom prznosi
      litonosz raz na miesiąc. Inni musza im te pieniądze wypracować - międzyinnymi
      dojeżdżając do pracy
      • smutas3 Smiać się chce... 18.09.04, 12:27
        Ciekawe,że wszędzie,gdzie planuje się budowe autostrady,oczyszczalni ścieków
        czy np.wysypiska śmieci ,zaczynają się protesty mieszkańców.Każdy doskonale
        rozumie i zgadza się z tym,że obiekty te są potrzebne i żadne miasto bez nich
        nie jest w stanie istnieć,ale "niech śmierdzą i hałasują pod oknem komuś
        innemu".Czy tak trudno zrozumieć,że w naszym kraju nie ma zupełnie nie
        zamieszkałych terenów,i zawsze komuś obiekty komunalne będą przeszkadzać ?
        • Gość: Karina Re: Smiać się chce... IP: *.acn.waw.pl 19.09.04, 19:58
          Ciekawe, że jak budują te 'niezbędniki', to do ludzi protestujących nie
          zgłaszają się myślący podobnie jak Ty i nie zaproponują, żeby budować im pod
          oknami. Problem natychmiast by zniknął, nieprawdaż?
          • smutas3 Re: Smiać się chce... 20.09.04, 16:40
            MASZ CALKOWITA RACJE !!!
            Przestańmy budować cokolwiek,wtedy nikomu nie będzie śmierdziało.
    • Gość: jacek ZMIENIAM ZDANIE - JESTEM ZA AUTOSTRADĄ IP: *.chello.pl 18.09.04, 16:08
      NA URSYNOWIE!
      • Gość: Kaleson Re: Absolutnie przeciw drodze ekspresowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 18:26
        Nikt powaznie nie traktuje mieszkancow Wawra,bo jest ich mniej.A obecnie
        planowana trasa ekspresowa jest dla nich przecieciem osiedli,zniszczeniem
        Mazowieckiego Parku,szczegolnie rezerwatow, gdzie ma byc estakada.Nie daje
        zabezpieczen gwarantowanych przez autostrade,a rowniez praktycznie jest
        bezuzyteczna - ze swymi dwoma wezlami wjazdowymi.Mieszkancom zapewnia dwie
        kladki do przechodzenia - w rejonie ul.Zabawnej i Tuberozy - pozatym beda mieli
        tylko smrod i spaliny.Nie pojada przeciez do pracy w Natolinie.
        Plytko ukorzeniona sosna po naruszeniu wod gruntowych, niezbednych przy
        wykopach umrze w ciagu kilku lat.To, co jest zielonymi plucami warszwy,nawiewem
        dla miasta przy kierukach wiatrow ze wschodu stanie sie terenem przejazdow TIR -
        ow na trasie Berlin - Moskwa. Trasa, jaka byla tu planowana przed laty miala
        zupelnie inny charakter. Domagamy sie najpierw wyprowadzenia autostrady za
        miasto,a potem budowy drogi miedzydzielnicowej (jak ostatnio zaczeto nazywac
        krypto-autostrade).
        • Gość: Kalwaryjczyk Absolutnie przeciw drodze ekspresowej w G.Kalwarii IP: *.visp.energis.pl 19.09.04, 01:08
          A kto pyta sie mieszkanców Gory Kalwarii o zdanie?
          Najpierw se zbudujcie autostrade u siebie, a nie decydyjcie za nas.
          My zrobimy zaraz referendum czy wywalić tiry jadące obwodnica nr 50 do Warszawy
          zapewne 99% mieszkancow GoryKalwarii bedzie za.
          Ico wy na to?
          Wara od Góry Kalwarii. my itak mamy mase ruchu tir, korki, smród i hałas.
          Cwaniaki z warszawki i z pieprzonego ursynowa chcą za nas decydować, debile
          jedne. I jescze mowią, że to dla naszego dobra
          • Gość: jacek macie przegrane - i bedzie jeszcze gorzej IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 15:03
            uratowac was moze A2 - beda musieli wykupic

            teraz nie dadza grosza - i cala kasa pojdzie na tunele i estakady w Warszawie
    • Gość: jestem z Imielina chce drogi ekspresowej na Ursynowie IP: *.aster.pl 18.09.04, 20:45
      z wiazdem w okolicach Pulawskiej, to bedzie wielkie udogodnienie
      przede wszystkim dla mieszkancow Ursynowa. Juz dzisiaj, wyjechac z
      miasta to problem, a bedzie jeszcze gorzej.

      Garstka starszych ludzi i "polityko-ekologow" ktorzy chca zaistniec w mediach,
      nie moze decydowac o komforcie zycia wiekszosci mieszkancow.

      Pomysl autostrady przez Gore Kalwarie to czysty absurd, dzisiaj tylko niewielki
      procent ruchu to tranzyt. Cala rzeka wlewa sie do Warszawy, w tym do poludniwej
      czesci, zamieszkalej przez kilkaset tysiecy ludzi.
      • komagane Konieczne referendum na temat przebiegu autostrad 19.09.04, 13:10
        Proszę bardzo, zróbcie referendum jeszcze raz. Obawiam się, że nawet jesli
        referendum obejmie całą Warszawę, to i tak miasto go nie wygra. I co wtedy?
        GDDKiA odstąpi od budowy autostrady?

        Dlatego referendum władze nie chcą. Bo referendum jest wiążące dla władz. A
        władza nasza (i dalej na wschód) głosu obywateli nie lubi, oj nie lubi. Bo
        głos obywateli może pokrzyzować różne intratne plany biznesowe na styku władza -
        oligarchia na przykład.
        Zamiast referendum, grupa trzymająca władzę woli wystawiać różnych Yasiów,
        Vampirów i innych o podejrzanych nickach, którzy będą wciskać wybiórcze i
        wyselekcjonowane dane, niczym niesławnej pamieci agitatorzy - politrucy przed
        innym znanym referendum (z 30 czerwca 1946 r.)

        I jeszcze jedno nie pasuje: te 36 tys. z hakiem mieszkańców Ursynowa. Nie da
        się zaliczyc do nich samych staruszek i niewykształconych głąbów, którym słoma
        wylazi z butów. 40 procent mieszkańców? 80 procent głosujących, czyli tych,
        którzy chodzą na wybory? Tych, którzy kilka lat później tak licznie
        opowiedzieli sie na Unią Europejską? Bo prawda jest taka: na Ursynowie
        przeciwników autostrady jest bardzo wielu, we wszystkich grupach społecznych,
        wśród ludzi młodych i starych, bogatych i biednych, wykształconych i
        niewykształconych.

        Mało tego: podobnie jest we wszystkich zagrozonych dzielnicach wianuszka,
        których mieszkańcy licznie stawili sie na sesji rady Warszawy. Tylko że u nich
        referendów nie było i dlatego nie ma danych. Na przykład w mojej "rodzinnej"
        dzielnicy Włochy była ABiEA przeprowadziła "konsultacje" społeczne, których
        wyniki, jako wygodne, opublikowano. Tylko że w konsultacjach wzięły udział 3
        (słownie: trzy) osoby: były burmistrz Brzózka, przewodniczący Rady Turkas i
        kierowniczka wydziału urbanistyki. Zainteresowanych nawet nie poinformowano.
        Potem zas władze hucznie otrąbiły, że Włochy o niczym innym nie marzą, tylko o
        autostradzie przez Załuski.
        Takie oto wiarygodne dane nastepnie bierze Yasio, Vampir i spółka, przetwarza,
        przelicza i wyciąga wnioski. Jesli to nie jest manipulacja, to mów
        mi: "Goebbels" jeszcze raz.

        A co do Góry Kalwarii i rzekomych kalwaryjczyków, to: rezerwa terenu pod
        autostradę istnieje i sama GDDKiA twierdzi, że w roku 2015, a moze w roku 2020
        będzie tam wreszcie budowana prawdziwa autostrada A-2, która jest konieczna dla
        ruchu transeuropejskiego, tzw. europejskich korytarzy transportowych. Ten, kto
        dzis buduje sie przy tej trasie, będzie ja miał, jak nie za 10, to za 15 lat.
        Zabiegi dzielnic warszawskich zmierzaja do tego, by te budowe zacząć wczesniej,
        póki jeszcze jej korytarz nie jest obudowany domami i blokami. Jesli
        Kalwaryjczycy sami nie dopilnuja tego, a ich samorząd zaniedba sprawę, za pare
        lat historia Ursynowa powtórzy sie z Górze Kalwarii.



        --------------------------------------------------------------------------------



    • Gość: Yasioo Do komagane i ekolożki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.09.04, 14:35
      Do komagane:
      Na wstępie bardzo chciałbym podziękować komagane za znalezienie wyników
      referendum. Jest to jedyny niezależnie udokumentowany fakt, jaki został
      przedstawiony przez "ekologów". Cieszę się, że to właśnie komagane udało się
      znaleźć te dane. Od początku była jedną z niewielu przeciwników autostrady,
      którzy prowadzili w miarę merytoryczną dyskusję.

      Znamy już więc wyniki konsultacji w liczbach rzeczywistych, a nie w procentach.
      W obecnej sytuacji trudno powiedzieć czy jego wyniki są powtarzalne. Jeżeli
      kiedykolwiek referendum zostanie powtórzone, to należy zadać pytanie "Czy
      jesteś za drogą szybkiego ruchu w tunelu pod Ursynowem?".

      Poprzednie dane, na które się powoływałem (6 tysięcy zamiast 36 tysięcy)
      zostały podane na sesji Rady Warszawy przez radnego LPR. Wywołały entuzjazm
      swoją wielkością procentową, nikt natomiast nie próbował korygować liczb
      rzeczywistych. Wnioski są dwa:
      - nikt z obecnych na sali tak naprawdę nie wiedział ilu żywych ludzi było w
      referendum na "nie",
      - nie można ufać słowom, które padają z ust niektórych radnych, w tym przypadku
      radnego LPR.


      Do ekolożki:
      Nie jestem zaniepokojony autostradą, nigdy nie byłem i mam nadzieję, że nie
      będę. Nawet nie do końca jestem mieszkańcem Ursynowa. Przedstawiam się jako
      krakus, bo z tamtąd pochodzę. Na sesji wzbudziło to ogromną radość, bo "w
      Krakowie jest grób świętej Rozalii Celak, zawierzmy Polskę Chrystusowi, słuchaj
      Radia Maryja, czytaj Nasz Dziennik".

      Rozumiem, że jakiekolwiek dane do mnie dotarły były one niemiarodajne i nie
      nadawały się do publikacji, przetwarzania itp. Jeżeli by się nadawały, to
      przecież nie wzbudziłoby to takiej agresji... A wnioski, cóż, mamy jakie mamy.
      Po raz drugi dziękuję komagane - jesteś JEDYNĄ, która znalazła wiarygodne dane,
      które można było upublicznić. To co w gazetach i na xerach ekologów służy tylko
      dopieszczaniu ich własnego "ego".
      • komagane Re: Do komagane i ekolożki 19.09.04, 18:02
        Nie jestem ekologiem, jestem mieszkanką, której GDDKiA, Urząd Prezydenta
        warszawy, Ministerstwo Infrastruktury, Urzad dzielnicy Włochy i szereg innych
        instytucji od lat usiłuja wciskac kit.
        Dane o referendum ujrsynowskim nie byly specjalnie trudne do odnalezienia.
        Co do problemu ekolozki, to podzielam jej oburzenie. Nie sposób robic uogólnień
        na podstawie szczątkowych danych, co już chyba dostatecznie Yasiowi zostało
        udowodnione.
        Jeżeli inne liczby, którymi tak hojnie rzucasz, sa równie rzetelne, to musze
        stwierdzic z przykrościa, że nie jestes wiarygodny.

        P.S. Dane GDDKiA też nie sa wiarygodne. Cbdu.
    • Gość: zbob Re: Protest przeciwko autostradzie A 2 IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.09.04, 20:35
      Warszawa jest ewenementem na skalę europejską. Nie ma chyba stolicy w Europie,
      gdzie w obrębie 100km nie ma ani kilometra autostrady. Również mało jest miast
      europejskich powyżej 50tys. mieszkańców bez autostady.
      Przecież korytarz dla autostrady na Ursynowie zarezerwowano wiele lat temu. Czy
      ludzie mieszkający tam o tym nie wiedzieli, czy nie chcieli wiedzieć?
      • vampi_r Re: Protest przeciwko autostradzie A 2 19.09.04, 20:53
        A nawet znam przypadki, że wchodzili w inwestycje mieszkaniowe ostatnio (przez 2-3 laty), mimo że doskonale powinni sobie zdawać sprawę z tego, że osiedle buduje się tuż przy korytarzu przeznaczonym na trasę szybkiego ruchu. Tu zadziałała niskopobudkowa przesłanka - kupię mieszkanie tanio (bo zapewne mieszkania tam były tanie) a potem budowę trasy oprotestuję i już.
        Bądźmy szczerzy - mieszkania w Załuskach były tanie, bo developer tanio kupił ziemię przy planowanej wkrótce trasie. Cwaniacy wchodzili w taka inwestycje i teraz się plują i wymyślają różne bzdury jako argumenty.

        Żałosne.

        A przecież zasadnicza rolą autstrad jest łączenie wielkich miast. Autostrady się buduje dlatego,że przybywa samochodów. A samochodów najwięcej przybywa w Warszawie, a nie w G.Kalwarii. I tak oto ponad 2 milionowa aglomeracja Warszawska nie ma prawdziwej obwodnicy miejsckiej i oszołomy dążą do tego by jej nie było.
        • Gość: załuski Re: Protest przeciwko autostradzie A 2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 21:11
          Deweloper? W Załuskach? Kpisz czy o drogę pytasz?
          Załuski to dzielnica starych i nowszych domków jednorodzinnych, pojedynczych,
          żaden deweloper. Ziemia prywatna jest od wieków.
          • Gość: jacek wampir nie zna Warszawy IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 15:01
            to kolejarz z Wroclawia
    • Gość: andP Zasypać metro IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 21:09
      Metro też biegnie w tunelu. Proponuję zasypać tunel i zlikwidować metro na
      Ursynowie.
      Zliwidować również wszystkie drogi w tej dzielnicy.
      Będzie cisza i spokój.
    • Gość: zbob Re: Protest przeciwko autostradzie A 2 IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.09.04, 23:05
      Protestującym przeciwko budowie autostrady proponuję zapoznać się z układami
      komunikacyjnymi innych miast europejskich i porównać je z Warszawą (np.
      Viamichelin.com). Opóźnienie nasze wynosi nie kilka, ale kilkadziesiąt lat i
      stale się powiększa.
      • vampi_r Mapy większych miast w Europie 20.09.04, 00:17
        Na wszelkie sugestie, że nigdzie w swiecie autostrady nie przechodzą przez miasto, ja zawsze daję linki do map największych stolic a Europie.
        Wszędzie jakaś autostrada (a nawet kilka) przechodzi przez miasto w odległości od centrum nie większej jak 7 km.
        Nie traktuję tego jako argumentu za puzczeniem trasy przez Ursynów, a jedynie odpór tym którzy wymyslają jakieś brednie i tu wypisują.

        Powtarzam te linki. Kiedyś, jak je robiłem, to mapy były w skali takiej, że ładnie było widać. Teraz trzeba zrobić powiększenie.

        Bruxela:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=BE_over&db=BE&scale=1000000&coordsys=&g.x=136&g.y=127

        Paris:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=FR_over&db=FR&scale=1000000&coordsys=&g.x=147&g.y=91

        Berlin:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=DE_over&db=DE&scale=1000000&coordsys=&g.x=216&g.y=107

        Kolonia:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=DE_over&db=DE&scale=1000000&coordsys=&g.x=75&g.y=157


        Wiedeń:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=AT_over&db=AT&scale=1000000&coordsys=&g.x=243&g.y=109

        Amsterdam:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=NL_over&db=NL&scale=1000000&coordsys=&g.x=113&g.y=127

        Kopenhaga:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=DK_over&db=DK&scale=1000000&coordsys=&g.x=241&g.y=174

        Sztokholm:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=SE_over&db=SE&scale=1000000&coordsys=&g.x=164&g.y=212

        Helsinki:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=FI_over&db=FI&scale=1000000&coordsys=&g.x=135&g.y=274

        Roma:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=IT_over&db=IT&scale=1000000&coordsys=&g.x=143&g.y=149

        Zurych:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=CH_over&db=CH&scale=1000000&coordsys=&g.x=165&g.y=106

        Barcelona:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=ES_over&db=ES&scale=1000000&coordsys=&g.x=233&g.y=107


        Lizbona:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=PT_over&db=PT&scale=1000000&coordsys=&g.x=97&g.y=167



        Zagrzeb:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=HR_over&db=HR&scale=1000000&coordsys=&g.x=119&g.y=63



        Budapeszt:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=HU_over&db=HU&scale=1000000&coordsys=&g.x=123&g.y=134

        Praha:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=CZ_over&db=CZ&scale=1000000&coordsys=&g.x=111&g.y=126

        Warszawa:
        www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&overviewmap=DE_over&db=DE&scale=1000000&coordsys=&g.x=75&g.y=157
        • vampi_r Re: Mapy większych miast w Europie 20.09.04, 00:19
          Ooooops linki mi nie wyszły. Ale jak kto chce i ma samozaparcie to se powpisuje
          Przekonajcie sie sami, jak to jest w cywilizowanym swiecie.
          • Gość: jacek zamiast podawac mapy - pojedz i zobacz IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 08:50
            poczytaj jakie maja problemy - jakie bledy popelnili i ile ch kosztuje
            poprawianie bledow

            a ty chcesz te bledy powielac

            glab wampirzy
        • Gość: weeping :'( A GDZIE PRZECHODZĄ PRZEZ ŚRODEK 200tys. OSIEDLA? IP: *.chello.pl 20.09.04, 02:10
          polecam precyzyjniejszą analizę którędy dokładnie przechodzą te trasy

          i podstawowe pytanie: gdzie w przeciągu ostatnich, powiedzmy, 15 lat podjęto
          decyzję o poprowadzeniu autostrady przez środek miasta?

          Bo Paryż, Bruksela itd. budowały swe autostrady w czasch kiedy na polskich
          banknotach z pełną dumą drukowano dymiące kominy
          ale teraz te bogate stolice wydają astronomiczne sumy żeby wyrzucić ruch
          samochodowy z miasta gdyż istnieją poważne studia pokazujące jak motoryzacja w
          mieście drastycznie pogarsza stan zdrowia ludności i jakie ogromne pieniądze
          kosztuje podatników ich leczenie!
          Polska służba zdrowia przecież jest najskuteczniejsza i najlepiej doinwestowana
          w całej Unii Europejskiej!
          Koń by się usmiał - ale chce się płakać :'(
          • Gość: zbob Re: A GDZIE PRZECHODZĄ PRZEZ ŚRODEK 200tys. OSIED IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.09.04, 05:57
            Nie ma pan racji. Dużo jeżdżę po świecie i widzę zmiany. Pierwszy raz byłem w
            Hiszpanii w 1973r. kiedy nie było tam ani kilometra autostrady. W lipcu i
            sierpniu tego roku przejechałem tam ok. 6tys. km. W okolicach Barcelony jest
            taka plątanina autostrad, że trzeba bardzo uważać żeby się nie zgubić. Właśnie
            w sierpniu oddano do użytku poszerzony odcinek miejski autostrady A7 w kierunku
            Walencji. Koło Malagi kierowcy mają do wyboru: dwupasmową drogę ekspresową
            N340, bezpłatną autostradę A7 oraz płatną AP7. Od Barcelony do Tarragony
            (100km) są dwie niezależne autostrady płatne. Przebiegają one częściowo w
            obszarze zabudowanym. Przykłady można mnożyć. Do sprawdzenia tego podaję adres
            internetowy www.viamichelin.com. Istnieje tendencja do chowania autostrad w
            tunele (np. Tulon, Marsylia, Lyon). SĄ TO INWESTYCJE NOWE. Tam ludzie już
            dawno zrozumieli, że autostrady zapewniają większą płynność ruchu oraz mniejszą
            emisję spalin. Na przyszłość proponuję zastanowić się i sprawdzić fakty (np.
            porównując plany miast z różnych okresów) a nie pisać bzdury.
            • Gość: jacek niby z edu - a wciska ciemnote IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 11:06
              >Tam ludzie już
              >dawno zrozumieli, że autostrady zapewniają większą płynność ruchu oraz
              >mniejszą
              >emisję spalin. Na przyszłość proponuję zastanowić się i sprawdzić fakty (np.
              >porównując plany miast z różnych okresów) a nie pisać bzdury.

              autostrady zapewniaja taka iluzje

              a potem ludzie przesiadaja sie do samochodow i stoja w korkach

              powstaja wtedy nowe autostardy i polaczenia - zeby rozladowac dopiero co
              powstale korki

              i tak bez konca



            • Gość: CHCĄCY REFERENDUM A JA MIESZKAŁEM PRZEZ 2 LATA W LONDYNIE... IP: *.chello.pl 20.09.04, 14:08
              ...parę lat temu i na osiedlu gdzie mieszkałem właśnie odbywało się referendum
              w sprawie przeprowadzenia pod tym osiedlem autostrady (w tunelu, tyle, że
              kilkukilometrowym - a nie 800-metrowym jak planuje sie na Ursynowie)
              i to referendum odrzuciło pomysł autostrady z kretesem, tj. z miażdżącą
              przewagą głosów na "nie"!

              Tam w Anglii, nawet sklepu optycznego nie można otworzyć kiedy nie ma się zgody
              wszystkich sąsiadów w promieniu kilometra!

              Pytam się więc: CZY W POLSCE JEST DEMOKRACJA CZY FASZYZM ?!????!?!??!?!?!?!?!??!
              • Gość: jacek ani demokracja ani faszyzm - dyktatura ciemniakow IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 14:15
                po prostu uklad warszawski
                • Gość: CHCĄCY REFERENDUM UKŁAD WARSZAWSKI TO BYŁ (chyba) ZA PEERELU? IP: *.chello.pl 20.09.04, 14:56
                  > po prostu uklad warszawski

                  czyli "żelazna kurtyna" tak naprawdę to nie opadła?
                  (tylko zmieniła nieco charakter, że trudniej ją zauważyć - najczęściej kiedy
                  się o nią rozbije sobie głowę?)
                  • Gość: jacek nieeeeeee - tunel to bekart ukladu warszawskiego IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 15:00
                    obecnego - czyli piskorski, swiecicki plus sld
                  • komagane Trzeba gromkim głosem żądać referendum! 20.09.04, 15:17
                    Trzeba wreszcie przeciąc ten spisek inwestorów, żurnalistów i władz państwowych
                    i samorządowych, pochodzących ponoć z wyboru.
                    Trzeba wymusić (bo, jak widac, perswazja sie nie da), żeby w referendum padły
                    pytania o wszystkie warianty rozwiązania przebiegu dróg. Bo juz widac, do czego
                    sytuacja zmierza: jesli referendum, to wybór między "tunelem" a "bez tunelu"
                    (oczywiscie, tylko na Ursynowie). Mieszkańców np. Załusk nie pytano i nikt nie
                    zamierza pytac o nic.

                    Smutna refleksja: nasi decydenci są jak dzieci: musza coś zepsuć (naszym
                    kosztem), żeby zrozumiec błąd. Musimy przerobić wszystkie błędy popełnione 50
                    lat temu i 100 lat temu w Paryżu czy w Nowym Yorku, żeby dojść do tego, że zbyt
                    duży ruch w środku miasta, w sąsiedztwie dzielnic mieszkaniowych, to nie jest
                    juz postęp, ale regres. Nie ucza sie nie tylko na błędach Zachodu, ale i na
                    błędach własnych. Trasa Łazienkowska jest bardzo wygodna (no, chyba że korek
                    stoi), ale załatwiła na amen Kolonię Staszica i bloki mieszkalne przy dawnej
                    ul. Armii Ludowej. Cos sie przebakuje o przykryciu jej daszkiem (pokrywką?),
                    ale żadnych konkretów, bo decydentom sie nie opłaca. Teraz przyszła kolej na
                    dzielnice "wianuszka". Czy naprawde PRL się skończył?
                    • cbacba Tak, tak, Spisek za kazdym rogiem ulicy 20.09.04, 15:53
                      Przestan belkotac o spiskach. Miasto musi sie rozbudowac a wy sobie tak
                      poprotestujecie a A2 przez Ursynow i tak sie wybuduje tak samo jak Trase
                      Siekierkowska i inne ulice w miescie po idiotycznych protestach
                      • Gość: jacek rozbudowa miasta ?????????????? IP: *.u.mcnet.pl 20.09.04, 16:04
                        poprzez wysiedlanie mieszkancow ???????????????????

                        urwal sie glab z choinki, nie ma co ...
                      • Gość: CHCĄCY REFERENDUM czekam aż NIK się dobierze do waszych spekulacji d IP: *.chello.pl 20.09.04, 16:09
                        ziałkami pod autostradę - lepiej dajcie sobie spokój bo wyjdzie przy okazji
                        duuużo więcej brudów - a tak by wam sie upiekło!

                        Chytry traci 2 razy.

                        Też, wylądujecie przed Trybunałem Europejskim z tą swoją autostradą (nie mozna
                        budować w UE autostrad przez środki osiedli)

                        • kalwaryjczyk G. Kalwaria też chce referendum 22.09.04, 00:04
                          Co wy se w tej warszawce myślicie, że tak szast prast, zrobicie se
                          jakies referendum podszyte populistycznymi hasłami rodem z Rydzyka,
                          i wciśniecie tym samym A2 komus innemu pod nos?
                          A pytał się ktos z was mieszkańców Tarczyna, g.Kalwarii, czy chcą tej waszej
                          autostrady?
                          Wszedzie czytam tylko wypowiedzi cwaniaczków warsiawiaków, ze A2 ma byc
                          pod Gora Kalwarią. Jakim prawem traktujecie innych jak powietrze?
                          Paniska ze Stolycy, cwaniaki warsiawiaki.
                          Wsadżcie se w d... te wasze pomysły na A2 pod G.Kalwarią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka